II SA/Gd 86/12

WyrokWSA w Gdańsku2012-05-09

Skład orzekający: Mariola Jaroszewska, Dorota Jadwiszczok, Katarzyna Krzysztofowicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej, wydając decyzję o pozwoleniu na budowę, naruszył zasady postępowania administracyjnego, w szczególności zasadę czynnego udziału strony w postępowaniu (art. 10 § 1 k.p.a.), poprzez umożliwienie stronie wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów w sposób uniemożliwiający skorzystanie z tego prawa?
Ratio decidendi
Organ odwoławczy naruszył zasadę czynnego udziału strony w postępowaniu (art. 10 § 1 k.p.a.), wydając decyzję w dniu 9 grudnia 2011 r. po doręczeniu pełnomocnikowi skarżącego zawiadomienia o możliwości zapoznania się z aktami sprawy dopiero w dniu 6 grudnia 2011 r. i nie czekając na jego stanowisko. Skutkowało to uniemożliwieniem skarżącemu wypowiedzenia się co do kluczowego dowodu w sprawie – analizy zacienienia, co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi J. P. na decyzję Wojewody zatwierdzającą projekt budowlany i udzielającą pozwolenia na rozbudowę garażu. Organ I instancji wydał pozwolenie, które utrzymał w mocy Wojewoda. WSA uchylił decyzję Wojewody z powodu naruszenia przepisów dotyczących nasłonecznienia. Wojewoda ponownie wydał decyzję utrzymującą w mocy pozwolenie, opierając się na analizie nasłonecznienia. Skarżący zarzucił naruszenie zasad postępowania, w tym prawa do czynnego udziału w postępowaniu, ponieważ organ nie zapewnił mu możliwości wypowiedzenia się co do analizy nasłonecznienia przed wydaniem decyzji.
Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżoną decyzję Wojewody z dnia 9 grudnia 2011 r. Stwierdza, że uchylona decyzja nie może być wykonana. Zasądza od Wojewody na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Mariola Jaroszewska Sędziowie: Sędzia WSA Dorota Jadwiszczok Sędzia WSA Katarzyna Krzysztofowicz (spr.) Protokolant Starszy Sekretarz Sądowy Anna Rusajczyk po rozpoznaniu w dniu 9 maja 2012 r. na rozprawie sprawy ze skargi J. P. na decyzję Wojewody z dnia 9 grudnia 2011 r., nr [...] w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na rozbudowę 1. uchyla zaskarżoną decyzję, 2. określa, że decyzja uchylona w punkcie pierwszym wyroku nie może być wykonana, 3. zasądza od Wojewody na rzecz skarżącego J. P. kwotę 757 (siedemset pięćdziesiąt siedem) zł tytułem zwrotu kosztów postępowania. W dniu 17 czerwca 2009 roku M. i K. K. wystąpili do Prezydenta Miasta z wnioskiem o udzielenie pozwolenia na przebudowę i zmianę przeznaczenia garażu przy ul. S. [...] w S.. Do wniosku załączyli projekt budowlany dotyczący inwestycji oraz oświadczenie o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Prezydent Miasta - decyzją z dnia 19 sierpnia 2009 roku, nr [...], wydaną na podstawie art. 28, art. 33 ust. 1, art. 34 ust. 4 i art. 36 ustawy z dnia 7 lipca 1994 roku - Prawo budowlane (tekst jednolity: Dz. U. z 2010 roku, nr 243, poz. 1623 ze zm. - dalej jako ustawa - Prawo budowlane), zatwierdził projekt budowlany oraz udzielił K. i M. K. pozwolenia na wykonanie przedmiotowej inwestycji. Uzasadniając wydaną decyzję organ podkreślił, iż projekt budowlany został sporządzony zgodnie z ustaleniami decyzji o warunkach zabudowy, a wnioskodawca oświadczył, że posiada prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Ponadto autorzy projektu przedstawili dokumenty stanowiące o wpisie na listę członków właściwej izby samorządu zawodowego oraz oświadczenie o sporządzeniu projektu budowlanego zgodnie z obowiązującymi przepisami i zasadami wiedzy technicznej. Od decyzji organu I instancji odwołanie wniósł J. P. - współwłaściciel działki sąsiedniej nr [...] położnej w S.. Odwołujący się podniósł, iż zaskarżona decyzja wydana została z naruszeniem art. 6 ust. 2 pkt 1 i 2 i art. 61 ust. 1 pkt 5 ustawy z dnia 27 marca 2003 roku o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. nr 80, poz. 717 ze zm. - dalej jako u.p.z.p.). W ocenie odwołującego się, zaskarżona decyzja narusza chroniony prawem interes publiczny oraz interes osób trzecich. W projekcie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego rejonu ul. K., S., M. w S. dla terenu objętego przedmiotową decyzją przewiduje się zakaz lokalizowania garaży wolnostojących lub połączonych oraz zabudowy gospodarczej. Nadbudowa istniejącego budynku garażowego, w ocenie odwołującego się, spowoduje istotne obniżenie walorów jego działki, a w przypadku nadbudowy do wysokości 4,2 m, powstanie, wątpliwych walorów estetycznych, twór architektoniczny, który przesłoni widok z okien budynku znajdującego się na jego posesji i znacznie ograniczy położonym w nim mieszkaniom dostęp do światła dziennego. Ponadto, w ocenie odwołującego się, zaskarżona decyzja narusza ustawę z dnia 23 lipca 2003 roku o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami (Dz. U. nr 162, poz. 1568 ze zm.), gdyż niedopuszczalna jest nadbudowa garażu wraz ze zmianą przeznaczenia na obiekt gospodarczy na terenie objętym ochroną konserwatorską. Wojewoda, decyzją z dnia 18 maja 2010 roku, nr [...], wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 roku - Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity: Dz. U. z 2000 roku, nr 98, poz. 1071 ze zm. - dalej jako k.p.a.), utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. Na podstawie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, Wojewoda ustalił, że inwestor ma zamiar nadbudować o 1,5 m istniejący garaż oraz przekształcić go w budynek gospodarczy. Wysokość wewnętrzna istniejącego garażu wynosi obecnie 210 – 235 cm, zaś po nadbudowie wysokość netto (bez grubości dachu) wynosić będzie 324 cm i stanowić będzie jedną pełną kondygnację. Różnica w wysokościach wynosi zatem około 90 cm i nie przekracza 1,5 m, zaś całkowita wysokość nadbudowanego budynku nie powinna przekroczyć, po uwzględnieniu grubości dachu, 4 m. Organ ustalił, iż projektowany budynek gospodarczy znajduje się na granicy z sąsiednią działką, w odległości nie mniej niż 4 m od istniejącego budynku należącego do odwołującego się, zlokalizowanego na działce sąsiedniej nr [...]. Organ uznał, że spełniony został wymóg zawarty w § 13 ust. 1 pkt 1a rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 roku w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. nr 75, poz. 690 ze zm. - dalej jako rozporządzenie). Odnosząc się do treści odwołania, organ odwoławczy wyjaśnił, że inwestor, decyzją z dnia 28 maja 2009 roku, nr [...], uzyskał zgodę Konserwatora Zabytków na realizację inwestycji. Jednocześnie Wojewoda podkreślił, iż za zawarte w dokumentacji rozwiązania projektowe, w tym estetyczne, odpowiada projektant, który - zgodnie z art. 20 ust. 4 ustawy - Prawo budowlane, składa stosowne oświadczenie o sporządzeniu projektu zgodnie z obowiązującymi przepisami oraz zasadami wiedzy technicznej. Wojewoda stwierdził nadto, iż decyzja Prezydenta Miasta wydana została zgodnie z ostateczną decyzją o warunkach zabudowy z dnia 19 czerwca 2007 roku, nr [...], wydaną dla tej inwestycji. Wyjaśnił również, że w przypadku spełnienia przez inwestora wszystkich wymagań określonych w art. 35 ust. 1 oraz w art. 32 ust. 4 ustawy - Prawo budowlane, w myśl art. 35 ust. 4 tej ustawy, właściwy organ nie może odmówić wydania decyzji o pozwoleniu na budowę. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, po rozpoznaniu skargi J. P. na powyższą decyzję Wojewody, wyrokiem z dnia 6 lipca 2011 roku, sygn. akt II SA/Gd 493/10, uchylił zaskarżoną decyzję organu odwoławczego. W uzasadnieniu wyroku Sąd stwierdził, że podniesione w skardze zarzuty nie były uzasadnione, jednak skarga zasługiwała na uwzględnienie z uwagi na naruszenie § 13 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia. Sąd wyjaśnił, iż decyzja wydawana w przedmiocie udzielenia pozwolenia na budowę nie ma charakteru uznaniowego, bowiem - zgodnie z treścią art. 35 ust. 4 ustawy - Prawo budowlane, w razie spełnienia wymagań określonych w art. 35 ust. 1 oraz w art. 32 ust. 4, właściwy organ nie może odmówić wydania decyzji o pozwoleniu na budowę. Sąd stwierdził także, iż podniesiony w skardze zarzut, dotyczący niezawiadomienia skarżącego o wystąpieniu do Konserwatora Zabytków o zajęcie stanowiska w sprawie oraz dotyczący niedoręczenia skarżącemu wydanej przez Konserwatora Zabytków decyzji, nie zasługuje w niniejszej sprawie na uwzględnienie. Decyzja ta została bowiem wydana w odrębnym postępowaniu administracyjnym, zakończonym przed wszczęciem niniejszego postępowania. Wydana decyzja - zgodnie z art. 16 § 1 k.p.a., jest decyzją ostateczną i jako taka ma moc wiążącą. Organ prowadzący postępowanie w sprawie wydania decyzji o pozwoleniu na budowę nie jest uprawniony do kontrolowania tej decyzji, ani trybu jej wydania, w tym oceny zaistnienia w takim postępowaniu przesłanki wznowieniowej, jaką jest przewidziany w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. niezawiniony brak udziału strony w postępowaniu. Działanie organu wydającego pozwolenie na budowę, który uwzględnił fakt wydania i treść decyzji Konserwatora Zabytków nie narusza zatem przepisów prawa. Skarżący, uważając, że jest stroną bezzasadnie pominiętą w postępowaniu toczącym się przed Konserwatorem Zabytków, mógł żądać wznowienia tego postępowania. Ewentualne wydanie w wyniku wznowienia postępowania decyzji odmawiającej zgody na rozbudowę obiektu skutkowałoby powstaniem podstawy wznowieniowej postępowania o wydanie pozwolenia na budowę, jaką - zgodnie z art. 145 § 1 pkt 8 k.p.a. jest sytuacja, w której decyzja została wydana w oparciu o inną decyzję, która została następnie uchylona lub zmieniona. Sąd stwierdził również, iż projekt budowlany został sporządzony zgodnie z decyzją Prezydenta Miasta z dnia 19 czerwca 2007 roku, nr [...] o warunkach zabudowy dla inwestycji polegającej na nadbudowie o około 1,5 m i przebudowie budynku garażowego (działka nr [...] ark. m. [...]), położonego na nieruchomości przy ul. S. [...] w S., związanej ze zmianą sposobu użytkowania budynku garażowego na budynek gospodarczy. Sąd uznał za niezasadny zarzut skarżącego dotyczący naruszenia jego interesów jako właściciela nieruchomości sąsiedniej (naruszenia normy art. 7 k.p.a. w związku z art. 140 i art. 144 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 roku - Kodeks cywilny - Dz. U. nr 16, poz. 93 ze zm. - dalej w skrócie jako k.c.). Skarżący podnosił zarzuty dotyczące istotnego obniżenia walorów jego nieruchomości, przesłonienia widoku oraz ograniczenia stopnia nasłonecznienia, a konsekwencji, spadku wartości rynkowej jego nieruchomości. Jak wskazał Sąd - z art. 140 i art. 144 k.c. wynika, że właściciel może korzystać ze swojej nieruchomości w granicach określonych przez przepisy prawa, w tym m.in. przez przepisy ustawy prawo budowlane oraz ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Interpretacja zawartego w art. 144 k.c. sformułowania "zakłócania korzystania z nieruchomości sąsiedniej ponad przeciętna miarę wynikająca ze społeczno-gospodarczego przeznaczenia nieruchomości i stosunków miejscowych" winna być dokonywana z uwzględnieniem treści przepisów obowiązującego prawa. Z art. 4 ustawy - Prawo budowlane wynika, że każdy ma prawo zabudowy nieruchomości gruntowej, jeżeli wykaże prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, pod warunkiem zgodności zamierzenia budowlanego z przepisami. Organ administracji architektoniczno - budowlanej, wydając pozwolenie na budowę, zgodnie z art. 35 ust. 1 pkt 2 ustawy - Prawo budowlane, ma obowiązek sprawdzić projekt zagospodarowania działki pod kątem zgodności z przepisami, w tym techniczno - budowlanymi. W postępowaniu tym organ winien również zbadać czy może dojść do naruszenia interesu prawnego osób, o których mowa w art. 5 ust. 1 pkt 9 i art. 28 ust. 2 ustawy - Prawo budowlane . Sąd podkreślił, że w sytuacji, gdy przepisy prawa budowlanego oraz przepisy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, które zezwalają inwestorowi na zrealizowanie zabudowy nieruchomości w określonym kształcie, regulują kwestionowaną przez skarżącego kwestię budowy przy granicy nieruchomości oraz nasłonecznienia budynków, organ wydający pozwolenie na budowę ma obowiązek sprawdzenia spełnienia wynikających z tych przepisów warunków. Właściciel nieruchomości sąsiedniej nie może zatem w takiej sytuacji powołać się na normę art. 144 k.c. Zakres jego uprawnień wyznaczony został bowiem przez ustawodawcę wyraźnie w przepisach prawa administracyjnego i tylko w takim zakresie jego interes podlega ochronie. Jeżeli inwestor spełni te wymogi, ma prawo do uzyskania pozwolenia na budowę. Argumenty dotyczące spadku wartości nieruchomości skarżącego nie zasługują na uwzględnienie. Taki interes skarżącego nie podlega ochronie w niniejszym postępowaniu, ma on w istocie charakter interesu faktycznego a nie prawnego. Sąd wskazał nadto, że § 12 ust. 2 rozporządzenia dopuszcza usytuowanie bezpośrednio przy granicy budynku zwróconego ścianą bez otworów okiennych lub drzwiowych w stronę granicy, jeżeli wynika to z decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu. Przedłożona przez inwestora decyzja o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu zezwala na nadbudowę obiektu znajdującego się na granicy nieruchomości. Organ administracji architektoniczno - budowlanej, wydający pozwolenie na budowę, nie jest uprawniony do badania legalności decyzji o warunkach zabudowy, a ostateczna decyzja - ustalająca warunki zabudowy - jest dla niego wiążąca. Zdaniem Sądu, w związku z podniesieniem przez skarżącego zarzutu przesłaniania przez obiekt na sąsiedniej działce okien w lokalach mieszkalnych na jego nieruchomości i brakiem światła słonecznego, organy winny przeprowadzić badanie spełnienia obowiązujących w tym zakresie wymogów wskazanych w § 13 rozporządzenia. Organ w zaskarżonej decyzji przeprowadził analizę spełnienia warunku o jakim jest mowa w § 13 ust. 1 pkt 1a rozporządzenia. Organ wskazał, iż wysokość nadbudowanego budynku nie powinna przekroczyć po uwzględnieniu grubości dachu 4 m. Ponadto, w związku z tym, że projektowany budynek znajduje się na granicy z sąsiednią działką, ale w odległości nie mniej niż 4 m od istniejącego budynku należącego do skarżącego, zlokalizowanego na działce sąsiedniej, organ uznał, iż spełniony został wymóg zawarty w § 13 ust. 1 pkt 1a rozporządzenia. Sąd uznał, wbrew stanowisku skarżącego, że z okoliczności sprawy nie wynika, aby ocena w tym zakresie dokonana została wadliwie. W sytuacji, gdy budynek skarżącego znajduje się w odległości 4 m od granicy nieruchomości, a zatem i budynku inwestora, nadbudowany budynek ma wysokość mniejszą niż 4 m, budynek ten znajduje się w odległości większej od budynku skarżącego niż wysokość przesłaniania, o jakiej jest mowa w § 13 ust. 2 rozporządzenia. Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdził jednak, że organ nie uwzględnił treści § 13 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia, nakazującego zachowanie wymagań § 60 rozporządzenia i nie wskazał przyczyn odstąpienia od badania tych warunków. Sąd uznał, że organy, nie wyjaśniając, czy planowany obiekt budowlany zapewni nieruchomości sąsiedniej odpowiedni czas nasłonecznienia pomieszczeń przeznaczonych na pobyt ludzi, nie wyjaśniły czy interesy skarżącego nie zostały w tym zakresie naruszone. Z tej przyczyny Sąd stwierdził, iż zaskarżona decyzja zapadła z naruszeniem art. 7 i art. 77 k.p.a., wobec braku wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego, tym bardziej, że kwestia odpowiedniego nasłonecznienia budynku była kwestionowana przez stronę postępowania już w odwołaniu. Mając na uwadze, że do przeprowadzenia został nieznaczny zakres koniecznego postępowania dowodowego oraz fakt, że do wyjaśnienia pozostała jedynie część kwestii nasłonecznienia budynku, Sąd uchylił tylko decyzję organu odwoławczego. Sąd wskazał przy tym, aby przy ponownym rozpatrzeniu sprawy organ dokonał konkretnych ustaleń, czy w związku z planowaną inwestycją budynek skarżącego będzie miał zapewniony czas nasłonecznienia przewidziany w § 60 rozporządzenia i w tym kontekście ocenił, czy wydanie decyzji zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę jest możliwe w świetle art. 35 ust. 1 pkt 2 ustawy - Prawo budowlane. Ponownie rozpoznając niniejszą sprawę, Wojewoda - decyzją z dnia 9 grudnia 2011 roku, nr [...], wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu Wojewoda stwierdził, że wysokość wewnętrzna istniejącego garażu wynosi 210 - 235 cm, zaś po nadbudowie wysokość netto (bez grubości dachu) wynosić będzie 324 cm i stanowić będzie jedną pełną kondygnację. Zatem różnica w wysokościach wynosi około 90 cm i nie przekracza 1,5 m. Organ wskazał również, iż w załączonej do akt analizie nasłonecznienia projektant sprecyzował, że przedmiotowy garaż ma projektowaną wysokości 350 cm. Z analizy wynika nadto, że łączny czas nasłonecznienia i oświetlenia pomieszczeń w elewacji północno-wschodniej budynku przy ul. K. [...] w godzinach od 7.00 do 17.00 w dniach 21 marca i 21 września wynosi 7 godzin. Z tej przyczyny organ uznał, że wymagania zawarte w § 60 rozporządzenia zostały spełnione. Wojewoda stwierdził również, iż decyzja organu I instancji jest zgodna z prawomocną decyzją Prezydenta Miasta Sopotu z dnia 19 czerwca 2007 roku, ustalającą warunki zabudowy dla przedmiotowej inwestycji. Inwestor uzyskał nadto zgodę Konserwatora Zabytków (decyzja z dnia 28 maja 2009 roku) dla przedmiotowej inwestycji. Wyjaśnił nadto, że za zawarte w dokumentacji rozwiązania projektowe, w tym estetyczne, odpowiada projektant. W skardze na powyższą decyzję J. P. zarzucił je naruszenie: 1. art. 10 w zw. z art. 73, 75, 78 i art. 81 k.p.a. poprzez uniemożliwienie wypowiedzenia się skarżącemu co do przeprowadzonych dowodów i wydanie decyzji z pominięciem uwag i wniosków dowodowych zgłoszonych przez stronę pismem z dnia 9 grudnia 2011 roku, 2. art. 7, art. 77 oraz art. 80 k.p.a. poprzez błędne ustalenia oraz błędną ocenę stanu faktycznego sprawy poprzez nieprzeprowadzenie dowodu z dokumentów oraz oględzin nieruchomości, mimo że przedmiotem dowodu jest okoliczność mająca znaczenie dla przedmiotowej sprawy, a oparcie się jedynie na dowodzie z dokumentu prywatnego - opinii architekta, 3. art. 8 k.p.a. poprzez wydanie decyzji z pominięciem uwag skarżącego, co naruszyło zaufanie do organów prowadzących przedmiotowe postępowanie, 4. art. 107 k.p.a. poprzez niedostateczne uzasadnienie stanu faktycznego i prawnego sprawy, co uniemożliwia skarżącemu analizę motywów rozstrzygnięcia organu administracji, 5. art. 4 w zw. z art. 35 ustawy - Prawo budowlane w zw. z § 93 rozporządzenia poprzez nieuwzględnienie stanu faktycznego przedmiotowej nieruchomości i przyjęcie, że zostały spełnione pozytywne przesłanki warunkujące wydanie decyzji o pozwoleniu na przebudowę i pominięcie zbadania okoliczności, iż w wyniku rozbudowy należące do skarżącego pomieszczenie mieszkalne i kuchenne na I piętrze będą pozbawione bezpośredniego oświetlenia światłem dziennym. Wskazując na powyższe zarzuty skarżący wniósł o stwierdzenie nieważności zaskarżonej decyzji, ewentualnie o uchylenie zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji organu I instancji, przeprowadzenie dowodów z dokumentów wskazanych w uzasadnieniu, oraz zasądzenie na rzecz skarżącego kosztów postępowania według norm przepisanych. W uzasadnieniu skargi podniesiono, że organ pismem z dnia 21 listopada 2011 roku, doręczonym skarżącemu w dniu 6 grudnia 2011 roku, zawiadomił go o wpłynięciu do akt nowych dowodów w postaci analizy nasłonecznienia. Jednocześnie zobowiązał skarżącego do zapoznania się z aktami sprawy nie później niż do dnia 5 grudnia 2011 roku. Zdaniem skarżącego, takie działanie organu administracji jest zaskakujące - tym bardziej, że na stemplu pocztowym na kopercie widnieje jako data nadania zobowiązania dzień 2 grudnia 2011 roku. Skarżący podkreślił, że biorąc pod uwagę czas doręczeń przesyłek listowych (wynoszący przeważnie od 3 do 5 dni) zapoznanie się w wyznaczonym przez organ terminie z aktami sprawy i wniesienie jakichkolwiek uwag czy wniosków było niemożliwe. Takie działanie organu, zdaniem skarżącego, budzi poważne zastrzeżenia co do jego bezstronności. Organ zwlekał bowiem z poinformowaniem skarżącego o wpłynięciu nowych dowodów. Taki sposób prowadzenia postępowania w przedmiotowej sprawie uniemożliwił skarżącemu ustosunkowanie się do materiału dowodowego i zbadanie poprawności opinii sporządzonej na zlecenie inwestora, a także zlecenie sporządzenia innej opinii dotyczącej zacienienia jego nieruchomości. Skarżący wyjaśnił nadto, iż pismem z dnia 9 grudnia 2011 roku wniósł uwagi do projektu przedmiotowej decyzji o pozwoleniu na wykonanie robót budowlanych. Wskazał w nich m.in. na niekompletność materiału dowodowego, na niezgodne ze stanem faktycznym ustalenia organu administracji oraz wniósł o przeprowadzenie dowodów z oględzin nieruchomości oraz rzutów jego budynku, wskazujących na obszary pozbawione światła słonecznego. Ponadto skarżący wniósł o doręczenie mu znajdującej się w aktach analizy nasłonecznienia, ponieważ nie jest w stanie zweryfikować jej poprawności bez zlecenia sporządzenia analizy nasłonecznienia przez osobę legitymującą się odpowiednimi kwalifikacjami oraz wiedzą. Skarżący wskazał, że pracownik organu nie udostępnił mu wglądu w całość akt sprawy, wydając jedynie wskazaną analizę nasłonecznienia. Mając powyższe na uwadze, skarżący stwierdził, że jego prawo do czynnego udziału w postępowaniu oraz prawo do wypowiedzenia się przed wydaniem decyzji co do zebranego materiału dowodowego zostało naruszone. Zdaniem skarżącego, organ powinien wstrzymać się z wydaniem decyzji, by umożliwić mu złożenie odpowiednich uwag, wniosków czy zastrzeżeń lub sporządzenie innej opinii przez biegłego. Weryfikacja poprawności sporządzenia analizy nasłonecznienia byłaby możliwa po przedstawieniu innej opinii sporządzonej na zlecenie organu lub skarżącego. Ani pracownicy organu, ani skarżący i jego pełnomocnik, nie dysponują bowiem stosowną wiedzą techniczną i uprawnieniami koniecznymi do weryfikacji analizy nasłonecznienia. W tym stanie rzeczy skarżący uznał, iż pozbawienie go możliwości wypowiedzenia się odnośnie zebranego materiału dowodowego i pominięcie wniesionych uwag i wniosków skutkowało wydaniem decyzji w oparciu o okoliczności, które nie zostały udowodnione. Skarżący podkreślił przy tym, że zgodnie z art. 81 k.p.a., okoliczność faktyczna może dopiero wówczas być uznana za udowodnioną, jeżeli strona miała możność wypowiedzenia się co do przeprowadzonych dowodów, chyba że zachodzą okoliczności, o których mowa w art. 10 § 2 k.p.a. Skarżący zwrócił również uwagę, że zgodnie z utrwalonym orzecznictwem Naczelnego Sądu Administracyjnego obowiązkiem organu prowadzącego postępowanie jest pouczenie strony o prawie zapoznania się z aktami i złożenia końcowego oświadczenia, a także obowiązek wstrzymania się od wydania decyzji do czasu złożenia tego oświadczenia w wyznaczonym terminie (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 5 kwietnia 2001 roku, sygn. akt II SA 1095/00, Baza Orzeczeń Lex nr 53441, wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 stycznia 1999 roku, sygn. akt III SA 979/98 Baza Orzeczeń Lex nr 39458, wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 6 października 2000 roku, sygn. akt V SA 316/00 Baza Orzeczeń Lex nr 50116, wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 14 grudnia 2007 roku, sygn. akt II SA/Kr 569/07). Zachowanie wymagań art. 79 i 81 k.p.a., niezależnie od wagi i treści przeprowadzonego dowodu, jest bezwzględnym obowiązkiem organu administracji państwowej. Naruszenie tego obowiązku stanowi naruszenie przepisów o postępowaniu administracyjnym, mające istotny wpływ na wynik sprawy (por. Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 13 lutego 1986 roku, sygn. akt II SA 2015/85, Baza Orzeczeń Lex nr 9870). Reasumując, skarżący stwierdził, że w niniejszej sprawie organ skupił się na analizie interesu inwestora i umotywował swoje stanowisko w tym zakresie, nie odnosząc się do argumentów i słusznego interesu strony skarżącej. Tak bowiem należy zakwalifikować postępowanie, w którym wydano decyzję nie czekając się na wyrażenie uwag i wniosków przez skarżącego. Skarżący stwierdził nadto, że przepisy ustawy - Prawo budowlane nakładają na organy administracji obowiązek wydania decyzji o pozwoleniu na budowę, pod warunkiem zgodności zamierzenia budowlanego z. przepisami. Wynika z tego obowiązek sprawdzenia przez organ przed wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę lub odrębnej decyzji o zatwierdzeniu projektu budowlanego zgodności projektu zagospodarowania działki lub terenu z przepisami, w tym techniczno-budowlanymi. Z kolei zgodnie z § 93 ust. 1 rozporządzenia pomieszczenie mieszkalne i kuchenne powinno mieć bezpośrednie oświetlenie światłem dziennym. Skarżący wskazywał w uwagach do projektu decyzji, że rozbudowa garażu przesłoni okna jednego z mieszkań znajdujących się na piętrze nieruchomości należącej do skarżącego. Z uwagi na fakt, że jest to niewielkie mieszkanie - pokój z aneksem kuchennym, będzie ono niemal w całości pozbawione dostępu do światła słonecznego. Widać to na rzutach lokalu załączonych do pisma skarżącego z dnia 9 grudnia 2011 roku. Dokonanie przez organ administracji oględzin nieruchomości, a także zlecenie przeprowadzenia ponownej analizy nasłonecznienia pozwoliłoby w pełni zbadać rzeczywisty obszar zacienienia. Skarżący podkreślił przy tym, że sporządzenie analizy nasłonecznienia przez osobę mającą odpowiednie przygotowanie zawodowe w tym zakresie nie zwalnia ani organów administracji, ani sądu administracyjnego od wszechstronnej i obiektywnej oceny takiego dowodu (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 marca 2010 roku, sygn. akt II OSK 508/09, Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Jako niezrozumiałe ocenił skarżący rozważania zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji dotyczące wysokości projektowanego budynku. W uzasadnieniu wskazano, że zgodnie z wnioskiem inwestor ma zamiar nadbudować o około 1,5 m istniejący garaż, a następnie, iż wysokość garażu wynosi 210 - 235 cm. Przyjąć zatem należy, że w wyniku nadbudowy powstanie budynek o wysokości około 380 cm. Nie wiadomo zatem, dlaczego w analizie wzięto pod uwagę wysokość netto - bez grubości dachu, na poziomie 324 cm. Nie wiadomo jaką metodologię przyjęto przy wyliczaniu konkretnych parametrów. Opinia ta jest niejasna, niekompletna i sprzeczna. Tym samym nie sposób uznać, że zostały spełnione przesłanki wydania decyzji o pozwoleniu na budowę W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Dodatkowo organ wyjaśnił, iż w trakcie postępowania strony miały możliwość czynnego uczestnictwa i składania wyjaśnień, z czego skarżący skorzystał, m.in. zapoznając się w dniu 7 grudnia 2011 roku z aktami sprawy, w tym z analizą zacienienia, co zostało potwierdzone w aktach sprawy. Rozpoznając niniejszą sprawę Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta co do zasady sprawowana jest pod względem zgodności z prawem (art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 roku - Prawo o ustroju sądów administracyjnych - Dz. U. nr 153, poz. 1269 ze zm.). Zgodnie z treścią art. 153 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity: Dz. U. z 2012 roku, poz. 270), ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie lub bezczynność było przedmiotem zaskarżenia. Rozpatrując ponownie sprawę, wojewódzki sąd administracyjny, a także organ, którego działalność była przedmiotem zaskarżenia, związani są zatem nie tylko wykładnią prawa dokonaną przez sąd kasacyjny, ale również wyrażonymi w orzeczeniu tego sądu ocenami prawnymi i wskazaniami co do dalszego postępowania (podobnie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w wyroku z dnia 12 czerwca 2008 roku, sygn. I SA/Sz 161/08, Baza Orzeczeń LEX nr 393265). Przy czym ocena prawna, o jakiej mowa powyżej, dotyczyć może nie tylko wykładni prawa materialnego, ale także braku wyjaśnienia w kontrolowanym postępowaniu administracyjnym istotnych okoliczności stanu faktycznego (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 29 lipca 1999 r., sygn. akt IV SA 1177/97, Baza Orzeczeń LEX 47301). Postępowanie wynikające z obowiązku ponownego rozpatrzenia sprawy na skutek kasacyjnego wyroku sądu administracyjnego jest przy tym w istocie ponownym postępowaniem, obejmującym całość sprawy, jednak nie wszystkie czynności procesowe muszą być przeprowadzone po raz drugi, tylko bowiem w sytuacji, gdy sąd administracyjny uznał całe postępowanie poprzedzające wydanie uchylonego rozstrzygnięcia za wadliwe, musiałoby być ono powtórzone od początku. W okolicznościach przedmiotowej sprawy podkreślić należy, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku - wyrokiem z dnia 6 lipca 2011 roku, wydanym w sprawie o sygn. akt II SA/Gd 493/10, uchylił decyzję Wojewody z dnia 18 maja 2010 roku. Sąd uznał bowiem, iż rozpoznając przedmiotową sprawę organ odwoławczy nie uwzględnił treści § 13 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 roku w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. nr 75, poz. 690 ze zm. - dalej jako rozporządzenie), nakazującego zachowanie wymagań § 60 rozporządzenia, i nie wskazał przyczyn odstąpienia od badania tych warunków. W uzasadnieniu tego wyroku Sąd stwierdził nadto, że ponownie rozpoznając sprawę organ odwoławczy ma dokonać konkretnych ustaleń, czy w związku z planowaną inwestycją budynek skarżącego będzie miał zapewniony czas nasłonecznienia przewidziany w § 60 rozporządzenia i w tym kontekście ocenić, czy wydanie decyzji zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę jest możliwe w świetle art. 35 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 roku - Prawo budowlane (tekst jednolity: Dz. U. z 2010 r., nr 243, poz. 1623 ze zm. - dalej jako ustawa - Prawo budowlane). Sąd podkreślił przy tym, że uchyla jedynie decyzję organu II instancji, ponieważ do wyjaśnienia pozostała jedynie część kwestii nasłonecznienia budynku. Rozpoznając ponownie niniejszą sprawę Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdził, że z akt administracyjnych sprawy wynika, iż organ odwoławczy, ponownie rozpatrując sprawę, podjął stosowne czynności w celu wykonania opisanych powyżej wytycznych zawartych w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 6 lipca 2011 roku. W dniu 26 października 2011 roku wezwał bowiem inwestorów do uzupełnienia wniosku o wydanie pozwolenia na budowę o analizę zacienienia wykonaną przez osobę z odpowiednimi uprawnieniami budowlanymi dla przedmiotowej inwestycji, zaś inwestorzy, przy piśmie z dnia 14 listopada 2011 roku nadesłali żądaną analizę zacienienia. W ocenie Sądu jednak, jak słusznie podniesiono w skardze, dowód z ww. analizy zacienienia został przeprowadzony z naruszeniem zasady czynnego udziału strony w postępowaniu administracyjnym. Zgodnie z art. 10 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 roku - Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity: Dz. U. z 2000 roku, nr 98, poz. 1071 ze zm. - dalej jako k.p.a.), organy administracji publicznej obowiązane są zapewnić stronom czynny udział w każdym stadium postępowania, a przed wydaniem decyzji umożliwić im wypowiedzenie się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań. W przedmiotowej sprawie organ odwoławczy, pozyskawszy dowód w postaci analizy zacienienia dla planowanej inwestycji, skierował do stron postępowania zawiadomienie z dnia 21 listopada 2011 roku o wpłynięciu tego dowodu do akt sprawy oraz o możliwości osobistego zapoznania się z aktami sprawy w siedzibie Urzędu Wojewódzkiego. Z treści przedmiotowego zawiadomienia wynika, że strony mogą zapoznać się z dowodami i materiałami sprawy w terminie: "7 dni od otrzymania zawiadomienia, ale nie później niż do dnia 5 grudnia 2011 roku". Powyższe zawiadomienie wysłane zostało do pełnomocnika skarżącego dopiero w dniu 2 grudnia 2011 roku i doręczone mu w dniu 6 grudnia 2011 roku, a więc po upływie terminu zakreślonego dla zapoznania się z dowodem. Organ odwoławczy wydał decyzję w sprawie w dniu 9 grudnia 2011 roku, wskazując w jej uzasadnieniu, że skarżący miał możliwość czynnego uczestnictwa w sprawie i składania wyjaśnień, z czego skorzystał, zapoznając się z aktami sprawy w dniu 7 grudnia 2011 roku. Przedstawiony przebieg postępowania w przedmiotowej sprawie - zdaniem Sądu, dowodzi w sposób jednoznaczny, że organ odwoławczy nie zachował wymogów art. 10 § 1 k.p.a., albowiem skarżący, wbrew twierdzeniom organu, został pozbawiony możliwości wypowiedzenia się co do dowodów i materiałów zgromadzonych w sprawie, w szczególności co do przedłożonej przez inwestorów analizy zacienienia, która - jak to wynika z uzasadnienia wyroku Sądu z dnia 6 lipca 2011 roku, jest kluczowym dowodem w sprawie. W tym miejscu należy stwierdzić, że w ocenie Sądu nie było przeszkód, aby w zawiadomieniu z dnia 21 listopada 2011 roku zakreślić termin 7 dni na zapoznanie się z aktami sprawy. Co do zasady również, dopuszczalne było zakreślenie stronom nieprzekraczalnego terminu w tym zakresie, do określonej daty (w omawianym zawiadomieniu - do dnia 5 grudnia 2011 roku). Tego typu działania organu należy ocenić pozytywnie, jako zmierzające do zdyscyplinowania stron postępowania i załatwienia sprawy w ustawowym terminie. Jednakże w niniejszej sprawie - akceptowanego co do zasady sposobu określenia terminu w zawiadomieniu kierowanym do stron w związku z treścią art. 10 k.p.a., nie można rozpatrywać w oderwaniu od daty jego wysłania. Gdyby bowiem zawiadomienie zostało wysłane w przedmiotowej sprawie niezwłocznie w dniu jego sporządzenia, to jest w dniu 21 listopada 2011 roku, postępowanie organu odwoławczego należałoby ocenić jako zgodne z prawem. Przyjmując bowiem, że prawidłowy pocztowy obrót korespondencji wymaga upływu około 4 - 5 dni, pełnomocnik skarżącego otrzymałby zawiadomienie około 25 listopada 2011 roku, zatem termin na zapoznanie się z materiałami sprawy i zajęcie co do nich stanowiska upłynąłby w dniu 2 grudnia 2011 roku. W takiej sytuacji jako słuszne należałoby ocenić zakreślenie nieprzekraczalnego terminu do dnia 5 grudnia 2011 roku. Inaczej należy natomiast ocenić postępowanie organu odwoławczego, biorąc pod uwagę rzeczywisty dzień wysłania zawiadomienia pełnomocnikowi skarżącego. Nadanie go w urzędzie pocztowym w dniu 2 grudnia 2011 roku spowodowało bowiem doręczenie zawiadomienia pełnomocnikowi skarżącego w dniu 6 grudnia 2011 roku, a więc po upływie terminu zakreślonego na zapoznanie się z materiałami sprawy. Realizując swoje prawo do czynnego udziału w postępowaniu, pełnomocnik skarżącego zapoznał się z analizą zacienienia w dniu 7 grudnia 2011 roku (vide: k. 8v akt administracyjnych organu II instancji, tom II), a następnie - w dniu 12 grudnia 2011 roku, jeszcze przed otrzymaniem zaskarżonej decyzji (w dniu 14 grudnia 2011 roku), skierował pismo do organu odwoławczego z wnioskiem o przeprowadzenie dowodu z oględzin należącej do skarżącego nieruchomości oraz nieruchomości położonej w S. przy ul. S. [...] również z wnioskiem o sporządzenie ponownej analizy zacienienia przedmiotowej nieruchomości w oparciu o materiały załączone do pisma. W ocenie Sądu, pełnomocnik strony dochował zatem należytej staranności w sprawie, albowiem niezwłocznie po otrzymaniu zawiadomienia organu zapoznał się z materiałem dowodowym, a następnie - w terminie 5 dni, sporządził pismo, zawierające stanowisko w sprawie oraz wnioski dowodowe. Nie zasługuje natomiast na aprobatę stanowisko organu, który - wiedząc o doręczeniu pełnomocnikowi skarżącego zobowiązania dopiero w dniu 6 grudnia 2011 roku, jak i o zapoznaniu się z analizą przez tego pełnomocnika w dniu 7 grudnia 2011 roku, już 9 grudnia 2011 roku wydał decyzję w sprawie, nie czekając na stanowisko strony w sprawie przynajmniej przez okres 7 dni wskazanych w zobowiązaniu. W przedstawionych okolicznościach sprawy organ odwoławczy był zobowiązany do zastosowania się do zakreślonego w zawiadomieniu terminu "7 dni od dnia jego doręczenia stronie". Winien był zatem wstrzymać się z wydaniem decyzji w sprawie co najmniej do dnia 13 grudnia 2011 roku, a uwzględniając możliwość przesłania pisma pocztą, właściwie co najmniej do dnia 18 grudnia 2011 roku, aby umożliwić stronie zapoznanie się z przedłożoną przez inwestorów analizą zacienienia i wyrażenie co do niej stanowiska. Nieprzekraczalny termin - wyznaczony na dzień 5 grudnia 2011 roku, nie mógł mieć zastosowania w sprawie, upłynął bowiem przed doręczeniem stronie zobowiązania. Organ winien był jednocześnie wziąć pod uwagę, że oprócz prawa do zapoznania się z dowodem, skarżącemu służyło również prawo do zajęcia stanowiska w sprawie, a w szczególności do podjęcia polemiki ze sporządzoną przez inwestorów analizą zacienienia. Organ odwoławczy był zatem zobowiązany do wydania decyzji w takim terminie, aby pozostawić skarżącemu czas na podjęcie określonych czynności procesowych (złożenie wyjaśnień, złożenie wniosków dowodowych). Jako sprzeczne z wynikającą z art. 10 k.p.a. zasadą postępowania, należy zatem ocenić czynności organu odwoławczego, polegające na wydaniu w dniu 9 grudnia 2011 roku decyzji w sprawie, po skierowaniu w dniu 2 grudnia 2011 roku zawiadomienia o możliwości zapoznania się z aktami sprawy, w którym zakreślony został - w tym przedmiocie - termin 7 dni od dnia otrzymania zawiadomienia, a zawiadomienie zostało doręczone stronie w dniu 6 grudnia 2011 roku. Postępowanie organu odwoławczego uczyniło nierealnym skorzystanie przez stronę z prawa do wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów zgromadzonych w toku postępowania. Takie działanie organu stanowiło naruszenie art. 10 § 1 k.p.a., które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Przeprowadzony bowiem, w toku ponownego rozpatrzenia sprawy, dowód z analizy zacienienia, był kluczowym dowodem - mającym na celu wyjaśnienie dopuszczalności realizacji inwestycji o parametrach określonych przez inwestorów we wniosku o zatwierdzenie projektu budowlanego i udzielenie pozwolenia na budowę. Kwestia zacienienia budynku skarżącego przez planowaną inwestycję pozostawała okolicznością sporną pomiędzy stronami i w świetle wytycznych zawartych uzasadnieniu wyroku tutejszego Sądu z dnia 6 lipca 2011 roku wymagała prawidłowego wyjaśnienia przez organ odwoławczy. Umożliwienie skarżącemu wypowiedzenia się co do treści analizy zacienienia było zatem konieczne dla właściwego rozstrzygnięcia niniejszej sprawy. Należy przy tym podkreślić, że skarżący z możliwości wypowiedzenia się w kwestii tego dowodu skorzystał, albowiem w piśmie z dnia 9 grudnia 2011 roku (które wpłynęło do organu 14 grudnia 2011 roku) zawarł krytyczne uwagi co do sporządzonej w sprawie analizy. Wstrzymanie się zatem przez organ z wydaniem decyzji przez opisany powyżej czas, pozwoliłoby organowi na zapoznanie się z tym pismem i skutkowałoby po stronie organu odwoławczego obowiązkiem odniesienia się do uwag skarżącego i zgłoszonych przez niego wniosków dowodowych oraz wyjaśnienia ewentualnych rozbieżności w stanowiskach stron postępowania. Należy w tym miejscu podkreślić również, tak jak zostało to zrobione także w skardze, że zgodnie z art. 81 k.p.a. okoliczność faktyczna może być uznana za udowodnioną, jeżeli strona miała możność wypowiedzenia się co do przeprowadzonych dowodów, chyba że zachodzą okoliczności, o których mowa w art. 10 § 2. W niniejszej sprawie nie zachodziły okoliczności wskazane w art. 10 § 2 k.p.a., bowiem nie zachodziło niebezpieczeństwo dla życia lub zdrowia ludzkiego, nie występowało również zagrożenie niepowetowaną szkodą materialną. Przedłożona przez inwestorów analiza zacienienia nie mogła zatem stanowić dowodu na okoliczność spełnienia przez planowaną inwestycję warunków określonych w § 60 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 roku w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Skarżącemu nie zostało bowiem zapewnione prawo wypowiedzenia się co do treści tej analizy. Okoliczność ta zaś miała istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, zatem przyjęcie przez organ odwoławczy za podstawę ustaleń faktycznych dowodu przeprowadzonego z naruszeniem art. 10 § 1 k.p.a. stanowiło jednocześnie naruszenie art. 81 k.p.a. w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Na skutek ww. uchybień należało podzielić zarzuty skargi również w tym zakresie, w jakim skarżący wskazywał na naruszenie przez organ odwoławczy przepisu art. 8 k.p.a., albowiem postępowania organu, który podejmowanymi czynnościami doprowadził do pozbawienia skarżącego prawa do wypowiedzenia się co do zebranych dowodów w sprawie, istotnie nie można ocenić jako budzącego zaufanie strony do władzy publicznej. W świetle powyższych rozważań Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, iż przedwczesnym byłoby rozpoznawanie zawartych w skardze zarzutów naruszenia prawa materialnego (art. 4 w zw. z art. 35 ustawy - Prawo budowlane i w związku z § 93 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 roku w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie), albowiem materiał dowodowy sprawy został zgromadzony z naruszeniem prawa strony skarżącej do wypowiedzenia się co do zebranych dowodów. Z tych samych względów Sąd nie miał podstaw, aby odnieść się merytorycznie do twierdzeń zawartych w piśmie skarżącego z dnia 9 grudnia 2011 roku, skierowanym do organu odwoławczego. Mając powyższe na uwadze Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdził, iż organ odwoławczy - rozstrzygając niniejszą sprawę, naruszył przepisy postępowania administracyjnego, w tym przede wszystkim art. 10 § 1 k.p.a., w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy i z tej przyczyny - na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, zaskarżoną decyzję uchylił. Na podstawie art. 152 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi Sąd stwierdził, że uchylona decyzja nie może być wykonana. O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 200 w związku z art. 205 § 2 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi oraz § 14 ust. 2 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz. U. nr 163, poz. 1349 ze zm.), zasądzając zwrot wpisu sądowego uiszczonego od skargi w kwocie 500 zł oraz zwrot kosztów zastępstwa procesowego w kwocie 257 zł. Ponownie rozpoznając niniejszą sprawę organ odwoławczy winien mieć na uwadze, że - zgodnie z art. 153 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w tym orzeczeniu sądu oraz wyroku tutejszego Sądu z dnia 6 lipca 2011 roku, sygn. akt II SA/Gd 493/10, wiążą w sprawie ten organ. Organ w pierwszej kolejności powinien w sposób prawidłowy umożliwić stronom zapoznanie się z całym materiałem dowodowym zgromadzonym w sprawie, w szczególności z przedłożoną przez inwestorów analizą zacienienia, a następnie umożliwić im ustosunkowanie się do zgromadzonych dowodów i materiałów w sprawie.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło