II SA/Gd 218/21
WyrokWSA w Gdańsku2021-07-28
Skład orzekający: Dariusz Kurkiewicz, Jolanta Górska, Diana Trzcińska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy partia polityczna jest zobowiązana do udostępnienia informacji publicznej w zakresie wyciągów z rachunków bankowych oraz skanów dokumentów, a jeśli tak, to w jakim zakresie, uwzględniając przepisy o ochronie danych osobowych i tajemnicy przedsiębiorcy?Ratio decidendi
Partia polityczna jest zobowiązana do udostępniania informacji publicznej dotyczącej swojej gospodarki finansowej, w tym źródeł finansowania i wydatkowania środków pochodzących z subwencji państwowych lub gromadzonych w ramach Funduszu Wyborczego. Odmowa udostępnienia informacji publicznej z powołaniem się na ochronę danych osobowych lub tajemnicę przedsiębiorcy może nastąpić jedynie w odniesieniu do informacji, które rzeczywiście mają charakter informacji publicznej, a zastosowanie art. 5 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej wymaga szczegółowej analizy i uzasadnienia. Umowy cywilnoprawne zawierane przez partię polityczną nie stanowią dokumentów urzędowych i jako takie nie podlegają udostępnieniu w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej, chyba że zawierają informacje publiczne, które mogą zostać udostępnione po anonimizacji.Stan faktyczny
Stowarzyszenie zwróciło się do partii politycznej z wnioskiem o udostępnienie wyciągów z rachunków bankowych, historii rachunków oraz skanów dokumentów. Partia polityczna uznała część żądanych informacji za przetworzone, a następnie odmówiła udostępnienia wyciągów i skanów dokumentów, powołując się na ochronę danych osobowych osób fizycznych oraz tajemnicę przedsiębiorcy. Stowarzyszenie wniosło skargę do sądu, zarzucając naruszenie zasady jawności finansowania partii politycznych. Sąd uchylił decyzję partii, uznając ją za wadliwą z powodu braku analizy charakteru żądanych informacji i przedwczesnego zastosowania przepisów o ograniczeniu dostępu.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Partii politycznej A z dnia 10 maja 2019 r. i zasądził od Partii politycznej A na rzecz Stowarzyszenia S w W. kwotę 200 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Dariusz Kurkiewicz Sędziowie Sędzia WSA Jolanta Górska Sędzia WSA Diana Trzcińska (spr.) po rozpoznaniu w dniu 28 lipca 2021 r. w Gdańsku na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi Stowarzyszenia S w W. na decyzję Partii politycznej A z siedzibą w G. z dnia 10 maja 2019 r., Nr [...] w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej 1. uchyla zaskarżoną decyzję, 2. zasądza od Partii politycznej A z siedzibą w G. na rzecz skarżącego Stowarzyszenia A w W. kwotę 200 (słownie: dwieście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Stowarzyszenie wniosło do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku skargę na decyzję Partii politycznej [..] z 10 maja 2019 r., nr [..] w sprawie udostępnienia informacji publicznej.
Skargę wniesiono w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych:
W dniu 11 marca 2019 r. skarżące Stowarzyszenie wystąpiło do Partii politycznej z wnioskiem o udostępnienie informacji publicznej w postaci:
1) wyciągów i historii rachunków bankowych partii od początku istnienia partii do dnia wykonania wniosku - zawierających informacje o wpływach na rachunki bankowe partii,
2) informacji o wszystkich wpłatach na rzecz partii od początku istnienia partii do dnia wykonania wniosku;
3) udostępnienia skanów następujących dokumentów: [.].-[..]
Stowarzyszenie wniosło o udostępnienie żądanej informacji w formie elektronicznej albo w formie skanów przesłanych na wskazany adres e-mail.
Partia polityczna pismem z 25 marca 2019 r. poinformowała skarżące Stowarzyszenie, że żądane informacje mają charakter informacji przetworzonej i wezwała Stowarzyszenie do wykazania, w terminie 7 dni od dnia otrzymania pisma, że udostępnienie wskazanych we wniosku informacji jest szczególnie istotne dla interesu publicznego. Jednocześnie, Partia wskazała, że żądana informacja nie może zostać przesłana elektronicznie, lecz papierowo listem poleconym, i wezwała Stowarzyszenie do złożenia, w terminie 14 dni, wniosku o udostępnienie informacji publicznej w formie i sposobie wskazanym z podaniem adresu do doręczeń. Partia poinformowała również, że opłata pokrywająca koszty dokonania fotokopii dokumentów będzie wynosić 150 zł i wskazała, że o ile nastąpi terminowe wykonanie wystosowanych wezwań, to udostępnienie żądanych informacji nastąpi do 11 maja 2019 r.
Zaskarżoną w niniejszej sprawie decyzją z 10 maja 2019 r., wydaną na podstawie art. 5 ust. 2, art. 17 ust. 1 w zw. z art. 16 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (t. j. Dz.U. z 2018 r., poz. 1330 ze zm.) – zwanej dalej u.d.i.p., Partia polityczna odmówiła udzielenia informacji publicznej w zakresie:
1) wyciągów i historii rachunków bankowych partii od początku istnienia partii do dnia wykonania wniosku - zawierających informacje o wpływach na rachunki bankowe partii;
2) udostępnienia skanów 26 dokumentów wskazanych w pkt 3 wniosku.
Jednocześnie poinformowano, że po powtórnym przeanalizowaniu wniosku uznano pierwotną ocenę wniosku – jako wniosku o informację przetworzoną – za niezasadną i wycofano żądanie przedstawienia uzasadnienia istnienia szczególnie istotnego interesu publicznego, a także wycofano informację o kosztach przygotowania żądanej informacji.
Ponadto, w załączeniu udostępniono wnioskowaną w punkcie 2 wniosku informację publiczną, tj. informację o wszystkich wpłatach na rzecz partii od początku istnienia partii do dnia wykonania wniosku w postaci łącznych przychodów od osób fizycznych wraz z informacją ile przekroczyło minimalne wynagrodzenie.
W uzasadnieniu decyzji wskazano, że żądane przez Stowarzyszenie w punkcie 1 i 3 informacje z uwagi na ich charakter (dane osobowe osób fizycznych) podlegają wyłączeniu od udostępnienia z uwagi na ich ochronę przepisami rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. Ponadto, informacje wnioskowane w pkt 1 i 3 dotyczą oraz zawierają dane osób fizycznych niepełniących funkcji publicznych, a nadto dotyczą sfery prywatności tych osób, a co za tym idzie ich ujawnienie podlega ograniczeniu na podstawie art 5 ust. 2 u.d.i.p. Udostępnienie wyciągów i historii rachunków podmiotu zobowiązanego stanowiłoby naruszenie ochrony danych osobowych osób, które wsparły działalność Partii, które to dane są tzw. danymi wrażliwymi, tj. dotyczącymi poglądów politycznych. Ponadto, działalność Partii nie jest w jakimkolwiek stopniu finansowana ze środków publicznych, nie otrzymuje subwencji i dotacji z budżetu państwa. Źródła finansowania Partii stanowią wyłącznie wpłaty jej członków i sympatyków. Szczegółowe sprawozdanie finansowe zostanie przesłane Państwowej Komisji Wyborczej w terminie określonym w przepisach ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. - Kodeks wyborczy, a następnie zostanie opublikowane w Biuletynie Informacji Publicznej. Osoby fizyczne mają zatem pełne prawo oczekiwać, że ich dane osobowe będą podlegały ochronie, szczególnie w sytuacji, że jedynym źródłem finansowania partii są ich dobrowolne wpłaty. W obecnej sytuacji politycznej oczekiwanie osoby wspierającej finansowo partię opozycyjną ochrony jej danych osobowych jest szczególnie uzasadnione.
Jednocześnie, Partia wskazała, że wnioskowane w pkt 3 dokumenty zawierają, poza danymi osób fizycznych prowadzących jednoosobowe działalności gospodarcze, również tajemnicę przedsiębiorstwa w rozumieniu art. 11 ust. 4 ustawy z dnia 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji. Umowy zawarte przez podmiot zobowiązany zawierały takie informacje oraz tzw. klauzule poufności, na mocy których [...] zobowiązał się do nieujawniania jakichkolwiek informacji uzyskanych w wyniku negocjacji oraz wykonywania umowy, co dotyczy również faktur wystawionych w ramach realizacji tych umów.
Wobec powyższego Partia wskazała, że udostępniła Stowarzyszeniu wyłącznie informacje wnioskowane w pkt 2 wniosku, tj. informację o wszystkich wpłatach na rzecz Partii od początku istnienia partii do dnia wykonania wniosku w postaci wykazu przychodów od osób fizycznych wraz z osobnym wyszczególnieniem tych przychodów, gdzie jednorazowa wpłata przekroczyła minimalne wynagrodzenie.
We wniesionej do sądu skardze skarżące Stowarzyszenie zaskarżonej decyzji zarzuciło naruszenie:
- art. 11 ust. 2 Konstytucji RP, poprzez ograniczenie konstytucyjnej zasady jawności finansowania partii politycznych;
- art. 11 ust. 2 Konstytucji RP w zw. z art. 4 ust. 2 i art. 5 ust. 2 u.d.i.p., poprzez nieuzasadnione ograniczenie jawności w sytuacji, w jakiej ograniczenie nie ma zastosowania;
- art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 16 ust. 1 i 2 u.d.i.p. i art. 5 ust. 2 u.d.i.p., przez niezasadne i bezpodstawne uznanie, że zaniechanie przez Partię prawidłowego ustalenia i uzasadnienia w zakresie ograniczenia jawności jako zasady konstytucyjnej, stanowi naruszenie przepisów k.p.a i co do zasady nie pozwala na prawidłowe zakwestionowanie przedmiotowej decyzji.
W uzasadnieniu podniesionych zarzutów wskazano, że w przypadku odmowy udostępnienia informacji publicznej podmiot zobowiązany powinien wyważyć ochronę prawa do prawa prywatności i tajemnicy przedsiębiorcy z prawem dostępu do informacji publicznej, w szczególności w kontekście art. 11 ust. 2 Konstytucji RP, zgodnie z którym wydatki partii politycznych w polskim systemie prawnym są jawne. Tymczasem, dokonane przez Partię ograniczenie jawności wyłamuje się z bogatego orzecznictwa sądów administracyjnych, które zajmowały się kwestiami jawności partii politycznych.
Ponadto, powołując się na orzecznictwo, Stowarzyszenie wskazało, że ograniczenie dostępu do informacji publicznej w trybie wnioskowym realizowanym na podstawie u.d.i.p., zgodnie z art. 61 ust. 3 Konstytucji RP i art. 1 ust. 2 u.d.i.p., wymagałoby wyraźnej, nie budzącej wątpliwości regulacji ustawy, a regulacji takiej nie zawierają przepisy ustawy o partiach politycznych. Obowiązek przygotowania, a następnie przedstawienia Państwowej Komisji Wyborczej informacji, o którym mowa w art. 34 ust. 1 i 2 ustawy o partiach politycznych, wiążący się z obowiązkiem Komisji ogłoszenia tej informacji w Dzienniku Urzędowym Rzeczypospolitej Polskiej "Monitor Polski" (art. 34 ust. 5 ustawy) nie wyłącza trybu wnioskowego dostępu do informacji publicznej, a jedynie przewiduje dodatkowy sposób urzędowego upubliczniania części informacji na temat wydatków z subwencji, ponoszonych przez partie polityczne. Przypomniano przy tym, że majątek partii politycznej może pochodzić z różnych źródeł (publicznych i prywatnych), ale wciąż sposób dysponowania tym majątkiem stanowi informację publiczną.
W odniesieniu do stanowiska, że odmowa nastąpiła również ze względu na tzw. RODO, skarżąca wskazała, że ustawa o dostępie do informacji publicznej posługuje się w art. 5 ust. 2 pojęciem prywatności, której ochrona wynika z art. 47 Konstytucji RP. Natomiast, ochrona danych osobowych, w tym obowiązki wynikające z RODO, dotyczą kwestii wynikających z art. 51 Konstytucji RP. Przepisy RODO nie ingerują w przepisy u.d.i.p. i nie wprowadzają przesłanek ograniczających dostęp do informacji publicznej w porządku prawnym państwa członkowskiego. Takich ograniczeń nie zawiera również obowiązująca ustawa o ochronie danych osobowych.
W odpowiedzi na skargę Partia wyjaśniła, że opóźnienie w przekazaniu skargi wiązało się z zaginięciem pierwotnych akt sprawy i koniecznością ich odtworzenia. Ponadto, zgodnie z pisemnym oświadczeniem Członka Zarządu Krajowego Partii A. C. w dniu 19 marca 2020 r. nadał on ww. skargę wraz z jednym egzemplarzem akt administracyjnych na adres sądu, jednak (być może z uwagi na ówczesną sytuację istotnych obostrzeń i ogólnego chaosu związanego z początkiem pandemii SARS-CoV-2) przesyłka zaginęła. Stąd też, pojawiła się konieczność ponownego przekazania skargi wraz z jednym egzemplarzem akt administracyjnych do sądu.
Jednocześnie, Partia wniosła o oddalenie skargi, wskazując, że zaskarżona decyzja została w sposób przejrzysty i wyczerpujący uzasadniona i w pełni poddaje się kontroli instancyjnej. Wskazano, że w świetle art. 47 Konstytucji RP każda osoba fizyczna ma prawo do ochrony prywatności, przy czym obowiązek ujawnienia informacji dotyczącej osoby fizycznej może zostać nałożony wyłącznie w drodze ustawy (art. 51 ust. 1 Konstytucji RP). Z kolei, rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (zwane dalej RODO) ustanawia szczególne ograniczenia w zakresie dopuszczalności przetwarzania danych osobowych ujawniających poglądy polityczne osób fizycznych (art. 9 ust. 1 RODO), wprowadzając surowe sankcje prawne na wypadek m.in. nieuprawnionego ujawnienia danych osobowych (obejmujące kary pieniężne w kwotach rzędu kilkudziesięciu milionów euro). W świetle powyższych regulacji prawnych, dokonana mocą decyzji odmowa udostępnienia informacji publicznych mogących prowadzić do ujawnienia danych osobowych osób fizycznych była w pełni uzasadniona.
Partia, jak wyjaśniła, jest wprawdzie podmiotem obowiązanym do udostępniania informacji publicznych (art. 4 ust. 2 u.d.i.p.), zaś informacja o przychodach i wydatkach Partii stanowi informację publiczną, o której mowa w art. 2 ust. 1 u.d.i.p., niemniej jednak w zakresie, w jakim udostępnienie takiej informacji miałoby prowadzić do ujawnienia imion, nazwisk i adresów zamieszkania konkretnych osób fizycznych wpłacających środki pieniężne na rzecz Partii (lub współpracujących z Partią w ramach świadczenia usług) - a tego, jak należy rozumieć, domaga się skarżący - wniosek złożony w oparciu o przepisy u.d.i.p. nie mógł zostać uwzględniony. Podanie imion, nazwisk i adresów zamieszkania osób fizycznych, od których pochodziły wpłaty na rzecz Partii (lub które współpracowały z Partią), siłą rzeczy prowadziłoby bowiem do ujawnienia informacji o ich poglądach politycznych, a także narażałoby je na bezprawne działania ze strony osób lub grup osób reprezentujących odmienne poglądy i cechujących się radykalizmem i nietolerancją. O tym, że jest to zagrożenie realne, nie zaś czysto hipotetyczne, przekonują liczne przypadki przestępstw z nienawiści popełnianych w ostatnich latach wobec osób prezentujących odmienne od sprawców poglądy polityczne lub wartości. Z pewnością nieprzypadkowe jest w tym kontekście objęcie szczególną ochroną w przepisach RODO danych osobowych mogących ujawniać poglądy polityczne osób fizycznych - taki zabieg legislacyjny świadczy o tym, iż omawiany problem został dostrzeżony również na poziomie organów tworzących prawo Unii Europejskiej.
Niezależnie od powyższych rozważań dotyczących możliwych konsekwencji ujawnienia danych osób fizycznych, które dokonały wpłat na rzecz Partii (lub współpracowały z Partią), wskazano, że żaden przepis prawa nie nakłada na Partię obowiązku ujawnienia osobom trzecim danych osób fizycznych wpłacających środki pieniężne na rzecz Partii (lub współpracujących z Partią). Wprost przeciwnie, art. 5 ust. 2 u.d.i.p. wprowadza ograniczenie możliwości ujawnienia danych osób fizycznych z uwagi na przysługujące takim osobom prawo do prywatności, co w świetle powołanych już przepisów art. 47 oraz art. 51 ust. 1 Konstytucji RP czyniłoby udostępnienie żądanej przez skarżącego informacji działaniem bezprawnym (pozbawionym podstawy prawnej). Analogicznie odnieść się można do informacji dotyczących przedsiębiorców (w tym przede wszystkim osób fizycznych prowadzących indywidualną działalność gospodarczą), które współpracowały (wykonywały usługi) na rzecz Partii. Informacje dotyczące zakresu i warunków świadczonych usług objęte są bowiem tajemnicą przedsiębiorstwa, która - zgodnie z art. 5 ust. 2 u.d.i.p. - także ogranicza obowiązek udostępnienia informacji publicznej.
Następnie, odwołano się do wyroku WSA w Gdańsku z 4 grudnia 2019 r., sygn. akt II SAB/Gd 40/19, w którym stwierdzono, że odmowa ujawnienia danych osobowych osób fizycznych przez partię ma uzasadnienie zarówno w art. 5 ust. 2 u.d.i.p. jak i w art. 47 i art. 51 Konstytucji RP. Wskazano, że powyższy wyrok - jeżeli chodzi o istotne powody rozstrzygnięcia - nie został podważony w postępowaniu kasacyjnym przez Naczelny Sąd Administracyjny, który wydał w tym zakresie wyrok z 19 stycznia 2021 r., sygn. akt III OSK 2675/21, formalnie uchylający zaskarżone rozstrzygnięcie (z uwagi na opóźnienie Partii w zakresie odpowiedzi na wniosek o udzielenie informacji publicznej), ale uznający zarazem, że Partia ze swojego obowiązku wywiązała się ostatecznie w sposób prawidłowy (w związku z czym NSA umorzył postępowanie w zakresie zobowiązania Partii do udzielenia informacji publicznej oraz oddalił wniosek o wymierzenie Partii grzywny w tym zakresie).
Rozpoznając wniesioną skargę Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje:
Przeprowadzona przez sąd, na podstawie art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t. j. Dz.U. z 2021 r., poz. 137) oraz art. 3 § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przez sądami administracyjnymi (t. j. Dz.U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm.) - zwanej dalej p.p.s.a., kontrola legalności wykazała, że decyzja Partii politycznej [..] z 10 maja 2019 r. została wydana zarówno z naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, jak i z naruszeniem przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy.
Kontrolowaną decyzją Partia polityczna odmówiła udzielenia skarżącemu Stowarzyszeniu, w reakcji na jego wniosek z 11 marca 2019 r. złożony w trybie u.d.i.p., informacji w zakresie: 1) wyciągów i historii rachunków bankowych Partii od początku istnienia partii do dnia wykonania wniosku – zawierających informacje o wpływach na rachunki bankowe partii oraz 2) udostępnienia skanów 26 dokumentów wskazanych w punkcie 3 wniosku Stowarzyszenia z 11 marca 2019, tj. określonych z numeru faktur oraz umowy najmu z 7 maja 2018 r.
Zauważyć na wstępie należy, że u.d.i.p. służy realizacji zagwarantowanego w art. 61 ustawy z dnia 2 kwietnia 1997 r. - Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej (Dz.U. nr 78, poz. 483 ze zm.) prawa dostępu do wiedzy na temat funkcjonowania organów władzy publicznej oraz osób pełniących funkcje publiczne. Prawo to obejmuje również uzyskiwanie informacji o działalności organów samorządu gospodarczego i zawodowego, a także innych osób oraz jednostek organizacyjnych w zakresie, w jakim wykonują one zadania władzy publicznej i gospodarują mieniem komunalnym lub mieniem Skarbu Państwa.
Z przepisów u.d.i.p. wynika, że wniosek o udzielenie informacji publicznej powinien być załatwiony albo przez udzielenie żądanych informacji (w formie czynności materialno–technicznej) albo przez wydanie decyzji o odmowie jej udostępnienia na podstawie art. 16 ust. 1 ustawy albo przez zawiadomienie wnioskodawcy, że żądana informacja nie może być udzielona w trybie ustawy albo przez wydanie decyzji o umorzeniu postępowania w sytuacji określonej w art. 14 ust. 2 i - per analogiam w sytuacji określonej w art. 15 ust. 2 u.d.i.p., gdy wnioskujący wycofa uprzednio złożony wniosek. Art. 16 ust. 1 ustawy ma przy tym zastosowanie tylko wówczas, gdy konieczna jest odmowa udzielenia informacji lub umorzenie postępowania i spełniony jest warunek przedmiotowy (informacja ma charakter informacji publicznej) i podmiotowy (podmiot jest zobowiązany do udzielenia informacji publicznej), a więc m.in. w sytuacji, o której mowa w art. 5 ust. 2 u.d.i.p. Jeżeli zaś wnioskodawca żąda udzielenia informacji publicznej, które nie są informacjami publicznymi lub takich informacji publicznych, w stosunku do których tryb dostępu odbywa się na odrębnych zasadach, organ nie ma obowiązku wydawania decyzji o odmowie udzielenia informacji, lecz zawiadamia wnoszącego, że żądane dane nie mieszczą się w pojęciu objętym przedmiotową ustawą lub że jej przepisy nie znajdują zastosowania ze względu na odmienne tryby dostępu (zob. I. Kamińska, M. Rozbicka–Ostrowska, Ustawa o dostępie do informacji publicznej. Komentarz, Wolters Kluwer, Warszawa 2016 r., str. 314 – 315).
Tym samym, realizacja prawa dostępu do informacji publicznej w przewidzianych ustawą formach wymaga jednoczesnego zaistnienia trzech pozytywnych przesłanek. Po pierwsze, przedmiotem żądania musi być informacja mająca charakter publiczny w rozumieniu art. 1 ust. 1 u.d.i.p., po drugie adresatem żądania musi być podmiot zobowiązany do jej udzielenia, określony w art. 4 ust. 1 lub 2 tej ustawy, a po trzecie, żądana informacja musi znajdować się w posiadaniu podmiotu, do którego zwrócono się o jej udzielenie (art. 4 ust. 3 u.d.i.p.).
W niniejszej sprawie niesporne jest, że Partia polityczna [..] jest podmiotem zobowiązanym do udostępnienia informacji publicznej. Przepis art. 4 ust. 2 u.d.i.p. jasno stanowi bowiem, że obowiązane do udostępnienia informacji publicznej są organizacje związkowe i pracodawców, reprezentatywne w rozumieniu ustawy z dnia 24 lipca 2015 r. o Radzie Dialogu Społecznego i innych instytucjach dialogu społecznego (Dz.U. z 2018 r., poz. 2232 oraz z 2020 r. poz. 568), oraz partie polityczne. Zgodnie przy tym z treścią art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 27 czerwca 1997 r. o partiach politycznych (t. j. Dz.U. z 2018 r., poz. 580 ze zm., powoływana dalej jako u.p.p.) partia polityczna jest dobrowolną organizacją, występującą pod określoną nazwą, stawiającą sobie za cel udział w życiu publicznym poprzez wywieranie metodami demokratycznymi wpływu na kształtowanie polityki państwa lub sprawowanie władzy publicznej. Stosownie zaś do treści art. 1 ust. 2 u.p.p. partia polityczna może korzystać z praw wynikających z ustaw po uzyskaniu wpisu do ewidencji partii politycznych. Partia polityczna [..] wpisana jest do ewidencji partii politycznych prowadzonej przez VII Wydział Cywilny Rodzinny i Rejestrowy – Sekcję ds. Rejestrowych Sądu Okręgowego w Warszawie.
Wątpliwości sądu budzi jednakże zakwalifikowanie en bloc przez Partię żądanych przez Stowarzyszenie w punkcie 1 i 3 wniosku z 11 marca 2019 r. informacji jako informacji publicznej, co wynika z braku dostatecznej (jakiejkolwiek) analizy w zakresie charakteru informacji żądanych przez Stowarzyszenie w ramach poszczególnych punktów jego wniosku i związanych z tym obowiązków informacyjnych partii politycznej.
W świetle art. 1 ust. 1 u.d.i.p. informacją publiczną jest bowiem każda informacja o sprawach publicznych. Pojęcie informacji publicznej odnosi się zatem do wszelkich faktów dotyczących spraw publicznych rozumianych jako działalność zarówno organów władzy publicznej, jak i samorządów gospodarczych i zawodowych oraz osób i jednostek organizacyjnych w zakresie wykonywania zadań władzy publicznej oraz gospodarowania mieniem publicznym, czyli mieniem komunalnym lub mieniem Skarbu Państwa. Przy tym, informacją publiczną jest każda informacja wytworzona przez władze publiczne oraz osoby pełniące funkcje publiczne oraz inne podmioty, które wykonują funkcje publiczne lub gospodarują mieniem publicznym, jak również informacje odnoszące się do wspomnianych władz, osób i innych podmiotów, niezależnie od tego, przez kogo zostały wytworzone (por. wyrok NSA z 21 lipca 2011 r., sygn. akt I OSK 678/11, https://orzeczenia.nsa.gov.pl). Z kolei, sprawami publicznymi nie są konkretne indywidualne sprawy danej osoby, zwłaszcza o charakterze prywatnym, lub podmiotu niebędącego władzą publiczną lub innym podmiotem wykonującym zadania publiczne, o jakich mowa w art. 4 ust. 1 u.d.i.p. (zob. I. Kamińska, M. Rozbicka-Ostrowska, Ustawa o dostępie do informacji publicznej. Komentarz, Warszawa 2016, str. 25).
W demokratycznym państwie prawnym partie polityczne nie sprawują władzy publicznej, ani nie wykonują zadań władzy publicznej. Jeszcze raz należy podkreślić, że w myśl art. 1 ust. 1 u.p.p. partia polityczna jest dobrowolną organizacją, występującą pod określoną nazwą, stawiającą sobie za cel udział w życiu publicznym poprzez wywieranie metodami demokratycznymi wpływu na kształtowanie polityki państwa lub sprawowanie władzy publicznej. Już z tych unormowań wynika dopuszczalna rola partii politycznych w państwie (zob. wyrok NSA z 19 grudnia 2019 r., sygn. akt I OSK 29/19, https://orzeczenia.nsa.gov.pl). Ich konsekwencją jest przepis art. 6 u.p.p., zgodnie z którym partie polityczne nie mogą wykonywać zadań zastrzeżonych w przepisach prawa dla organów władzy publicznej ani zastępować tych organów w wykonywaniu ich zadań. Partie polityczne nie wykonują więc samodzielnie władzy publicznej, wpływają natomiast na jej sprawowanie (patrz: Wojciech Brzozowski, glosa do postanowienia TK z dnia 15 września 2011 r., sygn. akt Ts 256/09, Przegląd Sejmowy 20212/2/182-192). W konsekwencji partie polityczne nie mieszczą się w zakresie podmiotowym definicji informacji publicznej, zawierającej katalog podmiotów, z których działalnością wiąże się wytwarzanie informacji publicznych (zob. wyrok NSA z 19 grudnia 2019 r., sygn. akt I OSK 29/19, https://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Partie polityczne podlegają więc reżimowi u.d.i.p. w ograniczonym zakresie, tj. co do prowadzonej przez nie gospodarki finansowej (zob. wyrok NSA z 19 grudnia 2019 r., sygn. akt I OSK 29/19, https://orzeczenia.nsa.gov.pl). Partie polityczne nie należą do wymienionych w art. 4 ust. 1 u.d.i.p. władz publicznych i innych podmiotów wykonujących zadania publiczne. Wskazanie partii politycznych jako obowiązanych do udostępnienia informacji publicznej w przepisie art. 4 ust. 2 u.d.i.p. wśród organizacji związkowych i pracodawców, wskazuje na to, że obowiązek ten powinien być rozumiany ściśle, w oparciu o wyraźne regulacje powszechnie obowiązujące. Art. 11 ust. 2 Konstytucji RP wprowadza zaś ustrojową zasadę jawności finasowania partii politycznych. Na poziomie ustawowym finanse i finasowanie partii politycznych regulują z kolei przepisy rozdziału 4 u.p.p. Zgodnie z art. 23a tej ustawy źródła finasowania partii politycznych są jawne. Przy tym, stosownie do treści art. 24 ust. 1 u.p.p. majątek partii politycznej powstaje ze składek członkowskich, darowizn, spadków, zapisów, z dochodów z majątku oraz z określonych ustawami dotacji i subwencji. Z uwagi na powyższe, bez wątpienia informacja dotycząca źródeł finasowania partii politycznych jest informacją publiczną w rozumieniu art. 1 ust. 1 u.d.i.p. (zob. wyrok NSA z 19 grudnia 2019 r., sygn. akt I OSK 29/19, https://orzeczenia.nsa.gov.pl). Potwierdza to także analiza art. 4 i art. 6 u.d.i.p. Stosownie bowiem do treści art. 6 ust. 1 pkt 2, 3, i 4 u.d.i.p. tylko na podmioty określone w art. 4 ust 1 u.d.i.p. (a więc nie partie polityczne, które wymienione zostały w art. 4 ust. 2 u.d.i.p.) nałożono obowiązek udostępnienia informacji we wskazanym szerokim zakresie (organizacji, przedmiocie działalności i kompetencjach, organach i osobach sprawujących w nich funkcje i ich kompetencjach, zasadach funkcjonowania podmiotów). Gdyby intencją ustawodawcy było uwzględnienie partii politycznych w katalogu podmiotów zobowiązanych na podstawie art. 4 ust. 1 u.d.i.p., to tak ukształtowałby treść tego przepisu ażeby swym zakresem obejmował także partie polityczne. Ustawodawca jednak tego nie uczynił, a skoro tak, to kierując się założeniem racjonalnego ustawodawcy, uczynił to celowo. Powyższe oznacza, biorąc pod uwagę cytowane wyżej powszechnie obowiązujące przepisy Konstytucji RP oraz u.p.p., odnoszące się do jawności finansowania partii politycznych, że źródeł finansowania, o których mowa wyżej, nie można utożsamiać z wydatkowaniem środków finansowych, co powinno mieć znaczenie przy zastosowaniu przepisów u.d.i.p. w sytuacji rozpatrywania wniosków o udostępnienie informacji dotyczących źródeł finansowania i sposobów wydatkowania środków partii.
O ile bowiem informacja na temat źródeł finansowania partii politycznej ma charakter informacji publicznej, to jeśli chodzi o wydatkowanie środków finansowych przez partie polityczne - uznać należy, że informacja w tym zakresie ma charakter publiczny jedynie w zakresie wydatkowania środków pochodzących z subwencji, o których mowa w art. 28 ust. 1 u.p.p. Przepis ten stanowi, że partia polityczna, która: 1) w wyborach do Sejmu samodzielnie tworząc komitet wyborczy otrzymała w skali kraju co najmniej 3% ważnie oddanych głosów na jej okręgowe listy kandydatów na posłów albo 2) w wyborach do Sejmu weszła w skład koalicji wyborczej, której okręgowe listy kandydatów na posłów otrzymały w skali kraju co najmniej 6% ważnie oddanych głosów, ma prawo do otrzymywania przez okres kadencji Sejmu, w trybie i na zasadach określonych w niniejszej ustawie, subwencji z budżetu państwa na działalność statutową, zwanej dalej "subwencją". W myśl art. 24 ust. 2 u.p.p., majątek partii może być przeznaczony tylko na cele statutowe lub charytatywne. Przeznaczenie przez partię polityczną środków finansowych uzyskanych z budżetu państwa jest zatem istotne nie tylko z punktu widzenia interesu partii politycznej, ale także z punktu widzenia interesu publicznego polegającego na tym, aby majątek publiczny był przeznaczony w sposób zgodny z prawem, tj. na cele określone przez ustawodawcę. Publicznoprawny aspekt wydatkowania środków uzyskanych z subwencji potwierdza, ustanowiony i uregulowany w art. 34 i nast. u.p.p., obowiązek sporządzania i składania corocznej informacji finansowej o otrzymywanej subwencji oraz o poniesionych z subwencji wydatkach. Informacja o majątku publicznym, zgodnie z art. 6 ust. 1 pkt 5 u.d.i.p., co do zasady stanowi informację publiczną. Przepisy art. 6 ust. 1 pkt 5 lit. a-h u.d.i.p. nie mają charakteru uregulowania zamkniętego. Wynika to wprost z brzmienia przepisu, który stanowi, że udostępnieniu podlega informacja publiczna "o majątku publiczny, w tym o:". Udostępnieniu podlega zatem każda informacja o majątku publicznym, a nie tylko w przypadkach wymienionych w punktach a-h. O tym, czy informacja o majątku jest informacją o majątku publicznym decydują więc obiektywne okoliczności, a nie to, czy została ona wymieniona w art. 6 ust. 1 pkt 5 lit. a-h u.d.i.p. Jak wyjaśnił NSA w wyroku z19 grudnia 2019 r., sygn. akt I OSK 29/19 (htttps://orzeczenia.nsa.gov.pl) publiczny charakter części majątku partii politycznej pochodzącej z subwencji wynika ze źródła, z którego partia ten majątek uzyskuje oraz trybu jawności ustanowionego wobec obrotu składnikami tego majątku w przepisach ustawy o partiach politycznych. Zatem informacja o wydatkach z tej części majątku partii politycznej, która pochodzi z subwencji budżetu państwa, podlega udostępnieniu publicznemu, jako informacja o majątku publicznym, o którym mowa w art. 6 ust. 1 pkt 5 u.d.i.p.
Ponadto, jak wskazał NSA w powołanym wyroku z 19 grudnia 2019 r., sygn. akt I OSK 29/19 (htttps://orzeczenia.nsa.gov.pl), także majątek partii politycznej uzyskany z darowizn, spadków i zapisów, nie jest wyłącznie sprawą wewnętrzną partii politycznej, w zakresie w jakim środki finansowe pochodzące z tych źródeł gromadzone są w ramach Funduszu Wyborczego, o którym mowa w art. 35 u.p.p. Zgodnie z tym przepisem partia polityczna tworzy stały Fundusz Wyborczy w celu finansowania udziału partii politycznej w wyborach do Sejmu i do Senatu, w wyborach Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, w wyborach do Parlamentu Europejskiego oraz w wyborach organów samorządu terytorialnego (ust. 1). Wydatki partii politycznej na cel, o którym mowa w ust. 1, mogą być dokonywane tylko za pośrednictwem Funduszu Wyborczego od dnia rozpoczęcia kampanii wyborczej. W tym celu środki pieniężne przekazywane są na odrębny rachunek bankowy odpowiedniego komitetu wyborczego. Przy tym, zgodnie z treścią art. 36 ust. 1 u.p.p. środki finansowe gromadzone w ramach Funduszu Wyborczego mogą pochodzić z wpłat własnych partii politycznej oraz darowizn, spadków i zapisów.
Podsumowując, sąd wskazuje, że finansowanie partii politycznych stanowi informację publiczną w rozumieniu art. 1 ust. 1 u.d.i.p. Z kolei, wydatkowanie przez partie polityczną środków finansowych stanowi informacje publiczną, jeśli dotyczy wydatkowania środków finansowych pochodzących z otrzymywanych przez partię z budżetu państwa subwencji lub w zakresie w jakim środki te gromadzone są w ramach Funduszu Wyborczego. Z uwagi na powyższe, sąd uznał, że Partia polityczna [.], rozpoznając punkt 1 i 3 wniosku skarżącego Stowarzyszenia z 11 marca 2019 r. pochopnie i bez koniecznej analizy uznała, że wszystkie żądane informacje stanowią informację publiczną.
Mając na uwadze fakt, że Partia ta nie otrzymuje, jak oświadczyła, subwencji z budżetu państwa, to dane znajdujące się na żądanym wyciągu i historii rachunków bankowych partii od początku istnienia partii do dnia wykonania wniosku, zawierającym informacje o wpływach na rachunki bankowe partii, stanowi informację publiczna jedynie w zakresie środków gromadzonych na Fundusz Wyborczy. Powyższe, dotyczy również żądanych przez skarżące Stowarzyszenie faktur. Partia nie dokonała stosownej analizy żądanych przez skarżące Stowarzyszenie dokumentów w takim kontekście, kwalifikując je en bloc jako informacje o charakterze publicznym, co czyni wydaną decyzję wadliwą (przedwczesną), jako naruszającą powołane wyżej przepisy materialnoprawne u.d.i.p. oraz u.p.p. Nie jest bowiem dopuszczalna ocena informacji, której status jako publicznej nie został prawidłowo dokonany, przez pryzmat uregulowań art. 5 ust. 2 u.d.i.p. Przepis ten może bowiem znaleźć zastosowanie wyłącznie do informacji publicznej, a nie do informacji, która takiego charakteru nie posiada, co wprost wynika z jego brzmienia: "Prawo do informacji publicznej podlega ograniczeniu ze względu na prywatność osoby fizycznej lub tajemnicę przedsiębiorcy". Zarazem, o czym mowa była powyżej, prawidłowa ocena charakteru żądanych informacji, jako pozbawionych ich publicznego przymiotu, wpływa także na procesową formą rozpatrzenia wniosku strony, wykluczając możliwość wydania decyzji administracyjnej. Należy przy tym podkreślić, że sąd nie przesądza, które z informacji, objętych wnioskiem w punktach 1 i 3 mają charakter informacji publicznej, a które nie, bowiem w dokonaniu tej analizy nie może zastąpić organu. Powyższe rozważania mają charakter wyjaśniający i doprecyzowujący zakres obowiązków podmiotu zobowiązanego do udostepnienia informacji publicznej, których okolicznościach niniejszej sprawy podmiot ten prawidłowo nie wykonał.
Z kolei, odnośnie do żądanej przez skarżące Stowarzyszenie umowy najmu wskazać należy, że wniosek o jej udostępnienie nie powinien zostać udostępniony. Zakres przedmiotowy u.d.i.p. wytycza i obejmuje dostęp tylko do informacji publicznej, a nie publiczny dostęp do wszelkich informacji, a dokładniej – nośników tych informacji. Stosownie do treści art. 3 ust. 1 u.d.i.p. prawo do informacji publicznej obejmuje uprawnienia do: 1) uzyskania informacji publicznej, w tym uzyskania informacji przetworzonej w takim zakresie, w jakim jest to szczególnie istotne dla interesu publicznego; 2) wglądu do dokumentów urzędowych; 3) dostępu do posiedzeń kolegialnych organów władzy publicznej pochodzących z powszechnych wyborów. Jak już wyżej podano, prawo do uzyskania informacji publicznej dotyczy informacji o sprawach publicznych w tym tych zawartych w dokumentach, nie tylko w dokumentach urzędowych ale również w dokumentach prywatnych. Jednak prawo wglądu do dokumentów zawierających informację publiczną (udostępnienia dokumentu jako nośnika tej informacji, udostępnienia postaci tego dokumentu) jest stosownie do treści art. 3 ust. 1 pkt 2 u.d.i.p. ograniczone do dokumentów urzędowych. Dokumentem urzędowym stosownie do art. 6 ust. 2 u.d.i.p. jest w rozumieniu ustawy o dostępie do informacji publicznej treść oświadczenia woli lub wiedzy, utrwalona i podpisana w dowolnej formie przez funkcjonariusza publicznego w rozumieniu przepisów Kodeksu karnego, w ramach jego kompetencji, skierowana do innego podmiotu lub złożona do akt sprawy. Zatem kwalifikując żądaną umowę jako dokument urzędowy albo prywatny należało przede wszystkim ustalić, czy umowy zawierane między partią polityczną podpisuje funkcjonariusz publiczny w rozumieniu art. 115 § 13 i § 19 Kodeksu karnego i to działający w ramach swoich kompetencji. Nie powinno budzić wątpliwości, że osoba składająca oświadczenia woli w imieniu partii politycznej, działającej jako podmiot stosunków cywilnoprawnych, nigdy nie będzie działała jako funkcjonariusz publiczny podpisujący dokument w ramach jego kompetencji. Nie reprezentuje on bowiem władzy publicznej, ani nie realizuje zadań władzy publicznej. Osoba reprezentująca partię polityczną nie jest wymieniona w art. 115 § 13 i § 19 Kodeksu karnego, zatem nie może być uznana za funkcjonariusza publicznego. Gdyby nawet osoba podpisana pod taką umową była równolegle, w chwili jej zawierania, funkcjonariuszem publicznym w rozumieniu art. 115 § 13 i 19 Kodeksu karnego, to składanie oświadczeń woli w imieniu partii politycznej nie mieści się w zakresie kompetencji żadnego funkcjonariusza publicznego. W rezultacie żądana umowa nie jest dokumentem urzędowym, lecz dokumentem prywatnym i jako taka nie podlega udostępnieniu na podstawie art. 1 ust. 1 u.d.i.p. Należy bowiem wyraźnie odróżnić samą informację publiczną od zawierającego ją nośnika. Skoro wniosek o udostępnienie umów nie jest sam w sobie wnioskiem o informacje publiczne zawarte w treści tych umów, będących dokumentami prywatnymi – to umowy te, jako nośniki zawartych w nim informacji (nie tylko publicznych), nie podlegają udostępnieniu w trybie i na zasadach określonych w u.d.i.p. Należy tu jednak zaznaczyć, że nie jest wykluczone udostępnianie zawartych w umowach informacji o charakterze publicznym, mimo że same umowy będą stanowić niepodlegający uznaniu za informację publiczną dokument prywatny. Uznanie żądanej umowy za niepodlegającej udostępnieniu (jako informacji publicznej) – nie przeczy bowiem temu, że informację publiczną w rozumieniu art. 1 ust. 1 u.d.i.p. stanowić mogą zawarte w nich informacje mogące mieć walor publiczny, np. dotyczące przedmiotu tych umów i kosztów związanych z ich wykonaniem. Jednak wniosek skarżącego Stowarzyszenia z 11 marca 2019 r. nie dotyczy zawartych w umowie informacji co do przedmiotu tej umowy i kosztów związanych z jej wykonaniem, lecz udostępnienia poprzez przedstawienie przedmiotowej umowy.
Z uwagi na powyższe, sąd uznał, że wniosek skarżącego Stowarzyszenia z 11 marca 2019 r. w zakresie punktu 1 i 3 wymaga ponownej oceny przez Partię polityczną [..] co do posiadania przez żądane informacje waloru informacji publicznej z uwzględnieniem oceny prawnej dokonanej przez sąd w niniejszym uzasadnieniu.
Brak analizy żądanych informacji w powyższym zakresie czyni niedopuszczalną ocenę przez sąd stanowiska Partii co do odmowy udostępnienia żądanych informacji z uwagi na prywatność osoby fizycznej lub tajemnicę przedsiębiorcy. Przypomnieć należy, o czym mowa była już powyżej, że przepis art. 5 ust. 2 u.d.i.p. stanowi, iż prawo do informacji publicznej podlega ograniczeniu ze względu na prywatność osoby fizycznej lub tajemnicę przedsiębiorcy a ograniczenie to nie dotyczy informacji o osobach pełniących funkcje publiczne , mających związek z pełnieniem tych funkcji, w tym o warunkach powierzenia i wykonywania funkcji, oraz przypadku, gdy osoba fizyczna lub przedsiębiorca rezygnują z przysługującego im prawa. Jak jasno wskazuje treść tego przepisu może on mieć zastosowanie jedynie do informacji publicznych w rozumieniu art. 1 ust. 1 u.d.i.p. W sytuacji, gdy żądana informacja nie ma charakteru informacji publicznej organ nie wydaje zaś decyzji odmownej, ani nie stosuje przepisu art. 5 ust. 2 u.d.i.p.
Na marginesie wiec jedynie wskazać wypada, że dostęp do informacji publicznej nie ma charakteru absolutnego i może podlegać ograniczeniom. Ograniczenie prawa dostępu, o którym stanowi art. 5 u.d.i.p., może przybrać formę inną niż wyłącznie odmowa udostępnienia. Rację ma organ twierdząc, że żaden z przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej nie nakazuje wydania decyzji o odmowie udostępnienia informacji publicznej w związku z dokonaniem anonimizacji udostępnianej informacji publicznej, zaś udostępnienie zanonimizowanego dokumentu w związku ze złożonym wnioskiem nie oznacza pozostawania przez podmiot zobowiązany w bezczynności. Należy bowiem zauważyć, że postępowanie w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej ma charakter odformalizowany, stąd anonimizacja - jako zabieg techniczny umożliwiający udostępnienie informacji po wyeliminowaniu danych osobowych, których udostępnienie byłoby nieuprawnione wydaje się środkiem najbardziej adekwatnym i właściwym. W związku z tym stwierdzić należy, że konieczność dokonania anonimizacji nie może być utożsamiana z odmową udzielenia informacji publicznej z uwagi na ochronę danych osobowych lub innych tajemnic ustawowo chronionych. Przewidziane w art. 5 ust. 2 u.d.i.p. ograniczenie prawa do informacji publicznej nie oznacza bezwzględnego zakazu udostępnienia informacji zawierających tzw. dane wrażliwe. Nawet w sytuacji, gdy dokumenty zawierają takie właśnie dane, mogą one zostać udostępnione w kserokopii, z której usuwa się takie elementy.
Z kolei, przepis art. 11 ust. 4 ustawy z 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji (t. j. Dz. U. z 2020 r., poz. 1913 ze zm. - dalej "u.z.n.k."), wskazuje, że tajemnicę przedsiębiorstwa stanowią nieujawnione do wiadomości publicznej informacje techniczne, technologiczne, organizacyjne przedsiębiorstwa lub inne informacje posiadające wartość gospodarczą, co do których przedsiębiorca podjął niezbędne działania w celu zachowania ich poufności. Powyższe wskazuje, że dla odmowy udostępnienia określonej informacji publicznej ze względu na tajemnicę przedsiębiorcy spełnione muszą być przesłanki formalne i materialne (zob. I. Kamińska, M. Rozbicka - Ostrowska, Ustawa o dostępie do informacji publicznej. Komentarz, Warszawa 2016, str. 118 - 119, a także wyroki NSA: z 5 kwietnia 2013 r. sygn. akt I OSK 192/13; z 29 kwietnia 2016 r. sygn. akt I OSK 2490/14; z 17 stycznia 2017 r. sygn. akt I OSK 1993/16, http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Przesłanka formalna wyraża się w zamanifestowaniu woli konkretnego przedsiębiorcy utajnienia określonych informacji. Z kolei przesłanka materialna polega na tym, że informacje objęte tajemnicą przedsiębiorcy powinny stanowić informacje, których ujawnienie mogłoby mieć wpływ na jego sytuację ekonomiczną, jakkolwiek nie muszą mieć same w sobie wartości gospodarczej. Obie te przesłanki muszą być spełnione, aby dana informacja publiczna podlegała ochronie z uwagi na tajemnicę przedsiębiorcy. Wobec powyższego stwierdzić należy, że uzasadnienie decyzji odmawiającej udostępnienia informacji z uwagi na tajemnicę przedsiębiorcy (art. 5 ust. 2 u.d.i.p.) powinno zawierać argumentację wskazującą na okoliczność spełnienia zarówno przesłanek formalnych, jak i materialnych orzeczonej odmowy. Konieczne bowiem jest wykazanie, że konkretne informacje zawierają tajemnicę przedsiębiorstwa. Szczególnie precyzyjne i wyczerpujące uzasadnienie powinny zawierać te decyzje, w których dokonuje się analizy takich klauzul generalnych jak tajemnica przedsiębiorcy i tajemnica przedsiębiorstwa. Tajemnicę przedsiębiorcy wyprowadza się z tajemnicy przedsiębiorstwa, o której mowa w art. 11 ust. 4 u.z.n.k. i pojęcia te w zasadzie pokrywają się zakresowo, choć tajemnica przedsiębiorcy w niektórych sytuacjach może być rozumiana szerzej (zob. wyrok NSA z 5 lipca 2013 r. sygn. akt I OSK 511/13, http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Należy również wskazać, że zgodnie z art. 11 ust. 4 u.z.n.k. przez tajemnicę przedsiębiorstwa rozumie się nieujawnione do wiadomości publicznej informacje techniczne, technologiczne, organizacyjne przedsiębiorstwa lub inne informacje posiadające wartość gospodarczą, co do których przedsiębiorca podjął niezbędne działania w celu zachowania ich poufności. W doktrynie przyjmuje się, że ze stanem poufności będziemy mieli do czynienia tylko wtedy, gdy przedsiębiorca kontroluje liczbę i charakter osób mających dostęp do określonych informacji. (E. Nowińska, M. Du Vail, Komentarz do ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, Warszawa 2013 r.). Informację poufną można zatem uznać za tajemnicę, kiedy przedsiębiorca ma wolę, by pozostała ona tajemnicą dla pewnych kół odbiorców, konkurentów, wola ta dla innych osób musi być rozpoznawalna. Podkreślić zatem należy, że każda nieujawniona do wiadomości publicznej informacja techniczna, technologiczna, organizacyjna przedsiębiorstwa lub inna informacja posiadająca wartość gospodarczą, co do której przedsiębiorca podjął niezbędne działania w celu zachowania ich poufności powinna być - przed jej udostępnieniem w trybie przepisów u.d.i.p. - indywidualnie oceniona pod kątem zakwalifikowania jej jako tajemnicy przedsiębiorcy. Podczas analizy powyższych okoliczności istotne jest także, że ograniczenie dostępności informacji publicznej ze względu na tajemnicę ustawowo chronioną ma charakter wyjątku od zasady jawności informacji publicznej. Wystarczającą przesłanką dla uznania pewnych danych za objętych tajemnicą przedsiębiorstwa jest to, że mają one wartość gospodarczą dla przedsiębiorcy, który podjął kroki w celu utajnienia tych danych. Strona powołująca się na wartość gospodarczą określonych danych winna wykazać istnienie tej okoliczności i sporządzając motywy decyzji przedstawić w nich swoją argumentację w sposób wyczerpujący. Mając na uwadze powyższe, w ocenie sądu, zgodzić się należy ze stanowiskiem organu i tym samym uznać należy, że anonimizacja danych osobowych przez wzgląd na ich ochronę gwarantowaną ustawą o ochronie danych osobowych i prywatność jednostki jest dopuszczalna, a w sytuacji, gdy informacja udostępniana jest na wniosek, zanonimizowanie danych co do zasady nie wymaga wydania decyzji o odmowie udostępnienia informacji publicznej, jak i udostępnienie zanonimizowanej informacji nie uzasadnia zarzutu bezczynności podmiotu zobowiązanego do udostępnienia informacji publicznej. Takie działanie zobowiązanego nie jest co do zasady identyfikowane ani z przetworzeniem informacji publicznej, ani z udostępnieniem innej niż żądana informacja publiczna. Dla podmiotu zobowiązanego wykreślenie danych osobowych nie jest zmianą o charakterze jakościowym, prowadzącą do powstania nowej informacji, lecz zwykłym zabiegiem technicznym związanym z rozpatrywaniem wniosku o udostępnienie informacji publicznej (por. wyrok WSA we Wrocławiu z 20 grudnia 2016 r. sygn. akt IV SA/Wr 369/16, CBOSA).
Jeszcze raz należy zatem podkreślić, ze przepis art. 5 ust. 2 u.d.i.p. może mieć zastosowanie jedynie do informacji stanowiącej informacje publiczna w rozumieniu art. 1 ust. 1 u.d.i.p., a jego odmowa udostępnienia takiej informacji z powołaniem się na przesłanki z art. 5 ust. 2 u.d.i.p. nie może nosić cech dowolności i wymaga szczegółowego uzasadnienia, w celu kontroli zasadności jego zastosowania.
Ponadto, sąd nie podziela stanowiska wyrażonego w uzasadnieniu kontrolowanej decyzji, że podstawą do odmowy udzielenia żądanej informacji mogą być przepisy RODO, gdyż przepisy te nie wyłączają stosowania przepisów u.d.i.p. Powołane regulacje RODO dotyczą zbierania i przetwarzania danych osobowych osób fizycznych, a nie ich udostępniania w ramach dostępu do informacji publicznej, które to kwestie są uregulowane przez przepisy u.d.i.p. W niniejszej sprawie podstawą udostępnienia danych osobowych w ramach dostępu do informacji publicznej jest art. 6 ust. 1 lit. e RODO (przetwarzanie jest niezbędne do wykonania zadania realizowanego w interesie publicznym lub w ramach sprawowania władzy publicznej powierzonej administratorowi) w związku z określonymi przepisami prawa krajowego, tj. u.d.i.p.
Mając powyższe na uwadze, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku uznał, że kontrolowana decyzja Partii politycznej [..] z 10 maja 2019 r. została wydana z naruszeniem przepisów prawa materialnego oraz postępowania, które wynikało z pozbawionego dogłębnej analizy i zbyt pochopnego uznania żądanych przez skarżące Stowarzyszenie w punkcie 1 i 3 wniosku z 11 marca 2019 r. informacji za informacje publiczne, a ponadto z naruszeniem przepisów prawa materialnego poprzez przedwczesne zastosowania art. 5 ust. 2 u.d.i.p. i na tej podstawie - wydania decyzji o odmowie udostępnienia żądanych informacji.
W tym stanie rzeczy, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) p.p.s.a., orzekł o uchyleniu zaskarżonej decyzji.
Ponownie rozpoznając sprawę podmiot zobowiązany uwzględni stanowisko sądu, zaprezentowane w niniejszym uzasadnieniu.
O kosztach postępowania sąd orzekł na podstawie art. 200 p.p.s.a. i 205 § 1 p.p.s.a., zasądzając na rzecz skarżącego kwotę 200 zł tytułem zwrotu uiszczonego wpisu sądowego od skargi
Sprawę rozpoznano na posiedzeniu niejawnym w związku z intensyfikacją rozwoju epidemii i wprowadzeniem dodatkowych ograniczeń, nakazów i zakazów związanych z objęciem miasta obszarem czerwonym, o którym mowa w § 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 października 2020 r. w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii (Dz. U. poz. 1758 ze zm.), a także na podstawie art. 15zzs4 ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. poz. 374 ze zm. W brzmieniu obowiązującym w dacie kierowania sprawy na posiedzenie) i § 1 pkt 1 i 2 zarządzenia nr 49/2020 Prezesa Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 19 października 2020 r. w sprawie odwołania rozpraw oraz wstrzymania przyjmowania interesantów i ograniczenia obsad kadrowych w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym w Gdańsku w związku z istotnym zagrożeniem zakażenia wirusem SARS-CoV-2, uznając że w takich okolicznościach rozpoznanie sprawy na rozprawie wiązałoby się z istotnym zagrożeniem zdrowia przedstawicieli skarżącego, przedstawicieli oraz pełnomocnika organu, a zarazem sprawa – ze względu na zebrany materiał dowodowy i ustalony na jego podstawie stan faktyczny – może zostać rozpoznana na posiedzeniu niejawnym bez uszczuplenia praw procesowych ww. podmiotów, zgodnie z zasadą szybkości postępowania. Jednocześnie, brak jest możliwości przeprowadzenia rozprawy z jednoczesnym przekazem obrazu i dźwięku na odległość. Dopuszczalność orzekania na posiedzeniu niejawnym ze względu na okoliczności związane z zarządzeniem stanu pandemii COVID-19 potwierdza uchwała składu 7 Sędziów NSA z 30 listopada 2020 r., sygn. II OSP 6/19 (www.nsa.gov.pl).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło