II SAB/Gd 34/18
WyrokWSA w Gdańsku2018-05-29
Skład orzekający: Dorota Jadwiszczok, Janina Guść, Magdalena Dobek-Rak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy spółka wykonująca zadania publiczne, będąca przedsiębiorstwem energetycznym, jest zobowiązana do udostępnienia informacji publicznej dotyczącej struktury własnościowej i majątku, a w przypadku braku udostępnienia informacji w terminie, czy sąd powinien zobowiązać ją do tego, czy też umorzyć postępowanie, jeśli informacja została udzielona po wniesieniu skargi?Ratio decidendi
Spółka wykonująca zadania publiczne, będąca przedsiębiorstwem energetycznym, jest zobowiązana do udostępnienia informacji publicznej dotyczącej struktury własnościowej i majątku. W przypadku, gdy informacja została udostępniona po wniesieniu skargi na bezczynność, sąd umarza postępowanie w zakresie zobowiązania do rozpoznania wniosku, uznając je za bezprzedmiotowe. Niemniej, sąd jest zobowiązany do zbadania, czy bezczynność organu miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa i czy zachodzą podstawy do wymierzenia grzywny.Stan faktyczny
Skarżąca złożyła wniosek o udostępnienie informacji publicznej dotyczącej własności infrastruktury podziemnej na określonych działkach. Organ poinformował o przedłużeniu terminu udostępnienia informacji ze względu na jej obszerność. Po upływie dodatkowego terminu, organ nadal nie udzielił informacji, co skutkowało wniesieniem skargi na bezczynność. Po wniesieniu skargi, organ udzielił skarżącej żądanej informacji. Skarżąca wniosła o umorzenie postępowania sądowego.Rozstrzygnięcie
1. Stwierdzono, że bezczynność nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa. 2. Umorzono postępowanie w zakresie zobowiązania do rozpoznania wniosku o udostępnienie informacji publicznej. 3. Zasądzono od organu na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Dorota Jadwiszczok Sędzia WSA Janina Guść Asesor WSA Magdalena Dobek-Rak (spr.) po rozpoznaniu w Gdańsku w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 29 maja 2018 r. sprawy ze skargi A. B. na bezczynność "A"w G. w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej 1. stwierdza, że bezczynność nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; 2. umarza postępowanie w zakresie zobowiązania do rozpoznania wniosku A. B. z dnia 2 stycznia 2018 r. o udostępnienie informacji publicznej; 3. zasądza od "A" w G. na rzecz skarżącej A. B. kwotę 597 (pięćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
A. B. w dniu 19 marca 2018 r. wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku skargę na bezczynność A. w udostępnieniu informacji publicznej, zarzucając naruszenie art. 1 ust. 1, art. 3 ust. 1 pkt 1, art. 4 ust. 1 pkt 5, art. 13 ust. 1 oraz art. 16 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (tj.: Dz.U. z Dz.U. z 2016 r., poz. 1764 ze zm.) i wnosząc o:
1. zobowiązanie A. do rozpatrzenia wniosku skarżącej o udostępnienie informacji publicznej w terminie 14 dni od otrzymania odpisu wyroku;
2. zasądzenia od zobowiązanego na rzecz skarżącej kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, z uwzględnieniem opłaty skarbowej od pełnomocnictwa w kwocie 17 zł oraz kosztów korespondencji sądowej w kwocie 5,20 zł;
3. na podstawie art. 119 pkt 4 p.p.s.a. rozpatrzenie sprawy w trybie uproszczonym;
4. dopuszczenie oraz przeprowadzenie dowodu z załączonych do skargi dokumentów - wniosku o udostępnienie informacji publicznej z dnia 2 stycznia 2018 r. oraz odpowiedzi organu z dnia 15 stycznia 2018 r. - na okoliczność wniesienia przez skarżącą wniosku o udostępnienie informacji publicznej oraz na bezczynności zobowiązanego.
Z uzasadnienia skargi oraz akt sprawy wynika, że pismem z dnia 2 stycznia 2018 r., doręczonym Spółce w dniu 4 stycznia 2018 r., skarżąca zwróciła się do A. o udostępnienie informacji publicznej, czy A. jest właścicielem podziemnej kanalizacji kablowej bądź podziemnej sieci światłowodowej bądź podziemnej sieci telekomunikacyjnej bądź podziemnej telekomunikacyjnej sieci kablowej bądź podziemnej linii elektroenergetycznej na działkach gruntu nr [..]-[..], obręb ewidencyjny L., gmina Ż. Dodatkowo, w razie odpowiedzi twierdzącej, skarżąca wniosła o przesłanie jej mapy wraz z przebiegiem ww. infrastruktury.
W odpowiedzi na wniosek Spółka w piśmie z dnia 15 stycznia 2018 r. poinformowała w trybie art. 13 ust. 2 u.d.i.p., że ze względu na duży zakres wnioskowanych danych, żądana informacja publiczna nie może zostać udostępniona w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku oraz, że zostanie ona udostępniona w terminie nie dłuższym niż 2 miesiące od otrzymania wniosku.
Jak wskazała skarżąca, do dnia wniesienia skargi podmiot zobowiązany nie udzielił informacji, o którą wnioskowała strona mimo, że termin na dokonanie tej czynności, ustalony zgodnie z art. 13 ust. 2 u.d.i.p., upływał w dniu 4 marca 2018 r., tj. dwa miesiące od doręczenia wniosku.
W odpowiedzi na skargę Spółka A. wniosła o umorzenie postępowania jako bezprzedmiotowego, względnie o oddalenie skargi. W uzasadnieniu wskazano, że pismem z dnia 28 marca 2018 r. zobowiązany udzielił skarżącej wnioskowanej informacji podając, że nie jest właścicielem podziemnej kanalizacji kablowej bądź podziemnej sieci światłowodowej bądź podziemnej sieci telekomunikacyjnej bądź podziemnej linii elektroenergetycznej na działkach gruntu nr [..]-[..]. Spółka poinformowała także, że jest właścicielem podziemnej linii elektroenergetycznej w postaci linii kablowej 0,4 kV zasilanej ze stacji [..], posadowionej na działce nr [..]. Zdaniem Spółki, z uwagi na udzielenie skarżącej wnioskowanej informacji, zasadny jest wniosek o umorzenie postępowania sądowego. Jednocześnie, w odniesieniu do żądania przesłania mapy z przebiegiem infrastruktury, zobowiązana wskazała, że wniosek w tym zakresie nie dotyczy informacji publicznej, o której mowa w art. 1 ust. 1 u.d.i.p., a co za tym idzie nie podlega udostępnieniu. Dane związane z przebiegiem i posadowieniem podziemnej infrastruktury energetycznej są rejestrowane w Wydziale Geodezji, Katastru i Gospodarki Nieruchomościami w Starostwie Powiatowym danego obszaru, a mapa taka jest udostępniania w trybie ustawy z dnia 17 maja 1989 r. – Prawo geodezyjne i kartograficzne mimo, że informacje wynikające z niej stanowią informacje publiczną. Powyższe oznacza, że zarówno skarga, jak i zarzut bezczynności w tym zakresie, są nieusprawiedliwione.
W piśmie procesowym z dnia 19 kwietnia 2018 r. skarżąca, na podstawie art. 161 § 1 pkt 3 p.p.s.a., wniosła o umorzenie niniejszego postępowania w związku z udostępnieniem żądanej informacji oraz zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów korespondencji sądowej w kwocie 15,60 zł.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z treścią art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tj.: Dz.U. z 2017 r., poz. 2188) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę zgodności z prawem działalności administracji publicznej, która w myśl art. 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tj.: Dz.U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm.), zwanej dalej p.p.s.a., odbywa się na zasadach określonych w przepisach tej ustawy. Kontrola ta, w myśl art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a., obejmuje między innymi orzekanie w sprawach ze skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1- 4 lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadku określonym w pkt 4a.
Przez bezczynność należy rozumieć sytuację, w której dany podmiot, mimo ciążącego na nim obowiązku, w terminie ustalonym przez obowiązujące przepisy nie podjął jakichkolwiek czynności w sprawie lub gdy wprawdzie prowadził postępowanie w sprawie, lecz nie zakończył go wydaniem w terminie stosownego aktu lub nie podjął właściwej czynności. Wniesienie skargi na tak rozumianą bezczynność jest uzasadnione nie tylko w razie niedotrzymania terminu załatwienia sprawy, ale także i w przypadku odmowy wydania aktu mimo istnienia w tym względzie ustawowego obowiązku, choćby organ mylnie ocenił, że załatwienie sprawy nie wymaga wydania aktu.
Bezczynność na gruncie ustawy z dnia 6 września 2001r. o dostępie do informacji publicznej (tj.: Dz.U. z 2016 r., poz. 1764), zwana dalej u.d.i.p., polega na tym, że organ lub inny podmiot zobowiązany do podjęcia czynności materialno-technicznej w przedmiocie informacji publicznej, nie podejmuje takiej czynności, ani nie wydaje decyzji o odmowie udzielenia informacji publicznej. Jedynie w przypadku, gdy żądana informacja nie ma charakteru informacji publicznej, załatwienie sprawy może nastąpić poprzez pisemne poinformowanie wnioskodawcy o przyczynach uzasadniających nieudostępnienie informacji.
Kontrolując niniejszą skargę na bezczynność Sąd uznał, że zasługiwała ona na uwzględnienie na dzień jej wniesienia, jednakże przed wydaniem orzeczenia zaistniały przesłanki do umorzenia postępowania w sprawie bezczynności.
Przedmiotową skargą skarżąca zwalcza bezczynność A. w przedmiocie rozpoznania jej wniosku z dnia 2 stycznia 2018 r. o udostępnienie informacji publicznej obejmującej odpowiedź na pytanie, czy A. jest właścicielem podziemnej kanalizacji kablowej bądź podziemnej sieci światłowodowej bądź podziemnej sieci telekomunikacyjnej bądź podziemnej telekomunikacyjnej sieci kablowej bądź podziemnej linii elektroenergetycznej na działkach gruntu nr [..]-[..], obręb ewidencyjny L., gmina Ż. oraz żądanie – w razie pozytywnej odpowiedzi na postawione pytanie – przesłania map z przebiegiem ww. infrastruktury.
W pierwszej kolejności wyjaśnić należy, że udostępnienie informacji objętych wnioskiem może nastąpić wówczas, gdy podmiot, do którego zostało skierowane żądanie należy do katalogu podmiotów zobowiązanych do udostępniania informacji publicznej określonych w art. 4 ust. 1 i 2 u.d.i.p. oraz, że jest on w posiadaniu informacji, które mają charakter publiczny w rozumieniu art. 1 ust. 1 u.d.i.p.
W świetle art. 4 ust. 1 pkt 5 u.d.i.p., który stanowi, że obowiązane do udostępniania informacji publicznej są władze publiczne oraz inne podmioty reprezentujące inne osoby lub jednostki organizacyjne, które wykonują zadania publiczne lub dysponują majątkiem publicznym, oraz osoby prawne, w których Skarb Państwa, jednostki samorządu terytorialnego lub samorządu gospodarczego albo zawodowego mają pozycję dominującą w rozumieniu przepisów o ochronie konkurencji i konsumentów, nie budzi wątpliwości Sądu, że adresat przedmiotowego wniosku jest podmiotem zobowiązanym do udzielenia informacji publicznej. Także w orzecznictwie sądowoadministracyjnym przesądzona jest kwestia, że przedsiębiorstwo energetyczne, jakim jest A., wykonuje zadania publiczne w rozumieniu art. 4 u.d.i.p. i jest podmiotem zobowiązanym do udzielenia informacji publicznej (zob.: wyrok NSA z dnia 4 kwietnia 2013 r., I OSK 102/13, wyrok NSA z dnia 18 sierpnia 2010 r., I OSK 851/10, LEX nr 737513; wyrok WSA w Poznaniu z dnia 20 grudnia 2012 r., IV SAB/Po 87/12, wyrok WSA w Gdańsku z dnia 10 czerwca 2014 r., II SAB/Gd 148/14, wyrok WSA w Gdańsku z dnia 12 marca 2014 r., II SAB/Gd 229/13, dostępne na stronie http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
W ocenie Sądu żądana informacja ma charakter informacji publicznej, bowiem dotyczy struktury własnościowej i majątku jednostki organizacyjnej, która wykonuje zadania publiczne i dysponuje majątkiem publicznym. Według art. 6 ust. 1 pkt 2 lit. e) i f) oraz pkt 5 u.d.i.p. udostępnieniu podlega m.in. informacja publiczna o podmiotach, o których mowa w art. 4 ust. 1, w tym o strukturze własnościowej podmiotów, o których mowa w art. 4 ust. 1 pkt 3-5 i majątku, którym dysponują, a także informacja o majątku podmiotów, o których mowa w art. 4 ust. 1 pkt 5, pochodzącym z zadysponowania majątkiem, o którym mowa w lit. a-c, oraz pożytkach z tego majątku i jego obciążeniach.
W konsekwencji adresat wniosku z dnia 2 stycznia 2018 r. zobowiązany był do załatwienia wniosku skarżącej w trybie przewidzianym przepisami u.d.i.p. Na podstawie tej ustawy udostępnienie informacji publicznej na wniosek następuje w formie czynności materialno-technicznej, zgodnie z art. 13 ust. 1 i 2 u.d.i.p. bez zbędnej zwłoki, nie później jednak niż w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku, chyba że zachodzą sytuacje, o których mowa w art. 13 ust. 2 bądź art. 15 ust. 2 u.d.i.p. Powiadomienie o tym, że żądana informacja nie jest informacją publiczną następuje pismem, bez szczególnej formy, przy czym powinien być zachowany również termin, o którym mowa w art. 13 u.d.i.p. Obowiązek wydania decyzji administracyjnej na podstawie art. 16 ust. 1 u.i.d.p. ustawodawca przewidział w przypadkach, gdy żądana informacja jest informacją publiczną, lecz podmiot zobowiązany odmawia jej udostępnienia, bądź zachodzą przesłanki do umorzenia postępowania.
W niniejszej sprawie bezspornym pozostaje, że Spółka otrzymała wniosek w dniu 4 stycznia 2018 r., zaś w terminie przewidzianym w art. 13 ust. 1 u.d.i.p. w prawidłowej formie, pismem z dnia 15 stycznia 2018 r. poinformowała, iż ze względu na obszerność zapytania odpowiedź nie może zostać udzielona w terminie 14 dni od otrzymania wniosku. Jednocześnie, stosownie do treści art. 13 ust. 2 u.d.i.p. Spółka zobowiązała się do udostępnienia żądanej informacji w terminie nie dłuższym niż 2 miesiące od dnia otrzymania wniosku. Poza sporem pozostaje także, że wniosek skarżącej nie został rozpoznany również w tym dodatkowo wyznaczonym terminie. Niemniej bezczynność, której dopuścił się podmiot zobowiązany ustała po wniesieniu skargi, czego strona skarżąca nie kwestionowała.
Udostępnienie informacji publicznej po wniesieniu skargi czyni zbędnym zobowiązanie A. do rozpoznania żądania zawartego we wniosku z dnia 2 stycznia 2018 r. Z tej przyczyny Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, na podstawie art. 161 § 1 pkt 3 p.p.s.a., umorzył postępowanie w sprawie zobowiązania Spółki do rozpoznania wniosku uznając, że wobec wypełnienia przez stronę przeciwną obowiązku, którego dotyczy skarga, orzekanie o zobowiązaniu do jego wykonania jest bezprzedmiotowe.
Przepis art. 161 § 1 pkt 3 p.p.s.a. ma bowiem zastosowanie także w przypadku, gdy po wniesieniu skargi na bezczynność organu - w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4a tej ustawy - organ wyda akt lub dokona czynności z zakresu administracji publicznej dotyczących uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa, co do których pozostawał w bezczynności (zob. uchwała Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 listopada 2008 r., I OPS 6/08, ONSAiWSA z 2009 r. nr 4, poz. 63).
Jednocześnie należy mieć na uwadze, że o ile wydanie przez organ administracyjny, na dzień orzekania przez Sąd, żądanego rozstrzygnięcia sprawy czyni z natury rzeczy niemożliwym zobowiązanie organu do działania, o tyle nie zwalnia to Sądu z obowiązku zbadania, czy w sprawie doszło do przewlekłego prowadzenia postępowania administracyjnego, a następnie oceny, czy miało ono miejsce z rażącym naruszeniem prawa oraz rozważania, czy zachodzą podstawy do wymierzenia organowi grzywny (art. 149 § 1 i 2 p.p.s.a.; zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 5 lipca 2012 r., II OSK 1031/12, na stronie httsp//orzeczenia.nsa.gov.pl).
Mając to wszystko na uwadze, w związku z udostępnieniem w dniu 28 marca 2018 r. żądanej informacji publicznej, Sąd umorzył, na podstawie art. 161 § 1 pkt 3 p.p.s.a., postępowanie w sprawie zobowiązania A. do udostępnienia informacji publicznej
Rozpoznając sprawę w tym zakresie Sąd wziął pod uwagę niekwestionowaną okoliczność, że organ uczynił zadość żądaniu skarżącej, udzielając jej, niedługo po otrzymaniu skargi, żądanych informacji. Wprawdzie nastąpiło to po wskazanych w przepisach u.d.i.p. terminach do załatwienia sprawy, jednakże Sąd uwzględnił fakt, że sposób załatwienia wniosku był dla strony skarżącej satysfakcjonujący, o czym świadczy jej wniosek o umorzenie postępowania sądowego w sprawie zaskarżonej bezczynności (pismo z dnia 19 kwietnia 2018 r.). W tym miejscu wskazać jednak trzeba, że w sprawie brak było podstaw do umorzenia całego postępowania jako bezprzedmiotowego w oparciu o art. 161 § 1 pkt 3 p.p.s.a., gdyż jak już wyjaśniono, sąd administracyjny w takiej sytuacji nadal jest zobowiązany do zbadania, czy w sprawie doszło do bezczynności, a następnie oceny, czy miała ona miejsce z rażącym naruszeniem prawa oraz rozważania, czy zachodzą podstawy do wymierzenia organowi grzywny.
Czyniąc zadość ww. obowiązkowi Sąd orzekający oceniając okoliczności sprawy stwierdził, że bezczynność podmiotu zobowiązanego nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa. Sąd wziął pod uwagę, że od dnia wpływu wniosku (4 stycznia 2017 r.) do dnia udzielenia informacji (pismem z dnia 28 marca 2018 r., nadanym w dniu 3 kwietnia 2018 r.) upłynął stosunkowo krótki okres, nienadmiernie przekraczający termin 2 miesięcy przewidziany w art. 13 ust. 2 u.i.d.p. Uwzględniono również wyjaśnienia organu dotyczące przedłużenia terminu załatwienia wniosku z uwagi na obszerność żądania i związaną z tym konieczność przeznaczenia większej ilości czasu na przygotowanie informacji. W związku z tym zdaniem Sądu, choć zobowiązany podmiot udzielił skarżącej odpowiedzi dopiero po wniesieniu skargi, to z okoliczności faktycznych i prawnych przedmiotowej sprawy nie wynika, aby bezczynność organu była wynikiem celowego, niezgodnego z prawem działania.
Spółce A. nie sposób bowiem przypisać cech lekceważącego traktowania skarżącej i obowiązków nałożonych ustawą. Podmiot zobowiązany stosownie do art. 13 ust. 2 u.d.i.p. w ustawowym terminie i prawidłowej formie poinformował wnioskodawczynię, że jej żądanie nie może zostać zrealizowane w terminie 14 dni od złożenia wniosku, uzasadniając przyczynę zwłoki oraz zobowiązał się do jego załatwienia w terminie nie dłuższym niż 2 miesiące. Fakt przekroczenia tego terminu i pozostawania w bezczynności nie nosi jednak cech, które w ocenie Sądu uzasadniałyby stwierdzenie, że bezczynność Spółki rażąco narusza prawo. Stan bezczynności albo przewlekłego prowadzenia postępowania wyczerpują znamiona rażącego naruszenia prawa tylko wtedy, gdy posiadają pewne dodatkowe (szczególne) cechy względem stanu określanego jako typowe naruszenie prawa. Nie jest zatem wystarczające samo przekroczenie (nawet jeśli jest to przekroczenie dość znaczne, np. kilkumiesięczne) przez organ ustawowych terminów załatwienia sprawy. Przekroczenie terminu musi być bowiem nie tylko znaczne, lecz nieznajdujące żadnego usprawiedliwienia w okolicznościach prawnych lub faktycznych sprawy (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 4 października 2017 r., II SAB/Gd 45/17, LEX nr 2375319). W ocenie Sądu taka sytuacja w niniejszej sprawie nie miała miejsca.
Na podstawie art. 200 w związku z art. 205 § 2 p.p.s.a. Sąd orzekł o zasądzeniu od organu na rzecz skarżącej kosztów postępowania, określając je na kwotę 597 zł, obejmującą uiszczony w sprawie wpis sądowy od skargi w wysokości 100 zł, wynagrodzenie radcy prawnego ustalone w wysokości 480 zł na podstawie § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (tj.: Dz.U. z 2018 r., poz. 265) oraz opłatę skarbową od pełnomocnictwa w kwocie 17 zł.
Orzekając o zwrocie kosztów Sąd nie uwzględnił wniosku pełnomocnika o przyznanie od organu kwoty 15,60 zł tytułem zwrotu kosztów korespondencji sądowej w niniejszej sprawie.
W tym zakresie wyjaśnić należy, że art. 199 p.p.s.a. statuuje podstawową zasadę ponoszenia przez strony kosztów postępowania sądowoadministracyjnego, tj. zasadę samodzielnego ponoszenia kosztów postępowania związanych ze swoim udziałem w sprawie. Wynika stąd, że wszystkie przepisy ustawy powinny być interpretowane w sposób zapewniający realizację powyższej zasady, natomiast wszelkie odstępstwa w zakresie sposobu ponoszenia kosztów postępowania sądowoadministracyjnego, wynikające z regulacji szczególnych, muszą być traktowane, jako wyjątki podlegające wykładni ścisłej, a niekiedy wręcz zawężającej (zob. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz pod red. R. Hausera i M. Wierzbowskiego, Wyd. C.H. Beck Warszawa 2011, teza 1 do art. 199). Z zachowaniem tej reguły interpretacyjnej powinna być wykładana także treść art. 200 p.p.s.a., według którego w razie uwzględnienia skargi przez sąd pierwszej instancji przysługuje skarżącemu od organu, który wydał zaskarżony akt lub podjął zaskarżoną czynność albo dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania, zwrot kosztów postępowania niezbędnych do celowego dochodzenia praw.
Należy w związku z tym stwierdzić, że przepis art. 200 p.p.s.a. przewidujący odstępstwo od zasady samodzielnego ponoszenia kosztów postępowania przez stronę na rzecz zasady odpowiedzialności za wynik sprawy w razie uwzględnienia skargi przez sąd pierwszej instancji, nie przewiduje odpowiedzialności za wszystkie koszty postępowania związane z udziałem w sprawie, lecz wyłącznie za koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw. Definicja "niezbędnych kosztów postępowania" została określona w art. 205 § 1 i § 2 p.p.s.a. i różni się w zależności od tego, czy strona występuje osobiście lub jest reprezentowana przez nieprofesjonalnego pełnomocnika bądź też, czy w jej imieniu występuje pełnomocnik będący adwokatem, radcą prawnym, doradcą podatkowym lub rzecznikiem patentowym.
Zgodnie z treścią art. 205 § 2 p.p.s.a. do niezbędnych kosztów postępowania strony reprezentowanej przez adwokata lub radcę prawnego zalicza się ich wynagrodzenie, jednak nie wyższe niż stawki opłat określone w odrębnych przepisach i wydatki jednego adwokata lub radcy prawnego, koszty sądowe oraz koszty nakazanego przez sąd osobistego stawiennictwa strony. Przy czym należy opowiedzieć się za stanowiskiem, że powyższa regulacja ma charakter wyczerpujący (zob. m.in. postanowienia NSA z dnia 12 października 2010 r.,
II OSK 1490/09, LEX nr 743273 oraz z dnia 13 marca 2012 r., II FZ 31/12, LEX nr 1121121) i w związku z tym przedstawiony katalog niezbędnych kosztów nie może być rozszerzany na wydatki inne, w tym drobne i zwykle występujące przy okazji postępowania sądowego, takie jak koszty związane z prowadzeniem korespondencji, w tym – tak jak w niniejszej sprawie – koszty przesłania skargi do organu administracji publicznej, uzupełnienia braków formalnych skargi na wezwanie sądu czy pisma z wnioskiem o umorzenie postępowania.
W tym zakresie Sąd orzekający stoi na stanowisku, że koszty te nie mieszczą się w ramach wydatków adwokata lub radcy prawnego, ponieważ jeżeli pokrywa je pełnomocnik, zastępuje w tym stronę. W takiej sytuacji wydatki te mogą być pokrywane przez wynagrodzenie pełnomocnika lub zwracane pełnomocnikowi przez stronę. Jednak okoliczność, kto ekonomicznie ponosi ciężar omawianych drobnych wydatków jest obojętna z punktu widzenia instytucji zwrotu kosztów postępowania między stronami. W żadnym bowiem wypadku wydatki takie nie są zaliczane do kosztów postępowania, które ma zwrócić organ, w razie uwzględnienia skargi.
Mając na uwadze powyższe okoliczności, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku orzekł o kosztach postępowania jak w pkt 3 wyroku, zaliczając do nich wynagrodzenie profesjonalnego pełnomocnika, opłatę skarbową od pełnomocnictwa oraz wpis sądowy od skargi.
Sąd orzekał w niniejszej sprawie na posiedzeniu niejawnym w postępowaniu uproszczonym na podstawie art. 119 pkt 4 p.p.s.a., zgodnie z którym sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło