II SA/Gd 361/11

WyrokWSA w Gdańsku2011-09-22

Skład orzekający: Wanda Antończyk, Katarzyna Krzysztofowicz, Jolanta Sudoł

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy osoba pozostająca w związku małżeńskim, która mieszka z małżonkiem, ale twierdzi, że nie prowadzi z nim wspólnego gospodarstwa domowego, może być uznana za osobę samotnie gospodarującą na potrzeby przyznania zasiłku stałego?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że małżonkowie stale zamieszkujący wspólnie w lokalu, którego są współwłaścicielami, i ponoszący wspólne koszty utrzymania, nawet jeśli nie dzielą się posiłkami, są osobami pozostającymi w rodzinie i wspólnie gospodarującymi. W związku z tym, dochody małżonków należy sumować przy ustalaniu kryterium dochodowego do zasiłku stałego, a jeśli przekracza ono ustawowy próg, zasiłek nie przysługuje. Sąd podkreślił, że przepisy Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego oraz ustawy o pomocy społecznej definiują rodzinę i wspólne gospodarowanie w sposób wykluczający uznanie małżonków za osoby prowadzące oddzielne gospodarstwa domowe w takiej sytuacji.
Stan faktyczny
Skarżący Z. S. ubiegał się o zasiłek stały, jednak organ odmówił jego przyznania, uznając, że dochód jego rodziny przekracza kryterium dochodowe. Skarżący twierdził, że nie prowadzi wspólnego gospodarstwa domowego z żoną, mimo wspólnego zamieszkiwania, i powinien być traktowany jako osoba samotnie gospodarująca. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy decyzję odmawiającą przyznania zasiłku, uznając małżonków za rodzinę wspólnie gospodarującą. Skarżący wniósł skargę do WSA, podnosząc zarzuty naruszenia przepisów proceduralnych i materialnych.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę. Nakazano wypłacić radcy prawnemu R. K. kwotę 295,20 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Wanda Antończyk (spr.) Sędziowie: Sędzia WSA Katarzyna Krzysztofowicz Sędzia WSA Jolanta Sudoł Protokolant Starszy sekretarz sądowy Agnieszka Dobroń po rozpoznaniu w dniu 22 września 2011 r. na rozprawie sprawy ze skargi Z. S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego . z dnia 16 lutego 2011 r., nr [...] w przedmiocie zasiłku stałego 1. oddala skargę, 2. nakazuje wypłacić ze Skarbu Państwa Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku na rzecz radcy prawnego R. K. kwotę 295,20 zł (dwieście dziewięćdziesiąt pięć zł, dwadzieścia gr) tytułem zwrotu kosztów postępowania. W decyzji z dnia 7 stycznia 2011 r., wydanej z upoważnienia Prezydenta Miasta, odmówiono Z. S. przyznania zasiłku stałego z uwagi na fakt przekroczenia kryterium dochodowego. Organ wskazał, że strona mieszka żoną, a na ich dochody składa się jej renta w kwocie 762,31 zł oraz dodatek mieszkaniowy w kwocie 186,48 zł, czyli łącznie miesięczne dochody rodziny wynoszą 948,79, co w przeliczeniu na osobę daje kwotę 474,39 zł i oznacza przekroczenie kryterium dochodowego (które wynosi 351 zł na osobę w rodzinie). W odwołaniu od tej decyzji strona podkreśliła, że nie prowadzi wspólnego gospodarstwa domowego ze swoją żoną: nie przyrządza wspólnych posiłków z żoną, nie korzysta ze środków finansowych żony, bowiem z ledwością wystarczają na jej potrzeby. W takiej zaś sytuacji błędne są ustalenia organu w przedmiocie wysokości dochodów strony i sposób ustalenia kryterium dochodowego. Odwołujący wskazał bowiem, że nie osiąga żadnych dochodów, a zatem jako osoba samotna uprawniony jest do zasiłku stałego. W decyzji z dnia 16 lutego 2011 r. nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze, po rozpatrzeniu powyższego odwołania, zaskarżoną decyzję utrzymało w mocy. W uzasadnieniu wskazano, że z akt sprawy wynika, że wnioskodawca prowadzi gospodarstwo domowe z żoną. Dochody rodziny stanowi wówczas renta żony i dodatek mieszkaniowy, które w przeliczeniu na osobę w rodzinie dają kwotę 474,39 zł. Następnie Kolegium powołało regulację art. 37 ust. 1 pkt 2 ustawy o pomocy społecznej, wywodząc, że dochód rodziny Odwołującego w przeliczeniu na osobę przekracza kryterium ustawowe, a to prowadzi do odmowy przyznania zasiłku stałego. Wskazano też, że zasiłek stały nie jest świadczeniem przyznawanym uznaniowo, co oznacza, że jeśli strona nie spełnia przesłanek do uzyskania tego świadczenia, to organ obowiązany jest odmówić jego przyznania. Ustosunkowując się do zarzutu odwołania odnośnie prowadzenia samodzielnego gospodarstwa domowego Kolegium podało, że jest on chybiony. Z istoty małżeństwa wynika bowiem, że każdy z małżonków winien przyczyniać się do zaspokajania potrzeb rodziny. W szczególności, wydatki na czynsz, energię, telefon pokrywane są z dochodów gospodarstwa domowego. Kolegium wskazało także, że brak wspólnoty w przyrządzaniu posiłków nie przesądza o prowadzeniu odrębnych gospodarstw domowych, podkreśliło też, że renta żony niewątpliwie wchodzi w skład majątku wspólnego małżonków. W skardze na powyższą decyzję Z. S. wskazał, że pracownicy organu I instancji lekceważą jego sytuację materialną oraz jego potrzeby i traktują go przedmiotowo i stronniczo. Wskazał, że z konieczności pomaga żonie, gdyż sama nie jest w stanie z uwagi na stopień niepełnosprawności tego robić, a nie stać ją na profesjonalną pomoc z uwagi na niską rentę. Skarżący podkreślił, że organy w nieuprawniony sposób "wmawiają" mu, że prowadzi gospodarstwo domowe z żoną i dzielą jej dochody na dwa. Skarżący wskazał też, że nie ma wpływu na to, co pracownik pomocy społecznej wpisuje do wywiadu środowiskowego, bowiem on jako wnioskodawca wypełnia tylko dział II tegoż formularza pt. "Potrzeby i Oczekiwania Osoby/Rodziny...". Zdaniem skarżącego, Kolegium naruszyło podstawowe zasady postępowania, w tym postępowania dowodowego, ograniczając się tylko do analizy wywiadu środowiskowego z pominięciem jego oświadczenia odnośnie samodzielnego prowadzenia gospodarstwa domowego. Tym samym Kolegium naruszyło zasadę prawdy obiektywnej, co czyni przeprowadzone postępowanie wadliwym. Skarżący podkreślił przy tym, że dodatek mieszkaniowy przyznawany jest na podstawie dochodu wszystkich osób zameldowanych w lokalu bez względu na to, czy prowadzą wspólne gospodarstwo domowe czy nie. Zatem, przyznanie tegoż dodatku, wbrew stanowisku organów, nie potwierdza tezy o prowadzeniu wspólnego gospodarstwa domowego skarżącego z jego żoną. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w uzasadnieniu skarżonej decyzji. W piśmie procesowym z dnia 26 kwietnia 2011 r. skarżący wniósł o zmianę zaskarżonej decyzji i przyznanie mu zasiłku stałego względnie o uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy Kolegium do ponownego jej rozpoznania. W uzasadnieniu tegoż pisma skarżący ponownie opisał zarzuty, jakie stawia postępowaniu przeprowadzonemu przez organ odwoławczy związane z naruszeniem zasady bezstronnego i wnikliwego przeprowadzenia postępowania dowodowego. W piśmie z dnia 20 czerwca 2011 r., ustanowiony z urzędu na rzecz skarżącego pełnomocnik zarzucił zaskarżonej decyzji dokonanie błędnych ustaleń stanu faktycznego oraz niepełne i niewłaściwe przeprowadzenie postępowania dowodowego, czego efektem było dokonanie przez organ ustaleń sprzecznych ze stanem rzeczywistym i wydanie decyzji rażąco naruszającej prawo materialne (art. 37 w zw. z art. 6 pkt 10 i pkt 14 oraz art. 8 ustawy o pomocy społecznej), interes strony oraz prawo procesowe – art. 7, 8, 11, 77 i 80 k.p.a. oraz art. 107 § 1 i 3 k.p.a. Wskazując na powyższe, pełnomocnik skarżącego wniósł o stwierdzenie nieważności skarżonej decyzji. Ponadto, sformułował wniosek o skierowanie niniejszej sprawy na drogę postępowania mediacyjnego oraz przeprowadzenie dowodu z przesłuchania strony na okoliczność nieprowadzenia wspólnego gospodarstwa domowego z żoną. W uzasadnieniu pisma wskazano na definicję rodziny, zawartą w treści art. 6 pkt 14 ustawy o pomocy społecznej. W tym kontekście, popartym także odwołaniem do potocznego rozumienia terminu "wspólne gospodarowanie" pełnomocnik skarżącego stawia tezę, że wspólne prowadzenie gospodarstwa domowego to nie tylko wspólne zamieszkiwanie określonych osób, ale związane z tym także wspólne zaspokajanie potrzeb życiowych, w tym wzajemna ścisła współpraca w załatwianiu codziennych spraw związanych z prowadzeniem domu, niezarobkowanie i pozostawanie w związku z tym na całkowitym lub częściowym utrzymaniu osoby, z którą prowadzi się gospodarstwo domowe, a wszystko uzupełnione cechami stałości. Odnosząc to do sytuacji skarżącego wskazano, że skarżący jedynie mieszka ze swoją żoną, ale faktycznie nie zarządza mieszkaniem pod jej nieobecność, nie ma swobodnego dostępu do wszystkich pomieszczeń i urządzeń domowych, i to małżonka ponosi koszty utrzymania mieszkania. Zdaniem pełnomocnika skarżącego, oznacza to bezsprzecznie, że skarżący prowadzi samodzielne gospodarstwo domowe. Okoliczność ta nie została w sposób prawidłowy ustalona przez organ bowiem zaniechał on wnikliwego i wyczerpującego przeprowadzenia postępowania dowodowego, co pozwala na sformułowanie tezy, że materiał dowodowy nie dawał organom obu instancji podstawy do przyjęcia jednoznacznych ustaleń o gospodarstwie domowym skarżącego, tym bardziej, że pozostaje on w sprzeczności z kategorycznym oświadczeniem skarżącego w tym zakresie. Ponadto wskazano na niezgodność uzasadnień decyzji organów obu instancji z wymogami regulacji art. 107 § 3 k.p.a. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z treścią art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz.1269 ze zm.), sąd administracyjny sprawuje, w zakresie swojej właściwości, kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawa nie stanowi inaczej. W postępowaniu sądowym badana jest wyłącznie legalność aktu administracyjnego, czyli jego zgodność z przepisami prawa materialnego i prawidłowość przyjętej przez organ procedury, która doprowadziła do wydania aktu. Zgodnie zaś z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153, poz. 1270 ze zm.), sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Oznacza to między innymi, że sąd administracyjny nie musi w ocenie legalności zaskarżonego rozstrzygnięcia ograniczać się tylko do zarzutów sformułowanych w skardze, ale może wadliwości kontrolowanego aktu podnosić z urzędu. Kontroli Sądu w niniejszej sprawie poddana została decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego, utrzymująca w mocy decyzję wydaną z upoważnienia Prezydenta Miasta, mocą której odmówiono skarżącemu przyznania zasiłku stałego. Kontrolując legalność zaskarżonej decyzji Sądu uznał, że skarga wniesiona w niniejszej sprawie nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż zarówno zaskarżona decyzja jak i decyzja ją poprzedzająca nie naruszają prawa uchybieniami w stopniu uzasadniającym ich uchylenie. Materialnoprawną podstawę wydania zaskarżonej decyzji stanowiły przepisy ustawy z dnia 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej (Dz. U. z 2009 r., Nr 175, poz. 1362 ze zm.), określającej rodzaje pomocy społecznej ze środków publicznych oraz zasady i tryb jej udzielania. Zgodnie ze wskazaną ustawą zasiłek stały stanowi jedną z pieniężnych form pomocy społecznej i w myśl jej art. 37 ust. 1 pkt 1, w przypadku osoby samotnie gospodarującej, przysługuje pełnoletniej osobie niezdolnej do pracy z powodu wieku lub całkowicie niezdolnej do pracy, jeżeli jej dochód, jest niższy od kryterium dochodowego osoby samotnie gospodarującej. W stosunku do pełnoletniej osoby pozostającej w rodzinie, niezdolnej do pracy z powodu wieku lub całkowicie niezdolnej do pracy, zasiłek taki przysługuje, jeżeli jej dochód, jak również dochód na osobę w rodzinie są niższe od kryterium dochodowego na osobę w rodzinie (art. 37 ust. 1 pkt 2 ustawy). Decyzja o przyznaniu zasiłku stałego nie jest decyzją uznaniową i to zarówno co do faktu jego przyznania lub nie przyznania, jak i co do jego wysokości. Właściwy organ administracji publicznej nie posiada żadnej swobody w zakresie przyznania tego rodzaju świadczenia, gdyż jego uzyskanie uzależnione jest jedynie od spełnienia przez osoby samotnie gospodarujące lub osoby pozostające w rodzinie wszystkich warunków wynikających z art. 37 ust. 1 ustawy. Przyznanie świadczenia w formie zasiłku stałego ustawodawca uzależnił więc od kumulatywnego spełnienia kilku przesłanek, do których należą: pełnoletniość osoby ubiegającej się o zasiłek, niezdolność do pracy z powodu wieku lub całkowita niezdolność do pracy (spowodowana niepełnosprawnością) oraz uzyskiwanie dochodu nieprzekraczajacego kryterium dochodowego, które określone zostało w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 29 lipca 2009 r. w sprawie zweryfikowanych kryteriów dochodowych oraz kwot świadczeń pieniężnych z pomocy społecznej (Dz. U. z 2009 r. Nr 127, poz. 1055 z późn. zm.) i w odniesieniu do osób pozostających w rodzinie wynosi 351 zł. Zgodnie z brzmieniem art. 8 ust. 3 ustawy za dochód uważa się sumę miesięcznych przychodów z miesiąca poprzedzającego złożenie wniosku (...), bez względu na tytuł i źródło ich uzyskania, jeżeli ustawa nie stanowi inaczej, pomniejszoną o: miesięczne obciążenie podatkiem dochodowym od osób fizycznych; składki na ubezpieczenie zdrowotne określone w przepisach o powszechnym ubezpieczeniu w Narodowym Funduszu Zdrowia oraz ubezpieczenia społeczne określone w odrębnych przepisach; kwotę alimentów świadczonych na rzecz innych osób. W kontrolowanej sprawie organ I instancji odmówił skarżącemu przyznania zasiłku celowego na skutek ustalenia, że jest on osobą pełnoletnią, pozostającą w rodzinie, której dochód w przeliczeniu na osobę przekracza kryterium ustawowe. Organ ustalił bowiem, że na dochody rodziny skarżącego składa się renta żony skarżącego w kwocie 762,31 zł oraz dodatek mieszkaniowy w kwocie 186,48 zł, czyli łącznie miesięczne dochody rodziny wynoszą 948,79, co w przeliczeniu na osobę daje kwotę 474,39 zł. Z akt administracyjnych, a także sądowoadministracyjnych (z formularza PPF) wynika, że skarżący mieszka ze swoją żoną w trzypokojowym mieszkaniu, które stanowi ich wspólne własnościowe prawo. Skarżący w treści formularza PPF wskazał także na wydatki, które w skali miesiąca w ramach prowadzonego gospodarstwa domowego powstają, a na które składają się w szczególności: opłaty mieszkaniowe – 367,35 zł, telefon – 60 zł, energia – około 45 zł. W ocenie sądu, powyższe ustalenia dotyczące wysokości dochodów w rodzinie skarżącego uznać należy za prawidłowe. Zresztą, również strona nie kwestionowała tych ustaleń. Zasadniczy spór i podstawowy argument skargi sprowadza się natomiast do polemiki z ustaleniami organów administracji w niniejszej sprawie w zakresie wykładni pojęcia "osoby samotnie gospodarującej" i "osoby pozostającej w rodzinie" w rozumieniu art. 37 ustawy o pomocy społecznej. Zdaniem skarżącego, należy go traktować jako osobę samotnie gospodarującą, gdyż skarżący jedynie mieszka ze swoją żoną, ale faktycznie nie zarządza mieszkaniem pod jej nieobecność, nie ma swobodnego dostępu do wszystkich pomieszczeń i urządzeń domowych, i to małżonka ponosi koszty utrzymania mieszkania. W ocenie sądu, organy administracji w sposób prawidłowy dokonały wykładni powyższych pojęć, a w tym kontekście prawidłowo zastosowały regulację art. 37 ust. 1 pkt 2 ustawy do sytuacji strony, przyjmując że pozostaje on w rodzinie ze swoją żoną i wspólnie z nią prowadzi gospodarstwo domowe. Wykładnia powyższych pojęć wymaga precyzyjnego powołania się na wszystkie definicje legalne pomocne dla ustalenia pozycji skarżącego w swoim gospodarstwie domowym, znajdujące się w ustawie o pomocy społecznej, a także odwołania się do istoty i charakteru więzi, jaką osoby tworzą, zawierając ze sobą związek małżeński. I tak, zgodnie z treścią art. 6 pkt 9 ustawy o pomocy społecznej osoba samotna to osoba samotnie gospodarującą, niepozostającą w związku małżeńskim i nieposiadającą wstępnych ani zstępnych. Z kolei, osoba samotnie gospodarująca to osoba prowadzącą jednoosobowe gospodarstwo domowe. Zgodnie z art. 6 pkt 14 ustawy rodzinę tworzą osoby spokrewnione lub niespokrewnione pozostające w faktycznym związku, wspólnie zamieszkujące i gospodarujące. Powyższe przepisy, formułujące definicje legalne na użytek analizowanej ustawy uprawniają zatem do przyjęcia stanowiska, że jeżeli małżonkowie razem stale zamieszkują we wspólnym (stanowiącym współwłasność) lokalu mieszkalnym i ich wspólne zamieszkiwanie powoduje generowanie kosztów z tym związanych, pokrywanych z majątku wspólnego małżonków to istniejące między nimi więzy prawne w postaci związku małżeńskiego, a także stosunków własnościowych stają na przeszkodzie uznania ich w takiej sytuacji za osoby prowadzące oddzielne gospodarstwa domowe. Skoro skarżący jest współwłaścicielem lokalu mieszkalnego, w którym zamieszkuje, to za gołosłowne należy uznać stwierdzenie skargi, że nie ma on prawa zarządzania mieszkaniem oraz nie ma swobodnego dostępu do wszystkich w nim pomieszczeń. To ostatnie stwierdzenie może być wyłącznie wynikiem ustaleń w zakresie korzystania z mieszkania, poczynionych ze współmałżonką, co jednak nie czyni ich opartymi na regułach prawa własności. Zważyć przy tym należy, że nawet gdyby skarżący nie był współwłaścicielem mieszkania, w którym z żoną mieszka, to z faktu pozostawania w związku małżeńskim z osobą, która jest właścicielką takiego lokalu przysługiwałyby mu uprawnienie do zamieszkiwania w tym lokalu. Zgodnie bowiem z treścią art. 281 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego jeżeli prawo do mieszkania przysługuje jednemu małżonkowi, drugi małżonek jest uprawniony do korzystania z tego mieszkania w celu zaspokojenia potrzeb rodziny. Fakt, że żona skarżącego pokrywa koszty utrzymania mieszkania, jak słusznie zauważył organ odwoławczy, stanowi w istocie o wypełnianiu obowiązków prawnych związanych z faktem zawarcia związku małżeńskiego. Zgodnie bowiem z treścią art. 23 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego małżonkowie mają równe prawa i obowiązki w małżeństwie. Są obowiązani do wspólnego pożycia, do wzajemnej pomocy i wierności oraz do współdziałania dla dobra rodziny, którą przez swój związek założyli. Art. 27 tegoż Kodeksu zobowiązuje oboje małżonków, każdego według swych sił oraz swych możliwości zarobkowych i majątkowych, do przyczyniania się do zaspokajania potrzeb rodziny, którą przez swój związek założyli. Zadośćuczynienie temu obowiązkowi może polegać, w całości lub w części, na osobistych staraniach o wychowanie dzieci i na pracy we wspólnym gospodarstwie domowym. Oczywistym, w ocenie sądu jest także, że w sytuacji, gdy jedno z małżonków nie posiada dochodów, drugie z nich, wedle swych możliwości zarobkowych obowiązane jest do pomocy poprzez łożenie ze swoich dochodów na zaspokajanie wspólnych potrzeb małżonków, a także potrzeb małżonka nie posiadającego dochodu. Taka postawa wpisuje się w istotę prawnego węzła, jaki małżonkowie między sobą zawiązali, decydując się na związek małżeński. Należy przy tym zważyć, że zgodnie z treścią art. 31 § 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego z chwilą zawarcia małżeństwa powstaje między małżonkami z mocy ustawy wspólność majątkowa (wspólność ustawowa) obejmująca przedmioty majątkowe nabyte w czasie jej trwania przez oboje małżonków lub przez jednego z nich (majątek wspólny). W skład tego majątku wspólnego wchodzą w szczególności pobrane wynagrodzenie za pracę i dochody z innej działalności zarobkowej każdego z małżonków, a więc także świadczenia rentowe pobierane przez małżonków. Na marginesie też należy wskazać, że niezasadne są twierdzenia skarżącego, wskazującego iż dodatek mieszkaniowy, którego jest beneficjentem, przyznaje się bez względu na to, czy osoby zamieszkujące wspólnie w lokalu prowadzą wspólne gospodarstwo domowe, czy nie. Wręcz przeciwnie, zgodnie z treścią art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 21 czerwca 2001 r. o dodatkach mieszkaniowych (Dz. U. nr 71, poz. 734 ze zm.) dodatek mieszkaniowy przysługuje osobom, wymienionym w art. 2 ust. 1 ustawy (a więc także osobom mieszkającym w lokalach mieszkalnych, do których przysługuje im spółdzielcze prawo do lokalu mieszkalnego), jeżeli średni miesięczny dochód na jednego członka gospodarstwa domowego w okresie 3 miesięcy poprzedzających datę złożenia wniosku o przyznanie dodatku mieszkaniowego nie przekracza określonego w ustawie progu dochodowego. Przy czym, przez gospodarstwo domowe, zgodnie z art. 4 cytowanej ustawy, rozumie się gospodarstwo prowadzone przez osobę ubiegającą się o dodatek mieszkaniowy, samodzielnie zajmującą lokal albo gospodarstwo prowadzone przez tę osobę wspólnie z małżonkiem i innymi osobami stale z nią zamieszkującymi i gospodarującymi, które swoje prawa do zamieszkiwania w lokalu wywodzą z prawa tej osoby. Skarżący jest beneficjentem dodatku mieszkaniowego, będąc traktowany przez organ jako osoba prowadząca wspólne gospodarstwo domowe ze swoją małżonką. Inne jest jednak kryterium dochodowe, uprawniające do uzyskania tego ostatniego świadczenia, co sprawiło, że skarżący mógł uzyskać omawiane świadczenie. Na gruncie regulacji art. 4 ustawy o dodatkach mieszkaniowych Naczelny Sąd Administracyjny (w wyroku z dnia 11 lipca 2008 r., sygn. akt I OSK 1831/07) wypowiedział się, że o tym, czy ma się do czynienia z "gospodarstwem domowym", decydować będzie konkretny stan faktyczny. Pomocne dla tej oceny mogą być przepisy Kodeksu cywilnego o miejscu zamieszkania, a w szczególności art. 25 k.c., stanowiący, że miejscem zamieszkania osoby fizycznej jest miejscowość, w której osoba ta przebywa z zamiarem stałego pobytu, (...). W efekcie o miejscu pobytu osoby fizycznej, a w konsekwencji o jej pozostawaniu w konkretnym gospodarstwie domowym, decyduje faktyczne jej tam przebywanie oraz zamiar stałego pobytu. Biorąc pod uwagę zatem i kryterium stałego zamieszkiwania w konkretnym lokalu (gospodarstwie), które można subsydiarnie potraktować jako pomocne w ocenie, czy skarżący prowadzi wspólne gospodarstwo domowe ze swoją żoną, w sposób stały wspólnie z nią zamieszkując, uznać należy, że również z tego punktu widzenia nie sposób zaakceptować jego stanowiska w tym zakresie. W ocenie sądu, nie znajduje także uzasadnienia twierdzenie skargi, wskazujące na naruszenie przepisów procesowych, związanych z wadliwym ustaleniem stanu faktycznego i przeprowadzeniem postępowania dowodowego z pominięciem oceny oświadczenia skarżącego odnośnie prowadzenia przez niego samodzielnego gospodarstwa domowego. Znajdujący się w aktach materiał dowodowy uprawniał do zastosowania w odniesieniu do sytuacji skarżącego regulacji art. 37 ust. 1 pkt 2 ustawy o pomocy społecznej. Oświadczenie skarżącego o prowadzeniu samodzielnego gospodarstwa domowego zostało ocenione przez organ odwoławczy, który dał wyraz swemu stanowisku w uzasadnieniu skarżonej decyzji. Fakt, że dla skarżącego przyjęta wykładnia omawianych przepisów prawa jest niekorzystna nie może sam w sobie prowadzić do uwzględnienia wywiedzionej przez niego skargi, bowiem zarówno prawo materialne, jak i procesowe zostało przez organ w skarżonej decyzji w sposób prawidłowo zastosowane. Ustosunkowując się w tym miejscu do sformułowanego przez pełnomocnika skarżącego wniosku w zakresie dopuszczenia i przeprowadzenia dowodu ze słuchania strony skarżącej na okoliczność nieprowadzenia przez niego wspólnego gospodarstwa z żoną wskazać należy, że wniosek taki nie mógł zostać uwzględniony. Co do zasady, nie jest możliwe prowadzenie postępowania dowodowego przed sądem administracyjnym, który kontrolę legalności opiera na materiale dowodowym zgromadzonym w postępowaniu przed organem administracji wydającym zaskarżoną decyzję (art. 133 § 1 P.p.s.a.). Od tej zasady istnieje wyjątek, o którym mowa w art. 106 § 3 P.p.s.a. Zgodnie bowiem z treścią art. 106 § 3 P.p.s.a. sąd może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. Oznacza to, że sąd administracyjny nie ma kompetencji do prowadzenia postępowania dowodowego, chyba że w sposób uzupełniający – z dokumentów. Mając na względzie powyższe, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, wobec braku podstaw do uwzględnienia wniesionej skargi, na podstawie art. 151 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi oddalił skargę. O kosztach postępowania stanowiących równowartość nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu , powiększonych o stawkę podatku od towarów i usług w wysokości 23%, orzeczono na podstawie art. 200 i 205 § 2 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – Koszty te w łącznej kwocie 295,20 zł obejmują wynagrodzenie radcy prawnego w kwocie 240 zł oraz kwotę 55,20 zł tytułem podatku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło