II SA/Gd 18/21
PostanowienieWSA w Gdańsku2021-05-05
Skład orzekający: Diana Trzcińska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do złożenia skargi powinien zostać uwzględniony, jeśli strona twierdzi, że termin biegnie od daty doręczenia decyzji jej osobiście, a nie jej pełnomocnikowi, oraz że cofnęła pełnomocnictwo?Ratio decidendi
Wniosek o przywrócenie terminu do złożenia skargi nie zasługuje na uwzględnienie, gdy strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu. Doręczenie decyzji pełnomocnikowi strony, który ją wniósł, jest skuteczne, a termin do wniesienia skargi biegnie od tej daty. Cofnięcie pełnomocnictwa musi być dokonane w sposób formalny i doręczone organowi, a jego brak lub niedochowanie procedury doręczenia decyzji innej stronie nie uzasadnia liczenia terminu od innej daty niż doręczenie pełnomocnikowi.Stan faktyczny
Skarżący R. L. złożył skargę na decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego. Skarga została odrzucona z powodu uchybienia terminu. Skarżący złożył wniosek o przywrócenie terminu, twierdząc, że termin biegnie od daty doręczenia decyzji jemu osobiście (20 listopada 2020 r.), a nie jego pełnomocnikowi (9 listopada 2020 r.), ponieważ cofnął pełnomocnictwo w piśmie z 7 grudnia 2020 r. Sąd rozpatrywał wniosek o przywrócenie terminu.Rozstrzygnięcie
Odmówiono R. L. przywrócenia terminu do złożenia skargi na decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 4 listopada 2020 r.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie: Przewodniczący Sędzia WSA Diana Trzcińska po rozpoznaniu w dniu 5 maja 2021 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi R. L. na decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 4 listopada 2020 r., nr [...] w przedmiocie rozbiórki obiektu budowlanego postanawia odmówić R. L. przywrócenia terminu do złożenia skargi na decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z 4 listopada 2020 r., nr [...].
Do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku wpłynęła skarga R. L. na ww. decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z 4 listopada 2020 r. w przedmiocie rozbiórki obiektu budowlanego.
Postanowieniem z 18 stycznia 2021 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku odrzucił powyższą skargę ze względu na wniesienie jej z uchybieniem ustawowego terminu. Postanowieniem z 26 marca 2021 r. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił zażalenie na ww. postanowienie sądu I instancji (sygn.. akt II OZ 196/21).
W piśmie z 8 lutego 2020 r. (błędnie oznaczono datę roczną) skarżący złożył wniosek o przywrócenie mu terminu do wniesienia skargi. Poinformował sąd, że w piśmie z 7 grudnia 2020 r. (które załączył do wniosku) cofnął pełnomocnictwo reprezentującemu go w postępowaniu administracyjnym pełnomocnikowi. W tej sytuacji, pozostawał w przekonaniu, że zachował termin do wniesienia skargi, który obliczył od dnia doręczenia decyzji organu odwoławczego jemu, co nastąpiło – jak wskazał - w dniu 20 listopada 2020 r., nie zaś pełnomocnikowi (któremu doręczono decyzję 9 listopada 2020 r.). W tej sytuacji, zdaniem skarżącego, należy uznać, że złożył on skargę w terminie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje:
Wniosek o przywrócenie terminu do złożenia skargi nie zasługiwał na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 86 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm.) dalej jako p.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Zgodnie natomiast z brzmieniem art. 87 § 1 i 2 p.p.s.a. pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu.
Z treści przytoczonych przepisów wynika, że przywrócenie terminu może nastąpić, gdy spełnione zostały łącznie 3 przesłanki: wniosek o przywrócenie terminu został złożony w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu; zainteresowany uprawdopodobnił, że uchybił terminowi bez swojej winy; dopełniona została czynność, dla której określony był termin. Brak jednej z tych przesłanek uniemożliwia przywrócenie terminu. Skarżący złożył wniosek w terminie (w ciągu 7 dni od dnia otrzymania postanowienia o odrzuceniu skargi). Dopełnił również czynności, której terminowi uchybił. W tej sytuacji, rozważyć należało, czy skarżący dopełnił 3 przesłanki przywrócenia terminu, tj. uprawdopodobnił, że uchybił terminowi bez swojej winy. W ocenie sądu, okoliczności sprawy nie wskazują, by uchybienie terminowi nastąpiło bez winy skarżącego.
Jak wynika z akt administracyjnych organu drugiej instancji, w piśmie z 16 lipca 2020 r. skarżący udzielił pełnomocnictwa procesowego adwokatowi W. T. w sprawie dotyczącej samowolnie wykonanej konstrukcji oporowej. Pełnomocnik sporządził i wniósł odwołanie od decyzji wydanej przez organ I instancji. Decyzję z 4 listopada 2020 r., wydaną w następstwie jego rozpatrzenia, doręczono pełnomocnikowi skarżącego 9 listopada 2020 r. Ze zwrotnych poświadczeń odbioru ww. decyzji wynika, że została ona również doręczona B. L. – w dniu 20 listopada 2020 r. Natomiast, nie była ona doręczana skarżącemu.
Zgodnie z art. 41 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2020 r., poz. 256 ze zm.), dalej jako k.p.a., w toku postępowania strony oraz ich przedstawiciele i pełnomocnicy mają obowiązek zawiadomić organ administracji publicznej o każdej zmianie swojego adresu, w tym adresu elektronicznego, a w razie zaniedbania tego obowiązku doręczenie pisma pod dotychczasowym adresem ma skutek prawny. Natomiast w myśl art. 40 § 2 k.p.a. jeżeli strona ustanowiła pełnomocnika, pisma doręcza się pełnomocnikowi.
Biorąc pod uwagę powyższe fakty, mające potwierdzenie w aktach administracyjnych, zauważyć należy, że prawidłowo organ odwoławczy doręczył decyzję kierowaną do skarżącego na adres jego pełnomocnika. Od tej też daty należało liczyć termin dla skarżącego do wniesienia skargi. Nie znajduje odzwierciedlenia w aktach sprawy informacja, wynikająca z wniosku o przywrócenie terminu jakoby organ odwoławczy doręczył decyzję również skarżącemu, niezależnie od tego, że doręczył ją jego pełnomocnikowi. Z akt sprawy wynika, że organ doręczył decyzję żonie skarżącego – B. L. - dniu 20 listopada 2020 r. Od tego też dnia liczył się dla niej – jako uczestniczki postępowania – termin do wniesienia skargi. Brak jest jednak jakichkolwiek podstaw prawnych, by uznać, że w tej dacie decyzja została doręczona skarżącemu i w związku z tym – z tym dniem rozpoczął się dla niego bieg terminu do wniesienia skargi. Ze zwrotnego poświadczenia odbioru przesyłki bowiem wynika jednoznacznie, że jej adresatem była B. L., a nie skarżący, a więc to w odniesieniu do jej osoby ziszczały się konsekwencje procesowe związane z doręczeniem decyzji, nie zaś do skarżącego.
Odnosząc się natomiast do kwestii cofnięcia pełnomocnictwa jako uzasadnienia dla usprawiedliwienia uchybienia terminowi wskazać należy, że z akt organu odwoławczego w żaden sposób nie wynika, by faktycznie zostało ono cofnięte. Pismo z 7 grudnia zatytułowane "Odwołanie pełnomocnictwa" skarżący załączył wyłącznie do akt sądowych. W żaden sposób nie wynika z niego, by zostało ono doręczone pełnomocnikowi, czy tym bardziej – organowi odwoławczemu. Stąd brak jest podstaw do przyjęcia, że pełnomocnictwo faktycznie zostało cofnięte we wskazane dacie i że w ogóle miało to miejsce w postępowaniu przez organem odwoławczym. Skoro tak – to prawidłowo organ ten doręczył decyzję pełnomocnikowi i – jak wskazano powyżej – od tej daty należało liczyć termin do wniesienia skargi. Zdaniem sądu, skarżący w istocie nie dopełnił w sposób prawidłowy czynności polegającej na cofnięciu pełnomocnictwa, bowiem nie zostało ono złożone organowi odwoławczemu, a w konsekwencji – brak jest podstaw, by uznać dopuszczalność uchylenia się od skutków prawnych, wynikających z przepisów o doręczeniu pism na adres pełnomocnika strony. Podobnie, brak było podstaw prawnych, by uznać dopuszczalność liczenia biegu terminu do wniesienia skargi od dnia doręczenia decyzji innej stronie. Wszystko to sprawia, że skarżącemu można przypisać co najmniej niedbalstwo w zakresie prowadzenia własnych spraw administracyjnych, co wyklucza uznanie, że uchybienie terminowi nastąpiło bez winy skarżącego. W ocenie sądu, opisane okoliczności nie pozwalają uznać, że nie można było uniknąć uchybienia terminowi do wniesienia skargi przy zachowaniu należytej staranności. Jednocześnie zaś, fakt niedbalstwa przesądza o zawinieniu skarżącego w uchybieniu terminowi, co z kolei wyklucza możliwość jego przywrócenia.
Mając powyższe na uwadze, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku uznał, że w niniejszej sprawie nie zachodzą łącznie wszystkie przesłanki, wynikające z art. 86 § 1 p.p.s.a., warunkujące przywrócenie uchybionego terminu i w oparciu o wskazany przepis – odmówił przywrócenia terminu do złożenia skargi na ww. decyzję organu nadzoru budowlanego z 4 listopada 2020 r.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło