II SA/Gd 315/25

WyrokWSA w Gdańsku2025-07-09

Skład orzekający: Dariusz Kurkiewicz, Diana Trzcińska, Jakub Chojnacki

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ nadzoru budowlanego miał podstawy do nałożenia obowiązku wykonania określonych czynności lub robót budowlanych w celu doprowadzenia wykonanych robót budowlanych do stanu zgodnego z prawem na podstawie art. 51 ust. 1 pkt 2 ustawy Prawo budowlane?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy nadzoru budowlanego prawidłowo oceniły, iż nie wystąpiły przesłanki z art. 50 ust. 1 ustawy Prawo budowlane, które obligowałyby do nałożenia obowiązku wykonania określonych czynności lub robót budowlanych. Wykonane roboty budowlane nie wymagały pozwolenia na budowę ani zgłoszenia, a także nie stwarzały zagrożenia bezpieczeństwa ludzi, mienia lub środowiska. W konsekwencji skarga została oddalona.
Stan faktyczny
Skarżący J. L. zaskarżył decyzję Pomorskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z 3 marca 2025 r. nakładającą obowiązek wykonania określonych robót budowlanych w lokalu mieszkalnym nr 1 przy ul. K. w Gdańsku. Sprawa dotyczyła rozbiórki ścian działowych i nośnych oraz oceny stanu technicznego budynku i lokalu nr 3 położonego nad lokalem nr 1. W toku postępowania zgromadzono ekspertyzy techniczne, przeprowadzono kontrole i oględziny. Organ uznał, że roboty nie wymagały pozwolenia ani zgłoszenia i nie stwarzały zagrożenia bezpieczeństwa, a skarga została oddalona.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Dariusz Kurkiewicz Sędziowie: Sędzia WSA DianaTrzcińska Asesor WSA Jakub Chojnacki (spr.) Protokolant Specjalista Agnieszka Pazdykiewicz po rozpoznaniu w dniu 9 lipca 2025 r. w Gdańsku na rozprawie sprawy ze skargi J. L. na decyzję Pomorskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Gdańsku z dnia 3 marca 2025 r., nr WOP.7721.242.2024.MK w przedmiocie nałożenia obowiązku wykonania określonych czynności lub robót budowlanych w celu doprowadzenia wykonanych robót budowlanych do stanu zgodnego z prawem oddala skargę. Pan J. L. (Skarżący) wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku skargę na decyzję Pomorskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego (PIWNB) z 3 marca 2025 r. w przedmiocie nałożenia obowiązku wykonania określonych czynności lub robót budowlanych w celu doprowadzenia wykonanych robót budowlanych do stanu zgodnego z prawem. Zaskarżona decyzja została wydana w następującym stanie faktycznym i prawnym: Po kilkukrotnym przeprowadzeniu kontroli (19 listopada 2021 r., 20 grudnia 2021 r., 8 marca 2022 r. oraz kontroli rocznej stanu technicznego obiektu budowlanego z 13 grudnia 2021 r.) pismem z 19 sierpnia 2022 r. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego dla miasta na prawach powiatu w Gdańsku (PINB) zawiadomił strony o wszczęciu postępowania administracyjnego w sprawie robót budowlanych przeprowadzonych w lokalu mieszkalnym przy ul. K. [...] w G., należącego do Pani K. B. i Pana J. B. Decyzją z 17 marca 2023 r. PINB orzekł o braku podstaw do nałożenia obowiązku wykonania określonych czynności bądź robót budowlanych w celu doprowadzenia wykonanych robót budowlanych do stanu zgodnego z prawem w trybie art. 51 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane. PWINB decyzją z 6 października 2023 r. uchylił tę decyzję i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku wyrokiem z 12 grudnia 2023 r., II SA/Gd 984/23 wskutek sprzeciwu wniesionego przez Pana J. L. uchylił powyższą decyzję PWINB. Zdaniem Sądu nie było podstaw, by uznać, że decyzja nie weszła do obrotu prawnego z powodu uchybień, którymi dotknięta była wyłącznie jej elektroniczna postać, czy też by uznać, że z tego powodu jest to decyzja nieistniejąca. Tymczasem, jak wynika z uzasadnienia decyzji, wyłącznym powodem jej wydania w oparciu o art. 138 § 2 k.p.a. było właśnie przekonanie organu odwoławczego o istotnej wadze naruszenia przepisów postępowania, jakiego dopuścił się organ pierwszej instancji, a które polegało na doręczeniu Skarżącemu decyzji tego organu w postaci elektronicznego dokumentu, na którym nie została odwzorowana pieczęć organu, informująca o jego nazwie i danych kontaktowych, zaś na ostatniej stronie (4) – pieczęć wskazująca na stanowisko służbowe osoby ją podpisującej. W konsekwencji Sąd stwierdził, że rozpoznając odwołanie organ odwoławczy dokonać powinien ponownej oceny zebranego materiału dowodowego z perspektywy jego zupełności i kompletności w zakresie orzeczenia co do istoty, ocenić także wagę i znaczenie wniosków dowodowych zgłaszanych przez skarżącego dla sprawy, a następnie na tej podstawie rozstrzygnąć sprawę ponownie merytorycznie. W toku ponownie prowadzonego postępowania w dniu 16 lutego 2024 r. do organu odwoławczego wpłynęło pismo Skarżącego, do którego załączył ocenę stanu technicznego lokalu nr 3 w budynku wielorodzinnym przy ul. K. [...] w G., wykonaną przez inż. M. Ś. - uprawnionego projektanta i kierownika budowy w zakresie konstrukcyjno-budowlanym bez ograniczeń i rzeczoznawcę budowlanego. PWINB decyzją z 27 marca 2024 r. uchylił ponownie decyzję organu pierwszej instancji z 17 marca 2023 r. i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia PINB, który decyzją z 8 października 2024 r. orzekł o braku podstaw do podjęcia rozstrzygnięcia w trybie art. 51 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane poprzez nałożenie na inwestora obowiązku wykonania określonych czynności lub robót budowlanych w celu doprowadzenia wykonanych robót budowlanych przeprowadzonych w lokalu mieszkalnym nr 1 przy ul. K. [...] w G.(dz. nr [...] obr. [...]) - do stanu zgodnego z prawem. W uzasadnieniu PINB wskazał, że w ocenie stanu technicznego lokalu nr 3 w budynku wielorodzinnym przy ul. K. [...] w G., wykonanej przez inż. M. Ś. stwierdzono, że: "Istniejące uszkodzenia ściany loggii na 1 piętrze w lokalu nr 3 wskazują na nadmierne ugięcia podciągu stalowego w lokalu nr 1 podpierającego ściany nośne zewnętrzne i stropy wszystkich wyższych kondygnacji. Potwierdzają to wyniki obliczeń kontrolnych. Wielkość ugięć podciągu przekracza wartości dopuszczalne określone normą PN-EN 1993-1-1 dla elementów nadprożowych, wrażliwych na zarysowania, obciążonych otynkowanymi ścianami wyższych kondygnacji. Natomiast warunek nośności jest spełniony. Ugięcia powodują i będą powodować pękanie ścian nośnych stojących na stalowym podciągu." W dalszej części wskazano możliwe rozwiązania polegające na podparciu podciągu. Odnośnie ścian łazienki i sąsiednich autor opracowania napisał: "W przypadku ściany łazienki, problem polega na usunięciu na parterze budynku w lokalu nr 1 ściany murowanej z cegły pełnej grubości 12 cm, pod identycznymi ścianami na 1 piętrze i na 2 piętrze." Zdaniem autora opracowania: "usunięcie ściany najniżej położonej spowodowało ugięcie żeber i ścianek na kolejnych kondygnacjach, a w konsekwencji zarysowanie ścian, pęknięcia płytek ściennych, ugięcie podłogi i pękanie płytek podłogowych." W uwagach końcowych inż. M. Ś. stwierdził między innymi, że: "Ostateczny sposób wzmocnienia powinien wynikać z projektu wzmocnień i być uzgodniony z zainteresowanymi stronami." W dniu 16 września 2024 r. na wezwanie organu wpłynęło pismo inż. M. O., który odnosząc się do uwag oceny technicznej sporządzonej przez inż. M. Ś. stwierdził: "podciąg prawdopodobnie został wykonany w latach przed 1980 lub 1990.(...) należy dodać, że nad otworem widnieje nadproże-podciąg, który nie wykazuje nadmiernych ugięć, mikro rys oraz nie zaobserwowano od czasu użytkowania mieszkania nowopowstałych zarysowań zarówno w strefie jego podparcia, a także w strefie oparcia stropu na nim. W związku z powyższym przy wykonywaniu ekspertyzy przyjęto (...) normy obowiązujące (...) w czasie prawdopodobnego powstania nadproża - podciągu." Ponadto rzeczoznawca stwierdził, że: "nie jest słuszne liczenie nośności elementów prawdopodobnie montowanych w latach osiemdziesiątych/dziewięćdziesiątych (podciąg stalowy między loggią a pokojem) zgodnie z aktualnie obowiązującym Eurokodem. W naszym przypadku należałoby zweryfikować stan graniczny nośności oraz użytkowania dla ówcześnie obowiązujących norm." "Zgodnie z PN-80/B 3200 nie mamy warunku ugięć L/500, tylko L/300." Reasumując, zdaniem inż. M. O.: "obliczenia wykonane w ekspertyzie i wnioski końcowe należy podtrzymać w całości. Budynek na dzień dzisiejszy nie zagraża zdrowiu i mieniu mieszkańcom wspólnoty mieszkaniowej." W oparciu o tak zebrany materiał dowodowy organ podtrzymał swoje stanowisko przedstawione w decyzji z 17 marca 2023 r. stwierdzając, że Polskie Normy nie stanowią przepisów prawa, w związku z tym nie ma obowiązku ich stosowania. Zatem należy uznać za właściwe zastosowanie przez inż. M. O. norm obowiązujących w latach 80 –tych i 90-tych XX w. w stosunku do robót wykonanych w tym czasie lub wcześniej. Odnosząc się do kwestii odbudowy rozebranych ścian działowych w mieszkaniu nr 1 organ zauważył, że właściciele lokalu przed rozbiórką tych ścian uzyskali opinię osoby posiadającej wymagane uprawnienia budowlane, że można je rozebrać. W związku z tą opinią rozbiórka tych ścian nie wymagała uzyskania pozwolenia na budowę ani zgłoszenia do właściwego organu - inwestorzy nie naruszyli (w tym zakresie robót - czyli poza rozbiórką ściany nośnej przy loggii i wykonaniem stalowego nadproża) obowiązujących przepisów. Co prawda odmiennej oceny w tym zakresie dokonał inż. M. Ś. wskazując na podparcie ścian o grubości 12 cm w lokalu nr 3 przez odpowiadające im rozebrane ściany w lokalu nr 1, jednak nie ma w jego opracowaniu uzasadnienia tego stanowiska - nie mógł dokonać badania ścian w lokalu nr 1, które już zostały rozebrane. Z porównania układu ścian przedstawionego w lokalu nr 1 w opracowaniu inż. M. Ś. i rysunku - inwentaryzacji w opracowaniu mgr inż. T. G. wynika ponadto, że w dużej części położenie rozebranych ścian nie pokrywa się - co burzy tezę o podpieraniu się ścian i wiąże się z brakiem wiedzy inż. M.Ś. na temat położenia rozebranych ścian w związku z tym, że nie był on w lokalu nr 1. Organ analizując dokumentację inż. M. Ś. nie zgodził się z interpretacją, żeby traktować fragment rozebranej ściany pomiędzy pokojem a loggią podparty stalowym nadprożem w kontekście wyboru rodzaju elementu konstrukcji i odpowiadającej mu granicznej wartości ugięcia (str. 25 opracowania), jako nadproża okien i bram. Organ powołując się na art. 29 ust. 4 pkt a ustawy Prawo budowlane stwierdził następnie, że nie wymaga decyzji o pozwoleniu na budowę oraz zgłoszenia rozbiórka ścian działowych, natomiast ingerencja w ścianę nośną zewnętrzną budynku mieszkalnego wielorodzinnego wymaga pozwolenia na budowę. Organ wyjaśnił dalej, że w sytuacji ustalenia, iż nie zachodzi konieczność wykonania określonych czynności lub robót budowlanych w celu doprowadzenia wykonanych robót budowlanych do stanu zgodnego z prawem, organ w oparciu o przepis art. 51 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 51 ust. 7 Prawa budowlanego wydaje decyzję stwierdzającą brak takiej konieczności, co znajduje zastosowanie w sprawie, ponieważ przeprowadzone postępowanie nie wykazało naruszenia art. 50 ust. 1 ustawy. PWINB rozpoznając odwołanie Skarżącego decyzją z 3 marca 2025 r. utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji. Organ odwoławczy stwierdził, że roboty budowlane polegające m. in. na zlikwidowaniu ścian działowych w mieszkaniu nr 1 zostały przeprowadzone w 2021 r. Inwestorem byli właściciele lokalu, Pan J. B. i Pani K. B. Ponadto, jak wynika z całości akt sprawy, wyburzono również część wewnętrznej ściany nośnej, co musiało nastąpić przed 1997 r. Świadczy o tym m. in. oświadczenie Pana K. F., Pana J. F. i Pana K. F. z 2 września 2022 r., oświadczenie w protokole z kontroli z 17 sierpnia 2022r. Pani K. B., która wskazała, że ściana nośna w momencie zakupu lokalu w 2014 r. była już rozebrana, a także inwentaryzacja lokalu zawarta w opinii technicznej z marca 2021 r. autorstwa inż. T. G., na której widnieje istniejący podciąg zamiast części ściany nośnej i oświadczenie Pani L. L. z 15 marca 2022r. o niezmienności układu lokalu nr 1 co najmniej od roku 2000. Ponadto, rzeczoznawca budowlany inż. M. O. wskazał w ekspertyzie technicznej przedmiotowego lokalu, że likwidacja ściany pomiędzy loggią a pokojem wykonana została na początku lat 90-tych. Zdaniem organu nie ma możliwości udowodnienia czy roboty budowlane polegające na usunięciu części ściany nośnej i zastąpieniu jej podciągiem zostały wykonane w ramach samowoli budowlanej. Jednak nawet w sytuacji wykonania tych robót bez wymaganego pozwolenia na budowę tryb, w którym organ pierwszej instancji miałby prowadzić postępowanie, pozostałby bez zmian. Organ nadzoru budowlanego powinien przeprowadzić postępowanie w oparciu o tryb z art. 51 Prawa budowlanego zarówno w przypadku wykonania samowolnych robót budowlanych (art. 50 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego), jak i takich, które nie wymagały pozwolenia na budowę bądź zgłoszenia, ale zostały wykonane w sposób mogący spowodować zagrożenie bezpieczeństwa ludzi lub mienia lub zagrożenia środowiska (art. 50 ust. 1 pkt 2) lub w sposób istotnie odbiegający od ustaleń i warunków określonych w decyzji o pozwoleniu na budowę, projekcie zagospodarowania działki lub terenu, projekcie architektoniczno-budowlanym lub w przepisach (art. 50 ust. 1 pkt 4). Przedłożona ekspertyza techniczna autorstwa rzeczoznawcy budowlanego inż. M. O. wykazała, że lokal nr 1 spełnia warunki sprawności techniczno – eksploatacyjnej i użytkowej. Również we wnioskach końcowych oceny stanu technicznego lokalu nr 3 autorstwa inż. M. Ś. nie stwierdzono zagrożenia wskazując, że "wprawdzie nie stwierdzono zagrożenia bezpieczeństwa konstrukcji, jednak wielkość występujących ugięć stropu i podciągu powoduje powstawanie rys i spękań ściany loggii, ściany łazienki i podłogi w łazience, wobec czego konieczne jest podjęcie działań naprawczych". Wobec tego w ocenie organu, w odniesieniu do rozbiórki części ściany nośnej pomiędzy pokojem a loggią w lokalu nr 1 w budynku przy ul. K. [...] w G. i zastąpienia jej podciągiem, nie było podstaw do nałożenia obowiązku wykonania określonych czynności bądź robót budowlanych w celu doprowadzenia wykonanych robót budowlanych do stanu zgodnego z prawem w trybie art. 51 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane. Odnosząc się natomiast do kwestii robót budowlanych wykonanych w przedmiotowym lokalu w 2021 r. wyjaśniono, że roboty budowlane polegające na wyburzeniu istniejących ścian działowych, o ile nie ingerują w ściany nośne, nie wymagają pozwolenia na budowę ani zgłoszenia, nie mogą być bowiem zakwalifikowane jako przebudowa obiektu budowlanego w rozumieniu art. 3 pkt 7a ustawy Prawo budowlane. Jak wynika w szczególności z opinii technicznej autorstwa mgr inż. T. G. wykonanej przed rozpoczęciem ww. robót, ściany przeznaczone do rozbiórki były ścianami działowymi, nieprzenoszącymi obciążeń ze stropów wyższych kondygnacji. W ocenie stanu technicznego lokalu nr 3 wykonanej przez inż. M. Ś. wskazano natomiast, że "ściana w lokalu nr 1 nie była oddylatowana od spodu stropu, czyli podpierała żebro (płytę) nad parterem na całej długości żebra. Wyburzenie całej ściany spowodowało ugięcie żebra stropu nad parterem obciążonego analogicznymi ścianami na kolejnych kondygnacjach. Konsekwencją tego jest pękanie, zarysowanie ścian i podłogi". Analizując oba dokumenty organ zauważył, że przy sporządzaniu opinii technicznej przed rozpoczęciem robót w lokalu nr 1 dokonano odkrywek polegających na usunięciu warstw wykończeniowych w stropie nad rozpatrywanym lokalem i na tej podstawie stwierdzono, że ściany przeznaczone do rozbiórki są ścianami działowymi. Natomiast autor oceny stanu technicznego lokalu nr 3 nie przebywał w lokalu nr 1, zatem nie sposób stwierdzić, na jakiej podstawie ocenił, że ściana w lokalu nr 1 nie była oddylatowana od spodu stropu. Dlatego też PWINB podzielił stanowisko PINB w kwestii uznania, że rozebrane ściany były ścianami działowymi i nie miały wpływu na konstrukcję pozostałej części budynku. Natomiast roboty budowlane polegające na wykonaniu podwieszonego stropu z płyt gipsowo - kartonowych na ruszcie metalowym o rozstawie co 50 cm, wymianie instalacji elektrycznej, wykonaniu szpachlowania ścian i sufitów oraz malowaniu pomieszczeń należy zdaniem organu uznać za remont. Wymiana instalacji elektrycznej ze starej aluminiowej na nową miedzianą stanowi roboty zamykające się w ramach lokalu mieszkalnego, nie została ona wykonana z ingerencją w instalację budynku. Biorąc pod uwagę zebrany materiał dowodowy organ podsumował, że mieszkanie nr 1 spełnia warunki wymagań technicznych, przepisów Prawa budowlanego oraz warunków technicznych zawartych w rozporządzeniu wykonawczym do ustawy, a przeprowadzone prace remontowe nie pogorszyły stanu mieszkania oraz nie naruszyły jego zasadniczych elementów konstrukcyjnych. W związku z tym, PWINB podzielił stanowisko organu powiatowego w kwestii odstąpienia od nałożenia na inwestora obowiązków wymienionych w art. 51 ust. 1 pkt 2 ustawy. Odnosząc się do argumentów zawartych w odwołaniu, PWINB wyjaśnił, że: przepis art. 24 § 1 pkt 5 k.p.a. dotyczy sytuacji, w której w drugiej instancji przy rozpatrywaniu sprawy merytorycznie będzie zaangażowany pracownik, który brał już udział w wydaniu decyzji w niższej (pierwszej) instancji. Nie można się zgodzić z twierdzeniem, że pracownicy PINB brali w jakikolwiek sposób udział w postępowaniu odwoławczym i musieli z tego powodu zostać wyłączeni na mocy art. 24 k.p.a.; przepis art. 51 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego dotyczy nałożenia określonego obowiązku w celu doprowadzenia wykonywanych robót budowlanych do stanu zgodnego z prawem, ale w aspekcie przepisów prawa administracyjnego, a nie cywilnego; nie został naruszony przez organ pierwszej instancji art. 84 § 2 k.p.a. w zw. z art. 24 k.p.a. W przypadku opinii biegłego, o której mowa w art. 84 § 1 k.p.a., to organ zwraca się do konkretnej osoby, posiadającej wymagane wiadomości o charakterze specjalistycznym o sporządzenie opinii. To organ zatem dokonuje wyboru biegłego; przedmiotem niniejszego postępowania są roboty budowlane przeprowadzone w lokalu nr 1 w budynku mieszkalnym przy ul. K. [...] w G. - postępowanie to nie dotyczy stanu technicznego budynku; Skarżący w skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego na decyzję PWINB z 3 marca 2025 r. zarzucił naruszenie: art. 51 ust 1 pkt 2 ustawy - Prawo budowlane poprzez jego niezastosowanie wskutek bezzasadnego przyjęcia, że przebudowa lokalu nr 1 przy ul. J. K. [...] w G. polegająca na wyburzeniu szeregu ścian, w tym ścian nośnych, nie ma wpływu na zniszczenia powstałe w lokalu nr 3 położonym bezpośrednio nad lokalem nr 1, wbrew ustaleniom dokonanym: (1) w toku kontroli przeprowadzonej przez PINB w lokalu nr 3 w dniu 20 grudnia 2021 r. oraz (2) ustaleniom ekspertyzy sporządzonej przez inż. M. Ś.; art. 1, art. 8 § 1, art. 77 § 1, art. 80, art. 107 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego w sposób mający istotny wpływ na treść rozstrzygnięcia, w efekcie zaniechania przez PINB czynności mających na celu wyjaśnienie rodzaju zastosowanego podciągu w sytuacji, gdy sam PINB w wezwaniu z dnia 9 sierpnia 2024 r. wskazywał na konieczność ustalenia rodzaju zastosowanych profili stalowych w wykonanym nadprożu; art. 7, art. 8 § 1, art. 77 § 1, art. 80, art. 107 § 3 k.p.a. w sposób mający istotny wpływ na treść rozstrzygnięcia poprzez przyjęcie, że w opinii mgr inż. T. G. udokumentowana odkrywka znajdowała się na rozebranej ścianie – w sytuacji, gdy w rzeczywistości odkrywka ta znajduje się na nierozebranej ścianie nośnej, po przeciwnej stronie łazienki. Co więcej, opisano, że "ścianka działowa w łazience zakwalifikowana do rozbiórki była grubości 12 cm do wysokości 1,5 m, pozostała część od wysokości 1,5 m do stropu była obudowana płytami GK aż do stropu deskowania i tynku na trzcinie" - w sytuacji gdy takie ustalenie i stwierdzenie nie znajduje potwierdzenia ani w opinii mgr inż. T. G., ani w materiale dowodowym zgromadzonym w przedmiotowej sprawie - wskutek czego miało to istotny wpływ na treść orzeczenia, polegający na wydaniu decyzji sprzecznej ze stanem faktycznym i nie mającej oparcia w materiale dowodowym; art. 7, 77 § 1, 84 § 2 k.p.a w związku z art. 24 k.p.a.; naruszenie art. 84 § 2 k.p.a. poprzez jego niezastosowanie i nieodebranie oświadczenia pod rygorem art. 233 kodeksu karnego od mgr inż. T. G. oraz inż. M. O. mimo, że w co najmniej jednym przypadku wystąpiły okoliczności, o których mowa w art. 24 k.p.a, nakazujące wyłączenie takiej osoby, co miało istotny wpływ na treść rozstrzygnięcia; art. 7, art. 8, art. 77 § 1 art. 80 i art. 84 § 1 oraz art. 107 § 3 k.p.a w sposób mający istotny wpływ na treść rozstrzygnięcia poprzez pominięcie prac rozbiórkowych na kolejnej ścianie nośnej (czyli kolejnej samowoli budowlanej) znajdującej się pomiędzy - wg oznaczeń na szkicu ze str. 3 opinii mgr inż. T. G. - "Salonem" a "Sypialnią dużą", wskutek czego miało to istotny wpływ na treść orzeczenia, polegający na wydaniu decyzji sprzecznej ze stanem faktycznym; art. 7, 77 § 1, 80 i 107 § 3 k.p.a., a także art. 80 ust. 2 pkt 1, art. 81 ust. 1 i art. 83 ust. 1 ustawy - Prawo budowlane poprzez brak wyjaśnienia i określenia w okolicznościach niniejszej sprawy oraz okolicznościach wskazanych we wnioskach strony, po rozbiórkach dokonanych w lokalu nr 1 w ramach samowoli budowlanej (ściana nośna oraz pozostałe ściany), aktualnej - tj. uwzględniającej rozbiórki ścian dokonane w lokalu nr 1 - nośności stropu nad lokalem nr 1 - wskutek czego miało to wpływ na treść orzeczenia, polegający na wydaniu decyzji która wbrew ww. przepisom nie zapewnia możliwości bezpiecznej i bez uszczerbku, tj. bez ponadnormatywnych ugięć tego stropu przekładających się na dalsze pękanie podłóg i ścian, eksploatacji mieszkania nr 3 nawet po wykonaniu remontu tych podłóg i ścian. Na podstawie tak sformułowanych zarzutów Skarżący domagał się: uchylenia w całości zaskarżonej decyzji oraz ewentualnie - poprzedzającej ją decyzji PINB; zobowiązania PWINB do jednoznacznego wyjaśnienia kwestii opisanych w ramach zarzutów wymienionych w punktach od 1 do 6; zobowiązania PWINB w celu realizacji pkt 2 do: a) powołania biegłego niezależnego od stron postępowania, z listy biegłych sądowych prowadzonej przez Prezesa Sądu Okręgowego w Gdańsku albo b) w przypadku uchylenia także decyzji PINB - do wskazania organowi I instancji konieczności powołania biegłego jak w pkt a) W odpowiedzi na skargę PIWNB wniósł o jej oddalenie potwierdzając dotychczas prezentowane w sprawie stanowisko. Uczestnicy postępowania – Pani K. B. i Pan J. B. w odpowiedzi na skargę wnieśli o jej oddalenie. Ich zdaniem organy budowlane przeprowadziły w sprawie wyczerpujące postępowanie dowodowe. Ilość dokonanych odkrywek nie stanowi naruszenia stanowiącego wpływ na rozstrzygniecie sprawy, natomiast co jest istotne, to fakt, iż odkrywki faktycznie zostały przeprowadzone (Skarżący de facto tego nie neguje) w celu ustalenia przebiegu i podparcia belek stropowych, a także identyfikacji ścian nośnych co wynika jednoznacznie z dokumentacji. Nadto we wszystkich opiniach inż. M. O., autor w sposób wyczerpujący poddaje analizie okoliczności niezbędnym do wyjaśnienia niniejszej sprawy w tym w zakresie nośności, prawdopodobnych przyczyn powstania rys, a także wskazuje na brak wystąpienia nadmiernych ugięć w podciągu stalowym, co potwierdza, iż nie występuję jakiekolwiek okoliczności skutkujące koniecznością przeprowadzenia przez nas robót. Co więcej inż. M. O. potwierdził uprzednie stanowisko inż. T. G. wyrażone co do możliwości usunięcia przeznaczonych do demontażu ścianek działowych, a wobec tego dwie osoby z uprawnieniami, a także organy administracji, które również posiadają w swoich strukturach osoby z wykształceniem kierunkowym potwierdziły legalność dotychczasowych działań w tym zakresie. Zdaniem uczestników postępowania, nie było żadnych podstaw prawnych, aby w/w osoby podlegały wyłączeniu w trybie art. 24 ust. 1 k.p.a., a tym bardziej do odbierania od nich oświadczenia pod rygorem art. 233 k.k. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje: Skarga nie podlega uwzględnieniu. Zgodnie z art. 50 ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (Dz. U. z 2021 r., poz. 2351 ze zm. – dalej jako "p.b."). W przypadkach innych niż określone w art. 48 ust. 1 lub w art. 49f organ nadzoru budowlanego wstrzymuje postanowieniem prowadzenie robót budowlanych wykonywanych: 1) bez wymaganej decyzji o pozwoleniu na budowę albo zgłoszenia lub 2) w sposób mogący spowodować zagrożenie bezpieczeństwa ludzi lub mienia lub zagrożenia środowiska, lub 3) na podstawie zgłoszenia z naruszeniem art. 29 ust. 1 i 3, lub 4) w sposób istotnie odbiegający od ustaleń i warunków określonych w decyzji o pozwoleniu na budowę, projekcie zagospodarowania działki lub terenu, projekcie architektoniczno-budowlanym lub w przepisach. Przed upływem 2 miesięcy od dnia wydania postanowienia, o którym mowa w art. 50 ust. 1, organ nadzoru budowlanego w drodze decyzji: 1) nakazuje zaniechanie dalszych robót budowlanych bądź rozbiórkę obiektu budowlanego lub jego części, bądź doprowadzenie obiektu do stanu poprzedniego albo 2) nakłada obowiązek wykonania określonych czynności lub robót budowlanych w celu doprowadzenia wykonywanych robót budowlanych do stanu zgodnego z prawem, określając termin ich wykonania (art. 51 ust. 1 pkt 1 i 2 p.b.). Przepisy ust. 1 pkt 1 i 2 oraz ust. 3 stosuje się odpowiednio, jeżeli roboty budowlane, w przypadkach innych niż określone w art. 48, zostały wykonane w sposób, o którym mowa w art. 50 ust. 1 (art. 51 ust. 7 p.b.). W pierwszej kolejności wskazać należy, że stosownie do przywołanego wyżej przepisu art. 51 ust. 7 p.b., do zakończonych robót budowlanych, decyzji wydanej na podstawie art. 51 p.b. nie poprzedza wydanie postanowienia wstrzymującego prowadzenie robót budowlanych, a skoro tak, to jej wydanie nie jest ograniczone żadnym terminem. (zob. R. Godlewski [w:] Prawo budowlane. Komentarz, wyd. II, red. D. Sypniewski, Warszawa 2025, art. 51). W realiach przedmiotowej sprawy oznacza to, że analizie (kontroli) podlegać musi prawidłowość uznania przez organy administracji, że w stanie faktycznym sprawy brak było wynikających z art. 50 ust. 1 p.b. przesłanek obligujących organ nadzoru budowlanego do wydania decyzji na podstawie art. 51 ust. 1 pkt 2 p.b. Przy czym kwestią sporną były przesłanki określone w pkt 1 i 2 wskazanej normy prawnej, to jest wykonanie robót budowlanych 1) bez wymaganej decyzji o pozwoleniu na budowę albo zgłoszenia lub 2) w sposób mogący spowodować zagrożenie bezpieczeństwa ludzi lub mienia lub zagrożenia środowiska. Organy nadzoru budowlanego jako powołane celem realizacji obowiązków określonych w art. 81 p.b. stanowią wyspecjalizowane w zakresie budownictwa służby posiadające niezbędną wiedzę i kompetencje do wykonywania nałożonych przez ustawodawcę zadań nadzorczych i kontrolnych. Podkreślenia wymaga, że stosownie do art. 81c ust. 2 p.b. organy nadzoru budowlanego jedynie w przypadku uzasadnionych wątpliwości między innymi co do stanu technicznego obiektu budowlanego mogą nałożyć obowiązek dostarczenia w określonym terminie odpowiednich ocen technicznych lub ekspertyz. Kompetencja ta stanowi jednak wyjątek od obowiązku wykonywania zadań nadzorczych i kontrolnych w ramach własnych merytorycznych kompetencji tych organów (pracowników organów), a także jest uprawnieniem a nie obowiązkiem organów nadzoru budowlanego. Prowadząc postępowanie administracyjne, organ nadzoru zobowiązany jest do podjęcia wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i załatwienia sprawy (art. 7 k.p.a.), a także do wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego (art. 77 § 1 k.p.a.) a następnie do oceny na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona (art. 80 k.p.a.). Jak wynika z akt sprawy podczas pierwszej kontroli w lokalu nr 1 PINB stwierdził, że w lokalu tym rozebrano ściany działowe pomiędzy pokojem a aneksem kuchennym. W trakcie kolejnej kontroli (8 marca 2022 r.) stwierdzono, że w lokalu brak jest także ściany pomiędzy pokojem a loggią. Ponadto z ekspertyzy technicznej przedłożonej przez właścicieli lokalu nr 1 wynika, że w lokalu wykonano także w aneksie kuchennym i pokoju "nowy strop podwieszany z płyt gipsowo-kartonowych na ruszcie metalowym" oraz wymieniono instalację elektryczną. W pierwszej kolejności rozważ zatem należy, czy wskazywane przez organy nadzoru budowlanego roboty budowlane wykonywane w mieszkaniu nr 1 wymagały uzyskania pozwolenia na budowę bądź uprzedniego zgłoszenia zamiaru ich wykonania. Ważne jest przy tym, że zgodnie z utrwalonym orzecznictwem przyjmuje się, że ocena czy miała miejsce samowola budowlana dokonywana jest zawsze według przepisów prawa budowlanego obowiązujących w dacie dokonania tejże samowoli, ocena prawna tego stanu musi być każdorazowo determinowana przez przepisy obowiązujące w dacie przeprowadzenia ostatnich robót budowlanych, które składały się na aktualną konstrukcję i parametry takiego samowolnie pobudowanego obiektu (zob. wyrok NSA z 18 maja 2007 r., II OSK 782/06). Zwrócić należy uwagę, że pomimo podjętych starań nie udało się ustalić daty usunięcia ściany pomiędzy dużym pokojem a loggią w mieszkaniu nr 1. Ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika, że musiało nastąpić to przed rokiem 1997. Nie można przy tym wykluczyć, że budynek przy ul. K. [...] w G. został odbudowany po zniszczeniach wojennych bez spornej części ściany. W takiej sytuacji nie sposób przesądzić, czy usunięcie przedmiotowej ściany wymagało pozwolenia na budowę bądź zgłoszenia. Zdaniem Sądu, przyjęcie a priori założenia, że usunięcie przedmiotowej ściany wymagało pozwolenia na budowę bądź zgłoszenia bez ustalenia nawet przybliżonej daty usunięcia ściany, stanowiłoby nieproporcjonalną ingerencję organów nadzoru budowlanego w sytuację prawną właścicieli mieszkania nr 1. Zauważyć należy, że organy nadzoru podjęły próbę ustalenia daty wyburzenia przedmiotowej ściany przesłuchując w tym celu świadków, uczestników postępowania a także zwracając się do Urzędu Miejskiego w Gdańsku o informację na temat dokumentów dotyczących wykonanych robót budowlanych. Prawidłowo ustalił PWINB, że ściany tej nie było w 1997 r., jednakże nie wiadomo, kiedy została usunięta oraz czy w ogóle została odbudowana po zniszczeniach wojennych. Brak było zatem przesłanek do uznania, że ścianę tę usunięto bez wymaganego prawem pozwolenia na budowę albo zgłoszenia. Drugim punktem spornym sprawy było to czy usunięcie przez obecnych właścicieli mieszkania nr 1 ściany pomiędzy kuchnią a pokojem wymagało pozwolenia na budowę. W tym przypadku data wykonania przedmiotowych robót budowlanych była możliwa do określenia – wykonano je na przełomie marca i kwietnia 2021 r. PWINB uznał, że rozbiórka tej ściany nie wymagała pozwolenia na budowę ani zgłoszenia. Była to bowiem ściana działowa. Organ nadzoru budowlanego powołał się w tym zakresie w szczególności na opinię techniczną mgr inż. T. G. Organy nadzoru budowlanego obu instancji nie znalazły podstaw do zakwestionowania twierdzeń i wniosków przedstawionych w przedmiotowej opinii, jako jednej z trzech znajdujących się w aktach sprawy. Skarżący kwestionuje natomiast stwierdzenie o nośnym charakterze wyburzonej, powołując się na przedłożoną przez siebie opinię sporządzoną przez inż. M. Ś. z 5 lutego 2024 r. Zdaniem Sądu rozpoznającego sprawę słusznie uznał PWINB, że opinia ta jednak nie mogła być przydatna do ustalania czy wyburzona ściana pomiędzy pokojem a kuchnią była ścianą nośną czy działową, ponieważ jak wynika z celu i zakresu tej opinii – jej wydanie miało służyć ocenie stanu technicznego lokalu nr 3, na piętrze budynku wielorodzinnego przy ul. K. [...] G., w związku z pojawieniem się w lokalu zarysowań ścian i podłogi oraz podejrzeniem, że jest to skutek prac wyburzeniowych prowadzonych w lokalu nr 1 na parterze budynku. PWINB słusznie zauważył, że opinia ta została wydana na podstawie oględzin lokalu nr 3 (lokal należący do Skarżącego) i dotyczyła oceny stanu technicznego tego właśnie lokalu, a nie lokalu nr 1, wobec którego wszczęto postępowanie w sprawie zasadności wydania decyzji na podstawie art. 51 ust. 1 pkt 2 p.b. PWINB uwzględnił również trzecią z ekspertyz technicznych przedłożonych na potrzeby prowadzonego postępowania, to jest ekspertyzę z 27 sierpnia 2022 r. sporządzona przez inż. M. O. Ekspertyza ta również nie potwierdza twierdzenia Skarżącego, że wyburzona ściana pomiędzy pokojem a kuchnią byłam ścianą nośną. Niezrozumiały jest przy tym zarzut skargi odnośnie tego, że wskazane w opinii inż. T. G. odkrywki nie były wykonane na wyburzonej ścianie. W żadnym miejscu tej opinii jej autor nie wskazał, że odkrywek dokonano na tej właśnie ścianie. Jak trafnie zauważyli uczestnicy postępowania w odpowiedzi na skargę, odkrywek dokonano w stropie nad lokalem mieszkalnym i na tej podstawie określono kierunek podparcia belek stropowych oraz materiał z którego zrobiono ściany. Zarzut ten jest zatem nieadekwatny do stanu faktycznego sprawy. W tym miejscu wskazać należy, że jak już była o tym wyżej mowa – w aktach administracyjnych znajdują się trzy opinie techniczne sporządzone przez osoby z odpowiednimi uprawnieniami budowlanymi. Dwie z tych ekspertyz dotyczą lokalu nr 1 i zostały sporządzone na zlecenie właścicieli tego lokalu natomiast trzecia ekspertyza dotyczy lokalu nr 3 i została sporządzone na zlecenie Skarżącego. Wszystkie trzy ekspertyzy zostały poddane ocenie przez organ odwoławczy jako dowód w sprawie, a ocena to znalazła wyraz w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji i zdaniem Sądu nie narusza artykułu 80 k.p.a., czyli nie wykracza poza kompetencje swobodnej oceny dowodów dokonywanej, co istotne w tym postępowaniu, przez wyspecjalizowany (posiadający stosowną wiedzę techniczną) organ nadzoru budowlanego odpowiedzialny m in. za bezpieczeństwa ludzi i mienia (zob. art. 81 ust 1 pkt 1 lit. b p.b.). Jednocześnie opinie te nie były jedynymi dowodami w sprawie, organ nadzoru dokonał oględzin zarówno mieszkania nr 3 jak i mieszkania nr 1, dokonał analizy pozostałych zgromadzonych w sprawie dokumentów i nie znalazł powodów do uznania racji Skarżącego w tym zakresie. Rację ma oczywiście Skarżący, że budowa lub rozbiórka ścian działowych wymaga w określonych okolicznościach uzyskania pozwolenia na budowę. Ma to miejsce wtedy, gdy wiąże się z przebudową lokalu mieszkalnego. Skarżący powołał się przy tym na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 5 grudnia 2023 r., II OSK 500/21. Orzeczenie to i zaprezentowana w nim argumentacja znana jest Sądowi rozpoznającemu przedmiotową sprawę i co do zasady Sąd podziela przedstawione tam zapatrywania, jednakże nie są one adekwatne do stanu faktycznego rozpoznawanej sprawy. W ocenie Sądu nie można uznać w stanie faktycznym niniejszego postępowania, że wyburzenie ściany pomiędzy pokojem a kuchnią wiąże się ze zmianą parametrów użytkowych lokalu. W ten sposób nie powstało bowiem żadne nowe pomieszczenie o funkcji lub powierzchni innej niż dotychczasowa, żadne pomieszczenie nie uległo też likwidacji. Przed wyburzeniem ściany w lokalu nr 1 istniała kuchnia oraz pokój, których funkcja oraz powierzchnia nie uległy zmianie. Sąd zauważa oczywiście różnice pomiędzy powierzchnią mieszkania wskazaną w akcie notarialnym oraz znajdującej się w aktach sprawy inwentaryzacji. Różnica ta wynosi 10 metrów kwadratowych i nie jest możliwe, aby powstała wyniku wyburzenia spornej ściany działowej. Zdaniem Sądu, PWINB prawidłowo zatem uznał, że zarówno zburzenie przedmiotowej ściany działowej jaki wykonanie sufitu podwieszanego w aneksie kuchennym i pokoju oraz wymiana instalacji elektrycznej stanowiły roboty budowlane niewymagające uzyskania pozwolenia na budowę bądź dokonania zgłoszenia. Z tego względu PWINB prawidłowo stwierdził, że w prowadzonym postępowaniu nie wykonano robót budowlanych bez jednej z dwóch wskazanych zgód budowlanych. W dalszej części rozważań odnieść się zatem należy do oceny, czy wykonane w lokalu nr 1 roboty budowlane powodują zagrożenie bezpieczeństwa ludzi lub mienia lub zagrożenia środowiska. Niewątpliwie rację należy również przyznać Skarżącemu, że to na właścicielach lokalu nr 1 spoczywa obowiązek utrzymania tego lokalu w należytym stanie technicznym. Wynika to z art. 13 ustawy z dnia 24 czerwca 1994 r. o własności lokali (Dz. U. z 2021 r., poz. 1048). Rację ma też Skarżący – w przeciwieństwie do uczestników postępowania, że sam fakt, iż określone roboty budowlane zostały wykonane w mieszkaniu przez poprzednich właścicieli nie oznacza, że w sytuacji wykonania kolejnych robót, które w połączeniu z robotami uprzednio już wykonanymi zaczynają powodować zagrożenie bezpieczeństwa ludzi lub mienia lub środowiska, nie powoduje, że obecni właściciele lokalu nie ponoszą za taki stan rzeczy odpowiedzialności. Przeciwnie, decyzja wydawana w trybie art. 50 ust. 1 p.b. powinna być kierowana do aktualnych właścicieli lokalu. W rozpoznawanej sprawie organy nadzoru budowlanego dokonały oceny występowania zagrożenia bezpieczeństwa ludzi lub mienia lub zagrożenia środowiska w ramach własnych specjalistycznych kompetencji oraz na podstawie oględzin, a także na podstawie przywołanych już wyżej ekspertyz technicznych. Słusznie stwierdził PWINB, że żadna z przedłożonych ekspertyz nie wskazuje na zagrożenie bezpieczeństwa ludzi lub mienia lub zagrożenie środowiska. Nawet inż. M.Ś. w przedłożonej przez Skarżącego opinii (z uwzględnieniem opisanych powyżej zastrzeżeń związanych z jej przedmiotem), napisał w jej wnioskach końcowych, że nie stwierdza zagrożenia bezpieczeństwa konstrukcji, jednak wielkość występujących ugięć stropu i pociągu powoduje powstanie rys i pękań ściany loggi, ściany łazienki i podłogi w łazience. W takim stanie rzeczy nie sposób zarzucić organom administracji dowolnych ustaleń stanu faktycznego sprawy. Żaden bowiem ze zgromadzonych w sprawie dowodów nie potwierdził, że wykonane w lokalu nr 1 roboty budowlane mogą spowodować zagrożenie bezpieczeństwa ludzi lub mienia lub zagrożenie środowiska. Wszystkie trzy ekspertyzy techniczne zostały przez organ nadzoru przeanalizowane, każda z nich została sporządzona na zlecenie bądź uczestników postępowania bądź Skarżącego. Jednocześnie, jako że Skarżący przedłożył ekspertyzę jako ostatni i była to ekspertyza polemiczna z dotychczasowymi, do jej twierdzeń na żądanie organu odniósł się autor opinii z 27 sierpnia 2022 r. – inż. M.O. Organ nadzoru budowlanego jako organ wyspecjalizowany podzielił przedstawioną tam argumentację i uznał za wystarczającą dla dokonania istotnych dla sprawy ustaleń, co uzasadnił następnie w zaskarżonej decyzji. Ponownie podkreślenia wymaga, że to na organach nadzoru budowlanego spoczywa samodzielny obowiązek oceny techniczno-budowlanej wykonanych robót budowlanych. Przedłożone w sprawie i kwestionowane przez Skarżącego opinie techniczne mają jedynie charakter pomocniczy przy dokonywaniu takiej oceny przez organ administracji, za którą oczywiście organ ten ponosi odpowiedzialność. PWINB odniósł się do wartości dowodowej wszystkich zgromadzonych w sprawie dowodów w kontekście ustaleń stanu faktycznego istotnego dla zaskarżonego rozstrzygnięcia sprawy, przy czym co istotne odniósł się do ich aspektów technicznych. Powyższe oznacza, że skoro organy nadzoru budowlanego po przeprowadzonym postępowaniu nie stwierdziły istnienia żadnej z przesłanek określonych w art. 50 ust. 1 p.b., to nie miały podstaw do zastosowania art. 51 ust. 1 pkt 2 tej ustawy. Słusznie jednocześnie zauważył Skarżący, że organy nadzoru nie ustaliły w istocie przyczyn pęknięć ścian, podłogi i sufitu w jego mieszkaniu, jednakże, jako że nie stwierdzono, aby wykonane roboty budowlane w lokalu nr 1 w stanowiły zagrożenie dla bezpieczeństwa ludzi, mienia lub środowiska, to w ramach prowadzonego postępowania nie było potrzeby ustalania przyczyn powstania przedmiotowych pęknięć. Podkreślić przy tym należy, że z samego faktu braku stwierdzenia przez organ nadzoru budowlanego występowania przesłanek z art. 50 ust. 1 p.b., nie wynika, jak chcą tego uczestnicy postępowania, że przeprowadzone przez nich w lokalu nr 1 roboty budowlane nie oddziaływały w żaden sposób na lokal Skarżącego. Wynik przeprowadzonego w sprawie postępowania, potwierdza jedynie, że przeprowadzone roboty budowlane nie wymagały stosownego zezwolenia budowlanego oraz nie stanowią zagrożenia, o którym mowa wyżej. Nie wyklucza to jednak tego, że roboty oddziaływują np. na lokal Skarżącego, jednakże w sposób inny niż w omawianym przepisie prawa budowlanego (nie stanowią zagrożenia). Organy administracji oraz sądy administracyjne nie są powołane do rozwiązywania sporów sąsiedzkich, ale do odpowiednio stosowania i kontroli stosowania przepisów prawa administracyjnego. W przypadku ustalenia, że sporne roboty budowlane oddziałują na własność Skarżącego w sposób inny, niż wynika to z treści art. 50 ust. 1 pkt 2 p.b. – czego ustalenie leży poza granicami niniejszego postępowania – właściwym do rozpoznania sporu pomiędzy stronami będzie sąd powszechny, orzekający na podstawie właściwych przepisów prawa cywilnego, w tym dotyczących stosunków sąsiednich. Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 24 § 3 k.p.a., polegającego na zaniechaniu sprawdzenia czy w przypadku inż. T. G. nie zachodzą okoliczności skutkujące wyłączeniem go od udziału w postępowaniu ze względu na wcześniejszą znajomość Pana B. i Pana G., wskazać trzeba, że przepis ten stosownie do art. 84 § 2 k.p.a. ma zastosowanie także do biegłych. Zastosowanie art. 24 k.p.a. na wniosek strony postępowania wymaga wskazania okoliczności w nim określonych. Sam fakt znajomości inż. T. G. z uczestnikiem postępowania nie wypełnia znamion wyłączenia tej osoby z prowadzonego postępowania. Po pierwsze inż. T. G. nie jest biegłym powołanym przez organy nadzoru budowlanego w trybie k.p.a. Po drugie, jak już wcześniej stwierdzono, na podstawie artykułu 81c ust. 2 p.b. organy nadzoru budowlanego mają uprawnienie do żądania przedstawienia określonych ekspertyz technicznych. Zobowiązanym do przedstawienia takiej ekspertyzy jest, co do zasady podmiot, wobec którego wszczęto postępowanie administracyjne. Z istoty tego rozwiązania wynika, że ekspertyza taka sporządzana jest na zlecenie strony postępowania, w związku z czym trudno uznać, aby znajomość zlecającego ekspertyzę z jej wykonawcą mogła w takich okolicznościach stanowić samoistną podstawę zarówno do wyłączenia sporządzającego ekspertyzę prowadzonego postępowania, jak i zdyskwalifikowana ekspertyzy z tego tylko powodu. Stałoby to w oczywistej sprzeczności z treścią wskazanego przepisu prawa budowlanego. Zaznaczyć przy tym należy, że jedyną ekspertyzą techniczna przedłożoną na żądanie organu nadzoru budowlanego (i to za nim wydano stasowane w tym zakresie postanowienie) była w tej sprawie ekspertyza inż. M. O. z 27 sierpnia 2022 r. Pozostałe dwie ekspertyzy – zarówno inż. T. G. jak i inż. M. Ś. zostały dobrowolnie przedłożone w sprawie, jako materiał dowodowy, przez odpowiednio uczestnika postępowania oraz Skarżącego. Z tego tylko względu do ich autorów przepis art. 24 k.p.a. nie mógł mieć w sprawie zastosowania. Mając powyższe na względzie są na podstawie art 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U., z 2024 r. poz. 935 ze zm.). skargę oddalił.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło