II SA/Gd 640/17
WyrokWSA w Gdańsku2018-02-21
Skład orzekający: Mariola Jaroszewska, Katarzyna Krzysztofowicz, Magdalena Dobek-Rak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo ocenił materiał dowodowy w sprawie przyznania uprawnień kombatanckich, pomijając istotne okoliczności i nie wyjaśniając w pełni stanu faktycznego?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję, uznając, że organ administracji publicznej naruszył przepisy postępowania administracyjnego, w szczególności art. 7, 77 § 1, 80 i 107 § 3 k.p.a. Organ nie zebrał wszechstronnie materiału dowodowego, nie wyjaśnił istotnych okoliczności sprawy, w tym powodów i okoliczności umieszczenia skarżącego i jego matki w transporcie do obozu koncentracyjnego, a także nie uwzględnił wskazań poprzedniego orzeczenia sądu administracyjnego (art. 153 p.p.s.a.).Stan faktyczny
Skarżący M. J. domagał się przyznania uprawnień kombatanckich z tytułu pobytu wraz z matką jesienią 1940 r. w areszcie Gestapo w K., następnie w obozie przesiedleńczym w Ł., skąd zostali przetransportowani do obozu koncentracyjnego, ale udało im się zbiec. Organy administracji dwukrotnie odmówiły przyznania uprawnień, uznając, że zgromadzony materiał dowodowy nie potwierdza tych okoliczności. Skarżący podnosił, że decyzje organów naruszają przepisy k.p.a. poprzez nierozważenie całego materiału dowodowego i błędną jego ocenę.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Szefa Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia 28 lipca 2017 r. oraz poprzedzającą ją decyzję tego organu z dnia 18 listopada 2016 r.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Mariola Jaroszewska (spr.) Sędziowie: Sędzia WSA Katarzyna Krzysztofowicz Asesor WSA Magdalena Dobek-Rak Protokolant Asystent sędziego Krzysztof Pobojewski po rozpoznaniu w dniu 21 lutego 2018 r. w Gdańsku na rozprawie sprawy ze skargi M. J. na decyzję Szefa Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia 28 lipca 2017 r. nr [...] w przedmiocie przyznania uprawnień kombatanckich uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Szefa Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia 18 listopada 2016 r. nr [...].
Będąca przedmiotem niniejszej sprawy skarga M. J. na decyzję Szefa Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia 28 lipca 2017 r. wniesiona została w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych:
W dniu 14 lutego 2014 r. do Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych wpłynął wniosek skarżącego o przyznanie statusu kombatanta z tytułu pobytu wraz z matką, jesienią 1940 r., w areszcie Gestapo w K., następnie w obozie przesiedleńczym w Ł. przy ul. Ł., skąd zostali przetransportowani do obozu koncentracyjnego, dokąd jednak nie dotarli, bo udało im się zbiec.
Decyzją z dnia 7 września 2015 r., utrzymaną w mocy decyzją z dnia 14 października 2015 r., Szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych odmówił skarżącemu przyznania uprawnień kombatanckich wskazując, że w toku postępowania nie udało się uzyskać żadnego dokumentu potwierdzającego okoliczność przebywania matki skarżącego wraz ze skarżącym w więzieniu w K., w obozie w Ł. na ul. Ł. czy też w transporcie do obozu koncentracyjnego. Informacji takich organ nie uzyskał ani z Archiwum Państwowego ani z Państwowego Muzeum [..]. Organ stwierdził jednocześnie, że w jego ocenie wątpliwy jest pobyt wnioskującego w obozie przesiedleńczym w Ł., jeżeli wcześniej jego matka miała przebywać, jak twierdzi wnioskujący, w więzieniu gestapo w K. Organ wyjaśnił, że obozy przesiedleńcze były miejscem dla osób wysiedlanych do pracy przymusowej, ewentualnie takich, które opuściły swoje domy ze względu na zajęcie ich przez nasiedlanych na terytorium okupowanej Polski Niemców. W obozach przesiedleńczych nie umieszczano osób mających zostać następnie wywiezione do obozów koncentracyjnych a trafiały one potem do Generalnego Gubernatorstwa.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, po rozpatrzeniu skargi wniesionej przez skarżącego, wyrokiem z dnia 30 marca 2016 r., sygn. akt II SA/Gd 694/15, uchylił decyzję Szefa Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia 14 października 2015 r. oraz decyzję z dnia 7 września 2015 r. Sąd uznał, że decyzje te wydane zostały z naruszeniem art. 7, art. 75 § 1, art. 77 § 1 oraz art. 80 i art. 107 § 3 kpa. Jak bowiem wskazał, decyzje wydane zostały bez uzyskania rekomendacji stowarzyszenia właściwego dla określonego rodzaju działalności kombatanckiej lub represji wymaganej na podstawie art. 22 ust. 1 ustawy o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego. Ponadto sąd ocenił, że w uzasadnieniach tych decyzji, organ nie odniósł się i nie dokonał oceny znajdującego się w aktach sprawy pisma z Ambasady Republiki Czechosłowackiej datowanego na dzień 16 maja 1970 r., w którym napisano, że: "dokumentu (tj. dokumentu potwierdzającego uwięzienie w obozie koncentracyjnym) takiego przedłożyć jednak nie może, ponieważ została uwolniona (tj. H. J.) z transportu do Oświęcimia przez J. V.". Organ nie odniósł się także do zeznań złożonych przez skarżącego podczas przesłuchania w dniu 11 marca 2014 r., w tym do dołączonego do protokołu opisu wydarzeń z pamiętnika M. J. i pisma V. C. z dnia 4 sierpnia 1969 r. Sąd wskazał przy tym, że przedstawione w tych dowodach informacje, pomimo tego, że nie stanowią bezpośredniego przekazu zaistniałych zdarzeń, powinny zostać poddane szczegółowej ocenie, tym bardziej, że wskazują na potrzebę dokonania odmiennej, niż w wydanych decyzjach, oceny wystąpienia w sprawie przesłanki z art. 4 ust. 1 pkt 1 ustawy o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego. Pismo z Ambasady Republiki Czechosłowackiej świadczyć może o tym, że skarżący rzeczywiście znalazł się wraz z matką w transporcie do obozu koncentracyjnego w Oświęcimiu. Okoliczność ta z kolei może potwierdzać zdarzenia poprzedzające (pobyt w więzieniu gestapo w K.) przedstawione przez skarżącego i odtworzone przez niego na podstawie opowieści jego matki.
Po ponownym rozpoznaniu sprawy Szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych decyzją z dnia 18 listopada 2016 r. wydaną na podstawie 22 ust. 1 i art. 4 ust. 1 pkt 1 lit. a, b i c w zw. z art. 5 ustawy z dnia 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego (Dz. U. z 2016 r., poz. 1255) odmówił przyznania skarżącemu uprawnień kombatanckich.
Uzasadniając wydaną decyzję organ wskazał, że w toku ponownego rozpoznawania sprawy również nie pozyskał dokumentów, które potwierdzałyby podnoszone przez skarżącego okoliczności. Organ pozyskał do akt sprawy pozytywną rekomendację "Stowarzyszenia Dzieci Wojny", w której wskazano, że za udokumentowane uznaje się to, że skarżący jest członkiem zwyczajnym stowarzyszenia oraz, że był represjonowany przez III Rzeszę. Wskazano także, że brak jest jakichkolwiek informacji dotyczących pobytu skarżącego w obozie przejściowym w Ł., w więzieniu w K. jak i w obozie w Oświęcimiu. Podkreślono jednocześnie, że skarżący był aktywnym działaczem Solidarności w okresie stanu wojennego w Polsce. Następnie organ wskazał, że zwrócił się do Archiwum Państwowego w [..] o pozyskanie wszelkich informacji o losach wojennych skarżącego oraz jego matki ale kwerenda archiwalna nie potwierdziła okoliczności uwięzienia skarżącego w K. Organ wskazał również, że zwrócił się do Urzędu Miasta z prośbą o pozyskanie ankiety i karty osobowej matki skarżącego, kierowanej do Powiatowego Biura Dowodów Osobistych w związku z ubieganiem się o wydanie pierwszego dowodu osobistego po wojnie i w odpowiedzi uzyskał informację, że Urząd w swoich zasobach nie posiada tych dokumentów. Również kwerenda przeprowadzona przez Instytut Pamięci Narodowej nie przyniosła pozytywnych rezultatów. Następnie organ odniósł się do dokumentu pochodzącego z Republiki Ambasady Czechosłowackiej z dnia 16 maja 1970 r. i stwierdził, że pismo to nie zawiera jakichkolwiek informacji wskazujących na to, aby skarżący był represjonowany w rozumieniu przepisów ustawy kombatanckiej, choć na jego podstawie nie można wykluczyć, że skarżący faktycznie znalazł się w transporcie do niemieckiego obozu koncentracyjnego, w którym jednak nie został uwięziony. Odnosząc się do pisma V. C. z dnia 4 sierpnia 1969 r. skierowanego do skarżącego organ stwierdził, że dokument ten również nie potwierdza osadzenia skarżącego w obozie przejściowym w Ł.bądź w więzieniu w K. a pozwala jedynie stwierdzić, że w 1969 r. w czechosłowackiej centrali ewidencji osób nie występuje nazwisko V. a osób o nazwisku V. jest cztery. Mając powyższe na uwadze organ stwierdził, że również oświadczenie skarżącego z dnia 11 marca 2014 r. jak i te w postaci fragmentów pamiętnika nie może stanowić podstawy przyznania skarżącemu uprawnień kombatanckich. Fragmenty pamiętnika to maszynopis pozbawiony daty faktycznego sporządzenia, a ponadto informacje w nim zawarte, jak i te zwarte w protokole z przesłuchania skarżący pozyskał od matki.
Skarżący złożył wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy, w którym twierdzi, że złożone przez niego podczas przesłuchania w dniu 11 marca 2014 r. oświadczenie oraz pismo z Ambasady Republiki Czechosłowackiej potwierdzają, że był poddawany represjom wojennym. Okoliczności te, w jego ocenie, potwierdzają również oświadczenia W. M. i I.Z., które zostały przez organ pominięte.
Zaskarżoną w niniejszej sprawie decyzją z dnia 28 lipca 2017 r., wydaną na podstawie art. 22 ust. 1 i art. 4 ust. 1 pkt 1 lit. a, b i c ustawy z dnia 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego (Dz. U. z 2016 r., poz. 1255), Szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych utrzymał w mocy decyzję własną z dnia 18 listopada 2016 r.
Zdaniem organu zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie potwierdza, że skarżący był osadzony w miejscu odosobnienia, o którym mowa w art. 4 ust. 1 pkt 1 lit. a, b i c ustawy o kombatantach.
Okoliczności tych nie potwierdzają, jak wskazał organ, dołączone do wniosku: oświadczenie A. S. z dnia 11 października 2013 r., prośba do Urzędu Policji z dnia 23 października 1939 r., świadectwo ślubu z dnia 23 sierpnia 1999 r., zaświadczenie z dnia 15 grudnia 1939 r., odpis aktu zgonu ojca skarżącego z dnia 7 czerwca 1957 r. Dokumenty te potwierdzają jedynie, że matka skarżącego zamieszkiwała przed rozpoczęciem wojny w G., a w ramach akcji wysiedleńczej otrzymała zgodę na wyjazd w dniu 23 października 1939 r. do P. Następnie, w dniu 13 listopada 1939 r., otrzymała zgodę na wyjazd z T. do W. Z kolei w dniu 15 grudnia 1939 r. matka skarżącego uzyskała zgodę na zamieszkanie w K. Z dokumentów tych wynika ponadto, że ojciec skarżącego brał udział w obronie w G. we wrześniu 1939 r. i trafił do niewoli niemieckiej. W lutym 1940 r. uciekł z obozu jenieckiego w S. i przystąpił do ZWZ Inspektoratu w K. w marcu 1940 r. Jego działalność polegała na rozpowszechnianiu gazetek, kontaktach z innymi grupami i werbowaniu członków. W dniu 15 lipca 1942 r. ojciec skarżącego został ponownie złapany i osadzony w Ł., K. i obozie w I. W maju 1943 r. został przewieziony do obozu w Z., skąd uciekł 13 lipca 1943 r. Po ponownym aresztowaniu osadzono go w więzieniach w Z., B. i P., gdzie został stracony.
W ocenie organu również dostarczona przez skarżącego kserokopia zdjęcia budynku baraku koło szamotowni w S. wraz ze sporządzonym opisem z dnia 23 lutego 2013 r., jak i pismo Ambasady Republiki Czechosłowackiej z dnia 16 maja 1970 r. kierowane do V.C.a także pismo V. C. z dnia 4 sierpnia 1969 r. nie potwierdzają, że skarżący był osadzony w obozie w Ł.czy też w więzieniu w K. Z dokumentów tych wynikać może jedynie, w ocenie organu, że matka skarżącego z uwagi na fakt uratowania jej z transportu do Oświęcimia przez J.V. nie była więźniem obozu koncentracyjnego.
Ponadto, jak wskazał organ, skarżący nie przedstawił dokumentów potwierdzających opisaną przez niego, podczas przesłuchania przeprowadzonego w dniu 11 marca 2014 r., wersję zdarzeń. Skarżący, opierając się na opowiadaniach matki, wskazywał bowiem m.in., że jego matka była łączniczką ZWZ AK i została zatrzymana wraz z nim jesienią 1940 r. w K. Przez dwa dni przebywali w areszcie w K. a potem zostali przetransportowani do Ł. do obozu R. Stamtąd, po przesłuchaniach, zostali załadowani do pociągu w celu przewiezienia ich do Oświęcimia. Na stacji w S. zostali ocaleni przez J. V. Zdaniem organu wiedza skarżącego, pochodząca z opowiadań osób trzecich nie pozwala na uznanie, że skarżący przebywał wraz z matką w areszcie w K. bądź w obozie w Ł. Również, jak wskazał organ, fragment napisanej przez skarżącego publikacji pt.: "Pamięci Ojca i Sercu Matki z myślą o bezimiennych bohaterach tamtych wydarzeń" okoliczności tych nie potwierdzają. Skarżący, w toku postępowania wyjaśnił ponadto, że o działalności matki dowiedział się z jej relacji i uważa, że działalność matki potwierdza zdjęcie bluzy jeńca – robotnika RAF-u oraz fragment grypsu ojca.
Jednocześnie organ wskazał, że dowodów potwierdzających, aby skarżący był osadzony w miejscu odosobnienia, o którym mowa w art. 4 ust. 1 pkt 1 lit. a, b i c ustawy o kombatantach brak jest również w: Instytucie Pamięci Narodowej, Archiwum Państwowym w P., Archiwum Państwowym w P., Archiwum Państwowym w Ł. a także w Archiwum Państwowym w Ł.- Oddział w K.
We wniesionej do sądu skardze skarżący domaga się uchylenia zaskarżonej decyzji w całości oraz merytorycznego rozpoznania sprawy przez sąd lub przekazania jej organowi do ponownego rozpatrzenia. W ocenie skarżącego decyzja ta wydana została z naruszeniem:
- art. 4 ust. 1 pkt 1 ustawy o kombatantach - poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że skarżący nie jest osobą, która podlegała represjom wojennym, pomimo iż przebywał z przyczyn narodowościowych w hitlerowskich więzieniach lub w innych miejscach odosobnienia, w których warunki pobytu nie różniły się od warunków w obozach koncentracyjnych i pozostawał tam w dyspozycji hitlerowskich władz bezpieczeństwa (ewentualnie w innych miejscach odosobnienia, w których jego pobyt miał charakter eksterminacyjny, a będąc tam osadzonym pozostawał w dyspozycji hitlerowskich władz bezpieczeństwa);
- art. 77 § 1 kpa - poprzez nierozważenie całego zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, w szczególności pominięcie treści dokumentu z 16 maja 1970 r. z Ambasady Republiki Czechosłowackiej;
- art. 80 kpa - poprzez błędną ocenę zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego polegającą na przyjęciu, że skarżący jedynie uprawdopodobnił okoliczności objęte dyspozycją przepisów ustawy o kombatantach.
W odpowiedzi na skargę Szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko i argumentację przedstawioną w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
W piśmie procesowym z dnia 23 marca 2016 r. skarżący podkreślił, że orzekający w sprawie organ w ogóle nie uwzględnił przedłożonych przez niego dowodów i nie zbadał rzetelnie całego materiału dowodowego.
Przy piśmie procesowym z dnia 28 listopada 2017 r. skarżący przedłożył do akt sprawy pismo J. C., córki J. V., z którego, jak twierdzi, wynika opis okoliczności, w jakich wraz z matką znalazł się w domu rodziny V. w S. Skarżący dołączył do akt również pismo z Muzeum Regionalnego w K. z dnia 30 sierpnia 2017 r., w którym wskazano, że akta [..] Gestapo zostały zniszczone i że powinien zgłosić się do Okręgu Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej.
Rozpoznając wniesioną skargę Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje:
Skarga zasługuje na uwzględnienie.
Skarżący domaga się przyznania mu uprawnień kombatanckich na podstawie art. 4 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego, wskazując, że jesienią 1940 r. wraz z matką przebywał w więzieniu Gestapo w K., skąd trafili do obozu przesiedleńczego w Ł. a następnie przetransportowani zostali do Oświęcimia, dokąd jednak nie dotarli, gdyż udało im się zbiec.
Przepis art. 4 ust. 1 pkt 1 ustawy o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego (Dz. U. z 2016 r., poz. 1255 ze zm.), zwanej dalej ustawa o kombatantach wyjaśnia, że represjami w rozumieniu ustawy są okresy przebywania z przyczyn politycznych, narodowościowych, religijnych i rasowych:
a) w hitlerowskich więzieniach, obozach koncentracyjnych i ośrodkach zagłady,
b) w innych miejscach odosobnienia, w których warunki pobytu nie różniły się od warunków w obozach koncentracyjnych, a osoby tam osadzone pozostawały w dyspozycji hitlerowskich władz bezpieczeństwa,
c) w innych miejscach odosobnienia, w których pobyt dzieci do lat 14 miał charakter eksterminacyjny, a osoby tam osadzone pozostawały w dyspozycji hitlerowskich władz bezpieczeństwa.
Zgodnie z art. 21 ust. 1 ustawy o kombatantach uprawnienia określone w ustawie przysługują osobie, która uzyska decyzję potwierdzającą działalność wymienioną w art. 1 ust. 2 i w art. 2 albo fakty, o których mowa w art. 4, posiada obywatelstwo polskie lub posiadała je w okresie działalności kombatanckiej bądź w okresie podlegania represjom, z zastrzeżeniem ust. 2. Z kolei art. 22 ust. 1 tej ustawy wyjaśnia, że o spełnieniu warunków, o których mowa w art. 21, orzeka, w drodze decyzji administracyjnej, Szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych lub osoby przez niego upoważnione, na podstawie udokumentowanego wniosku zainteresowanej osoby oraz rekomendacji stowarzyszenia właściwego dla określonego rodzaju działalności kombatanckiej lub represji. Rekomendacji udziela się bez względu na to, czy osoba ubiegająca się o uprawnienia zgłosi zamiar wstąpienia do stowarzyszenia.
Niewątpliwie w piśmie z dnia 6 maja 2016 r., "Stowarzyszenie Dzieci Wojny w Polsce" poparło wniosek skarżącego o przyznanie uprawnień kombatanckich, co oznacza, że rekomendacja została udzielona, jednakże według organu dowody zgromadzone w sprawie nie dokumentują jednocześnie aby skarżący został poddany represjom w rozumieniu art. 4 ust. 1 pkt 1 ustawy.
Organ stwierdził, że z zebranych dowodów nie wynika, aby skarżący wraz z matką przebywał w areszcie Gestapo w K. jak i w obozie w Ł. Dokonując tej oceny organ powołał się przede wszystkim na następujące dokumenty i dowody: oświadczenie A. S. z dnia 11 października 2013 r., prośba do Urzędu Policji z dnia 23 października 1939 r., świadectwo ślubu z dnia 23 sierpnia 1999 r., zaświadczenie z dnia 15 grudnia 1939 r., odpis aktu zgonu ojca skarżącego z dnia 7 czerwca 1957 r., kserokopia zdjęcia budynku baraku koło szamotowni w S. wraz ze sporządzonym opisem z dnia 23 lutego 2013 r., pismo Ambasady Republiki Czechosłowackiej z dnia 16 maja 1970 r. kierowane do V. C. a także pismo V. C. z dnia 4 sierpnia 1969 r., protokół przesłuchania skarżącego z dnia 11 marca 2014 r., list W. M. napisany do skarżącego w dniu 19 kwietnia 1967 r., fragment napisanej przez skarżącego publikacji pt.: "Pamięci Ojca i Sercu Matki z myślą o bezimiennych bohaterach tamtych wydarzeń", zdjęcie bluzy jeńca – robotnika RAF-u oraz fragment grypsu ojca. Dokonując tej oceny organ ustalił, że w Instytucie Pamięci Narodowej, Archiwum Państwowym w P., Archiwum Państwowym w P., Archiwum Państwowym w Ł.a także w Archiwum Państwowym w Ł. - Oddział w K. - brak jest dowodów potwierdzających, aby skarżący był osadzony w miejscu odosobnienia w K. czy też w obozie w Ł.
Dokonana przez orzekający w sprawie organ ocena budzi wątpliwości sądu co do jej poprawności, w świetle jednoczesnego przyjęcia przez organ, że skarżący wraz z matką znalazł się w transporcie do obozu w Oświęcimiu, skąd zostali uratowani. Powyższe, jak wskazał organ, wynika z pisma Ambasady Republiki Czechosłowackiej z dnia 16 maja 1970 r. a także z pisma V. C. z dnia 4 sierpnia 1969 r. Jednocześnie, na co zwrócić należy uwagę, wynika to również z oświadczeń składanych przez skarżącego w toku postępowania.
Przy braku uwzględnienia twierdzeń skarżącego o jego pobycie wraz z matką w areszcie w K. a następnie w obozie w Ł., nie wyjaśniono jednocześnie, dlaczego, w jakich okolicznościach, w jaki sposób skarżący znalazł się w transporcie do Oświęcimia. Kwestia ta, na co zwrócił już uwagę Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w wyroku z dnia 30 marca 2016 r., sygn. akt II SA/Gd 694/15, może zaś potwierdzać zdarzenia poprzedzające tj. pobyt w więzieniu Gestapo w K. i w areszcie w Ł., przedstawione przez skarżącego i odtworzone przez niego na podstawie opowieści jego matki.
Brak wyjaśnienia powodów i okoliczności umieszczenia skarżącego i jego matki w transporcie do Oświęcimia rodzi wątpliwości co do wszechstronnego zebrania materiału dowodowego w sprawie. O istotnym braku postępowania wyjaśniającego świadczy także przedstawione przez skarżącego, w toku postępowania przed sądem, oświadczenie J. C., córki J. V., do której organ w toku całego postępowania nie dotarł. Osoba ta, bezpośredni świadek wydarzeń związanych z uratowaniem skarżącego i jego matki z transportu do Oświęcimia, tak samo jak jej siostra W. M., może posiadać wiedzę na temat wydarzeń związanych z umieszczeniem skarżącego i jego matki w tym transporcie. Wprawdzie pisemne oświadczenie J. C. sporządzone zostało już w toku postępowania sądowego, gdyż dopiero wówczas skarżący dotarł do wymienionej, ale zdaniem sądu świadczyć to może o wybiórczym ustalaniu faktów przez organ i pomijaniu istotnych okoliczności tylko z tego powodu, że nie są potwierdzone dokumentami.
Niewyjaśnienie przez orzekający w sprawie organ powyższej kwestii świadczy o tym, że kontrolowane w niniejszej sprawie decyzje wydane zostały przede wszystkim z naruszeniem art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 80 i art. 107 § 3 kpa.
Z przepisów tych wynika obowiązek organu administracji publicznej podjęcia wszelkich kroków niezbędnych do wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy z uwzględnieniem interesu społecznego i słusznego interesu obywateli (art. 7 k.p.a.), a także obowiązek rozpatrzenia w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego (art. 77 § 1 kpa). Z przepisów tych wynika również obowiązek organu dokonania oceny, czy dana okoliczność została udowodniona na podstawie całokształtu materiału dowodowego (art. 80 kpa). Organ powinien ponadto uwzględnić, że wprawdzie obowiązek wykazania przesłanek uzasadniających przyznanie uprawnień kombatanckich spoczywa na osobie ubiegającej się o te świadczenia, to jednak nie zwalnia to organu od obowiązku podjęcia wszelkich kroków niezbędnych do wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy z uwzględnieniem interesu społecznego i słusznego interesu obywateli. Tym bardziej, że w sprawach o przyznanie uprawnień kombatanckich, często z uwagi na upływ czasu, jak również konspiracyjny charakter prowadzonej działalności, przedłożenie przez wnioskodawcę jednoznacznych dowodów na potwierdzenie tej działalności jest utrudnione. W takich szczególnie sytuacjach obowiązek współdziałania w ustaleniu prawdy obiektywnej spoczywa na organie (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 18 października 2005 r., sygn. akt II OSK 117/05, LEX nr 188689). Dlatego też, na co również zwrócił już uwagę Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w wyroku z dnia 30 marca 2016 r., sygn. akt II SA/Gd 694/15, jako dowód w sprawie organ powinien dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. W szczególności, jako dowód, należy dopuścić dokumenty ale również zeznania świadków, opinie biegłych oraz oględziny (art. 75 § 1 i 2 kpa). Jeżeli zaś po wyczerpaniu środków dowodowych lub z powodu ich braku pozostały niewyjaśnione fakty istotne dla rozstrzygnięcia sprawy, organ administracji publicznej dla ich wyjaśnienia może przesłuchać stronę (art. 86 kpa). Organ dokonując oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego może wszak określonym dowodom odmówić wiarygodności, ale dopiero po wszechstronnym ich rozpatrzeniu, wyjaśniając przyczyny takiej oceny (zob. B. Adamiak [w:] B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Warszawa 2011, s. 350). Dokonana przez organ ocena całokształtu zgromadzonego materiału dowodowego winna następnie znaleźć swoje odzwierciedlenie w uzasadnieniu decyzji, stanowiącym, stosownie do treści art. 107 kpa, jej integralną część, a którego zadaniem jest wyjaśnienie podjętego przez organ rozstrzygnięcia. Uzasadnienie faktyczne decyzji powinno bowiem w szczególności zawierać wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, zaś uzasadnienie prawne - wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa (art. 107 § 3 kpa).
W ocenie sądu niewyjaśnienie okoliczności, w jakich skarżący wraz z matką znalazł się w transporcie do Oświęcimia świadczy również o tym, że kontrolowane w niniejszej sprawie decyzje wydane zostały z naruszeniem art. 153 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm.), zwanej dalej p.p.s.a.. Zgodnie z tym przepisem ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie organy, których działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia, a także sądy, chyba że przepisy prawa uległy zmianie. Organ, pomimo zalecenia zawartego w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 30 marca 2016 r., sygn. akt II SA/Gd 694/15, nie dokonał zbadania tej okoliczności na podstawie całokształtu materiału dowodowego sprawy, w tym również twierdzeń skarżącego opartych na relacji jego matki.
Z uwagi na powyższe, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit c w związku z art. 135 p.p.s.a. uchylił zaskarżoną decyzję Szefa Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia 28 lipca 2017 r. oraz decyzję tego organu z dnia 18 listopada 2016 r.
Przy ponownym rozpatrywaniu sprawy organ zobowiązany będzie uwzględnić przedstawioną ocenę prawną i wskazania co do dalszego postępowania, zgodnie z wymogiem powołanego już art. 153 p.p.s.a. Organ zobowiązany więc będzie przeprowadzić postępowanie wyjaśniające w celu ustalenia dlaczego i w jakich okolicznościach, matka skarżącego wraz ze skarżącym znalazła się w transporcie do Oświęcimia. Czy okoliczność ta była następstwem uprzedniego przebywania ich w miejscu odosobnienia, o którym mowa w art. 4 ust. 1 pkt 1 ustawy, czy też znaleźli się w tym transporcie z uwagi na zaistnienie innych zdarzeń. Pomocne w tym celu okazać się mogą zeznania J. C., córki J. V., na które powołał się skarżący w toku postępowania przed sądem, a którą to osobę organ powinien przesłuchać jako świadka.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło