II SA/Gd 672/10
WyrokWSA w Gdańsku2011-01-04
Skład orzekający: Tamara Dziełakowska, Jan Jędrkowiak, Wanda Antończyk
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, stwierdzając jednocześnie uchybienie tego terminu, jeśli strona nie zawiadomiła organu o zmianie adresu zamieszkania, a decyzja została doręczona w trybie art. 44 kpa?Ratio decidendi
Organ administracji publicznej prawidłowo odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania i stwierdził uchybienie tego terminu, jeśli strona nie zawiadomiła organu o zmianie adresu zamieszkania, mimo pouczenia o skutkach takiego zaniedbania. Doręczenie pisma pod dotychczasowym adresem w takiej sytuacji ma skutek prawny, a strona nie uprawdopodobniła, że uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy.Stan faktyczny
Skarżący R. W. złożył skargę na postanowienie Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego, które odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego i stwierdziło uchybienie tego terminu. Decyzja organu I instancji została doręczona w trybie art. 44 kpa z powodu wyprowadzki adresata. Skarżący twierdził, że nie mógł odebrać decyzji z powodu spraw rodzinnych i nieobecności, a jego niedbalstwo nie było celowe. Sąd administracyjny rozpoznał sprawę ze skargi R. W. na postanowienie organu.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Tamara Dziełakowska Sędziowie: Sędzia NSA Jan Jędrkowiak (spr.) Sędzia WSA Wanda Antończyk Protokolant Starszy sekretarz sądowy Katarzyna Gross po rozpoznaniu w dniu 4 stycznia 2011 r. na rozprawie sprawy ze skargi R. W. na postanowienie Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 6 lipca 2010 r., nr [...] w przedmiocie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania i uchybienie terminu do wniesienia odwołania w sprawie wykonania określonych robót budowlanych oddala skargę.
Zaskarżonym postanowieniem z dnia 6 lipca 2010 r., Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego na podstawie art. 59 § 2 i art. 134 kpa odmówił R. W. przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 20 marca 2008 r. oraz stwierdził uchybienie terminu do wniesienia odwołania od w/w decyzji.
W uzasadnieniu postanowienia organ odwoławczy wskazał, że powyższa decyzja została zwrócona do organu I instancji przez urząd pocztowy z adnotacją sporządzoną w dniu 26 marca 2008 r., iż adresat się wyprowadził. Decyzja została doręczona w trybie art. 44 kpa w dniu 9 kwietnia 2008 r. Skarżący w dniu 23 czerwca 2008 r. osobiście odebrał uwierzytelnioną kopię decyzji organu I instancji i w tym samym dniu złożył odwołanie. Wskazując na treść art. 58 § 1 kpa organ odwoławczy podniósł, że przywrócenie terminu dopuszczalne jest jedynie wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Wskazał, że w myśl art. 41 § 2 kpa, w razie zaniedbania przez stronę obowiązku zawiadomienia organu administracji publicznej o zmianie adresu, doręczenie pisma pod dotychczasowym adresem ma skutek prawny. Strona wiedząc o toczącym się postępowaniu zobowiązana była do powiadomienia organu o zmianie swojego adresu. Wszelka korespondencja w sprawie kierowana była na adres strony w K. Skoro strona wyprowadziła się z dotychczasowego miejsca zamieszkania, to w ocenie organu odwoławczego, brak podania nowego adresu stanowiło niedopełnienie elementarnej staranności skutkujące tym, że strona godziła się na możliwość niedoręczenia korespondencji. Wyjaśnienia strony o nieodebraniu decyzji przez żonę nie daje podstaw do uznania, że uchybienie terminu do wniesienia odwołania nastąpiło bez winy strony.
W skardze R. W. podniósł, że sprawy rodzinne i jego nieobecność pod wskazanym adresem nie były planowanym zamierzeniem, a wyłącznie losowym. Z uwagi na powikłanie się sytuacji rodzinnej nie było możliwym przebywanie pod wskazanym adresem. Nie zawiadomił o tym organu prowadzącego postępowanie w sposób przewlekły. Ponadto osoba pozostająca pod wskazanym adresem nie przekazała mu doręczonych dokumentów. Z tych względów doszukiwanie się w późniejszym terminie odwołania jego niedbałości jest nietrafionym zarzutem. Wskazał ponadto, że intencją wyroku tut. Sądu z dnia 20 stycznia 2010 r., sygn. akt II SA/Gd 608/09, było rozpatrzenie jego odwołania jako złożonego w terminie, czego organ odwoławczy nie uwzględnił.
W odpowiedzi na skargę Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego wniósł o oddalenie skargi podtrzymując stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 2 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości m.in. przez kontrolę działalności administracji publicznej, sprawowaną pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.
Badając legalność zaskarżonego postanowienia Sąd uznał skargę za bezzasadną, gdyż organ odwoławczy nie naruszył prawa.
Zgodnie z art. 129 § 2 kpa odwołanie od decyzji pierwszej instancji wnosi się w terminie czternastu dni od dnia doręczenia decyzji stronie.
Z akt sprawy wynika, że decyzja organu I instancji została doręczona R. W. na adres zamieszkania wskazany przez samego skarżącego (już w piśmie z dnia 14 października 2005 r., vide k. 8 akt administracyjnych organu I instancji). Decyzję doręczono w trybie art. 41 kpa, w toku postępowania strony oraz ich przedstawiciele i pełnomocnicy mają obowiązek zawiadomić organ administracji publicznej o każdej zmianie adresu (§ 1); w razie zaniedbania obowiązku określonego w § 1 doręczenie pisma pod dotychczasowym adresem ma skutek prawny (§ 2).
Mieć przy tym należy na uwadze, że zastosowania powyższego trybu doręczenia było dopuszczalne, albowiem już w zawiadomieniu z dnia 6 września 2005 r. o wszczęciu postępowania skarżący został pouczony o konsekwencjach zaniedbania obowiązku określonego w art. 41 § 2 kpa. Jak to wynikało z akt administracyjnych skarżący odbierał korespondencję pod wskazanym adresem, stąd też wysłanie decyzji organu I instancji na tenże adres należało uznać za prawidłowe, a w konsekwencji prawidłowym było również zastosowanie trybu doręczenia określonego w art. 41 § 2 kpa. Przesyłka zawierająca decyzję organu I instancji powróciła z adnotacją doręczyciela, sporządzoną w dniu 26 marca 2008 r., że adresat wyprowadził się. Skutkowało to uznaniem doręczenia skarżącemu decyzji organu I instancji w dniu 26 marca 2008 r. Od tego dnia zaczął biec termin do wniesienia odwołania, który upłynął w dniu 9 kwietnia 2008 r., nie zaś jak twierdził organ odwoławczy w dniu 23 kwietnia 2008 r.
Odwołanie skarżący wniósł w dniu 23 czerwca 2008 r. a więc z uchybieniem terminu. Jednocześnie wraz z odwołanie skarżący wniósł o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Rozstrzygnięcie Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia przedmiotowego odwołania nie budzi zatem wątpliwości.
Odnośnie postanowienia w zakresie odmowy przywrócenia skarżącemu terminu do wniesienia odwołania Sąd miał na względzie, że stosownie do
art. 58 § 1 kpa w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy.
Przesłanką przywrócenia terminu do dokonania określonej czynności procesowej jest zatem uprawdopodobnienie przez wnoszącego prośbę (zainteresowanego), że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Wnoszący podanie (zainteresowany) musi zatem uprawdopodobnić istnienie okoliczności, które spowodowały niemożność dokonania czynności w przewidzianym terminie. W prośbie o przywrócenie terminu powinien wykazać, że mimo całej staranności nie udało się mu zachować terminu. Wiąże się to z takimi sytuacjami, kiedy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (por. wyrok NSA z dnia 14 stycznia 2000 r., I SA/Gd 794/99, niepubl.). Nie chodzi tutaj jednak o nadzwyczajny wysiłek, który stanowiłby zagrożenie dla zdrowia czy życia zainteresowanego (por. wyrok NSA z dnia 18 lipca 2001 r., SA 431/100, niepubl.). Istnienie po stronie tej osoby niedbalstwa, czy chociażby winy nieumyślnej, powoduje niemożność przywrócenia terminu (por. wyrok NSA z dnia 22 maja 1997 r., SA/Sz 630/96, niepubl.). Sama ocena, czy wystąpiły okoliczności powodujące niemożność zachowania terminu, należy do organu administracji publicznej rozpatrującego prośbę o przywrócenie terminu. Istnienie okoliczności uzasadniających przywrócenie terminu powinno być jedynie "uprawdopodobnione", co nie daje pewności istnienia danego faktu, lecz wskazuje na taką możliwość, czyni istnienie tego faktu wiarygodnym, właśnie prawdopodobnym (A. Wróbel (w:) M. Jaśkowska, A. Wróbel, Kodeks..., s.441) – por. G. Łaszczyca, Cz. Martysz, A. Matan, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Tom I i II, Zakamycze, 2005
Skarżący wskazał, że nie mógł wnieść odwołania w terminie, albowiem w dacie uznania przez organ I instancji doręczenia decyzji za skuteczne skarżący nie przebywał pod wskazanym adresem, zaś odwołanie wniósł po tym jak osobiście odebrał je w siedzibie organu I instancji.
Należy podnieść, że decyzja organu I instancji z dnia 20 marca 2008 r. nakazująca skarżącemu wykonanie określonych czynności oraz robót budowlanych w odniesieniu do budynku skarżącego była wydana w toku postępowania toczącego się z czynnym udziałem skarżącego, który był ponadto pouczony o treści art. 41 § 1 i 2 kpa. Zatem zmieniając miejsce zamieszkania skarżący posiadał wiedzę, że w przedmiotowej sprawie wydana może zostać decyzja kończąca postępowanie. W takich okolicznościach skarżący, poprzez niedopełnienie obowiązku powiadomienia organu o zmianie miejsca zamieszkania, nie zachował należytej staranności, co w konsekwencji doprowadziło do zastosowania trybu doręczenia z art. 41 § 2 kpa.
Jako kryterium przy ocenie winy w uchybieniu terminu procesowego należy przyjąć bowiem obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy. Przywrócenie terminu nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. A contrario zatem, przywrócenie to może mieć miejsce wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (por. wyrok NSA z dnia 20 maja 1998r., I SA/Ka 1718/96, Lex nr 33415 oraz Kodeks postępowania administracyjnego z orzecznictwem, Gdańsk 2000, s. 160).
W ocenie Sądu fakt, że skarżący zmienił miejsce zamieszkania, stanowił przeszkodę w dochowaniu terminu do wniesienia odwołania, która była zależna od skarżącego oraz której skarżący mógł zapobiec zawiadamiając o tym organ prowadzącego postępowanie.
W świetle powyższych okoliczności uznać należy, że skarżący nie uprawdopodobnił, aby uchybienie terminu do wniesienia odwołania nastąpiło bez jego winy. W tej sytuacji nie zachodziły przesłanki do przywrócenia jej terminu do wniesienia takiego odwołania, zatem postanowienie organu odwoławczego odmawiające przywrócenia terminu oraz stwierdzające uchybienie terminu do wniesienia odwołania decyzji organu I instancji uznać należało za prawidłowe.
Nie mogły przy tym skutkować uwzględnieniem skargi okoliczności podnoszone w skardze. Przewlekłość postępowania, która nie jest przedmiotem niniejszej sprawy, nie stanowi okoliczności wyłączającej istnienie obowiązku strony określonego w art. 41 § 1 kpa. Nawet wówczas, gdy postępowanie trwa przez znaczny okres czasu i w jego toku strona zmienia miejsce zamieszkania, jest nadal zobowiązana do zawiadomienia o tym organu prowadzącego postępowanie. Zarzut niewykonania wytycznych Sądu określonych w wyroku z dnia 20 stycznia 2010 r. również nie był trafny. Z treści uzasadnienia tego wyroku wynikało bowiem jedynie, że organ odwoławczy winien potraktować oświadczenie zawarte w odwołaniu skarżącego za prośbę o przywrócenie terminu, który winien był zostać rozpatrzony, przy czym Sąd w żaden sposób nie przesądził o zasadności tego wniosku. Rozpatrzenie wniosku nastąpiło zaskarżonym postanowieniem, zatem nie ma podstaw, aby organowi odwoławczemu zarzucać niezastosowanie się do wytycznych zawartych w powyższym wyroku Sądu.
Z tych też przyczyn Sąd, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) skargę, jako bezzasadną, oddalił.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło