II SA/Gd 90/18
WyrokWSA w Gdańsku2018-04-19
Skład orzekający: Dariusz Kurkiewicz, Janina Guść, Katarzyna Krzysztofowicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy uchwała rady gminy w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, która w części dotyczącej konkretnego terenu (karta terenu nr 38, strefa 85.ZP) wprowadza zakaz zabudowy, narusza prawo własności właścicieli tej nieruchomości, jeśli sąsiednie tereny o analogicznych warunkach (położenie przy linii kolejowej) dopuszczają zabudowę mieszkaniową lub usługową?Ratio decidendi
Sąd stwierdził nieważność uchwały w części dotyczącej zakazu zabudowy terenu zielonego (karta terenu nr 38, strefa 85.ZP), uznając, że organ planistyczny nie wykazał, iż takie przeznaczenie terenu jest uzasadnione interesem zbiorowości gminnej. Brak przekonujących argumentów za umiejscowieniem terenu zielonego na nieruchomości skarżących, zwłaszcza w sytuacji, gdy sąsiednie tereny o analogicznych warunkach dopuszczają zabudowę, co narusza zasadę równości wobec prawa i przekracza granice władztwa planistycznego gminy.Stan faktyczny
Skarżący, będący właścicielami nieruchomości położonej w Rumi, zaskarżyli uchwałę Rady Miejskiej w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla obszaru "Centrum". Ich skarga dotyczyła § 7 uchwały, w części dotyczącej karty terenu nr 38 – strefy 85.ZP, która przewidywała zakaz zabudowy i wykluczała ogrodzenia, przeznaczając teren na cele zieleni urządzonej. Skarżący zarzucili naruszenie prawa własności i zasady równości wobec prawa, wskazując, że sąsiednie tereny o analogicznym położeniu przy linii kolejowej dopuszczają zabudowę.Rozstrzygnięcie
Sąd stwierdził nieważność zaskarżonej uchwały w części dotyczącej § 7 karty terenu nr 38 – strefy 85.ZP oraz zasądził od Rady Miejskiej w Rumi na rzecz skarżących zwrot kosztów postępowania sądowego w kwocie 1054 zł.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodnicząca Sędzia WSA Dariusz Kurkiewicz Sędziowie: Sędzia WSA Janina Guść (spr.) Sędzia WSA Katarzyna Krzysztofowicz Protokolant Starszy Sekretarz Sądowy Diana Wojtowicz po rozpoznaniu w dniu 19 kwietnia 2018 r. w Gdańsku na rozprawie sprawy ze skargi D. Z., E. Z. i E. F. na uchwałę Rady Miejskiej w Rumi z dnia 24 listopada 2016 r., nr XXX/337/2016 w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla obszaru położonego w Rumi zwanego "Centrum". 1/ stwierdza nieważność zaskarżonej uchwały w części dotyczącej § 7 karty terenu nr 38 – strefy 85.ZP, 2/ zasądza od Rady Miejskiej w Rumi na rzecz skarżących D. Z., E. Z. i E. F. solidarnie kwotę 1054 zł (tysiąc pięćdziesiąt cztery złote) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Pismem z dnia 5 stycznia 2018 r. D. Z., E. Z. i E. F., wnieśli skargę na uchwałę Rady Miasta Nr XXX/337/2016 z dnia 24 listopada 2016 r. w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla obszaru położonego w R., zwanego dalej "Centrum" (Dz. Urz. Woj. Pom. z 2017 r., poz. 18), w części tej uchwały, a mianowicie w § 7 w części dotyczącej karty terenu nr 38, nr strefy 85.ZP.
Wniesienie skargi poprzedzono pismem z dnia 7 listopada 2017 r., złożonym w organie administracji w dniu 10 listopada 2017 r., w którym wezwano Radę Miasta do usunięcia naruszenia prawa. Pismo to - do dnia złożenia skargi - pozostało bez odpowiedzi.
Zaskarżonej uchwale zarzucono naruszenie art. 6 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. z 2017 r., poz. 1073 ze zm.) w zw. z art. 64 ust. 1 i ust. 3 w zw. z art. 31 ust. 1 Konstytucji RP, polegające na nieuzasadnionym ograniczeniu prawa własności skarżących.
Skarżący wnieśli o stwierdzenie nieważności zaskarżonej uchwały w części, tj. w § 7, w części dotyczącej karty terenu nr 38, nr strefy 85.ZP oraz o zasądzenie od organu zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.
W uzasadnieniu skargi skarżący podali, że są współwłaścicielami nieruchomości, położonej w R., stanowiącej działkę nr [..], dla której Sąd Rejonowy prowadzi księgę wieczystą nr [..]. Przedmiotowa nieruchomość położona jest na obszarze objętym zaskarżonym planem zagospodarowania przestrzennego uchwalonym uchwałą Rady Miasta nr XXX/337/2016 z dnia 24 listopada 2016 r., w części stanowiącej kartę terenu o nr 38 - nr strefy 85.ZP.
Skarżący wskazali, że dla obszaru, stanowiącego kartę terenu nr 38, na którym położona jest ich działka, miejscowy plan ustalił następujący sposób zagospodarowania: ZP tereny zieleni urządzonej, w zakresie parametrów i wskaźników kształtowania zabudowy wskazano na zakaz zabudowy poza obiektami i urządzeniami infrastruktury technicznej oraz elementami małej architektury i wykluczono ogrodzenia.
Ww. ograniczenia w sposobie gospodarowania nieruchomościami, w ocenie Skarżących, naruszają prawo własności, a w konsekwencji również ich interes prawny.
Skarżący wskazali, iż naruszenie uprawnień właścicieli w procesie planistycznym musi być szczegółowo uzasadnione i podlega szczegółowej kontroli, szczególnie, gdy jak w niniejszym przypadku, ograniczenie to wyłącza możliwość zabudowy terenu, a nadto odbiega od sposobu zagospodarowania terenów położonych w sąsiedztwie. Skarżący wskazali, że w procesie przygotowywania planu zagospodarowania przestrzennego organ planistyczny musi rozważyć wszystkie dostępne i alternatywne warianty, aby zachowana została zasada proporcjonalności w ingerencji w prawo własności poprzez zastosowanie środków najmniej uciążliwych dla podmiotów, których prawa ulegają ograniczeniom.
Skarżący podnieśli także, że podejmując decyzję o ograniczeniu prawa własności, organ zobowiązany jest wskazać, jaki interes publiczny uzasadnia to ograniczenie i czy jest on na tyle ważny, iż bezwzględnie wymaga ingerencji w prawa indywidualnych obywateli. Nie zawsze bowiem interes publiczny ma przewagę na interesem prywatnym.
Skarżący stwierdzili, iż ograniczenia przyjęte w przedmiotowym miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego dla karty terenu nr 38 są nieuzasadnione, bowiem nie mieszczą się w ramach swobody planistycznej gminy. Zdaniem Skarżących, na żadnym etapie sporządzania przedmiotowego planu zagospodarowania terenu Organ planistyczny nie wskazał wiarygodnych ani racjonalnych przesłanek, przemawiających za przeznaczeniem terenu nr 38 na tereny zielone. Z pewnością za takie wyjaśnienie nie można uznać rozstrzygnięcia o sposobie rozpatrzenia uwag do projektu zawartego w załączniku nr 2 do uchwały nr XXX/337/2016, w którym organ stwierdził, że teren ten sąsiaduje bezpośrednio z linią kolejową tranzytową oraz z projektowanym wiaduktem pod torami kolejowymi. Są to obiekty o dużej uciążliwości akustycznej i lokalizowanie zabudowy mieszkaniowej w ich bezpośrednim sąsiedztwie, nie byłoby korzystne.
Skarżący wskazali, że wyjaśnienie to jest o tyle nieracjonalne, że na prawie wszystkich terenach położonych wzdłuż torów kolejowych w skarżonym planie miejscowym dopuszczono zabudowę mieszkaniową lub usługową (co dotyczy strefy: 57.U., 80.MW.U, 79.MW.U, 78.MN.U, 75.MN.U.). Powyższe tereny również sąsiadują (podobnie jak strefa 85.ZP) z linią kolejową, która powoduje uciążliwości akustyczne. Tym niemiej - zdaniem organu - jedynie na karcie 85.ZP dopuszczenie zabudowy mieszkaniowej byłoby niekorzystne, zaś już na pozostałych terenach żadnych przeszkód w dopuszczeniu zabudowy mieszkaniowej organ nie dostrzegł.
Powyższe, w opinii Skarżących, świadczy o tym, że Organ nie rozważył należycie i racjonalnie postanowień planu, a przyjęte rozwiązania naruszają nadmiernie ich prawo własności.
Odnosząc się do kwestii ewentualnych uciążliwości akustycznych, Skarżący podnieśli, że mogą być one oceniane na etapie wydawania pozwolenia na budowę na terenie położonym w sąsiedztwie torów kolejowych. Organ planistyczny nie powinien rozstrzygać kwestii, czy korzystne jest w danym miejscu lokalizowanie zabudowy mieszkaniowej, czy też nie, taka bowiem decyzja powinna należeć do ewentualnego inwestora. Według Skarżących, nie bez znaczenia pozostaje okoliczność, że należąca do nich działka jest położona w centrum miasta. W takim przypadku inwestorzy częstokroć zgadzają się na pewne niedogodności (jak choćby hałas związany z położeniem działki w centrum), mając na względzie inne udogodnienia wynikające z położenia działki, jak np. bliski dostęp do infrastruktury miejskiej. To zatem inwestor na etapie ewentualnej realizacji zamierzenia budowlanego będzie rozważał, czy zabudowa przy linii kolejowej jest korzystna w świetle innych okoliczności, czy też nie. W ramach władztwa planistycznego Gmina nie otrzymała prawa do oceny, czy dane działanie inwestycyjne jest korzystne, czy też nie.
Ponadto Skarżący podnieśli, że Organ planistyczny w ogóle nie wskazał, że przeznaczenie terenu 85.ZP na tereny zielone wynika z interesu publicznego, z konieczności zapewnienia odpowiednich terenów zielonych dla społecznych lokalnej. Tym samym nie sposób uznać, aby działanie organu planistycznego było racjonalnie uzasadnione, skoro sąsiednie nieruchomości mogą być przeznaczone na teren zabudowy mieszkaniowej i nie stoi temu na przeszkodzie bliskość linii kolejowej.
Skarżący podkreślili, że działka nr [..] stanowi swoisty wyłom w całym ciągu nieruchomości położonych przy torach, na których dopuszczono możliwość zabudowy. Takie zaś ustalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego naruszają wyrażoną w art. 32 ust. 1 Konstytucji RP zasadę równości wobec prawa. Skoro bowiem właściciele nieruchomości sąsiednich uzyskali możliwość zabudowy swoich terenów, a prawo to odebrano skarżącym, to postanowienia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego właśnie w ten sposób naruszają zasadę równości wobec prawa.
Skarżący zwrócili również uwagę, że działka nr [..] - jako położona w samym centrum miasta - reprezentuje znaczną wartość majątkową, jest ona nieruchomością o atrakcyjnym położeniu w centrum miasta. Tym bardziej ingerencja w prawa właścicieli do zagospodarowania tych działek powinna być przekonująco uzasadniona.
Końcowo, Skarżący dodali, że domagają się dla siebie uprawnień jakie posiadają właściciele nieruchomości sąsiednich, tak aby zachowana została konstytucyjna zasada równości wobec prawa.
W odpowiedzi na skargę Burmistrz Miasta, reprezentujący Radę Miejską wniósł o jej oddalenie.
W uzasadnieniu podkreślono, że polityka przestrzenna Gminy dla nieruchomości objętej skargą od lat jest niezmienna i kontynuowana od ubiegłego wieku. Gmina, korzystając ze swoich ustawowych obowiązków i przywilejów w stosunku do nieruchomości, stanowiącej działkę nr [..] obręb 18, terenów przyległych i całego miasta, konsekwentnie dążyła do harmonijnego rozwoju w oparciu o ład przestrzenny i optymalne rozwiązania komunikacyjne.
Organ wskazał, że skarżona działka znajduje się w bezpośrednim sąsiedztwie linii kolejowej, natomiast nieruchomości, do których odnoszą się skarżący, dla których ustalono warunki zabudowy w oparciu o zapisy decyzji dla inwestycji o charakterze mieszkaniowym wielorodzinnym, były i są odsunięte i oddzielone od terenów kolejowych, drogą lokalną i niezabudowanym pasem terenu, a ustalenie warunków zabudowy i kontynuacja funkcji nastąpiły w oparciu o analizę sąsiedztwa zabudowy zlokalizowanej przy ul. [..] w R. W związku z czym porównywane nieruchomości nie powinny stanowić podstawy, w myśl § 3 ust. 1 Rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania, przy sporządzaniu analizy w zakresie kontynuacji funkcji i parametrów dla skarżonej nieruchomości.
W ocenie Organu, niewłaściwym i nieracjonalnym byłoby przeznaczenie działki nr [..] pod tereny zabudowy wielorodzinnej, godzącym w interes osób trzecich, w tym przypadku zarówno hipotetycznych przyszłych mieszkańców, jak i osób i podmiotów funkcjonujących w oparciu o lokalny układ komunikacyjny. Gmina przy uchwalaniu zaskarżonego planu, nie naruszyła zatem interesu skarżących w sposób sprzeczny z prawem.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku ustalił i zważył co następuje:
Zgodnie z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r. poz. 1369 ze zm.) powoływanej w dalszej części uzasadnienia jako - p.p.s.a., sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej, stosownie zaś do przepisu art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r.- Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tj. Dz. U. z 2016 r. poz. 1066) kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W ramach tej kognicji Sąd zgodnie z art. 3 § 2 pkt 5 p.p.s.a. powołany został do orzekania w sprawach skarg na akty prawa miejscowego organów jednostek samorządu terytorialnego i terenowych organów administracji rządowej. Zgodnie z art. 147 § 1 p.p.s.a. sąd uwzględniając skargę na uchwałę organu jednostki samorządu terytorialnego, stwierdza nieważność tej uchwały w całości lub w części albo stwierdza, że została wydana z naruszeniem prawa, jeżeli przepis szczególny wyłącza możliwość stwierdzenia jej nieważności.
Skarga w przedmiotowej sprawie została wniesiona na podstawie art. 101 ust. 1 u.s.g., który stanowi, że każdy, czyj interes prawny lub uprawnienie zostały naruszone uchwałą lub zarządzeniem podjętymi przez organ gminy w sprawie z zakresu administracji publicznej, może zaskarżyć uchwałę lub zarządzenie do sądu administracyjnego. Z naruszeniem interesu prawnego mamy do czynienia wówczas, gdy zaskarżonym aktem zostanie, w sferze prawnej, odebrane lub ograniczone jakieś prawo skarżącego wynikające z przepisów prawa, bądź też zostanie nałożony na niego nowy obowiązek lub zmieniony dotychczas ciążący na nim obowiązek. Przy czym związek pomiędzy własną, indywidualną sytuacją prawną strony skarżącej, a zaskarżoną uchwałą musi istnieć w dacie wniesienia skargi (vide: wyrok WSA we Wrocławiu z dnia 11 maja 2017 r., sygn. IV SA/Wr 424/16).
Zgodnie z art. 101 ust. 1 u.s.g., warunkiem skutecznego wniesienia skargi na zarządzenie, jest wykazanie przez skarżącego, że dane zarządzenie naruszyło jego interes prawny. Mając na uwadze treść tego przepisu stwierdzić należy, że przed dokonaniem kontroli zgodności z prawem zaskarżonego aktu, sąd administracyjny w pierwszej kolejności rozstrzyga, czy akt ten narusza interes prawny lub uprawnienie strony skarżącej czyli, czy strona ma legitymację czynną do wniesienia skargi.
Posiadanie interesu prawnego w zakwestionowaniu uchwały rady gminy oznacza istnienie związku pomiędzy sferą indywidualnych praw i obowiązków skarżącego, wynikających z norm prawa materialnego, a zaskarżoną uchwałą. Istotnym warunkiem umożliwiającym zaskarżenie uchwały samorządowej jest nie tylko jej obiektywna niezgodność z prawem materialnym, kształtującym sytuację prawną podmiotu skarżącego, ale także konieczność wykazania, że uchwała w sposób rzeczywisty i bezpośredni narusza interes prawny skarżącego, przez co należy rozumieć ograniczenie, zniesienie lub uniemożliwienie realizacji tego interesu.
Niewątpliwym jest, że Skarżący jako właściciele nieruchomości, której dotyczą ustalenia planu, na której to nieruchomości wprowadzono zakaz zabudowy, posiadają interes prawny, wynikający z prawa własności nieruchomości, a interes ten został naruszony poprzez ograniczenie ich uprawnień właścicielskich do korzystania z nieruchomości, zakres uprawnień Skarżących został bowiem ograniczony w stosunki do zakresu wynikającego z przepisów regulujących prawo własności nieruchomości.
Naruszenie interesu prawnego podmiotu składającego skargę na podstawie art. 101 u.s.g. musi mieć charakter bezpośredni, zindywidualizowany, obiektywny i realny. Niewątpliwy jest, że zaskarżona uchwała narusza interes Skarżących w taki sposób, wykluczając prawo zabudowy nieruchomości.
Zgodnie z art. 64 ust. 3 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, własność może być ograniczona tylko w drodze ustawy i tylko w zakresie, w jakim nie narusza ona istoty prawa własności. Prawo własności może być ograniczone poprzez zakaz oznaczonego zagospodarowania nieruchomości, objętej takim prawem. Zgodnie z art. 4 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. z 2017 r. poz. 1073), powoływanej dalej jako u.p.z.p., ustalenie przeznaczenia terenu, oraz określenie sposobów zagospodarowania i warunków zabudowy terenu następuje w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego. Oznacza to, że miejscowy plan zagospodarowania, jako akt prawa miejscowego, może ograniczyć prawa do gruntu poprzez wprowadzenie sposobu zagospodarowania terenu. Zgodnie z art. 6 u.p.z.p. ustalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego kształtują, wraz z innymi przepisami, sposób wykonywania prawa własności nieruchomości.
Wskazać należy, że w przypadku uchwalania planu miejscowego może dochodzić do konfliktów interesów indywidualnych z interesem publicznym. W każdym wypadku, przy podejmowaniu inicjatywy planistycznej, organ planistyczny musi to brać pod uwagę, aby nie doprowadzić do sytuacji, w której doszłoby do ponadustawowego i nieuzasadnionego racjami społecznymi ograniczenia indywidualnych interesów właścicieli nieruchomości objętych planem.
Gmina sprawując władztwo planistyczne, musi mieć na uwadze, że wprowadzone ograniczenia prawa własności muszą być konieczne ze względu na wartości wyżej cenione. Na organie uchwalającym akt planistyczny ciąży każdorazowo obowiązek wyważenia interesów prywatnych i interesu publicznego. W każdym więc przypadku organ gminy musi wykazać, że ingerencja w sferę prawa własności pozostaje w racjonalnej i odpowiedniej proporcji do celów, dla osiągnięcia których ustanawia się określone ograniczenia. Konieczne jest takie wyważenie ww. interesów, aby w jak największym stopniu zabezpieczyć i rozwiązać potrzeby wspólnoty, w jak najmniejszym stopniu naruszając prawa właścicieli nieruchomości objętych planem. Dokonując ingerencji w sferę prywatnych interesów właścicieli gmina powinna kierować się zasadą proporcjonalności, która wyraża zakaz nadmiernej ingerencji w sferę praw i wolności jednostki. Nadto posunięcia planistyczne gminy, w wyniku których doszło do naruszenia własności, powinny być rzeczowo uzasadnione, z powołaniem przepisów prawnych, na mocy których nie istnieją inne rozwiązania niż te, które przyjęto w uchwale planistycznej (wyrok NSA z dnia 1 czerwca 2017 r. sygn. II OSK 2478/15). Aby władztwo planistyczne nie cechowało się dowolnością, nie przekraczało granic uznania planistycznego, czyli, aby nie doszło do nadużycia władztwa, organ musi respektować reguły składające się na istotę zasady proporcjonalności. Jeżeli okazałoby się, że regulacja przyjęta w przepisach planu miejscowego nie jest niezbędna dla realizacji określonego interesu, z którym jest powiązana (np. interesu publicznego, bezpieczeństwa państwa, wymagań ochrony środowiska), to nawet gdyby przyjąć priorytet tego interesu nad interesem prywatnym właściciela działki objętej planem nie uzasadniałby ograniczenia praw i wolności jednostek (por. wyrok WSA w Poznaniu z dnia 15 listopada 2017 r., sygn. IV SA/Po 765/17).
Fakt nadania gminie władztwa planistycznego uprawniającego do autonomicznego decydowania o przeznaczeniu i zagospodarowaniu terenu nie stoi w sprzeczności z koniecznością uwzględniania racjonalności w działaniu gminy w tym zakresie, realizującej się w przyjmowaniu finalnych, optymalnych rozwiązań planistycznych. Władztwo planistyczne nie może tym samym stanowić legitymacji do nieograniczonej swobody w działaniach planistycznych, bowiem organy gminy w tych czynnościach muszą uwzględniać obowiązujące przepisy prawa, co wynika z art. 7 Konstytucji RP. Skoro w myśl art. 6 ust. 1 u.p.z.p. ustalenia planu miejscowego kształtują, wraz z innymi przepisami prawa, sposób wykonywania prawa własności nieruchomości, to nie ulega wątpliwości, że z jednej strony - gmina decydując o kształcie postanowień miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego - może w istotny sposób ograniczać prawo własności nieruchomości, a z drugiej - właśnie z tego powodu, jej działania w tej materii muszą podlegać ocenie pod kątem zgodności z art. 64 ust. 3 oraz art. 31 ust. 3 Konstytucji RP (por. wyrok WSA w Gdańsku z dnia 17 stycznia 2018 r. sygn. II SA/Gd 658/1).
W niniejszej sprawie Organ planistyczny nie wykazał, by ustalone w planie przeznaczenie terenu nieruchomości Skarżących było uzasadnione interesem zbiorowości gminnej. Organ nie wskazał, jaki dokładnie charakter miał mieć planowany teren zielony. Organ nie przeprowadził argumentacji potwierdzającej, że konieczność zaplanowania terenu zielonego właśnie na tym obszarze jest uzasadniona jakimikolwiek czynnikami, a co do zasady, teren położony bezpośrednio przy torach nie jest obszarem atrakcyjnym z punktu widzenia spędzania czasu wolnego przez mieszkańców miasta.
Przeznaczenie obszaru oznaczonego jako 85.ZP na tereny zielone mogło znajdować uzasadnienie w sytuacji realizacji planowanego wcześniej na pobliskim terenie węzła komunikacyjnego łączącego obie części aglomeracji miejskiej - pod wiaduktem kolejowym, która to część obszaru miasta pozostaje poza granicami planu. Teren zielony towarzyszyłby wówczas węzłowi komunikacyjnemu o znacznym natężeniu ruchu. W toku długotrwałej procedury planistycznej zrezygnowano z tego zamiaru i przeniesiono planowany węzeł komunikacyjny w inne miejsce (na terenie [..]). Brak jest zatem obecnie przekonywujących argumentów przemawiających za umiejscowieniem terenu zielonego na obszarze nieruchomości Skarżących.
Skarżący zasadnie podnoszą, że tereny sąsiadujące z ich nieruchomością przeznaczono w planie pod zabudowę, w tym zabudowę mieszkaniową, mimo takiego samego położenia przy torach kolejowych. Za prawidłową należy uznać argumentację Skarżących, że jako właściciele nieruchomości winni, podobnie jak właściciele pozostałych nieruchomości położnych przy torach kolejowych, mimo uciążliwości związanych z sąsiedztwem linii kolejowej, mieć prawo do jej zabudowy, a Organ planistyczny nie może uzasadniać zakazu zabudowy działki ochroną interesów przyszłych mieszkańców tej nieruchomości. Podkreślić należy, że standardy takie nie zostały zastosowane w przypadku innych nieruchomości położnych na terenie objętym planem, o analogicznych warunkach.
Z okoliczności sprawy nie wynika, by interes publiczny lub chroniona przez ustawodawcę wartość wysoko ceniona, przemawiały za tak daleko idącym, jak dokonane w planie, ograniczeniem prawa własności Skarżących.
Przyjęte w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego rozwiązanie planistyczne prowadzą do wniosku, że Rada Gminy uchwalając zaskarżony plan w części dotyczącej nieruchomości Skarżących przekroczyła granice władztwa planistycznego. Organ uchwałodawczy nie dokonał prawidłowego wyważenia interesu publicznego i indywidualnego interesu Skarżących. Naruszenie to musi zostać ocenione jako istotne w świetle art. 28 u.p.z.p., czyli takie, które prowadzi do sytuacji, gdy przyjęte ustalenia planistyczne są odmienne od tych, które zostałyby podjęte, gdyby zasady sporządzania planu miejscowego nie zostały naruszone.
Biorąc pod uwagę powyższe Sąd na podstawie art.147 § 1 p.p.s.a. stwierdził nieważność zaskarżonej uchwały w części dotyczącej nieruchomości Skarżących.
W związku z uwzględnieniem skargi, Sąd na podstawie art. 200 p.p.s.a., zgodnie ze złożonym wnioskiem, zasądził na rzecz Skarżących solidarnie zwrot kosztów postępowania w wysokości 1 054 zł, w tym kwotę 300 zł tytułem uiszczonego w sprawie wpisu sądowego oraz kwotę 754 zł tytułem kosztów opłaty skarbowej od pełnomocnictwa oraz kosztów wynagrodzenia pełnomocnika, którego wysokość ustalono, stosownie do nakładu pracy, na podstawie § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c w związku z § 15 ust. 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2015 poz. 1804).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło