II SA/Gd 84/17

WyrokWSA w Gdańsku2017-09-06

Skład orzekający: Mariola Jaroszewska, Dorota Jadwiszczok, Dariusz Kurkiewicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo uchyliło decyzję Wójta Gminy nakazującą przywrócenie poprzedniego sposobu zagospodarowania terenu i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia z powodu niekompletnego materiału dowodowego?
Ratio decidendi
Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo uchyliło decyzję Wójta Gminy, ponieważ organ pierwszej instancji nie zebrał wystarczającego materiału dowodowego do jednoznacznego stwierdzenia zmiany sposobu zagospodarowania terenu i jej zakresu. Brak kompletnego materiału dowodowego, w tym protokołów z oględzin i dokumentacji z innych postępowań, uniemożliwił ocenę, czy zmiana zagospodarowania była dopuszczalna, co narusza przepisy k.p.a. dotyczące postępowania wyjaśniającego. W związku z tym, decyzja Wójta była przedwczesna, a uchylenie jej przez SKO i przekazanie do ponownego rozpatrzenia było uzasadnione.
Stan faktyczny
Wójt Gminy nakazał W. Z. przywrócenie poprzedniego, produkcyjno-przemysłowego sposobu zagospodarowania nieruchomości, na której prowadzono chów drobiu, zarzucając zmianę sposobu użytkowania. Samorządowe Kolegium Odwoławcze uchyliło tę decyzję, uznając materiał dowodowy za niekompletny i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia. W. Z. złożył skargę na decyzję SKO, domagając się umorzenia postępowania z powodu jego bezprzedmiotowości. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, uznając decyzję SKO za prawidłową.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodnicząca Sędzia WSA Mariola Jaroszewska (spr.) Sędziowie: Sędzia WSA Dorota Jadwiszczok Sędzia WSA Dariusz Kurkiewicz Protokolant Starszy Sekretarz Sądowy Agnieszka Szczepkowska po rozpoznaniu w dniu 6 września 2017 r. w Gdańsku na rozprawie sprawy ze skargi W. Z. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 26 października 2016 r., nr [...] w przedmiocie przywrócenia poprzedniego sposobu zagospodarowania terenu oddala skargę. W. Z. wniósł skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 26 października 2016 r. uchylającą decyzję Wójta Gminy z dnia 13 września 2016 r. nakazującą W. Z. właścicielowi nieruchomości stanowiącej działki gruntu nr [..] i [..] obręb C. przywrócenia poprzedniego sposobu zagospodarowania terenu jako nieruchomości o charakterze produkcyjno-przemysłowym i przekazującą organowi pierwszej instancji do ponownego rozpatrzenia. Stan faktyczny sprawy przedstawia się następująco. Wójt Gminy, działając z urzędu na podstawie art. 59 ust. 3 pkt 2 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. z 2016 r., poz. 778), zwanej dalej u.p.z.p., oraz art. 104 i art. 107 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2016 r. poz. 23), zwanej dalej k.p.a., nakazał W. Z. - właścicielowi nieruchomości stanowiącej działki gruntu nr [..], [..], obręb C., dla których Sąd Rejonowy prowadzi księgę wieczystą [..], [..], przywrócenie poprzedniego sposobu zagospodarowania terenu, jako gruntów o charakterze produkcyjno-przemysłowym, na których prowadzona była produkcja przemysłowa, poprzez zaprzestanie prowadzenia na tej działce działalności rolniczej w postaci chowu drobiu. Jak wynika z uzasadnienia decyzji, skarżący reprezentowany przez radcę prawnego N. W., jest właścicielem opisanej nieruchomości, która dotychczas użytkowana była jako produkcyjno-przemysłowa. Taki sposób użytkowania uwidoczniony był w ewidencji gruntów i na taki charakter przeznaczenia działek wskazywał miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego przyjęty przez Radę Gminy uchwałą nr XIX/ 180/ 2016 z dnia 29 czerwca 2016 r. Ponadto właściciel nieruchomości płacił podatek od nieruchomości od prowadzonej działalności gospodarczej produkcyjno-przemysłowej, na podstawie złożonej deklaracji. Organ powziął informację, że Starosta Powiatu dokonał zmiany przeznaczenia gruntów dz. nr [..], [..] "Bi" na "Br". Następnie właściciel nieruchomości złożył deklarację podatkową dotyczącą zmiany charakteru prowadzonej działalności z produkcyjno-przemysłowej na rolniczą. Mieszkańcy bezpośrednio sąsiadujący z nieruchomością złożyli do organu pisma informujące o prowadzonej na nieruchomościach hodowli drobiu, przez którą pojawił się uporczywy nieprzyjemny zapach. Organ zawiadomił Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego oraz Powiatowego Lekarza Weterynarii, którzy po przeprowadzonej kontroli stwierdzili że na terenie przedmiotowej nieruchomości prowadzona jest działalność rolnicza w postaci chowu drobiu. Wójt wszczął postępowanie na podstawie art. 59 ust. 3 pkt 2 u.p.z.p., o czym zawiadomił strony postępowania, a następnie pismem z dnia 19 sierpnia 2016 r. o zakończeniu postępowania dowodowego i możliwości zapoznania się z zebranym materiałem. Wójt oparł się na szerokiej wykładni art. 59 ust. 3 pkt 2 u.p.z.p. popartej orzecznictwem Naczelnego Sądu Administracyjnego (wyrok z dnia 21 stycznia 2009 r. sygn. akt II OSK 6/08), według której bez względu na to, czy niezgodna z przepisami zmiana sposobu zagospodarowania terenu następuje na terenie nieobjętym planem, czy też na terenie dla którego uchwalono miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, to takie zdarzenie prawne należy ocenić jako bezprawne. Uznał organ możliwość stosowania art. 59 ust. 3 u.p.z.p. także w odniesieniu do zmiany sposobu zagospodarowania terenu objętego planem miejscowym, z przywołaniem orzecznictwa wojewódzkich sądów administracyjnych. Według organu pierwszej instancji zgromadzony materiał dowodowy wskazuje, że zmiana sposobu zagospodarowania terenu nie miała charakteru jednorazowego. Organ przytoczył treść art. 53 ust. 3 pkt 2 u.p.z.p., według którego w przypadku zmiany zagospodarowania terenu, bez uzyskania decyzji o warunkach zabudowy, wójt może, w drodze decyzji, nakazać właścicielowi lub użytkownikowi wieczystemu nieruchomości przywrócenie poprzedniego sposobu zagospodarowania, wobec czego nakazał skarżącemu przywrócenie poprzedniego sposobu zagospodarowania terenu. Odwołanie od tej decyzji wniósł W.Z., zarzucając: wadliwą interpretację art. 53 ust. 3 pkt 2 u.p.z.p. poprzez uznanie, że przepis ma zastosowanie do terenów objętych miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, naruszenie art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. poprzez niezwrócenie się do Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego o przesłanie wskazanych przez stronę dokumentów, naruszenie art. 19 k.p.a. poprzez wydanie decyzji w okolicznościach uzasadniających brak kompetencji Wójta Gminy, naruszenie art. 156 § 1 pkt 6 k.p.a. bowiem jej wykonanie stanowi czyn zagrożony karą. Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją kasacyjną uchyliło decyzję Wójta Gminy w całości i przekazało sprawę temu organowi do ponownego rozpatrzenia. Według Kolegium niekompletny materiał dowodowy powoduje konieczność dokonania wyjaśnień, które mają istotny wpływ na treść orzeczenia, co uzasadnia uchylenie zaskarżonej decyzji i ponowne rozpoznanie sprawy przez organ pierwszej instancji. SKO przytoczyło treść art. 59 u.p.z.p. Wskazało, że przez zmianę sposobu zagospodarowania będzie rozumiane takie przekształcenie terenu, które prowadzi do zmiany dotychczasowego przeznaczenia. Poprzez przeznaczenie rozumie się określoną działalność człowieka prowadzoną lub potencjalnie dopuszczoną na gruncie lub w budynku. Zgodnie z art. 59 ust. 1 u.p.z.p. zmiana zagospodarowania terenu może polegać m.in. na budowie obiektu budowlanego lub wykonaniu innych robót budowlanych, a także zmianie sposobu użytkowania obiektu budowlanego lub jego części. Przepis art. 59 ust. 2 u.p.z.p. odnosi się także do takiej zmiany zagospodarowania terenu, która nie polega na wykonaniu robót budowlanych. Wykazanie zmiany zagospodarowania terenu, działek nr [..] i [..] obręb C. winno nastąpić poprzez stwierdzenie, jakie było dotychczasowe użytkowanie tych działek i w jakim zakresie dokonano samowolnej zmiany ich użytkowania, co wymagało uzyskanie dowodów to dokumentujących. W ocenie Kolegium organ pierwszej instancji nie wyjaśnił zakresu dokonanej zmiany sposobu zagospodarowania terenu działek przez właściciela. W konsekwencji brak jest możliwości dokonania oceny, czy zmiana zagospodarowania terenu jest dopuszczalna w świetle przepisów, czy też nie. Według Kolegium uzasadnienie zaskarżonej decyzji jest lakoniczne i nie odnosi się do tej kwestii. Organ pierwszej instancji nie wskazał jaki materiał dowodowy zadecydował o uznaniu, że na działach nr [..] i [..] doszło do zmiany zagospodarowania terenu, co powoduje, że doszło do naruszenia art. 107 § 1 i §3 k.p.a. Akta nie zawierają wystarczających dowodów potwierdzających dokonanie takiej zmiany, znajduje się w nich jedynie list Prezesa Zarządu Spółdzielni Mieszkaniowej oraz mieszkańców sąsiednich nieruchomości, którzy sprzeciwiają się "powstającej kurzej fermie na terenie byłego zakładu produkcyjnego [..] w C. ". Z treści zaskarżonej decyzji wynika, że celem wyjaśnienia czynności kontrolne na przedmiotowych działkach podjęli Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny oraz Powiatowy Lekarz Weterynarii. W aktach sprawy brak jest materiału dokumentującego taki stan rzeczy. Kolegium wskazuje, że dowód ten winien zostać utrwalony w formie protokołu, zaś strony winny zostać zawiadomione o miejscu i terminie jego przeprowadzenia, celem zapewnienia im możliwości czynnego udziału w sprawie (art. 79 k.p.a.). Według organu odwoławczego wymagane jest w sprawie przeprowadzenie uzupełniającego postępowania dowodowego. Uniemożliwia to dokonanie oceny faktycznej zmiany zagospodarowania terenu. Zgromadzony materiał dowodowy w sprawie winien w sposób nie budzący wątpliwości dowieść i wykazać, że doszło do zmiany sposobu zagospodarowania terenu i w jakim zakresie owa zmiana nastąpiła, co pozwalałoby na podjęcie decyzji na podstawie art. 59 ust. 3 pkt 1 lub 2 u.p.z.p. W ocenie organu odwoławczego wnioski wywodzone w zaskarżonej odwołaniem decyzji są przedwczesne i nie znajdują uzasadnienia w materiale dowodowym zgromadzonym w aktach sprawy. Według SKO organ pierwszej instancji wydał decyzję z naruszeniem przepisów prawa materialnego - art. 59 ust. 3 u.p.z.p. oraz prawa procesowego - art. 7, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a. Podkreslił organ, że nałożenie na właściciela nieruchomości obowiązku przywrócenia poprzedniego sposobu jej zagospodarowania skutkuje ingerencją w prawo własności, zatem stan faktyczny uzasadniający tę ingerencję musi być dokładnie ustalony, tak by nie budził wątpliwości. Odnosząc się do zarzutów odwołania Kolegium stwierdziło, powołując się na orzecznictwo sądowoadministracyjne, że art. 59 ust. 3 u.p.z.p. znajduje odpowiednie zastosowanie również w przypadku zmiany zagospodarowania terenu, o której mowa w ust. 2, dokonanej w sposób niezgodny z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Kolegium nie dopatrzyło się również naruszenia przez organ pierwszej instancji art. 19 k.p.a. i art. 156 § 1 pkt 6 k.p.a. SKO uznało, że w ponownym postępowaniu organ pierwszej instancji przed podjęciem rozstrzygnięcia co do zastosowania art. 59 ust. 3 u.p.z.p. powinien przeprowadzić postępowanie dowodowe w sposób zgodny z przepisami k.p.a. w celu ustalenia w sposób niewątpliwy, czy doszło do zmiany sposobu zagospodarowania przedmiotowych działek czy też nie. Następnie organ powinien ustalić w jakim zakresie zmiana sposobu zagospodarowania nastąpiła, dokonać oceny, czy zmiana ta jest dopuszczalna w świetle obowiązujących przepisów prawa bądź czy zasadne jest przywrócenie poprzedniego sposobu zagospodarowania terenu, mając na uwadze również wyniki kontroli Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego (postanowienie PINB z dnia 24 czerwca 2016 r.). W skardze na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego W. Z. reprezentowany przez radcę prawnego wniósł o umorzenie postępowania. Zaskarżono orzeczenie w części, w której Kolegium nie orzekło o umorzeniu postępowania i zarzucono rozstrzygnięciu: - pominięcie wniosków i stanowiska uczestników postępowania, - naruszenie art 105 k.p.a. poprzez przekazanie sprawy do rozpoznania organowi pierwszej instancji, pomimo ustalenia stanu faktycznego nakazującego umorzenie postępowania. Według skarżącego ustalenia Kolegium są niewątpliwie prawidłowe i skarżący akceptuje eliminację z obrotu prawnego decyzji Wójta Gminy. Jego zdaniem dokonując prawidłowych ustaleń Kolegium powinno postępowanie umorzyć na podstawie art 105 k.p.a. z uwagi na bezprzedmiotowość. Według skarżącego każde użytkowanie rolnicze może być jednocześnie użytkowaniem przemysłowym (a minori ad maius). Tym samym postępowanie w przedmiocie nakazania zmiany sposobu użytkowania nigdy nie powinno się toczyć, a każdy organ administracyjny lub sądowy obowiązany jest postępowanie umorzyć. Postępowanie wójta jest obarczone wadą prawną, która powinna również skutkować umorzeniem postępowania. Powiatowy inspektor nadzoru budowlanego prowadzi postępowanie w trybie art 59 u.p.z.p., przez co prowadzenie sprawy w tym samym trybie przez Wójta Gminy jest wykluczone. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji. Rozpoznając sprawę Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył co następuje. Skargę należało oddalić, gdyż zaskarżona decyzja nie narusza prawa. Przedmiotem skargi jest opisana decyzja kasacyjna Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 16 października 2016 r., podjęta na podstawie art. 138 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2016 r., poz. 23 ze zm.), zwanej dalej k.p.a., w warunkach sprzed nowelizacji dokonanej ustawą z dnia 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy – Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2017 r., poz. 935). Stosownie do treści art. 138 § 2 k.p.a. organ odwoławczy może uchylić zaskarżoną decyzję w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji, gdy decyzja ta została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Przekazując sprawę, organ ten powinien wskazać, jakie okoliczności należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy. Kontrolując zatem pod względem formalnym zaskarżoną decyzję sąd uznał, że w pełni realizuje warunki uprawniające organ odwoławczy do wydania rozstrzygnięcia kasacyjnego. Przede wszystkim trafnie Kolegium postawiło organowi pierwszej instancji zarzut istotnego braku dostatecznego materiału dowodowego, który w sposób nie budzący wątpliwości uprawniałby do wniosku, że doszło do zmiany sposobu zagospodarowania działek o nr. [..] i [..], o której mowa w art. 59 ust. 3 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. z 2016 r., poz. 778 ze zm.), zwanej dalej u.p.z.p., uprawniającej ten organ do wydania decyzji w przepisie tym przewidzianej, w tym przypadku nakazania przywrócenia poprzedniego sposobu użytkowania (art. 59 ust. 3 pkt 2 u.p.z.p.). Rozważania w kontrolowanej sprawie należy zatem rozpocząć od przepisu prawa materialnego, art. 59 ust. 3 u.p.z.p., ten przepis bowiem określa istotę niniejszej sprawy administracyjnej, a w konsekwencji wyznacza obowiązki organu administracji w zakresie prowadzenia postępowania wyjaśniającego, gromadzenia dowodów i ich oceny, wynikające z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. i ściśle korelujące z tym konkretnym przedmiotem sprawy. Taka jest ocena sądu wynikająca z faktu, że organ pierwszej instancji wszczął pismem z dnia 27 maja 2016 r., z urzędu, postępowanie administracyjne przywołując art. 59 ust. 3 u.p.z.p. Brzmienie art. 59 u.p.z.p. (pominięto ust. 2a) jest następujące: 1. Zmiana zagospodarowania terenu w przypadku braku planu miejscowego, polegająca na budowie obiektu budowlanego lub wykonaniu innych robót budowlanych, a także zmiana sposobu użytkowania obiektu budowlanego lub jego części, z zastrzeżeniem art. 50 ust. 1 i art. 86, wymaga ustalenia, w drodze decyzji, warunków zabudowy. Przepis art. 50 ust. 2 stosuje się odpowiednio. 2. Przepis ust. 1 stosuje się również do zmiany zagospodarowania terenu, która nie wymaga pozwolenia na budowę, z wyjątkiem tymczasowej jednorazowej zmiany zagospodarowania terenu, trwającej do roku. 3. W przypadku zmiany zagospodarowania terenu, o której mowa w ust. 2, bez uzyskania decyzji o warunkach zabudowy, wójt, burmistrz lub prezydent miasta może, w drodze decyzji, nakazać właścicielowi lub użytkownikowi wieczystemu nieruchomości: 1) wstrzymanie użytkowania terenu, wyznaczając termin, w którym należy wystąpić z wnioskiem o wydanie decyzji o warunkach zabudowy, albo 2) przywrócenie poprzedniego sposobu zagospodarowania. Z regulacji tej wypływa ogólny wniosek, że decyzję o warunkach zabudowy wydaje się jedynie dla terenów nieobjętych miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. W odniesieniu do przepisu art. 59 ust. 3 w powiązaniu z ust. 2 orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego (zob. wyroki NSA: z dnia 21 stycznia 2008 r., sygn. akt II OSK 6/8; z dnia 3 lutego 2017 r., sygn. akt II OSK 1250/15; z dnia 18 lipca 2017 r., sygn. akt II OSK 2882/15, dostępne w CBOSA na stronie www.otrzeczenia.nsa.gov.pl) przyjęło taki kierunek wykładni, według którego przepis ten znajduje odpowiednie zastosowanie również w przypadku zmiany sposobu zagospodarowania terenu, o której mowa w ust. 2 dokonanej w sposób niezgodny z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Odróżnić bowiem należy zmianę sposobu zagospodarowania terenu w przypadku braku planu miejscowego, podlegającą na budowie obiektu budowlanego lub wykonaniu innych robót budowlanych, a także zmianę sposobu użytkowania obiektu budowlanego lub jego części, od zmiany zagospodarowania terenu, która nie wymaga pozwolenia na budowę, o której mowa w art. 59 ust. 3 u.p.z.p. Stosowanie przepisu art. 59 ust. 3 u.p.z.p. także w odniesieniu do zmiany sposobu zagospodarowania terenu objętego planem miejscowym musi być odpowiednie, zatem wójt (burmistrz i prezydent miasta) orzekając o wstrzymaniu użytkowania (pkt 1) nie może jednocześnie wyznaczyć terminu, w którym należy wystąpić z wnioskiem o wydanie decyzji o warunkach zabudowy, wprost natomiast może zastosować nakaz przywrócenia poprzedniego sposobu użytkowania (pkt 2), w obu przypadkach oczywiście w sytuacji, gdy zmiana sposobu zagospodarowania terenu nie wymagała pozwolenia na budowę. W warunkach niniejszej sprawy pozostaje bezsporne, że na obszarze gminy C. obejmującym działki skarżącego nr [..] i nr [..] obowiązuje miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego przyjęty uchwałą Rady Gminy nr XIX/180/2016 z dnia 29 czerwca 2016 r. Według ustaleń organu plan dla tego terenu przewiduje przeznaczenie produkcyjno-przemysłowe. Nadto ustalono, że starosta powiatu dokonał zmiany przeznaczenia gruntów działek nr [..] i [..] oznaczonych dotychczas "Bi" na "Br". Z tego też wywiedziono, jak i w oparciu o zmianę deklaracji podatku od nieruchomości składanej przez właściciela gruntów, o zmianie sposobu użytkowania przedmiotowych działek z produkcyjno-przemysłowej na rolną. Taką sytuację według organu pierwszej instancji mają też potwierdzać skargi okolicznych mieszkańców o prowadzonej na tych działkach hodowli drobiu. Jednocześnie, co wynika z akt administracyjnych, toczą się równolegle, z udziałem skarżącego jako właściciela działek, w szczególności następujące postępowania administracyjne: Starosty w sprawie zmian w bazie danych ewidencji gruntów i budynków zapisu użytku "Bi" – inne tereny zabudowane na "Br" – grunty rolne zabudowane na działkach nr [..] i [..] oraz Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w sprawie robót prowadzonych przez inwestora w istniejących na działkach budynkach (postanowienie o wstrzymaniu robót budowlanych polegających na budowie obiektu budowlanego – silosu zbożowego, z dnia 24 czerwca 2016 r., nr [..], fotokopia w aktach SKO). Jak twierdzi wójt prowadzone jest również postępowania przed Powiatowym Lekarzem Weterynarii, ale dowodów co do tego nie ma w aktach administracyjnych. Według organu pierwszej instancji materiał dowodowy składający się z korespondencji między wójtem i innymi organami administracji oraz pisma zawierające skargi mieszkańców jest wystarczający dla wydania decyzji w trybie art. 59 ust. 3 u.p.z.p., co słusznie zakwestionowało Kolegium. Zdaniem sądu tak zebrany szczątkowo materiał dowodowy, z pominięciem wniosków dowodowych skarżącego zawartych w piśmie jego pełnomocnika z dnia 15 czerwca 2016 r., w tym brak protokołu oględzin przedmiotowej nieruchomości z dnia 7 kwietnia 2016 r. dokonanych przez Starostwo Powiatowe, ponadto brak dokumentacji odnośnie postępowania prowadzonego przez nadzór budowlany, także brak wypisu i wyrysu z planu miejscowego obejmującego sporny teren, nie pozwalał na wydanie decyzji nakazującej przywrócenie poprzedniego sposobu użytkowania na podstawie art. 59 ust. 3 pkt 2 u.p.z.p., Postępowanie wyjaśniające nie zostało przeprowadzone w sposób wyczerpujący i wszechstronny co do istoty sprawy, zdaniem sądu dokonane zostało z naruszeniem przepisów art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., co trafnie wykazało Kolegium, wobec czego sąd ocenia wydanie decyzji przez wójta gminy jako co najmniej przedwczesnej. Niemniej przedwczesne jest też jednak stanowisko wyrażone w skardze co do konieczności umorzenia niniejszego postępowania administracyjnego, z uwagi na kolizję z postępowaniem prowadzonym przez nadzór budowlany. Otóż organ nadzoru budowlanego nie jest właściwy do prowadzenia postępowania na podstawie przepisu art. 59 ust. 3 u.p.z.p., kompetencje tego organu wyznaczają bowiem przepisy ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2016 r., poz. 23). Jedynym zaś dowodem prowadzenia postępowania przez ten organ, poza zawiadomieniem o kontroli, jest wspomniane postanowienie z dnia 24 czerwca 2016 r. o wstrzymaniu robót budowlanych prowadzonych bez pozwolenia na budowę dotyczących silosu zbożowego na działce nr [..], wydane na podstawie art. 48 ust. 2 i 3 ustawy Prawo budowlane. Czy postępowanie w tej sprawie prowadzone przez nadzór budowlany wyklucza prowadzenie niniejszego postępowania w odniesieniu do działek nr [..] i nr [..] dotyczącego samowolnej zmiany zagospodarowania terenu objętego ustaleniami obowiązującego planu miejscowego, nie sposób jednoznacznie stwierdzić wobec istotnych braków postępowania wyjaśniającego, należycie wykazanych w zaskarżonej decyzji. Stąd zarzut naruszenia przez SKO art. 105 k.p.a. jest bezzasadny, ponieważ dowody zebrane w sprawie na umorzenie postępowania administracyjnego również nie pozwalają. Sąd ocenia też jako nietrafny zarzut pominięcia przez Kolegium wniosków strony o uzupełnienie postępowania dowodowego. Zakres postępowania wnioskowany przez stronę skarżącą co do dopuszczenia dowodu z akt sprawy prowadzonej przez PINB w B. oraz Starosty Powiatowego co do statusu prawnego spornych nieruchomości przekracza zakres uzupełnienia postępowania dowodowego przez organem odwoławczym przewidziany w przepisie art. 136 k.p.a. w sytuacji, gdy wadliwie w całości przeprowadzone zostało postępowanie wyjaśniające przed organem pierwszej instancji, również z uwagi na nieuwzględnieniu wniosków strony co do tych samych istotnych dla rozstrzygnięcia okoliczności sprawy. Z przedstawionych względów sąd uznał bezzasadność zarzutów skargi. Kolegium w sposób prawidłowy i wyczerpujący wykazało wadliwość przeprowadzonego postępowania wyjaśniającego przed organem pierwszej instancji w zakresie dotyczącym istoty niniejszej sprawy oraz zawarło w decyzji kasacyjnej niezbędne wskazania co do dalszego postępowania Mając na względzie powyższe Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r., poz. 1369) oddalił skargę.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło