II SA/Gd 840/11
WyrokWSA w Gdańsku2011-12-21
Skład orzekający: Tamara Dziełakowska, Wanda Antończyk, Katarzyna Krzysztofowicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy praca przymusowa wykonywana w odległości kilku kilometrów od miejsca zamieszkania, bez możliwości opuszczania miejsca pracy i kontaktu z rodziną, może być uznana za deportację do pracy przymusowej w rozumieniu ustawy o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji błędnie zinterpretowały art. 2 pkt 2 ustawy o świadczeniu pieniężnym, wprowadzając jako dodatkową przesłankę przyznania świadczenia odległość miejsca pracy od miejsca zamieszkania, która nie wynika z przepisów prawa. Sąd podkreślił, że kluczowe dla uznania deportacji są przymusowa zmiana miejsca pobytu i wyrwanie z dotychczasowego środowiska, a nie sama odległość. Ponadto, organy nie przeprowadziły wyczerpującego postępowania dowodowego, nie wyjaśniły wszystkich istotnych okoliczności sprawy, w tym braku kontaktu z rodziną i zakazu opuszczania gospodarstwa, naruszając tym samym przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego.Stan faktyczny
Skarżący S. K. domagał się przyznania świadczenia pieniężnego z tytułu pracy przymusowej w okresie okupacji. Organ pierwszej instancji odmówił przyznania świadczenia, uznając, że skarżący nie był deportowany do pracy przymusowej, a jedynie pracował w majątku położonym w sąsiedztwie jego miejsca zamieszkania. Decyzja ta została utrzymana w mocy przez organ drugiej instancji. Skarżący wniósł skargę do WSA, zarzucając organom naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego, w tym błędną interpretację pojęcia deportacji oraz niewyczerpujące zebranie materiału dowodowego. Skarżący podnosił, że praca przymusowa była wykonywana w warunkach deportacji, gdyż był przymusowo przesiedlony, nie mógł opuszczać gospodarstwa i kontaktować się z rodziną.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji i zasądził od organu na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Tamara Dziełakowska Sędziowie: Sędzia WSA Wanda Antończyk Sędzia WSA Katarzyna Krzysztofowicz (spr.) Protokolant: Starszy Sekretarz Sądowy Agnieszka Szczepkowska po rozpoznaniu w dniu 21 grudnia 2011 r. na rozprawie sprawy ze skargi S. K. na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia 17 czerwca 2011 r., nr [...] w przedmiocie świadczenia pieniężnego z tytułu pracy przymusowej 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia 21 kwietnia 2011 r., nr [...], 2. zasądza od Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych na rzecz skarżącego S. K. kwotę 100 (sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, decyzją z dnia 21 kwietnia 2011 roku, nr [...], wydaną na podstawie art. 2 pkt 2 i art. 4 ust. 1, 2 i 4 ustawy z dnia 31 maja 1996 roku o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich (Dz. U. nr 87, poz. 395 ze zm. - dalej jako ustawa), odmówił S. K. przyznania uprawnienia do świadczenia pieniężnego przewidzianego w ww. ustawie.
W uzasadnieniu decyzji wskazano, że ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika, iż strona w okresie okupacji nie była wywieziona do pracy przymusowej. Strona pracowała przymusowo w majątku będącym pod zarządem niemieckim w miejscowości N., znajdującym się w sąsiedztwie wsi T., miejsca stałego zamieszkania strony w czasie okupacji niemieckiej.
We wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy S. K. podniósł, że pomiędzy miejscowością N., w której pracował w gospodarstwie niemieckim, a miejscowością T., w której zamieszkiwał w 1939 roku, znajdowało się lotnisko wojskowe. Oddalanie się od gospodarstwa było kategorycznie zabronione, w związku z czym nie mógł kontaktować się z rodzicami. Wskazał, że ustawa w definicji deportacji do pracy przymusowej nie określa żadnej odległości.
Po rozpatrzeniu ww. wniosku, Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych - decyzją z dnia 17 czerwca 2011 roku, nr [...], wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 roku Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity: Dz. U. z 2000 roku, nr 98, poz. 1071 ze zm. - dalej jako k.p.a.) oraz art. 2 pkt 2 lit. a, art. 3 ust. 1, art. 4 ust. 1, 2 i 4 ustawy, utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy.
W uzasadnieniu decyzji organ stwierdził, że wniosek nie zasługuje na uwzględnienie. Wskazał, że art. 1 ustawy przewiduje prawo do świadczenia pieniężnego dla osób, które podlegały represjom określonym w ustawie, z tym że nie dla wszystkich osób, które doznały represji okresu wojennego i powojennego. Nie dotyczy też wszystkich rodzajów i form represji, jakim w tym okresie poddani byli obywatele polscy. Omawiana ustawa przewiduje pewien ograniczony zakres rekompensat dla konkretnie ustalonych grup ofiar, z tytułu ściśle określonych rodzajów represji. Rodzaje represji, których doznanie, z zastrzeżeniem wymagań art. 1 ustawy, uprawnia do ubiegania się o przyznanie świadczenia pieniężnego, zostały wymienione enumeratywnie w art. 2 ustawy, z którego treści wynika, że sam fakt wykonywania pracy w warunkach przymusowych, bez faktu deportacji, nie stanowi wystarczającej przesłanki przyznania świadczenia.
Organ wskazał nadto na treść art. 4 ustawy, zgodnie z którym uprawnienie do świadczenia przyznawane jest na podstawie wniosku zaopiniowanego przez właściwe stowarzyszenie osób poszkodowanych i dokumentów oraz dowodów potwierdzających rodzaj i okres represji. Dla uzyskania potwierdzenia rodzaju i okresu deportacji konieczne jest złożenie przez zainteresowanego wniosku oraz poparcie wniosku odpowiednimi dowodami. Dla wydania decyzji pozytywnej na podstawie art. 2 pkt 2 ustawy konieczne jest więc ustalenie, że osoba została deportowana (wywieziona) do pracy przymusowej w granicach terytorium państwa polskiego sprzed dnia 1 września 1939 r. lub z tego terytorium na terytorium III Rzeszy i terenów przez nią okupowanych w okresie wojny w latach 1939-1945 oraz, że praca była wykonywana w warunkach deportacji przez okres co najmniej 6 miesięcy.
Organ wyjaśnił, że nie kwestionuje okoliczności wykonywania przez wnioskodawcę pracy przymusowej w miejscowości N. Brak jest jednak podstaw do twierdzenia, że pracę wnioskodawca wykonywał w warunkach deportacji. Strona pracowała w bezpośrednim sąsiedztwie miejsca stałego zamieszkania (odległość około 3-4 km). Wnioskodawca miał możliwość kontaktu z Polakami pracującymi na tym samym gospodarstwie, choć łączyło się to ze związanymi z nieprzychylnością okupanta trudnościami i ryzykiem szykan z jego strony. Wnioskodawca przebywał więc w gospodarstwie rolnym, wykonując niewolniczą pracę, ale wśród innych Polaków, mógł się posługiwać językiem polskim. Skoro zatem wykonywał pracę w kilkukilometrowym oddaleniu od dotychczasowego miejsca zamieszkania, w sąsiedniej miejscowości, nie sposób uznać, że strona wykonywała pracę przymusową w warunkach deportacji.
W skardze na powyższą decyzję S. K. wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu z dnia 21 kwietnia 2011 roku i zasądzenie na jego rzecz zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych.
Zaskarżonym decyzjom zarzucił naruszenie:
▪ art. 2 pkt 2 lit. a ustawy poprzez jego niewłaściwe zastosowanie (niewłaściwą interpretację),
▪ podstawowych zasad postępowania administracyjnego wyrażonych
w art. 7, art. 77 i art. 107 § 3 k.p.a..
W uzasadnieniu skargi stwierdził, że przez ponad dwuletni okres wykonywał pracę przymusową w warunkach deportacji. Bliska odległość – według skarżącego ok. 10 km - od jego miejsca zamieszkania nie może tu mieć znaczenia, gdyż nie mógł on w tym okresie opuścić gospodarstwa w N. i nie mógł kontaktować się z rodziną. Wśród innych Polaków, którzy pracowali na tym gospodarstwie, nie było członków jego rodziny oraz znajomych i przyjaciół z jego miejsca zamieszkania. Skarżący po dniu pracy przebywał w specjalnych budynkach na terenie gospodarstwa, gdzie spał w czteroosobowych pokojach i tam też spożywał posiłki. W ocenie skarżącego, w jego przypadku miała miejsce deportacja, gdyż został on w wieku 12 lat przymusowo przesiedlony do ciężkiej pracy na ponad dwuletni okres (w warunkach ograniczenia wolności), w czasie którego nie miał kontaktu z rodziną i z miejscem zamieszkania. Praca przymusowa skarżącego przybrała tu szczególnie dotkliwą formę, tzn. była połączona z wysiedleniem (przymusową zmianą miejsca pobytu) i "wyrwaniem" z dotychczasowego środowiska.
Skarżący stwierdził nadto, iż rolą organu było takie wyjaśnienie sprawy, które pozwoliłoby precyzyjnie określić, czy skarżący spełnił przesłankę z art. 2 pkt 2 ustawy. Organ jednak nie ustalił stanu faktycznego sprawy w sposób zadowalający. Zdaniem skarżącego, w decyzji w istocie wskazano tylko ogólnie, że ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika, iż strona w okresie okupacji wykonywała pracę przymusową w obrębie stałego miejsca zamieszkania. Dlatego zbyt daleko idącym wnioskiem jest przyjęcie przez organ, że skarżący nie był deportowany do pracy przymusowej. Takie twierdzenie nie jest poparte żadnym materiałem dowodowym. Organ powinien był zweryfikować twierdzenia skarżącego i ustalić czy był on rzeczywiście wywieziony ("wyrwany") do pracy przymusowej poza miejsce zamieszkania, a po wyjaśnieniu stanu faktycznego sprawy, dokonać własnej oceny zebranego materiału dowodowego. Powinien był również wyjaśnić w swoim rozstrzygnięciu czy daje wiarę oświadczeniom strony czy też odmawia im wiarygodności, a jeśli tak to z jakiego powodu. Nie wyjaśniając wskazanych powyżej okoliczności, istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy, organ naruszył art. 7 i art. 77 k.p.a. albowiem materiał dowodowy, zebrany w toku postępowania wyjaśniającego, nie uzasadnia stanowiska organu, gdyż jest on niepełny i niewystarczający. Nie uzasadniając należycie swojego stanowiska, organ naruszył również przepis
art. 107 § 3 k.p.a. Posługując się ogólnikowymi stwierdzeniami, organ nie wykazał bowiem w wystarczający sposób jakie dowody potwierdzają postawioną przez niego tezę, że skarżący nie był deportowany do pracy przymusowej. To organ jest dysponentem postępowania administracyjnego w sprawie i jego rolą jest weryfikacja stanowiska strony w oparciu o przeprowadzone przez niego dowody. Skarżący zaznaczył przy tym, że nieodniesienie się przez organ do wszystkich zarzutów zawartych w jego wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy również stanowi pogwałcenie art. 107 § 3 k.p.a. Organ powinien bowiem w uzasadnieniu wydanej decyzji odnieść się do wypowiedzi zawartych we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy. Brak odniesienia się przez organ do podnoszonych zarzutów stanowi naruszenie prawa procesowego w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy, a to z kolei musi skutkować uchyleniem zaskarżonej decyzji.
W odpowiedzi na skargę Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Rozpoznając niniejszą sprawę Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta co do zasady sprawowana jest pod względem zgodności z prawem (art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych - Dz. U. nr 153, poz. 1269 ze zm.).
Zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153, poz. 1270 ze zm.) sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Oznacza to między innymi, że sąd administracyjny nie musi w ocenie legalności zaskarżonej decyzji ograniczać się tylko do zarzutów sformułowanych w skardze, ale może wadliwości kontrolowanego aktu podnosić z urzędu. Art. 135 cytowanej ustawy stanowi zaś, iż Sąd stosuje przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia.
Zaskarżoną decyzją Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych utrzymał w mocy decyzję własną z dnia 21 kwietnia 2011 roku o odmowie przyznania skarżącemu uprawnienia do świadczenia pieniężnego z ustawy z dnia 31 maja 1996 r. o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich (Dz. U. nr 87, poz. 395 ze zm. - dalej jako ustawa) z tytułu podlegania represji polegającej na deportacji do pracy przymusowej określonej w art. 2 pkt 2 ustawy.
W tym miejscu wskazać należy, że w dniu 20 kwietnia 2011 roku weszła w życie nowelizacja powyższej ustawy (Ustawa z dnia 25 lutego 2011 roku o zmianie ustawy o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich - Dz. U. nr 72, poz. 380), która wprowadziła następujące, nowe brzmienie art. 2 pkt 2 ustawy: "Represją w rozumieniu ustawy jest: deportacja (wywiezienie) do pracy przymusowej na okres co najmniej 6 miesięcy w granicach terytorium państwa polskiego sprzed dnia 1 września 1939 r. lub z tego terytorium na terytorium: a) III Rzeszy i terenów przez nią okupowanych w okresie wojny w latach 1939-1945, b) Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich i terenów przez niego okupowanych w okresie od dnia 17 września 1939 r. do dnia 5 lutego 1946 r. oraz po tym okresie do końca 1948 r. z terytorium państwa polskiego w jego obecnych granicach". Przedmiotowa zmiana była następstwem wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16 grudnia 2009 roku, sygn. akt K 49/07, którym orzeczono, że art. 2 pkt 2 ustawy w zakresie, w jakim pomija przesłankę deportacji (wywiezienia) do pracy przymusowej w granicach przedwojennego państwa polskiego, jest niezgodny z art. 32 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Zgodnie z art. 2 pkt 2 ustawy w dotychczasowym brzmieniu represją w rozumieniu ustawy była deportacja (wywiezienie) do pracy przymusowej na okres co najmniej 6 miesięcy z terytorium państwa polskiego, w jego granicach sprzed dnia 1 września 1939 r., na terytorium: a) III Rzeszy i terenów przez nią okupowanych w okresie wojny w latach 1939 - 1945, b) Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich i terenów przez niego okupowanych w okresie od dnia 17 września 1939 r. do dnia 5 lutego 1946 r. oraz po tym okresie do końca 1948 r. z terytorium państwa polskiego w jego obecnych granicach. Zdaniem Trybunału Konstytucyjnego, ogólnie słuszny cel zaskarżonej ustawy (symboliczne zadośćuczynienie dla osób wywiezionych do pracy przymusowej) został wypaczony przez niepełne określenie kategorii osób uprawnionych do świadczenia deportacyjnego przewidzianego w art. 2 pkt 2 ustawy. Z przepisu tego wynikało, że beneficjentami świadczeń mogą być wyłącznie osoby wywiezione z terytorium państwa polskiego
(i to definiowanego na dwa różne sposoby - w granicach przedwojennych lub powojennych) na terytorium ZSRR, III Rzeszy lub terenów przez nie okupowanych. W taki sposób do rangi warunku uzyskania świadczenia (cechy relewantnej jego adresatów) podniesione zostało przekroczenie granicy państwa polskiego (nie zawsze zresztą istniejącej w sensie prawnym i faktycznym oraz zmieniającej swój przebieg w trakcie działań wojennych). Spowodowało to wykluczenie możliwości przyznania świadczeń deportacyjnych osobom deportowanym (wywiezionym) do pracy przymusowej w ramach terytorium państwa polskiego. W opinii Trybunału Konstytucyjnego, tak sformułowane, bardzo rygorystyczne przesłanki dostępu do świadczeń deportacyjnych w istotny sposób naruszały zasadę równości. Kryterium przekroczenia granic państwowych nie jest adekwatne do celu ustawy, którym było symboliczne zadośćuczynienie za pracę przymusową świadczoną na rzecz okupantów w szczególnie trudnych warunkach, spowodowanych oderwaniem od dotychczasowego otoczenia. W celu realizacji wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16 grudnia 2009 r., sygn. akt K 49/07, należało dokonać zmian w art. 2 ustawy w taki sposób, aby przyznać prawo do świadczenia również osobom, do których odnosi się ten wyrok. W związku z powyższym ustawa zmieniająca przewiduje rozszerzenie katalogu represji, o którym mowa w art. 2 ustawy, o deportację (wywiezienie) do pracy przymusowej na okres co najmniej 6 miesięcy w granicach terytorium państwa polskiego sprzed
dnia 1 września 1939 r. (por. uzasadnienie projektu ustawy nowelizującej, nr druku: 3599 Sejmu RP VI kadencji, http://www.sejm.gov.pl).
W tym miejscu podkreślić także należy, iż w aktualnym brzmieniu przepisu
art. 2 pkt 2 ustawy, regulującego przesłanki warunkujące przyznanie uprawnienia do świadczenia pieniężnego, w wyniku wspomnianej wyżej nowelizacji ustawy nadal nie wprowadzono, jako przesłanki przyznania świadczenia pieniężnego z tytułu deportacji, kryterium odległości miejsca wykonywania pracy przymusowej od dotychczasowego miejsca zamieszkania. Na okoliczność tę zwracał uwagę już Trybunał Konstytucyjny w swym orzeczeniu podkreślając, że z deportacją mamy do czynienia w przypadku przymusowej zmiany miejsca dotychczasowego pobytu i wyrwaniem z dotychczasowego środowiska. Te okoliczności powinny być zatem przedmiotem zainteresowania i ustaleń organu. Innymi słowy, nie można wykluczyć sytuacji, w której strona była deportowana, mimo że znajdowała się w niedalekim oddaleniu od dotychczasowego miejsca zamieszkania. Zatem oparcie rozstrzygnięcia organów wyłącznie na kryterium odległości od dotychczasowego miejsca zamieszkania nie znajduje podstawy w brzmieniu art. 2 pkt 2 ustawy.
Zaskarżona decyzja oraz poprzedzająca ją decyzja wydana w I instancji zostały wydane w nowym stanie prawnym, na podstawie znowelizowanego art. 2 pkt 2 ustawy. Organ był więc zobowiązany do rozpatrzenia sprawy na gruncie tegoż przepisu ustawy i w tym celu winie był dokonać wyczerpujących ustaleń faktycznych, a następnie ocenić zasadność wniosku.
Organ rozpatrujący przedmiotową sprawę w I instancji odmówił skarżącemu przyznania uprawnienia do świadczenia pieniężnego albowiem uznał, że skarżący nie był wywieziony do pracy przymusowej skoro "pracował przymusowo w majątku będącym pod zarządem niemieckim w miejscowości N., znajdującym się w sąsiedztwie wsi T., miejsca stałego zamieszkania strony w czasie okupacji niemieckiej". Ustaleń tych organ dokonał jedynie na podstawie wniosku i załączonych doń dokumentów. Własna inicjatywa dowodowa organu ograniczyła się tylko do załączenia do akt administracyjnych wydruku mapy, na której wskazał ww. miejscowości.
Ponownie rozpatrując sprawę, organ oparł swoje rozstrzygnięcie na kryterium odległości miejsca wykonywania pracy przymusowej od dotychczasowego miejsca zamieszkania skarżącego. Powołał się nadto na zeznania świadków, których protokoły zostały załączone do wniosku, i wskazał, że skarżący miał możliwość kontaktowania się z Polakami pracującymi na tym samym gospodarstwie. Organ nie przeprowadził przy tym innych dowodów, niż przy pierwszym rozpoznaniu sprawy. Mimo dysponowania takim samym materiałem dowodowym, poczynił jednak inne ustalenia faktyczne. Ponownie rozpatrując sprawę organ stwierdził bowiem, że skarżący wykonywał pracę przymusową poza miejscem zamieszkania, jednak nie była ona świadczona w warunkach deportacji.
Ponownie rozpoznając sprawę organ nie ustosunkował się do twierdzeń skarżącego zawartych we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, w którym skarżący wskazywał na szereg okoliczności faktycznych, które nie zostały przez organ w żaden sposób wyjaśnione. Przytoczyć tu należy argumentację skarżącego, który
w ww. wniosku podniósł, że gospodarstwo, w którym wykonywał pracę przymusową, było oddalone od miejscowości jego dotychczasowego zamieszkiwania o ok. 10 km, położone było za lotniskiem wojskowym, na którym panował duży reżim. Oddalanie się z gospodarstwa było kategorycznie zabronione. W związku z powyższym skarżący nie mógł kontaktować się z rodzicami. Organ nie odniósł się również do słusznego zarzutu skarżącego, który we wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy podnosił, że ustawa nowelizacyjna nie wprowadziła kryterium odległości, jako przesłanki uznania wykonywania pracy przymusowej w warunkach deportacji.
Mając powyższe na uwadze Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, iż decyzje organu zostały wydane w niniejszej sprawie z naruszeniem przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Organ przeprowadził bowiem postępowanie bez należytego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy w oparciu o ustawowe przesłanki zawarte w art. 2 pkt 2 ustawy, formułując w istocie dodatkową przesłankę przyznania świadczenia (odległość między miejscem dotychczasowego zamieszkania, a miejscowością wykonywania pracy przymusowej), która z ww. przepisu nie wynika. Dokonał zatem błędnej wykładni przedmiotowego przepisu, a nadto nie wyjaśnił w sposób przewidziany przepisami Kodeksu postępowania administracyjnego czy w sprawie doszło do deportacji skarżącego do pracy przymusowej.
Zgodnie z treścią art. 7 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 roku - Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity: Dz. U. z 2000 roku, nr 98, poz. 1071 ze zm. - dalej jako k.p.a.) w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności i podejmują wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Zasada prawdy obiektywnej jest naczelną zasadą postępowania administracyjnego. Wynika z niej obowiązek organu administracji publicznej wyczerpującego zbadania wszystkich okoliczności faktycznych związanych z określoną sprawą. Realizacja zasady prawdy obiektywnej ma ścisły związek z realizacją zasady praworządności, ustalenie stanu faktycznego sprawy jest bowiem niezbędnym elementem prawidłowego zastosowania normy prawa materialnego (tak Barbara Adamiak w: "Kodeks postępowania administracyjnego - Komentarz" B. Adamiak, J. Borkowski, CH Beck, Warszawa 2004 rok, str. 67). Stosownie zaś do art. 77 § 1 k.p.a. to organy administracji publicznej są obowiązane w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy.
Z treści przepisów art. 7 i 77 § 1 k.p.a. wynika, że postępowanie dowodowe oparte jest na zasadzie oficjalności. Organ administracji zobowiązany jest z urzędu przeprowadzić dowody służące ustaleniu stanu faktycznego. Zobowiązany jest w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy i podejmować wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i załatwienia sprawy i w tym celu dopuścić jako dowód w sprawie wszystko, co może przyczynić się do jej wyjaśnienia, a nie jest sprzeczne z prawem (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 21 grudnia 2000 roku, sygn. akt V SA 1816/00, LEX nr 77645, wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 29 listopada 2000 roku, sygn. akt V S.A. 948/00, LEX nr 50114).
Powyższe zasady postępowania znajdują zastosowanie również w sprawach rozstrzyganych przez Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych na podstawie przepisów ustawy z dnia 31 maja 1996 r. o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich. Oceny tej nie zmienia przywoływany przez organ art. 4 ust. 1 ustawy, który stanowi, iż uprawnienie do świadczenia jest przyznawane decyzją Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych na podstawie wniosku zainteresowanej osoby, zaopiniowanego przez właściwe stowarzyszenie osób poszkodowanych, i dokumentów oraz dowodów potwierdzających rodzaj i okres represji. Przepis ten, zdaniem Sądu, nie przerzuca na wnioskodawcę ciężaru dowodu. Nadal bowiem obowiązują organ zasady postępowania dowodowego wynikające z Kodeksu postępowania administracyjnego i to rzeczą organu jest zgromadzić dokumenty oraz dowody potwierdzające rodzaj i okres represji lub też wykazać, że takie dowody nie istnieją.
W niniejszej sprawie, zdaniem Sądu, organ do powyższych zasad się nie zastosował. Mieć przy tym należało na uwadze, że organ, ponownie rozpatrując sprawę, nie kwestionował okoliczności, z których wynikało, iż skarżący został wywieziony z miejscowości, w której dotychczas zamieszkiwał, do miejscowości oddalonej o ok. 3 - 4 km (według skarżącego – 10 km), w której wykonywał pracę przymusową. Poczynił jednak ustalenia, z których wywiódł wniosek, że praca przymusowa nie była wykonywana przez skarżącego w warunkach deportacji. Ustalenia te nie mogą zostać uznane za prawidłowe, albowiem zostały oparte na materiale dowodowym, który nie został wyczerpująco zebrany i należycie rozpatrzony. Organ, mimo ciążącego na nim obowiązku, nie przeprowadził żadnych dowodów na okoliczność podlegania skarżącego represjom wojennym w formie deportacji, zaś materiał dowodowy zaoferowany przez skarżącego albo ocenił w sposób nieprawidłowy, albo całkiem zignorował. Z dowodów z zeznań świadków, którzy mieszkali lub pracowali w tej samej miejscowości, w której skarżący wykonywał pracę przymusową, istotnie jest możliwy do wywiedzenia wniosek, że skarżący kontaktował się z Polakami pracującymi na tym samym gospodarstwie. Jednak jedynie z tych ustaleń nie może wynikać, że skarżący nie podlegał deportacji do pracy przymusowej. Powszechnie znane ze źródeł historycznych realia okupacji niemieckiej pozwalają bowiem stwierdzić, że niejednokrotnie w tym samym miejscu wykonywania pracy przymusowej zatrudnionych było więcej osób pochodzenia polskiego. Oczywistym jest także, że Polacy pracujący w tym samym miejscu, dążyli do utrzymywania wzajemnych kontaktów. Jeżeli jednak do miejsca tego trafili na skutek wywiezienia z dotychczasowego miejsca zamieszkania, bez względu na dzielącą te miejscowości odległość, to nie sposób kwestionować, że pracę tę wykonywali w warunkach deportacji tylko z tego powodu, że znaleźli się w tym samym miejscu i w tym samym czasie w większej liczbie. W szczególności podkreślić należy, że z akt administracyjnych nie wynika czy osoby pracujące ze skarżącym były mu wcześniej znane, a jeśli tak to - czy znajomość ta mogła w jakikolwiek sposób złagodzić dotkliwość związaną z zerwaniem kontaktów skarżącego, jako nastoletniego dziecka, z najbliższą rodziną (tę okoliczność skarżący podnosił we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, wskazując, iż nie mógł kontaktować się z rodziną, a w czasie wykonywania pracy przymusowej miał jedynie 12 - 14 lat).
Należy podkreślić również, iż złagodzenie represji przez wykonywanie pracy przymusowej w okolicy, z której skarżący pochodził, mogłoby mieć miejsce, gdyby praca na rzecz okupanta nie była połączona z zakazem opuszczania gospodarstwa (na tę okoliczność również skarżący powoływał się we wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy). W sytuacji zaś obowiązywania takiego zakazu, złagodzenie represji z uwagi na niewielką odległość miejsca pracy przymusowej od miejscowości rodzinnej wydaje się być co najmniej iluzoryczne. Nie można zatem wykluczyć sytuacji, w której strona była deportowana, mimo iż znajdowała się w niedalekim oddaleniu od dotychczasowego miejsca zamieszkania (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 17 listopada 2010 roku, sygn. akt II SA/Gd 495/10, wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 30 listopada 2011 r., sygn. akt II SA/Po 891/11, Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Zdaniem Sądu, przy badaniu dotkliwości represji jakim poddano skarżącego organ winien mieć na względzie również młody wiek skarżącego w chwili skierowania do pracy przymusowej. Niewątpliwie ciężka, przymusowa praca oraz brak kontaktu z bliskimi i konieczność samodzielnej organizacji podstaw życia codziennego w nieprzyjaznym miejscu pobytu, może stanowić dla nastoletniego dziecka bardziej dotkliwą formę represji niż dla osoby dorosłej.
Wobec trudności, związanych z zaszłościami historycznymi oraz realiami czasów wojennych, w dokładnym udokumentowaniu okoliczności mających znaczenie dla rozstrzygnięcia tego typu spraw jak niniejsza, obowiązkiem organu było zatem podjęcie wszelkich dopuszczalnych przepisami starań mających na celu przeprowadzenie dostępnych dowodów w sprawie. Zgodnie bowiem z treścią art. 75 § 1 k.p.a. jako dowód w sprawie należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. W szczególności dowodem mogą być dokumenty, zeznania świadków, opinie biegłych oraz oględziny. Organ winien był zatem zwrócić się do skarżącego o wskazanie czy może przedstawić dodatkowe dowody w sprawie. Nie było także przeszkód aby ponownie, w miarę możności (biorąc pod uwagę wiek świadków), odebrać zeznania świadków J. W. i J. R., w celu dokładnego ustalenia warunków pracy wykonywanej przez skarżącego w gospodarstwie w N. Ponadto organ zaniechał przeprowadzenia dowodu z przesłuchania strony. Zgodnie z art. 86 k.p.a. jeśli po wyczerpaniu środków dowodowych lub z powodu ich braku pozostały nie wyjaśnione fakty istotne dla rozstrzygnięcia sprawy, organ administracji publicznej dla ich wyjaśnienia może przesłuchać stronę. W przedmiotowej sprawie fakty istotne do jej rozstrzygnięcia nie zostały wyjaśnione. Organ ustalił bowiem jedynie, że skarżący wykonywał pracę przymusową w odległości 3 - 4 km od dotychczasowego miejsca zamieszkania oraz że praca ta była wykonywana wspólnie z innymi Polakami.
Należy w tym miejscu jeszcze raz podkreślić, że inicjatywa dowodowa w postępowaniu administracyjnym leży po stronie organu administracji publicznej. Dodatkowo zaś jest ona szczególnie uzasadniona w sprawach, jak niniejsza, w których stronami są osoby w podeszłym wieku (skarżący ma obecnie 81 lat), często nieporadne w sprawach urzędowych, dla których utrudnionym lub wręcz niemożliwym jest samodzielne zgromadzenie dowodów wystarczających dla dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy.
Z tych względów Sąd orzekający w niniejszej sprawie uznał za dowolne i przekraczające zasadę swobodnej oceny dowodów ustalenia faktyczne organu poczynione w niniejszej sprawie. Ustalenia, oparte wyłącznie na materiale dowodowym przedstawionym przez skarżącego, zdaniem Sądu, znajdują wprawdzie w nim pewne potwierdzenie, jednakże dowody te nie zostały prawidłowo, wszechstronnie rozpatrzone, a braki w materiale dowodowym nie zostały uzupełnione. Sąd miał przy tym na uwadze, kierując się treścią art. 80 k.p.a., iż zarzut dowolności zostaje wykluczony dopiero ustaleniami dokonanymi na podstawie całokształtu materiału dowodowego, zgromadzonego i rozpatrzonego w sposób wyczerpujący (art. 77 § 1 k.p.a.), a więc przy podjęciu wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, jako warunku niezbędnego wydania decyzji o przekonującej treści. W niniejszej sprawie wynikający z ww. przepisu obowiązek wyczerpującego zebrania oraz wnikliwego zbadania całokształtu materiału zgromadzonego w danej sprawie niewątpliwie nie został przez organ wypełniony.
Ponadto mieć należy na uwadze, że zgodnie z treścią art. 107 § 1 i 3 k.p.a. decyzja powinna zawierać uzasadnienie faktyczne, zawierające wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, oraz uzasadnienie prawne, czyli wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa. Jak słusznie wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 15 grudnia 1995 roku (sygn. SA/Lu 2479/94, Baza Orzeczeń LEX nr 27106) jednym z istotnych czynników wpływających na umocnienie praworządności w administracji jest obowiązek organów administracyjnych należytego i wyczerpującego informowania stron o okolicznościach faktycznych i prawnych, którymi kierowały się te organy w toku załatwiania spraw. Motywy te powinny znaleźć swój wyraz także w uzasadnieniu faktycznym i prawnym decyzji, bowiem strony mają prawo znać argumenty i przesłanki podejmowanych decyzji. Bez zachowania tego elementu decyzji, strony nie mają możliwości obrony swoich słusznych interesów oraz prowadzenia polemiki z organem - zarówno w odwołaniu (niniejszej sprawie był to wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy), jak też w skardze do Sądu. Niezależnie od powyższego, uzasadnienie stanowi jeden z warunków "sine qua non" skutecznej kontroli decyzji administracyjnych przez sąd administracyjny. Prawidłowe uzasadnienie decyzji ma zatem nie tylko znaczenie prawne, ale i wychowawcze, bowiem pogłębia zaufanie stron postępowania do organów administracyjnych. W ocenie Sądu uzasadnienie prawne decyzji nie może polegać tylko na powołaniu, przez organ wydający ową decyzję, artykułu czy paragrafu przepisu prawa, lecz powinno zawierać umotywowaną ocenę stanu faktycznego w świetle obowiązującego prawa, oraz wskazać, jaki zachodzi związek między tą oceną, a treścią rozstrzygnięcia. Natomiast uzasadnienie faktyczne decyzji - zgodnie z art. 107 § 3 k.p.a. - powinno zawierać przede wszystkim wskazanie wszystkich istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy faktów, które organ uznał za udowodnione.
W niniejszej sprawie organ rozpatrujący sprawę w obu instancjach niewątpliwie powyższych obowiązków nie spełnił, nie wskazał bowiem w uzasadnieniach swoich decyzji wszystkich okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy,
a w szczególności nie wyjaśnił należycie czy skarżący podlegał represjom okresu wojennego w formie deportacji do pracy przymusowej, a ponadto - ponownie rozpoznając sprawę, w żaden sposób nie odniósł się do twierdzeń skarżącego zawartych we wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy, w szczególności dotyczących braku możliwości opuszczania gospodarstwa i braku jakiegokolwiek kontaktu z rodziną.
Mając powyższe na uwadze Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdził, że zaskarżona decyzja oraz poprzedzająca ją decyzja z dnia 21 kwietnia 2011 roku zostały wydane z naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy albowiem wydając je organ dokonał błędnej wykładni art. 2 pkt 2 ustawy, a nadto z naruszeniem przepisów postępowania tj. art. 7, art. 75 § 1, art. 77 § 1, art. 80 oraz art. 107 § 3 k.p.a., które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy i z tych przyczyn - na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c w zw. z art. 135 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, ww. decyzje uchylił.
Orzeczenie o kosztach postępowania Sąd oparł na treści art. 200 w związku
z art. 205 § 1 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, zasadzając od organu na rzecz skarżącego kwotę 100 zł tytułem zwrotu kosztów uiszczonego wpisu od skargi.
Przy ponownym rozpatrzeniu sprawy organ, związany oceną prawną zawartą w niniejszym wyroku, ponownie przeprowadzi postępowanie, w sposób wyczerpujący gromadząc materiał dowodowy oraz wyjaśniając dokładnie stan faktyczny sprawy w oparciu o ustawowe przesłanki przyznania świadczeń pieniężnych z tytułu podlegania represjom okresu wojny w formie deportacji do pracy przymusowej, wynikające
z art. 2 pkt 2 ustawy.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło