III SA/Gd 140/13
WyrokWSA w Gdańsku2013-04-25
Skład orzekający: Anna Orłowska, Alina Dominiak, Bartłomiej Adamczak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organy celne prawidłowo ustaliły wartość celną importowanego samochodu, doliczając do niej połowę zaliczki wpłaconej przez importera, mimo że importer twierdził, iż zapłacił niższą kwotę i otrzymał zwrot nadwyżki, a także czy w sprawie zastosowano właściwy termin do retrospektywnego zaksięgowania długu celnego?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy celne prawidłowo ustaliły wartość celną importowanego samochodu, doliczając do niej połowę zaliczki wpłaconej przez importera, ponieważ importer nie wykazał, że faktycznie zapłacił niższą kwotę i otrzymał zwrot nadwyżki, a jego twierdzenia były niewiarygodne w świetle zgromadzonych dowodów. Ponadto, sąd stwierdził, że zastosowanie dłuższego, pięcioletniego terminu do retrospektywnego zaksięgowania długu celnego było uzasadnione, gdyż zadeklarowanie zaniżonej wartości celnej towaru stanowiło czyn podlegający postępowaniu karnemu skarbowemu.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła określenia wartości celnej importowanego samochodu marki Mercedes Benz oraz należności celno-podatkowych. Naczelnik Urzędu Celnego określił wartość celną na 114.133 zł, co wpłynęło na wymiar cła, podatku akcyzowego i VAT. Dyrektor Izby Celnej utrzymał tę decyzję w mocy. Skarżący kwestionował ustalenia organów, zarzucając naruszenie przepisów dotyczących przedawnienia długu celnego, błędną ocenę dowodów oraz przyjęcie nieprawidłowej wartości transakcyjnej towaru. Skarżący twierdził, że zapłacił niższą kwotę za samochód i otrzymał zwrot nadwyżki.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Anna Orłowska, Sędziowie WSA Alina Dominiak, WSA Bartłomiej Adamczak (spr.), Protokolant Starszy Sekretarz Sądowy Agnieszka Januszewska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 25 kwietnia 2013 r. sprawy ze skargi W. K. na decyzję Dyrektora Izby Celnej z dnia 6 grudnia 2012 r. nr [...[ w przedmiocie wartości celnej towaru oraz wymiaru należności celno-podatkowych oddala skargę.
Zaskarżoną decyzją z dnia 6 grudnia 2012 r. (nr [...]) Dyrektor Izby Celnej utrzymał w mocy decyzję Naczelnika Urzędu Celnego z dnia 31 sierpnia 2012 r. (nr [...] oraz [...]) w sprawie określenia wobec W. K. wartości celnej towaru oraz należności celno-podatkowych związanych z przywozem tego towaru.
Zaskarżone rozstrzygnięcie zostało wydane w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych:
W dniu 28 października 2008 r. W. K. (dalej: "strona", "skarżący") zgłosił do objęcia procedurą dopuszczenia do obrotu samochód osobowy marki Mercedes Benz, nr nadwozia [...], rok produkcji [...]. Zgłoszenie zostało przyjęte i zaewidencjonowane pod nr [...].
W wyniku przeprowadzonej kontroli ww. zgłoszenia celnego, dnia 31 sierpnia 2012 r. Naczelnik Urzędu Celnego wydał decyzję (nr [...]), którą:
1/ określił wartość celną towaru - samochód osobowy marki Mercedes Benz na kwotę 114.133 zł;
2/ określił niezaksięgowaną kwotę cła (A00) podlegającą retrospektywnemu zaksięgowaniu w wysokości 5.129 zł;
3/ orzekł o poborze odsetek wynikających z art. 65 ust. 5 ustawy - Prawo celne, od kwoty wymienionej w punkcie 2;
4/ określił podatek akcyzowy (1A1) w wysokości 17.074 zł:
5/ orzekł o poborze odsetek wynikających z art. 22 ust. 1 ustawy o podatku akcyzowym, od kwoty 7.673 zł stanowiącej różnicę między podatkiem akcyzowym wynikającym z niniejszej decyzji, podatkiem pobranym przez Naczelnika Urzędu Celnego na podstawie zgłoszenia celnego;
6/ określił podatek od towarów i usług z tytułu importu towaru objętego procedurą dopuszczenia do obrotu na podstawie ww. zgłoszenia celnego na kwotę 31.376 zł.
W podstawie prawnej rozstrzygnięcia wskazano: art. 207 § 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (t.j.: z 2012 r., poz. 749), art. 56, art. 65 ust. 5, art. 73 ust. 1 ustawy z dnia 19 marca 2004 r. - Prawo celne (Dz. U. Nr 68, poz. 622 z późn. zm.), art. 29 ust. 1 i ust. 3 lit. a) , art. 67, art. 78 ust. 1 i ust.3, art. 214, art. 220 ust. 1, art. 221 ust. 4, rozporządzenia Rady (EWG) Nr 2913/92 ustanawiającego Wspólnotowy Kodeks Celny (Dz. Urz. WE L 302 z 19.10.1992 r. z poźn. zm.) – dalej: "WKC", art. 7 ust. 2 pkt 1, art. 10 ust. 1 pkt 4, art. 20 ust. 2, art. 22 ust. 1, art. 80 ust. 1 i ust. 3 pkt 2 ustawy z dnia 23 stycznia 2004 r. o podatku akcyzowym (Dz. U. Nr 29, poz. 257 z późn. zm.), załącznik nr 2 rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 22 grudnia 2004 r. zmieniającego rozporządzenie w sprawie obniżenia stawek podatku akcyzowego (Dz. U. Nr 87, poz. 825 z późn. zm.), art. 5 ust. 1 pkt 3, art. 19 ust. 7, art. 29 ust. 13, art. 33 ust. 2, art. 34 ust. 4, art. 41 ust. 1 ustawy z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług (t.j.: Dz. U. z 2011 r. Nr 177, poz. 1054).
Organ wyjaśnił w uzasadnieniu, że w dniu dokonywania zgłoszenia do procedury dopuszczenia do obrotu przedmiotowego samochodu (Mercedes Benz) strona zadeklarowała wartość 24.000 USD na podstawie dokumentu z dnia 23 września 2008 r. oraz koszt frachtu oceanicznego w kwocie 500 USD (czyli równowartość 62.838 PLN wg kursu bankowego). Zgodnie z oświadczeniem strony załączonym do zgłoszenia płatność za pojazd została dokonana osobiście podczas pobytu w USA. Jednocześnie, organ wyjaśnił, że strona także 28 października 2008 r. zgłosiła do objęcia procedurą dopuszczenia do obrotu samochód osobowy marki Toyota RAV 4 deklarując jego wartość jako 12.000 USD oraz koszt frachtu oceanicznego na kwotę 550 USD (łącznie – 32.188 PLN). Do tego zgłoszenia dołączono dwa przelewy elektroniczne opiewające na łączną kwotę 29.685,06 PLN, tj. 12 400,00 USD wg kursów bankowych (przelew z dnia 19 września 2008 r. na kwotę 21 756,60 PLN = 9000 USD opatrzony zapisem "zapłata za auto" bez wskazania cech identyfikacyjnych, drugi na kwotę 7928,46 PLN = 3400 USD z dnia 25 września 2008 r. opatrzony "zapłata za shiping").
Po sprawdzeniu miejsc sprzedaży ww. pojazdów (Toyota została sprzedana w stanie M., a Mercedes w stanie P.) oraz miejsca wysyłki – N. Y. (warunki dostawy EXW), Naczelnik Urzędu Celnego powziął wątpliwości dotyczące kosztów transportu poniesionych z tytułu importu przedmiotowego towaru, a mianowicie, czy przelew zagraniczny na kwotę 7.928,46 PLN (3400 USD wg kursu bankowego) z dnia 25 września 2008 r. z adnotacją – "zapłata za shiping" nie stanowi zapłaty za organizację transportu obu pojazdów z miejsc sprzedaży do portu w N. Y., a następnie do portu w G.
W konsekwencji organ wszczął postępowanie w sprawie ustalenia prawidłowej wartości celnej pojazdu na potrzebę określenia podatku akcyzowego oraz podatku od towarów i usług.
Strona wezwana do wyjaśnienia wątpliwości i wskazania, jakie kwoty i z jakich elementów się składające zostały faktycznie zapłacone za samochody wskazała, że wartości pojazdów są takie jak w fakturach, a niezgodności w płatnościach wynikają z tego, że wysyłając pieniądze nie zawsze wiadomo, jaki samochód i w jakiej cenie będzie kupiony i jaki będzie faktyczny koszt frachtu z N. Y. do G. W cenie samochodów kupionych od pośrednika zawarty był koszt transportu do portu, a dodatkowo poniesiono jedynie koszt transportu z N. J. do G. Strona wyjaśniła, że samochody zostały zakupione za kwoty widniejące na fakturach (12.000 USD i 24.000 USD + koszty frachtów).
Jednocześnie Urząd Kontroli Skarbowej w G. poinformował organ celny, że prowadzi wobec W. K. kontrolę podatkową za rok 2008 i przekazał wydruk przedstawiający dokonane przez niego operacje bankowe, gdzie odnotowano m.in. przelewy na rzecz sprzedawcy-importera w wysokości 40.000 USD – w dniu 18 września 2008 r. jako "zaliczka za auto"; 9000 USD – w dniu 19 września 2008 r. jako "zapłata za auto" oraz 3.400 USD - z dnia 25.09.2008 r. jako "zapłata za shiping". Oznacza to, że we wrześniu 2008 r. dokonano transferu walut do USA w trzech transzach o równowartości 52.400 USD.
Strona została wezwana do wyjaśnienia, czy zaliczka w kwocie 40 000 USD dotyczyła jednego, czy dwóch pojazdów – o ile jednego – to którego, o ile obu – w jakich proporcjach należy rozdzielić tę kwotę z zastrzeżeniem, że w przypadku nie udzielenia odpowiedzi kwota zaliczki zostanie podzielona w równych częściach na oba samochody. Na to wezwanie strona wyjaśnień nie udzieliła.
Organ wskazując na to, że ceną faktycznie zapłaconą lub należną jest całkowita kwota płatności, obejmująca wszystkie płatności kupującego na rzecz sprzedającego lub osoby trzeciej nie dał wiary złożonym przez stronę wyjaśnieniom, że wartość pojazdu była taka jak wynika to z faktury zakupu, i uznał, że wartość transakcyjna samochodu Mercedes Benz wyniosła 44.000 USD, na którą składa się kwota 24.000 USD zapłacona przez stronę osobiście oraz 20.000 USD, stanowiąca połowę kwoty zaliczki zapłaconej przez stronę przelewem na rzecz kontrahenta (druga połowa zaliczki została doliczona do ww. Toyoty, sprowadzonej przez stronę od tego samego kontrahenta). Do wartości towaru dla celów podatkowych organ doliczył koszt zadeklarowanego frachtu (500 USD - 1.282,40 PLN – wg kursu bankowego). Organ wskazał szczegółowo sposób ustalenia wartości celnej towaru i innych należności - zmiana wartości celnej miała wpływ na wymiar podatku akcyzowego oraz podatku od towarów i usług.
Na decyzję Naczelnika Urzędu Celnego strona wniosła odwołanie.
Po rozpatrzeniu odwołania strony Dyrektor Izby Celnej decyzją z dnia 6 grudnia 2012 r. (nr [...] oraz [...]), działając na podstawie art. 233 § 1 pkt 1 Ordynacji podatkowej w związku z art. 73 ust. 1 ustawy - Prawo celne, utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji.
W uzasadnieniu organ odwoławczy podzielił stanowisko organu pierwszej instancji, uznając decyzję tego organu za prawidłową.
Przywołując treść odpowiednich przepisów WKC organ uznał za zasadne doliczenie do wartości celnej towaru płatności wynikające z ujawnionej zaliczki z dnia 18 września 2008 r. (połowę z kwoty 40.000 USD). Organ odwoławczy nie zgodził się ze stanowiskiem skarżącego, że stanowisko organu pierwszej instancji jest wynikiem błędnej interpretacji. W ocenie organu zebrany w sprawie materiał dowodowy, w tym potwierdzenie dokonania przelewów w sposób nie ulegający wątpliwości dowodzi, że strona dokonała na rzecz eksportera zapłaty kwoty większej, niż zadeklarowana w zgłoszeniu celnym jako wartość celna towaru.
Organ uznał przedstawione przez skarżącego oświadczenie z dnia 26 września 2008 r. za niewiarygodne z powodu braku wskazania, kto w istocie jest jego wystawcą, braku danych personalnych osoby podpisującej oświadczenie, niezgodności miejsca wystawienia oświadczenia i deklarowanego faktycznego miejsca wystawienia oświadczenia. Podkreślił brak udokumentowania zwrotu rzekomej nadwyżki w gotówce. Organ nie dał też wiary twierdzeniom strony, jakoby płatności za samochód Mercedes dokonano w trakcie pobytu w USA ale przelewami z komputera J. C. Organ zwrócił uwagę, że w dokumencie z dnia 28 października 2008 r. podpisanym przez stronę pod odpowiedzialnością karną taki sposób dokonania płatności został wykluczony (przekreślono zapis dotyczący dokonania płatności przelewem bankowym). Ponadto, organ przyjął, że stwierdzenie, iż płatności za samochód Mercedes strona dokonała osobiście podczas pobytu w USA oznacza, że zapłata została dokonana we własnej osobie, nie korzystając z niczyjego pośrednictwa.
W ocenie organu w toku postępowania strona nie przedstawiła przekonujących dowodów pozwalających na przyjęcie, że wartość celna towaru została prawidłowo wskazana w zgłoszeniu celnym; w szczególności znaczenia takiego nie można przypisać załączonemu do odwołania oświadczeniu z dnia 26 września 2012 r. Z tych względów organ odwoławczy uznał, że decyzja organu I instancji jest prawidłowa. Prawidłowe są też kwoty - określonego w związku z weryfikacją wartości celnej towaru - podatku akcyzowego i podatku od towarów i usług.
W. K. zaskarżył decyzję Dyrektora Izby Celnej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku w części: określającej wartość celną towaru - samochodu osobowego na kwotę powyżej 62.838 zł, to jest określającej dodatkową wartość celną towaru na kwotę 51.295 zł; określającej niezaksięgowaną kwotę cła podlegającą retrospektywnemu zaksięgowaniu na kwotę 5.129 zł; orzekającej o poborze odsetek od niezaksięgowanej kwoty cła; określającej podatek akcyzowy na kwotę powyżej 9.401 zł, tj. określającą dodatkową kwotę podatku akcyzowego w wysokości 7.673 zł; orzekającej o poborze odsetek od kwoty podatku akcyzowego w wysokości 7.673 zł; określającej podatek od towarów i usług z tytułu importu towaru objętego procedurą dopuszczenia do obrotu na podstawie zgłoszenia celnego na kwotę powyżej 17.275 zł, tj. określającą dodatkową kwotę podatku od towarów i usług z tytułu importu w wysokości 14.101 zł - wnosząc o jej uchylenia, jak również uchylenie w tym zakresie decyzji organu pierwszej instancji.
Zaskarżonej decyzji zarzucił naruszenie:
1/ art. 221 ust. 3 i ust. 4 WKC w związku z art. 55 pkt 2 ustawy - Prawo celne poprzez wszczęcie i prowadzenie postępowania celnego w sytuacji, w której na skutek upływu 3 letniego terminu przewidzianego w tym przepisie, liczonego od daty przyjęcia zgłoszenia celnego, uległo przedawnieniu roszczenie o pokrycie długu celnego, co jest równoważne z przedawnieniem samego długu, a zatem z jego wygaśnięciem;
2/ art. 180 § 1 w związku z art. 187 § 1 Ordynacji podatkowej poprzez ich niewłaściwe zastosowanie, w wyniku którego organ odmówił przyznania oświadczeniu eksportera z dnia 26 września 2012 r. waloru dowodu w sprawie;
3/ art. 187 § 1 w związku z art. 191 Ordynacji podatkowej poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i naruszenie wyrażonej w nich zasady zobowiązującej organ do wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału w sprawie, w szczególności zaś poprzez wybiórcze traktowanie wyjaśnień skarżącego w sprawie oraz dokonanie dowolnej oceny zgromadzonego i ujawnionego w sprawie materiału dowodowego, skutkującego nieprawidłowymi ustaleniami faktycznymi w sprawie, w szczególności zaś nieprawidłowymi ustaleniami w zakresie ceny faktycznie zapłaconej za importowany towar, co doprowadziło ostatecznie do nieprawidłowego określenia wartości celnej towaru i określenia cła, podatku akcyzowego oraz podatku od towarów i usług w nieprawidłowej, zawyżonej wysokości;
4/ art. 29 ust. 1 WKC wskazującego, że wartością celną przywożonych towarów jest wartość transakcyjna, to znaczy cena faktycznie zapłacona lub należna za towary wtedy, gdy zostały one sprzedane w celu wywozu na obszar celny Wspólnoty poprzez przyjęcie za cenę transakcyjną ceny innej aniżeli faktycznie uiszczona.
Skarżący podkreślił, że towar objęty został procedurą w dniu 28 października 2008 r., a zatem uwzględniając trzyletni termin wynikający z art. 221 ust. 3 WKC, przedawnienie długu nastąpiło, w oparciu o art. 12 § 4 Ordynacji podatkowej, w dniu 28 października 2011 r. Tymczasem organ pierwszej instancji wydał decyzję określającą kwotę należności wynikająca z długu celnego dopiero w dniu 31 sierpnia 2012 r.
Skarżący wskazał także, że w trakcie pobytu w USA w okresie od 16 do 24 września 2008 r., dokonał zakupu dwóch samochodów osobowych, objętych następnie procedurą celną. Transakcja zakupu pojazdów odbywała się na aukcji, za pośrednictwem upoważnionego podmiotu (eksportera). Na poczet zakupu pojazdów skarżący przelał na rachunek eksportera, z góry, łącznie kwotę 52.400 USD (9.000 USD + 3.400 USD + 40.000 USD). Po wyborze pojazdów i ustaleniu ich ostatecznej wartości, eksporter i skarżący rozliczyli się. Ostatecznie eksporter zwrócił na rzecz skarżącego w gotówce kwotę 15.350 USD.
Skarżący zarzucił że ustalenia faktyczne organów celnych, które stanowiły podstawę ustalenia wartości celnej pojazdu, a w konsekwencji kwoty cła, podatku akcyzowego oraz podatku od towarów i usług, poczynione zostały w sposób dowolny, z obrazą dla przepisów postępowania, w tym w szczególności dla art. 180 § 1, art. 187 § 1 oraz art. 191 Ordynacji podatkowej.
Ponadto, w celu wyjaśnienia wątpliwości organ powinien zwrócić się bezpośrednio do eksportera w celu uzyskania stosownych informacji albo przesłuchać go w charakterze świadka. Z pisma pochodzącego od eksportera (którego wartość dowodową kwestionował organ odwoławczy) wynika, że skarżący dokonał przelewów na jego rachunek, na poczet transakcji zakupu pojazdów, z góry, a dopiero następnie - za pośrednictwem eksportera - zdecydował się na zakup konkretnych pojazdów, których cena była ostatecznie niższa aniżeli wartość dokonanych przelewów. Eksporter jednoznacznie oświadczył, że zapłata za oba pojazdy nastąpiła przelewem, a nadwyżka wynikająca z przelewów została zwrócona skarżącemu w gotówce.
W toku postępowania przed Dyrektorem Izby Celnej, skarżący złożył szczegółowe wyjaśnienia dotyczące dokonanej transakcji, wysokości zapłaconej ceny oraz sposobu jej uiszczenia. Skarżący podkreślił przede wszystkim, iż ze złożonego przez niego w 28 października 2008 r. oświadczenia nie wynika, ażeby zapłata za pojazd nastąpiła w gotówce. Skarżący wyjaśnił nadto, że przelane (zapłacone) przez niego - w trakcie jego pobytu w USA - pieniądze przeznaczone zostały pierwotnie na zakup dwóch pojazdów, niejako z góry. Dopiero po wyborze pojazdów i zrealizowaniu transakcji przez eksportera nastąpiło ostateczne rozliczenie pomiędzy stronami, wystawienie faktury zakupu oraz zwrot nadwyżki w gotówce, która następnie została spożytkowana przez skarżącego na wydatki związane z pobytem w USA.
W odpowiedzi na skargę Dyrektor Izby Celnej wniósł o jej oddalenie podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje:
W myśl art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.
Zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz. U. z 2012 r., poz.270 ze zm.), sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
W niniejszej sprawie istotne było, jaka była faktyczna wartość celna importowanego przez skarżącego towaru - samochodu osobowego marki Mercedes Benz, nr nadwozia [...], rok produkcji [...]. Zgłoszenie celne tego towaru miało miejsce w dniu 28 października 2008 r.
Rozważenia w pierwszej kolejności wymagało, czy zasadne było nieuwzględnienie przez organy celne przepisu art. 221 ust. 3 rozporządzenia Rady (EWG) Nr 2913/92 z dnia 12 października 1992 r. ustanawiającego Wspólnotowy Kodeks Celny (Dz. U. UE L 1992.302.1 ze zm.) - dalej jako "WKC, zgodnie z którym powiadomienie dłużnika nie może nastąpić po upływie trzech lat, licząc od dnia powstania długu celnego. Bieg tego terminu zostaje zawieszony z chwilą złożenia odwołania w rozumieniu art. 243 WKC na czas trwania procedury odwoławczej.
Skarżący twierdził, że organy rażąco naruszyły art. 221 ust. 3 i 4 WKC, bowiem na skutek upływu 3 letniego terminu przewidzianego w przepisach, liczonego od daty przyjęcia zgłoszenia celnego, uległo przedawnieniu roszczenie o pokrycie długu celnego, co jest równoznaczne z wygaśnięciem długu celnego.
Zarzut ten jest nieuzasadniony. Zgodnie z art. 221 ust. 4 WKC, jeżeli dług celny powstał na skutek czynu podlegającego, w chwili popełnienia, wszczęciu postępowania karnego, dłużnika można powiadomić o kwocie długu celnego na warunkach przewidzianych w obowiązujących przepisach, po upływie terminu trzech lat, określonych w ust. 3.
W razie stosowania przez organy celne przepisu art. 221 ust. 4 WKC, termin retrospektywnego zaksięgowania długu celnego określa art. 56 ustawy z dnia 19 marca 2004 r. - Prawo celne (Dz. U. Nr 68, poz. 622 ze zm.). Przepis ten stanowi, że w przypadku, o którym mowa w art. 221 ust. 4 WKC, powiadomienie dłużnika o kwocie należności nie może nastąpić po upływie 5 lat, licząc od dnia powstania długu celnego. Art. 221 ust. 3 zdanie drugie WKC stosuje się odpowiednio.
W przedmiotowej sprawie, co było niesporne, nie został zachowany termin retrospektywnego zaksięgowania długu celnego, określony w art. 221 ust. 3 WKC. Zgłoszenia celnego dokonano bowiem w dniu 28 października 2008 r., a decyzja organu pierwszej instancji wydana została w dniu 31 sierpnia 2012 r.
Organy celne we własnym zakresie decydują i oceniają, czy miał miejsce czyn podlegający w chwili popełnienia wszczęciu postępowania karnego. Wynika to z treści wyroku Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości (dalej ETS) z dnia 18 grudnia 2007 r. (C-62/06, Fazenda Pública - Director Geral das Alfândegas p. ZF Zefeser - Importaçăo e Exportaçăo de Produtos Alimentares Lda, publ. LEX nr 354391, Dz. U. UE C 2008/51/12). W orzeczeniu tym ETS dokonał interpretacji pojęcia czynu podlegającego postępowaniu sądowemu w sprawach karnych zawartego w art. 3 ust. 1 nieobowiązującego już rozporządzenia Rady (EWG) nr 1697/79 z dnia 24 lipca 1979 r. w sprawie odzyskiwania po dokonaniu odprawy celnej należności celnych przywozowych lub wywozowych, które nie były wymagane od osoby zobowiązanej do zapłaty za towary zgłoszone do procedury celnej przewidującej obowiązek uiszczenia takich należności (Dz. U. L 197, str. 1). Trybunał Sprawiedliwości stwierdził, że "kwalifikacja czynu jako >czynu podlegającego postępowaniu sądowemu w sprawach karnych< w rozumieniu art. 3 akapit pierwszy rozporządzenia nr 1697/79 w sprawie odzyskiwania po dokonaniu odprawy celnej należności celnych przywozowych lub wywozowych, które nie były wymagane od osoby zobowiązanej do zapłaty za towary zgłoszone do procedury celnej przewidującej obowiązek uiszczenia takich należności, leży w kompetencji organów celnych powołanych do określania dokładnej kwoty należności celnych przywozowych lub wywozowych". Organami właściwymi do dokonania kwalifikacji czynu jako "czynu podlegającego postępowaniu sądowemu w sprawach karnych" – jak stwierdził Trybunał - są te same organy, które ze względu na popełnienie takiego czynu nie uzyskały wymaganych należności celnych i zamierzają w związku z tym dokonać ich retrospektywnego pokrycia. Stanowisko to należy odnieść także do obowiązującego porządku prawnego.
Wskazać też należy, że ETS w wyroku z dnia 16 lipca 2009 r., w sprawie C-124/08 Gilbert Snauwaert i in. przeciwko państwu belgijskiemu (publ. LEX nr 505787) stwierdził, że "art. 221 ust. 3 WKC należy interpretować w ten sposób, że organy celne mogą skutecznie powiadomić dłużnika o kwocie należności celnych podlegających zapłacie, po upływie trzyletniego terminu od dnia powstania długu celnego w wypadku, gdy organy nie mogły określić dokładnej kwoty tych należności wskutek popełnienia czynu podlegającego ściganiu karnemu, choćby sprawcą tego czynu nie był wskazany dłużnik".
Zastosowanie dłuższego, pięcioletniego terminu powiadomienia dłużnika o kwocie należności organy celne uzasadniły spełnieniem przesłanek, o których mowa w art. 221 ust. 4 WKC. Wskazały, że zadeklarowanie przez stronę w zgłoszeniu celnym nieprawdziwej wartości transakcyjnej potwierdzonej oświadczeniem złożonym pod odpowiedzialnością karną (art. 233 Kodeksu karnego) stanowiło czyn podlegający w chwili popełnienia wszczęciu postępowania karnego. Organ wskazał też, że zadeklarowanie zaniżonej wartości celnej towaru spowodowało uszczuplenie należności publicznoprawnych. Takie działanie było w dniu powstania długu celnego (tj. w dniu 28 października 2008 r.) przestępstwem skarbowym określonym w art. 54 § 1 lub § 2 ustawy z dnia 10 września 1999 r. Kodeks karny skarbowy (t.j.: Dz. U. z 2007 r. Nr 111, poz. 765 ze zm.).
Mając powyższe na uwadze należy stwierdzić, że w niniejszej sprawie prawidłowo zastosowano art. 221 WKC i art. 56 ustawy - Prawo celne. Tym samym zarzut skarżącego odnoszący się do naruszenia art. 221 WKC należało uznać za chybiony.
Przechodząc do oceny, czy organy celne prawidłowo ustaliły wartość celną towaru wskazać należy, że zgodnie z art. 29 ust. 1 WKC wartością celną przywożonych towarów jest wartość transakcyjna, to znaczy cena faktycznie zapłacona lub należna za towary, wtedy gdy zostały one sprzedane w celu wywozu na obszar celny Wspólnoty, ustalana, o ile jest to konieczne, na podstawie art. 32 i 33 (...). Artykuł 29 ust. 3a) WKC stanowi, że ceną faktycznie zapłaconą lub należną jest całkowita kwota płatności dokonana lub mająca zostać dokonana przez kupującego wobec lub na korzyść sprzedającego za przywożone towary i obejmująca wszystkie płatności dokonane lub mające być dokonane jako warunek sprzedaży przywożonych towarów przez kupującego sprzedającemu lub przez kupującego osobie trzeciej celem spełnienia zobowiązań sprzedającego (...). Z kolei z art. 32 ust. 1 lit. e) ppkt i) WKC wynika, że wartość celna towaru obejmuje także koszty transportu przywiezionych towarów.
W niniejszej sprawie organy stwierdziły, że wartość celna towaru wyniosła 44.500 USD (114.133 PLN), na którą składają się kwoty należności za samochód w łącznej kwocie 44.000 USD (tj. kwota 24.000 USD wynikająca z oświadczenia załączonego do zgłoszenia celnego oraz 20.000 USD jako połowa zaliczki zapłaconej przez skarżącego w dniu 18 września 2008 r.) oraz koszt frachtu - 550 USD.
Skarżący kwestionował tak ustaloną wartość celną towaru wskazując, że cena za sprowadzony samochód – Mercedes Benz wyniosła jedynie 24.000 USD, co wynika z jego oświadczenia i oświadczenia eksportera. Skarżący tłumaczył, że przelał większą kwotę, bowiem nie był znany całkowity koszt zakupu i sprowadzenia samochodu (samochodów), a nadwyżkę przekazanych pieniędzy odebrał w gotówce i zużył. Ponadto, skarżący twierdzi, że płatności za towar dokonał w formie przelewu bankowego, a nie osobiście (gotówką).
W ocenie Sądu organy zasadnie oparły swe ustalenia o treść dokumentów dołączonych do zgłoszenia celnego oraz uzyskanych z Urzędu Kontroli Skarbowej w G. Z tych ostatnich – wydruków przedstawiających operacje bankowe - wynika, że skarżący dokonał w dniu 18 września 2008 r. na rzecz firmy "A" m.in. wpłaty w kwocie 40 000 USD tytułem "zaliczki za auto". Skarżący w tym samym czasie dokonał importu dwóch samochodów, a wobec nie wskazania przez niego, jaka część z tej kwoty przypada na przedmiotowy samochód, organy prawidłowo uznały, że do wartości celnej przedmiotowego towaru należy wliczyć połowę wspomnianej kwoty. W ocenie Sądu organ odwoławczy zasadnie odmówił wiarygodności przedłożonemu przez skarżącego oświadczeniu z dnia 26 września 2012 r. argumentując, że w istocie nie można ustalić, kto był jego wystawcą, bowiem brak imiennego oznaczenia osoby wystawiającej, podpis jest nieczytelny, a pomimo, że jako wystawca wskazana jest firma mająca siedzibę w USA, to jako miejsce wystawienia wskazano miasto G. Zauważyć przy tym należy, że skarżący podał, że pismo to otrzymał od pośrednika z USA, a oryginał miał być dosłany pocztą lotniczą. Trudno wobec tego dopatrywać się pomyłki co do miejsca wystawienia oświadczenia albo np. domniemywać, że być może osoba wystawiająca oświadczenie przebywała w tym czasie w G. W ocenie Sądu organy celne w sposób prawidłowy przyjęły, że zapłata z towar (Mercedes Benz) w części dotyczącej 24.000 USD nastąpiła osobiście czyli w sposób bezpośredni "z rąk do rąk", co wynika ze złożonego przez skarżącego (pod groźbą odpowiedzialności karnej – art. 233 k.k.) oświadczenia z dnia 28 października 2008 r. załączonego do zgłoszenia celnego pod nr [...]. Jednocześnie składając przedmiotowe oświadczenie skarżący wyraźnie wykluczył sposób dokonania tejże płatności w formie przelewu bankowego (skreślono zapis dotyczący dokonania płatności przelewem bankowym). W opisanej sytuacji organy podatkowe podstawnie odmówiły wiarygodności twierdzeniom skarżącego, jakoby całej kwoty zapłaty za przedmiotowy towar dokonano w formie przelewu bankowego.
Biorąc powyższe pod uwagę w ocenie Sądu organy celne prawidłowo uznały, że skarżący nie wykazał, by za wartość celną towaru można było uznać kwotę wskazaną przez niego przy dokonaniu zgłoszenia celnego, co równoznaczne jest także z nieuwzględnieniem przez organ treści oświadczeń skarżącego w tym zakresie. Organy miały w okolicznościach niniejszej sprawy prawo nie uwzględnić oświadczenia skarżącego, że za przedmiotowy samochód zapłacił on jedynie 24.000 USD. Ocena dowodów wymaga bowiem zastosowania obiektywnych, nie zaś subiektywnych kategorii oceny, a także uwzględnienia pewnych realiów czy standardów zachowań. Organ odwoławczy tymczasem z jednej strony dysponował dokumentami – dowodami zapłaty (poświadczeniami przelewu), ujawnionymi w toku kontroli przez Urząd Kontroli Skarbowej, z drugiej – oświadczeniem skarżącego, że zapłacił "osobiście podczas pobytu w USA" za samochód 24.000 USD, ale też jego oświadczeniem, że nie pamięta, co zrobił z niebagatelną przecież kwotą 15.350 USD, odpoczywając razem z kolegą w K. i N. Y. (zgodnie z treścią odwołania skarżącego z dnia 28 września 2012 r. – k.18-19). Trudno w tej sytuacji postawić skuteczny zarzut organowi odwoławczemu, że bezzasadnie oparł swe ustalenia m.in. na niezakwestionowanych skutecznie przez skarżącego dowodach przelewów bankowych.
Co więcej, na niewiarygodność twierdzeń skarżącego w zakresie wartości celnej sprowadzonych towarów (obu samochodów – Toyoty i Mercedesa) wskazuje w ocenie Sądu samo zachowanie skarżącego. Mianowicie, skoro skarżący dokonał na rzecz eksportera następujących przelewów: w dniu 18 września 2008 r. na kwotę 40.000 USD tytułem "zaliczki na auto" oraz w dniu 19 września 2008 r. na kwotę 9.000 USD tytułem "zapłaty za auto", na łączną kwotę 49.000 USD, to brak było w istocie powodu do dokonania przez niego w dniu 25 września 2008 r. kolejnego przelewu na kwotę 3.400 USD, skoro w dniu zakupu samochodów tj. 23 września 2008 r. ich cena wynosiła – zgodnie z twierdzeniem skarżącego – 12.000 USD i 24.000 USD (łącznie 36.000 USD). Doliczając koszty zadeklarowanego frachtu samochodów (1.100 USD) łączna kwota transakcji wg skarżącego wynosiła 37.100 USD, a zatem w pełni zawierała się w kwocie przekazanej eksporterowi 2 przelewami dokonanymi w dniach 18 i 19 września 2008 r. (łącznie na sumę 49.000 USD). Tak więc, skoro już przed dniem zakupu przedmiotowych samochodów i przed wystawieniem faktur (czyli przed dniem 23 września 2008 r.) eksporter dysponowałby nadwyżką przekazanych tytułem zapłaty pieniędzy, to nie byłoby konieczności dokonywania przez skarżącego kolejnego przelewu w dniu 25 września 2008 r. Dokonanie przez skarżącego przelewu w dniu 25 września 2008 r. należy więc wiązać z uregulowaniem należności z tytułu zakupu przedmiotowych pojazdów, co również podważa wiarygodność twierdzeń skarżącego, co do prawdziwości zadeklarowanej wartości celnej przedmiotowych towarów.
W ocenie Sądu niezasadny jest zarzut skarżącego sprowadzający się do braku zweryfikowania prawdziwości i rzetelności przedłożonego przez niego oświadczenia z dnia 26 września 2012 r., bowiem to skarżący zaoferował dowody na poparcie swoich twierdzeń, a organ dokonał ich oceny.
Dokument, który skarżący przedłożył na rozprawie, twierdząc, że w czasie dokonania przelewów przebywał w USA jest bez znaczenia w niniejszej sprawie, gdyż skarżący w toku postępowania nie kwestionował faktu dokonania wskazywanych przez organy przelewów, a jedynie twierdził, że całej przelanej kwoty nie przeznaczył na zakup samochodu.
Mając powyższe na uwadze Sąd stanął na stanowisku, że organy prawidłowo ustaliły wartość celną przedmiotowego samochodu, i – co za tym idzie – prawidłowo określiły niezaksięgowaną kwotę cła podlegającą retrospektywnemu zaksięgowaniu, orzekły o poborze odsetek, określiły podatek akcyzowy i orzekły o poborze odsetek od tego podatku oraz określiły podatek od towarów i usług z tytułu importu towaru. Zaznaczyć należy, że skarżący kwestionował zasadę ustalenia wysokości tych należności, nie kwestionował ich natomiast pod względem rachunkowym.
W tej sytuacji Sąd, nie podzielając zarzutów skargi o naruszeniu przez organy przepisów prawa procesowego i materialnego w sposób nakazujący ich wyeliminowanie z obrotu prawnego, na podstawie art. 151 p.p.s.a. skargę oddalił.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło