II SA/Gd 212/18
PostanowienieWSA w Gdańsku2018-10-29
Skład orzekający: Magdalena Dobek-Rak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy choroba strony, która uniemożliwiła jej terminowe wniesienie skargi, może stanowić podstawę do przywrócenia terminu, jeśli strona korzystała z pomocy innych osób?Ratio decidendi
Wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ strona skarżąca nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu. Nawet choroba, która wymagała pozostawania w domu, nie wyklucza możliwości skorzystania z pomocy syna w celu terminowego wniesienia skargi lub działania przez niego jako pełnomocnika.Stan faktyczny
Skarżąca wniosła skargę na uchwałę Rady Miasta dotyczącą miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Skargę poprzedziła wezwaniem do usunięcia naruszenia prawa, na które organ nie odpowiedział. Skarżąca wniosła skargę z uchybieniem terminu, tłumacząc to nagłą chorobą (grypą) w dniach 23-27 lutego 2018 r. Do skargi dołączyła wniosek o przywrócenie terminu do jej wniesienia, wraz z oświadczeniem syna potwierdzającym jej chorobę i opiekę nad nią.Rozstrzygnięcie
Odmówiono przywrócenia terminu do wniesienia skargi.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie: Przewodniczący Asesor WSA Magdalena Dobek-Rak po rozpoznaniu w dniu 29 października 2018 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi B. U. na uchwałę Rady Miasta z dnia 26 października 2016 r. nr [...] w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego części dzielnicy [...] w G., rejon ulic [...] oraz [...] postanawia: odmówić przywrócenia terminu do wniesienia skargi.
W dniu 28 lutego 2018 r. B. U. wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku skargę na uchwałę Rady Miasta z dnia 26 października 2016 r. nr XXV/607/16 w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego części dzielnicy [..] w G., rejon ulic J. K. oraz W. S. Skargę poprzedziła wezwaniem do usunięcia naruszenia prawa skierowanym do organu w dniu 29 grudnia 2017 r., które pozostało bez odpowiedzi ze strony organu.
W skardze skarżąca zawarła wniosek o przywrócenie terminu do jej wniesienia wyjaśniając, że w dniu 23 lutego 2018 r. zachorowała na grypę, której najdotkliwsze skutki ustąpiły dopiero w dniu 28 lutego 2018 r. W dniach 23-27 luty 2018 r. skarżąca nie była w stanie podejmować czynności w celu obrony swoich spraw. Na potwierdzenie powyższych okoliczności skarżąca załączył oświadczenie swojego syna, T. U., z dnia 28 lutego 2018 r., w którym wyjaśnił on, że w czasie choroby zaopatrywał matkę w lekarstwa oraz robił zakupy spożywcze.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Wniosek o przywrócenie terminu nie zasługuje na uwzględnienie.
W pierwszej kolejności wyjaśnić należy, że zgodnie z mającym zastosowanie w niniejszej sprawie przepisem art. 53 § 2 p.p.s.a. ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz.U. z 2018 r., poz. 1302), zwanej dalej jako p.p.s.a., w brzmieniu sprzed wejścia w życie ustawy z dnia 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2017 r., poz. 935), skargę wnosi się w terminie trzydziestu dni od dnia doręczenia odpowiedzi organu na wezwanie do usunięcia naruszenia prawa, a jeżeli organ nie udzielił odpowiedzi na wezwanie, w terminie sześćdziesięciu dni od dnia wniesienia wezwania do usunięcia naruszenia prawa. Z dokumentów zgromadzonych w niniejszej sprawie wynika, że skarżąca wystosowała do organu wezwanie do usunięcia naruszenia prawa w dniu 29 grudnia 2017 r., a organ pozostawił je bez odpowiedzi. Zatem obowiązujący w tej sytuacji termin sześćdziesięciu dni na złożenie skargi, liczony od dnia wniesienia wezwania, upływał w dniu 27 lutego 2018 r., a skarżąca wniosła skargę do Sądu nadając ją w placówce pocztowej w dniu 28 lutego 2018 r. Wniesienie skargi nastąpiło zatem z uchybieniem terminu.
Zgodnie z art. 85 p.p.s.a. czynność w postępowaniu sądowym podjęta przez stronę po upływie terminu, jest bezskuteczna. Jednakże stosownie do art. 86 § 1 p.p.s.a, jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Zgodnie z art. 87 § 1 p.p.s.a. pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od ustania przyczyny uchybienia terminu. W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w jego uchybieniu (art. 87 § 2 p.p.s.a). Równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie (art. 87 § 4 p.p.s.a).
Wskazać należy, że strona skarżąca zachowała siedmiodniowy termin, o którym mowa w art. 87 § 1 p.p.s.a., albowiem zgodnie z wyjaśnieniami, skutki choroby uniemożliwiające jej złożenie skargi ustały w dniu 28 lutego 2018 r. i w tej dacie strona nadała w placówce pocztowej przesyłkę zawierającą skargę do sądu. W związku z tym wniosek o przywrócenie terminu złożony razem ze skargą w dniu 28 lutego 2018 r. należy uznać za wniesiony w terminie.
Merytoryczna ocena wniosku doprowadziła jednak Sąd do stwierdzenia, że skarżąca nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi.
W orzecznictwie zgodnie przyjmuje się, że kryterium braku winy, jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu, polega na dopełnieniu przez stronę obowiązku dołożenia szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Oceniając wystąpienie tej przesłanki Sąd powinien przyjąć obiektywny miernik staranności, której można wymagać od każdego należycie dbającego o swoje interesy.
Do niezawinionych przyczyn uchybienia terminu zalicza się z reguły: przerwę w komunikacji, powódź, pożar, inną katastrofę, nagłą chorobę strony, jej przedstawiciela ustawowego lub pełnomocnika, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą. Jako brak winy nie mogą zostać zakwalifikowane - nieuwaga bądź zaniedbanie leżące po stronie skarżącej. Podkreślenia wymaga, że brak winy w uchybieniu terminu powinien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy i przy braniu pod uwagę także uchybień spowodowanych nawet niewielkim niedbalstwem. Przywrócenie terminu ma zatem charakter wyjątkowy i może mieć miejsce tylko wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku.
Samo uprawdopodobnienie braku winy, jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu, oznacza wykazanie takich okoliczności, które przy zachowaniu należytej staranności uniemożliwiły wnioskującemu terminowe dokonanie czynności i jednocześnie były nie do przewidzenia oraz nie do przezwyciężenia. Nawet lekkie niedbalstwo wyklucza zatem możliwość przywrócenia terminu do dokonania czynności procesowej.
W niniejszej sprawie przyczyną uchybienia terminu do wniesienia skargi była choroba skarżącej, która wystąpiła w dniach 23-27 lutego 2018 r., i podczas której, zgodnie z oświadczeniem strony i jej syna, pozostawała ona w domu.
Oceniając powyższe okoliczności wskazać należy, że wprawdzie choroba może być uznana za przyczynę usprawiedliwiającą uchybienie terminu, lecz jedynie w sytuacji, gdy choroba ta stanowi niemożliwą do przezwyciężenia przyczynę niedochowania terminu. Konieczne jest więc wykazanie przez wnioskodawcę, że jego choroba była tego rodzaju, że nie pozwoliła na osobiste dokonanie czynności bądź wyręczenie się inną osobą. W orzecznictwie sądowym wskazuje się przy tym, że nawet taka choroba, która wymaga leżenia, nie uzasadnia przywrócenia terminu, jeżeli strona mogła nadać pismo w ustawowym terminie, korzystając z pomocy domowników bądź osób trzecich (zob. m.in. postanowienie NSA z dnia 10 czerwca 2015 r., sygn. akt II GZ 265/15, dostępne na stronie https://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Zdaniem Sądu w niniejszej sprawie skarżąca nie wykazała powyższej okoliczności. Oświadczenie skarżącej o chorobie, nieudokumentowanej zaświadczeniem lekarskim, nie dostarczyło żadnych informacji o charakterze tej choroby, a w szczególności nie potwierdziło, że uniemożliwiała ona skorzystanie z pomocy innych osób w dokonaniu czynności procesowej w terminie. Niemożność posłużenia się innymi osobami jest ponadto o tyle wątpliwa, że we wniosku sama skarżąca podała, że w trakcie choroby korzystała z pomocy syna. Potwierdził to także jej syn w załączonym do skargi oświadczeniu. Oznacza to, że syn, tak jak sprawował nad matką codzienną opiekę, tak mógł również pomóc jej w zadbaniu o jej interesy w postępowaniu sądowym wysyłając z zachowaniem terminu sporządzoną przez matkę skargę, bądź wnieść taką skargę jako jej pełnomocnik na podstawie udzielonego pełnomocnictwa. W sprawie nie ujawniono żadnych okoliczności, które wykluczyłyby możliwość skorzystania przez skarżącą z pomocy syna przy wniesieniu skargi.
W związku z tym należy stwierdzić, że skarżąca miała możliwość dochowania terminu do wniesienia skargi pomimo choroby wymagającej pozostawania w domu, albowiem korzystała w tym czasie z pomocy syna, który mógł udać się na pocztę ze sporządzoną przez matkę skargą, bądź sam ją sporządzić i wysłać, działając jako jej pełnomocnik.
W tym stanie rzeczy, Sąd uznał, że wskazane we wniosku okoliczności nie uprawdopodabniają braku winy skarżącej w uchybieniu terminu do wniesienia skargi na uchwałę Rady Miasta.
Z tych względów, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, na podstawie art. 86 § 1 p.p.s.a. orzekł, jak w sentencji postanowienia.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło