II SA/Gd 448/12

WyrokWSA w Gdańsku2012-11-14

Skład orzekający: Janina Guść, Wanda Antończyk, Krzysztof Ziółkowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy praca przymusowa wykonywana w sąsiedniej miejscowości, w odległości około 6 km od miejsca stałego zamieszkania, przez 15-letniego chłopca, którego rodzice zostali osadzeni w obozie koncentracyjnym, a on sam mieszkał w stajni i pracował dla okupanta, może być uznana za deportację w rozumieniu ustawy o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organ administracji publicznej nie dokonał prawidłowej oceny materiału dowodowego i przeprowadził postępowanie z naruszeniem przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego. Brak wyczerpującego ustalenia wszystkich okoliczności związanych z przymusową pracą skarżącego, w szczególności analizy relacji rodzinnych, sąsiedzkich oraz warunków bytowych, uniemożliwia autorytatywne stwierdzenie, czy przesłanka deportacji została spełniona. Sąd podkreślił, że nawet niewielka odległość miejsca pracy od miejsca zamieszkania nie wyklucza deportacji, jeśli praca była połączona z przymusowym wywiezieniem, wyrwaniem z dotychczasowego środowiska i życiem w izolacji.
Stan faktyczny
Skarżący T. S. ubiegał się o świadczenie pieniężne z tytułu pracy przymusowej w okresie II wojny światowej. Organ pierwszej instancji odmówił przyznania świadczenia, uznając, że nie doszło do deportacji, a jedynie do pracy przymusowej w sąsiedniej miejscowości. Organ drugiej instancji utrzymał tę decyzję w mocy, powołując się na brak elementu deportacji. Skarżący wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, argumentując, że praca przymusowa w jego przypadku miała szczególnie dotkliwy charakter ze względu na wiek, rozłąkę z rodziną i trudne warunki bytowe.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji i zasądził od organu na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Janina Guść Sędziowie: Sędzia WSA Wanda Antończyk (spr.) Sędzia NSA Krzysztof Ziółkowski Protokolant Starszy Sekretarz Sądowy Małgorzata Kuba po rozpoznaniu w Gdańsku na rozprawie w dniu 14 listopada 2012 r. sprawy ze skargi T. S. na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia 29 maja 2012 r. nr [...] w przedmiocie świadczenia pieniężnego z tytułu pracy przymusowej 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia 15 marca 2012 r. nr [...], 2. zasądza od Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych na rzecz skarżącego T. S. kwotę 100,- (sto złotych) zł tytułem zwrotu kosztów postępowania. Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych decyzją z 15 marca 2012 r., wydaną na podstawie art. 1 ust. 1, art. 2 pkt 2 lit. a) i art. 4 ust. 1 ustawy z dnia 31 marca 1996 roku o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzickich (Dz. U. Nr 87, poz. 395 ze zm. – zwanej dalej ustawą), odmówił T. Sz. przyznania uprawnienia do świadczenia pieniężnego określonego w ww. ustawie. W uzasadnieniu powyższej decyzji Kierownik Urzędu wskazał na definicję represji określoną w art. 2 pkt 2 lit. a) ustawy, zgodnie z którą represją jest deportacja (wywiezienie) do pracy przymusowej na okres co najmniej 6 miesięcy z terytorium państwa polskiego, w jego granicach sprzed 1 września 1939 r. na terytorium III Rzeszy i terenów przez nią okupowanych w okresie wojny w latach 1939-1945. Następnie organ podał, że ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika, że wnioskodawca w czasie okupacji niemieckiej pracował w gospodarstwie rolnym w sąsiedniej wsi. Materiał dowodowy (ankieta Biura Dowodów Osobistych oraz karta osobowa) jednak nie potwierdza wysiedlenia strony w tym czasie z miejsca stałego zamieszkania. W ocenie organu, okoliczności te nie dają podstaw do przyjęcia, że zrealizowane zostały przesłanki z art. 2 pkt 2 ustawy, co jest niezbędne do przyznania wnioskowanego świadczenia. We wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy T. Sz. wskazał, że nie zgadza się z wydaną decyzją. Uważa, że był osobą represjonowaną w rozumieniu ustawy, gdyż został wywieziony poza miejsce zamieszkania do pracy przymusowej na okres około 2 lat. W tym czasie nie przebywał w domu, pracował u osoby narodowości niemieckiej. Rodzice przebywali w obozach, zaś w sąsiedniej miejscowości znajdowała się siedziba Gestapo. Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych decyzją z 29 maja 2012 r. utrzymał w mocy decyzję własną z 15 marca 2012 r. W uzasadnieniu organ powołał się na treść art. 1, 2, 3 i 4 ustawy oraz wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 16 grudnia 2009 r., sygn. akt K 49/07 (Dz. U. nr 220, poz. 1734) oraz szereg wyroków sądów administracyjnych. Podkreślił, że omawiana ustawa przewiduje pewien ograniczony zakres rekompensat dla konkretnie ustalonych grup ofiar, z tytułu ściśle określonych rodzajów represji. Zdaniem organu, treści art. 2 pkt 2 lit. a) ustawy w powiązaniu z art. 3 ustawy, określającym podstawę wymiaru świadczenia za każdy pełny miesiąc trwania pracy wskazuje, że sam fakt wykonywania pracy w warunkach przymusowych, bez faktu deportacji, nie stanowi wystarczającej przesłanki przyznania świadczenia. Powołując się dodatkowo na dyspozycję art. 4 ustawy organ podał, że wydanie decyzji zgodnej z wnioskiem wymaga ustalenia następujących przesłanek: - że wnioskodawca został deportowany (wywieziony) do pracy przymusowej w granicach terytorium państwa polskiego sprzed 1 września 1939 r. lub z tego terytorium na terytorium III Rzeszy i terenów przez nią okupowanych w okresie wojny w latach 1939-1945, - że praca była wykonywana w warunkach deportacji przez okres co najmniej 6 miesięcy. Wnioskodawca zaś musi złożyć stosowny wniosek i dokumenty oraz dowody potwierdzające rodzaj i okres deportacji. Następnie organ przeanalizował dokumenty i dowody znajdujące się w aktach niniejszej sprawy. Wskazał, że wnioskodawca ubiega się o przyznanie świadczenia z tytułu pracy przymusowej wykonywanej w miejscowości G. w okresie od marca 1943 r., do lutego 1945 r. Materiał dowodowy wskazuje, że rodzice wnioskodawcy w związku z ukrywaniem Polaków w 1942 r. osadzeni zostali w obozie koncentracyjnym, a wnioskodawca pozostał w miejscowości P. pod opieką starszej siostry S. raz z pozostałym rodzeństwem, tj. siostrami J., A. i A. oraz bratem S. Po ukończeniu 15 roku życia w marcu 1943 r. wnioskodawca został skierowanym nakazem Arbeitsamtu do pracy do sąsiedniej wsi G. do gospodarstwa rolnego należącego do E. i W. P. Także siostry strony – A. i J. otrzymały nakaz pracy, a pozostałe rodzeństwo dalej mieszkało w P. Wnioskodawca zamieszkał w stajni u pracodawcy, zajmował się zwierzętami, zaś latem pracował w polu. Nie otrzymywał wynagrodzenia, jedynie wyżywienie i ubranie robocze. Na dowód zatrudnienia wnioskodawca otrzymał Arbeitskarte (kartę pracy), która zaginęła w okresie powojennym. W ocenie organu, nie jest kwestionowany fakt, że strona przebywała w bardzo trudnych warunkach życia okupacyjnego. Jednak fakt tych niewątpliwie trudnych realiów życia strony nie może stanowić wyłącznej przesłanki do stwierdzenia, że w niniejszej sprawie nastąpiła deportacja (wywiezienie) do pracy przymusowej. Sytuacji strony, choć niewątpliwie wiązała się z uciążliwościami, których skutki wnioskodawca odczuwa po dziś dzień, była jednak dużo lepsza w porównaniu do osób, które wywiezione zostały kilkaset czy kilka tysięcy kilometrów od domu i oderwane od znanego im otoczenia, które nie wiedziały gdzie znajduje się ich rodzina i czy kiedykolwiek w ogóle wrócą do kraju i bliskich. Organ podkreślił przy tym, że wprawdzie strona została zmuszona do wykonywania pracy przymusowej u gospodarza niemieckiego, jednak praca ta wykonywana była w sąsiedniej miejscowości. Strona miała możliwość kontaktu z innymi Polakami, a ponadto – z uwagi na bliską odległość od dotychczasowego miejsca zamieszkania – istniała możliwość choćby potajemnego kontaktu z bliskimi (strona przyznała, że miała możliwość widzenia z rodziną raz na pół roku). Nie kwestionując trudnych warunków, w których przebywała strona w czasie okupacji, organ, powołując się na orzecznictwo sądów administracyjnych oraz wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 16 grudnia 2009 r. wskazał, że nie każda praca przymusowa w okresie okupacji uprawnia do otrzymania analizowanego świadczenia. W szczególności, wyklucza możliwość przyznania tego świadczenia brak elementu deportacji, związanej z tragicznymi okolicznościami przewozu, często w nieludzkich warunkach, w nieznane, odległe miejsce i wrogie otoczenia. Zdaniem organu, okoliczności faktyczne niniejszej sprawy wskazują na brak elementu deportacji do pracy przymusowej. I choć nie budzi wątpliwości fakt, że wykonywanie pracy przymusowej przez 15-latka samo w sobie jest uciążliwością pozostawiającą ślady w psychice na przyszłość, to jednak trudne warunki pracy w gospodarstwie rolnym, nawet z uwzględnieniem młodego wieku strony, nie świadczą o zaostrzonym charakterze represji, lecz o wykonywaniu "zwykłej" pracy przymusowej w pobliżu dotychczasowego miejsca zamieszkania, oddalonej raptem o kilka kilometrów od miejsca stałego zamieszkania. W takiej zaś sytuacji nie można uznać, że nastąpiło odizolowanie od środowiska, gdyż strona nie przebywała w nieznanym jej, obcym, wrogim, czy niebezpiecznym środowisku, co stwarzałoby realne i dotkliwe utrudnienia charakterystyczne dla deportacji, związane z odmiennymi warunkami klimatycznymi, kulturowymi, językowymi, połączonymi z wrogością miejscowej ludności i pogorszonymi warunkami codziennego bytu. W skardze na powyższą decyzję T. Sz. wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji. Podał, że z orzecznictwa sądów administracyjnych wcale nie wynika, że fakt nieznacznego oddalenia miejsca wykonywania pracy przymusowej od wcześniejszego miejsca zamieszkania automatycznie wyklucza zaistnienie przesłanki deportacji. W ocenie skarżącego, fakt zmuszenia go do pracy na rzecz okupanta, kiedy miał raptem 15 lat, połączony z rozdzieleniem go z rodzeństwem i rodzicami i trudnymi warunkami bytowymi sprawia, że wykonywanie pracy przymusowej było dla niego szczególnie trudnym doświadczeniem, któremu towarzyszył ból, cierpienie i rozłąka. Powyższe zaś oznacza, że spełnia warunki ustawowe, uprawniające do przyznania wnioskowanego świadczenia. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację i stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do art. 1 § 1 i 2 oraz art. 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269 ze zm.) sąd administracyjny sprawuje, w zakresie swej właściwości, kontrolę pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawa nie stanowi inaczej. Zgodnie zaś z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 - tekst jednolity), sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Skarga zasługuje na uwzględnienie, gdyż zaskarżone rozstrzygnięcie wydane zostało z naruszeniem przepisów postępowania, a naruszenie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Podstawą prawną rozstrzygnięcia w sprawie stanowił przepis art. 2 pkt 2 lit. a) ustawy z dnia 31 maja 1996 r. o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich (Dz. U. Nr 87, poz. 395 ze zm. - dalej jako ustawa). Zgodnie z treścią tego przepisu, represją w rozumieniu ustawy jest deportacja (wywiezienie) do pracy przymusowej na okres co najmniej 6 miesięcy z terytorium państwa polskiego, w jego granicach sprzed dnia 1 września 1939 roku, na terytorium III Rzeszy i terenów przez nią okupowanych w okresie wojny w latach 1939 – 1945. Przy analizie cytowanego przepisu mieć należy również na uwadze treść wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16 grudnia 2009 r., sygn. akt K 49/07, zgodnie z którym, art. 2 pkt 2 ustawy w zakresie, w jakim pomija przesłankę deportacji (wywiezienia) do pracy przymusowej w granicach przedwojennego państwa polskiego, jest niezgodny z art. 32 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. W uzasadnieniu tego wyroku Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że ustawodawca trafnie uznał, iż wśród wszystkich osób świadczących pracę przymusową na rzecz ZSRR i III Rzeszy, szczególnie dotkliwie poszkodowane były osoby, które pracę tę świadczyły w warunkach przesiedlenia poza dotychczasowe miejsce zamieszkania. Świadectwa osób poddanych tej formie represji skłaniają do akceptacji poglądu, że znajdowały się one w znacznie trudniejszej sytuacji niż osoby wykonujące nawet tego samego typu pracę, ale w dotychczasowym miejscu zamieszkania lub w niewielkim od niego oddaleniu (np. sąsiednie miejscowości), w znanej okolicy i w otoczeniu rodziny i znajomych. Obok niedogodności związanych z samym obowiązkiem zatrudnienia (często na granicy fizycznych możliwości), były one poddane dodatkowemu stresowi związanemu z rozłąką z najbliższymi i koniecznością samodzielnej organizacji od podstaw życia codziennego w nowym, z reguły nieprzyjaznym miejscu pobytu. Wśród czynników, które wskazują na zaostrzony charakter takiej represji w porównaniu do "zwykłej" pracy przymusowej w pobliżu dotychczasowego miejsca zamieszkania, Trybunał wymienił m.in.: niedostatek więzi społecznych z nowym otoczeniem (wrogość, nieznajomość języka), ogólnie trudniejsze warunki egzystencji (np.: brak możliwości sprzedaży czy wymiany własności pozostawionej w dotychczasowym miejscu zamieszkania, brak solidarności rodzinnej czy sąsiedzkiej), co najmniej utrudniony kontakt z rodziną i najbliższymi, trudny klimat i warunki przyrodnicze (dotyczy to zwłaszcza osób wywiezionych do części azjatyckiej ZSRR). Okoliczności te, zdaniem Trybunału Konstytucyjnego, nabierały szczególnego znaczenia, jeżeli weźmie się pod uwagę, że "na roboty" wywożeni byli przede wszystkim (zwłaszcza na początku okupacji) ludzie młodzi. W opinii Trybunału Konstytucyjnego, sformułowane w art. 2 pkt 2 ustawy, bardzo rygorystyczne przesłanki dostępu do świadczeń deportacyjnych w istotny sposób naruszają zasadę równości. Kryterium przekroczenia granic państwowych nie jest adekwatne do celu ustawy, którym było symboliczne zadośćuczynienie za pracę przymusową świadczoną na rzecz okupantów w szczególnie trudnych warunkach, spowodowanych oderwaniem od dotychczasowego otoczenia. W ocenie Sądu, zaskarżona decyzja oraz poprzedzająca ją decyzja pierwszoinstancyjna zostały wydane z naruszeniem art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., które to naruszenie miało istotny wpływ na wynik sprawy. Zgodnie z ogólnymi zasadami postępowania administracyjnego, organ administracji publicznej stoi na straży praworządności i podejmuje kroki niezbędne do dokładnego ustalenia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli (art. 7 k.p.a.). Organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy (art. 77 § 1 k.p.a.) i dopiero na podstawie całokształtu materiału dowodowego ocenia, czy dana okoliczność została udowodniona (art. 80 k.p.a.). Obowiązek rozpatrzenia całego materiału dowodowego jest związany ściśle z przyjętą zasadą swobodnej oceny dowodów. Swobodna ocena dowodów, aby nie przerodziła się w ocenę dowolną, musi być dokonana zgodnie z normami prawa procesowego oraz z zachowaniem reguł tej oceny, tj.: po pierwsze – opierać się należy na materiale dowodowym zebranym przez organ, z zastrzeżeniem wyjątków przewidzianych w przepisach prawa. Po drugie – ocena powinna być oparta na wszechstronnej ocenie całokształtu materiału dowodowego i po trzecie – organ powinien dokonać oceny znaczenia i wartości dowodów dla toczącej się sprawy, z zastrzeżeniem ograniczeń dotyczących dokumentów urzędowych, które mają na podstawie art. 76 § 1 k.p.a. szczególną moc dowodową. Organ może odmówić wiary określonym dowodom, jednakże dopiero po wszechstronnym ich rozpatrzeniu, wyjaśniając przyczyny takiej odmowy. W końcu, po czwarte – rozumowanie, w wyniku którego organ ustala zaistnienie okoliczności faktycznych powinno być zgodne z zasadami logiki W przedmiotowej sprawie, warunkiem prawidłowego rozpatrzenia wniosku skarżącego o przyznanie świadczenia pieniężnego, było poczynienie wyczerpujących ustaleń pozwalających na stwierdzenie, czy w stosunku do niego miała miejsce deportacja (wywiezienia) do pracy przymusowej w rozumieniu art. 2 pkt 2 ustawy, nadanym wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16 grudnia 2009 r. Uwzględniając przepisy ustawy i treść ww. wyroku wraz z jego uzasadnieniem, uznać należy, że deportacja musiała łączyć się z przymusowym wywiezieniem, wyrwaniem i odizolowaniem od dotychczasowego środowiska. Stan deportacji najczęściej wiązał się z życiem w otoczeniu wrogości, wyobcowania mentalnościowego, kulturowego i językowego. W czasie tym dochodziło do ogólnego pogorszenia warunków egzystencji w stosunku do życia w dotychczasowym miejscu zamieszkania. Osoba deportowana zwykle nie miała możliwości korzystania z rzeczy codziennego użytku, sprzętu, mebli, ubrań zgromadzonych w domu. Nie mogła utrzymywać więzi oraz pozytywnych relacji rodzinnych i sąsiedzkich. W warunkach konkretnych okoliczności sprawy ważnym jest ustalenie, czy osoba deportowana mogła odwiedzać dom rodzinny, znajomych, przyjaciół. Nie bez znaczenia pozostaje wiek osoby deportowanej, a co za tym idzie zdolność do samodzielnej egzystencji, jak i warunki, w których osoba musiała funkcjonować w miejscu deportacji (gdzie spała, jak wyglądał dzień takiej osoby, jak się odżywiała). Stwierdzenie takie skutkuje tym, że deportacja uzyskiwała bardziej dotkliwą formę. Dodatkowo analizując termin "deportacja (wywiezienie) do pracy przymusowej przyjąć należy, zgodnie z ugruntowanym orzecznictwem sądów administracyjnych, że chodzi tu nie tylko o sytuację związaną z samą zmianą miejsca pobytu, ale powiązaną z egzystencją w oddaleniu od dotychczasowego miejsca zamieszkania i w izolacji od dotychczasowego środowiska, w trudnych warunkach bytowych. Deportacja wiąże się z życiem w otoczeniu wrogości, wyobcowania. Przy tym, wykonywanie pracy przymusowej nawet w miejscowości położonej w niewielkiej, bo kilku, czy kilkunastokilometrowej odległości od miejsca zamieszkania, nie przesądza jeszcze o braku przesłanki deportacji w rozumieniu art. 2 pkt 2 wskazanej ustawy (por. wyrok NSA z 16 lutego 2012 r., sygn. akt II OSK 1256/11, www.nsa.gov.pl). Z powyższych uwag wynika, że organ miał obowiązek ustalić te wszystkie okoliczności, by móc stwierdzić, czy obowiązek przymusowej pracy skarżącego przybrał szczególnie dotkliwą formę, gdyż był połączony z wysiedleniem rozumianym jako przymusowa zmiana miejsca pobytu. Zaniechanie wyczerpującego wyjaśnienia tych okoliczności narusza powołane na wstępie przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego. Na marginesie Sąd chciałby zauważyć, że przepis art. 2 pkt 2 ustawy, jak też słusznie podnosi skarżący w treści skargi, nie zawiera żadnych wskazań co do odległości deportacji (wywiezienia), a Trybunał Konstytucyjny określił, że z deportacją mamy do czynienia w przypadku przymusowej zmiany miejsca dotychczasowego pobytu i wyrwaniem z dotychczasowego środowiska. Te okoliczności powinny być zatem przedmiotem zainteresowania i ustaleń organu. Innymi słowy, nie można wykluczyć sytuacji, w której strona była deportowana, mimo iż znajdowała się w niedalekim oddaleniu od dotychczasowego miejsca zamieszkania. Przenosząc powyższe rozważania na grunt przedmiotowej sprawy należy wskazać, że jej stan faktyczny w zakresie ustalonym przez organ wskazywał na następujące okoliczności. Skarżący urodził się 3 grudnia 1927 r. w miejscowości N., powiat Ś., woj. P. Do 1943 r. skarżący wraz z rodzicami i rodzeństwem zamieszkiwał w miejscowości P., skąd pod koniec lutego 1943 r. został wywieziony do miejscowości G. do pracy w gospodarstwie rolnym Niemców – W. i E. P. Rodzinną miejscowość P. oraz miejscowość, w której skarżący pracował na rzecz okupanta (G.) dzieliła odległość około 6 km. Skarżący pracował jako 15-letni chłopiec przymusowo w tymże gospodarstwie w okresie od lutego 1943 r. do wyzwolenia przez Armię Czerwoną w styczniu/lutym 1945 r. Wówczas skarżący uciekł do rodzinnej miejscowości. Skarżący do przymusowej pracy w/w gospodarstwie został skierowany sam, bez rodzeństwa. Starsze rodzeństwo opiekowało się młodszym w rodzinnej miejscowości, rodzice zaś w 1942 r. zostali osadzeni w obozie koncentracyjnym. Skarżący, podczas przymusowej pracy w gospodarstwie niemieckim, mieszkał w stajni, pracując przy bydle, latem zaś - w polu. W ocenie Sądu, przedwczesna jest konstatacja, zawarta w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, zgodnie z którą fakt bliskiej odległości miejsca dotychczasowego zamieszkania osoby wysiedlonej z miejscem przesiedlenia, wyklucza element "deportacji". Niewątpliwie bowiem skarżący wykonywał pracę przymusową i okoliczności tej nie kwestionuje również organ. Bliskość miejsca pracy przymusowej z miejscem dotychczasowego zamieszkania nie koniecznie musi przesądzać o złagodzeniu doznanej represji, albowiem kluczowe znaczenie ma ustalenie relacji rodzinnych, sąsiedzkich skarżącego z miejscowością rodzinną, a także warunków bytowych wskazujących na ich represyjny charakter. W orzecznictwie ugruntowany jest pogląd i sąd orzekający w niniejszym składzie go również podziela, że złagodzenie represji przez wykonywanie pracy przymusowej w okolicy, z której skarżący, czy też jego rodzina pochodzili, mogłoby mieć miejsce, gdyby praca na rzecz okupanta nie była połączona z zakazem opuszczania gospodarstwa bez zgody właściciela. W sytuacji zaś obowiązywania takiego zakazu, złagodzenie represji z uwagi na niewielką chociażby odległość miejsca pracy przymusowej od tego typu miejscowości, wydaje się być co najmniej iluzoryczne. Z tych względów Sąd uznał, że organ nie dokonał prawidłowej oceny materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, zaś przedmiotowe postępowanie zostało przeprowadzone z naruszeniem wyżej wymienionych przepisów art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. W konsekwencji organ dopuścił się również naruszenia art. 107 § 1 i 3 k.p.a., który wymaga, by uzasadnienie faktyczne decyzji w szczególności zawierało wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, zaś uzasadnienie prawne – wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa. Tymczasem uzasadnienie decyzji obu instancji poza powołaniem tezy wyroku Trybunału Konstytucyjnego i fragmentów uzasadnienia tegoż wyroku, oraz częściowego odniesienia się do materiału dowodowego sprawy, zawiera zdanie, w którym organ w sposób autorytatywny wskazał, że w przypadku strony nie został spełniony warunek deportacji do pracy przymusowej w rozumieniu art. 2 pkt 2 ustawy. Dokonane przez organ ustalenia nie pozwalają zatem na autorytatywne przyjęcie stanowiska, że skarżący, będąc wysiedlonym z miejscowości P., po przywiezieniu go do wsi G., nie został deportowany do przymusowej pracy na rzecz okupanta. Brak dogłębnej analizy okoliczności sprawy i dokonanie szczegółowych ustaleń w tym zakresie narusza wspomniany art. 107 § 1 i 3 k.p.a. W toku ponownie prowadzonego postępowania organ, będąc związany przyjętą w niniejszym uzasadnieniu ocenę prawną zgromadzonego materiału dowodowego, jak również po ponownym, dokładnym ustaleniu stanu faktycznego sprawy, w szczególności po przeprowadzeniu analizy wszystkich dowodów, ewentualnie ich uzupełnieniu w kierunku wskazanym przez sąd w niniejszym uzasadnieniu, winien ponownie rozpatrzyć wniosek skarżącego o przyznanie świadczenia pieniężnego określonego w ustawie, w szczególności ocenić, czy mimo bliskości miejsc wysiedlenia i dotychczasowego zamieszkania skarżącego, z uwagi na warunki, w jakich skarżący przebywał i pracował na rzecz okupanta oraz relacje z członkami najbliższej rodziny, współpracownikami i sąsiadami, nie została spełniona – kwestionowana w niniejszym stanie faktycznym przez organ – przesłanka "deportacji (wywiezienia) do pracy przymusowej". Biorąc powyższe pod uwagę Sąd, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) w zw. z art. 134 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w punkcie pierwszym wyroku. O zwrocie kosztów postępowania Sąd orzekł w punkcie drugim wyroku, na podstawie art. 200 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło