III SA/Gd 236/18
WyrokWSA w Gdańsku2018-06-21
Skład orzekający: Jacek Hyla, Alina Dominiak, Paweł Mierzejewski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy porozumienie mediacyjne dotyczące opieki naprzemiennej nad dzieckiem, zawarte w toku postępowania rozwodowego i zaakceptowane przez sąd (poprzez odstąpienie od regulowania kontaktów), może stanowić podstawę do zaliczenia dziecka do członków rodziny obojga rodziców w rozumieniu ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci, nawet jeśli nie ma wprost takiego zapisu w orzeczeniu sądu?Ratio decidendi
Sąd uznał, że porozumienie mediacyjne dotyczące opieki naprzemiennej nad dzieckiem, zawarte w toku postępowania rozwodowego i zaakceptowane przez sąd (poprzez odstąpienie od regulowania kontaktów), spełnia wymóg zgodności z orzeczeniem sądu, o którym mowa w art. 2 pkt 16 ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci. W związku z tym, dziecko powinno być zaliczone do członków rodziny obojga rodziców, co umożliwia przyznanie świadczenia wychowawczego na drugie dziecko.Stan faktyczny
K. B. złożył wniosek o świadczenie wychowawcze na córkę J. B. (ur. 2014 r.). Organ I instancji odmówił przyznania świadczenia, uznając, że starszy syn M. B. (ur. 2006 r.) nie wchodzi w skład rodziny wnioskodawcy, ponieważ miejsce jego zamieszkania ustalono przy matce w wyroku rozwodowym, a brak jest orzeczenia sądu o opiece naprzemiennej. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy decyzję organu I instancji, podtrzymując argumentację o braku orzeczenia sądu o opiece naprzemiennej. Skarżący zarzucił organom błędną interpretację przepisów i wymaganie uzyskania orzeczenia, które nie jest przewidziane przez prawo.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego oraz poprzedzającą ją decyzję Burmistrza Gminy.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Jacek Hyla (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Alina Dominiak, Sędzia WSA Paweł Mierzejewski, Protokolant Asystent sędziego Krzysztof Pobojewski, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 21 czerwca 2018 r. sprawy ze skargi K. B. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 19 stycznia 2018 r. nr [...] w przedmiocie świadczenia wychowawczego uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Burmistrza Gminy [...] z dnia 29 listopada 2017 r. nr [...].
Decyzją z dnia 29 listopada 2017 r., nr [...] Burmistrz Gminy odmówił K. B. przyznania świadczenia na córkę J. B. urodzoną 18 marca 2014 r. od dnia 1 października 2017 r.
W uzasadnieniu wskazano, że z treści złożonego przez K. B. wniosku wynika, iż wnioskuje on o ustalenie prawa do świadczenia wychowawczego na drugie dziecko J. B. urodzoną 18 marca 2014r.
Organ wyjaśnił, że wnioskodawca do składu rodziny zaliczył dzieci: J. B. i M. B., urodzonego 8 stycznia 2006 r. oraz konkubinę D. C.. K. B. jest osobą rozwiedzioną wyrokiem Sądu Okręgowego w G. II Wydział Cywilny Rodzinny z dnia 2 czerwca 2010 r., sygn. akt: II C [...], w którym wykonywanie władzy rodzicielskiej nad małoletnim M. B. Sąd pozostawił obojgu rodzicom, ustalając miejsce pobytu przy matce – J. B.. K. B. przedłożył powyższy wyrok oraz porozumienie mediacyjne z dnia 29 marca 2010r. dotyczące sposobu sprawowania opieki nad wspólnym małoletnim dzieckiem przez rozwodzących się małżonków, nie zatwierdzone przez sąd.
Biorąc powyższe pod uwagę organ stwierdził, że zgodnie z dokumentami znajdującymi się w aktach sprawy miejsce zamieszkania M. B. jest przy jego matce. W związku z tym nie wchodzi on w skład rodziny K. B., zgodnie z definicją rodziny zawartą w art. 2 pkt 16 ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci. Z akt sprawy wynika, że w tym przypadku nie można też mówić o opiece naprzemiennej. Zgodnie z art. 2 pkt 14 ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu ilekroć w ustawie jest mowa o pierwszym dziecku - oznacza to jedyne lub najstarsze dziecko w rodzinie w wieku do ukończenia 18. roku życia; w przypadku dzieci urodzonych tego samego dnia miesiąca i roku, będących najstarszymi dziećmi w rodzinie w wieku do ukończenia 18. roku życia, pierwsze dziecko oznacza jedno z tych dzieci wskazane przez osobę, o której mowa w art. 4 ust. 2;
Odwołanie od powyższej decyzji wniósł K.B. domagając się rzetelnej oceny jego sytuacji rodzinnej oraz stwierdzenia, czy jest już opieką naprzemienną roztaczanie opieki i wychowywanie syna stale i niezmiennie w powtarzających się całodobowych okresach przez 46% czasu w roku oraz we wszystkich sytuacjach tego wymagających "poza grafikiem" ponoszenie przez tą część czasu wydatków na syna w postaci ubrań, zabawek, wyżywienia oraz regularnych alimentów.
Decyzją z dnia 19 stycznia 2018 r., nr SKO [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w G. utrzymało w mocy decyzję organu I instancji.
W uzasadnieniu wskazano, że przedmiot sporu w sprawie stanowiło ustalenie składu rodziny wnioskodawcy, a mianowicie to, czy M.B. może zostać do niej zaliczony w rozumieniu przepisów ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci jako pierwsze (najstarsze) dziecko, a tym samym czy na J.B. jako kolejne dziecko w rodzinie może zostać ustalone prawo do świadczenia wychowawczego bez konieczności zbadania, czy kryterium dochodowe nie zostało przekroczone. Przepis art. 2 pkt 16 in fine ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci za konieczną przesłanką uprawniającą do zaliczenia dziecka do rodzin obojga rodziców, uznaje istnienie orzeczenia sądu, z którego wynikać będzie, iż opieka nad dzieckiem sprawowana jest naprzemiennie przez oboje rodziców w porównywalnych i powtarzających się okresach. Tym samym brak orzeczenia w tym zakresie jest nieusuwalną przeszkodę dla możliwości uznania, że nad dzieckiem jest sprawowana opieka naprzemienna.
Odwołujący się nie legitymuje się orzeczeniem sądu o opiece naprzemiennej, odnoszącym się do jego starszego syna, a przedłożony do akt sprawy wyrok rozwodowy nie rozstrzyga kwestii zakresu opieki sprawowanej nad wspólnym dzieckiem rozwiedzionych małżonków. Oznacza to, że posiadane przez niego orzeczenie nie stanowi orzeczenia sądu, o którym mowa w art. 2 pkt 16 in fine ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci. Tym samym brak jest podstaw do przyjęcia, iż M. B. wchodzi w skład jego rodziny w rozumieniu tej ustawy. Oznacza to, iż nie może być on uznany za pierwsze dziecko w rodzinie skarżącego a tym samym wyłączona jest możliwość przyznania świadczenia wychowawczego na J. B. jako kolejne dziecko w rodzinie.
Skargę na powyższą decyzję wniósł K. B., domagając się ponownej weryfikacji akt sprawy i prawidłowe rozstrzygnięcie w zakresie realizowanej przez niego opieki nad jego pierwszym dzieckiem.
Skarżący zarzucił Samorządowemu Kolegium Odwoławczemu:
- wymaganie od obywatela orzeczenia sądu o opiece naprzemiennej, tj. rozstrzygnięcia zakresu opieki sprawowanej nad wspólnym dzieckiem rozwiedzionych małżonków, choć Kodeks rodzinny i opiekuńczy nie przewiduje takich orzeczeń.
- uznanie, że fakt dystrybucji środków publicznych uprawnia organy do stosowania dodatkowych restrykcji nakładanych na niektórych obywateli, w tym do nakładania obowiązku uzyskania bezprawnego orzeczenia.
- uznanie, że przepis "w przypadku gdy dziecko, zgodnie z orzeczeniem sądu jest pod opieką naprzemienną obojga rodziców" jest precyzyjny i pozwala na zastosowanie jako jedynej wykładni językowej przepisu, a także zawężenie i zniekształcenie tejże wykładni, tj. uznanie, że opieka naprzemienna jest realizowana "zgodnie z orzeczeniem sądu" tylko wówczas jeśli została zapisana, "orzeczona" w treści tego orzeczenia.
- uznanie, że rodzice nie są władni podejmować dobrych decyzji w sprawach opieki naprzemiennej, bo rozstrzygnięcia uwzględniające dobro dziecka władny jest dokonać wyłącznie sąd rodzinny, a jednocześnie kwestionowanie takich rozstrzygnięć Sądu rodzinnego, w których Sąd oddał prawo decydowania o zakresie opieki nad dzieckiem rodzicom.
- próbę udowodnienia, że ustawodawca błędnie powierzył organom administracji zadanie przyznawania świadczeń wychowawczych dla rodzin pełniących opiekę naprzemienną, bo w opinii Kolegium organ właściwy w sprawie świadczenia wychowawczego nie ma prawa do samodzielnego rozstrzygania o istnieniu opieki naprzemiennej, a także nie dysponuje "instrumentarium prawnym umożliwiającym skonfrontowanie z dobrem dziecka artykułowanego przez rodzica lub oboje rodziców faktu istnienia opieki naprzemiennej, jako warunku przyznania świadczenia wychowawczego."
- posługiwanie się językiem niezrozumiałym dla obywatela, by uniemożliwić obywatelowi wskazanie błędów w toku rozumowania Kolegium Odwoławczego.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie podtrzymując dotychczasową argumentację.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje:
W myśl art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2017 r., poz. 2188) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem jej zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.
Art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tj. Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm.), dalej powoływana jako p.p.s.a. stanowi, że sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Skarga jest zasadna.
Podstawę materialnoprawną przedmiotowego rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie stanowią przepisy ustawy z dnia 11 lutego 2016 r. o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci (t.j. Dz. U. z 2017r., poz. 1851). Zgodnie z przepisem art. 2 pkt 16 rodzina w rozumieniu tej ustawy - oznacza odpowiednio następujących członków rodziny: małżonków, rodziców dzieci, opiekuna faktycznego dziecka oraz zamieszkujące wspólnie z tymi osobami, pozostające na ich utrzymaniu dzieci w wieku do ukończenia 25 roku życia, a także dzieci, które ukończyły 25. rok życia, legitymujące się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności, jeżeli w związku z tą niepełnosprawnością przysługuje świadczenie pielęgnacyjne lub specjalny zasiłek opiekuńczy albo zasiłek dla opiekuna, o którym mowa w ustawie z dnia 4 kwietnia 2014r. o ustaleniu i wypłacie zasiłków dla opiekunów (Dz. U. z 2017 r. poz. 1428); do członków rodziny nie zalicza się dziecka pozostającego pod opieką opiekuna prawnego, dziecka pozostającego w związku małżeńskim, a także pełnoletniego dziecka posiadającego własne dziecko; w przypadku gdy dziecko, zgodnie z orzeczeniem sądu, jest pod opieką naprzemienną obojga rodziców rozwiedzionych lub żyjących w separacji lub żyjących w rozłączeniu, dziecko zalicza się jednocześnie do członków rodzin obydwojga rodziców.
Organy administracji stanęły na stanowisku, że skarżącemu nie przysługuje wnioskowane świadczenie, z uwagi na to, że nie sprawuje on stałej, ani też naprzemiennej opieki nad synem M. B.. W ocenie Kolegium, wobec braku orzeczenia sądu orzekającego o opiece naprzemiennej, syn skarżącego z pierwszego małżeństwa nie może być zaliczony do członków jego rodziny - w rozumieniu ustawy i w związku z tym nie przysługuje skarżącemu świadczenie wychowawcze na drugie dziecko – J. B..
Istota sprawy sprowadza się do odpowiedzi na pytanie, czy w okolicznościach niniejszej sprawy zachodzi ustawowa przesłanka pozostawania M. B. pod opieką naprzemienną obojga rozwiedzionych rodziców - zgodnie z orzeczeniem sądu.
Ani ustawa o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci, ani też żaden inny akt prawny – w tym Kodeks postępowania cywilnego czy Kodeks rodzinny i opiekuńczy - nie zawierają definicji pojęcia "opieki naprzemiennej", użytego przez ustawodawcę w art. 2 pkt 16 ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci. Pojęcie naprzemiennej opieki rozwiedzionych rodziców nad dzieckiem pojawiło się dopiero w tej ustawie, która weszła w życie w 2016 r.
Stosownie zaś do treści art. 58 § 1 ustawy z dnia 25 lutego 1964r. Kodeks rodzinny i opiekuńczy (Dz. U. z 2015r., poz. 2082; dalej jako: k.r.o.), w wyroku orzekającym rozwód sąd rozstrzyga o władzy rodzicielskiej nad wspólnym małoletnim dzieckiem obojga małżonków i kontaktach rodziców z dzieckiem oraz orzeka, w jakiej wysokości każdy z małżonków jest obowiązany do ponoszenia kosztów utrzymania i wychowania dziecka. Sąd uwzględnia pisemne porozumienie małżonków o sposobie wykonywania władzy rodzicielskiej i utrzymywaniu kontaktów z dzieckiem po rozwodzie, jeżeli jest ono zgodne z dobrem dziecka. W braku porozumienia, o którym mowa w § 1, sąd, uwzględniając prawo dziecka do wychowania przez oboje rodziców, rozstrzyga o sposobie wspólnego wykonywania władzy rodzicielskiej i utrzymywaniu kontaktów z dzieckiem po rozwodzie. Sąd może powierzyć wykonywanie władzy rodzicielskiej jednemu z rodziców, ograniczając władzę rodzicielską drugiego do określonych obowiązków i uprawnień w stosunku do osoby dziecka, jeżeli dobro dziecka za tym przemawia (art. 58 § 1a. k.r.o.). Inne przepisy ustaw, które regulują kwestię związane z ustaleniem relacji pomiędzy rodzicami w kwestii opieki nad dzieckiem także co do zasady stanowią, że sąd rodzinny winien wkroczyć w te relacje dopiero, gdy sami rodzice nie potrafią dojść do porozumienia co do istotnych kwestii związanych ze sprawowaniem opieki.
Z akt administracyjnych wynika, iż małżeństwo K. B. i J. B. wyrokiem Sądu Okręgowego w G. z dnia 2 czerwca 2010 r. (sygn. akt II C [...]) zostało rozwiązane przez rozwód bez orzekania o winie stron. Wykonywanie władzy rodzicielskiej nad małoletnimi M. B. powierzono obojgu rodzicom, ustalając miejsce pobytu małoletniego dziecka przy matce. Sąd odstąpił również od regulowania kontaktów K. B. z synem M.. W toku postępowania rozwodowego tj. w dniu 29 marca 2010 r. rodzice małoletniego M. B. zawarli w wyniku rozmów mediacyjnych i konsultacji przeprowadzonych w dniach 12 i 29 marca 2010 w sprawie rozwodowej przez mediatora Sądu Okręgowego w G. – W. B." tzw. "Porozumienie Mediacyjne", dotyczące między innymi sprawowania opieki i uregulowania kontaktów nad małoletnim. W porozumieniu wskazano sygnaturę akt II C [...] (sygnatura akt sprawy rozwodowej) i zostało ono podpisane przez mediatora sądowego. W nagłówku porozumienia, jego adresatem uczyniono Sąd Okręgowy w G..
W porozumieniu rodzice dziecka zgodnie ustalili, że oboje winni zachować w pełni władzę rodzicielską nad synem, zaś miejsce pobytu dziecka będzie przy matce. W punkcie piątym porozumienia ustalono, że:
- ojciec odbierać będzie syna z przedszkola w czwartek i syn pozostanie pod jego opieką do poniedziałku rana,
- w następnym tygodniu, gdy matka odbierze syna w poniedziałek z przedszkola małoletni pozostanie pod jej opieką do środy rana,
- ojciec odbierze dziecko w środę z przedszkola i przejmie nad nim opiekę do piątku rana,
- od piątku popołudnia do czwartku tygodnia następnego M. pozostanie pod opieką matki, zaś po południu przejmie nad nim opiekę ojciec.
Jest to cykl opieki zaplanowany na 28 dni miesiąca.
- w okresie wakacyjnym i ferii zimowych rodzice spędzą z dzieckiem ten czas proporcjonalnie/w roku 2010 matka zagwarantuje synowi lipiec z nią, zaś ojciec sierpień,
- zasady spędzania Świąt Bożego Narodzenia: Wigilia u ojca zaś I i II dzień Świąt z matką,
- urodziny dziecka rodzice zorganizują naprzemiennie,
- rodzice wspólnie urządzą dziecku I Komunię Świętą,
- w zależności u którego rodzica zachoruje syn, nie będzie mu zmieniane miejsce pobytu, ale wówczas rodzic u którego w tym czasie nie przebywa ma zagwarantowany kontakt z dzieckiem do czasu jego wyzdrowienia,
- rodzice zobowiązali się, że nie zmienią miejsca zamieszkania na odległość nie większą niż 70 km od siebie wzajemnie.
Sąd w składzie rozpatrującym niniejszą sprawę podziela stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego wyrażone w wyroku z dnia 12 kwietnia 2018r. sygn. akt I OSK 2423/17 w którym wskazano, że: "dowodem zaistnienia opieki naprzemiennej może być odpis orzeczenia sądu powszechnego bądź protokołu rozprawy z utrwaloną w nim ugodą, zawartą przed sądem opiekuńczym czy ugodą zawartą w postępowaniu mediacyjnym. Jeśli jednak nie zawierają one stosownego zwrotu określającego tego rodzaju opiekę, (...) to rzeczą organów jest samodzielne ustalenie charakteru zawartych tamże zapisów dla zobrazowania i wyłożenia treści pojęcia "opieka naprzemienna" w konkretnej sprawie. Istotne jest, by opieka naprzemienna obojga rodziców była "zgodna z orzeczeniem sądu" – zatem nie może zaistnieć wbrew orzeczeniu sądu powszechnego (np. pozbawiającego ubiegającego się o świadczenie wychowawcze władzy rodzicielskiej bądź ustanawiającego zakaz kontaktów tego rodzica z małoletnim dzieckiem), jak i spełniała właściwą rolę. (...) W tym miejscu godzi się podkreślić, że ustalenie normy prawnej zawartej w przepisie winno nastąpić przy wykorzystaniu wszystkich trzech grup dyrektyw interpretacyjnych, bez względu na stopień jasności rezultatu wykładni otrzymanego w wyniku zastosowania dyrektyw chronologicznie wcześniejszych (dyrektyw językowych, systemowych, funkcjonalnych). Jakkolwiek pierwszeństwo ma wykładnia językowa, to zwykle konieczne jest sięgnięcie także do innych metod i sposobów. W judykaturze i doktrynie funkcjonuje jednolity pogląd, wedle którego ma ona pierwszorzędne zastosowanie wówczas, gdy jej wynik nie jest sprzeczny z wynikami pozostałych metod. (...) Proces stosowania prawa wymaga każdorazowo jego interpretacji. Wypada też dodać, że w orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego utrwalone jest stanowisko, wedle którego sądy winny stosować Konstytucję wprost, kierując się podstawową dyrektywą wykładni, mającą znaczenie systemowe, wykładni przepisu w zgodzie z Konstytucją; w pierwszym rzędzie, spośród kilku możliwych znaczeń przepisu za pośrednictwem reguł wykładni, poszukiwany winien być zawsze taki sens normatywny, który pozwala na wyłożenie normy w zgodzie z Konstytucją, przy uwzględnieniu domniemania jej konstytucyjności. Te kierunki należy mieć na uwadze i w tej sprawie, w której niedostatek legislacyjny należy uzupełnić poprzez stwierdzenie, że opieka naprzemienna wynikać powinna z orzeczenia sądu lub aktu z nim zrównanego, wydanego po wprowadzeniu tej instytucji do obrotu prawnego. W przeciwnym zaś wypadku – gdy orzeczenie lub ugoda pochodzą z daty wcześniejszej, konieczna jest ocena charakteru rozstrzygnięcia dotyczącego małoletnich dzieci i spełnienia celów zakładanych w ustawie dla tej instytucji w świetle przytoczonych reguł".
W niniejszej sprawie mamy do czynienia z sytuacją w której zakres opieki sprawowanej przez oboje rodziców określony został w "porozumieniu" zawartym w toku postępowania rozwodowego przy udziale mediatora sądowego. Należy podkreślić, że od szeregu lat we wszystkich procedurach, w których potencjalnie występuje element sporny (karnej, cywilnej i sądowoadministracyjnej) ustawodawca tworzy mechanizmy zachęcające i wspierające rozstrzyganie sporów w drodze postępowania mediacyjnego (np. nowelizacja p.p.s.a. z 7 kwietnia 2017r. (Dz. U. z 2017r. poz. 935).
Intencją ustawodawcy, który wymaga w art. 2 pkt 16 ustawy, by uznanie dziecka jednocześnie za członka rodzin obydwojga rodziców miało miejsce tylko w przypadku, gdy dziecko, zgodnie z orzeczeniem sądu, jest pod opieką naprzemienną obojga rodziców rozwiedzionych, było niewątpliwie uniknięcie obchodzenia lub nadużywania prawa w celu uzyskania świadczenia wychowawczego na drugie dziecko w sytuacji, gdy w istocie wnioskodawca nie sprawuje w istotnym zakresie opieki nad swym pierwszym dzieckiem.
Zdaniem Sądu w składzie rozpoznającym sprawę niniejszą kwestia szczegółowej opieki nad dzieckiem obojga rodziców została szczegółowo uregulowana i ustalona przez skarżącego i jego byłą żonę w Porozumieniu Mediacyjnym z dnia 29 marca 2010r. Sposób sprawowania opieki ustalony w porozumieniu wskazuje właśnie, że w sprawie mamy do czynienia z opieką naprzemienną. Opieka ta bowiem rozkłada się w przybliżeniu w równym zakresie na każdego z rodziców. Regulacje porozumienia są ścisłe i precyzyjne, a co ma zasadnicze znaczenie dla rozstrzygnięcia, zostały dokonane w toku postępowania sądowego przy udziale mediatora sądowego, który porozumienie to opatrzył swym podpisem. Czasowa sekwencja zdarzeń wskazuje na to, że regulacja co do opieki nad dzieckiem zawarta w porozumieniu została zaakceptowana przez sąd, który wyrokiem z dnia 2 czerwca 2010r. odstąpił od regulowania kontaktów skarżącego z małoletnim synem.
Przyjęcie, że z opieką naprzemienną mamy do czynienia tylko wówczas, gdy tak wprost orzekł sąd, byłoby niesprawiedliwe wobec rodziców, którzy przed wejściem w życie ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci, przy udziale mediatora sądowego ustalili taką opiekę w formie zaakceptowanego, nawet w formie dorozumianej, przez sąd porozumienia zawartego w toku postępowania rozwodowego. Byłoby to zarazem wyrazem nieusprawiedliwionego niczym preferowania postawy rodziców, którzy nie potrafią się porozumieć co do opieki nad dziećmi i przerzucają ciężar rozstrzygnięcia w tym zakresie na sąd, w stosunku do tych rodziców, którzy dla dobra dziecka potrafią samodzielnie uregulować kwestę opieki nad nim.
Zatem w okolicznościach niniejszej sprawy należy uznać, że zawarte w ramach postępowania rozwodowego Porozumienie Mediacyjne, zawierające treść odpowiadającą istocie opieki naprzemiennej, prowadzące do odstąpienia przez sąd rozwodowy od orzekania o kontaktach rodzica z dzieckiem czyni zadość określonemu w art. 2 pkt 16 ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci wymogowi zgodności takiej opieki z orzeczeniem sądu. Odmienna ocena dokonana przez organy administracji naruszyła ten przepis prawa materialnego, co doprowadziło także do naruszenia art. 5 ust. 1 w związku z art. 4 ust. 2 ustawy przez odmowę przyznania świadczenia wychowawczego na córkę skarżącego J. B..
Na marginesie zwrócić należy uwagę, że trafny jest zarzut skarżącego, dotyczący niewłaściwości posługiwania się terminami niezrozumiałymi dla adresata decyzji. Zgodnie z art. 107 § 3 k.p.a. wymaga, by uzasadnienie prawne zawierało wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji. Wyjaśnienie takie kierowane jest do konkretnego adresata, co do którego nie można zakładać, że posiada wykształcenie prawnicze umożliwiające mu zrozumienie specjalistycznych terminów używanych w nauce prawa takich jak "relewantna dystynkcja interpretowanej normy" (str. 5 zaskarżonej decyzji). Użycie tego rodzaju terminologii nie czyni zadość wymogowi wyjaśnienia podstawy prawnej decyzji.
Ponownie rozpatrując sprawę organy administracji uwzględnią przedstawioną powyżej ocenę prawną zgodnie z art. 153 p.p.s.a.
Mając powyższe na względzie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a w związku z art. 135 p.p.s.a. uchylił decyzje organów obu instancji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło