II SA/Gd 225/12

WyrokWSA w Gdańsku2012-06-27

Skład orzekający: Janina Guść, Tamara Dziełakowska, Wanda Antończyk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy praca przymusowa wykonywana w pobliżu miejsca zamieszkania, ale w warunkach izolacji od dotychczasowego środowiska i rodziny, może być uznana za deportację w rozumieniu ustawy o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji nie dokonały prawidłowej oceny materiału dowodowego i przeprowadziły postępowanie z naruszeniem przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego. Kluczowe znaczenie dla przyznania świadczenia ma ustalenie, czy praca przymusowa była połączona z przymusowym wywiezieniem, wyrwaniem i odizolowaniem od dotychczasowego środowiska, a nie tylko z faktem wykonywania pracy w pobliżu miejsca zamieszkania. Zaniechanie wyczerpującego wyjaśnienia tych okoliczności narusza zasady postępowania administracyjnego.
Stan faktyczny
Skarżący S. K. ubiegał się o świadczenie pieniężne z tytułu pracy przymusowej. Organ pierwszej instancji odmówił przyznania świadczenia, uznając, że skarżący nie został deportowany, lecz pracował przymusowo w pobliskiej wsi. Odwołanie zostało utrzymane w mocy. Skarżący w skardze podniósł, że mimo bliskości miejsca pracy od domu, warunki były bardzo trudne, a ustawa nie uzależnia świadczenia od odległości. Sąd administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję, uznając, że organ nie zebrał wyczerpująco materiału dowodowego.
Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji i zasądzono od organu na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Janina Guść Sędziowie: Sędzia WSA Tamara Dziełakowska Sędzia WSA Wanda Antończyk (spr.) Protokolant Starszy sekretarz sądowy Katarzyna Gross po rozpoznaniu w dniu 27 czerwca 2012 r. na rozprawie sprawy ze skargi S. K. na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia 28 lutego 2012 r., nr [...] w przedmiocie świadczenia pieniężnego z tytułu pracy przymusowej 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia 29 grudnia 2011 r., nr [...]; 2. zasądza od Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych na rzecz skarżącego S. K. kwotę 100 (sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych decyzją z dnia 29 grudnia 2011 r., wydaną na podstawie art. 2 pkt 2 i art. 4 ust. 1, 2 i 4 ustawy z dnia 31 marca 1996 roku o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzickich (Dz. U. Nr 87, poz. 395 ze zm. – zwanej dalej ustawą), odmówił S. K. przyznania uprawnienia do świadczenia pieniężnego określonego w ww. ustawie. W uzasadnieniu powyższej decyzji Kierownik Urzędu wskazał na definicję represji określoną w art. 2 pkt 2 lit. a) ustawy, zgodnie z którą represją jest deportacja (wywiezienie) do pracy przymusowej na okres co najmniej 6 miesięcy z terytorium państwa polskiego, w jego granicach sprzed 1 września 1939 r. na terytorium III Rzeszy i terenów przez nią okupowanych w okresie wojny w latach 1939-1945. Następnie organ podał, że ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika, że wnioskodawca w czasie okupacji niemieckiej został wysiedlony wraz z rodziną z miejscowości T., po wysiedleniu zamieszkał w odległości około 5 km od T. – w miejscowości C. W okresie od 15 kwietnia 1940 r. do 15 stycznia 1945 r. pracował przymusowo w gospodarstwie rolnym, znajdującym się w pobliskiej wsi S. W ocenie organu, okoliczności te nie dają podstaw do przyjęcia, że wnioskodawca został deportowany (wywieziony) do pracy przymusowej, co jest ustawową przesłanką niezbędną do przyznania wnioskowanego świadczenia. We wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy S. K. wskazał, że jako małoletni (15-letni) chłopiec został zabrany z domu i wywieziony do pracy przymusowej u Niemca, który był aktywnym hitlerowcem. Mimo że miał tylko 15 lat, musiał pracować po 16 godzin na dobę siedem dni w tygodniu, wykonując ciężkie prace fizyczne w rolnictwie. Nie mógł kontaktować się z rodziną, choć przebywała w pobliskiej wsi (oddalonej o 5 km), gdyż groziło to ciężkim pobiciem przez gospodarza. Odwołujący podkreślił, że ustawa nie uzależnia przyznania świadczenia od odległości w kilometrach od domu rodzinnego, ani też faktu transportu. Wskazał też, że bezsporną okolicznością jest (niekwestionowaną przez organ), że wnioskodawca pracował przymusowo w miejscowości, która nie była miejscem zamieszkania odwołującego. Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych decyzją z dnia 28 lutego 2012 r. utrzymał w mocy decyzję własną z dnia 29 grudnia 2011 r. W uzasadnieniu organ powołał się na treść art. 1, 2, 3 i 4 ustawy oraz wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 16 grudnia 2009 r. oraz szereg wyroków sądów administracyjnych. Podkreślił, że omawiana ustawa przewiduje pewien ograniczony zakres rekompensat dla konkretnie ustalonych grup ofiar, z tytułu ściśle określonych rodzajów represji. Zdaniem organu, treści art. 2 pkt 2 lit. a) ustawy w powiązaniu z art. 3 ustawy, określającym podstawę wymiaru świadczenia za każdy pełny miesiąc trwania pracy wskazuje, że sam fakt wykonywania pracy w warunkach przymusowych, bez faktu deportacji, nie stanowi wystarczającej przesłanki przyznania świadczenia. Powołując się dodatkowo na dyspozycję art. 4 ustawy organ podał, że wydanie decyzji zgodnej z wnioskiem wymaga ustalenia następujących przesłanek: - że wnioskodawca został deportowany (wywieziony) do pracy przymusowej w granicach terytorium państwa polskiego sprzed 1 września 1939 r. lub z tego terytorium na terytorium III Rzeszy i terenów przez nią okupowanych w okresie wojny w latach 1939-1945, - że praca była wykonywana w warunkach deportacji przez okres co najmniej 6 miesięcy. Wnioskodawca zaś musi złożyć stosowny wniosek i dokumenty oraz dowody potwierdzające rodzaj i okres deportacji. Następnie organ przeanalizował dokumenty i dowody znajdujące się w aktach niniejszej sprawy. Wskazał, że wnioskodawca zamieszkujący przed dniem 1 września 1939 r. w miejscowości T., w okresie okupacji niemieckiej pracował od stycznia 1940 r. do wyzwolenia (styczeń 1945 r.) w gospodarstwie rolnym Niemca H. E., znajdującym się w pobliskiej miejscowości S. W ocenie organu, nie jest kwestionowany fakt, że strona przebywała w bardzo trudnych warunkach życia okupacyjnego. Jednak fakt tych niewątpliwie trudnych realiów życia strony nie może stanowić wyłącznej przesłanki do stwierdzenia, że w niniejszej sprawie deportacja przybrała szczególnie dotkliwą formę. Sytuacji strony, choć niewątpliwie wiązała się z uciążliwościami, których skutki wnioskodawca odczuwa po dziś dzień, była jednak dużo lepsza w porównaniu do osób, które wywiezione zostały kilkaset czy kilka tysięcy kilometrów od domu i oderwane od znanego im otoczenia, które nie wiedziały gdzie znajduje się ich rodzina i czy kiedykolwiek w ogóle wrócą do kraju i bliskich. Organ podkreślił przy tym, że w tym samym gospodarstwie z wnioskodawcą pracowała jego siostra. Nie kwestionując trudnych warunków, w których przebywała strona w czasie okupacji, organ, powołując się na orzecznictwo sądów administracyjnych oraz wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 16 grudnia 2009 r. wskazał, że nie każda praca przymusowa w okresie okupacji uprawnia do otrzymania analizowanego świadczenia. W szczególności, wyklucza możliwość przyznania tego świadczenia brak elementu deportacji, związanej z tragicznymi okolicznościami przewozu, często w nieludzkich warunkach, w nieznane, odległe miejsce i wrogie otoczenia. Organ powołał się przy tym na potoczną definicję określenia "deportacja", podając, że oznacza ono "wydalenie kogoś poza granice kraju, a także zesłanie do odległej, odizolowanej miejscowości na przymusowy pobyt". Zdaniem organu, okoliczności faktyczne niniejszej sprawy wskazują na brak elementu deportacji do pracy przymusowej. I choć nie budzi wątpliwości fakt, że wykonywanie pracy przymusowej przez 15-latka samo w sobie jest uciążliwością pozostawiającą ślady w psychice na przyszłość, to jednak trudne warunki pracy w gospodarstwie rolnym, nawet z uwzględnieniem młodego wieku strony, nie świadczą o zaostrzonym charakterze represji, lecz o wykonywaniu "zwykłej" pracy przymusowej w pobliżu dotychczasowego miejsca zamieszkania, oddalonej raptem o kilka kilometrów od miejsca stałego zamieszkania. W skardze na powyższą decyzję S. K. podał, że negatywną decyzją czuje się bardzo pokrzywdzony i potraktowany lekceważąco. Wskazał, że decyzja narusza jego interes osobisty. Opisał ponownie (jak w odwołaniu) bardzo trudne warunki, w których przebywał w gospodarstwie rolnym gospodarza niemieckiego. Podkreślił, że w świetle zapisów ustawy, bez znaczenia jest odległość miejsca pracy przymusowej od miejsca zamieszkania, a także fakt transportu, a więc wnioskowane świadczenia powinien otrzymać. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację i stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do art. 1 § 1 i 2 oraz art. 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269 ze zm.) sąd administracyjny sprawuje, w zakresie swej właściwości, kontrolę pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawa nie stanowi inaczej. Zgodnie zaś z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 1270 - tekst jednolity.), sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Skarga zasługuje na uwzględnienie, gdyż zaskarżone rozstrzygnięcie wydane zostało z naruszeniem przepisów postępowania, a naruszenie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Podstawą prawną rozstrzygnięcia w sprawie stanowił przepis art. 2 pkt 2 lit. a) ustawy z dnia 31 maja 1996 r. o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich (Dz. U. Nr 87, poz. 395 ze zm. - dalej jako ustawa). Zgodnie z treścią tego przepisu, represją w rozumieniu ustawy jest deportacja (wywiezienie) do pracy przymusowej na okres co najmniej 6 miesięcy z terytorium państwa polskiego, w jego granicach sprzed dnia 1 września 1939 roku, na terytorium III Rzeszy i terenów przez nią okupowanych w okresie wojny w latach 1939 – 1945. Przy analizie cytowanego przepisu mieć należy również na uwadze treść wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16 grudnia 2009 r., sygn. akt: K 49/07, zgodnie z którym, art. 2 pkt 2 ustawy w zakresie, w jakim pomija przesłankę deportacji (wywiezienia) do pracy przymusowej w granicach przedwojennego państwa polskiego, jest niezgodny z art. 32 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. W uzasadnieniu tego wyroku Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że ustawodawca trafnie uznał, iż wśród wszystkich osób świadczących pracę przymusową na rzecz ZSRR i III Rzeszy, szczególnie dotkliwie poszkodowane były osoby, które pracę tę świadczyły w warunkach przesiedlenia poza dotychczasowe miejsce zamieszkania. Świadectwa osób poddanych tej formie represji skłaniają do akceptacji poglądu, że znajdowały się one w znacznie trudniejszej sytuacji niż osoby wykonujące nawet tego samego typu pracę, ale w dotychczasowym miejscu zamieszkania lub w niewielkim od niego oddaleniu (np. sąsiednie miejscowości), w znanej okolicy i w otoczeniu rodziny i znajomych. Obok niedogodności związanych z samym obowiązkiem zatrudnienia (często na granicy fizycznych możliwości), były one poddane dodatkowemu stresowi związanemu z rozłąką z najbliższymi i koniecznością samodzielnej organizacji od podstaw życia codziennego w nowym, z reguły nieprzyjaznym miejscu pobytu. Wśród czynników, które wskazują na zaostrzony charakter takiej represji w porównaniu do "zwykłej" pracy przymusowej w pobliżu dotychczasowego miejsca zamieszkania, Trybunał wymienił m.in.: niedostatek więzi społecznych z nowym otoczeniem (wrogość, nieznajomość języka), ogólnie trudniejsze warunki egzystencji (np.: brak możliwości sprzedaży czy wymiany własności pozostawionej w dotychczasowym miejscu zamieszkania, brak solidarności rodzinnej czy sąsiedzkiej), co najmniej utrudniony kontakt z rodziną i najbliższymi, trudny klimat i warunki przyrodnicze (dotyczy to zwłaszcza osób wywiezionych do części azjatyckiej ZSRR). Okoliczności te, zdaniem Trybunału Konstytucyjnego, nabierały szczególnego znaczenia, jeżeli weźmie się pod uwagę, że "na roboty" wywożeni byli przede wszystkim (zwłaszcza na początku okupacji) ludzie młodzi. W opinii Trybunału Konstytucyjnego, sformułowane w art. 2 pkt 2 ustawy, bardzo rygorystyczne przesłanki dostępu do świadczeń deportacyjnych w istotny sposób naruszają zasadę równości. Kryterium przekroczenia granic państwowych nie jest adekwatne do celu ustawy, którym było symboliczne zadośćuczynienie za pracę przymusową świadczoną na rzecz okupantów w szczególnie trudnych warunkach, spowodowanych oderwaniem od dotychczasowego otoczenia. W ocenie Sądu, zaskarżona decyzja oraz poprzedzająca ją decyzja pierwszoinstancyjna zostały wydane z naruszeniem art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., które to naruszenie miało istotny wpływ na wynik sprawy. Zgodnie z ogólnymi zasadami postępowania administracyjnego, organ administracji publicznej stoi na straży praworządności i podejmuje kroki niezbędne do dokładnego ustalenia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli (art. 7 k.p.a.). Organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy (art. 77 § 1 k.p.a.) i dopiero na podstawie całokształtu materiału dowodowego ocenia, czy dana okoliczność została udowodniona (art. 80 k.p.a.). Obowiązek rozpatrzenia całego materiału dowodowego jest związany ściśle z przyjętą zasadą swobodnej oceny dowodów. Swobodna ocena dowodów, aby nie przerodziła się w ocenę dowolną, musi być dokonana zgodnie z normami prawa procesowego oraz z zachowaniem reguł tej oceny, tj.: po pierwsze – opierać się należy na materiale dowodowym zebranym przez organ, z zastrzeżeniem wyjątków przewidzianych w przepisach prawa. Po drugie – ocena powinna być oparta na wszechstronnej ocenie całokształtu materiału dowodowego i po trzecie – organ powinien dokonać oceny znaczenia i wartości dowodów dla toczącej się sprawy, z zastrzeżeniem ograniczeń dotyczących dokumentów urzędowych, które mają na podstawie art. 76 § 1 k.p.a. szczególną moc dowodową. Organ może odmówić wiary określonym dowodom, jednakże dopiero po wszechstronnym ich rozpatrzeniu, wyjaśniając przyczyny takiej odmowy. W końcu, po czwarte – rozumowanie, w wyniku którego organ ustala zaistnienie okoliczności faktycznych powinno być zgodne z zasadami logiki W przedmiotowej sprawie, warunkiem prawidłowego rozpatrzenia wniosku skarżącego o przyznanie świadczenia pieniężnego, było poczynienie wyczerpujących ustaleń pozwalających na stwierdzenie, czy w stosunku do niego miała miejsce deportacja (wywiezienia) do pracy przymusowej w rozumieniu art. 2 pkt 2 ustawy, nadanym wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16 grudnia 2009 r. Uwzględniając przepisy ustawy i treść ww. wyroku wraz z jego uzasadnieniem, uznać należy, że deportacja musiała łączyć się z przymusowym wywiezieniem, wyrwaniem i odizolowaniem od dotychczasowego środowiska. Stan deportacji najczęściej wiązał się z życiem w otoczeniu wrogości, wyobcowania mentalnościowego, kulturowego i językowego. W czasie tym dochodziło do ogólnego pogorszenia warunków egzystencji w stosunku do życia w dotychczasowym miejscu zamieszkania. Osoba deportowana zwykle nie miała możliwości korzystania z rzeczy codziennego użytku, sprzętu, mebli, ubrań zgromadzonych w domu. Nie mogła utrzymywać więzi oraz pozytywnych relacji rodzinnych i sąsiedzkich. W warunkach konkretnych okoliczności sprawy ważnym jest ustalenie, czy osoba deportowana mogła odwiedzać dom rodzinny, znajomych, przyjaciół. Nie bez znaczenia pozostaje wiek osoby deportowanej, a co za tym idzie zdolność do samodzielnej egzystencji, jak i warunki, w których osoba musiała funkcjonować w miejscu deportacji (gdzie spała, jak wyglądał dzień takiej osoby, jak się odżywiała). Stwierdzenie takie skutkuje tym, że deportacja uzyskiwała bardziej dotkliwą formę. Dodatkowo analizując termin "deportacja (wywiezienie) do pracy przymusowej przyjąć należy, zgodnie z ugruntowanym orzecznictwem sądów administracyjnych, że chodzi tu nie tylko o sytuację związaną z samą zmianą miejsca pobytu, ale powiązaną z egzystencją w oddaleniu od dotychczasowego miejsca zamieszkania i w izolacji od dotychczasowego środowiska, w trudnych warunkach bytowych. Deportacja wiąże się z życiem w otoczeniu wrogości, wyobcowania. Przy tym, wykonywanie pracy przymusowej nawet w miejscowości położonej w niewielkiej, bo kilku, czy kilkunastokilometrowej odległości od miejsca zamieszkania, nie przesądza jeszcze o braku przesłanki deportacji w rozumieniu art. 2 pkt 2 wskazanej ustawy (por. wyrok NSA z 16 lutego 2012 r., sygn. akt II OSK 1256/11, www.nsa.gov.pl). Z powyższych uwag wynika, że organ miał obowiązek ustalić te wszystkie okoliczności, by móc stwierdzić, czy obowiązek przymusowej pracy skarżącego przybrał szczególnie dotkliwą formę, gdyż był połączony z wysiedleniem rozumianym jako przymusowa zmiana miejsca pobytu. Zaniechanie wyczerpującego wyjaśnienia tych okoliczności narusza powołane na wstępie przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego. Na marginesie Sąd chciałby zauważyć, że przepis art. 2 pkt 2 ustawy, jak też słusznie podnosi skarżący w treści skargi, nie zawiera żadnych wskazań co do odległości deportacji (wywiezienia), a Trybunał Konstytucyjny określił, że z deportacją mamy do czynienia w przypadku przymusowej zmiany miejsca dotychczasowego pobytu i wyrwaniem z dotychczasowego środowiska. Te okoliczności powinny być zatem przedmiotem zainteresowania i ustaleń organu. Innymi słowy, nie można wykluczyć sytuacji, w której strona była deportowana, mimo iż znajdowała się w niedalekim oddaleniu od dotychczasowego miejsca zamieszkania. Przenosząc powyższe rozważania na grunt przedmiotowej sprawy należy wskazać, że jej stan faktyczny w zakresie ustalonym przez organ wskazywał na następujące okoliczności. Skarżący urodził się w dniu 12 listopada 1924 r. w G. Do wybuchu wojny w 1939 r. skarżący wraz z rodzicami i rodzeństwem – dwiema siostrami - zamieszkiwał w miejscowości T., skąd został wywieziony do miejscowości C. do pracy w gospodarstwie rolnym Niemca. Pracował w pobliskiej wsi S. Gospodarstwo to oddalone było około 5 km od miejscowości rodzinnej skarżącego. Skarżący pracował jako 15-letni chłopiec przymusowo w tymże gospodarstwie w okresie od 15 kwietnia 1940 r. do 15 stycznia 1945 r. W ocenie Sądu, przedwczesna jest konstatacja, zawarta w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, zgodnie z którą fakt bliskiej odległości miejsca dotychczasowego zamieszkania osoby wysiedlonej z miejscem przesiedlenia, wyklucza element "deportacji". Niewątpliwie bowiem skarżący wykonywał pracę przymusową i okoliczności tej nie kwestionuje również organ. Bliskość miejsca pracy przymusowej z miejscem dotychczasowego zamieszkania nie koniecznie musi przesądzać o złagodzeniu doznanej represji, albowiem kluczowe znaczenie ma ustalenie relacji rodzinnych, sąsiedzkich skarżącego z miejscowością rodzinną, a także warunków bytowych wskazujących na ich represyjny charakter. W orzecznictwie ugruntowany jest pogląd i sąd orzekający w niniejszym składzie go również podziela, że złagodzenie represji przez wykonywanie pracy przymusowej w okolicy, z której skarżący, czy też jego rodzina pochodzili, mogłoby mieć miejsce, gdyby praca na rzecz okupanta nie była połączona z zakazem opuszczania gospodarstwa bez zgody właściciela. W sytuacji zaś obowiązywania takiego zakazu, złagodzenie represji z uwagi na niewielką chociażby odległość miejsca pracy przymusowej od tego typu miejscowości, wydaje się być co najmniej iluzoryczne. Z tych względów Sąd uznał, że organ nie dokonał prawidłowej oceny materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, zaś przedmiotowe postępowanie zostało przeprowadzone z naruszeniem wyżej wymienionych przepisów art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. W konsekwencji organ dopuścił się również naruszenia art. 107 § 1 i 3 k.p.a., który wymaga, by uzasadnienie faktyczne decyzji w szczególności zawierało wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, zaś uzasadnienie prawne – wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa. Tymczasem uzasadnienie decyzji obu instancji poza powołaniem tezy wyroku Trybunału Konstytucyjnego i fragmentów uzasadnienia tegoż wyroku, oraz częściowego odniesienia się do materiału dowodowego sprawy, zawiera zdanie, w którym organ w sposób autorytatywny wskazał, że w przypadku strony nie został spełniony warunek deportacji do pracy przymusowej w rozumieniu art. 2 pkt 2 ustawy. Dokonane przez organ ustalenia nie pozwalają zatem na autorytatywne przyjęcie stanowiska, że skarżący, będąc wysiedlonym z miejscowości T., po przywiezieniu go do wsi S., nie został deportowany do przymusowej pracy na rzecz okupanta. Brak dogłębnej analizy okoliczności sprawy i dokonanie szczegółowych ustaleń w tym zakresie narusza wspomniany art. 107 § 1 i 3 k.p.a. W toku ponownie prowadzonego postępowania organ, będąc związany przyjętą w niniejszym uzasadnieniu ocenę prawną zgromadzonego materiału dowodowego, jak również po ponownym, dokładnym ustaleniu stanu faktycznego sprawy, w szczególności po przeprowadzeniu analizy wszystkich dowodów, ewentualnie ich uzupełnieniu w kierunku wskazanym przez sąd w niniejszym uzasadnieniu, winien ponownie rozpatrzyć wniosek skarżącego o przyznanie świadczenia pieniężnego określonego w ustawie, w szczególności ocenić, czy mimo bliskości miejsc wysiedlenia i dotychczasowego zamieszkania skarżącego, z uwagi na warunki, w jakich skarżący przebywał i pracował na rzecz okupanta oraz relacje z członkami najbliższej rodziny i sąsiadami, nie została spełniona – kwestionowana w niniejszym stanie faktycznym przez organ – przesłanka "deportacji (wywiezienia) do pracy przymusowej". Biorąc powyższe pod uwagę Sąd, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) w zw. z art. 135 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w punkcie pierwszym wyroku. O zwrocie kosztów postępowania Sąd orzekł w punkcie drugim wyroku, na podstawie art. 200 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło