II SA/Gd 476/12

WyrokWSA w Gdańsku2013-01-09

Skład orzekający: Krzysztof Ziółkowski, Janina Guść, Katarzyna Krzysztofowicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy postanowienie o wstrzymaniu robót budowlanych, wydane na podstawie art. 50 ust. 1 pkt 1 i 2 Prawa budowlanego, może być skierowane do inwestora, który realizuje roboty bez wymaganego pozwolenia na budowę i w sposób mogący spowodować zagrożenie bezpieczeństwa ludzi lub mienia?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że postanowienie o wstrzymaniu robót budowlanych wydane na podstawie art. 50 ust. 1 pkt 1 i 2 Prawa budowlanego może być skierowane do inwestora, nawet jeśli nie jest on właścicielem lub zarządcą nieruchomości. Wstrzymanie robót jest uzasadnione, gdy są one prowadzone bez wymaganego pozwolenia na budowę lub w sposób mogący spowodować zagrożenie bezpieczeństwa. Obowiązkiem inwestora jest wykazanie zgodności robót z przepisami i braku zagrożeń, co może wymagać przedstawienia ekspertyzy technicznej.
Stan faktyczny
Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego wstrzymał roboty budowlane polegające na wznoszeniu ścian w celu wydzielenia lokalu użytkowego w podcieniu budynku, stwierdzając brak pozwolenia na budowę oraz potencjalne zagrożenie bezpieczeństwa. Inwestor, Z. P., wniósł zażalenie, kwestionując swoją rolę jako inwestora i domagając się skierowania postanowienia do Wspólnoty Mieszkaniowej. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego utrzymał postanowienie w mocy. Z. P. złożył skargę do WSA, podnosząc m.in. kwestie zarządu wspólnotą i braku środków na ekspertyzę. WSA oddalił skargę.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Krzysztof Ziółkowski Sędziowie: Sędzia WSA Janina Guść Sędzia WSA Katarzyna Krzysztofowicz (spr.) Protokolant Starszy Sekretarz Sądowy Małgorzata Kuba po rozpoznaniu w Gdańsku na rozprawie w dniu 9 stycznia 2013 r. sprawy ze skargi Z. P. na postanowienie Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 22 maja 2012 r. nr [...] w przedmiocie wstrzymania robót budowlanych oddala skargę. Postanowieniem z dnia 23 marca 2012 roku, nr [...], wydanym na podstawie art. 50 ust. 1 pkt 1 i 2, ust. 2 pkt 1 i 2 i ust. 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 roku - Prawo budowlane (Dz. U. z 2010 r., nr 243, poz. 1623 ze zm.) - dalej zwanej w skrócie "ustawą - Prawo budowlane", Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego dla miasta na prawach powiatu wstrzymał wykonywanie przez Z. P. robót budowlanych polegających na wznoszeniu ścian w obrębie kondygnacji przyziemia - wydzielenie części podcienia budynku położonego przy ul. Ś. [...]-[...] w G. na lokal użytkowy, ze względu na realizację inwestycji bez uzyskania pozwolenia na budowę oraz w sposób mogący spowodować zagrożenie bezpieczeństwa ludzi i mienia. Organ nakazał również Z. P. zabezpieczyć teren budowy poprzez wydzielenie przed dostępem osób trzecich oraz nakazał Z. P. wykonanie pod nadzorem osoby uprawnionej niezbędnych robót zabezpieczających budynek mieszkalny przy ul. Ś. [...]-[...] w G. w celu wyeliminowania możliwości zagrożenia dla ludzi i mienia, jakim jest dodatkowe obciążenie stropu budynku nad piwnicą. Ponadto organ nałożył na Z. P. obowiązek przedstawienia, w terminie 30 dni od dnia doręczenia postanowienia, sporządzonej przez osobę uprawnioną ekspertyzy technicznej, zawierającej ustalenia w zakresie wykonanych dotychczas robót budowlanych, obejmujących przede wszystkim ich wpływ - zarówno dodatkowego obciążenia ścianami, jak i składowania materiałów budowlanych - na strop piwnic znajdujący się pod terenem budowy oraz wskazanie ewentualnych zmian i przeróbek, koniecznych do doprowadzenia wykonanych robót do stanu zgodnego z prawem. W uzasadnieniu postanowienia organ pierwszej instancji wskazał, że z pism nadesłanych przez współwłaścicieli budynku przy ul. Ś. [...]-[...] w G. wynika, że Wspólnota Mieszkaniowa tego budynku nie wyraziła zgody na przedmiotową inwestycję, a Z. P. nie ma stosownych samodzielnych upoważnień ani poparcia innych członków Wspólnoty, ani członków Zarządu Wspólnoty. Organ wyjaśnił, że w wyniku oględzin nieruchomości przeprowadzonych w dniu 22 marca 2012 roku ustalił, że nieruchomość przy ul. Ś. [...]-[...] w G. stanowi jeden budynek położony na terenie działki nr [...], a w jego środkowej części zlokalizowanej od południa, znajduje się podcień na filarach, w którego środkowej części prowadzone były od 21 marca 2012 roku roboty budowlane, zmierzające - według oświadczenia inwestora - do powstania lokalu użytkowego. Roboty budowlane polegały na wydzieleniu środkowej części podcienia poprzez zabudowę przestrzeni pomiędzy filarami z bloczków gazobetonowych pomiędzy skrajnymi przęsłami w celu wygrodzenia trzech środkowych przęseł na pomieszczenie. W dniu przeprowadzenia oględzin wzniesione były dwie ściany poprzeczne do osi środkowej części budynku (wypełnienie czterech przestrzeni pomiędzy filarami do wysokości 10 warstw bloczków) oraz rozpoczęto wydzielenie od strony podwórza poprzez wypełnienie ścianą z bloczków gazobetonowych do wysokości 3 warstw bloczków. W toku oględzin nie okazano pozwolenia na budowę, teren nie był oznakowany, ani zabezpieczony przed dostępem osób trzecich. Organ stwierdził nadto, że z informacji uzyskanych z Urzędu Miasta G. wynika, że nie wydawano pozwolenia na budowę dla opisanej powyżej inwestycji, a jedynie wydano dla niej decyzję po warunkach zabudowy w 2005 roku w związku z wnioskiem ówczesnego Zarządu Wspólnoty Mieszkaniowej. Zdaniem organu pierwszej instancji, zgodnie z art. 28 ustawy - Prawo budowlane, przedmiotowe roboty budowlane można było rozpocząć jedynie na podstawie ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę. Organ stwierdził, że roboty budowlane są prowadzone bez uzyskania wymaganego pozwolenia na budowę na ich wykonanie, a ponadto realizowane są w sposób mogący powodować zagrożenie zdrowia i życia ludzi oraz zagrożenie mienia, ponieważ brak jest opracowania, sporządzonego przez osobę uprawnioną, w zakresie możliwości obciążenia stropu nad piwnicą, nad którą realizowana jest przedmiotowa inwestycja. Z tych przyczyn organ, na podstawie art. 50 ust. 1 pkt 1 i 2 oraz ust. 2 ustawy - Prawo budowlane, wstrzymał wykonywanie przedmiotowych robót budowlanych. W zażaleniu na powyższe postanowienie Z. P. wniósł o jego uchylenie w części dotyczącej jego osoby i wpisanie w to miejsce Wspólnoty Mieszkaniowej budynku przy ul. Ś. [...]-[...] w G.. Wniósł ponadto o uzupełnienie materiału dowodowego sprawy o dowody wskazane w jego piśmie z dnia 29 marca 2012 roku oraz w oświadczeniu Zarządu Wspólnoty Mieszkaniowej z dnia 30 marca 2012 roku. Ponadto domagał się, aby organ zwrócił się do instytucji wojskowych o potwierdzenie, że piwnice pod przedmiotowym budynkiem do dnia dzisiejszego są czynnymi schronami, wybudowanymi z takimi współczynnikami bezpieczeństwa, że mogą wytrzymać nawet wybuch bomby atomowej. W związku z tym wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia i zobowiązanie organu pierwszej instancji do wydania orzeczenia uwzględniającego wyżej wymienione uwarunkowania. W uzasadnieniu zażalenia wskazał, że postanowienie winno być skierowane do Wspólnoty Mieszkaniowej, której dotyczy przedmiotowa inwestycja. Działając na rzecz Wspólnoty wykonywał on, jako członek jej Zarządu, wyłącznie wolę członków Wspólnoty, wyrażoną w uchwale numer [...]. Podniósł nadto, że materiał dowodowy zebrany przez organ pierwszej instancji nie wyczerpuje całości zagadnienia budowlanego opisanego w postanowieniu. Organ nie stwierdził, w którym faktycznie miejscu powstaną ścianki działowe, czy jest to zgodne z decyzjami Urzędu Miasta G. i czy rzeczywiście obciążają strop budynku nad piwnicami w sposób mogący stworzyć katastrofę budowlaną i powodują zagrożenie bezpieczeństwa ludzi i mienia. W tym celu należy się zwrócić do instytucji wojskowych w celu potwierdzenia ewentualnych zagrożeń w tym zakresie, albowiem z wiedzy skarżącego wynika, że piwnice stanowią czynne schrony na wypadek wojny. Zażalenie na postanowienie Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego dla miasta na prawach powiatu w wniosła również Wspólnota Mieszkaniowa nieruchomości przy ul. Ś. [...]-[...]-[...] w G., domagając się zastosowania w przypadku samowoli budowlanej Z. P. art. 48 ust. 1 ustawy - Prawo budowlane i nałożenie na niego nakazu rozbiórki ścian działowych wraz z ich utylizacją na własny koszt. Postanowieniem z dnia 22 maja 2012 roku, nr [...], wydanym na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 w związku z art. 144 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 roku - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 roku, nr 98, poz. 1071 ze zm.) - zwanej dalej w skrócie jako "k.p.a." oraz art. 50 ust. 1 pkt 1 i pkt 2 ustawy - Prawo budowlane, Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego utrzymał zaskarżone postanowienie w mocy. Organ odwoławczy wskazał, że Wspólnota Mieszkaniowa przy ul. Ś. [...]-[...] w G. podjęła uchwałę z dnia 16 grudnia 2004 roku, nr [...] w sprawie zabudowy powierzchni pomiędzy filarami, w której stwierdzono, że członkowie Wspólnoty Mieszkaniowej wyrażają zgodę na "prowadzenie przez Zarząd wspólnoty rozmów dotyczących znalezienia chętnego do wykonania w/w prac we własnym zakresie i na własny koszt", a następnie uzyskała decyzję o warunkach zabudowy z dnia 28 czerwca 2005 roku dotyczącą zabudowy przejścia pieszego pomiędzy budynkami wielorodzinnymi z przeznaczeniem na lokal użytkowy. Powyższe jednak nie uprawniało Z. P. do rozpoczęcia, w imieniu i na rzecz Wspólnoty, robót budowlanych związanych z przedmiotową inwestycją. Stwierdził nadto, że z treści decyzji Prezydenta Miasta z dnia 26 sierpnia 2011 roku, udzielającej pozwolenia na wykonanie robót budowlanych związanych z dociepleniem przedmiotowego budynku, nie wynika aby udzielone pozwolenie dotyczyło również przedmiotowej inwestycji zabudowy podcienia. Mając powyższe na uwadze organ odwoławczy uznał, że inwestorem robót budowlanych jest Z. P. , a nie Wspólnota Mieszkaniowa przy ul. Ś. [...]-[...] w G., bowiem Wspólnota nie udzieliła zgody na wykonanie przedmiotowej inwestycji w jej imieniu i na jej rzecz, a Z. P., nawet jako członek Zarządu Wspólnoty, podejmował działania przekraczające zwykły zarząd w rozumieniu przepisów art. 22 ust. 3 pkt 5 ustawy z dnia 24 czerwca 1994 roku o własności lokali (Dz. U. z 2000 r., nr 80, poz. 903 ze zm.). Odnosząc się do treści zażalenia Z. P. organ odwoławczy wyjaśnił, że spory wewnętrzne wspólnoty mieszkaniowej, jako kwestie o charakterze cywilnym, podlegają kognicji sądów powszechnych, zaś kwesta legalności wykonanych robót budowlanych została oceniona w oparciu o archiwalną dokumentację architektoniczno-budowlaną, jak i treść załączonych do akt sprawy uchwał Wspólnoty. Odnośnie zaś treści zażalenia Zarządu Wspólnoty Mieszkaniowej organ odwoławczy wskazał, że kwestia zabudowy podcieni, skutkująca zamknięciem dotychczas otwartej przestrzeni w obrycie przedmiotowego budynku, nie powinna być rozpatrywana w oparciu o przepis art. 48, a art. 50 - 51 ustawy - Prawo budowlane. W skardze na powyższe postanowienie Z. P. wniósł o wznowienie postępowania w sprawie i zarazem stwierdzenie na tej samej podstawie prawnej nieważności zaskarżonego postanowienia, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego postanowienia lub jego zmianę. W uzasadnieniu skargi podniósł, że wykonując przedmiotową inwestycję był członkiem Zarządu Wspólnoty Mieszkaniowej przy ul. Ś. [...]-[...] w G. i wykonywał tylko i wyłącznie decyzje Wspólnoty oraz działał wspólnie z innymi członkami Zarządu na rzecz dobra ogółu właścicieli lokali. Podniósł, że Sąd Okręgowy prowadzi postępowanie sądowe o uchylenie i unieważnienie uchwał Wspólnoty nr [...] i [...] z dnia 10 kwietnia 2012 roku. W sytuacji, gdy nie została rozstrzygnięta kwestia, kto jest inwestorem - skarżący, czy Wspólnota - skarżący nie mógł i nie poczuwał się do tego, aby na swój koszt zlecić żądaną przez organ pierwszej instancji ekspertyzę techniczną, albowiem nie posiada na ten cel środków pieniężnych, a piwnice pod całym budynkiem są czynnymi schronami, zatem nie ma zagrożenia bezpieczeństwa ludzi i mienia. W odpowiedzi na skargę Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego wniósł o jej oddalenie podtrzymując stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia. Przy piśmie z 10 września 2012 roku skarżący przedłożył kserokopię decyzji Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 10 sierpnia 2012 roku, uchylającej decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego dla miasta na prawach powiatu z dnia 23 maja 2012 roku - nakazującą Z. P. doprowadzenie budynku położonego przy ul. Ś. [...]-[...] w G. do stanu poprzedniego poprzez wykonanie określonych robót budowlanych w obrębie kondygnacji przyziemia - podcienia budynku i likwidację wydzielenia części podcienia budynku położonego przy ul. Ś. [...]-[...] w G. na lokal użytkowy, oraz przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji. Wskazał, że wobec wydania ww. decyzji sprawa niniejsza stała się bezprzedmiotowa i zaskarżone postanowienie nie ma racji bytu. Wniósł też o zawieszenie postępowania. Podniósł, że niesłusznie organ odwoławczy twierdził, iż skarżący wykonując roboty budowlane podejmował działania przekraczające zwykły zarząd w rozumieniu przepisów ustawy o własności lokali. Wskazał, że Wspólnota podjęła w dniu 16 grudnia 2004 roku uchwałę o wybudowaniu lokalu użytkowego w przestrzeni pomiędzy filarami kondygnacji parterowej budynku, co w konsekwencji doprowadziło do uzyskania przez Wspólnotę decyzji o warunkach zabudowy. W piśmie tym powołał się również na dokumenty dotyczące rozwiązania umowy o administrowanie zawartej przez Wspólnotę z firmą zarządzającą "A" spółką cywilną w G. - wskazując je jako dowody w sprawie. W piśmie z dnia 6 listopada 2012 roku skarżący, podtrzymał skargę oraz wniosek o zawieszenie postępowania z uwagi na braki w składzie Zarządu Wspólnoty Mieszkaniowej i toczące się w tym przedmiocie postępowanie przed Sądem Okręgowym. Wniósł o przeprowadzenie dowodu z umowy spółki A s. c. w G., dokumentów potwierdzających jej rejestrację oraz deklaracji podatkowych na potwierdzenie faktycznej działalności gospodarczej tej spółki. Postanowieniem z dnia 21 listopada 2012 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku odmówił zawieszenia postępowania w niniejszej sprawie. W kolejnym piśmie z dnia 3 grudnia 2012 roku skarżący wniósł o przeprowadzenie dowodów z następujących dokumentów: a) decyzji Prezydenta Miasta z dnia 19 września 2012 roku, nr [...] wraz z klauzulą prawomocności z dnia 19 listopada 2012 roku, b) zgłoszenia zamiaru wykonania robót budowlanych z dnia 7 września 2012 roku wraz z 5 sztukami załączników złożonego w imieniu Wspólnoty Mieszkaniowej przy ul. Ś. [...]-[...], c) pisma Urzędu Miasta z dnia 15 listopada 2012 roku skierowanego Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego dla miasta na prawach powiatu, - na okoliczność, że Urząd Miasta sprzeciwił się propozycji rozbiórki ścian działowych pomiędzy filarami budynku mieszkalno-usługowego, która to zabudowa jest przedmiotem postępowania, a pomimo sprzeciwu, sporna zabudowa została rozebrana w dniu 3 listopada 2012 roku na zlecenie A. A. i J. T. Wniósł także o przeprowadzenie dowodu z postanowienia Prokuratury Rejonowej z dnia 31 października 2012 roku o umorzeniu dochodzenia dotyczącego wykonania przedmiotowych robót budowlanych przez skarżącego. Podkreślił, że przypisywanie jemu statusu inwestora było błędne. Pismem z dnia 7 stycznia 2013 roku skarżący poinformował, że doręczona mu została decyzja Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego dla miasta na prawach powiatu z dnia 28 grudnia 2012 roku o umorzeniu postępowania administracyjnego w sprawie wykonywania robót budowlanych polegających na wznoszeniu ścian w obrębie kondygnacji przyziemia - wydzielenia części podcienia budynku przy ul. Ś. [...]-[...] w G. na lokal użytkowy, bez wymaganego pozwolenia na budowę oraz w sposób mogący spowodować zagrożenie bezpieczeństwa ludzi i mienia. Podniósł, że konieczne jest przeprowadzenie przez Sąd dowodów z korespondencji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego dla miasta na prawach powiatu z Komendą Miejską straży pożarnej, z Miejskim Konserwatorem Zabytków, z Urzędem Miasta oraz Strażą Miejską. Zwrócił się także o zażądanie od "A" s. c. w G. statutu Wspólnoty i dokumentów podpisywanych m.in. przez J. T. wspólnie ze skarżącym. Na rozprawie w dniu 9 stycznia 2013 roku uczestnik postępowania - Wspólnota Mieszkaniowa przy ul. Ś. [...]-[...] w G., w której imieniu wystąpił członek jej Zarządu – J. T., wniosła o oddalenie skargi. Na rozprawie w tym samym dniu Sąd postanowił wnioski dowodowe skarżącego Z. P. zawarte w pismach z 10 września 2012 roku, 6 listopada 2012 roku, 3 grudnia 2012 roku oraz 7 stycznia 2013 roku oddalić. Rozpoznając niniejszą sprawę Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z treścią art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 roku - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta co do zasady sprawowana jest pod względem zgodności z prawem. Oznacza to, że sąd administracyjny w zakresie swojej kognicji ocenia zaskarżoną decyzję administracyjną jedynie z punktu widzenia jej zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania tego aktu. Sąd administracyjny nie ocenia natomiast rozstrzygnięcia organu administracji pod kątem jego słuszności, bądź też celowości; nie rozpatruje również sprawy, kierując się na przykład zasadami współżycia społecznego (tak Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z dnia 19 października 2007 roku, sygn. II OSK 1402/06, Baza Orzeczeń LEX nr 360233). Wojewódzki sąd administracyjny rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz. U. z 2012 roku, poz. 270 ze zm.). Oznacza to między innymi, że sąd nie może swoimi ocenami prawnymi odnosić się do innych spraw w stosunku do tej, która była albo powinna być przedmiotem postępowania administracyjnego i wydawanych w nim aktów. Granice rozpoznania skargi przez sąd są wyznaczone przez całokształt prawnych aspektów stosunku administracyjno-prawnego, który jest objęty treścią zaskarżonego rozstrzygnięcia. Z istoty kontroli sądowej wynika nadto, że sąd orzeka wedle stanu faktycznego i prawnego istniejącego w dacie wydania zaskarżonego aktu, a wynikającego z akt sprawy. Ma zatem obowiązek ocenić, czy zebrany w postępowaniu administracyjnym materiał dowodowy jest pełny, został prawidłowo zebrany i jest wystarczający do ustalenia stanu faktycznego, jaki stan faktyczny wynika z akt sprawy i czy w świetle istniejącego wówczas stanu prawnego podjęte przez organ rozstrzygnięcie sprawy jest zgodne z obowiązującym prawem. Granice przedmiotowego postępowania zostały wyznaczone treścią stosunku administracyjno-prawnego powstałego na gruncie zastosowania przez organy nadzoru budowlanego trybu postępowania naprawczego określonego w art. 50 ustawy z dnia 7 lipca 1994 roku - Prawo budowlane (Dz. U. z 2010 r., nr 243, poz. 1623 ze zm.) - zwanej dalej w skrócie "ustawą - Prawo budowlane". Zgodnie z powyższym przepisem, w przypadkach innych niż określone w art. 48 ust. 1 lub w art. 49b ust. 1 właściwy organ wstrzymuje postanowieniem prowadzenie robót budowlanych wykonywanych: 1) bez wymaganego pozwolenia na budowę albo zgłoszenia lub 2) w sposób mogący spowodować zagrożenie bezpieczeństwa ludzi lub mienia bądź zagrożenie środowiska, lub 3) na podstawie zgłoszenia z naruszeniem art. 30 ust. 1, lub 4) w sposób istotnie odbiegający od ustaleń i warunków określonych w pozwoleniu na budowę bądź w przepisach (ust. 1); w postanowieniu o wstrzymaniu robót budowlanych należy: 1) podać przyczynę wstrzymania robót budowlanych; 2) ustalić wymagania dotyczące niezbędnych zabezpieczeń (ust. 2); w postanowieniu o wstrzymaniu robót budowlanych można nałożyć obowiązek przedstawienia, w terminie 30 dni od dnia doręczenia postanowienia, inwentaryzacji wykonanych robót budowlanych lub odpowiednich ocen technicznych bądź ekspertyz (ust. 3); postanowienie o wstrzymaniu robót budowlanych traci ważność po upływie 2 miesięcy od dnia doręczenia, chyba że w tym terminie zostanie wydana decyzja, o której mowa w art. 50a pkt 2 albo w art. 51 ust. 1 (ust. 4); na postanowienie o wstrzymaniu robót budowlanych służy zażalenie (ust. 5). Z brzmienia ww. przepisu wynika jednoznacznie, że każda z wymienionych w art. 50 ust. 1 ustawy - Prawo budowlane przesłanek może stanowić samodzielną podstawę wstrzymania robót budowlanych. Organ nadzoru budowlanego jest obowiązany wstrzymać prowadzenie robót budowlanych wówczas, gdy zostanie spełniona chociaż jedna z przesłanek określonych w art. 50 ust. 1 ustawy - Prawo budowlane. Jak wynika z prawidłowo przeprowadzonego postępowania wyjaśniającego, w przedmiotowej sprawie zachodziły przesłanki określone w art. 50 ust. 1 pkt 1 i 2 ustawy - Prawo budowlane. Podkreślić bowiem należy, że wykonane w niniejszej sprawie roboty budowlane nie były zwolnione z uzyskania pozwolenia na budowę. Polegały one na wznoszeniu ścian pomiędzy filarami podcienia w przyziemiu budynku mieszkalnego wielorodzinnego w celu wygrodzenia trzech środkowych przęseł na pomieszczenie. Tego rodzaju roboty budowlane nie zostały wymienione w przepisach art. 29 ust. 1 i 2 ustawy - Prawo budowlane, które to przepisy określają rodzaje inwestycji oraz robót budowlanych, które nie wymagają pozwolenia na budowę. Oznacza to, że w stosunku do wykonanych robót budowlanych zastosowanie ma art. 28 ust. 1 ustawy - Prawo budowlane, zgodnie z którym roboty budowlane można rozpocząć jedynie na podstawie ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę. Przedmiotowe roboty budowlane nosiły cechy rozbudowy budynku, albowiem miały na celu wydzielenie nowego pomieszczenia z przestrzeni podcienia znajdującego się w przyziemiu budynku. Z uwagi na stopień realizacji inwestycji, organy prawidłowo zakwalifikowały przy tym wykonane prace jako roboty budowane inne niż budowa obiektu budowlanego, lub jego części, ponieważ wykonano jedynie część ścian pomiędzy filarami znajdującymi się w przyziemiu budynku. Z akt sprawy wynika bowiem, że w dniu oględzin wzniesione były dwie ściany poprzeczne do osi środkowej części budynku oraz rozpoczęto wydzielenie od strony podwórza poprzez wypełnienie ścianą do wysokości 3 warstw bloczków gazobetonowych. W konsekwencji prawidłowo organy zakwalifikowały przedmiotowe roboty budowlane jako inne niż określone w art. 48 ust. 1 i w art. 49b ust. 1 ustawy - Prawo budowlane i zastosowały w stosunku do nich tryb określony w art. 50 tej ustawy. Z akt sprawy wynika również, że inwestor, za którego organy słusznie uznały skarżącego Z. P., nie uzyskał - przed przystąpieniem do przedmiotowych robót budowlanych, pozwolenia na budowę. Inwestor takiej decyzji nie przedłożył. Okoliczność tę potwierdził również Urząd Miasta. Do rozpoczęcia robót budowlanych nie uprawniało przy tym inwestora uzyskanie przez Wspólnotę Mieszkaniową przy ul. Ś. [...]-[...] w G. decyzji Prezydenta Miasta z dnia 28 czerwca 2005 roku o warunkach zabudowy dla inwestycji polegającej na zabudowie części przejścia pieszego pomiędzy budynkami wielorodzinnymi z przeznaczeniem na lokal użytkowy. Za wymagane pozwolenie na budowę dla przedmiotowej inwestycji nie można było również uznać decyzji Prezydenta Miasta z dnia 26 sierpnia 2011 roku o pozwoleniu na budowę dotyczącej wykonania robót budowlanych związanych z dociepleniem przedmiotowego budynku mieszkalnego, albowiem prawidłowo ustaliły organy, że decyzja ta nie obejmowała częściowej zabudowy podcienia budynku. Nie ulegało zatem wątpliwości, że inwestor nie uzyskał na wykonanie przedmiotowych robót budowlanych pozwolenia na budowę, co stanowiło spełnienie przesłanki z art. 50 ust. 1 pkt 1 ustawy - Prawo budowlane. Ponadto, jak stwierdzono to w toku przeprowadzenia dowodu z oględzin, teren budowy nie był oznakowany ani w jakikolwiek sposób zabezpieczony przed dostępem osób trzecich. Podkreślić przy tym również należy, że roboty budowlane prowadzone były w obrębie podcienia budynku mieszkalnego wielorodzinnego, który służył jako przejście pomiędzy budynkami mieszkalnymi. Wynika z tego, że teren budowy obejmował powierzchnię wykorzystywaną do komunikacji pieszej i dostępną dla nieograniczonej liczby osób postronnych, co niewątpliwie oznacza, że prowadzone roboty mogły spowodować zagrożenie bezpieczeństwa ludzi i mienia. Wskazać także należy, że organy stwierdziły wykonywanie przedmiotowych robót budowlanych nad stropami piwnic położonych w kondygnacji podziemnej budynku. Inwestor nie przedstawił natomiast żadnej dokumentacji, z której wynikałoby, że prowadzone roboty budowlane nie będą stanowić nadmiernego obciążenia dla stropów piwnic. Prawidłowo zatem - zdaniem Sądu, organy przyjęły, że również z tego powodu roboty te mogą powodować zagrożenie bezpieczeństwa ludzi i mienia. Organy prawidłowo uznały również, że takiego rodzaju oddziaływania nie można w sposób jednoznaczny wykluczyć bez uzyskania stosownej ekspertyzy technicznej, zawierającej inwentaryzację dotychczas wykonanych robót budowlanych wraz z oceną ich wpływu na obciążenie stropu piwnic. Podkreślenia przy tym wymaga, że budynek - w obrębie którego wykonywane są przedmiotowe roboty budowlane, jest budynkiem mieszkalnym wielorodzinnym, a zatem piwnice w kondygnacji podziemnej, znajdujące się pod terenem budowy, są użytkowane przez mieszkańców budynku, zatem może występować zagrożenie bezpieczeństwa ludzi i mienia, związane z potencjalnym nadmiernym obciążeniem stropów piwnic. Z brzmienia art. 50 ust. 1 pkt 2 ustawy - Prawo budowlane wynika przy tym, że dla wstrzymania prowadzenia robót budowlanych nie jest wymagane stwierdzenie zaistnienia zagrożenia bezpieczeństwa ludzi lub mienia, lecz wystarczająca jest możliwość wystąpienia takiego zagrożenia. Jednocześnie z art. 50 ust. 3 ustawy - Prawo budowlane wynika, że w postanowieniu o wstrzymaniu robót budowlanych można nałożyć obowiązek przedstawienia inwentaryzacji robót, jak również ekspertyz lub ocen technicznych. Pozostawienie organowi swobody w nałożeniu tego rodzaju obowiązków jest uzasadnione różnorodnością stanów faktycznych, które mogą występować w związku z wykonywanymi robotami budowlanymi, podlegającymi procedurze naprawczej. To od oceny organu nadzoru budowlanego zależy, czy prowadzone roboty budowlane wymagają sporządzenia tego rodzaju dokumentacji. Może to być związane z mogącymi powstać skutkami polegającymi na zagrożeniu bezpieczeństwa ludzi lub mienia bądź zagrożeniu środowiska. Wykonanie specjalistycznej ekspertyzy ma na celu wyeliminowanie ewentualnych, trudnych do odwrócenia następstw prowadzenia robót budowlanych mogących takie zagrożenia powodować. Należy również zauważyć, że to właśnie wstrzymanie robót budowlanych w oparciu o art. 50 ust. 1 ustawy - Prawo budowlane, daje niezbędny czas dla organu administracji do rozważenia zagadnienia, jakie nakazy, względnie zakazy, w odniesieniu do prowadzonej budowy powinny być wydane (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 22 października 1999 roku, sygn. akt IV SA 1280/97, Baza Orzeczeń Lex nr 48716). Postanowienie to jest ważne przez okres dwóch miesięcy, a jest to czas przewidziany na przeprowadzenie przez organ administracji postępowania wyjaśniającego i ewentualnie wdrożenie procedury naprawczej. Słusznie zatem organy obu instancji uznały, że w przedmiotowej sprawie zachodziły przesłanki wstrzymania prowadzenia przedmiotowych robót budowlanych, określone w art. 50 ust. 1 pkt 1 i 2 ustawy - Prawo budowlane, polegające na wykonywaniu robót budowlanych bez wymaganego pozwolenia na budowę oraz w sposób mogący powodować zagrożenie bezpieczeństwa ludzi i mienia. Organy były także uprawnione do nałożenia na inwestora obowiązku przedłożenia stosownej ekspertyzy technicznej dotyczącej ewentualnych zagrożeń związanych z obciążeniem stropu piwnic wskutek prowadzonych robót budowlanych. Twierdzenia inwestora - skarżącego Z. P., który podnosił, że według jego wiedzy stropy piwnic pod terenem budowy winny wytrzymać obciążenia znacznie większe, niż wynikające z wykonywanych robót budowlanych, nie wykluczają uprawnienia organu nadzoru budowlanego do żądania od inwestora przedłożenia stosownych ekspertyz technicznych w tym zakresie, sporządzonych przez osobę o odpowiednich uprawnieniach. W świetle art. 50 ust. 1 i 3 ustawy - Prawo budowlane to obowiązkiem inwestora, wykonującego roboty budowlane w warunkach określonych w przepisach art. 50 ust. 1 pkt 1 - 4 ww. ustawy, jest wykazanie, że wykonane roboty budowlane zostały wykonane zgodnie z obowiązującymi przepisami oraz że nie powodują zagrożenia bezpieczeństwa ludzi lub mienia, bądź zagrożenia środowiska. Właściwym sposobem na wykazanie tych okoliczności jest przedłożenie stosownej inwentaryzacji wraz z oceną techniczną lub ekspertyzą. Tak sporządzona dokumentacja ma stanowić dla organu nadzoru budowlanego podstawę do wydania odpowiednich rozstrzygnięć w oparciu o art. 51 ust. 1 ustawy - Prawo budowlane. W przedmiotowej sprawie charakter robót budowlanych uzasadniał skorzystanie przez organ z uprawnienia z art. 50 ust. 3 ustawy - Prawo budowlane. Z żądanej przez organ dokumentacji winno bowiem wynikać, czy przedmiotowe roboty budowlane będą mogły być kontynuowane, czy też takiej możliwości nie będzie. Po dokonaniu ustaleń w tym zakresie organ podejmuje jedną z decyzji określonych w art. 51 ust. 1 pkt 1 i 2 ustawy - Prawo budowlane. W ocenie Sądu organy obu instancji prawidłowo określiły również adresata zaskarżonych postanowień. Co do zasady z art. 52 ustawy - Prawo budowlane wynika, że adresatami decyzji wydawanych w trybie art. 48, art. 49b, art. 50a i art. 51 może być inwestor, właściciel lub zarządca obiektu budowlanego i chociaż przepis ten nie wymienia wprost postanowień wydawanych na podstawie art. 50 ustawy - Prawo budowlane, jednak w świetle tych regulacji nie można przyjąć, że postanowienia te, będące podstawą wydania decyzji w trybie art. 51 tej ustawy, mogą być kierowane do węższej grupy osób niż wskazana w art. 52. Przepis art. 50 ustawy- Prawo budowlane nie zastrzega, że postanowienie o wstrzymaniu robót musi być kierowane wyłącznie do właściciela obiektu, a tym samym - że nie może być kierowane do inwestora (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 września 2002 roku, sygn. akt IV SA 2057/97, Baza Orzeczeń Lex nr 964354). Nie można zatem było ograniczać kręgu adresatów zaskarżonego postanowienia wyłącznie do podmiotu, który jest właścicielem lub zarządcą nieruchomości, lecz w pierwszej kolejności rozważyć należało skierowanie postanowienia do inwestora przedmiotowych robót budowlanych. Zdaniem Sądu nie zasługiwały na uwzględnienie twierdzenia skarżącego, w których podnosił, że przedmiotowe roboty budowlane rozpoczął i prowadził w imieniu i na rzecz Wspólnoty Mieszkaniowej przy ul. Ś. [...]-[...] w G.. Podkreślić należy, że zakres i charakter wykonanych robót budowlanych uzasadniał zakwalifikowanie ich do czynności przekraczających zakres zwykłego zarządu nieruchomością wspólną. Określa to wprost art. 22 ust. 3 pkt 5 ustawy z dnia 24 czerwca 1994 roku o własności lokali (Dz. U. z 2000 roku, nr 80, poz. 903 ze zm.), zgodnie z którym czynnościami przekraczającymi zakres zwykłego zarządu są w szczególności udzielenie zgody na nadbudowę lub przebudowę nieruchomości wspólnej, na ustanowienie odrębnej własności lokalu powstałego w następstwie nadbudowy lub przebudowy i rozporządzenie tym lokalem oraz na zmianę wysokości udziałów w następstwie powstania odrębnej własności lokalu nadbudowanego lub przebudowanego. Tego rodzaju czynności zostały podjęte w ramach przedmiotowych robót budowlanych, albowiem polegały one na wydzieleniu dodatkowego pomieszczenia z przestrzeni, w obrębie budynku przy ul. Ś. [...]-[...], stanowiącej nieruchomość wspólną. Zgodnie zaś z art. 22 ust. 2 ustawy o własności lokali do podjęcia czynności przekraczających zakres zwykłego zarządu potrzebna jest uchwała właścicieli lokali wyrażająca zgodę na dokonanie tej czynności oraz udzielająca zarządowi pełnomocnictwa do zawierania umów stanowiących czynności przekraczające zakres zwykłego zarządu w formie prawem przewidzianej. Taka uchwała nie została podjęta przez Wspólnotę Mieszkaniową przy ul. Ś. [...]-[...]. Tego rodzaju uchwały nie stanowiła bowiem przywoływana przez skarżącego uchwała z dnia 16 grudnia 2004 roku, nr [...] w sprawie zabudowy powierzchni pomiędzy filarami. Zgodnie z treścią tej uchwały: "Członkowie Wspólnoty Mieszkaniowej (...) wyrażają zgodę na zabudowę przestrzeni pomiędzy filarami z przystosowaniem jej do funkcji użytkowej oraz wykonanie ogrodzenia podwórka w całości z odtworzeniem bramy wjazdowej i montażem furtek wejściowych. Wyrażamy zgodę na prowadzenie przez Zarząd wspólnoty rozmów dotyczących znalezienia chętnego do wykonania w/w prac we własnym zakresie i na własny koszt oraz rozliczenia w ramach dzierżawy wybudowanego lokalu użytkowego. Po przedstawieniu właścicielom uzgodnionych propozycji na zebraniu lub w formie pisemnej i braku z ich strony zastrzeżeń wyrażonych na piśmie, upoważniamy Zarząd wspólnoty do podjęcia dalszych działań zmierzających do określenia możliwości prawnych wykonania zaplanowanego przedsięwzięcia i podpisania stosownych umów z wykonawcą i jednocześnie dalszym dzierżawcą lokalu." Z treści ww. uchwały jednoznacznie wynika, że intencją Wspólnoty Mieszkaniowej nie było prowadzenie przedmiotowej inwestycji na własny rachunek i we własnym imieniu. Wspólnota zadysponowała jedynie przedmiotowym terenem pod inwestycję, która - zgodnie z wolą Wspólnoty, miała zostać wykonana przez inny podmiot zainteresowany realizacją inwestycji na własny koszt i we własnym imieniu, przy czym koszty inwestycji miały zostać rozliczone w ramach dzierżawy wybudowanego lokalu użytkowego zawartego pomiędzy Wspólnotą, a podmiotem wykonującym inwestycję. Z ww. uchwały nie wynika zatem - jak twierdzi skarżący, że inwestorem przedmiotowych robót budowlanych jest Wspólnota Mieszkaniowa przy ul. Ś. [...]-[...] w G.. Również uzyskanie przez Wspólnotę decyzji z dnia 28 czerwca 2005 roku o warunkach zabudowy dla przedmiotowej inwestycji nie oznacza, że stała się ona inwestorem przedmiotowych robót budowlanych. Podkreślić bowiem należy, że o ustalenie warunków zabudowy dla danego terenu może wystąpić każdy, kto jest zainteresowany jego wykorzystaniem na cele zabudowy. Może to być właściciel, który nie zamierza prowadzić przedmiotowej inwestycji, lecz jest zainteresowany udostępnieniem swej nieruchomości innemu inwestorowi na cele budowlane. Może to być również przyszły inwestor, którym może być także właściciel nieruchomości objętej planowaną inwestycją, jak również podmiot, któremu w dacie uzyskania decyzji o warunkach zabudowy nie służy żaden tytuł prawny do tej nieruchomości. W przedmiotowej sprawie należało zatem uznać, że Wspólnota Mieszkaniowa nie wyraziła zgody na realizację przedmiotowych robót budowlanych w jej imieniu i na jej rzecz, a zatem skarżący Z. P. nie mógł realizować ich w imieniu Wspólnoty Mieszkaniowej, również jako członek jej Zarządu (z uwagi na przekroczenie w ten sposób zakresu zwykłego zarządu nieruchomością wspólną). Z tych przyczyn Sąd uznał, że organy obu instancji prawidłowo przyjęły, że inwestorem przedmiotowych robót był skarżący Z. P. oraz że do niego należało kierować postanowienie wydane na podstawie art. 50 ust. 1 ustawy - Prawo budowlane. Wyjaśnić również należy, że wszelkie spory dotyczące składu Zarządu Wspólnoty Mieszkaniowej przy ul. Ś. [...]-[...] w G., podlegają rozpoznaniu w postępowaniu przez sądami powszechnymi w ramach postępowań z powództwa o uchylenie uchwał podjętych przez członków wspólnoty mieszkaniowej (art. 25 ust. 1 i 2 ustawy o własności lokali). Do czasu rozstrzygnięcia o zasadności tego rodzaju powództwa, pozostają w mocy ostatnie uchwały podjęte przez członków wspólnoty mieszkaniowej w tej kwestii. Z tych względów podstawą ustaleń faktycznych organu odwoławczego wydającego zaskarżone postanowienie prawidłowo były aktualne uchwały Wspólnoty Mieszkaniowej przy ul. Ś. [...]-[...] w G. z dnia 10 kwietnia 2012 roku nr [...] o odwołaniu Z. P. z funkcji członka Zarządu Wspólnoty Mieszkaniowej oraz nr [...] o wyborze do Zarządu A. A. W dacie wydania zaskarżonego postanowienia funkcje członków Zarządu Wspólnoty Mieszkaniowej przy ul. Ś. [...]-[...] w G. pełnili zatem - dotychczasowy jego członek J. T. oraz A. A. Z tych też względów organ odwoławczy zasadnie przyjął w dacie orzekania, że skarżący nie może już występować w imieniu Wspólnoty. Z powyższego wynika, że Wspólnota miała i ma zarząd, umożliwiający jej działanie zarówno w postępowaniu administracyjnym, jak i sądowym. Okoliczność toczącego się postępowania przed sądem powszechnym o uchylenie ww. uchwał Wspólnoty Mieszkaniowej nie ma przy tym znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy, ponieważ nadal uchwały te obowiązują. Z tych też przyczyn dla wyniku niniejszej sprawy nie miały znaczenia podnoszone przez skarżącego okoliczności toczącego się postępowania o uchylenie ww. uchwał Zarządu Wspólnoty Mieszkaniowej przy ul. Ś. [...]-[...] w G., skoro w dniu wydania zaskarżonego postanowienia brak było wątpliwości co do aktualnego składu Zarządu Wspólnoty i nadal skład ten może reprezentować Wspólnotę. Mając powyższe na uwadze Sąd uznał również, że brak jest podstaw do uwzględnienia wniosku skarżącego o zawieszenie niniejszej postępowania do czasu rozpoznania ww. kwestii przez Sąd Okręgowy w sprawie o sygn. [...] i postanowieniem z dnia 21 listopada 2012 roku, wydanym w oparciu o przepis art. 125 § 1 pkt 1 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, odmówił zawieszenia postępowania w niniejszej sprawie. Podkreślić w tym miejscu należy, że podstawą prawną do wydania zaskarżonego postanowienia przez organ administracji był stan faktyczny i prawny obowiązujący w dacie jego wydania, a wszelkie późniejsze rozstrzygnięcia wydane przez organy pozostają bez wpływu na treść zaskarżonego rozstrzygnięcia, chyba że zachodziłyby przesłanki o charakterze nieważnościowym lub wznowieniowym. Z tego względu nie ma znaczenia dla oceny legalności zaskarżonego postanowienia (podnoszona przez skarżącego) okoliczność wydania przez organ pierwszej instancji decyzji nakazującej skarżącemu doprowadzenie budynku przy ul. Ś. [...]-[...] w G. do stanu poprzedniego, jak również uchylenie tej decyzji przez Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego decyzją z dnia 10 sierpnia 2012 roku i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia. Ponadto podkreślić należy, że ww. decyzja kasacyjna organu odwoławczego została wydana głównie w związku z nieprzeprowadzeniem przez organ pierwszej instancji procedury z art. 50a ustawy - Prawo budowlane, a więc dotyczącej prowadzenia przez inwestora (skarżącego) robót budowlanych po wydaniu postanowienia z dnia 23 marca 2012 roku, a nadto z uwagi na konieczność przeprowadzenia dalszego postępowania wyjaśniającego w sprawie. Organ odwoławczy nie podważył przy tym w ww. decyzji kasacyjnej zasadności wydania przez organ pierwszej instancji postanowienia z dnia 23 marca 2012 roku, a także zawartego w nim ustalenia dotyczącego osoby inwestora. Odnosząc się do wniosków dowodowych skarżącego zgłoszonych w toku postępowania sądowego, należy wyjaśnić, że zgodnie z art. 106 § 3 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, sąd może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. Zdaniem Sądu, złożone przez skarżącego wnioski dowodowe - dotyczące rzeczywistego, w ocenie skarżącego, składu Zarządu Wspólnoty Mieszkaniowej nie mogły zostać uwzględnione, albowiem nie miały one znaczenia dla rozpoznania sprawy. Jak bowiem wyjaśniono powyżej, wszelkie spory dotyczące składu Zarządu Wspólnoty Mieszkaniowej przy ul. Ś. [...]-[...] w G. podlegają rozpoznaniu w postępowaniu przez sądami powszechnymi w ramach postępowań z powództwa o uchylenie uchwał podjętych przez członków wspólnoty mieszkaniowej (art. 25 ust. 1 i 2 ustawy o własności lokali). Do czasu rozstrzygnięcia o zasadności tego rodzaju powództwa, pozostają w mocy ostatnie - przywołane powyżej uchwały wspólnoty mieszkaniowej, z których wynika, że Wspólnota ma zarząd, umożliwiający jej działanie zarówno w postępowaniu administracyjnym, jak i sądowym, którego członkiem skarżący już nie jest. Niezasadne były również wnioski skarżącego dotyczące "A" spółki cywilnej, w tym o przeprowadzenie dowodu z dokumentów dotyczących zawarcia umowy przez Wspólnotę z zarządcą nieruchomości "A" s. c. oraz dokumentów potwierdzających prowadzenie przez ten podmiot działalności gospodarczej. Okoliczności te nie mają wpływu na zgodność z prawem podjętych postanowień w przedmiotowym postępowaniu. Wskazany podmiot nie występuje w sprawie jako strona, a w okolicznościach przedmiotowej sporawy kwestie funkcjonowania tego podmiotu nie mają wpływu na ocenę, czy w sprawie zachodziły przesłanki do nałożenia na skarżącego obowiązków określonych w art. 50 ustawy - Prawo budowlane. Jak bowiem wyżej wykazano, skarżący prawidłowo został uznany za inwestora wykonanych robót budowlanych oraz adresata zaskarżonych postanowień. Także wniosek o przeprowadzenie dowodu z postanowienia Prokuratury Rejonowej z dnia 31 października 2012 roku o umorzeniu dochodzenia dotyczącego wykonania przedmiotowych robót budowlanych przez skarżącego bez pozwolenia na budowę (art. 90 ustawy - Prawo budowlane) z uwagi na brak danych dostatecznie uzasadniających popełnienie przestępstwa nie miał znaczenia dla prawidłowego rozstrzygnięcie niniejszej sprawy. Wydane w tym zakresie postanowienie Prokuratury, którego ustalenia nie wiążą ani Sądu, ani organów administracji, nie mogło bowiem wpłynąć - w ocenie Sądu - na ocenę prawidłowości ustaleń dokonanych przez organy w niniejszej sprawie. Nie mogły zostać także uwzględnione przez Sąd wnioski dowodowe skarżącego o przeprowadzenie dowodu z pism i decyzji dotyczących wykonania rozbiórki przedmiotowych robót budowlanych przez Wspólnotę Mieszkaniową przy ul. Ś. [...]-[...] w G.. Ewentualne prace rozbiórkowe w zakresie robót budowlanych, których prowadzenie zostało wstrzymane w trybie art. 50 ustawy - Prawo budowlane, nie mają żadnego wpływu na prawidłowość podjętych w tym trybie rozstrzygnięć. Okoliczność rozebrania takich robót budowlanych może jedynie skutkować koniecznością rozważenia przez organ nadzoru budowlanego wydania decyzji o umorzeniu postępowania, co też w tej sprawie nastąpiło. Jak wynika bowiem z twierdzeń skarżącego, otrzymał on decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego dla miasta na prawach powiatu w G. z dnia 28 grudnia 2012 roku o umorzeniu postępowania administracyjnego w sprawie wykonywania robót budowlanych polegających na wznoszeniu ścian w obrębie kondygnacji przyziemia - wydzielenia części podcienia budynku przy ul. Ś. [...]-[...] w G. na lokal użytkowy, bez wymaganego pozwolenia na budowę oraz w sposób mogący spowodować zagrożenie bezpieczeństwa ludzi i mienia. Również wnioski o przeprowadzenie dowodu z dokumentów wskazujących na kwalifikacje zawodowe pracowników Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego dla miasta na prawach powiatu w G. nie miały żadnego znaczenia dla oceny zgodności z prawem zaskarżonego postanowienia. Jak to bowiem sam skarżący wskazał - powyższe dane są mu niezbędne do pociągnięcia ww. osób do odpowiedzialności majątkowej. Kwestia ta nie stanowi przedmiotu niniejszego postępowania. Z powyższych względów Sąd, na rozprawie w dniu 9 stycznia 2013 roku, w oparciu o art. 106 § 3 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, oddalił wnioski dowodowe zawarte w pismach skarżącego z 10 września 2012 roku, 6 listopada 2012 roku, 3 grudnia 2012 roku oraz 7 stycznia 2013 roku, albowiem nie były one niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości w sprawie. Mając powyższe na uwadze Sąd, na podstawie art. 151 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, skargę - jako bezzasadną - oddalił.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło