II SA/Gd 17/10
WyrokWSA w Gdańsku2010-04-21
Skład orzekający: Krzysztof Ziółkowski, Janina Guść, Dorota Jadwiszczok
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy osoba, która nie została uznana za stronę w postępowaniu o pozwolenie na budowę, a następnie wniosła o wznowienie tego postępowania, może być uznana za stronę w postępowaniu wznowieniowym, jeśli powołuje się na naruszenie jej interesu prawnego związanego z zacienieniem nieruchomości lub zmianą stosunków wodnych?Ratio decidendi
Sąd uznał, że wątpliwości co do wpływu planowanej inwestycji na sąsiednie nieruchomości (w zakresie zacienienia i stosunków wodnych) oraz konieczność dokonywania analiz w tym zakresie, stanowią wystarczającą przesłankę do uznania skarżącego za stronę w postępowaniu wznowieniowym. Pozbawienie takiej osoby możliwości kwestionowania prawidłowości rozwiązań projektowych uniemożliwia obronę jej praw. W związku z tym, zaskarżona decyzja, utrzymująca w mocy decyzję odmawiającą uchylenia pozwolenia na budowę, została uchylona z powodu naruszenia przepisów prawa materialnego i procesowego.Stan faktyczny
Skarżący T. L. domagał się wznowienia postępowania zakończonego ostateczną decyzją o pozwoleniu na budowę budynku mieszkalnego wielorodzinnego, twierdząc, że inwestycja narusza jego interes prawny poprzez zacienienie jego nieruchomości i zmianę stosunków wodnych. Organy administracji (Prezydent Miasta, Wojewoda) odmówiły uchylenia decyzji, uznając, że skarżący nie jest stroną postępowania, ponieważ jego nieruchomość nie znajduje się w obszarze oddziaływania inwestycji. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzje organów, uznając, że wątpliwości co do wpływu inwestycji uzasadniają przyznanie skarżącemu statusu strony.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody z dnia 19 października 2009 r. oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta z dnia 15 grudnia 2008 r.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Krzysztof Ziółkowski (spr.) Sędziowie: Sędzia WSA Janina Guść Sędzia WSA Dorota Jadwiszczok Protokolant Starszy Sekretarz sądowy Marta Sankiewicz po rozpoznaniu w Gdańsku na rozprawie w dniu 21 kwietnia 2010 r. sprawy ze skargi T. L. na decyzję Wojewody z dnia 19 października 2009 r., nr [...] w przedmiocie uchylenia decyzji w sprawie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę uchyla zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta z dnia 15 grudnia 2008 r., nr [...]
Decyzją z dnia 2 listopada 2007 r., nr [...] Prezydent Miasta zatwierdził projekt budowlany i udzielił J. P., pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego wielorodzinnego – "A" na działce nr [...] przy ul. A. [...] w G., która stała się ostateczna w dniu 21 grudnia 2007 r. To pozwolenie na budowę zostało przeniesione decyzją z dnia 28 lutego 2008r., nr [...] na rzecz A Sp. z o.o. w W.
W dniu 24 stycznia 2008 r. T. L. wniósł do Prezydent Miasta o wznowienie postępowania zakończonego ww. decyzją. W dniu 25 stycznia
2008 r. U. W. wniosła do Prezydenta Miasta pismo, w którym domagała się uznania jej za stronę ww. postępowania. Z kolei w dniu 29 stycznia 2008 r. wniosek o wznowienie postępowania złożył M. W.
Postanowieniem z dnia 6 lutego 2008 r. Prezydent Miasta wznowił postępowanie administracyjne, a następnie odmówił uchylenia decyzji z dnia 2 listopada 2007 r. o pozwoleniu na budowę.
Wojewoda rozpatrując sprawę w postępowaniu odwoławczym, decyzją z dnia 19 września 2008 r. uchylił decyzję organu I instancji przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia. Organ odwoławczy stwierdził, że organ I instancji nie zbadał, czy zaistniały przesłanki do uruchomienia trybu nadzwyczajnego, oraz że złożone wnioski zawierają braki formalne. Ponadto organ odwoławczy zobowiązał organ I instancji do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli.
Decyzją z dnia 15 grudnia 2008 r. nr [...], wydaną na podstawie art. 151 § 1 pkt 1 i art. 150 § 1 k.p.a., Prezydent Miasta odmówił uchylenia decyzji z dnia 2 listopada 2007 r. o pozwoleniu na budowę.
W uzasadnieniu decyzji organ I instancji stwierdził, że jako przyczyny wznowienia postępowania T. L. i M. W. wskazali art. 145 § 1 pkt 1, 4 i 5 k.p.a., natomiast U. W. wskazała art. 145 § 1 pkt 1 i 2 k.p.a. zaś treść wniosku z dnia 25 stycznia 2008 r. dotyczyła art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. W toku postępowania inwestor przedłożył następujące dokumenty: 1) uzupełnioną analizę zacieniania i przesłaniania opracowaną w listopadzie 2008 r. przez rzeczoznawcę budowlanego, 2) opinię architektoniczno-budowlaną opracowaną w dniu 28 października 2008 r. przez rzeczoznawcę budowlanego dotyczącą oceny "Analizy zacieniania budynku przy ul. A. [...] przez planowaną zabudowę na działce nr [...] przy ul. A.", 3) analizę zacieniania i przesłaniania budynków mieszkalnych przez 2 budynki mieszkalne wielorodzinne przy ul. A. [...], opracowaną w listopadzie 2008 r.
Organ I instancji, wskazując na treść art.28 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (tekst jednolity Dz.U. z 2006 r. Nr 156, poz. 1118 ze zm. - dalej jako prawo budowlane), stwierdził, że jeśli obiekt nie powoduje ograniczeń lub zagrożeń w korzystaniu z terenów sąsiednich bądź uciążliwości dla tych terenów, to właściciele lub zarządcy sąsiednich nieruchomości nie są stronami o wydanie pozwolenia na budowę. Zatem podstawowe znaczenie dla ustalenia podmiotów posiadających statusu strony w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę ma, wynikające z art.3 pkt 20 prawa budowlanego, pojęcie obszaru oddziaływania obiektu przez który należy rozumieć teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu tego terenu. Obszar oddziaływania inwestycji ustalony został w oparciu o zebrane w sprawie materiały, a w szczególności projekt budowlany, który zawiera rozwiązania zabezpieczające m.in. przed wodami opadowymi (zaprojektowano odprowadzenie wód opadowych do dwóch studni szczelnych), zacienianiem budynków (wykonano analizę zacieniania projektowanych budynków). Powyższe materiały wykazały, że obszar oddziaływania przedsięwzięcia zamyka się w granicach terenu inwestycji i stanowiły podstawę do ustalenia ostatecznej listy stron w postępowaniu.
Organ I instancji wskazał, że w świetle przedłożonych dodatkowo analiz zacienienia i przesłaniania przez projektowane obiekty budynków sąsiednich przy ul. A. [...], [...] i A. [...] wynika, że budynki te mają zapewnione nasłonecznienie zgodnie z warunkami technicznymi i nie są w obszarze oddziaływania inwestycji, co oznacza, że właściciele tych nieruchomości nie mają przymiotu strony.
Organ I instancji podniósł ponadto, że pozwolenie na budowę obejmuje wykonanie odprowadzenie wód opadowych do dwóch studni szczelnych oraz że na analizowanym obszarze brak jest wód powierzchniowych, wody opadowe spływające z powierzchni działki nr [...] zostaną ujęte rowem opaskowym. Zabudowa działki
nr [...] nie wpłynie negatywnie na istniejące warunki gruntowo-wodne oraz charakter spływu wód opadowych.
Odwołania od powyższej decyzji wnieśli U. W., M. W. oraz T. L.
Wojewoda, decyzją z dnia 19 października 2009 r., nr [...], wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.
W uzasadnieniu organ odwoławczy podniósł, że postępowanie wznowieniowe jest nadzwyczajnym trybem postępowania i stanowi wyłom od zasady stabilności decyzji, umożliwiającym wzruszenie decyzji ostatecznych. Wznowienie postępowania jest instytucją procesową stwarzającą możliwość ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawy administracyjnej zakończonej decyzją ostateczną, jeżeli postępowanie, w którym ona zapadła było dotknięte jedną z wad kwalifikowanych wyczerpująco wyliczonych w art. 145 § 1 i art. 145a k.p.a. Kodeks postępowania administracyjnego uzależnia tę możliwość prawną od wystąpienia w sprawie dwóch przesłanek pozytywnych oraz braku dwóch przesłanek negatywnych.
Przesłanki pozytywne to rozstrzygnięcie sprawy decyzją ostateczną oraz wystąpienie jednej z wyliczonych wyczerpująco w art. 145 § 1 k.p.a. podstaw prawnych wznowienia. Przesłanki negatywne to przesłanka terminu określonego
w art. 146 § 1 k.p.a. oraz ustalenie, że w wyniku wznowienia postępowania mogłaby zapaść wyłącznie decyzja odpowiadająca w swej istocie decyzji dotychczasowej.
W świetle przepisów o wznowieniu postępowania administracyjnego po wpłynięciu wniosku organ w pierwszej kolejności bada czy zaistniały przesłanki do uruchomienia trybu nadzwyczajnego, jakim jest wznowienie postępowania administracyjnego.
Zgodnie z art. 148 § 1 k.p.a. podanie o wznowienie postępowania wnosi się do organu administracji publicznej, który wydał w sprawie decyzję w pierwszej instancji, w terminie jednego miesiąca od dnia, w którym strona dowiedziała się o okoliczności stanowiącej podstawę do wznowienia postępowania. Termin zaś do złożenia podania o wznowienie postępowania z przyczyny określonej w art. 145 § 1 pkt 4 biegnie od dnia, w którym strona dowiedziała się o decyzji (art.148 § 2 k.p.a.).
Zgodnie z poglądami doktryny odmowa wznowienia postępowania możliwa jest w sytuacji, gdy wznowienie postępowania jest niedopuszczalne z przyczyn podmiotowych lub przedmiotowych oraz gdy strona złożyła żądanie wznowienia postępowania z uchybieniem ustawowego terminu określonego w art. 148 § 1 i 2 k.p.a., a nie ma podstaw do jego przywrócenia. Z przyczyn podmiotowych odmowa wznowienia następuje, gdy żądanie złoży podmiot nie będący stroną w sprawie. Przy czym w postępowaniu w sprawie wznowienia krąg podmiotów mający przymiot strony jest tożsamy z postępowaniem zwykłym.
Stosownie do treści art. 28 ust. 2 prawa budowlanego stronami postępowania w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę są: inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu. Z kolei zgodnie z treścią art.3 pkt 20 tejże ustawy przez obszar oddziaływania obiektu rozumieć należy teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu tego terenu. Organ administracji musi więc ustalić, czy konkretny przepis prawa wprowadza ograniczenia w zagospodarowaniu jakiejkolwiek innej nieruchomości w związku z realizacją inwestycji objętej pozwoleniem na budowę.
Tylko ograniczenia w zagospodarowaniu nieruchomości związane z konkretnym przepisem prawa wprowadzającym takie ograniczenia dają prawo właścicielowi, zarządcy lub użytkownikowi wieczystemu takiej nieruchomości do uczestnictwa w charakterze strony w postępowaniu administracyjnym dotyczącym pozwolenia na budowę. Ograniczenia, które nie są wynikiem istnienia przepisów prawnych, nie dają podstawy do uznania danego podmiotu za stronę postępowania w sprawie, której przedmiotem jest wydanie pozwolenia na budowę. Osoba taka może mieć w takim postępowaniu interes faktyczny, a nie interes prawny. Sam fakt, że dany podmiot jest właścicielem, zarządcą lub użytkownikiem wieczystym nieruchomości sąsiadującej z nieruchomością, na której ma być realizowana inwestycja nie jest wystarczającą podstawą do uznania, że podmiotowi takiemu przysługuje status strony postępowaniu dotyczącym w wydania pozwolenia na budowę.
Organ odwoławczy wskazał, że do odwołania T. L. dołączył analizę zacieniania budynku przy ul. A. [...] przez planowaną zabudowę na działce nr [...] przy ul. A. w G. Do sporządzenia analizy przyjął nierzeczywiste wysokości budynku "A" - 13,4 m i budynku "B" - 11,4 m natomiast rzeczywista wysokość obu budynków wynosi 9,07 m. We wnioskach stwierdza się, że "mieszkanie w analizowanym budynku zostanie zacienione przez planowaną zabudowę przez 5 godzin. Mieszkanie będzie więc nasłonecznione jedynie przez 1 godzinę i 45 minut, co nie jest zgodne z § 60 pkt 1 Rozporządzenia w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie". Inwestor przedłożył analizę zacieniania Nr [...] oraz uzupełnioną analizę zacieniania i przesłaniania budynków "A" i "B". Dostarczył również analizę zacieniania dr inż. arch. B. F. i opinię architektoniczno-budowlaną dr inż. arch. J. K. Wszystkie powyższe analizy wykazały, że wymóg zacieniania jak również nasłonecznienia został spełniony a realizowane budynki mieszkaniowe przy ul. A. [...] nie zacieniają sąsiedniej zabudowy mieszkaniowej w myśl przepisów warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie i tym samym obiekty przy ul. A. [...] i [...] oraz A. [...] nie znajdują się w sferze oddziaływania przedmiotowych inwestycji.
Wojewoda analizując materiał dowodowy stwierdził, że przedstawione przez inwestora analizy zacienia opracowane przez niezależnych architektów, w tym również przez rzeczoznawców budowlanych, w oparciu o oficjalne materiały i rzeczywiste wysokości budynków, dają przesłanki do stwierdzenia, iż są bardziej wiarygodne, niż analiza przedstawiona przez T. L., która została opracowana przez osobę bezpośrednio zainteresowaną domagającą się uznania za stronę postępowania, na podstawie przyjętych, nierzeczywistych wymiarów budynków przy ul. A. [...]. Zdaniem Wojewody zarzuty T. L. i M. W. dotyczące nie zachowania naturalnego cieku wodnego, przegradzając go zabudową wpływa na warunki gruntowo wodne oraz niebezpieczeństwo zalewania ich nieruchomości, nie znajdują uzasadnienia. Pozwolenie na budowę obejmuje wykonanie odprowadzenie wód opadowych do dwóch studni szczelnych. Z opinii geologicznej wynika, że na analizowanym obszarze brak jest wód powierzchniowych, z uwagi na brak kanalizacji deszczowej w rozpatrywanym terenie, problem odprowadzenia wód deszczowych z poszczególnych posesji dotyczy wszystkich mieszkańców, wody opadowe spływające z powierzchni działki nr [...] zostaną ujęte rowem opaskowym (koryto odwadniające). Ponadto w świetle przedstawionych materiałów można stwierdzić, że zabudowa działki nr [...] nie wpłynie negatywnie na istniejące warunki gruntowo-wodne oraz charakter spływu wód opadowych.
W ocenie organu odwoławczego nieruchomość T. L., U. W. i M. W. znajduje się poza obszarem oddziaływania inwestycji i nie można uznać ich za strony postępowania.
W skardze na powyższą decyzję T. L. zarzucił zaskarżonej decyzji naruszenie art. 28 k.p.a., ponieważ utrzymuje w mocy decyzję odmawiająca skarżącemu przywileju strony w postępowaniu dotyczącym jego interesu prawnego. Skarżący podniósł, że zaskarżona decyzja, utrzymując w mocy decyzję organu I instancji, podtrzymuje pozwolenie na budowę obiektów naruszających §§ 40 i 60 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie - poprzez zacienianie mojej nieruchomości, poprzez brak realizacji placu zabaw w zespole budynków wielorodzinnych, jak również naruszających punkt 1a) i 1b) decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu nr [...] dla działki nr [...] KM [...] w G. ul. A. [...], poprzez przekroczenie dopuszczonej decyzją o warunkach zabudowy powierzchni zabudowy oraz poprzez przegrodzenie i brak kontynuacji istniejącego cieku wodnego.
Ponadto, zdaniem skarżącego, decyzja Wojewody została wydana z rażącym niedochowaniem terminu określonego w Kodeksie postępowania administracyjnego.
W związku z powyższymi zarzutami wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu l instancji.
W uzasadnieniu skargi skarżący podniósł, że był pozbawiony przymiotu strony w postępowaniu o pozwoleniu na budowę bez własnej winy. Podniósł, że posiada interes prawny, ponieważ inwestycja realizowana na bezpośrednio sąsiadującej działce rzuca cień na jedyne nasłonecznione okna jego domu mieszkalnego w dniu równonocy. Fakt rzucania cienia na okna jest wystarczającą przesłanką do uznania skarżącego za stronę w postępowaniu odwoławczym. Skarżący wskazał w tym zakresie na uzasadnienie decyzji Wojewody w innej sprawie, w którym stwierdzono, co następuje: "cienie od projektowanych budynków wchodzą na działki będące własnością (...) w tym na budynki mieszkalne. Tym samym uznać należy, że (...) jako właściciel sąsiednich terenów znajduje się w obszarze oddziaływania projektowanych obiektów". Zdaniem skarżącego wskazana sprawa jest tożsama z jego sprawą, zaś argumenty Wojewody stwierdzającego w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, iż decyzje nie stanowią oficjalnej wykładni prawa i nie są wiążące w orzekaniu w innych sprawach indywidualnych, wskazują na nierówne traktowanie wobec prawa.
Skarżący podniósł ponadto, że realizowana inwestycja wprowadza ograniczenia w zagospodarowaniu jego nieruchomości w rozumieniu art. 3 pkt 20 ustawy - Prawo budowlane przesłaniając pas działki o szerokości ok. 9 m od granicy i wyłączając ten pas z możliwości zabudowy funkcją na pobyt ludzi, z oknami skierowanymi na południe, w odległości zgodnej z przepisami prawa i analogicznej do zabudowy realizowanej. Stwierdził, że wykorzystując nieprecyzyjne zapisy decyzji o warunkach zabudowy oraz podając fałszywe wartości powierzchni zabudowy w projekcie budowlanym inwestycja realizowana na sąsiadującej działce nr [...] rozrasta się kosztem niezabudowanej nieruchomości skarżącego oraz rzuca cień na okna jego budynku. Wykorzystaniem nieścisłości decyzji o warunkach zabudowy jest realizowana wysokość budynku, która w realizowanej inwestycji liczona jest od poziomu wejścia, znajdującego się kilka metrów ponad naturalną warstwicą terenu pod budynkiem oraz ponad sąsiednimi działkami.
Ponadto skarżący wskazał, że fałszywie została podana powierzchnia zabudowy budynków, która definiowana jest w przepisach jako powierzchnia wyznaczona przez rzut poziomy budynku na powierzchnię terenu, w tym elementów wystających ponad powierzchnią terenu. Tymczasem w projekcie nie wliczono do powierzchni zabudowy dwukondygnacyjnych wykuszy wystających we wszystkich kierunkach z budynków. Fałszywe podanie powierzchni zabudowy jest jednocześnie zaprzeczeniem przesłanki negatywnej przytoczonej przez Wojewodę Pomorskiego w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, ustalającej jakoby w wyniku wznowienia postępowania mogłaby zapaść jedynie decyzja odpowiadająca w swej istocie decyzji dotychczasowej. Zgodne z zapisami decyzji o warunkach zabudowy nie mogłaby powstać realizowana inwestycja, która oparta jest o fałszywe dane zawarte w projekcie budowlanym.
Skarżący podniósł, ze w załączonej przez niego do odwołania analizie przyjęto nie wysokość budynków, mierzoną od poziomu wejścia do tych budynków, ale wysokość obiektów zacieniających mierzoną od poziomu zacienianego jego okna do krawędzi obiektu zacieniającego. Ponieważ partery realizowanych budynków zostały posadowione kilka metrów ponad powierzchnią naturalnego terenu, na którym stoi mój budynek, wysokość obiektów zacieniających okno jest zgodna z podaną w analizie i nie jest tożsama z wysokością realizowanych budynków, mierzoną od najniższego wejścia do budynku, a przytaczaną w uzasadnieniu wojewody. Wejścia te zostały sztucznie wyniesione ponad poziom dachu domu skarżącego, stąd różnica w wartościach. Jednak w oczywisty sposób dla ocenienia zacieniania winno się brać wysokość obiektu zacieniającego względem zacienianego okna, a nie względem wejścia do projektowanego budynku.
W ocenie skarżącego, przytaczane w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji oraz szeroko opisane w decyzji Prezydenta Miasta opinie architektów i rzeczoznawców dostarczone przez inwestora realizowanej inwestycji są albo bardzo ogólnikowe, albo w ogóle nie odnoszą się do istoty sprawy. Z analizy materiałów dostarczonych przez inwestora wynika, że okna w budynku skarżącego zacieniane będą do godziny 12. Tymczasem po godzinie 14.15 słońce przestaje wpadać do jedynego dotychczas nasłonecznionego pomieszczenia mieszkalnego. Łatwo więc policzyć, że realizowana inwestycja ogranicza nasłonecznienie przedmiotowego pomieszczenia do 2 godzin i 15 minut, a więc poniżej przepisów określonych w § 60 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Jednocześnie przytaczane przez autorów analiz "nasłonecznienie zabudowy" nie ma żadnego zastosowania, ponieważ wymagane nasłonecznienie określone w § 60 rozporządzenia dotyczy pomieszczeń, a nie "zabudowy". Tak więc mimo, że w godzinach od 14.15 do 17, według autorów analiz przedłożonych przez inwestora, słońce pada na mój budynek, to jednak nie wpada ono do pomieszczenia mieszkalnego, zapewniając minimalne 3 godziny nasłonecznienia. Tak więc wszelkie analizy potwierdzają fakt zacienienia poniżej wymaganego przepisami jedynego dotychczas odpowiednio nasłonecznionego pomieszczenia.
Zdaniem skarżącego, ujednoznacznienie w zaskarżonej decyzji cieku wodnego z wodami powierzchniowymi jest niedopuszczalnym uproszczeniem. Ciek wodny stanowi woda płynąca stale bądź okresowo, zarówno powierzchniowa, jak i podziemna. Taki właśnie okresowy ciek wodny w wyżłobionym przez wodę korycie występuje i biegnie przez działkę nr [...]. Kilkadziesiąt lat temu po trasie cieku wodnego płynął strumień. W późniejszych latach został on przechwycony systemem drenaży - przerwanych przy realizacji budynków na działce nr [...]. Okresowo, przy ulewnych deszczach nadal występuje płynąca woda powierzchniowa po trasie cieku wodnego. Na tym cieku zrealizowano budynek, a jego otoczenie przegradza i nie kontynuuje cieku, wpływając na zmianę warunków gruntowo-wodnych sąsiednich nieruchomości, w tym nieruchomości skarżącego. Grunty tych nieruchomości są niezmiernie czułe na nadmiar wody. Jak wynika z dokumentacji geotechnicznej w podłożu terenu występują gliny piaszczyste i torfy. Po nadmiernym namoknięciu przez przegrodzenie spływu wód podziemnych i okresowych powierzchniowych, grunty mogą utracić swoje właściwości statyczne, Przegrodzenie cieku może spowodować nadmierne osiadanie domu skarżącego. Stwierdzenie Wojewody, że cieku nie ma, mija się ze stanem faktycznym potwierdzonym załączoną dokumentacją zdjęciową z ostatnich lat. Realizacja budynku na cieku wodnym jest jednocześnie niezgodna z punktem 1b) decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu nr [...] dla działki nr [...] KM [...], mówiącym o uwzględnieniu naturalnych warunków terenowych,(...) także przebiegu istniejących cieków wodnych.
Ponadto skarżący wskazał, że wbrew § 40 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r., w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, realizowana inwestycja nie przewiduje wymaganego placu zabaw. Podzielenie, prawdopodobnie w celu obejścia powyższego wymogu, przez Prezydenta Miasta decyzji na dwie odrębne decyzje dotyczące dwóch odrębnych budynków na działce [...] nie zmienia faktu, że projekt zagospodarowania, zgodnie z rozporządzeniem Ministra Infrastruktury w sprawie formy i zakresu projektu budowlanego, powinien być wykonany dla całej działki bądź terenu, w tym wypadku terenu objętego decyzją o warunkach zabudowy, a więc działki nr [...]. Realizacja placu zabaw zgodnie z przepisami pozostawiłaby minimum otwartej przestrzeni na działce nr [...], co być może ograniczyłoby przesłanianie mojej działki i zacienianie moich okien.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o jej oddalenie podtrzymując dotychczasowe stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Art. 1 § 1 oraz art. 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269 ze zm.) stanowi, iż sąd administracyjny
sprawuje, w zakresie swej właściwości, kontrolę pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawa nie stanowi inaczej.
Zgodnie z art. 134 § 1 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (zwanej dalej p.p.s.a ), sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Skarga zasługuje na uwzględnienie, albowiem zaskarżona decyzja jest niezgodna z prawem.
W niniejszej sprawie kontrolą sądową objęta została decyzja wydana w postępowaniu wznowieniowym będącym jednym z nadzwyczajnych trybów postępowania administracyjnego, które umożliwiają wzruszenie decyzji ostatecznych. Zaskarżona decyzja odmawiająca uchylenia decyzji ostatecznej wobec braku podstaw do jej uchylenia na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. wydana została na mocy przepisu art. 151 § 1 pkt 1. Przepis art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. stanowi o wznowieniu postępowania jeżeli strona bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu. W tej sytuacji węzłowym zagadnieniem w niniejszej sprawy było rozstrzygnięcie czy T. L. występujący o wznowienie postępowania jest stroną postępowania wznowieniowego w postępowaniu zakończonym ostateczną decyzją Prezydent Miasta z dnia 2 listopada 2007 r., nr [...] o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzieleniu J. P., pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego wielorodzinnego – "A" na działce nr [...] przy ul. A. [...] w G.
Pojecie strony w postępowaniu administracyjnym reguluje art. 28 k.p.a., który przewiduje, że stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Natomiast wg art. 28 ust. 2 prawa budowlanego, mającego zastosowanie w postępowaniu wznowieniowym w niniejszej sprawie i będącym lex specjalis do art. 28 k.p.a. określa, że stronami w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę są: inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu. Znajdowanie się nieruchomości w sferze oddziaływania obiektu w rozumieniu art. 28 ust. 2 prawa budowlanego należy rozumieć w ten sposób, iż przez to oddziaływanie naruszone zostają konkretne normy prawa materialnego np. przepisy techniczno-budowlane, czy sanitarne z których określony podmiot wywodzi swój interes prawny jako strona postępowania. Zatem stwierdzenie naruszenia obiektywnego interesu prawnego stanowi warunek wstępny wszczęcia postępowania. Ten wymóg wykazania istnienia interesu prawnego po stronie domagającej się wszczęcia postępowania dotyczy tak postępowania zwykłego, jak i postępowań nadzwyczajnych, takich jak wznowienie postępowania w sprawie zakończonej ostateczną decyzją o pozwoleniu na budowę, jak w sprawie niniejszej.
Treść przepisu art. 3 pkt 20 prawa budowlanego zawiera definicję legalną pojęcia "obszaru oddziaływania obiektu", przez który zgodnie z tą normą prawną należy rozumieć teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu tego terenu. Zatem analizując tę normę prawną trzeba sięgnąć do szczegółowych przepisów prawnych w tym do norm techniczno-budowlanych. Należy przyjąć, że z pojęciem "obszaru oddziaływania obiektu" będziemy mieli do czynienia wówczas, gdy na podstawie konkretnych indywidualnych parametrów danej inwestycji, jej przedmiotu, będą się również konkretyzować odpowiednie normy wynikające z odrębnych przepisów, które wytyczą pewną strefę wobec projektowanego obiektu.
Przechodząc na grunt niniejszej sprawy trzeba wskazać, że skarżący T. L. swojej legitymacji do bycia stroną upatruje w naruszeniu przez projektowaną inwestycję przepisów § 57- 60 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. Nr 75, poz. 690 ze zm.). Otóż T. L. jest współwłaścicielem (z H. L.) nieruchomości zabudowanej przy ul. A. [...] w G., stanowiącej działkę nr [...] i bezpośrednio graniczy z nieruchomością przy ul. A. nr [...] w G., stanowiącej działkę nr [...], na której realizowana ma być przedmiotowa inwestycja. Inwestycja na działce nr [...] obejmuje budowę dwóch budynków mieszkalnych wielomieszkaniowych, dla których wydano dwie odrębne decyzje o pozwoleniu na budowę: osobno dla budynku oznaczonego "A" i budynku oznaczonego "B". W niniejszej sprawie chodzi o budynek "A".
Skarżący T. L. powołał się na Analizę Zacienienia wykonaną w czerwcu 2008r. przez inż. arch. M. W. Z tej analizy wynika, że jedyne zapewniające nasłonecznienie okno mieszkania (poza dwoma nienasłonecznianymi oknami uwagi na ich położenie od strony północno – zachodniej i oknem kuchennym niepodlegającym analizie) w budynku skarżącego, znajdujące się od strony południowo – wschodniej okno będzie zacieniane w dniu równonocy przez projektowany budynek "A" w godz. 12,15 – 14,00 oraz przez projektowany budynek "B" w godz. 7,30 – 10, 45, łącznie przez 5 godzin. Ze względu na położenie okna w tym pomieszczeniu w warunkach nierealizowania inwestycji jest nasłonecznione przez 6 godzin i 45 minut, a po realizacji inwestycji nasłonecznienie wynosiłoby jedynie 1 godzinę i 45 minut, czyli niezgodnie z przepisem § 60 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. Nr 75, poz. 690 ze zm.).
Organy powołały się na przedłożoną przez inwestora analizę zacieniania dr inż. arch. S. N. wraz z jej uzupełnieniem. Nadto inwestor dostarczył również analizę zacieniania dr inż. arch. B, F. i opinię architektoniczno-budowlaną dr inż. arch. J. K. Wszystkie powyższe analizy wykazały, że wymóg nasłonecznienia został dla budynku skarżącego spełniony, a realizowane budynki mieszkaniowe przy ul. A. [...] nie zacieniają sąsiedniej zabudowy mieszkaniowej w myśl przepisów o warunkach technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie i tym samym obiekt skarżącego przy ul. A. [...] nie znajdują się w sferze oddziaływania przedmiotowych inwestycji.
Organ odwoławczy mając do dyspozycji w/w analizy i opinie stwierdził, że "przedstawione przez inwestora analizy zacienienia opracowane przez niezależnych architektów w tym również przez rzeczoznawców budowlanych w oparciu o oficjalne materiały i rzeczywiste wysokości budynków, dają przesłanki do stwierdzenia, iż są bardziej wiarygodne, niż analiza przedstawiona przez T. L., która została opracowana przez osobę bezpośrednio zainteresowaną domagającą się uznania za stronę postępowania, na podstawie przyjętych nierzeczywistych wymiarów budynków."
Dokonując w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji takiej uproszczonej oceny w/w dowodów organ wyraźnie wskazał, że analizy zacienienia przedstawione przez inwestora są wiarygodne, bo "opierają się na oficjalnych materiałach". Tym samym przyznał, że skarżący jako podmiot nieuznawany za stronę nie miał dostępu do materiałów dowodowych (analiz, opinii i projektu budowlanego). Jeśli tak to w jaki sposób może bronić swoich racji w postępowaniu o pozwolenie na budowę dla obiektu budowlanego mającego powstać na działce sąsiedniej. Zdaniem Sądu już sama wątpliwość i konieczność dokonywania analiz zacienienia i ich oceny ze względu na odmienne wnioski stanowi wystarczająca przesłankę do uznania skarżącego T. L. za stronę postępowania.
Wskazać tu należy na szereg orzeczeń potwierdzających takie stanowisko:
- wyrok WSA w Poznaniu z dnia 9 grudnia 2008r., sygn akt II SA/Po 320/08 - "Organ nie może z góry założyć, że skoro inwestycja, która w ocenie organu spełnia normy nasłonecznienia to sąsiednie nieruchomości nie znajdują się w jej obszarze oddziaływania. Osoby posiadające prawo określone w art. 28 p.b. do działki sąsiadującej z działką objętą inwestycją w postaci budynku, który poprzez swoje gabaryty może oddziaływać na nią poprzez zaciemnienie, mają prawo do tego, by w trakcie postępowania w sprawie pozwolenia na budowę, jako strona postępowania zapoznać się z materiałem dowodowym",
- wyrok WSA w Poznaniu z dnia 25 lutego 2009r., sygn. akt II P/SA/Po 824/08 "Przekonanie organów o zgodności planowanej inwestycji z przepisami prawa nie może powodować wyeliminowania skarżących z postępowania. Osoby spełniające podmiotową przesłankę z art. 28 § 2 Prawa budowlanego w okolicznościach, w których powstaje uzasadnione podejrzenie istnienia wpływu inwestycji na ich nieruchomości mają prawo wypowiedzenia się co do wyników prowadzonego badania, które może mieć istotny wpływ na wynik postępowania. Organ nie może z góry założyć, że skoro inwestycja, która w ocenie organu spełnia normy bezpieczeństwa pożarowego to sąsiednie nieruchomości nie znajdują się w jej obszarze oddziaływania. Osoby określone w art. 28 Prawa budowlanego mające tytuł prawny do działki sąsiadującej z działką objęta inwestycją w postaci budynku o funkcji kotłowni, który przez swoje usytuowanie w bezpośredniej styczności z budynkiem mieszkalnym generuje zwiększone zagrożenie pożarowe i może oddziaływać na sąsiedni budynek, maja prawo do tego, by w trakcie postępowania w sprawie pozwolenia na budowę, jako strona postępowania zapoznać się z materiałem dowodowym, ewentualnie wnieść swoje zastrzeżenia lub decyzję zaskarżyć. Czynności tych osoby te mogą dokonać tylko jako strona postępowania",
- wyrok WSA w Gdańsku z dnia 18 października 2007r., sygn. II SA/Gd 173/07 –" Organ nie może z góry założyć, iż skoro inwestycja, w ocenie organu, spełnia normy dotyczące "linijki słońca", to sąsiednie nieruchomości nie znajdują się w jej obszarze oddziaływania. Właściciele nieruchomości sąsiadujących z budynkiem, który poprzez swoje gabaryty może oddziaływać na nie poprzez ich zacienianie mają prawo do tego by w trakcie postępowania w sprawie pozwolenia na budowę, jako strona postępowania zapoznać się z materiałem dowodowym",
- wyrok WSA w Poznaniu z dnia 6 sierpnia 2008r., sygn. akt II SA/Po 238/08 "Organ nie może z góry założyć, że skoro inwestycja, która w ocenie organu spełnia normy dotyczące nasłonecznienia, to sąsiednie nieruchomości nie znajdują się w jej obszarze oddziaływania. Właściciele nieruchomości sąsiadujących z budynkiem, który poprzez swoje gabaryty może oddziaływać na nie poprzez ich zacienienie, mają prawo do tego, by w trakcie postępowania w sprawie pozwolenia na budowę, jako strona postępowania zapoznać się z materiałem dowodowym, w tym z wynikami analizy i ewentualnie wnieść swoje uwagi czy też zastrzeżenia. Czynności tych mogą dokonać tylko jako strona postępowania".
Sąd w składzie niniejszym w pełni podziela stanowisko zawarte w w/w wyrokach.
Analogicznie należy podejść do kwestii zarzutu nie zachowania naturalnego cieku wodnego odprowadzającego nadmiar wód opadowych (powierzchniowych) w taki sposób by nie zalewały działki skarżącego. Skarżący zarzucił, że przegrodzenie tego cieku projektowaną zabudową wpłynie na warunki gruntowo wodne i może spowodować zalewanie jego działki. Nie ma zatem wątpliwości, że skarżący powołuje się na możliwość zmiany stosunków wodnych na jego działce w wyniku realizacji przedmiotowej inwestycji. Z uzasadnienia zaskarżonej decyzji wynika, że pozwolenie na budowę obejmuje wykonanie odprowadzenie wód opadowych do dwóch szczelnych studni, a z opinii geologicznej, że wody opadowe spływające z powierzchni działki [...] zostaną ujęte rowem opaskowym (korytem odwadniającym) i nie zmienią się warunki gruntowo – wodne oraz charakter wód opadowych. Jednak w sytuacji pozbawienia skarżącego możliwości bycia stroną w przedmiotowym postępowaniu o pozwolenie na budowę nie będzie miał on żadnej szansy kwestionowania prawidłowości przyjętego w tej kwestii rozwiązania w projekcie budowlanym, a nie można wszak "z góry" zakładać, że jest ono jedynie właściwe.
Ustawodawca wprowadzając przepis art. 28 ust. 2 prawa budowlanego stanowiący lex specialis w stosunku do ogólnej regulacji pojęcia strony zawartej w art. 28 k.p.a. chciał przez to zawęzić krąg uczestników występujących w sprawach o udzielenia pozwolenia na budowę tak, aby usprawnić i przyspieszyć proces inwestycyjny przez eliminację zbytniej łatwości kwestionowania decyzji pozwalających na budowę przez podmioty nie posiadające istotnych ku temu powodów. Nie może to jednak dotyczyć uzasadnionych powodów do obrony swoich racji przez sąsiadów, na których nieruchomości mogą oddziaływać projektowane inwestycje w zakresie zacienieni, czy zmiany stosunków gruntowo-wodnych.
Reasumując powyższe rozważania stwierdzić należy, że zaskarżona decyzja oraz poprzedzająca ją decyzja organu I instancji wydane zostały z naruszeniem przepisów prawa materialnego art. 28 ust. 2 w związku z art. 3 pkt 20, prawa budowlanego oraz przepisów postępowania art. 7, art. 77, art. 80 oraz art. 107 § 3 k.p.a.
Z wymienionych przyczyn na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a, i c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153 poz. 1270 z 2002 r.) należało uwzględnić skargę i uchylić zaskarżoną decyzję Wojewody i poprzedzająca ja decyzję organu I instancji.
Podczas ponownego rozpatrzenia sprawy organy administracji publicznej zobowiązane będą do wzięcia pod uwagę, zgodnie z przepisem art. 153 oceny prawnej Sądu co do istnienia po stronie skarżącego interesu prawnego w rozumieniu art. 28 ust. 2 prawa budowlanego w niniejszym postępowaniu wznowieniowym.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło