II SA/Gd 271/21
PostanowienieWSA w Gdańsku2021-06-16
Skład orzekający: Diana Trzcińska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi powinien zostać uwzględniony, jeśli strona uprawdopodobniła brak winy w uchybieniu terminu, ale nie wykazała się należytą starannością w ustaleniu istotnych okoliczności sprawy?Ratio decidendi
Wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi nie zasługuje na uwzględnienie, gdy strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu. Brak winy ocenia się według obiektywnego miernika staranności, a niedbalstwo w prowadzeniu własnej sprawy administracyjnej wyklucza możliwość przywrócenia terminu.Stan faktyczny
Skarżący D. O. wniósł skargę na decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 3 marca 2021 r. po terminie. Skarga została odrzucona. Skarżący złożył wniosek o przywrócenie terminu, argumentując, że jego matka, odbierając decyzję, otrzymała od pracownika organu błędną informację o dacie upływu terminu do wniesienia skargi. Sąd rozpoznał wniosek na posiedzeniu niejawnym.Rozstrzygnięcie
Odmówiono przywrócenia terminu do wniesienia skargi.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie: Przewodniczący Sędzia WSA Diana Trzcińska po rozpoznaniu w dniu 16 czerwca 2021 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi D. O. na decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 3 marca 2021 r. nr [...] w przedmiocie rozbiórki obiektu budowlanego postanawia odmówić D. O. przywrócenia terminu do wniesienia skargi.
D. O. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku skargę na decyzje Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z 3 marca 2021 r., którą uchylono decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego z 10 października 2017 r. w przedmiocie rozbiórki obiektu budowlanego.
Decyzja została doręczona skarżącemu 8 marca 2021 r. (vide: zwrotne potwierdzenie odbioru załączone do zaskarżonej decyzji) i zawierała prawidłowe pouczenie o możliwości wniesienia skargi do sądu w terminie 30 dni od doręczenia decyzji (vide: pouczenie, s. 5 decyzji). W konsekwencji, 30 dniowy termin do wniesienia skargi upłynął 7 kwietnia 2021 r. Jak wynika zaś z akt sprawy skarga została nadana 8 kwietnia 2021 r., a wiec dzień po ustawowym terminie (vide: data stempla pocztowego).
Wojewódzki Sąd Administracyjny postanowieniem z 13 maja 2021 r. sygn. akt II SA/Gd 271/21, na podstawie art. 58 § 1 pkt 2 i § 3, ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j. Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm., dalej p.p.s.a.) odrzucił skargę.
Skarżący pismem z 27 maja 2021 r. złożył wniosek o przywrócenie terminu do złożenia skargi w niniejszej sprawie. W uzasadnieniu swojego wniosku skarżący wskazuje, że z uwagi na jego tymczasową nieobecność w miejscu zamieszkania, odpisy decyzji skierowane przez organ do D.O. oraz jego matki E. O. zostały odebrane przez E. O. w dniach 8 marca 2021 r. (decyzja skierowana do D. O.) i 9 marca 2021 r. (decyzja skierowana do E. O.). Dalej w uzasadnieniu podniesiono, że po powrocie skarżącego do miejsca zamieszkania odpis decyzji skierowany do niego został przekazany mu przez jego matkę. Jednak ze względu na wątpliwości E. O. dotyczące terminu odebrania decyzji E. O. skontaktowała się telefonicznie z przedstawicielem organu celem ustalenia, w jakim dniu upływa ostateczny termin wniesienia skargi. W odpowiedzi przedstawiciel organu telefonicznie poinformował E. O. o tym, że termin ten upływa 8 kwietnia 2021 r. Taka informacja natomiast została przekazana skarżącemu D. O. wraz z odpisem decyzji. Dlatego wobec tego skarżący, zważywszy na błędne przekonanie, skargę złożył 8 kwietnia 2021 r. W jego ocenie, w tej sytuacji nie ponosi on winy w uchybieniu terminowi, bowiem jest to efekt błędu pracownika organu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył co następuje:
Wniosek nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 86 § 1 p.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Postanowienie o przywróceniu terminu albo o odmowie jego przywrócenia może być wydane na posiedzeniu niejawnym. Art. 87 p.p.s.a. stanowi zaś, że pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu 7 dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. Przy czym, w piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi wnosi się za pośrednictwem organu, którego działanie jest przedmiotem skargi. Równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie.
Z treści przytoczonych przepisów wynika, że przywrócenie terminu może nastąpić, gdy spełnione zostały łącznie 3 przesłanki: wniosek o przywrócenie terminu został złożony w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu; zainteresowany uprawdopodobnił, że uchybił terminowi bez swojej winy; dopełniona została czynność, dla której określony był termin. Brak jednej z tych przesłanek uniemożliwia przywrócenie terminu.
W niniejszej sprawie o ile spełnione są dwie z wyżej wymienionych przesłanek przywrócenia terminu, dotyczące terminu złożenia wniosku oraz dopełnienia czynności, której terminowi uchybiono, to w ocenie sądu, nie spełniona została trzecia przesłanka, tj. skarżący nie uprawdopodobnił okoliczności wskazujących na brak jego winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi.
Podkreślić należy, że brak winy w uchybieniu terminu powinien być oceniany z rozważeniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony należycie dbającej o własne interesy i przy braniu pod uwagę także uchybień spowodowanych nawet niewielkim niedbalstwem. Przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i może mieć miejsce tylko wtedy, gdy jego uchybienie nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Przykładowo, wskazać należy, że zgodnie z utrwalonym orzecznictwem braku winy nie można przypisać np. skarżącemu mieszkającemu w miejscowości, w której nie ma poczty, jeżeli termin do wniesienia skargi upłynął w trakcie tzw. długiego weekendu (por. postanowienie NSA z 28.02.2005 r., FZ 645/04, POP 2005/6, poz. 136). Podobnie będzie w przypadku prowadzenia przez skarżącego jednoosobowego gospodarstwa domowego, a zatem braku możliwości w okresie choroby skorzystania z pomocy domowników (postanowienie NSA z 29.01.2015 r., II OZ 60/15, LEX nr 1646246).
Przykładając obiektywny miernik staranności w działaniu do sytuacji, jaka miała miejsce w sprawie, stwierdzić należy, że skarżący nie dochował wymaganej od niego staranności i dbałości o własne interesy procesowe.
W pierwszej kolejności zauważyć należy, że skarżący osobiście nie podjął żadnej aktywności, zmierzającej do ustalenia stanu faktycznego w jego sprawie administracyjnej. Odpis decyzji skierowany do skarżącego, ze względu na jego nieobecność, odebrał dorosły domownik (matka skarżącego). Natomiast, po jego powrocie, to nie skarżący, lecz jego matka zwracała się do organu w celu ustalenia daty doręczenia przesyłki jej synowi. Skarżący nie wskazuje na żadne okoliczności, które uzasadniałyby brak aktywności po jego stronie w celu precyzyjnego ustalenia daty odebrania kierowanej do niego przesyłki przez matkę, w istocie nie dostrzegając, że w swojej własnej sprawie powinien przede wszystkim działać sam. W szczególności, skarżący mógł przeglądnąć osobiście akta sprawy w siedzibie organu, osobiście zadzwonić do organu lub też zwrócić się o przesłanie mu skanu zwrotnego poświadczenia odbioru przesyłki – jeśli były jakikolwiek wątpliwości co do daty odbioru decyzji. Nie są ponadto przekonywujące wyjaśnienia skarżącego o wprowadzeniu przez pracownika organu w błąd jego matki podczas rozmowy telefonicznej. Nawet gdyby zaakceptować taką argumentację, w ocenie sądu, skarżący sam nie wykazał się dostateczną aktywnością w ustaleniu istotnych okoliczności dotyczących jego sprawy administracyjnej, wyręczając się osobą trzecią (matką). Tymczasem, to w interesie skarżącego było prawidłowe ustalenie daty odebrania decyzji, jeśli były co do tego jakiekolwiek wątpliwości, co przekładało się na ustalenie ostatniego dnia terminu do złożenia skargi.
Wszystko to sprawia, że skarżącemu można przypisać co najmniej niedbalstwo w zakresie prowadzenia własnej sprawy administracyjnej, co wyklucza uznanie, że uchybienie terminowi nastąpiło bez jego winy. W ocenie sądu, opisane okoliczności nie pozwalają uznać, że nie można było uniknąć uchybienia terminowi do wniesienia skargi przy zachowaniu przez skarżącego należytej staranności. Jednocześnie zaś, fakt niedbalstwa przesądza o zawinieniu skarżącego w uchybieniu terminowi, co z kolei wyklucza możliwość jego przywrócenia.
Biorąc pod uwagę powyższe, sąd na podstawie art. 86 § 1 p.p.s.a., odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło