II SA/Gd 368/99

WyrokWSA w Gdańsku2001-05-24

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy dopuszczalne jest wydanie pozwolenia na użytkowanie obiektu budowlanego, gdy decyzja o pozwoleniu na budowę, na podstawie której obiekt został wzniesiony, nie jest jeszcze ostateczna, a w szczególności została uchylona przez sąd administracyjny?
Ratio decidendi
Wydanie pozwolenia na użytkowanie obiektu budowlanego przed uzyskaniem ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę stanowi naruszenie przepisów Prawa budowlanego. Taka sytuacja jest szczególnie problematyczna, gdy decyzja o pozwoleniu na budowę została uchylona przez sąd, co prowadzi do sprzeczności polegającej na stwierdzeniu zgodności obiektu z prawem, podczas gdy decyzja stanowiąca podstawę budowy jest niezgodna z prawem. Narusza to cel instytucji pozwolenia na użytkowanie, jakim jest kontrola procesu inwestycyjnego.
Stan faktyczny
Skarżąca wniosła skargę na decyzję Wojewody utrzymującą w mocy decyzję Prezydenta Miasta o pozwoleniu na użytkowanie parkingu wielopoziomowego. Podstawą skargi było uchylenie przez NSA decyzji o pozwoleniu na budowę, co zdaniem skarżącej czyniło pozwolenie na użytkowanie niezgodnym z prawem. Skarżąca podnosiła również zarzuty dotyczące braku odpowiedniego dojazdu i wpływu inwestycji na sąsiedni budynek. Prokurator przyłączył się do postępowania, wnosząc o uchylenie pozwolenia na użytkowanie z uwagi na brak ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę i kontynuowanie robót budowlanych po wyroku NSA.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody P. z dnia 1 lutego 1999 r. oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta G. z dnia 7 sierpnia 1998 r.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny po rozpoznaniu w dniu 24 maja 2001 r. na rozprawie sprawy ze skargi Teresy S. na decyzję Wojewody P. z dnia 1 lutego 1999 r., (...) w przedmiocie pozwolenia na użytkowanie obiektu budowlanego uchyla zaskarżoną decyzję oraz decyzję Prezydenta Miasta G. z dnia 7 sierpnia 1998 r. (...); (...). Skarżąca Teresa S wniosła skargę na decyzję Wojewody P. z dnia 1 lutego 1999 r. (...), którą utrzymano w mocy decyzję Prezydenta Miasta G. z dnia 7 sierpnia 1998 r. (...) o udzieleniu A.G.I.B. E.-I. Spółka z o.o. w G pozwolenia na użytkowanie parkingu wielopoziomowego położonego w G przy ul. P.-G. Uzasadniając decyzję o udzieleniu pozwolenia na użytkowanie Prezydent Miasta G stwierdził, iż budowa została wykonana zgodnie z pozwoleniem na budowę z dnia 18 czerwca 1997 r. i dokumentacją techniczną oraz, że inwestor przedłożył dokumenty wymagane stosowanie do art. 57 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane, zaś organy administracyjne w tym przepisie wymienione, nie wniosły sprzeciwu. W odwołaniu od decyzji o pozwoleniu na użytkowanie parkingu wielopoziomowego skarżąca wskazała, że wyrokiem z dnia 31 marca 1998 r. Naczelny Sąd Administracyjny Ośrodek Zamiejscowy w G. uchylił decyzję o pozwoleniu na budowę z dnia 18 czerwca 1997 r. i polecił kontynuowanie postępowania w celu wyjaśnienia wpływu projektowanej inwestycji na stojący obok budynek. Z odwołania wynika, iż skarżąca uważa podjęcie decyzji o pozwoleniu na użytkowanie obiektu budowlanego wybudowanego na podstawie decyzji o pozwoleniu na budowę uchylonej przez Sąd administracyjny za naruszenie prawa. Ponadto skarżąca wskazała, iż inwestor w trakcie postępowania przed Naczelnym Sądem Administracyjnym złożył oświadczenie, iż nie jest możliwe funkcjonowanie parkingu wielopoziomowego bez dojazdu biegnącego ulicą wzdłuż hotelu. Mimo tego, do parkingu nie wykonano takiego dojazdu, co zdaniem skarżącej świadczy, iż wskazane twierdzenie inwestora nie odpowiadało prawdzie. W związku z tym poddała w wątpliwość potrzebę realizacji dojazdu ulicą wzdłuż hotelu, która pogorszy warunki użytkowe domu, w którym mieszka /przejeżdżanie samochodów przez podwórko tego domu/. Skarżąca w odwołaniu podniosła też zarzuty dotyczące uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego terenu na którym znajduje się budynek, którego dotyczy decyzja o pozwoleniu na użytkowanie, oraz obecnego sposobu użytkowania wybudowanego obiektu. Po wniesieniu odwołania przez skarżącą do postępowania przyłączył się Prokurator, który wniósł o uchylenie decyzji o pozwoleniu na użytkowanie i odmówienie udzielenia takiego pozwolenia. Uzasadniając swoje stanowisko Prokurator stwierdził, że w sytuacji, w której po wyroku Naczelnego Sąd Administracyjny z dnia 31 marca 1998 r. brak było ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę niemożliwe było stwierdzenie zgodności wykonania obiektu z warunkami pozwolenia na budowę. Podniósł też, iż z dziennika budowy wynika, iż po wydaniu wyroku przez Naczelny Sąd Administracyjny inwestor kontynuował roboty budowlane, co nie było zgodne z art. 28 Prawa budowlanego. W końcu wskazał, iż dotychczasowe postępowanie administracyjne w sprawie pozwolenia na budowę nie rozstrzygnęło kwestii naruszenia uzasadnionych interesów osób trzecich, czyli wpływu projektowanej inwestycji na stan techniczny budynku nr 1/5 G i F przy ul. R. w G. Rozpoznając odwołanie skarżącej podjęto zaskarżoną decyzję. W jej uzasadnieniu stwierdzono, że decyzja Prezydenta Miasta G. o pozwoleniu na użytkowanie parkingu wielopoziomowego wydana została zgodnie z art. 54-59 Prawa budowlanego. Wymieniono przy tym dokumenty, które do wniosku o udzielenie pozwolenia zostały dołączone. Ponadto wyjaśniono, że stosownie do wskazań Naczelnego Sądu Administracyjnego zawartych w wyroku z dnia 31 marca 1998 r. zlecono sporządzenie Ekspertyzy technicznej, na podstawie której Wojewoda decyzją z dnia 21 stycznia 1999 r. utrzymał w mocy decyzję o pozwoleniu na budowę z dnia 18 czerwca 1997 r. Organ odwoławczy ustosunkował się też do zarzutów podniesionych w odwołaniu przez skarżącą. Ustosunkowując się do zarzutu, iż w chwili udzielania pozwolenia na użytkowanie przez organ pierwszej instancji, nie była ostateczna decyzja o pozwoleniu na budowę, wskazał, że zarzut ten jest trafny, jednakże nie mógł prowadzić do uwzględnienia odwołania, gdyż w dniu 21 stycznia 1999 r. Wojewoda decyzję o pozwoleniu na budowę utrzymał w mocy. W skardze skarżąca powtórzyła zarzuty i twierdzenia zawarte w odwołaniu od decyzji organu pierwszej instancji. W odpowiedzi na skargę wniesiono ojej oddalenie. Wyrokiem z dnia 24 maja 2001 r. Naczelny Sąd Administracyjny w sprawie II SA/Gd 233/99 uchylił decyzję Wojewody P. z dnia 21 stycznia 1999 r., którą utrzymano w mocy decyzję Prezydenta Miasta G z dnia 18 czerwca 1997 r. o pozwoleniu na budowę. Rozpoznając skargę Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje: Skarga jest zasadna. Obowiązek uzyskania przez inwestora pozwolenia na użytkowanie wybudowanego obiektu budowlanego w niniejszej sprawie wynikał z decyzji o pozwoleniu na budowę z dnia 18 czerwca 1997 r. /art. 55 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane - Dz.U. 2000 nr 106 poz. 1126 ze zm./. Już to prowadzi do wniosku, iż nie było dopuszczalne prowadzenie postępowania dotyczącego udzielenia pozwolenia na użytkowanie zanim decyzja o pozwoleniu na budowę, w której obowiązek uzyskania takiego pozwolenia został nałożony, stała się ostateczna, gdyż prowadziło to do naruszenia wskazanego przepisu Prawa budowlanego. Faktem jest, iż organ odwoławczy, który w postępowaniu administracyjnym rozpoznaje sprawę merytorycznie, orzekał w czasie, kiedy decyzja o pozwoleniu na budowę była już ostateczna. Nie oznacza to jednak, iż wskazane uchybienie nie miało wpływu na wynik sprawy. W sytuacji określonej w art. 55 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego obowiązek uzyskania pozwolenia na użytkowanie jest bowiem ściśle związany z decyzją o pozwoleniu na budowę. W prawidłowo przebiegającym procesie inwestycyjny, kiedy postępowanie w sprawie pozwolenia na budowę oraz postępowanie w sprawie pozwolenia na użytkowanie nie zachodzą na siebie, nie doszłoby do sytuacji występującej w niniejszej sprawie. Wyraźnym zamysłem ustawodawcy było, aby postępowanie w sprawie decyzji o pozwoleniu na budowę poprzedzało postępowanie w sprawie decyzji o pozwoleniu na użytkowanie. Naruszenie wskazanego trybu postępowania jest tym bardziej widoczne, gdy, tak jak w niniejszej sprawie, decyzja o pozwoleniu na budowę zostanie przez Sąd administracyjny uchylona. Dochodzi wówczas bowiem do sprzeczności polegającej na tym, iż podjęta w oparciu o art. 55 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego decyzja o pozwoleniu na użytkowanie stwierdza, iż obiekt został wybudowany zgodnie z decyzją o pozwoleniu na budowę /art. 59 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego/, która jest niezgodna z prawem. Wystąpienie tego rodzaju sprzeczności niweczy cel powołania instytucji prawnej, jaką jest obowiązek uzyskania pozwolenia na użytkowanie, mianowicie kontroli procesu inwestycyjnego pod względem zachowania wymogów określonych w art. 5 Prawa budowlanego, w tym bezpieczeństwa konstrukcji i ochrony uzasadnionych interesów osób trzecich, co w niniejszej sprawie było zasadniczym powodem kwestionowania przez skarżącą legalności zarówno pozwolenia na budowę, jak i pozwolenia na użytkowanie. Mając powyższe na uwadze Sąd uznał, iż zasadny jest zarzut skargi sprowadzający się do kwestionowania legalności prowadzenia postępowania w sprawie udzielenia pozwolenia na użytkowanie mimo nieostateczności decyzji o pozwoleniu na budowę. W konsekwencji Sąd uznał, iż skarga podlega uwzględnieniu na mocy art. 22 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym /Dz.U. nr 74 poz. 368 ze zm./. Sąd uznał, iż nie są natomiast zasadne pozostałe zarzuty skargi. Organ administracyjny w postępowaniu o udzielenie pozwolenia na użytkowanie oraz pozwolenia na budowę nie jest uprawniony do kontroli legalności miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Jeżeli zaś chodzi o wywody dotyczące zasadności urządzenia dojazdu do parkingu wielopoziomowego, to niezależnie od trafności zarzutu dotyczącego prawdziwości oświadczenia inwestora, stwierdzić należy, iż to inwestor decyduje o określonych rozwiązaniach projektowych i jedynie wówczas, gdyby naruszały one Prawo budowlane /warunki techniczne, warunki usytuowania, Polskie Normy i zasady wiedzy technicznej/, organ administracyjny mógłby zamierzenie inwestora uniemożliwić. Z kolei zarzuty dotyczące obecnego sposobu użytkowania wybudowanego obiektu budowlanego nie mają znaczenia dla oceny zgodności decyzji o pozwoleniu na budowę z prawem. Mogłyby one natomiast stanowić podstawę wszczęcia po zakończeniu procesu inwestycyjnego innych postępowań w oparciu o przepisy Prawa budowlanego, np. w oparciu o art. 51 ust. 4 w zw. z art. 50 ust. 1 pkt 3 lub art. 71 ust. 3 tej ustawy. W tym stanie rzeczy Sąd na mocy art. 22 ust. 1 pkt 1 i art. 29 ustawy o Naczelnym Sądzie Administracyjnym uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji. Nadto, wobec uwzględnienia skargi, na mocy art. 55 ust. 1 ustawy o Naczelnym Sądzie Administracyjnym, orzeczono także o kosztach postępowania.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło