II SA/Gd 631/20
WyrokWSA w Gdańsku2022-03-30
Skład orzekający: Magdalena Dobek-Rak, Dariusz Kurkiewicz, Diana Trzcińska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzje organów nadzoru budowlanego nakładające obowiązek rozbiórki obiektu budowlanego były prawidłowe, jeśli błędnie ustalono krąg podmiotów zobowiązanych do wykonania nałożonych obowiązków?Ratio decidendi
Sąd uznał, że decyzje organów nadzoru budowlanego obarczone są istotnymi naruszeniami prawa, które skutkują koniecznością ich wyeliminowania z obrotu prawnego. Kluczowym uchybieniem było błędne ustalenie kręgu podmiotów zobowiązanych do wykonania nałożonych obowiązków, w szczególności poprzez wadliwe oznaczenie jednej ze stron postępowania (E. K. zamiast E. C.-K.) oraz błędne uznanie E. K. za spadkobierczynię zmarłego inwestora, podczas gdy postanowienie o stwierdzeniu nabycia spadku wskazywało inne osoby. Te uchybienia proceduralne miały wpływ na wynik sprawy, obligując sąd do uchylenia decyzji obu instancji.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi na decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego nakazującą rozbiórkę utwardzenia terenu działki wykonanego w październiku 2003 r. bez wymaganego zgłoszenia. Organy nadzoru budowlanego ustaliły, że roboty zostały wykonane przez E. K. na działce należącej do M. Z., która nie wyraziła zgody na ich legalizację. Po śmierci E. K. postępowanie było kontynuowane ze spadkobiercami. Skarżący podnieśli m.in. zarzut, że chodnik istniał już wcześniej i że zmarła właścicielka działki. Sąd uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję PINB z powodu istotnych naruszeń proceduralnych.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku uchylił zaskarżoną decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z 29 maja 2020 r. oraz poprzedzającą ją decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego z 9 stycznia 2018 r. Zasądził od Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego solidarnie na rzecz skarżących kwotę 500 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodnicząca Sędzia WSA Magdalena Dobek-Rak Sędziowie: Sędzia WSA Dariusz Kurkiewicz Sędzia WSA Diana Trzcińska (spr.) Protokolant Starszy Sekretarz Sądowy Diana Wojtowicz po rozpoznaniu w dniu 30 marca 2022 r. w Gdańsku na rozprawie sprawy ze skargi B. K., E. C.-K. i T. K. na decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 29 maja 2020 r., nr [...] w przedmiocie rozbiórki obiektu budowlanego 1. uchyla zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 9 stycznia 2018 r., nr [...], 2. zasądza od Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego solidarnie na rzecz skarżących E. C.-K., B. K. i T. K. kwotę 500 zł (pięćset złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania.
B. K. oraz E. C.-K., działająca w imieniu własnym oraz jako pełnomocnik synów – T. K. i B.K., wnieśli do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku skargę na decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z 29 maja 2020 r.
Zaskarżona decyzja została podjęta w następującym stanie faktycznym i prawnym:
Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego (dalej jako PINB) ustalił, że E. K. w październiku 2003 r. bez wymaganego zgłoszenia wykonał prace budowlane, polegające na utwardzeniu części działki nr [..] w R., zlokalizowanej w bezpośrednim sąsiedztwie budynku mieszkalnego jednorodzinnego należącego do E. K. oraz E. C. – K., zlokalizowanego na działce nr [..] w R. Utwardzenie stanowi chodnik z kamienia łupanego na zaprawie betonowej o wymiarach 12 m x 2 m. Zgodnie z obowiązującymi w czasie realizacji robot budowlanych przepisami art. 29 ust. 2 pkt 5 w związku z art. 30 ust. 1 pkt 2 ustawy Prawo budowlane, wykonanie utwardzenia powierzchni gruntu na działkach budowlanych wymagało zgłoszenia właściwemu organowi. Brak takiego zgłoszenia skutkuje tym, że jak uznał organ, roboty zostały wykonane w warunkach samowoli budowlanej.
W związku z tym PINB decyzją z 20 października 2004 r., wydaną w oparciu o art. 51 ust. 1 pkt 2 z Prawa budowlanego z 7 lipca 1994 r. nałożył na E. K. obowiązek sporządzenia i przedstawienia do 20 stycznia 2005 r. dokumentów niezbędnych do doprowadzenia wykonanych robót do stanu zgodnego z prawem, tj. 4 egzemplarzy projektu budowlanego z projektem zagospodarowania działki nr [..] w R. dotyczącego utwardzenia terenu tej działki oraz oświadczenia o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane.
Ze względu na to, że inwestor nie wykonał nakazanych czynności, Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego decyzją z 9 stycznia 2018 r., na podstawie art. 51 ust. 1 pkt 1 w związku z art. 51 ust. 7 ustawy Prawo budowlane, nakazał spadkobiercom E. K. – E.K. oraz B. K., T.K. i B. K. - wykonanie rozbiórki utwardzenia terenu działki nr [..] w R., gm. K., to jest chodnika zrealizowanego z kamienia łupanego na zaprawie betonowej o wymiarach wynoszących 12 m x 2 m, zlokalizowanego na terenie tej działki. Organ ustalił bowiem, że inwestycja zrealizowana została na terenie działki [..] w R., która stanowi własność M. Z. Ani ona, ani poprzedni właściciel działki, M. L., nie wyrażają zgody na legalizację ww. chodnika.
Organ doszedł następnie do wniosku, że istotne dla sprawy są uregulowania zawarte w art. 51 ust. 7 ustawy Prawo budowlane, zgodnie z którym art. 51 ust. 1 pkt 1 i 2 oraz ust. 3 stosuje się odpowiednio, jeżeli roboty budowlane, w przypadkach innych niż określone w art. 48 albo w art. 49b, zostały wykonane w sposób, o którym mowa, w art. 50 ust. 1. Roboty budowlane zostały już zakończone, zatem nie ma podstaw do ich wstrzymania. Organ uznał też, że nie ma technicznej i prawnej możliwości doprowadzenia obiektu budowlanego do stanu zgodnego z prawem w drodze decyzji, o której mowa w art. 51 ust. 1 pkt 2 ustawy. Okoliczność ta oraz fakt, że spadkobiercy po nieżyjącym E. K. nie posiadają tytułu prawnego do dysponowania działką nr [..] w R. na cele budowlane, gdyż jak wynika z rejestru gruntów nr księgi wieczystej [..] - właścicielem działki nr [..] w R. jest M. Z., która nie wyraża zgody na legalizację przedmiotowej samowoli budowlanej – doprowadziła organ do wniosku, że nie ma podstaw do zastosowania procedury legalizacyjnej.
Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego (dalej WINB), rozpoznając odwołanie B. K., E. C.-K., T. K. i B. K., decyzją z 29 maja 2020 r. uchylił ww. decyzję PINB z 9 stycznia 2018 r. w całości i na podstawie art. 51 ust. 3 pkt 2 ustawy Prawo budowlane nakazał E.K. oraz B. K., T.K. i B. K wykonanie rozbiórki utwardzenia terenu działki nr [..] w R., gm. K. - tj. chodnika zrealizowanego z kamienia łupanego na zaprawie betonowej o wymiarach wynoszących 12 m x 2 m, zlokalizowanego na terenie tej działki.
Organ odwoławczy, uzupełniając okoliczności sprawy przedstawione przez organ I instancji wskazał dodatkowo, że E. K. zmarł 24 października 2011 r., a jego prawnymi spadkobiercami są E.K. oraz B. K., T.K. i B. K. Działka, na której wykonano roboty budowlane związane z utwardzeniem należy do M. Z., która nie wyraża zgody na legalizację chodnika wykonanego na jej nieruchomości.
Zgodnie z obowiązującymi w czasie realizacji ww. robot budowlanych przepisami inwestycja wymagała zgłoszenia właściwemu organowi. W ocenie organu odwoławczego skoro decyzją z 20 października 2004 r. PINB nałożył na inwestora obowiązek dostarczenia w wyznaczonym terminie odpowiednich dokumentów celem doprowadzenia ww. robot do stanu zgodnego z prawem, to rozpoczął on tym samym procedurę legalizacyjną, o której mowa w art. 50-51 ustawy Prawo budowlane. W tej sytuacji nie było podstaw do wydania rozstrzygnięcia w oparciu o art. 51 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego, gdyż ani zobowiązany, ani jego spadkobiercy nie wykonali w wyznaczonym terminie obowiązków wynikających z decyzji z 20 października 2004 r. W konsekwencji, należało wydać decyzję w oparciu o przepisy art. 51 ust. 3 pkt 2 Prawa budowlanego. W tym zakresie też organ odwoławczy doprecyzował podstawę prawną rozstrzygnięcia.
Odnosząc się do zarzutu odwołań dotyczącego podjętych działań w celu uzyskania prawa do nieruchomości organ stwierdził, że obecnie nie mogą mieć one wpływu na rozstrzygnięcie, ponieważ decyzja nakładająca obowiązki została wydana w 2004 r. z terminem wykonania obowiązków do 20 stycznia 2005 r., a strony nie wnosiły o zmianę zakreślonego w niej terminu. Ponadto strony nie zrealizowały żadnego z nałożonych obowiązków, a nie tylko nie wykazały się prawem do nieruchomości na cele budowlane.
B. K. oraz E. C.-K., działająca w imieniu własnym oraz jako pełnomocnik synów – T. K. i B. K., w skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku na decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z 29 maja 2020 r. wskazali, że uczestnik postępowania M. Z. zmarła oraz, że objęty nakazem rozbiórki chodnik istniał już w chwili kupna przez nich nieruchomości, tj. w 1980 r.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku postanowieniem z 29 grudnia 2020 r. odrzucił skargę B. K.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje:
Skargę należało uwzględnić, jednakże z przyczyn innych niż w niej wskazane.
Dokonując kontroli zaskarżonej decyzji, jak i poprzedzającej ją decyzji organu I instancji, Sąd uznał, że są one obarczone istotnymi naruszeniami prawa, które skutkowałyby koniecznością wyeliminowania ich z obrotu prawnego.
Przedmiotem kontroli zgodności z prawem w niniejszej sprawie stała się decyzja WINB z 29 maja 2020 r., którą na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. i art. 51 ust. 3 pkt 2 Prawa budowlanego organ uchylił decyzję PINB i orzekł w tożsamy sposób, nakazując E.K. oraz B. K., T.K. i B. K rozbiórkę utwardzenia terenu działki nr [..] w R., tj. chodnika z kamienia łupanego na zaprawie betonowej, o wymiarach 12,0 m x 2,0 m.
W toku tego postępowania organy ustaliły, że poprzednik prawny zobowiązanych, E. K. (inwestor), bez wymaganego prawem budowlanym zgłoszenia wykonał w październik 2003 r. utwardzenie części działki nr [..] w postaci chodnika z kamienia łupanego na zaprawie betonowej, w bezpośrednim sąsiedztwie budynku mieszkalnego jednorodzinnego należącego do niego oraz jego żony. Jak wynikało przy tym z ustaleń organu, działka nr [..] stanowiła własność M.Z., która nie wyraziła zgody na powyższe roboty, a następnie na ich legalizację. Okoliczności te zostały ustalone podczas oględzin 6 listopada 2003 r. i 11 października 2017 r. nie były przez żadną z uczestniczących w nich stron kwestionowane. W obliczu tego, organ I instancji decyzją z 20 października 2004 r., podstawie art. 51 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz.U. z 2020 r., poz. 1333 ze zm.), dalej jako Prawo budowlane, nakazał E.K., w terminie do 20 stycznia 2005 r. przedłożenie: 4 egzemplarzy projektu wraz z projektem zagospodarowania działki nr [..] dotyczącego utwardzenia terenu tej działki oraz oświadczenia o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane.
Odnosząc się do powyższych ustaleń wskazać trzeba, że w ocenie Sądu organy błędnie przyjęły krąg podmiotów zobowiązanych do wykonania nałożonych obowiązków.
Jak bowiem wynika ze znajdującego się w aktach administracyjnych postanowienia Sądu Rejonowego z 14 listopada 2013 r., sygn. akt [..], E. K. zmarł 24 października 2011 r., a więc w toku postępowania administracyjnego. W tej sytuacji zastosowanie znajdzie art. 30 § 4 k.p.a., który stanowi, że w sprawach dotyczących praw zbywalnych lub dziedzicznych w razie zbycia prawa lub śmierci strony w toku postępowania na miejsce dotychczasowej strony wstępują jej następcy prawni. Tymi następcami, według organów, byli E.K. oraz B. K., T.K. i B. K. Tymczasem, zgodnie z ww. postanowieniem wydanym w sprawie stwierdzenia nabycia spadku po E. K., jedynymi spadkobiercami po nim są: B. K., T. K., B. K. Natomiast E. K. nie wchodziła w skład sądownie ustalonego kręgu spadkobierców. W tej sytuacji nie mogła ona wejść w prawa i obowiązki zmarłego inwestora, a w konsekwencji nie mogła być też podmiotem zobowiązanym do wykonania obowiązków nałożonych kontrolowanymi decyzjami. Z akt sprawy bowiem wynika jednoznacznie, że inwestorem wykonanych robót był wyłącznie E. K. W tej sytuacji, skierowanie obowiązku rozbiórki do E. K. nie znajduje podstawy prawnej ani w przepisach Prawa budowlanego, gdyż nie była ona inwestorem tych robót, ani w art. 30 § 4 k.p.a. – skoro nie jest spadkobiercą zmarłego inwestora. Organy obu instancji zatem wadliwie określiły krąg podmiotów zobowiązanych w niniejszej sprawie.
Uchybienia w zakresie ustalenia podmiotu zobowiązanego na gruncie Prawa budowlanego stanowi niewątpliwie uchybienie mające wpływ na wynik sprawy, gdyż dotyczy meritum orzeczenia w trybie art. 51 ust. 3 pkt 2 tej ustawy. Dodatkowo należy zauważyć, że organy obu instancji obowiązki nakładały m.in. na E. K., podczas gdy z ustaleń Sądu wynika – w szczególności z danych, jakimi posłużyła się skarżąca przy składaniu skargi, że osoba ta nazywa się E. C.-K. W związku z tym w sprawie nie tylko błędnie ustalono, że żona inwestora była jego spadkobierczynią i weszła w jego prawa i obowiązki, ale także nieprawidłowo oznaczono tę osobę w decyzjach administracyjnych.
Wyłącznie więc z tych względów Sąd uznał, że zarówno decyzja pierwszoinstancyjna, jak i decyzja organu odwoławczego, powinny zostać wyeliminowane z obrotu prawnego na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) w zw. z art. 135 p.p.s.a.
Niezależnie od powyższego Sąd dokonał oceny zarzutów skargi i uznał, że nie były one zasadne.
Przede wszystkim Sąd nie dopatrzył się uchybień w zakresie przyjętej przez organy kwalifikacji robót oraz wynikającego z tego trybu procedowania organu nadzoru budowlanego. Jedynie dla kompletności wywodu wskazać trzeba, że w dacie wykonywania spornych robót – w 2003 roku, przepis art. 29 ust. 2 pkt 5 w zw. z art. 30 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego wykonanie robót budowlanych polegających na utwardzeniu powierzchni gruntu na działkach budowlanych, objęte było obowiązkiem dokonania zgłoszenia. Przy czym, jak wskazuje się w orzecznictwie, w celu prawidłowej kwalifikacji prawnej tych robót jako utwardzenia w rozumieniu art. 29 ust. 2 pkt 5 ustawy, prowadzącego do powstania urządzenia budowlanego (art. 3 pkt 9 u.p.b.) albo jako budowy prowadzącej do powstania drogi (jako obiektu budowlanego będącego budowlą), należy uwzględnić nie tylko istnienie bezpośredniego związku funkcjonalnego utwardzenia z obiektem budowlanym (np. budynkiem mieszkalnym), w stosunku do którego utwardzenie ma pełnić funkcję służebną (zapewniając - zgodnie z art. 3 pkt 9 Prawa budowlanego - możliwość użytkowania tego obiektu zgodnie z jego przeznaczeniem), lecz także rodzaj użytych materiałów budowlanych oraz zastosowaną technikę (sposób) wykonania robót (por. wyroki NSA z 20 listopada 2012 r., sygn. akt II OSK 1283/11; z 27 stycznia 2017 r., sygn. akt II OSK 1181/15, dostępne w CBOSA). Jeżeli pomiędzy utwardzeniem działki a innym obiektem budowlanym na tej działce brak jest bezpośredniego związku funkcjonalnego (utwardzenie pełni samodzielną lub dominującą - a nie służebną - funkcję), wtedy zastosowanie art. 29 ust. 2 pkt 5 w zw. z art. 3 pkt 9 jest nieuzasadnione. Podobnie, o ile nie budzi wątpliwości, że wysypanie lub także ubicie gruzu, kruszywa lub tłucznia kamiennego w obrębie działki budowlanej celem umożliwienia lub poprawienia warunków dojazdu do zabudowań co do zasady spełnia warunki określone w art. 29 ust. 2 pkt 5 ustawy, nie stanowiąc budowy drogi (por. wyrok NSA z 27 stycznia 2017 r., sygn. II OSK 1181/15, dostępny jw.), o tyle trwałe ułożenie na działce budowlanej kostki betonowej lub brukowej albo położenie asfaltu, połączone z pomocniczymi urządzeniami lub instalacjami (np. odwadniającymi) powinno już być kwalifikowane jako budowa drogi wewnętrznej, wymagająca uzyskania pozwolenia na budowę (por. wyrok NSA z 19 grudnia 2017 r., sygn. akt II OSK 701/16, dostępny jw.).
W niniejszej sprawie utwardzenie znajduje się w bezpośrednim sąsiedztwie domu jednorodzinnego skarżacej i miało na celu umożliwienie i poprawienie warunków dojścia do budynku. Istnieje więc funkcjonalny związek miedzy utwardzeniem, a innym obiektem, przy czym utwardzenie to nie pełni funkcji dominującej w tym układzie. Także użyte materiały – kamień łupany na zaprawie betonowej wskazują, że roboty te nie stanowiły budowy drogi. Inwestor nie wykonał też innych urządzeń czy instalacji, które wskazywałyby że mamy do czynienia z budową drogi, a nie utwardzeniem gruntu stanowiącym urządzenie budowlane.
Przechodząc z kolei do kwestii zastosowanego trybu procedowania należy zwrócić uwagę, że do samowoli doszło w roku 2003, postępowanie w sprawie toczy się od 2004 r., zaś decyzja organu I instancji została wydana w roku 2018. To oznacza, że do kwalifikacji robót należy stosować stan prawny obowiązujący w dacie ich dokonania, natomiast do usuwania skutków stwierdzonej samowoli zastosowanie znajdą przepisy obowiązujące w dacie orzekania przez organy nadzoru budowalnego. W tym wypadku właściwym reżimem prawnym będzie reżim Prawa budowlanego w brzmieniu obowiązujący przed dniem 19 września 2020 r., zgodnie z art. 25 ustawy z dnia 13 lutego 2020 r. o zmianie ustawy - Prawo budowlane oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2020 r., poz. 471).
Jak zaś wynika z art. 50 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego, w przypadkach innych niż określone w art. 48 ust. 1 lub w art. 49b ust. 1 organ nadzoru budowlanego wstrzymuje postanowieniem prowadzenie robót budowlanych wykonywanych bez wymaganego pozwolenia na budowę albo zgłoszenia. W postanowieniu o wstrzymaniu robót budowlanych należy: podać przyczynę wstrzymania robót; ustalić wymagania dotyczące niezbędnych zabezpieczeń (ust. 2). Postanowienie o wstrzymaniu robót budowlanych traci ważność po upływie 2 miesięcy od dnia doręczenia, chyba że w tym terminie zostanie wydana decyzja, o której mowa w art. 50a pkt 2 albo w art. 51 ust. 1 (ust. 4). Należy przy tym zauważyć, że zgodnie z art. 51 ust. 7 Prawa budowlanego, jeżeli roboty budowlane zostały wykonane, właściwe jest wydanie stosownego rozstrzygnięcia na podstawie przepisów art. 51 Prawa budowlanego, tj. m.in. decyzji nakładającej obowiązek wykonania określonych czynności w celu doprowadzenia wykonywanych robót budowlanych do stanu zgodnego z prawem, określając termin ich wykonania (art. 51 ust. 1 pkt 2). Z taką sytuacją, tj. wykonaniem zakończeniem robót, mieliśmy do czynienia w niniejszej sprawie, wobec czego organ w dniu 20 października 2004 r. wydał decyzję nakazującą przedłożenie określonych dokumentów (art. 51 ust. 1 pkt 2), rozpoczynając tzw. procedurę naprawczą uregulowaną w art. 51 Prawa budowalnego.
Procedura ta jest dwuetapowa. Najpierw bowiem organ nadzoru budowlanego nakłada na inwestora określone obowiązki na podstawie art. 51 ust. 1, po czym sprawdza czy te obowiązki zostały wykonane i w zależności od tego wydaje odpowiednią decyzję na podstawie art. 51 ust. 3 albo art. 51 ust. 4 lub ust. 5 Prawa budowlanego. W niniejszej sprawie poddane kontroli Sądu zostały decyzje wydane przez organy nadzoru budowlanego już na drugim etapie postępowania naprawczego, kiedy chodzi tylko o sprawdzenie, czy nałożone na inwestora obowiązki zostały wykonane, a nie o to, czy sprawa dotyczy samowoli budowlanej bądź prawidłowości zastosowanych nakazów celem doprowadzenia wykonanych samowolnie robot do stanu zgodnego z prawem. Niemniej, jak wskazano, Sąd w składzie orzekającym podzielił zarówno kwalifikację, jak i zastosowany tryb procedowania.
Odnosząc się natomiast stricte do oceny zaskarżonych decyzji należy wskazać, że rolą organów na tym etapie postępowania naprawczego było sprawdzenie jedynie, czy został wykonany obowiązek nałożony decyzją wydaną na podstawie art. 51 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego. Wskazać bowiem trzeba, że konsekwencją niewykonania jakichkolwiek z nakazanych robót budowlanych jest zastosowanie przez organy nadzoru budowlanego art. 51 ust. 3 pkt 2 Prawa budowlanego i wydanie decyzji nakazującej rozbiórkę obiektu lub jego części, bądź wykonanie robót niezbędnych do doprowadzenia stanu robót budowlanych do stanu poprzedniego (por. wyrok WSA w Kielcach z 9 sierpnia 2018 r., sygn. II SA/Ke 78/18). W tym zakresie prawidłowo więc organ odwoławczy uchylił decyzję PINB, która wydana została na podstawie art. 51 ust. 1 pkt 1, gdyż przyczyną rozbiórki nie było de facto to, że inwestor nie jest właścicielem działki, na której dokonano robót, lecz niewykonanie obowiązków nałożonych decyzją z 20 października 2004 r. Jednym z nich było wprawdzie przedłożenie oświadczenia o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, lecz skoro został on nałożony w ramach procedury naprawczej na podstawie art. 51 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego, to w dalszej kolejności zastosowanie ma ust. 3 tego przepisu, nie zaś ust. 1 pkt 1, jak zrobił to organ I instancji. Skarżący przy tym, nie tylko nie przedłożyli ww. oświadczenia, ale także 4 egz. projektu budowlanego. W związku z tym, kontrolowaną decyzję należy uznać za zgodną z prawem.
Odnosząc się zaś do zarzutów skargi należy wskazać, że właścicielka działki, na której przeprowadzono roboty, M. Z., zgodnie z odpisem skróconego aktu zgonu znajdującego się w aktach sądowych (vide: 94, tom I), zmarła w dniu 1 kwietnia 2020 r., a więc przed wydaniem decyzji WINB. Niemniej jednak, brak zawieszenia postępowania i wprowadzenie do postępowania jej następców prawnych nie stanowi naruszenia prawa, które w niniejszej sprawie miałoby wpływ na jej wynik. Należy bowiem zauważyć, że M. Z. nie była adresatem obowiązków nakładanych kontrolowaną decyzją. Decyzja ta nie rozstrzyga więc o jej prawach i obowiązkach. Natomiast z rażącym naruszeniem prawa, które zgodnie z art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a., dawałoby Sądowi kompetencję do stwierdzenia wydania decyzji z naruszeniem prawa byłoby nałożenie decyzją administracyjną obowiązków lub przyznanie uprawnień osobie zmarłej. Doręczenie zaś decyzji osobie zmarłej, która nie jest jej adresatem, nie nosi znamion rażącego naruszenia prawa (zob. wyrok NSA z 22 stycznia 2021 r., sygn. akt II OSK 2338/20, dostępny w CBOSA). Powyższą okoliczność śmierci właścicielki działki nr [..] jednakże organy prowadzące postępowanie po ewentualnym uprawomocnieniu się niniejszego wyroku będą obowiązane uwzględnić w związku z obowiązkiem ustalenia kręgu stron postępowania, obok opisanej wyżej konieczności ustalenia kręgu adresatów ewentualnego obowiązku związanego z niewykonaniem decyzji z 20 października 2004 r.
Nie sposób też uwzględnić zarzutu skargi wskazującego, że sporny chodnik istniał już wcześniej, od zakupu działki Państwa K., tj. od roku 1980. Powyższe twierdzenia mają sugerować, że inwestorem robót byli poprzedni właściciele działki nr [..]. Rzeczywiście, z protokołu oględzin z 6 listopada 2003 r. wynika, że wcześniej na działce istniał chodnik z płyt betonowych, jednak w październiku 2003 r. E. K. rozebrał te płyty i dokonał utwardzenia gruntu przedmiotowym kamieniem łupanym na zaprawie betonowej. Również obecni w trakcie oględzin w dniu 11 października 2017 r. pełnomocnicy m.in. B. K. i E.C.-K. oraz M. Z., nie kwestionowali dotychczasowych ustaleń organu w tym zakresie. Niezależenie od tego, nie ma znaczenia dla możliwości nałożenia na skarżących obowiązku rozbiórki to, czy chodnik istniał wcześniej, gdyż postępowanie dotyczy nie chodnika z płyt betonowych, lecz utwardzenia z kamienia łupanego na zaprawie betonowej. Tych zaś robót niespornie dokonał E. K.
W związku z tym należało uznać, że choć podniesione w skardze zarzuty nie były trafne, to dokonana w ramach braku związania Sądu zarzutami i wnioskami skargi ocena legalności decyzji ujawniła istnienie uchybień proceduralnych, które miały wpływ na wynik sprawy, a związanych z ustaleniem prawidłowego kręgu podmiotowego w sprawie (art. 7 w zw. z art. 77 § 1 i 80 k.p.a. oraz art. 28 k.p.a. i 30 § 4 k.p.a.). To obligowało Sąd do uchylenia decyzji organów obu instancji, gdyż nie można zaakceptować sytuacji, w której w obrocie prawnym pozostają decyzje nakładające określone obowiązki z zakresu Prawa budowlanego wobec nieprawidłowo ustalonego kręgu zobowiązanych – zarówno w sensie ich sytuacji prawnej jako stron postępowania, jak i personaliów. Natomiast co do zasady, w ustalonych okolicznościach sprawy zasadne było dokonanie przez organy sprawdzenia, jakie obowiązki spoczywały na inwestorze (lub jego następcach prawnych, którzy wstąpili w prawa i obowiązki tej strony postępowania) na obecnym etapie procedury naprawczej i po ustaleniu, że nałożone decyzją z 20 października 2004 r. obowiązki nie zostały zrealizowane mimo upływu 16 lat, właściwym działaniem było zastosowanie art. 51 ust. 3 pkt 2 Prawa budowlanego i orzeczenie rozbiórki chodnika.
Z tych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) w zw. z art. 135 p.p.s.a., w pkt 1 uchylił zaskarżoną decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z 29 maja 2020 r., oraz poprzedzającą ją decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego z 9 stycznia 2018 r.
O kosztach postępowania orzeczono w pkt 2 na podstawie art. 200 i art. 205 § 1 w zw. z art. 202 § 2 p.p.s.a., zasądzając od organu solidarnie na rzecz skarżących zwrot kwoty 500 zł tytułem kosztów postępowania, stanowiącej uiszczony w sprawie wpis od skargi.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło