III SA/Gd 236/12

PostanowienieWSA w Gdańsku2012-07-18

Skład orzekający: Jolanta Sudoł

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy uchybienie terminu do złożenia zażalenia na postanowienie o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia skargi może być usprawiedliwione przez stronę, która otrzymała postanowienie o przyznaniu pełnomocnika z urzędu, ale nie podjęła żadnych działań w celu złożenia zażalenia przed upływem terminu?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu do złożenia zażalenia. Otrzymanie postanowienia o przyznaniu pełnomocnika z urzędu nie zwalnia strony z obowiązku działania, zwłaszcza gdy otrzymała prawidłowe pouczenie o terminie i konsekwencjach jego niedochowania. Domniemania strony o tym, że pełnomocnik zajmie się sprawą, nie mogą zastąpić jej własnej staranności i podjęcia działań procesowych.
Stan faktyczny
Skarżąca K. L. wniosła skargę na decyzję Wojewody o wymeldowaniu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku odmówił jej przywrócenia terminu do wniesienia skargi. Po doręczeniu postanowienia o odmowie, skarżąca otrzymała postanowienie o przyznaniu prawa pomocy i ustanowieniu adwokata. Następnie ustanowiony pełnomocnik złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia skargi, argumentując brak winy skarżącej. Sąd rozpoznał wniosek o przywrócenie terminu do złożenia zażalenia.
Rozstrzygnięcie
Sąd postanowił odmówić przywrócenia terminu do złożenia zażalenia.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Jolanta Sudoł po rozpoznaniu w dniu 18 lipca 2012 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi K. L. na decyzję Wojewody z dnia 26 stycznia 2012 r., nr [...] w przedmiocie wymeldowania z pobytu stałego postanawia odmówić przywrócenia terminu do złożenia zażalenia. Postanowieniem z dnia 18 maja 2012 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku odmówił skarżącej K. L. przywrócenia terminu do wniesienia skargi na decyzję Wojewody z dnia 26 stycznia 2012 r. Postanowienie to wraz z pouczeniem o trybie złożenia zażalenia zostało doręczone stronie w dniu 23 maja 2012 r. (odebrała je matka skarżącej). Następnie postanowieniem referendarza sądowego z dnia 24 maja 2012 r. przyznano skarżącej prawo pomocy przez zwolnienie od kosztów sądowych oraz ustanowienie adwokata. W związku z odmową przywrócenia terminu do wniesienia skargi, Sąd w dniu 29 czerwca 2012 r. postanowił o odrzuceniu skargi K. L. Wnioskiem z dnia 29 czerwca 2012 r. ustanowiony z urzędu pełnomocnik skarżącej wystąpił o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie Sądu z dnia 18 maja 2012 r. o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia skargi. Pełnomocnik twierdził, że skarżąca uchybiła wskazanemu terminowi ale uchybienie to nie było przez nią zawinione. Argumentował, że termin do wniesienia zażalenia upływał w dniu 30 maja 2012 r., jednak dzień wcześniej skarżąca otrzymała postanowienie z dnia 24 maja 2012 r. o przyznaniu jej prawa pomocy przez ustanowienie adwokata. Od dnia 29 maja 2012 r., tj. dnia otrzymania w/w postanowienia o przyznaniu adwokata z urzędu, mogła domniemywać, że zażalenie sporządzi wyznaczony pełnomocnik. Skarżąca nie jest zobowiązana posiadać wiedzy o procedurze wyznaczania pełnomocnika z urzędu, czyli o konieczności wystąpienia Sądu do Okręgowej Rady Adwokackiej w celu wskazania konkretnej osoby. Mogła przypuszczać, że z dniem wydania postanowienia w tej kwestii przyznano jej pełnomocnika, który poprowadzi jej sprawę. Pełnomocnik zaznaczył również, że skarżąca nie mogła w tym czasie skontaktować się z pełnomocnikiem, ponieważ wyznaczenie konkretnej osoby przez Okręgową Radę Adwokacką nastąpiło w dniu 13 czerwca 2012 r. Pismo o tym doręczono pełnomocnikowi dopiero w dniu 26 czerwca 2012 r. i od tej daty pełnomocnik mógł podjąć czynności procesowe w sprawie. Do powyższego wniosku o przywrócenie terminu dołączono zażalenie na w/w postanowienie Sądu z dnia 18 maja 2012 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co nastąpiło: Wniosek jest niezasadny. Zgodnie z art. 86 § 1 p.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Przywrócenie terminu nie jest dopuszczalne, jeżeli uchybienie terminu nie powoduje dla strony ujemnych skutków w zakresie postępowania sądowego (art. 86 § 2 p.p.s.a.). Pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu, a w piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu (art. 87 § 1 i § 2 p.p.s.a.). Należy również dokonać czynności, która nie została dokonana w terminie - art. 87 § 3 p.p.s.a. Warunkiem przywrócenia uchybionego terminu do dokonania czynności jest łączne spełnienie przesłanek: złożenie wniosku o przywrócenie terminu w ciągu siedmiu dni od ustania przeszkody, która uniemożliwiła dochowanie terminu, dokonanie jednoczesne czynności, której w zakreślonym terminie nie dochowano, uprawdopodobnienie, iż uchybienie terminu nastąpiło bez winy strony oraz powstanie w wyniku uchybienia terminu ujemnych dla strony skutków procesowych. Kryterium braku winy, jako przesłanki do przywrócenia uchybionego terminu wiąże się z obowiązkiem szczególnej staranności. O braku winy w uchybieniu terminu można mówić tylko wówczas, gdy strona nie mogła usunąć przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku, jak też przy użyciu sił i środków normalnie dostępnych, nie ryzykując własnym lub innych, zdrowiem, życiem lub narażając siebie lub innych na poważane straty majątkowe (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 2 października 2002 r., V SA 793/02, publ. Mon. Praw. 2002/23/1059 oraz z dnia 14 maja 1987 r., IV SA 1153/96, lex 45637). Jako kryterium braku winy powszechnie przyjmuje się - obiektywny miernik staranności jakiej można od strony dbającej należycie o swoje interesy (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 14 stycznia 1997 r., II CRN 448/71, OSPiKA 1972,-z.7-8, poz.144). W ocenie Sądu, skarżąca nie uprawdopodobniła, że uchybienie terminu w dokonaniu czynności nastąpiło bez jej winy. Na wstępie trzeba zaznaczyć, że postanowienie z dnia 18 maja 2012 r. o odmowie przywrócenia skarżącej terminu do wniesienia skargi zostało doręczone skutecznie w dniu 23 maja 2012 r. do rąk jej matki B. R. (- k. 52). Przy tym prawidłowo pouczono skarżącą, że na postanowienie przysługuje zażalenie w terminie 7 dni od daty jego doręczenia, a zażalenie złożone po tym terminie podlega odrzuceniu. Należy więc przyjąć, że skarżąca miała świadomość o ciążących na niej obowiązkach oraz konsekwencji z nich wynikających. Nie można tu podzielić argumentacji pełnomocnika, który wskazuje m.in., że skarżąca nie zna obowiązujących procedur, czy na nieporadność strony i ciężką sytuację finansową które legły u podstaw przyznania pomocy. Po pierwsze: Sąd pouczył stronę prawidłowo o terminie złożenia zażalenia, a po drugie: co jest ważnym, złożenie zażalenia w tym wypadku nie wymagało działania profesjonalnego pełnomocnika. Strona, która mimo prawidłowego pouczenia nie stosuje się do tego pouczenia, nie może skutecznie powoływać się na brak winy w uchybieniu terminu, jeśli nie zaistniały przeszkody fizyczne uniemożliwiające dokonanie czynności w przepisanym terminie (zob. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 9 lutego 2011 r., II OZ 54/11, lex nr 1071329 ). Takie zaś przeszkody w niniejszej sprawie nie zaistniały. Przechodząc dalej, to przywołane we wniosku okoliczności nie uprawdopodabniają istnienia braku winy po stronie skarżącej. Zdaniem Sądu, taką okolicznością nie może być fakt wydania i doręczenia stronie w dniu 29 maja 2012 r. postanowienia o ustanowieniu pełnomocnika z urzędu (a która to okoliczność jest podnoszona we wniosku). To, że od tej daty, tj. od dnia 29 maja 2012 r., strona mogła domniemywać, że zażalenie sporządzi wyznaczony pełnomocnik lub mogła przypuszczać, że z dniem wydania postanowienia pełnomocnik poprowadzi jej sprawę - nie może świadczyć o braku jej winy. Same li tylko domniemania lub przypuszczenia strony, zwłaszcza wobec braku powzięcia jakiegokolwiek działania, nie mogą być oceniane jako zachowanie, jakiego można oczekiwać od strony dbającej należycie o swoje interesy. Niewątpliwie, strona zachowała się biernie mimo, że już następnego dnia, po otrzymaniu przedmiotowego postanowienia, upływał termin do złożenia zażalenia (o czym została prawidłowo pouczona). Trudno też mówić w takiej sytuacji o uprawdopodobnieniu okoliczności przywołanych we wniosku, skoro opierają się one jedynie na twierdzeniach pełnomocnika strony. Podnoszona zaś kwestia późniejszego wyznaczenia oraz kontaktowania się z pełnomocnikiem, nie może być rozstrzygająca dla oceny merytorycznej wniosku. Mając powyższe na uwadze, Sąd odmówił przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia na podstawie przepisu art. 86 § 1 a contrario p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło