II SA/Gd 181/14

WyrokWSA w Gdańsku2014-08-27

Skład orzekający: Wanda Antończyk, Dorota Jadwiszczok, Katarzyna Krzysztofowicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy domek holenderski, który nie jest trwale związany z gruntem, ale jest użytkowany rekreacyjnie przez dłużej niż 120 dni i nie posiada dowodu rejestracyjnego, może być uznany za obiekt budowlany podlegający przepisom Prawa budowlanego, w tym obowiązkowi uzyskania pozwolenia na budowę?
Ratio decidendi
Domek holenderski, który nie jest trwale związany z gruntem, ale jest użytkowany rekreacyjnie przez okres dłuższy niż 120 dni i nie posiada dowodu rejestracyjnego, należy traktować jako obiekt budowlany w rozumieniu Prawa budowlanego. Jego posadowienie wymaga pozwolenia na budowę, a brak takiego pozwolenia skutkuje obowiązkiem rozbiórki na podstawie art. 48 Prawa budowlanego, jeśli nie dojdzie do legalizacji samowoli budowlanej.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji nakazującej rozbiórkę domku holenderskiego, który został posadowiony na działce skarżącej w 2008 roku bez wymaganego pozwolenia na budowę. Domek pełnił funkcję wynajmu dla wczasowiczów i nie posiadał dowodu rejestracyjnego. Skarżąca twierdziła, że inwestorem była jej zmarła córka, a nie ona sama. Organy nadzoru budowlanego uznały skarżącą za inwestora, opierając się m.in. na prawomocnym wyroku sądu karnego warunkowo umarzającym postępowanie wobec niej. Skarżąca zarzuciła naruszenie przepisów postępowania, w tym błędne ustalenie osoby inwestora i brak przesłuchania świadków.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Wanda Antończyk (spr.) Sędziowie: Sędzia WSA Dorota Jadwiszczok Sędzia WSA Katarzyna Krzysztofowicz Protokolant Starszy sekretarz sądowy Katarzyna Gross po rozpoznaniu w dniu 27 sierpnia 2014 r. w Gdańsku na rozprawie sprawy ze skargi H. H. na decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 17 lutego 2014 r., nr [...] w przedmiocie rozbiórki obiektu budowlanego oddala skargę. UZASADNENIE Zaskarżoną decyzją nr [...] z 17 lutego 2014 r. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego utrzymał w mocy decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego z 29 sierpnia 2013 r. nr [...] nakazującą H. H. rozbiórkę obiektu budowlanego – domku holenderskiego pełniącego funkcję wynajmu dla wczasowiczów, posadowionego bez wymaganego pozwolenia na budowę na terenie działki nr [...] we W. przy ul. [...]. Decyzje powyższe wydane zostały w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych: W dniu 2 marca 2011 r. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego (organ I instancji) przeprowadził kontrolę zabudowy działki nr [...] położonej we W. przy ul. [...], w toku której ustalił, że na terenie przedmiotowej działki znajduje się obiekt budowlany - domek holenderski (w dniu kontroli nie przedstawiono dowodu rejestracyjnego) posadowiony w 2008 r. Obiekt pełni funkcję wynajmu dla wczasowiczów w okresie letnim. W trakcie kontroli H. H. – właścicielka przedmiotowej nieruchomości - złożyła zobowiązanie że do 15 marca 2011 r. przedstawi polski dowód rejestracyjny przedmiotowego domku holenderskiego. 15 marca 2011 r. do organu nadzoru budowlanego I instancji wpłynęła kserokopia zaświadczenia z 22 grudnia 1995 r. nr [...] wydanego przez Urząd Miejski we W., w którym stwierdzono że w świetle uregulowań ustawy - Prawo budowlane, obowiązującej na dzień wydania przedmiotowego zaświadczenia, ustawienie przyczepy gastronomicznej typ "601" produkcji SHL POLMO w Kielcach nie wymaga uzyskania decyzji o pozwoleniu na budowę, nie wymaga również zgłoszenia o zamiarze jej ustawienia właściwemu organowi. W treści zaświadczenia zawarto również informację, że skoro przyczepa jest pojazdem, a nie obiektem budowlanym, nie podlega przepisom ustawy - Prawo budowlane. Organ I instancji wszczął postępowania administracyjne z urzędu, o czym powiadomił strony postępowania, a następnie postanowieniem z 7 czerwca 2011 r. nr [...], na podstawie art. 48 ust. 2 i 3 ustawy z 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane, wstrzymał roboty budowlane przy budowie obiektu budowlanego - domku holenderskiego pełniącego funkcję wynajmu dla wczasowiczów, posadowionego bez wymaganego pozwolenia na budowę na terenie działki nr [...] położonej we W. przy ul. [...] oraz nałożył na H. H. obowiązek przedstawienia, w określonym terminie (do 31 grudnia 2011 r.), dokumentów, wymienionych w sentencji tegoż postanowienia. Pismem z 21 czerwca 2013 r. organ zawiadomił strony postępowania, że upłynął termin przedstawienia dokumentów określonych w sentencji postanowienia z 7 czerwca 2011 r. oraz poinformował o możliwości zapoznania się z zebranym w przedmiotowej sprawie materiałem dowodowym. Z uwagi na fakt, że zobowiązana nie przedłożyła wymaganych dokumentów, w decyzji z 29 sierpnia 2013 r. organ I instancji nakazał rozbiórkę obiektu budowlanego – domku holenderskiego, pełniącego funkcję wynajmu dla wczasowiczów, posadowionego bez wymaganego pozwolenia na terenie działki nr [...] we W., stanowiącej własność H. H.. Od ww. decyzji organu I instancji H. H. złożyła odwołanie. Rozpatrując niniejszą sprawę w trybie odwoławczym, Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego zaskarżoną decyzję utrzymał w mocy. W uzasadnieniu decyzji organ ten w pierwszej kolejności wskazał na przepisy, mające zastosowanie w sprawie. W myśl art. 3 pkt 6 ustawy – Prawo budowlane pod pojęciem "budowy" należy rozumieć wykonywanie obiektu budowlanego w określonym miejscu, a także odbudowę, rozbudowę, nadbudowę obiektu budowlanego. Z kolei, pod pojęciem "budynku" należy rozumieć obiekt budowlany, który jest trwale związany z gruntem, wydzielony z przestrzeni za pomocą przegród budowlanych oraz posiada fundamenty i dach. Zgodnie z przepisem art. 3 pkt 5 powyższej ustawy pod pojęciem "tymczasowego obiektu budowlanego" należy rozumieć obiekt budowlany przeznaczony do czasowego użytkowania w okresie krótszym od jego trwałości technicznej, przewidziany do przeniesienia w inne miejsce lub rozbiórki, a także obiekt budowlany niepołączony trwale z gruntem, jak: strzelnice, kioski uliczne, pawilony sprzedaży ulicznej i wystawowe, przekrycia namiotowe i powłoki pneumatyczne, urządzenia rozrywkowe, barakowozy, obiekty kontenerowe. Zgodnie z art. 29 ust. 1 pkt 12 w związku z art. 30 ust. 1 pkt 1 powyższej ustawy budowa tymczasowego obiektu budowlanego, niepołączonego trwale z gruntem i przewidzianego do rozbiórki lub przeniesienia w inne miejsce nie wymaga uzyskana pozwolenia na budowę, ale zgłoszenia zamiaru budowy właściwemu organowi administracji architektoniczno-budowlanej, o ile inwestor określi w zgłoszeniu termin rozbiórki lub przeniesienia (rozbiórka lub przeniesienie obiektu musi nastąpić nie później niż przed upływem 120 dni od dnia rozpoczęcia budowy określonego w zgłoszeniu). Jak następnie wskazał organ odwoławczy, ze zgromadzonego w przedmiotowej sprawie materiału dowodowego, tj. z treści protokołu przeprowadzonej 2 marca 2011 r. kontroli na terenie przedmiotowej działki wynika, że przedmiotowy obiekt budowlany - domek holenderski posadowiony został w 2008 r. Obiekt ten nie jest trwale związany z gruntem i pełni funkcję wynajmu dla wczasowiczów w okresie letnim. Pomimo zobowiązania jakie złożyła w trakcie kontroli H. H., że w terminie do 15 marca 2011 r. przedstawi polski dowód rejestracyjny przedmiotowego domku holenderskiego, takiego dokumentu nie przedstawiono organowi nadzoru budowlanego I instancji. Oznacza to, że powyższy domek holenderski nie posiada obecnie dowodu rejestracyjnego. W kwestii charakteru przyczepy i w odpowiedzi na pismo Urzędu Miejskiego we W. z 22 grudnia 1995 r. organ odwoławczy podkreślił, że charakter prawny przyczepy kempingowej w świetle przepisów Prawa budowlanego był wielokrotnie przedmiotem orzecznictwa sądowoadministracyjnego, które jednoznacznie uznaje ustawione na gruncie przyczepy kempingowe, nie spełniające w danej chwili swojej pierwotnej funkcji transportowo - komunikacyjnej, za obiekty budowlane. Jeżeli przyczepa kempingowa została ustawiona na działce i nie została także dopuszczona do ruchu drogowego - brak dowodu rejestracyjnego, a ponadto pełni funkcję wynajmu dla wczasowiczów w okresie letnim, oznacza to, że jest to obiekt budowlany służący celom rekreacyjno-wypoczynkowym, czyli w żadnym przypadku nie jest to pojazd w świetle art. 2 pkt 50 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (tekst jednolity. Dz. U. 2012 r. poz. 1137). Zatem, zdaniem organu odwoławczego, przedmiotową przyczepę - obecnie domek holenderski, należy traktować nie jako środek transportu, ponieważ nie posiada dowodu rejestracyjnego lecz jako odrębny obiekt budowlany. Mając na uwadze organ wyjaśnił, że posadowienie w 2008 r. przedmiotowego domku holenderskiego wymagało stosownie do treści art. 28 ust. 1 ustawy - Prawo budowlane uzyskania pozwolenia na budowę. Zgodnie bowiem z powołanym przepisem roboty budowlane, czyli w myśl art. 3 pkt 7 cytowanej ustawy: budowę, a także prace polegające na przebudowie, montażu, remoncie lub rozbiórce obiektu budowlanego, można rozpocząć jedynie na podstawie ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę, z zastrzeżeniem art. 29-31 powołanej ustawy. Jednocześnie pozwolenia na budowę nie wymaga budowa tymczasowych obiektów budowlanych, niepołączonych trwale z gruntem i przewidzianych do rozbiórki lub przeniesienia w inne miejsce w terminie określonym w zgłoszeniu, o którym mowa w art. 30 ust. 1, ale nie później niż przed upływem 120 dni od rozpoczęcia budowy określonego w zgłoszeniu (art. 29 ust. 1 pkt 12 ustawy Prawo budowlane). W takich przypadkach budowa tymczasowych obiektów budowlanych wymaga jedynie zgłoszenia właściwemu organowi (art. 30 ust. 1 pkt 1 cytowanej ustawy). Dalej organ podkreślił, że w niniejszej sprawie przedmiotowy domek holenderski, nietrwale związany z gruntem posadowiony został na terenie przedmiotowej działki na okres dłuższy niż 120 dni, co spowodowało konieczność uzyskania decyzji o pozwoleniu na budowę. Mając na uwadze powyższe - skoro inwestor naruszył przepis art. 28 ust. l ustawy Prawo budowlane, realizując budowę powyższych obiektów bez wymaganej prawem ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę - organ I instancji zobligowany był do przeprowadzenia postępowania w oparciu o przepisy art. 48 ustawy - Prawo budowlane. W trakcie tego postępowania, zgodnie z procedurą przewidzianą w takich wypadkach, zostało wydane postanowienie w oparciu o przepisy art. 48 ust. 2 i ust. 3 powyższej ustawy, nakładające na inwestora obowiązek dostarczenia w określonym terminie wymienionych w postanowieniu dokumentów. Zgodnie z art. 48 ust. 4 ustawy - Prawo budowlane w przypadku niespełnienia w wymaganym terminie obowiązków, o których mowa w ust. 3 (wydane postanowienie), stosuje się przepis ust. 1, tj. nakazuje rozbiórkę obiektu budowlanego lub jego części, będącego w budowie albo wybudowanego bez wymaganego pozwolenia na budowę. Jak wynika z akt sprawy, w niniejszym przypadku zobowiązana – H. H. - nie przedłożyła żadnego z dokumentów wskazanych w sentencji postanowienia organu nadzoru budowlanego I instancji z 7 czerwca 2011 r. Organ wyjaśnił przy tym, że legalizacja samowoli budowlanej jest uprawnieniem inwestora. Organ nie ma obowiązku legalizacji samowoli budowlanej wbrew woli strony. Nie ma też prawnej możliwości dokonania tzw. legalizacji robót budowlanych w sytuacji gdy inwestor nie wykonuje swoich obowiązków przewidzianych w procedurze legalizacyjnej (złożenie dokumentów, uiszczenie opłaty legalizacyjnej). Brak zaświadczenia o zgodności budowy z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, lub ostatecznej decyzji o warunkach zabudowy działki, a także dokumentacji uniemożliwia organowi ocenę prawidłowości wykonanych robót budowlanych i wydanie dalszego rozstrzygnięcia przewidzianego w powyższym trybie. Inwestor nie przekładając organowi wymaganych prawem dokumentów uniemożliwia dalsze prowadzenie procedury legalizacyjnej. Należy wskazać, że inwestor na każdym etapie tzw. postępowania legalizacyjnego może zrezygnować ze swojego uprawnienia. Przejawem tej rezygnacji może być albo nie złożenie przez inwestora żądanych przez organ dokumentów, bądź na dalszym etapie tego postępowania nieuiszczenie opłaty legalizacyjnej. Niespełnienie tych warunków (niezależnie od ich przyczyn) skutkuje obowiązkiem organu nadzoru budowlanego orzeczenia o rozbiórce obiektu budowlanego lub jego części (art. 48 ust. 1 w związku z art. 49 ust. 3, art. 49b ust. 1 w związku z art. 49b ust. 3 ustawy - Prawo budowlane). Odnosząc się do argumentów odwołania organ zauważył, że obowiązek rozpatrzenia całego materiału dowodowego przez organ nadzoru budowlanego I jak i II instancji, wynikający z przepisów art. 77 § 1 k.p.a. jest ściśle związany z zasadą swobodnej oceny dowodów określoną w art. 80 k.p.a. oraz zasadą prawdy obiektywnej zawartą w art. 7 k.p.a. Materiały dowodowe zebrane w postępowaniu karnym, w szczególności takie jak protokoły z przesłuchania świadków mogą być, zgodnie z art. 75 § 1 k.p.a., wykorzystane w sprawie administracyjnej pod warunkiem, że są rozpatrywane według reguł dowodowych określonych w Kodeksie postępowania administracyjnego (wyrok NSA z dnia 12 grudnia 2002 r. sygn. akt III SA 746/02). Co do zaś kwestii stwierdzonych prawomocnym wyrokiem Sądu w sprawie karnej organ ten podkreślił, że w Kodeksie postępowania administracyjnego brak jest regulacji prawnej, z której wynikałoby, że ustalenia dokonane w postępowaniu sądowym stwierdzone prawomocnym wyrokiem sądu wiążą organ administracji publicznej, jednak Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 25 czerwca 1993 r., sygn. akt III SA 262/93, wyraził pogląd, że okoliczności (fakty) potwierdzone prawomocnym wyrokiem sądu, należy uznać za udowodnione. Organ odwoławczy nie dał wiary twierdzeniom odwołującej, że inwestorem przedmiotowego obiektu budowlanego była zmarła córka odwołującej – J. H. Organ stwierdził, że fakt iż inwestorem przedmiotowej samowoli budowlanej jest H. H. został ustalony przez organ nadzoru budowlanego I instancji w toku postępowania dowodowego, a potwierdzeniem tej okoliczności jest przede wszystkim ustalenie wynikające z prawomocnego wyroku Sądu Rejonowego w W. z 24 stycznia 2012 r. sygn. akt [...], warunkowo umarzającego postępowanie przeciwko H. H. oskarżonej o popełnienie przestępstwa z art. 90 ustawy - Prawo budowlane - tj. posadowienia na terenie działki nr [...] domku holenderskiego bez wymaganej decyzji o pozwoleniu na budowę. Oznacza to, że sąd właśnie jej przypisał sprawstwo tego czynu. W ocenie organu zaś, ustalenia co do faktów zawarte w sentencji prawomocnego wyroku sądu (dotyczy to również wyroku warunkowo umarzającego postępowanie) należy uznać za udowodnione. Nie są one bowiem przedmiotem postępowania dowodowego. Ponadto organ wyjaśnił, że przepisy prawa budowlanego mają charakter bezwzględnie obowiązujący i nie pozostawiają organowi administracji uznaniowego podejścia do każdego przypadku (wyrok WSA w Białymstoku z 21.06.2011 r., sygn. akt II SA/Bk 241/11). Opisane okoliczności sprawy nakładały na organ nadzoru budowlanego obowiązek wydania nakazu rozbiórki wobec przedmiotowych obiektów budowlanych. O konieczności rozbiórki decyduje bowiem konkretny przepis prawa a nie uznanie organu nadzoru budowlanego i to niezależnie od subiektywnego przekonania odwołującego się o nieracjonalności decyzji rozbiórkowej i celom, jakim służy wybudowany obiekt. Podnoszone przez odwołującą racje społeczne czy też celowościowe nie mogą być brane pod uwagę w toku postępowania administracyjnego prowadzonego w stosunku do tzw. samowoli budowlanej. Jak podkreślił organ odwoławczy, w przedmiotowej sprawie organ nadzoru budowlanego I instancji umożliwił odwołującej legalizację samowoli budowlanej, jak również pouczył stronę o sposobie i skutkach braku legalizacji. Skoro strona nie poczyniła żadnych kroków w celu dostarczenia żądanych przez organ I instancji dokumentów, organ stopnia powiatowego był zobligowany do wydania nakazu rozbiórki przedmiotowego obiektu. W skardze na powyższą decyzję H. H. zarzuciła naruszenie przepisów postępowania mających istotny wpływ na wynika sprawy, tj.: 1) art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. poprzez utrzymanie w mocy decyzji wydanej z naruszeniem art. 80 k.p.a., polegającym na błędnym ustaleniu osoby inwestora w rozumieniu przepisów Prawa budowlanego i przyjęciu, że inwestorem była skarżąca, podczas gdy faktycznie była nim córka skarżącej – J. H., 2) art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. poprzez utrzymanie w mocy decyzji wydanej z naruszeniem art. 77 § 1 k.p.a. oraz art. 107 § 3 k.p.a., 3) zaniechanie przesłuchania świadka, który sprzedał przyczepę J. H., względnie innych świadków na okoliczność zakupu i posadowienia przyczepy przez inwestora, 4) art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. poprzez utrzymanie w mocy decyzji wydanej z naruszeniem art. 89 § 2 k.p.a., polegającym na nieprzeprowadzeniu rozprawy administracyjnej podczas, gdy wyjaśnienie sprawy wymagało przeprowadzenia dowodu z zeznań świadków, co w konsekwencji skutkowało naruszeniem ogólnych zasad postępowania, określonych w art. 7, 8 i 10 k.p.a. Skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji. W uzasadnieniu skarżąca napisała, że w toku postępowania organ błędnie ustalił, że była ona inwestorem przedmiotowego obiektu, pomijając w całości twierdzenia, że przyczepa została zakupiona i posadowiona na gruncie skarżącej przez jej córkę. Organ nie dopuścił dowodu z zeznań świadków, potwierdzających to twierdzenie, m. in. świadka, który sprzedał jej córce przedmiotową przyczepę. Zdaniem skarżącej, organ błędnie oparł swoją decyzję w zakresie ustalenia osoby inwestora na sentencji wyroku Sądu Rejonowego w W. z 24 stycznia 2012 r. warunkowo umarzającym postępowania wobec skarżącej jako sprawczyni samowoli budowlanej. Skarżąca podkreśliła, że zarówno sąd administracyjny jak i organ administracji jest związany wyłącznie ustaleniami zawartymi w skazującym wyroku karnym, a takim nie jest warunkowo umarzający postępowanie. Dalej skarżąca wskazała, że jej córka J., która zakupiła przyczepę i posadowiła na gruncie skarżącej, zmarła 17 lutego 2009 r., nie pozostawiając testamentu. Zgodnie z postanowieniem Sądu Rejonowego w W. z 15 kwietnia 2010 r. spadek po zmarłej na podstawie ustawy nabyli: skarżąca, uczestnik postępowania S. H. oraz rodzeństwo zmarłej – K. B. oraz W. H. – każdy w ¼ części. Oznacza to, że decyzja skierowana została tylko do jednego z właścicieli przyczepy – wyłącznie do skarżącej, z pominięciem pozostałych właścicieli przyczepy. Zdaniem skarżącej oznacza to, że decyzja dotknięta jest wadą nieważności, o której mowa w art. 156 § 1 pkt 5 i 6 k.p.a. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację powołaną w uzasadnieniu skarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z przepisem art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269 ze zm.) sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola, o której mowa w art. 1 § 1 cytowanej ustawy sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej (§ 2). Zgodnie zaś z art. 134 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 – tekst jednolity ze zm., zwanej dalej p.p.s.a.), sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Oznacza to, że w granicach danej sprawy sąd dokonuje oceny zgodności zaskarżonego aktu z przepisami prawa, bez względu na zarzuty podniesione w skardze. Skarga nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż wydane w niniejszej sprawie decyzje są zgodne z prawem. Przedmiotem kontroli w niniejszej sprawie sądowoadministracyjnej jest decyzja Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego utrzymująca w mocy decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego z 29 sierpnia 2013 r. nakazująca H. H. rozbiórkę obiektu budowlanego – domku holenderskiego pełniącego funkcję wynajmu dla wczasowiczów, posadowionego bez wymaganego pozwolenia na budowę na terenie działki nr [...] we W. przy ul. [...]. Jak wynika z prawidłowo ustalonego przez organy nadzoru budowlanego stanu faktycznego sprawy inwestorem w zakresie budowy ww. obiektu budowlanego jest skarżąca – H. H. Obiekt objęty nakazem rozbiórki został wybudowany w 2008 r. Inwestorka nie uzyskała pozwolenia na budowę przedmiotowego obiektu, co jest okolicznością bezsporną w niniejszej sprawie. Z akt sprawy (z protokołu oględzin z 2 marca 2011 r.) wynika, że obiekt ten stanowi tzw. domek holenderski i pełni funkcję wynajmu dla wczasowiczów. Skarżąca nie przedłożyła dowodu rejestracyjnego dla przedmiotowego obiektu. Ta okoliczność, w połączeniu z faktem, że przyczepa posadowiona została na nieruchomości skarżącej w 2008 r., ma bardzo istotne znaczenie dla jej kwalifikacji jako obiektu budowlanego, a nie pojazdu. Sąd podziela w tym zakresie stanowisko organu odwoławczego. Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem, ustawione na gruncie przyczepy kempingowe, nie spełniające w danej chwili swojej pierwotnej funkcji transportowo - komunikacyjnej, stanowią obiekty budowlane (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 24 maja 2012 r., sygn. akt II OSK 384/11). Jeżeli przyczepa kempingowa została ustawiona na działce i nie została także dopuszczona do ruchu drogowego, na co wskazuje fakt braku dowodu rejestracyjnego, a ponadto pełni ona funkcję wynajmu dla wczasowiczów w okresie letnim, oznacza to, że jest to obiekt budowlany służący celom rekreacyjno-wypoczynkowym, czyli nie jest to pojazd w świetle art. 2 pkt 50 ustawy z 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (tekst jednolity. Dz. U. 2012 r. poz. 1137 ze zm.). Stosownie do treści art. 28 ust. 1 ustawy z 7 lipca 1994 r.– Prawo budowlane (Dz. U. 2013, poz. 1409 – tekst jedn. ze zm.) co do zasady, roboty budowlane można rozpocząć jedynie na podstawie ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę. Wyjątek od obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę, w analizowanych okolicznościach faktycznych mógłby wchodzić w grę, gdyby przedmiotowy obiekt budowlany mógł zostać zakwalifikowany jako tymczasowy obiekt budowlany, niepołączony trwale z gruntem i przewidzianych do rozbiórki lub przeniesienia w inne miejsce w określonym terminie nie dłuższym niż 120 dni. Wówczas istniałby obowiązek notyfikacji posadowienia takiego obiektu (art. 29 ust. 1 pkt 12 ustawy - Prawo budowlane) i określenia terminu jego rozbiórki lub przeniesienia. W niniejszej sprawie jednak, jak wskazano powyżej, domek holenderski, nietrwale związany z gruntem posadowiony został na terenie przedmiotowej działki na okres dłuższy niż 120 dni, co wyłączyło możliwość jego posadowienia na podstawie zgłoszenia. Kontrolując zaskarżoną decyzję organu II instancji Sąd stwierdza, że nie narusza ona prawa, w szczególności zaś przepisów postępowania w sposób, który miałby istotny wpływ na wynik sprawy, a także przepisów prawa materialnego, w sposób mający wpływ na wynik sprawy. Zdaniem Sądu, ustalenia organu odwoławczego zostały dokonane zgodnie z wymogami określonymi w art. 7 i art. 77 k.p.a., ocena zebranych dowodów nie narusza normy wynikającej z art. 80 k.p.a., a uzasadnienie zaskarżonej decyzji odpowiada warunkom określonym w art. 107 § 3 k.p.a. Samowolą budowlaną, w rozumieniu obowiązujących w dacie rozstrzygnięcia przepisów ustawy - Prawo budowlane (tekst jednolity: Dz. U. z 2013 r., poz. 1409 ze zm.), jest zarówno wybudowanie lub budowa obiektu lub jego części bez wymaganego pozwolenia na budowę jak i bez wymaganego zgłoszenia lub pomimo wniesienia sprzeciwu przez właściwy organ. Skutki prawne samowoli w obu przypadkach są takie same, pewne różnice występują tylko w trybie postępowania. Podmiot dopuszczający się samowoli budowlanej musi liczyć się z tym, że powołane organy administracji nie będą respektować bezprawnie dokonanych faktów. Naruszającego prawo obciąża ryzyko skutków w postaci przywrócenia stanu poprzedniego, czyli stanu poprzedzającego naruszenie prawa. W wyroku z dnia 26 marca 2002 r. SK 2/01 OTK – A 2002/2/15 Trybunał Konstytucyjny wskazał, że nakaz rozbiórki jest środkiem nadzoru rozumianym jako instytucja materialnego prawa administracyjnego, gwarantująca poszanowanie porządku prawnego i przywrócenie stanu zgodnego z prawem. Nakaz rozbiórki jest sankcją prawną najdalej idącą w ramach przepisów Prawa budowlanego, rodzącą nieodwracalne bądź trudne do odwrócenia skutki. Z tego względu nie można nadużywać tego przepisu bądź stosować go w sytuacjach, w których istnieje możliwość doprowadzenia robót do stanu zgodnego z prawem. Wprowadzoną w aktualnym stanie prawnym zasadą jest poprzedzenie obowiązku rozbiórki w przypadku wybudowania (budowy) obiektu budowlanego bez wymaganego pozwolenia na budowę albo zgłoszenia lub pomimo sprzeciwu właściwego organu architektoniczno-budowlanego oceną możliwości jej legalizacji, po ustaleniu, że budowa jest zgodna z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz nie narusza innych przepisów, w tym techniczno-budowlanych. Nakaz rozbiórki może być bowiem orzeczony dopiero wówczas, gdy okaże się, że nie ma prawnych możliwości legalizacji. Oczywiście, jak słusznie zauważył organ odwoławczy, legalizacja nie jest obowiązkiem, a uprawnieniem inwestora. Takie postępowanie legalizacyjne zostało zainicjowane przez organ I instancji w niniejszym stanie faktycznym. W kontekście powyższych rozważań prawidłowo także organ wskazał jako materialnoprawną podstawę rozstrzygnięcia nakazu rozbiórki w niniejszej sprawie przepis art. 48 ust. 1 ustawy - Prawo budowlane. Wydanie nakazu rozbiórki stosownie do dalszych postanowień tego przepisu, o czym zresztą mowa była powyżej, musi być poprzedzone postępowaniem legalizacyjnym, którego skutkiem może być prawna aprobata dla samowoli budowlanej, pod warunkiem spełnienia określonych ustawowych wymogów. Nakaz rozbiórki orzeczony decyzją organu I instancji poprzedzony został opisanym wyżej postanowieniem tego organu z 7 czerwca 2011 r., wydanym na podstawie art. 48 ust. 2 i 3 ustawy - Prawo budowlane, w brzmieniu uwzględniającym wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 20 grudnia 2007 r. sygn. akt P 37/06 (Dz. U. Nr 247, poz. 1844). Opisane postanowienie zostało poprzedzone ustaleniem, że na terenie obejmującym przedmiotową działkę obowiązuje miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, tak więc zasadnie nałożono na stronę obowiązek przedstawienia - w szczególności – zaświadczenia o zgodności budowy z przepisami obowiązującego planu miejscowego. Jak stanowi o tym przepis art. 48 ust. 1 w brzmieniu obowiązującym w dacie wydania obu decyzji, właściwy organ nakazuje, z zastrzeżeniem ust. 2, w drodze decyzji, rozbiórkę obiektu budowlanego, lub jego części, będącego w budowie albo wybudowanego bez wymaganego pozwolenia na budowę. 2. Jeżeli budowa, o której mowa w ust. 1: 1) jest zgodna z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, a w szczególności: a) ustaleniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego albo b)ustaleniami ostatecznej decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, w przypadku braku obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, 2) nie narusza przepisów, w tym techniczno-budowlanych, w zakresie uniemożliwiającym doprowadzenie obiektu budowlanego lub jego części do stanu zgodnego z prawem - właściwy organ wstrzymuje postanowieniem prowadzenie robót budowlanych. 3. W postanowieniu, o którym mowa w ust. 2, ustala się wymagania dotyczące niezbędnych zabezpieczeń budowy oraz nakłada obowiązek przedstawienia, w wyznaczonym terminie: 1) zaświadczenia wójta, burmistrza albo prezydenta miasta o zgodności budowy z ustaleniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego albo ostatecznej decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, w przypadku braku obowiązującego planu zagospodarowania przestrzennego; 2) dokumentów, o których mowa w art. 33 ust. 2 pkt 1, 2 i 4 oraz ust. 3; do projektu architektoniczno-budowlanego nie stosuje się przepisu art. 20 ust. 3 pkt 2. 4. W przypadku niespełnienia w wyznaczonym terminie obowiązków, o których mowa w ust. 3, stosuje się przepis ust. 1. 5. Przedłożenie w wyznaczonym terminie dokumentów, o których mowa w ust. 3, traktuje się jak wniosek o zatwierdzenie projektu budowlanego i pozwolenie na wznowienie robót budowlanych, jeżeli budowa nie została zakończona. W świetle przytoczonych wyżej przepisów prawa zasadą jest poprzedzenie obowiązku rozbiórki w przypadku wybudowania (budowy) obiektu budowlanego bez wymaganego pozwolenia na budowę, oceną możliwości jej legalizacji, po ustaleniu, że budowa jest zgodna z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz nie narusza innych przepisów, w tym techniczno-budowlanych. Nakaz rozbiórki obiektu może być orzeczony dopiero wówczas, gdy okaże się, że nie ma prawnych możliwości jego legalizacji, z tym że legalizacja samowoli budowlanej nie jest obowiązkiem, a uprawnieniem inwestora (por. wyrok NSA z dnia 20 stycznia 2009 r., sygn. akt II OSK 1879/07, Baza orzeczeń LEX nr 478287). Ponieważ strona nie wypełniła obowiązków nałożonych opisanym wyżej postanowieniem PINB z 7 czerwca 2011 r., przedstawione okoliczności sprawy nakładały na organ nadzoru budowlanego obowiązek wydania wobec skarżącej nakazu rozbiórki przedmiotowego obiektu. W rezultacie powyższych rozważań Sąd doszedł do przekonania, że zaskarżona decyzja odpowiada prawu. Prawidłowe były bowiem ustalenia organu odwoławczego co do charakteru obiektu podlegającego rozbiórce oraz to, że zasadnicze warunki legalizacji określone w postanowieniu z 7 czerwca 2011 r. nie zostały spełnione, co uzasadniało w świetle przepisu art. 48 ust. 1 w związku z ust. 4 ustawy - Prawo budowlane nakaz rozbiórki. Zauważyć trzeba przy tym, że o skutkach niedopełnienia wyznaczonych obowiązków inwestorka została pouczona w opisanym wyżej postanowieniu organu I instancji. Mając zatem to wszystko na uwadze uznać należy, że zaistniały przesłanki do zastosowania wobec skarżącej środka opisanego w art. 48 ust. 1 i 2 ustawy – Prawo budowlane. Odnosząc się do argumentów skargi w kwestii ustaleń organów odnośnie do osoby inwestora należy podkreślić, że są one chybione. Należy podkreślić, że w świetle zgromadzonych przez organy administracji dowodów w postaci: 1) protokołu z przesłuchania skarżącej w charakterze podejrzanej o popełnienie czynu z art. 90 ustawy – Prawo budowlane, w toku którego skarżąca przyznała się do popełnienia zarzucanego jej czynu oraz 2) wyroku Sądu Rejonowego w W. z 24 stycznia 2012 r. w sprawie o sygn. akt [...], w którym sąd ten, umarzając warunkowo postępowanie karne przeciwko skarżącej, jednocześnie ustalił że to ona dopuściła się czynu z art. 90 ustawy – Prawo budowlane (tj. posadowienia na terenie działki nr [...] we W.), oświadczenie skarżącej, że to jej córka zakupiła i posadowiła domek na stanowiącej jej własność działce nie może zostać uwzględnione. Należy podkreślić, że oba wyżej wymienione dokumenty mają charakter dokumentów urzędowych, z których wynika domniemanie zgodności z prawdą tego, co zostało w nich urzędowo zaświadczone, a taką okolicznością jest właśnie fakt, że to skarżąca dopuściła się samowoli budowlanej. Zgodnie bowiem z treścią art. 76 § 1 k.p.a. dokumenty urzędowe sporządzone w przepisanej formie przez powołane do tego organy państwowe w ich zakresie działania stanowią dowód tego, co zostało w nich urzędowo stwierdzone. Dokumentom urzędowym przyznaje się większą moc dowodową niż innym dokumentom i innym środkom dowodowym, pod warunkiem wszakże, że zostały one sporządzone w przepisanej formie przez upoważnione do tego podmioty. Określonym w art. 76 § 1-2 k.p.a. dokumentom przysługuje także domniemanie prawdziwości, a zatem, założenie, że dokument pochodzi od organu, który go wystawił. Zgodnie z art. 76 § 3 k.p.a. istnieje możliwość przeprowadzenia dowodu przeciwko treści dokumentów urzędowych. Jeżeli domniemanie prawdziwości dokumentu urzędowego nie zostanie obalone, to prowadzący postępowanie administracyjne organ administracji publicznej jest obowiązany uznać za udowodnione fakty, których istnienie lub nieistnienie zostało stwierdzone w tym dokumencie. Należy jednocześnie podkreślić, że słuszne jest twierdzenie skarżącej, co do braku związania, zgodnie z art. 11 p.p.s.a., sądu administracyjnego ustaleniami wyroków uniewinniających, czy umarzających (w tym, warunkowo) postępowanie. Zasada wynikająca z art. 11 p.p.s.a. pośrednio odnosi się do organów administracyjnych, które dokonują ustaleń faktycznych ocenianych następnie w drodze kontroli sądowoadministracyjnej. Nadal jednak, powołany wyrok, czy protokół z przesłuchania podejrzanej ma walor dokumentu urzędowego i fakt związania nim w postępowaniu administracyjnym, czy sądowoadminsitracyjnym wywodzić należy z dyspozycji art. 76 § 1 k.p.a. W ocenie sądu, oświadczenie skarżącej, która zarówno w toku postępowania administracyjnego jak i w skardze argumentowała, że to nie ona, lecz jej córka posadowiła przedmiotowy domek holenderski, nie mogło, nawet w powiązaniu ze zgodnymi z tym twierdzeniem zeznaniami świadków, skutecznie podważyć prawdziwości ustalenia co do jej sprawstwa samowoli budowlanej, bowiem okoliczność ta nie rodziła żadnych wątpliwości co do jej prawdziwości. W szczególności, okoliczność spowodowania samowoli budowlanej przez skarżącą nie rodziła tego typu wątpliwości, które uzasadniałyby uwzględnienie wniosków o dopuszczenie dowodów z przesłuchania świadków. Podkreślenia wymaga, że tylko w sytuacji, gdy istnieją wątpliwości co do wiarygodności okoliczności mających znaczenie dla sprawy, wynikających z dokumentów urzędowych, a więc co do których odnosi się domniemanie prawdziwości, możliwe i zasadne jest przeprowadzanie dowodów przeciwnych. Dopuszczenie takich dowodów w każdej innej sytuacji prowadzi bowiem do nieuzasadnionego przedłużania postępowania dowodowego. W okolicznościach niniejszej sprawy, twierdzenia zawarte w skardze, czy odwołaniu skarżącej, a dotyczące ustalenia osoby inwestora są całkowicie przeciwne oświadczeniom skarżącej, składanym w toku postępowania karnego, pod rygorem odpowiedzialności karnej za fałszywe zeznania, z których wynika oczywiste przyznanie się skarżącej do spowodowania samowoli budowlanej. Okoliczność ta, w konsekwencji, nie wymagała przeprowadzenia rozprawy, gdyż zgodnie z treścią art. 89 § 1 k.p.a., jej ewentualne wyznaczenie nie zmierzałoby do przyspieszenia lub uproszczenia postępowania, ani też nie wymagał tego przepis prawa. Podobnie, chybione jest twierdzenie skarżącej odnośnie do wadliwego skierowania decyzji rozbiórkowej wyłącznie do niej, z pominięciem pozostałych spadkobierców po jej zmarłej córce. Otóż, zgodnie z art. 52 ustawy – Prawo budowlane inwestor, właściciel lub zarządca obiektu budowlanego jest obowiązany na swój koszt dokonać czynności nakazanych w decyzji, o której mowa w art. 48 ustawy. Prawodawca w art. 52 ustawy – Prawo budowlane wymienia następujące kategorie podmiotów zobowiązanych do rozbiórki: inwestora, właściciela, zarządcę obiektu budowlanego. W orzecznictwie wskazuje się, że wymienienie tych trzech kategorii podmiotów nie oznacza, że obowiązek dokonania czynności obciąża te podmioty solidarnie. Kolejność podmiotów wskazanych w powołanym przepisie też nie jest przypadkowa. Utarty jest pogląd, że w pierwszej kolejności zobowiązany do dokonania czynności jest inwestor, chyba że w okolicznościach sprawy podmiot ten w dacie orzekania już nie istnieje bądź nie ma tytułu do nieruchomości lub obiektu, który upoważniałby do wykonania czynności nakazanych decyzją. Dla dokonania obowiązków nakazanych decyzji o rozbiórce niezbędnym bowiem jest prawo do dysponowania nieruchomością. W okolicznościach niniejszej sprawy, inwestorem jest skarżąca i posiada ona tytuł do nieruchomości, gdyż jest jej właścicielem. Prawidłowo zatem, organ skierował obowiązek rozbiórki do skarżącej z pominięciem pozostałych spadkobierców, którzy nie są inwestorami, jak również nie są właścicielami nieruchomości na, której usytuowany jest obiekt. Właścicielami nieruchomości na, której usytuowany jest obiekt są skarżąca oraz jej mąż, którego skarżąca jest prawnym opiekunem. Mając powyższe na uwadze, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku na mocy art. 151 p.p.s.a. skargę, jako niezasadną, oddalił.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło