II SA/Gd 617/24

WyrokWSA w Gdańsku2024-11-20

Skład orzekający: Katarzyna Krzysztofowicz, Krzysztof Kaszubowski, Jakub Chojnacki

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy porozumienie rodzicielskie dotyczące wspólnego wniosku o świadczenie wychowawcze umożliwia przyznanie jednemu z rodziców świadczenia w pełnej wysokości w przypadku opieki naprzemiennej nad dzieckiem?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że porozumienie rodzicielskie, zatwierdzone przez sąd powszechny, stanowi element materiału dowodowego, który organy administracji publicznej powinny uwzględnić przy ustalaniu prawa do świadczenia wychowawczego. W sytuacji, gdy rodzice zgodnie ustalili, że tylko jedno z nich będzie składać wniosek o pełne świadczenie, a drugi rodzic z tego zrezygnował, organ nie może odmówić przyznania świadczenia w pełnej wysokości temu rodzicowi. Błędna wykładnia art. 5 ust. 2a ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci oraz niewłaściwe zastosowanie art. 27 ust. 1 tej ustawy skutkowały naruszeniem prawa i niewłaściwym rozstrzygnięciem.
Stan faktyczny
Skarżąca A.S. otrzymała świadczenie wychowawcze 500 zł miesięcznie na dziecko N.S. za okres od 1 czerwca 2022 r. do 31 maja 2023 r. Organ zmienił decyzję, przyznając świadczenie w wysokości 250 zł, uznając, że dziecko jest pod opieką naprzemienną obojga rodziców i świadczenie należy się każdemu z nich po połowie. Skarżąca wskazała, że na podstawie porozumienia rodzicielskiego tylko ona składa wniosek o świadczenie w pełnej wysokości, a środki są gromadzone na wspólnym koncie dla dziecka. Organ nie uwzględnił tego porozumienia i nie przeprowadził wywiadu środowiskowego mimo wątpliwości.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia 24 kwietnia 2024 roku oraz decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia 29 września 2023 roku i umorzył postępowanie administracyjne.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Katarzyna Krzysztofowicz (spr.) Sędziowie: Sędzia WSA Krzysztof Kaszubowski Asesor WSA Jakub Chojnacki po rozpoznaniu w dniu 20 listopada 2024 roku w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi A. S. na decyzję Prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w Warszawie z dnia 24 kwietnia 2024 roku, nr 010070/680/4190199/2022 w przedmiocie zmiany wysokości świadczenia wychowawczego uchyla zaskarżoną decyzję oraz decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia 29 września 2023 roku, nr 010070/680/4190199/2022 i postępowanie administracyjne umarza. A.S. (dalej jako: skarżąca) wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku skargę na decyzję Prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (dalej jako: Prezes ZUS) z 24 kwietnia 2024 r., 010070/680/4190199/2022 (postępowanie nr 332828301), utrzymującą w mocy decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Centrum Obsługi Świadczeń dla Rodzin z 29 września 2023 r. o zmianie wysokości świadczenia wychowawczego. Skarga została wniesiona w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy: Informacją z dnia 17 sierpnia 2022 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych Centrum Obsługi Świadczeń dla Rodzin poinformował, że wnioskodawczyni – A.S., zostało przyznane świadczenie wychowawcze na dziecko – N. S., w kwocie 500 zł miesięcznie, na okres od 1 czerwca 2022 r. do 31 maja 2023 r. Decyzją z dnia 29 września 2023 r. organ zmienił wysokość przyznanego świadczenia na kwotę 250 zł wskazując, że zgodnie z wyrokiem z dnia 4 grudnia 2019 r., sygn. akt II C 4674/18, dziecko jest pod opieką naprzemienną obojga rodziców, zaś w takiej sytuacji kwotę świadczenia ustala się każdemu z rodziców w wysokości 250 zł, tj. połowy kwoty przysługującego za dany miesiąc świadczenia. W odwołaniu od tej decyzji wskazano, że kwota świadczenia powinna zostać przyznana w pełnej wysokości wnioskodawczyni, albowiem na mocy porozumienia rodzicielskiego matka jako jedyna składa wniosek o świadczenie, a kwota świadczenia jest księgowana na specjalnym koncie założonym dla syna, do którego dostęp mają oboje rodzice. Niezbędna dokumentacja w tym zakresie była już organowi przedłożona. W szczególności doręczono porozumienie rodzicielskie, w którym wskazano, że rodzice będą składać wspólny wniosek o świadczenia, jeżeli natomiast organ miał wątpliwości co do stanu faktycznego, winien był przeprowadzić wywiad środowiskowy. Również strona wielokrotnie wskazywała na swoją chęć współpracy i możliwość stawienia się w siedzibie organu lub złożenie dodatkowych wyjaśnień, których jednak organ nie zażądał. Do odwołania załączono kserokopie: oświadczeń ojca dziecka z dnia 29 kwietnia 2022 r., 17 lipca 2022 r. i 30 kwietnia 2023 r., porozumienia rodzicielskiego, wyroku rozwodowego oraz druk zrzutu połączeń z numeru telefonu, z którego kontaktował się pracownik organu. Decyzją z dnia 24 kwietnia 2024 r. prezes ZUS utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu wskazano, że zgodnie z art. 5a ustawy z dnia 11 lutego 2016 r. o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci (Dz. U. z 2024 r. poz. 1576), dalej jako "ustawa", w przypadku gdy dziecko, zgodnie z orzeczeniem sądu, jest pod opieką naprzemienną obydwojga rodziców rozwiedzionych, żyjących w separacji lub żyjących w rozłączeniu, sprawowaną w porównywalnych i powtarzających się okresach, kwotę świadczenia wychowawczego ustala się każdemu z rodziców w wysokości połowy kwoty przysługującego za dany miesiąc świadczenia wychowawczego. W niniejszej sprawie, w wyniku weryfikacji prawa do świadczenia, w oparciu o znajdujące się w aktach dokumenty ustalono, że na mocy wyroku Sądu Okręgowego w Gdańsku sygn. akt II C 4676/18 z 4 grudnia 2019 r. dziecko jest pod opieką naprzemienną obydwojga rodziców. Organ jest zobowiązany uwzględnić treść ww. wyroku, natomiast zgodnie z art. 13 ust. 3 pkt 4 ustawy, do wniosku o świadczenie dołącza się odpowiednio wszystkie dokumenty i oświadczenia, niezbędne do ustalenia prawa do tego świadczenia. Jednocześnie zauważono, że połowa z dotychczas wypłaconego stronie świadczenia wychowawczego za okres od 1 czerwca 2022 r. do 31 maja 2023 r. stanowi nienależnie pobrane świadczenie wychowawcze, o którym mowa w art. 25 ustawy. Nienależnie pobrane świadczenie wychowawcze skarżąca jest zobowiązana wpłacić na rachunek bankowy Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, z którego środki zostały wypłacone. W skardze od tej decyzji strona wniosła o jej uchylenie i uchylenie poprzedzającej jej informacji oraz pozostawienie w mocy pierwotnie wydanej decyzji z dnia 17 sierpnia 2022 r. Strona domagała się też uchylenia środka w postaci zwrotu połowy wypłaconego świadczenia 500+ i 300+ za okres od 1 czerwca 2022 r., do 31 maja 2023 r. przez jego umorzenie oraz ponowne rozpoznanie wniosku z 30 kwietnia 2023 r. o świadczenie 500+ i wypłatę połowy zabranego świadczenia od dnia obowiązywania przedmiotowego wniosku do chwili obecnej lub uzupełnienie wniosku o potrzebne dokumenty od ojca dziecka, celem uzyskania świadczenia w całości. W uzasadnieniu skarżąca przedstawiła stan sprawy wskazując, że w dniu 29 kwietnia 2022 r. został przez nią złożony wniosek o świadczenie 500+, do którego załączono oświadczenie ojca dziecka z dnia 29 kwietnia 2022 r. i porozumienie rodzicielskie załączone do wyroku sygn. akt II C 4676/18. W dniu 22 lipca 2022 r. złożono wniosek o świadczenie 300+ załączając takie same dokumenty. Również we wniosku z dnia 30 kwietnia 2023 r. o świadczenie 500+ załączono nowe oświadczenie ojca dziecka, porozumienie rodzicielskie i wyrok. Wyjaśniła dalej, że na mocy porozumienia rodzicielskiego z 26 października 2019 r., stanowiącego podstawę wydania wyroku o opiece naprzemiennej, rodzice małoletniego ustalili, że będą składać wspólny wniosek o świadczenie wychowawcze. Następnie porozumienie to uzupełniono o oświadczenie ojca, że o pełne świadczenie występować będzie tylko jeden rodzic (matka). Zatem decyzję o jednym wniosku o całe świadczenie 500+ i 300+ rodzice podjęli zgodnie i na ten cel założyli też jedno konto, które służy do pokrywania wydatków związanych z dzieckiem. Okoliczności te były uwzględniane we wcześniejszych decyzjach, gdzie przyznano całe świadczenie 500+ za okres od 1 czerwca 2022 r. do 31 maja 2023 r. i świadczenie 300+ za okres 2022/2023. W toku postępowania strona wielokrotnie zwracała uwagę na szczególne okoliczności tej sprawy i wyrażała chęć złożenia wyjaśnień, także osobiście w siedzibie organu, i złożenie niezbędnej dokumentacji. Nie jest też prawdą, że w roku 2022 nie złożono żadnych dokumentów poświadczających opiekę naprzemienną. Takie dokumenty złożono, lecz są one niedostępne do odczytania w portalu klienta ZUS. Jeżeli zaś organ nadal miał wątpliwości, to zgodnie z art. 22 ustawy należało przeprowadzić wywiad środowiskowy. Organ wprawdzie próbował przeprowadzić taki wywiad telefonicznie w dniu 8 sierpnia 2022 r., lecz był on wybiórczy i nie próbowano ponownie zweryfikować okoliczności faktycznych. Zdaniem strony, w niniejszej sprawie należało uwzględnić nie tylko wyrok z dnia 4 grudnia 2019 r. w zakresie ustalenia opieki naprzemiennej, lecz również postanowienia zawartego w dniu 26 października 2019 r. porozumienia rodzicielskiego, a także mieć na uwadze, że przy zbiegu uprawnień konieczne jest ustalenie, kto sprawuje opiekę nad dzieckiem, a nie komu powierzono opiekę nad dzieckiem. Decyzje organów są dyskryminujące, naruszają prawo rodziców do decydowania o tym, kto będzie decydował o finansach dziecka, w tym, który z rodziców będzie składał wniosek o przysługujące świadczenie w całości, oraz dyskryminują dziecko, poprzez wypłatę tylko połowy świadczenia mu przysługującego. W sprawach finansowych pieczę zawsze sprawowała skarżąca i ustalała z ojcem dziecka wspólne wydatki, które oboje pokrywali wspólnie. Decyzję o jednym wniosku na całe świadczenie 500+ i 300+ podjęli rodzice zgodnie i razem, mając przy tym na względzie porozumienie rodzicielskie. Na ten cel założono także jedno konto, które służy tylko pokrywaniu wydatków związanych z dzieckiem, i na które wpływają tylko środki związane z dzieckiem. Organ zaś nie ma prawa do sugerowania rodzicom, by zmienili model wychowawczy, tylko dla osiągnięcia korzyści materialnej. Podkreślono, że ojciec dziecka nie ma polskiego dowodu, ani konta bankowego w Polsce i nie chce dokonywać tych formalności, dlatego też kwestie związane z przedmiotowym świadczeniem załatwia skarżąca i nieuprawnione jest zmuszanie ojca do zakładania konta bankowego w Polsce. W tej też sytuacji nieuprawnione i sprzeczne z wymogami sprawiedliwości społecznej jest żądanie zwrotu wypłacanego dotychczas w pełnej wysokości świadczenia, gdyż podmiotem odpowiedzialnym za błędy urzędnika wydającego decyzję jest Skarb Państwa. Natomiast organ jest zobowiązany do dokonania ustaleń uprawnień przed wypłatą świadczeń, czego w sprawie zaniechano, mimo iż sama stron domagała się przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego. Reasumując, skarżąca wniosła o uchylenie wydanych decyzji, ich zmianę na korzyść syna oraz wypłatę niewypłaconych w połowie świadczeń. Podkreśliła, że przedmiotowe świadczenie jest świadczeniem na dziecko, a nie na rodzica. Do skargi załączono kserokopie: wyroku rozwodowego z 4 grudnia 2019 r., porozumienia rodzicielskiego oraz oświadczeń ojca dziecka, a także korespondencję elektroniczną strony z organem. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie oraz o rozpoznanie sprawy w trybie uproszczonym. W uzasadnieniu stwierdzono, że podniesiona w skardze okoliczność, iż skarżąca ustaliła z ojcem dziecka, że to ona będzie pobierać świadczenie wychowawcze w całości - nie ma wpływu na wysokość przyznanego jej świadczenia, bowiem w przypadku orzeczonej opieki naprzemiennej, aby na dane dziecko rodzice otrzymali świadczenia wychowawcze w pełnej kwocie, muszą złożyć dwa oddzielne wnioski, tj. każdy z rodziców we własnym imieniu. W takim wypadku Zakład Ubezpieczeń Społecznych po rozpatrzeniu wniosków przyznaje każdemu z rodziców świadczenie wychowawcze w połowie wysokości przysługującego świadczenia. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje: Skarga jest zasadna. Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2024 r. poz. 1267) i art. 3 § 1 i § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przez sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r. poz. 935), dalej jako "p.p.s.a.", sądowa kontrola legalności polega na badaniu zgodności z prawem zaskarżonych aktów administracyjnych. Kontrola ta polega na zbadaniu, czy w toku rozpoznania sprawy organy administracji publicznej nie naruszyły prawa materialnego i procesowego w stopniu istotnie wpływającym na wynik sprawy. Przy czym stosownie do art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy co do zasady nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Oznacza to, że bierze pod uwagę wszelkie naruszenia prawa, a także wszystkie przepisy, które powinny znaleźć zastosowanie w rozpoznawanej sprawie, niezależnie od żądań i wniosków podniesionych w skardze - w granicach sprawy, wyznaczonych rodzajem i treścią zaskarżonego aktu. Kontrola legalności przeprowadzona przez Sąd w niniejszej sprawie w tak zakreślonych granicach kognicji doprowadziła do wniosku, że zaskarżona decyzja oraz poprzedzająca ją decyzja organu I instancji naruszają w sposób istotny prawo. Podstawą prawną decyzji były przepisy ustawy dnia 11 lutego 2016 r. o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci (Dz. U. z 2023 r. poz. 810), dalej jako "ustawa", a istota sporu sprowadza się do rozstrzygnięcia, czy zawarty w porozumieniu dotyczącym sposobu wykonywania władzy rodzicielskiej z dnia 26 października 2019 roku zapis określający, że o świadczenie wychowawcze rodzice występować będą wspólnie na jednym wniosku, wskazując jeden rachunek bankowy, założony na ten cel przez skarżącą, oraz oświadczenie ojca, że chce aby na podstawie tego porozumienia, zaakceptowanego przez sąd w wyroku rozwodowym, wniosek o pełne świadczenie złożyła matka dziecka, w przypadku sprawowania przez rodziców władzy naprzemiennej, umożliwia przyznanie jednemu z rodziców świadczenia wychowawczego w pełnej wysokości. Rozstrzygając tę kwestę należy mieć na uwadze, że zgodnie z art. 4 ust. 1 ustawy, celem świadczenia wychowawczego jest częściowe pokrycie wydatków związanych z wychowywaniem dziecka, w tym z opieką nad nim i zaspokojeniem jego potrzeb życiowych. Z kolei stosownie do ust. 2 pkt 1 tego artykułu, świadczenie wychowawcze przysługuje: matce albo ojcu, jeżeli dziecko wspólnie zamieszkuje i pozostaje na utrzymaniu matki albo ojca, z zastrzeżeniem art. 5 ust. 2a, który stanowi, iż w przypadku gdy dziecko, zgodnie z orzeczeniem sądu, jest pod opieką naprzemienną obydwojga rodziców rozwiedzionych, żyjących w separacji lub żyjących w rozłączeniu sprawowaną w porównywalnych i powtarzających się okresach, kwotę świadczenia wychowawczego ustala się każdemu z rodziców w wysokości połowy kwoty przysługującego za dany miesiąc świadczenia wychowawczego. Co do zasady, o tym, kto sprawuje władzę rodzicielską w przypadku rozwodu rodziców oraz jak mają wyglądać kontakty dziecka z rodzicem pozbawionym władzy, orzeka sąd powszechny i niewątpliwie te ustalenia organy winny respektować. Jednakże, jedocześnie ustawodawca przewidział możliwość uzgodnienia przez rozwodzących się małżonków spraw związanych ze sposobem wykonywania władzy rodzicielskiej, które mogą być określone w porozumieniu. Instytucja porozumienia rodzicielskiego została wprowadzona do obrotu prawnego z dniem 13 czerwca 2009 r. ustawą z dnia 6 listopada 2008 r. o zmianie ustawy Kodeks rodzinny i opiekuńczy oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. nr 220, poz. 1431). Przepis art. 58 § 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego w brzmieniu nadanym przez ww. nowelizację i obowiązujący w dacie zawarcia porozumienia stanowił, że w wyroku orzekającym rozwód sąd rozstrzyga o władzy rodzicielskiej nad wspólnym małoletnim dzieckiem obojga małżonków i kontaktach rodziców z dzieckiem oraz orzeka, w jakiej wysokości każdy z małżonków jest obowiązany do ponoszenia kosztów utrzymania i wychowania dziecka. Sąd uwzględnia pisemne porozumienie małżonków o sposobie wykonywania władzy rodzicielskiej i utrzymywaniu kontaktów z dzieckiem po rozwodzie, jeżeli jest ono zgodne z dobrem dziecka. Porozumienie rodzicielskie jest zatem usankcjonowaną prawnie formą wspólnego uregulowania przez rodziców sposobu wykonywania władzy rodzicielskiej i utrzymywania kontaktów z dzieckiem i porozumienie to podlega ocenie sądu orzekającego o rozwodzie i władzy rodzicielskiej pod kątem dobra dziecka. Powyższe oznacza, że dokument taki winien być również respektowany przez inne organy państwa, skoro stał się on podstawą wydania prawomocnego orzeczenia sądu powszechnego. Jak wynika z akt administracyjnych przedłożonych do sprawy, rodzice małoletniego zawarli w dniu 26 października 2019 r. porozumienie rodzicielskie, w którym w pkt 1 przewidzieli, że matka i ojciec za obopólną decyzją występują o pomoc w zakresie świadczenia "500+" na jednym wniosku, ustanawiając jeden rachunek bankowy, który mają założony na ten cel na A. S. Środki będące na rachunku przeznaczone są na wydatki związane z dzieckiem. Następnie Sąd Okręgowy w Gdańsku wyrokiem z 4 grudnia 2019 r., sygn. akt II C 4676/18, rozwiązał przez rozwód związek małżeński skarżącej z C. S. (pkt 1), a wykonywanie władzy rodzicielskiej nad małoletnim dzieckiem stron pozostawił obojgu rodzicom, ustalając sposób sprawowania władzy rodzicielskiej w systemie naprzemiennym po 7 dni u każdego z rodziców (pkt 2), kosztami utrzymania i wychowania małoletniego obciążył obie strony w ten sposobów, ze każda ze storn będzie ponosiła koszty utrzymania i wychowania dziecka w okresach sprawowania nad nim pieczy (pkt 3), nie orzekł o kontaktach ojca dziecka z małoletnim synem (pkt 4). W sprawie nie jest sporne, że skarżąca na mocy wyroku rozwodowego sprawuje opiekę naprzemienną nad synem, zaś kwestie związane ze sposobem wykonywania władzy rodzicielskiej, w tym prawem do świadczeń związanych z wychowywaniem dziecka, uregulowano w porozumieniu rodzicielskim. Postanowienia tego porozumienia były też w sposób ciągły przywoływane przez ojca dziecka w oświadczeniach z 29 kwietnia 2022 r., 17 lipca 2022 r. i 30 kwietnia 2023 r., w których jednoznacznie wskazywał, iż chce aby świadczenie zostało w pełnej kwocie przyznane skarżącej na podstawie złożonego przez nią wniosku. Zdaniem składu orzekającego w tej sprawie, wobec zawarcia przez rodziców małoletniego porozumienia co do sposobu pobierania świadczenia wychowawczego, organy administracji publicznej nie są uprawnione do negowania ustaleń w tym zakresie, jak również ustaleń tych nie mogą pomijać. Mając na uwadze cel świadczenia, konstytucyjne prawa rodzicielskie oraz obowiązki procesowe organów administracji (art. 7, art. 77, art. 80 k.p.a.), porozumienie winno stanowić element materiału dowodowego podlegającego ocenie w postępowaniach administracyjnych. Wyjaśnić przy tym trzeba, że przepis art. 5 ust. 2a ustawy, na który powołały się organy, jest przepisem prawa materialnego, który przyznaje jedynie możliwość ustalenia przez organ rodzicom sprawującym opieką naprzemienną prawa do świadczenia wychowawczego w wysokości połowy kwoty dla każdego z nich przysługującej za dany miesiąc, pod warunkiem, że oboje wystąpią o przyznanie takiego świadczenia. Nie oznacza to jednak, zdaniem Sądu, że rodzice nie mogą dokonać indywidualnych ustaleń co do sposobu wnioskowania i pobierania przedmiotowego świadczenia, stosownie do realiów danej rodziny, tak aby najpełniej realizować cel świadczenia. Jeżeli więc rodzice uzgodnią w dopuszczalnej prawem formie, że tylko jedno z nich będzie występować o pełne świadczenie, a drugie nie wystąpi o przyznanie świadczenia, to taki stan nie narusza powołanej wyżej regulacji. Jeszcze raz bowiem należy podkreślić, że celem świadczenia wychowawczego określonym w art. 4 ust. 1 ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci jest dobro dziecka i wsparcie finansowe Państwa w jego wychowywaniu i zaspokajaniu jego potrzeb życiowych (por. wyroki Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 6 marca 2024 r., sygn. akt II SA/Gd 918/23; Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 17 listopada 2020 r., sygn. akt II SA/Gl 659/20, dostępne w CBOSA), zaś cel ten może w praktyce każdej rodziny być osiągany w innej formie. Natomiast stanowisko organów zakładające, iż w sytuacji braku wniosku jednego z rodziców o przyznanie świadczenia wychowawczego (jak na gruncie rozpoznawanej sprawy), świadczenie na dziecko powinno być przyznane tylko rodzicowi imiennie występującemu we wniosku i tylko w połowie wysokości świadczenia, sprzeczne jest z celem powołanej wyżej regulacji. Nie było bowiem w tej sprawie kwestionowane, że opieka nad małoletnim wykonywana jest naprzemiennie przez rodziców, a ojciec dziecka świadomie zrezygnował z występowania z odrębnym wnioskiem o otrzymywanie tego świadczenia i zadeklarował, że za jego zgodą o pełne świadczenie wniosek będzie składała matka, zaś świadczenie w pełnej wysokości przekazywane będzie na specjalnie utworzone konto, z którego finansowane będą koszty wychowania i utrzymania małoletniego przez oboje rodziców. Ostatecznie więc oboje z rodziców będą mieć dostęp do pełnej kwoty świadczenia, zaś występowanie z wnioskiem tylko przez jednego z nich związane jest z uproszczeniem czynności formalnych oraz realiami sprawy – ojciec dziecka nie ma polskiego dowodu osobistego, nie ma meldunku w Polsce, ani konta bankowego w Polsce, zatem sam nie mógłby złożyć wniosku, aby uzyskać "swoją część" świadczenia. W ocenie Sądu takie rozwiązanie nie stoi w sprzeczności z celem ustawy, a wręcz go realizuje, jak też nie narusza interesu społecznego. Niezależnie bowiem od sposobu pobierania świadczenia – przez jednego rodzica w pełnej wysokości czy też przez dwoje w równych częściach, istotne jest to, że łączna kwota świadczenia wynosi 500 zł (w stanie prawnym obowiązującym w dniu składania wniosku). Do takiej bowiem kwoty Państwo partycypuje w wydatkach na wychowanie dziecka. Pozbawienie pełnego świadczenia rodziców małoletniego, a w istocie samego dziecka, w okolicznościach niniejszej sprawy w wyniku literalnej wykładni art. 5 ust. 2a ustawy, narusza zatem konstytucyjne zasady uwzględnienia dobra rodziny (art. 71 ust. 1 zd. 1 Konstytucji RP) oraz ochrony praw dziecka (art. 72 ust. 1 Konstytucji RP). Stąd też w niniejszej sprawie należało zastosować celowościową wykładnię tego przepisu, gdyż żadne wartości chronione konstytucyjnie nie przemawiają za innym rozwiązaniem zaistniałej sytuacji (zob. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 17 listopada 2020 r., sygn. akt II SA/Gl 659/20, dostępny w CBOSA). Jak słusznie podkreślała skarżąca, przedmiotowe świadczenie wychowawcze jest świadczeniem "na dziecko" i charakter oraz cel tego świadczenia winny mieć nadrzędne znaczenie przy ustalaniu praw do niego. Świadczenie to służy zaspokojeniu potrzeb dziecka, dbałości o jego dobro i ochronę. Brak było zatem podstaw, aby nie uwzględniać tej istotnej w sprawie okoliczności, jaką jest przeznaczenie (sposób wydatkowania) środków pochodzących z otrzymanego od Państwa świadczenia, a mianowicie przekazywanie ich na specjalnie utworzone konto, na którym są gromadzone środki ze świadczeń. Wskazany sposób rozliczenia spornego świadczenia między rodzicami ułatwia prowadzenie i kontrolę potrzeb finansowych dziecka, zaspokajanych wspólnie przez matkę i ojca. Orzekające w sprawie organy dokonały więc błędnej wykładni art. 5 ust. 2a ustawy. O ile bowiem trzeba zgodzić się, że ustalenia zawarte w porozumieniu rodzicielskim nie mogą zmienić ustawowo przewidzianego podziału kwoty świadczenia wychowawczego w przypadku opieki naprzemiennej, to mogą jednak być oceniane w kontekście działania skarżącej w imieniu obojga rodziców (por. wyrok WSA we Wrocławiu z 27 lutego 2024 r., sygn. akt IV SA/Wr272/23, dostępny w CBOSA). Dlatego też należało uznać, oceniając przedłożone do akt porozumienie i oświadczenia ojca, że porozumienie podpisane przez oboje rodziców wraz ze stosownym oświadczeniem ojca stanowią upoważnienie skarżącej przez ojca dziecka do działania skarżącej także w jego imieniu w zakresie przysługującej mu części (połowy) świadczenia wychowawczego. Ojciec dziecka - oświadczając w porozumieniu oraz w dalszych oświadczeniach, że świadczenie wychowawcze będzie wypłacone na konto, którym dysponuje skarżąca, tym samym wyraził zgodę na wypłatę świadczenia wychowawczego w pełnej wysokości na rachunek bankowy zgłoszony przez skarżącą we wniosku o świadczenie wychowawcze. W konsekwencji błędnej wykładni ww. przepisu doszło do naruszenia przepisów postępowania poprzez brak zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego i nieuwzględnienie istotnych okoliczności faktycznych mających wpływ na wynik sprawy. Z akt, skargi oraz treści rozstrzygnięć wynika, że organy nie uwzględniły dokumentów przedkładanych przez stronę, jak też nie dążono do wyjaśnienia powstałych wątpliwości za pomocą dostępnych środków dowodowych, w szczególności w postaci wywiadu środowiskowego. Organy skupiły się wyłącznie na sentencji wyroku Sądu Okręgowego z dnia 4 grudnia 2019 r. orzekającego m.in. o sprawowaniu przez skarżącą i jej byłego męża opieki naprzemiennej nad małoletnim synem. Uznano przy tym, że wyłącznie ten wyrok może być przez organy uwzględniony i wiążący z uwagi na treść art. 5 ust. 2a i art. 13 ust. 4 pkt 3 lit. b ustawy. Pominięto jednakże, że ocena wyroku rozwodowego nie ogranicza się wyłącznie do jego sentencji, lecz również należy uwzględnić uzasadnienie, albowiem w jego treści sąd wskazuje na istotne okoliczności, które doprowadziły do podjęcia takiego a nie innego rozstrzygnięcia. Ponadto, w myśl art. 13 ust, 4 pkt 3 lit. d ustawy, do wniosku należy dołączyć też inne dokumenty, w tym oświadczenia, potwierdzające spełnianie warunków do przyznania lub ustalenia wysokości świadczenia wychowawczego będącego przedmiotem wniosku. Oznacza to, że katalog dowodów, które organ powinien rozpatrzyć przy przyznaniu lub ustalaniu wysokości świadczenia, nie jest zamknięty i organ może posłużyć się wszelkimi środkami, które ujawniać będą okoliczności faktyczne danej sprawy i pozwolą mu podjąć rozstrzygnięcie. Natomiast strona podnosiła, że do wniosku z dnia 29 kwietnia 2022 r. przedłożyła nie tylko wyrok rozwodowy, ale też porozumienie rodzicielskie oraz oświadczenie ojca dziecka, z których to dokumentów wynikają szczególne uwarunkowania sprawy, które należało /zdaniem Sądu/ uwzględnić. Nadto, obowiązek organów do uwzględnienia ww. dokumentów i okoliczności zeń wynikających, statuują przepisy procesowe – art. 7, art. 75 § 1, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. Stosownie do art. 77 § 1 k.p.a., na organie administracji publicznej spoczywa obowiązek zebrania w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego sprawy niezbędnego do jej wyjaśnienia. Postępowanie wyjaśniające prowadzone przez organ administracji publicznej powinno być zakończone po zbadaniu wszystkich okoliczności faktycznych istotnych dla danej sprawy, których zakres określają przepisy prawa materialnego mające zastosowanie w sprawie. Z kolei w uzasadnieniu decyzji organ powinien m.in. wskazać dowody, na których się oparł oraz przyczyny, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej (art. 107 § 3 k.p.a.). Zgodnie natomiast z art. 75 § 1 k.p.a., w postępowaniu administracyjnym jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. W szczególności dowodem mogą być dokumenty, zeznania świadków, opinie biegłych oraz oględziny. Przepis ten, podobnie jak przepis art. 13 ust. 4 pkt 1 lit. d ustawy o pomocy państwa, nie zawiera zamkniętego katalogu środków dowodowych dopuszczonych w postępowaniu dowodowym, zaś użycie sformułowania "w szczególności" pozwala przyjąć, że wyliczenie to jest jedynie przykładowe. Powyższe oznacza, że ustawodawca nie ograniczył liczby środków dowodowych, za pomocą których organ może dokonać pełnych i zarazem prawidłowych ustaleń faktycznych sprawy. Organ ma zatem obowiązek poszukiwania dowodów, choć oczywiście nie oznacza to przerzucenia na niego całego ciężaru dowodowego w sprawie, w szczególności jeżeli sama strona nie wykazuje zaangażowania w wyjaśnienie istotnych okoliczności. Z taką jednak sytuacją nie mamy do czynienia w tej sprawie, albowiem strona wielokrotnie informowała organ o tym, że może złożyć dodatkowe wyjaśnienia, także stawić się osobiście w siedzibie organu. Organ jednak możliwość tę zlekceważył, a co więcej – mimo powzięcia wątpliwości co do przysługiwania skarżącej prawa do świadczenia i rozpoczęcia weryfikacji w tym zakresie – organ zlekceważył regulację przepisów art. 22 ust. 1 i 2 ustawy, zgodnie z którymi - jeżeli w stosunku do osoby ubiegającej się o przyznanie świadczenia wychowawczego lub osoby pobierającej to świadczenie wystąpią wątpliwości dotyczące sprawowania opieki nad dzieckiem, w tym również w przypadku, o którym mowa w art. 5 lub art. 22, wydatkowania świadczenia wychowawczego niezgodnie z celem lub marnotrawienia świadczenia wychowawczego, Zakład Ubezpieczeń Społecznych może zwrócić się do właściwego ze względu na miejsce zamieszkania osoby ubiegającej się o przyznanie świadczenia wychowawczego lub osoby pobierającej to świadczenie kierownika ośrodka pomocy społecznej, a w przypadku przekształcenia ośrodka pomocy społecznej w centrum usług społecznych na podstawie przepisów ustawy z dnia 19 lipca 2019 r. o realizowaniu usług społecznych przez centrum usług społecznych (Dz. U. poz. 1818) - do dyrektora centrum usług społecznych o przeprowadzenie rodzinnego wywiadu środowiskowego, o którym mowa w ustawie z dnia 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej (Dz. U. z 2024 r. poz. 1283), w celu weryfikacji tych wątpliwości. Zaniechanie w tym zakresie jest tym bardziej rażące, że w odwołaniu od decyzji organu I instancji strona podnosiła zarzut nieprzeprowadzenia wywiadu i do kwestii tej organ odwoławczy się nie odniósł, stwierdzając lakonicznie, że okoliczności podnoszone w odwołaniu nie mają wpływu na wysokość przyznanego świadczenia. Świadczy to o tym, iż Prezes ZUS w istocie nie przeprowadził ponownego, merytorycznego postępowania, jak wymaga tego zasada dwuinstancyjności postępowania administracyjnego. Prezes nie odniósł się także do dokumentów załączonych do odwołania – w szczególności porozumienia rodzicielskiego, oświadczenia ojca dziecka co do uregulowania przez rodziców kwestii wniosków o świadczenia wychowawcze, co oznacza, że nie zbadał on całego materiału dowodowego, a tylko cały materiał dowodowy może stanowić podstawę do wydania decyzji merytorycznej. W konsekwencji, zdaniem Sądu, w okolicznościach niniejszej sprawy brak było podstaw do wydania decyzji zmieniającej wysokość przyznanego skarżącej świadczenia wychowawczego za okres od 1 czerwca 2022 r. do 31 maja 2023 r., albowiem wniosek o świadczenie został przez nią złożony zgodnie z porozumieniem rodzicielskim, którego treść była znana organowi ustalającemu prawo do świadczenia. Porozumienie takie zostało bowiem przedłożone zarówno do wniosku z dnia 29 kwietnia 2022 r., jak również na etapie postępowania odwoławczego w niniejszej sprawie, lecz organy, na skutek błędnej wykładni art. 5 ust. 2a ustawy, dowodu tego nie uwzględniły. Prawidłowo przeprowadzona weryfikacja uprawnienia winna więc była wykazać, że skarżącej przysługiwało prawo do pobierania świadczenia w wysokości 500 zł, a nie 250 zł. Ponadto, w ocenie Sądu, tryb weryfikacji i zmiany decyzji na podstawie art. 27 ust. 1 ustawy, nie mógł mieć zastosowania w niniejszej sprawie. Przepis ten przewiduje, że Zakład Ubezpieczeń Społecznych może bez zgody strony zmienić lub uchylić prawo do świadczenia wychowawczego jeżeli uległa zmianie sytuacja rodzinna mająca wpływ na prawo do świadczenia wychowawczego, osoba nienależnie pobrała świadczenie wychowawcze lub wystąpiły inne okoliczności mające wpływ na prawo do świadczenia wychowawczego. Decyzja uchylająca prawo do świadczenia wychowawczego, o której mowa w art. 27 ust. 1 ustawy, ma charakter konstytutywny i działa ze skutkiem ex nunc, tj. z mocą na przyszłość od daty wydania decyzji. W trybie przywołanego art. 27 ustawy nie podlega zatem uchyleniu lub zmianie prawo do świadczenia wychowawczego już wcześniej skonsumowane, czyli świadczenie już pobrane. Pozbawienie strony prawa do wypłaconego świadczenia wychowawczego nastąpić może jedynie przy zastosowaniu instytucji świadczenia nienależnie pobranego, podlegającego zwrotowi (art. 25 ustawy). Zatem jedynie w sytuacji, gdy przyznane prawo do świadczenia wychowawczego nie zostało całkowicie skonsumowane, a wyjdą na jaw okoliczności, że przyznane świadczenie jest nienależne, należy doprowadzić do wydania decyzji o uchyleniu prawa do świadczenia wychowawczego (od dnia orzekania w przedmiotowej kwestii), zmianie wysokości świadczenia i ewentualnie nienależnie pobranym świadczeniu za okres, w jakim zostało ono wypłacone w dotychczasowej. niezmienionej wysokości (por. wyroki NSA z 28 lipca 2023 r., I OSK 1014/21; z 30 kwietnia 2020 r., I OSK 1269/19, dostępne w CBOSA). W sytuacji zaś, kiedy świadczenie wychowawcze zostało już skonsumowane, a więc okres wypłaty świadczenia zakończył się, regulacja art. 27 ust. 1 ustawy nie znajduje już zastosowania. Ewentualne wzruszenie prawa do świadczenia skonsumowanego może zostać dokonane w trybie przepisów k.p.a., w szczególności poprzez zastosowanie trybów nadzwyczajnych. W takim jednak wypadku organ musi wszcząć odpowiednie postępowanie oraz wykazać wystąpienie przesłanek umożliwiających wzruszenie rozstrzygnięcia w danym trybie. Takiego postępowania jednak organ nie przeprowadził. W niniejszej sprawie świadczenie wychowawcze dotyczyło okresu od 1 czerwca 2022 r. do 31 maja 2023 r., zaś decyzja organu I instancji została wydana w dniu 29 września 2023 r., a więc po zakończeniu okresu świadczeniowego. W związku z tym de facto organ zmienił, a faktycznie uchylił skarżącej wstecznie - w części, prawo do świadczenia wychowawczego, które zostało już wcześniej skonsumowane, co nie było możliwe. W ocenie Sądu zaskarżone decyzje zapadły więc z naruszeniem przepisów prawa materialnego poprzez błędną wykładnię art. 5 ust. 2a ustawy i niewłaściwe zastosowanie art. 27 ust. 1 ustawy. Organy również na skutek ww. błędnej wykładni przepisów materialnych nie zebrały całego materiału dowodowego – pomijając zarówno dowody przedkładane przez stronę i te, które winny były przeprowadzić z urzędu (wywiad środowiskowy), a w konsekwencji nie dokonały prawidłowej oceny tych dowodów, czym naruszyły przepisy postępowania art. 7, art. 75 § 1, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., w stopniu mającym istotny wpływ na wynik kontrolowanej sprawy. Tak prowadzone postępowanie z całą pewnością nie czyniło również zadość zasadzie budzenia zaufania uczestników do władzy publicznej wyrażonej w art. 8 § 1 k.p.a. Mając powyższe na uwadze Sąd, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c w związku z art. 135 p.p.s.a., uchylił zaskarżoną decyzję oraz decyzję organu pierwszej instancji. Natomiast, w oparciu o art. 145 § 3 p.p.s.a. Sąd - stwierdzając podstawę do umorzenia postępowania administracyjnego, umorzył jednocześnie to postępowanie. Kierując się zasadami ekonomiki procesowej, ustawodawca umożliwił bowiem aby wyrok sądu administracyjnego w takiej sytuacji definitywnie załatwiał sprawę administracyjną bez potrzeby ponownego angażowania organu administracji publicznej tylko po to, żeby wydał decyzję o umorzeniu postępowania. W rozważanym wypadku natomiast Sąd stwierdził, że brak było podstaw do zmiany informacji o przyznaniu świadczenia wychowawczego za okres od 1 czerwca 2022 r. do 31 maja 2023 r., które zostało skonsumowane. Rozpoznanie sprawy w trybie uproszczonym nastąpiło z uwagi na złożony w treści odpowiedzi na skargę przez Prezesa ZUS wniosek, przy jednoczesnym braku żądania przeprowadzenia rozprawy przez skarżącą w terminie czternastu dni od zawiadomienia o złożeniu wniosku w tym przedmiocie wraz z pouczeniem (art. 119 pkt 2 w zw. z art. 120 p.p.s.a.). W trybie uproszczonym sąd rozpoznaje sprawy na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów (art. 120 p.p.s.a.).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło