II SA/Gd 402/15
PostanowienieWSA w Gdańsku2015-09-30
Skład orzekający: Wanda Antończyk
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy błąd pracownika polegający na zapomnieniu nadania pisma w terminie uzasadnia przywrócenie terminu do wniesienia sprzeciwu od postanowienia referendarza sądowego?Ratio decidendi
Sąd odmówił przywrócenia terminu do wniesienia sprzeciwu, uznając, że błąd pracownika skarżącej spółki polegający na zapomnieniu nadania pisma w terminie nie stanowi braku winy strony w uchybieniu terminu. Pracodawca odpowiada za działania swoich pracowników, a wina pracownika jest tożsama z winą pracodawcy, co wyklucza możliwość przywrócenia terminu na podstawie art. 86 PPSA.Stan faktyczny
Skarżąca Spółka złożyła wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia sprzeciwu od postanowienia referendarza sądowego, które zostało jej doręczone w dniu 28 sierpnia 2015 roku. Termin do wniesienia sprzeciwu upłynął 4 września 2015 roku. Spółka wniosła o przywrócenie terminu w dniu 8 września 2015 roku, wskazując, że pracownik odpowiedzialny za nadanie pisma zapomniał o tym z powodu wyjątkowo dynamicznego dnia pracy. Spółka argumentowała, że zachowała należytą staranność w wyborze kadry i że niezachowanie terminu nastąpiło bez jej winy.Rozstrzygnięcie
Odmówiono skarżącemu przywrócenia terminu do wniesienia sprzeciwu od postanowienia Referendarza Sądowego Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 25 sierpnia 2015 roku, sygn. akt II SA/Gd 402/15.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 30 września 2015 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Wanda Antończyk po rozpoznaniu w dniu 30 września 2015 roku na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi A Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w S. D. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 13 maja 2015 roku, nr [...] w przedmiocie opłaty adiacenckiej postanawia: odmówić skarżącemu przywrócenia terminu do wniesienia sprzeciwu od postanowienia Referendarza Sądowego Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 25 sierpnia 2015 roku, sygn. akt II SA/Gd 402/15.
Postanowienie Referendarza Sądowego Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 25 sierpnia 2015 roku, sygn. akt II SA/Gd 402/15 o odmowie przyznania skarżącemu prawa pomocy zostało mu doręczone w dniu 28 sierpnia 2015 roku. Termin do wniesienia sprzeciwu upłynął zatem skarżącemu w dniu 4 września 2015 roku.
W dniu 8 września 2015 roku skarżący wniósł o przywrócenie terminu do wniesienia sprzeciwu, załączając do wniosku sprzeciw od ww. postanowienia z dnia 25 sierpnia 2015 roku. Wskazał, że w dniu 4 września 2015 roku członek zarządu Spółki polecił kierownikowi sekretariatu nadanie pisma stanowiącego sprzeciw, nie później niż w dniu 4 września 2015 roku. Pracownik ten z uwagi na wyjątkowo dynamiczny przebieg dnia, zapomniał nadać tę przesyłkę w placówce pocztowej. Ponieważ pracownik ten jest wieloletnim, sumiennym pracownikiem, Spółka wskazała, że zachowała należytą staranność w wyborze kadry administracyjnej, w związku z czym niezachowanie terminu nastąpiło bez winy Spółki.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 86 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. z 2012 roku, poz. 270 ze zm.), sąd na wniosek strony postanowi przywrócenie terminu, jeżeli bez swojej winy nie dokonała ona w terminie czynności w postępowaniu sądowym. Stosownie do art. 87 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w tym uchybieniu. Z przepisu tego wynika ponadto, że równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie.
Przywrócenie uchybionego terminu ma zatem charakter wyjątkowy i może nastąpić jedynie wtedy, gdy strona w sposób przekonujący zaprezentowaną argumentacją uprawdopodobni brak swojej winy i jednocześnie wskaże, że niezależna od niej przyczyna istniała przez cały czas, aż do wniesienia prośby o przywrócenie terminu. Z kolei brak winy strony w dokonaniu czynności procesowej ma miejsce wtedy, gdy istnieje przeszkoda uniemożliwiająca zachowanie terminu i gdy strona nie może usunąć tej przeszkody przy użyciu największego w danych okolicznościach wysiłku. Kryterium braku winy, jako przesłanka przywrócenia terminu, wiąże się zatem z obowiązkiem strony do zachowania szczególnej staranności przy prowadzeniu własnych spraw, w tym przy dokonywaniu czynności procesowych. Przywrócenie terminu nie jest więc dopuszczalne, gdy strona dopuściła się chociażby lekkiego niedbalstwa, przy przyjęciu obiektywnego miernika staranności, jakiej można wymagać od osoby należycie dbającej o swoje interesy.
Wskazuje się w orzecznictwie i doktrynie, że o braku winy w niedopełnieniu obowiązku zachowania terminu do dokonania czynności procesowej można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nagłej, niezależnej od woli skarżącego i nie dającej się przezwyciężyć (np. przerwa w komunikacji, nagła choroba, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą, powódź, pożar itp.).
Z powyższych względów, za tego typu przeszkodę nie można było uznać okoliczności błędu pracownika strony skarżącej w dochowaniu terminu wniesienia sprzeciwu. Nie uzasadniają bowiem przywrócenia uchybionego terminu okoliczności takie jak dopuszczenie się choćby lekkiego niedbalstwa przez stronę (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 8 stycznia 2002 roku, sygn. akt II SA/Wr 1329/01, niepubl.); niedostateczna staranność w prowadzeniu własnych spraw (postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 10 lutego 2000 roku, sygn. akt SA/Sz 1117/99, niepubl.).
Wskazać należy, że z treści rozpoznawanego wniosku wynika, że pismo sądowe zawierające sprzeciw nie dotarło do Sądu z przyczyn leżących po stronie pracownika sekretariatu skarżącej Spółki.
Sąd - rozpoznając wniosek o przywrócenie terminu - bierze pod uwagę czynnik obiektywny, badając czy strona dołożyła staranności, jakiej wymagać można od osoby dbającej w sposób należyty o swoje interesy, czy też wykazała się w tym zakresie choćby lekkim niedbalstwem. Staranności tego rodzaju należy oczekiwać od przedsiębiorcy prowadzącego działalność gospodarczą. Z brakiem winy mamy bowiem do czynienia tylko w przypadku zaistnienia niezależnych od strony, która uchybiła terminowi, i niemożliwych do przezwyciężenia okoliczności, z powodu których doszło do przekroczenia wyznaczonego przepisami prawa terminu. W ocenie Sądu okoliczności przywołane przez skarżącą, nie spełniają przesłanki uprawdopodobnienia braku winy strony skarżącej.
Na kwestię braku winy w uchybieniu terminu nie miała wpływu także wskazywana we wniosku okoliczność, że w ostatnim dniu terminu pracownik, któremu polecono nadać pismo do Sądu, wykonywał również inne obowiązki pracownicze. Strona skarżąca powinna dochować należytej staranności, umożliwiającej jej prawidłowe i terminowe kierowanie korespondencji sądowej w sprawie objętej jej skargą. Okoliczności związane z wielością obowiązków pracownika Spółki wskazują, że obieg korespondencji nie został zorganizowany przez Spółkę z należytą starannością. Błędu pracownika skarżącej Spółki, polegającego na zaniechaniu dopilnowania nadania przesyłki sądowej do Sądu, nie można zaliczyć do przeszkód, których nie można przewidzieć i przezwyciężyć. Wskazać bowiem należy, że obowiązkiem strony skarżącej jest takie zorganizowanie pracy w siedzibie, aby czynności procesowych dokonywać w terminie. Błąd pracownika skarżącej Spółki nie może być również zaliczony do przeszkód niezależnych od pracodawcy (strony skarżącej), który odpowiada za działania swoich pracowników. Pracownik działa bowiem pod kierownictwem, na rachunek i ryzyko pracodawcy. W tym wypadku wina pracownika, na którą powołuje się skarżąca, jest w istocie właśnie winą strony i nie może usprawiedliwiać uchybienia terminu. Jak już wspomniano, przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się chociażby lekkiego niedbalstwa. Wynika to z faktu, że wina pracownika, którego działanie lub zaniechanie stało się przyczyną uchybienia terminu, jest tożsama z winą jednostki organizacyjnej go zatrudniającej (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego
z dnia 4 lutego 2009 roku, sygn. II OZ 81/09, Baza Orzeczeń Lex nr 535081).
Niewniesienie sprzeciwu w ustawowym terminie trzeba zatem ocenić jako brak staranności, której należało wymagać od osoby należycie dbającej o własne interesy.
W świetle powyższego, zaniedbanie strony skarżącej spowodowane niezapewnieniem prawidłowego obiegu korespondencji w siedzibie przedsiębiorstwa nie może być uznane za okoliczność wskazującą na brak winy w uchybieniu terminu. Tym samym okoliczności podnoszone we wniosku nie mogły stanowić podstawy przywrócenia terminu.
Biorąc pod uwagę powyższe okoliczności Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, że strona skarżąca nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi i z tej przyczyny - na podstawie
art. 86 § 1 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, jej wniosku o przywrócenie terminu nie uwzględnił.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło