III SA/Gd 1022/13
WyrokWSA w Gdańsku2014-03-27
Skład orzekający: Anna Orłowska, Bartłomiej Adamczak, Felicja Kajut
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja o uznaniu osoby za uchylającą się od zobowiązań alimentacyjnych może zostać wydana bez skutecznego zawiadomienia strony o wszczęciu postępowania oraz bez wszechstronnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy?Ratio decidendi
Decyzje uznające K. S. za dłużnika alimentacyjnego uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych zostały wydane z naruszeniem przepisów prawa materialnego i proceduralnego, w szczególności bez skutecznego zawiadomienia strony o wszczęciu postępowania oraz bez wszechstronnego wyjaśnienia stanu faktycznego, co miało wpływ na wynik sprawy. Wobec tego sąd uchylił zaskarżone decyzje.Stan faktyczny
Prezydent Miasta wydał decyzję uznającą K. S. za osobę uchylającą się od zobowiązań alimentacyjnych na podstawie ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów. K. S. nie stawiła się na wezwania do przeprowadzenia wywiadu alimentacyjnego, tłumacząc to pobytem za granicą i stanem ciąży. Organ odwoławczy utrzymał decyzję w mocy, powołując się na zaświadczenia komornika o braku wpłat alimentów. K. S. zaskarżyła decyzję do sądu administracyjnego.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 14 października 2013 r. oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta z dnia 17 września 2012 r.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Anna Orłowska (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Bartłomiej Adamczak, Sędzia WSA Felicja Kajut, Protokolant Starszy Sekretarz Sądowy Kinga Czernis, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 27 marca 2014 r. sprawy ze skargi K. S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego [...] z dnia 14 października 2013 r. nr [...] w przedmiocie uznania za osobę uchylającą się od zobowiązań alimentacyjnych uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta [...] z dnia 17 września 2012 r. nr [...].
Z przedstawionych sądowi akt sprawy wynika, co następuje:
w dniu 17 września 2012 r. Prezydent Miasta wydał decyzję o uznaniu K. S. za dłużnika alimentacyjnego uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych.
Jako podstawę wydania decyzji wskazano m.in. art. 5 ust. 3,3a,3b i art. 27 ust. 1 ustawy z dnia 7 września 2007 r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów (Dz.U. 2009 Nr 1, poz. 7 ze zm., dalej jako "ustawa")
W uzasadnieniu przytoczono treść art. 5 ust. 3 ustawy, który określa przesłanki wszczęcia postępowania w celu uznania dłużnika alimentacyjnego za uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych oraz wskazano, że MOPS w S. na mocy decyzji z dnia 5 października 2011 r. przyznał dzieciom K. S.: P., P. i D. S. świadczenie z funduszu alimentacyjnego w łącznej kwocie 600 zł, którą następnie zmieniono w części dotyczącej wysokości świadczenia i przyznano je w łącznej kwocie 1500 zł. W ocenie organu w sprawie nie wystąpiła przesłanka z art. 5 ust. 3 a ustawy, ponieważ zaświadczenie Komornika Sądowego w S. potwierdza, że K. S. nie wywiązywała się z obowiązku alimentacyjnego w kwocie nie niższej niż 50 % kwoty bieżąco ustalonych alimentów w każdym miesiącu przez okres ostatnich 6 miesięcy.(w uzasadnieniu decyzji tytułowano K. S. jako "Pan").
W złożonym odwołaniu matka K. S. wyjaśniła, że córka nie może stawić się w celu przeprowadzenia wywiadu alimentacyjnego, ponieważ mieszka za granicą, jest obecnie w ciąży i ma na utrzymaniu jeszcze jedno małe dziecko. Córka jest bezrobotna, nie ma wykształcenia, prawo jazdy jest więc jedynym środkiem, który może pozwolić jej na podjęcie pracy. K. S. nie wiedziała nic ( nie została powiadomiona) o podwyższeniu alimentów. Matka zobowiązała się do opłacania alimentów za córkę w kwocie po 200 zł miesięcznie od października 2012 r. do czasu przeprowadzenia wywiadu z córką. Po złożeniu odwołania K. S. upoważniła matkę, D. B., do reprezentowania córki w postępowaniu przed Samorządowym Kolegium Odwoławczym.
Decyzją z dnia 14 października 2013 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy zaskarżone rozstrzygnięcie, nie znajdując podstaw do jego uchylenia.
W uzasadnieniu decyzji podano, że na podstawie akt sprawy organ odwoławczy ustalił, że K. S. była dwukrotnie wezwana do stawienia się w siedzibie MOPS w S. celem przeprowadzenia wywiadu alimentacyjnego oraz złożenia oświadczenia majątkowego. Dłużniczka nie odebrała wezwania, nie stawiła się na wezwanie i nie wyjaśniła przyczyn nie dopełnienia powyższego obowiązku. Jednocześnie zgromadzone w sprawie - a pochodzące od komornika - zaświadczenia jednoznacznie wskazują, że K. S. uchyla się od zobowiązań alimentacyjnych wobec dzieci. W tym zakresie organ powołał się przede wszystkim na zaświadczenie komornika sądowego przy Sądzie Rejonowym w G. W. z dnia 1 października 2013 r., w którym zaświadcza się, że dłużniczka nie dokonała żadnych wpłat na poczet należności alimentacyjnych w kwocie wyższej niż 50 % kwoty bieżąco ustalonych alimentów, które wynoszą 1500 zł na trójkę uprawnionych do alimentów. Odnosząc się do zarzutów odwołania organ wskazał, że pobyt za granicą i stan ciąży nie są bezwzględną przeszkodą do stawienia się na wezwanie albo chociaż do poinformowania organu, że stawienie się nie jest możliwe i wniesienia prośby o ustalenie ewentualnego innego terminu do przeprowadzenia wywiadu alimentacyjnego.
Pismem z dnia 20 listopada 2013 r. K. S. ( za pośrednictwem matki D. B.) wniosła do Samorządowego Kolegium Odwoławczego "odwołanie" od powyższej decyzji, co następnie, na wezwanie organu, sprostowała i sprecyzowała, że odwołanie wnosiła jako skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku. Pisząca wyjaśniła, że "podwyższenie alimentów nastąpiło w S. bez powiadomienia córki, chociaż jest zameldowana na pobyt stały w S.". Ponieważ K. S. mieszka za granicą, jest bez pracy, ma dwoje małych dzieci - w ocenie D. B., żaden sąd nie obciążyłby osoby bezrobotnej alimentami w wysokości 1500 zł miesięcznie. W skardze wyrażono stanowisko, że za uchylanie się od alimentów należy rozumieć sytuację, kiedy w ogóle się ich nie płaci. K. S. natomiast cały czas płaci na konto opieki po 200 zł miesięcznie i postara się teraz płacić 50 % zaległości co miesiąc. Na wezwanie Sądu o przedłożenie pełnomocnictwa do działania w imieniu córki przed sądem lub pełnomocnictwa do doręczeń - D. B. złożyła oświadczenie, że córka upoważnia ją do odbierania pism i pozwów sądowych.
Po wezwaniu Sądu skarga została podpisana przez K. S..
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje:
Zgodnie z treścią art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. 2002 r. Nr 153 poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej w zakresie legalności podejmowanych aktów administracyjnych i stosują środki określone w ustawie.
W ramach swej kognicji Sąd bada, na podstawie akt sprawy, czy przy wydawaniu zaskarżonego aktu nie doszło do naruszenia prawa materialnego i przepisów postępowania administracyjnego, nie będąc przy tym związanym granicami skargi, stosownie do dyspozycji art. 134 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. 2012 r., poz. 270 ze zm.), dalej jako p.p.s.a.
Uchylenie decyzji administracyjnej, względnie stwierdzenie jej nieważności przez Sąd, następuje tylko w przypadku istnienia istotnych wad w postępowaniu lub naruszenia przepisów prawa materialnego, mającego wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 p.p.s.a.). Orzekanie w myśl art. 135 p.p.s.a. następuje w granicach i na podstawie akt sprawy będącej przedmiotem kontrolowanego postępowania administracyjnego, w której został wydany zaskarżony akt lub czynność i odbywa się z uwzględnieniem wówczas obowiązujących przepisów prawa.
Badając legalność zaskarżonej decyzji w myśl powołanych wyżej kryteriów Sąd stwierdził, że skarga jest zasadna. Zaskarżone decyzje zostały bowiem wydane bez wszechstronnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, a więc - z naruszeniem art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U z 2013 r., poz. 267 - dalej jako: "k.p.a."), co mogło mieć i miało wpływ na treść rozstrzygnięcia. Nadto akta sprawy zawierają braki uniemożliwiające prawidłową kontrolę przedstawionej Sądowi sprawy.
W rozpoznawanej sprawie organy uznały skarżącą K. S. za dłużnika alimentacyjnego uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych. Podstawę prawną do wydania decyzji w tym przedmiocie stanowił art. 5 ust. 3 i 3a ustawy z dnia 7 września 2007r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów (t. j. Dz. U. z 2012 r., poz. 1228 ze zm., dalej jako "ustawa"). Przed podjęciem tego typu decyzji zaistnieć muszą pozytywne przesłanki uprawniające organ do wszczęcia postępowania dotyczącego uznania danej osoby (tu: K. S.) za dłużnika alimentacyjnego uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych. Zostały one wymienione enumeratywnie w treści art. 5 ust. 3 ustawy. Są nimi: a) uniemożliwienie przeprowadzenia wywiadu alimentacyjnego lub odmowa złożenia oświadczenia majątkowego; b) odmowa zarejestrowania się w powiatowym urzędzie pracy jako bezrobotny lub poszukujący pracy; c) bez uzasadnionej przyczyny odmowa przyjęcia propozycji odpowiedniego zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej (...).
Z kolei z art. 5 ust. 3a ustawy wynika, że decyzji o uznaniu dłużnika alimentacyjnego za uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych nie wydaje się wobec tego dłużnika, który przez ostatnie 6 miesięcy wywiązywał się w każdym miesiącu ze swych zobowiązań w kwocie nie niższej niż 50% wysokości bieżąco ustalonych alimentów.
Z przedstawionych akt postępowania administracyjnego wynika, że w przedmiotowej sprawie nie zaistniały przesłanki do uznania K. S. za dłużnika alimentacyjnego uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych.
Na wstępie wskazać należy, że w niniejszej sprawie, K. S. pismami organu I instancji z dni 23 kwietnia 2012 r. i 14 maja 2012 r. wzywana była do stawienia się w Miejskim Ośrodku Pomocy Społecznej w S. w celu przeprowadzenia wywiadu alimentacyjnego oraz złożenia oświadczenia majątkowego. Wezwania te doręczone zostały skarżącej w trybie przepisu art. 44 k.p.a.
W przedstawionych sadowi aktach sprawy brak informacji, by - przed wystosowaniem powyższych wezwań – K. S. informowana była przez organ o wszczęciu wobec zainteresowanej jakiegokolwiek postępowania administracyjnego.
Należy zatem przypomnieć, że zgodnie z przepisami kpa o doręczeniach, a w szczególności – z art. 41 § 1 kpa "w toku postępowania strony oraz ich przedstawiciele i pełnomocnicy mają obowiązek zawiadomić organ administracji publicznej o każdej zmianie swego adresu, a zgodnie z § 2 cyt. przepisu : w razie zaniedbania obowiązku określonego w § 1 doręczenie pisma pod dotychczasowym adresem ma skutek prawny.
Obowiązek zawiadamiania o zmianie adresu dotyczy zatem jedynie stron postępowania administracyjnego (ich przedstawicieli i pełnomocników), czyli – dana osoba musi wiedzieć uprzednio, że jest lub - np. w sytuacji zgłoszenia wniosku - może być stroną postępowania administracyjnego. Po wtóre - warunkiem zastosowania tego przepisu (art. 44 kpa) jest to, aby adresat pisma istotnie mieszkał pod wskazanym adresem, a jedynie nie jest możliwe doręczenie mu pisma w sposób przewidziany w przepisach art. 42 i 43 (por. postanowienie SN z dnia 22 marca 1995 r., II CRN 4/95, LEX nr 50590, w odniesieniu do przepisu art. 139 k.p.c.). Domniemanie doręczenia nie ma zastosowania do pisma błędnie zaadresowanego (postanowienie SN z dnia 6 kwietnia 2000 r., III RN 141/99, OSNAPiUS 2001, nr 1, poz. 6; postanowienie NSA z dnia 29 lutego 2012 r., I OSK 270/12, LEX nr 1115965 - "Przepis art. 44 § 4 k.p.a. może być stosowany tylko w przypadku skierowania korespondencji na prawidłowy adres strony").
Tak więc – zgodnie z przedstawionymi sądowi aktami sprawy, nawet dwukrotne zawiadamianie K. S. o konieczności stawienia się w MOPS w S., doręczane zgodnie z regułami art. 44 kpa, bez wcześniejszego, skutecznego zawiadomienia strony o toczącym się postępowaniu, nie uprawniało organu, w stanie faktycznym tej sprawy, do wszczęcia postępowania, o którym mowa w art. 5 ust. 3 ustawy. Ustawodawca w powołanym przepisie wymaga, dla skutecznego wszczęcia postępowania w sprawie uznania dłużnika alimentacyjnego za uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych, aby dłużnik uniemożliwiał przeprowadzenie wywiadu alimentacyjnego lub odmówił dokonania czynności, o których mowa w art. 5 ust. 3 pkt 1-3 ustawy.
Wszczęcie postępowania wobec K. S. nastąpiło – jak wynika z akt – w dniu 10 lipca 2012 r., jednak o fakcie tym adresatki pisma [...] skutecznie nie zawiadomiono( k-12 akt adm. organu I instancji).
W ocenie Sądu, w okolicznościach niniejszej sprawy, działanie organu polegające na wszczęciu postępowania w tej sprawie, było przedwczesne. Nie można bowiem mówić o skutecznym doręczeniu zarówno wezwania z dnia 24 kwietnia 2012 r. jak i wezwania z 14 maja 2012 r., a tym samym nie ma podstaw do stwierdzenia, że dłużnik alimentacyjny uniemożliwił przeprowadzenie wywiadu alimentacyjnego, czy też odmówił dokonania czynności, o których mowa w art. 5 ust. 3 punkt 1-3 ustawy. Nadto, zauważyć należy, iż zarówno organ pierwszej instancji, jak i organ drugiej instancji nie stwierdziły, że dłużnik alimentacyjny uniemożliwił przeprowadzenie wywiadu, czy odmówił dokonania określonych czynności, jak wymaga tego przepis prawa. Organ drugiej instancji wskazał jedynie, że dłużniczka alimentacyjna pomimo dwukrotnego wzywania do stawienia się w siedzibie organu celem przeprowadzenia wywiadu nie zgłosiła się ani też nie wyjaśniła przyczyn swojej nieobecności.
Nawet gdyby przyjąć, że powyższe wezwania doręczone zostały K. S. w sposób prawidłowy to i tak skarżąca nie była prawidłowo zawiadomiona o wszczęciu postępowania. A skoro nie była zawiadomiona, to nie można stosować domniemania o doręczeniu zastępczym, jak to uczyniły organy obu instancji. Zatem ocenić należy, że skoro nie było prawidłowego wszczęcia postępowania, to zaskarżona decyzja jest całkowicie bezpodstawna.
W aktach przedmiotowej sprawy brak jest również wyroku alimentacyjnego, z którego wynikać winno, czy i komu wypłacane są świadczenia alimentacyjne na dzieci. W aktach brak ponadto informacji w jakiej wysokości świadczenia są wypłacane oraz - gdzie obecnie znajdują się dzieci K. S.
Istotą postępowania, o którym mowa w art. 5 ustawy, jest zapewnienie skuteczności w egzekwowaniu należności alimentacyjnych. Postępowanie to powinno zatem zmierzać, na każdym jego etapie, do realizacji tego celu.
Z przedstawionych Sądowi akt wynika natomiast bezspornie, że już w 2010 r. komornik sądowy przy Sądzie Rejonowym w G. W. informował, że nie jest organem właściwym dłużnika, bowiem K. S. w dniu 18.09.2009 r. wymeldowana została z G. W. decyzją administracyjną ( pismo Komornika [...] z dnia 6 sierpnia 2010 r., k- 4 akt organu I instancji).
Również Centrum Pomocy Rodzinie w dniu 20.08.2010 r. pismem [...] informowało organ I instancji, że nie jest organem właściwym dłużnika i nie podejmuje wobec K. S. żadnych dalszych działań (k-14 akt organu II instancji).Tym samym informacja Komornika Sądowego przy Sądzie Rejonowym w G. W. skierowana do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w dniu 1 października 2013 r. o tym, że dłużniczka K. H. (poprzednio S.) w okresie ostatnich 6 miesięcy nie dokonała żadnej wpłaty na poczet należności alimentacyjnych w kwocie wyższej niż 50% kwoty bieżąco ustalonych alimentów (k-16 akt organu II instancji) jak i zaświadczenie tegoż Komornika z dnia 13 września 2012 r.(k-9 akt organu I instancji) są dowodami budzącymi poważne wątpliwości, a na tych dowodach organ II instancji oparł swoje rozstrzygnięcie, utrzymując w mocy decyzję organu I instancji.
Na koniec zauważyć należy, że ocena organu odwoławczego, iż zamieszkiwanie w Niemczech, opieka nad małym dzieckiem i stan ciąży (7-my miesiąc), nie są okolicznościami stojącymi na przeszkodzie do stawienia się w S. w celu przeprowadzenia wywiadu środowiskowego i złożenia oświadczenia majątkowego wymaga pogłębionego uzasadnienia, bowiem podanie, że tak jest w ocenie Kolegium, jest oceną dowolną.
Z opisanych względów – w ocenie Sądu - ocena całokształtu okoliczności sprawy dokonana przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w postępowaniu odwoławczym nie była prawidłowa. Kolegium utrzymując w mocy decyzję organu pierwszej instancji, wydaną z naruszeniem art. 7, art. 77 i art. 80 k.p.a. oraz art. 5 ust. 3 i 3a ustawy, naruszyło również przepis art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a.
Zgodnie z art. 7 k.p.a., organy administracji publicznej stoją na straży praworządności, z urzędu lub na wniosek stron podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Organ obowiązany jest w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy (art. 77 § 1 k.p.a.), a następnie ocenić na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona (art. 80 k.p.a.). Powołane przepisy znajdują pełne zastosowanie w każdym postępowaniu, w tym w postępowaniu prowadzonym z urzędu.
Po zwrocie akt postępowania administracyjnego, organ – w przypadku uznania za celowe przeprowadzenie wywiadu alimentacyjnego lub dokonanie innych czynności, o których mowa w art. 5 powołanej wyżej ustawy – podejmie te czynności z poszanowaniem zasad ogólnych procedury administracyjnej, ustanowionych w Kodeksie postępowania administracyjnego.
Mając powyższe na uwadze, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a. orzekł, jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło