III SA/Gd 39/12

WyrokWSA w Gdańsku2012-02-24

Skład orzekający: Jolanta Sudoł, Alina Dominiak, Felicja Kajut

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy funkcjonariusz policji, który po przyjęciu zgłoszenia o usiłowaniu kradzieży z włamaniem nie zapewnił natychmiastowej reakcji Policji i nie skierował funkcjonariuszy na miejsce zdarzenia, dopuścił się przewinienia dyscyplinarnego, mimo że organ odstąpił od ukarania?
Ratio decidendi
Funkcjonariusz policji, który po przyjęciu zgłoszenia o usiłowaniu kradzieży z włamaniem nie zapewnił natychmiastowej reakcji Policji i nie skierował funkcjonariuszy na miejsce zdarzenia, dopuścił się przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej poprzez niedopełnienie obowiązków. Nawet jeśli organ odstąpił od ukarania, samo popełnienie przewinienia jest faktem, a sąd administracyjny nie jest organem właściwym do ponownego merytorycznego rozpatrywania sprawy dyscyplinarnej, lecz kontroluje legalność postępowania.
Stan faktyczny
Funkcjonariusz R. Ż. został uznany za winnego popełnienia przewinienia dyscyplinarnego polegającego na niedopełnieniu obowiązków służbowych, gdyż po przyjęciu telefonicznego zgłoszenia o usiłowaniu kradzieży z włamaniem nie zapewnił natychmiastowej reakcji Policji i nie skierował funkcjonariuszy na miejsce zdarzenia. Organ pierwszej instancji odstąpił od ukarania, a organ odwoławczy utrzymał orzeczenie w mocy. Funkcjonariusz zaskarżył decyzję do WSA, zarzucając naruszenie przepisów KPA i błędne ustalenia faktyczne. Sąd oddalił skargę.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jolanta Sudoł (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Alina Dominiak, Sędzia WSA Felicja Kajut, Protokolant Starszy Sekretarz Sądowy Beata Kaczmar, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 16 lutego 2012 r. sprawy ze skargi R. Ż. na orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji [...] z dnia 24 listopada 2011 r., nr [...] w przedmiocie naruszenia dyscypliny służbowej oddala skargę. Komendant Powiatowy Policji orzeczeniem z dnia 20 października 2011 r., wydanym na podstawie art. 135j ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji, uznał asp. R. Ż. za winnego popełnienia przewinienia dyscyplinarnego polegającego na tym, że w dniu 21 stycznia 2011 r. pełniąc obowiązki zastępcy dyżurnego Komendy Powiatowej Policji w K. nie dopełnił obowiązków służbowych w ten sposób, iż bezpośrednio po przyjęciu telefonicznego zgłoszenia obywatela o usiłowaniu kradzieży z włamaniem, nie zapewnił natychmiastowej reakcji Policji i nie skierował na miejsce zdarzenia funkcjonariuszy Policji. Jednocześnie organ odstąpił od ukarania wskazanego funkcjonariusza. W uzasadnieniu organ podał, że 4 marca 2011 r. Zastępca Naczelnika Wydziału Prewencji Komendy Powiatowej Policji w K. dokonał odsłuchu rozmów z rejestratora, prowadzonych w Komendzie Powiatowej Policji w K. w dniach 20 i 21 stycznia 2011 r. Na tej podstawie stwierdzono, że R. Ż. pełniący służbę zastępcy dyżurnego, około godziny 4:17 podjął rozmowę z mieszkańcem B. O. A. Dzwoniący informował, że został obudzony hałasem, a następnie zauważył rozerwaną siatkę ogrodzeniową i ślady na śniegu. R. Ż. polecił mu sprawdzić czy doszło do innych uszkodzeń i prosił o kolejny telefon. O godzinie 4:25 pan A. ponownie skontaktował się z jednostką i poinformował, że ujawnił na parterze rozwierconą ramę okienną i przekręconą klamkę. Prawdopodobnie spłoszył włamywacza. Zastępca dyżurnego nie dokonał zapisu tej informacji w Elektronicznej Książce Służby Dyżurnego i nie skierował na miejsce funkcjonariuszy Policji celem zapewnienia natychmiastowej reakcji na zgłoszone przestępstwo, do czego był zobowiązany na podstawie § 5 ust. 1 pkt 1 zarządzenia nr 1173 KGP z dnia 10 listopada 2004 r. w sprawie organizacji służby dyżurnej w jednostkach organizacyjnych policji. Powiadomił natomiast zgłaszającego, że aktualnie nie ma nikogo do obsługi tego zdarzenia i Policja zostanie do niego skierowana w godzinach rannych. O godzinie 6:08 R. Ż. zawiadomił dyżurnego KP w Ż. o tym zdarzeniu. Kilka minut później dokonał wpisu do EKSD wskazując nieprawdziwą godzinę zgłoszenia - 5:55. Organ opisał postępowanie w tej sprawie i stwierdził, że materiał dowodowy w postaci zeznań świadków, stenogramu sporządzonego z rozmowy telefonicznej obwinionego funkcjonariusza ze zgłaszającym, bilingów telefonicznych oraz dokumentacji z przeprowadzonego postępowania przygotowawczego w sprawie usiłowania kradzieży z włamaniem jednoznacznie wskazuje, że R. Ż. dopuścił się przewinienia dyscyplinarnego. Jako nie zasługujące na uwzględnienie organ uznał wyjaśnienia strony, że nieumyślnie wpisał nieprawidłową godzinę zgłoszenia w EKSD. Mając na uwadze wszystkie okoliczności związane z w/w przewinieniem dyscyplinarnym organ uznał, że policjant jest winny zarzucanego mu czynu i na podstawie art. 135j ust. 1 pkt 2 ustawy o Policji odstąpił od ukarania. Zdaniem organu stopień winy i warunki osobiste obwinionego nie były znaczne a w przyszłości będzie on przestrzegał dyscypliny służbowej i zasad etyki. W odwołaniu do tej decyzji skarżący podał, że wpisując godzinę zgłoszenia po prostu się pomylił. Na dyżurce znajdowało się kilka zegarów wskazujących różne godziny. Dodał, że był wtedy zmęczony, a jego delegacja do jednostki była sprzeczna z prawem. Zarzucił, że organ nie sprawdził bilingów z jego prywatnego telefonu oraz telefonu jednego z policjantów pełniących obowiązki w czasie zgłoszenia. Organ nie zastosował się również do dyspozycji art. 135g ustawy o Policji. Zauważył również niezgodności karty opisu stanowiska pracy na stanowisku zastępcy dyżurnego z Zarządzeniem Komendanta Głównego Policji. Komendant Wojewódzki Policji orzeczeniem z dnia 24 listopada 2011 r. nr [...], na podstawie art. 135n ust. 4 pkt 1 i art. 133 ust. 6 ustawy o Policji, utrzymał w mocy orzeczenie organu pierwszej instancji. Organ odwoławczy stwierdził, że materiał dowodowy w sprawie obejmuje: dokumentację służbową mł. asp. M. T., asp. P. M., asp. R. J., st. sierż. M. B., podinsp. D. G., sierż. R. W., wydruk raportu ze zdarzenia, rozkazy personalne Komendanta Powiatowego Policji nr [...] z dnia 20.08.2009 r., nr [...] z dnia 27.11.2009 r., nr [...] z dnia 29.12.2009 r., nr [...] z dnia 27.07.2010 r. i nr [...] z dnia 25.08.2010 r., karty opisu stanowiska pracy R. Ż., grafiki służb KP w Ż. oraz KPP w K., kartę zapoznania z treścią zarządzenia nr 1173 Komendanta Głównego Policji z dnia 10 listopada 2004 r. w sprawie organizacji służby dyżurnej w jednostkach organizacyjnych Policji, stenogramy rozmów przeprowadzonych ze stanowiska kierowania KPP w K. o godz. 4:17, 4:25, 6:08, 16:52, strony z notatnika służbowego R. W. w zakresie służby w dniu 20.01.2011 r., zestawienia rekordów taryfikacyjnych połączeń rozmów przeprowadzonych ze stanowiska kierowania KPP w K. w dniu 21.01.2011 r., ustawienia rozmów przychodzących w dniu 21/22.01.2011 r. nr telefonu st. sierż. M. B., zeznania świadków: M. T., R. J., M. B., R. W., P. M. oraz obwinionego, notatki służbowe D. G. z dnia 23.05.2011 r., notatki służbowe R. W. z dnia 28.04.2011 r. pisma Sklepu Firmowego [...] GSM, pisma R. Ż. z dnia 15.06.2011 r. Dla potrzeb prowadzonego postępowania wykorzystano również materiały procesowe sprawy Ds. [...], a wśród nich notatkę urzędową st. sierż. P. B., protokół ustnego zawiadomienia o przestępstwie i przesłuchania w charakterze świadka osoby zawiadamiającej, protokół oględzin miejsca usiłowania kradzieży z włamaniem do budynku w B., postanowienie o wszczęciu oraz umorzeniu przedmiotowego dochodzenia. Przesłuchano dodatkowo w charakterze świadka P. M., P. M., R. J. Ten materiał dowodowy sprawy w pełni potwierdza ustalenia i wnioski zawarte w decyzji organu pierwszej instancji. Organ odwoławczy podkreślił, że zgodnie z art. 1 ust. 2 ustawy o Policji do podstawowych zadań Policji należą: ochrona życia i zdrowia ludzi oraz mienia przed bezprawnymi zamachami naruszającymi te dobra, ochrona bezpieczeństwa i porządku publicznego, w tym zapewnienie spokoju w miejscach publicznych oraz w środkach publicznego transportu i komunikacji publicznej, w ruchu drogowym i na wodach przeznaczonych do powszechnego korzystania, inicjowanie i organizowanie działań mających na celu zapobieganie popełnianiu przestępstw i wykroczeń oraz zjawiskom kryminogennym i współdziałanie w tym zakresie z organami państwowymi, samorządowymi i organizacjami społecznymi, wykrywanie przestępstw i wykroczeń oraz ściganie ich sprawców, czy też gromadzenie, przetwarzanie i przekazywanie informacji kryminalnych. W myśl natomiast § 6 zarządzenia nr 1173 KGP z dnia 10 listopada 2004 r. w sprawie organizacji służby dyżurnej w jednostkach organizacyjnych Policji, do zadań zastępcy dyżurnego jednostki Policji w zakresie określonym przez dyżurnego należy realizacja czynności w zakresie określonym w § 5 ust. 1 pkt 1 ww. zarządzenia, tj. zapewnienie natychmiastowej reakcji Policji na zgłoszone wydarzenie. Należy zatem uznać, że R. Ż. w sposób zawiniony popełnił zarzucony mu czyn. Zdaniem organu odwoławczego kwestia błędnego dokumentowania przedmiotowego zgłoszenia pozostaje poza zakresem sprawy, dotyczy bowiem zachowania nie objętego stawianym zarzutem. Następnie organ stwierdził, że policjant został oddelegowany do pełnienia tej służby na podstawie prawomocnego rozkazu personalnego, a obowiązujące przepisy prawa nie normują procedury weryfikacji osób na dane stanowisko. Na podstawie zeznań R. W. oraz M. B. ustalono, że funkcjonariusze z KP w Ż. o godz. 5:10 zakończyli wykonywanie zleconych czynności i patrolowali podległy rejon służbowy, a tym samym mogli wykonać czynności na miejscu zdarzenia, gdyby otrzymali stosowne polecenie służbowe. W przypadku bezzwłocznego przekazania informacji o zdarzeniu dyżurnemu KPP w K. możliwe byłoby także podjęcie innych działań zmierzających do zapewnienia natychmiastowej reakcji na przedmiotowe zgłoszenie, ewentualnie zatrzymanie sprawcy przestępstwa. W ocenie organu odwoławczego nie ma znaczenia, czy obwiniony zarzucany czyn popełnił umyślnie czy też nieumyślnie, gdyż przewinienie polega na niedopełnieniu obowiązków służbowych wynikających z przepisu prawa. Za tą tezą przemawia również orzecznictwo sądowe. Reasumując, obwiniony policjant spowodował sytuację, w której działania Policji w sytuacji zgłoszenia popełnienia przestępstwa były wykonane nieefektywne a czynności wykonane nienależycie, co wygenerowało negatywne sygnały w zakresie zapewnienia zaufania obywateli do organu powołanego do zapewnienia ładu i porządku publicznego oraz bezzwłocznego ścigania sprawców zdarzeń kryminogennych. Organ stwierdził jednak, że zasadne było odstąpienie od ukarania. R. Ż. zaskarżył decyzję organu odwoławczego do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku domagając się uchylenia decyzji w całości i w tym zakresie orzeczenie co do istoty sprawy, ewentualnie uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji. Zaskarżonej decyzji zarzucił naruszenie: - art. 7 k.p.a. polegające na nieuwzględnieniu słusznego interesu obywatela oraz na niepodjęciu wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, w tym nie sprawdzeniu bilingów rozmów wychodzących, jak i przychodzących z prywatnych numerów skarżącego oraz R. W.; - art. 8 k.p.a. poprzez nie ustosunkowanie się do twierdzeń uważanych przez stronę za istotne dla załatwienia sprawy; - art. 107 § 3 k.p.a. poprzez jego błędne niezastosowanie polegające na nie zajęciu przez organ stanowiska w stosunku do wszystkich faktów i dowodów, jakie były przytoczone przez stronę w odwołaniu; - art. 107 § 1 i 3 k.p.a. w zw. z § 5 zarządzenia nr 1173 KGP poprzez błędnie poczynione ustalenie faktyczne polegające na przyjęciu, iż skarżący nie zapewnił natychmiastowej reakcji Policji na zgłoszone wydarzenie. Uzasadniając zarzuty skarżący stwierdził, że po otrzymaniu zawiadomienia o zdarzeniu podjął natychmiastową reakcję, a schwytanie sprawcy przestępstwa wydaje się wysoce wątpliwe. Organ dokonał subiektywnej oceny zaistniałych zdarzeń przyjmując, że zachowanie skarżącego stoi w sprzeczności z podstawowymi obowiązkami nałożonymi na każdego policjanta. Zaznaczył, że zastępca dyżurnego nie wykonuje wyłącznie zadań związanych z przyjmowaniem od obywateli zgłoszeń o działaniach niezgodnych z prawem. Zakres jego obowiązków jest o wiele szerszy, dlatego wadliwe jest postępowanie organu odwoławczego, który nie ustosunkował się do zarzutu, iż będąc delegowanym do pełnienia służby w Zespole Dyżurnych Wydziału Prewencji nie pozostawał w odpowiedniej rezerwie kadrowej (w żaden sposób nie został również poinformowany o powołaniu go do takiej rezerwy kadrowej), nie przebył w tym celu odpowiedniego szkolenia, czy doskonalenia zawodowego. Nadto nie został poddany żadnym badaniom niezbędnym do tego, by obsługiwać pomieszczenia dla osób zatrzymanych, czym naruszono § 3 zarządzenia nr 1061 KGP z dnia 2 września 2009 r. w sprawie metod i form wykonywania zadań w pomieszczeniach przeznaczonych dla osób zatrzymanych lub doprowadzonych w celu wytrzeźwienia. Zatem nie przebył wszystkich wymaganych przez prawo badań, oraz szkoleń, aby wykonywać wszystkie powierzone czynności. Zaznaczył, że nie skierował funkcjonariuszy KP w Ż. na miejsce zdarzenia, gdyż według jego wiedzy realizowali oni wtedy inne czynności służbowe związane ze zgłoszeniem zaginięcia osoby, o czym był poinformowany podczas prowadzonej z nimi rozmowy telefonicznej bądź radiowej. Organ nie uwzględnił okoliczności, że kontaktował się z funkcjonariuszami KP w Ż. W tym zakresie organ oparł się wyłącznie na dowodzie z bilingów rozmów wychodzących z KPP w K., przychodzących do KP w Ż., jak i na prywatny numer telefonu M. B. Nie sprawdził natomiast bilingów rozmów wychodzących jak i przychodzących z prywatnych numerów skarżącego oraz R. W. Sam skarżący nie mógł przedstawić bilingów, ze względu na rozwiązanie umowy z operatorem telefonii komórkowej. W związku z tym jedynym uprawniony do wystąpienia ze stosownym wnioskiem był organ. Dodatkowym argumentem świadczącym o nawiązanym przez obwinionego kontakcie z funkcjonariuszami KP w Ż. są zeznania P. M. Twierdził dalej, że na miejsce zdarzenia nie skierował pełniącego dyżur w KPP K. referenta, ze względu na złe warunki atmosferyczne i potencjalnie dłuższy dojazd, niż dojazd policjantów którzy rozpoczynali służbę o godzinie 6:00. Zeznania funkcjonariuszy KP w Ż. potwierdziły, że faktycznie w godzinach nocnych realizowali oni czynności związane ze zgłoszeniem zaginięcia osoby. Z samej treści rozmowy z osobą zgłaszającą zdarzenie wynikało, iż spłoszył on sprawcę usiłowania kradzieży z włamaniem. Również trudne warunki atmosferyczne, tego dnia uniemożliwiały ujęcie sprawcy. W odpowiedzi na skargę Komendant Wojewódzki Policji wniósł o jej oddalenie podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje: W myśl art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Skarga jest niezasadna i podlega oddaleniu. Zagadnienie odpowiedzialności dyscyplinarnej funkcjonariuszy Policji zostało uregulowane w ustawie z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (t.j. Dz. U. z 2011 r., Nr 287 poz. 1687 ze zm.), zwanej w dalszej części uzasadnienia Ustawą. Postępowanie dyscyplinarne prowadzi się w oparciu o przepisy rozdziału 10 "Odpowiedzialność dyscyplinarna i karna policjantów", a mianowicie przepisy art. 132 - 144a Ustawy. Zgodnie z art. 132 ust. 1 Ustawy policjant odpowiada dyscyplinarnie za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej lub nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej. Naruszenie dyscypliny służbowej stanowi czyn policjanta polegający na zawinionym przekroczeniu uprawnień lub niewykonaniu obowiązków wynikających z przepisów prawa lub rozkazów i poleceń wydanych przez przełożonych uprawnionych na podstawie tych przepisów (art. 132 ust. 2 Ustawy). Przepis art. 132 ust. 3 Ustawy wylicza jedynie przykładowo, zawierając tzw. katalog otwarty, naruszenia dyscypliny służbowej. Użyte w treści tego przepisu sformułowanie - w szczególności - oznacza, że nie tylko stypizowane w tym przepisie czyny można uznać za naruszenie dyscypliny służbowej. Ponieważ enumeratywne wyliczenie jest niemożliwe, ustawodawca odsyła do klauzuli generalnej zawartej w przywołanym przepisie art. 132 ust. 2 Ustawy. Naruszeniem dyscypliny służbowej jest w szczególności niedopełnienie obowiązków służbowych (art. 132 ust. 3 pkt 2 Ustawy). Skarżącemu zarzucono naruszenie dyscypliny służbowej - nie dopełnienie obowiązków służbowych, polegające na tym, że w dniu 21 stycznia 2011 r. pełniąc obowiązki zastępcy dyżurnego Komendy Powiatowej Policji bezpośrednio po przyjęciu telefonicznego zgłoszenia o usiłowaniu kradzieży z włamaniem, nie zapewnił natychmiastowej reakcji Policji i nie skierował na miejsce zdarzenia funkcjonariuszy Policji. Zgodnie z przepisem art. 132a Ustawy przewinienie dyscyplinarne jest zawinione wtedy gdy, policjant: 1) ma zamiar jego popełnienia, to jest chce je popełnić albo przewiduje możliwość popełnienia, na to się godzi; 2) nie mając zamiaru popełnienia, popełnia je jednak na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo że taką możliwość przewidywał albo mógł i powinien przewidzieć. W obu przypadkach opisanych w tym przepisie Ustawy ukaranie funkcjonariusza jest uprawnione, jeżeli przemawiają za tym okoliczności sprawy, należycie wykazane w uzasadnieniu orzeczenia dyscyplinarnego. Zatem charakter zawinienia (jego umyślność czy też nieumyślność) nie determinują możliwości ukarania, lecz mogą mieć wpływ na ewentualne odstąpienie od ukarania lub formę ukarania. "Przy odpowiedzialności dyscyplinarnej nie ma znaczenia, czy działanie lub zaniechanie konkretnej osoby było zamierzone, czy też nie. Czyn stanowiący przewinienie dyscyplinarne może mieć bowiem charakter umyślny, jak i nieumyślny. Stąd też przewinienie dyscyplinarne jest zawinione także wtedy, gdy policjant nie mając zamiaru jego popełnienia jednak popełnia przewinienie na skutek nie zachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo że możliwość taką mógł i powinien przewidzieć (art. 132a ...). Już zatem samo (nieumyślne, niezamierzone) naruszenie obowiązków służbowych może spowodować odpowiedzialność dyscyplinarną funkcjonariusza. Wobec tego postać i stopień winy nie przesądza o popełnieniu przewinienia dyscyplinarnego, może natomiast mieć wpływ na wymiar kary dyscyplinarnej" (tak: Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w wyroku z dnia 3 marca 2011 r., w sprawie sygn. akt II SA/Sz 950/10, pub. Legalis). W tym miejscu należy podkreślić, że zarzuty wniesionej skargi zostały oparte na naruszeniu przepisów postępowania - Kodeksu postępowania administracyjnego, w tym art. 7, 8, 107 § 3 k.p.a. Istotnym przy tym jest, że powołane w skardze przepisy ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm.) nie miały zastosowania w niniejszej sprawie i organy orzekające nie mogły ich tym samym naruszyć. Unormowania bowiem Rozdziału 10 Ustawy zawierają regulację materialnoprawną odpowiedzialności policjantów, jak i regulację procesową postępowania dyscyplinarnego. Regulacja postępowania dyscyplinarnego jest regulacją pełną w zakresie wszczęcia, przebiegu i formy zakończenia, poza unormowaniem zawartym przepisie art.135p ust.1 Ustawy. Zgodnie zaś z tym przepisem Ustawy - w zakresie nieuregulowanym w niniejszej ustawie do postępowania dyscyplinarnego stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu postępowania karnego, dotyczące wezwań, terminów, doręczeń i świadków, z wyłączeniem możliwości nakładania kar porządkowych. W postępowaniu dyscyplinarnym nie stosuje się również art. 184 Kodeksu postępowania karnego. Zatem przedmiotowa Ustawa nie odsyła do Kodeksu postępowania administracyjnego. Sąd przy tym podziela stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego wyrażone w wyroku z dnia 5 grudnia 2006 r., sygn. akt I OSK 472/06, Lex 290653, który stwierdził, że sprawa odpowiedzialności dyscyplinarnej nie jest sprawą indywidualną rozstrzyganą w formie decyzji administracyjnej. Zarówno zatem z uwagi na przedmiot postępowania dyscyplinarnego, jak i regulację szczególną w powołanej ustawie o Policji, przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego nie stosuje się do postępowania dyscyplinarnego policjantów. Zatem zarzuty skargi dotyczące naruszenia przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego należy uznać za chybione i nie mogą one stanowić podstawy do wzruszenia zaskarżonego orzeczenia. Przechodząc do dalszych rozważań, to nie może nasuwać wątpliwości, że skarżący był zobowiązany w przypadku otrzymania zgłoszenia wydarzenia (usiłowania kradzieży z włamaniem) do zapewnienia natychmiastowej reakcji Policji. Obowiązek ten wynika jednoznacznie z treści zarządzenia nr 1173 Komendanta Głównego Policji z dnia 10 listopada 2004 r. w sprawie organizacji służby dyżurnej w jednostkach organizacyjnych Policji (Dz. Urz. KGP Nr 21, poz. 132). Zarządzenie to w § 5 ust. 1 pkt 1 stanowi, że do zadań dyżurnego jednostki Policji należy zapewnienie natychmiastowej reakcji Policji na zgłoszone wydarzenie. Natomiast w odniesieniu do zastępcy dyżurnego zarządzenia stwierdza w § 6 ust. 1, że do jego zadań należy realizacja zadań wymienionych w § 5 ust. 1 pkt 1-3 w zakresie określonym przez dyżurnego. Treść powyższego zarządzenia, a tym samym istnienie takiego obowiązku była niewątpliwie skarżącemu znana. Potwierdza to materiał dowodowy zgromadzony w sprawie. Jak wynika z akt sprawy, skarżący rozkazami personalnymi Komendanta Powiatowego Policji był delegowany do czasowego pełnienia służby w Zespole Dyżurnych Wydziału Prewencji na stanowisko zastępcy dyżurnego w 2010 r. (co miało również miejsce w 2009 r.). W związku z tym skarżący podpisywał karty opisu stanowiska pracy. Karty te, w zakresie obowiązków na stanowisku zastępcy dyżurnego, wymieniały m.in. obowiązek zapewnienia natychmiastowej reakcji Policji na zgłoszone wydarzenie. W punkcie 8 kart został szczegółowo określony zakres zadań/obowiązków, w tym: "prawidłowa realizacja Zarządzenia nr 1173 KGP z 10 listopada 2004 r. w sprawie organizacji dyżurnej w jednostkach organizacyjnych Policji" oraz "zapewnienie natychmiastowej reakcji jednostki Policji na zgłoszone wydarzenie". Na ostatniej z załączonych kart opisu stanowiska pracy figuruje podpis skarżącego i data - 25 listopada 2010 r., które poświadczają zapoznanie się i przyjęcie do stosowania (vide: - k. 4). Podobnie jak na pozostałych kartach opisu stanowiska pracy znajdujących się aktach (vide: - k. 29,31,34). Ponadto w aktach sprawy figuruje karta zapoznania z treścią aktu prawnego - zarządzenia nr 1173 KGP z dnia 10 listopada 2004 r. Na karcie tej znajdują się dane skarżącego (imię, nazwisko), jego podpis oraz data 21 października 2010 r. Jest również meldunek z dnia 05 listopada 2010 r. o ponownym zapoznaniu funkcjonariuszy z treścią tego zarządzenia (vide: - k. 8). Także R. J., który w dniu 21 stycznia 2011 r. pełnił służbę na stanowisku dyżurnego Komendy Powiatowej Policji w K. zeznał, że w tym dniu dokonał konkretnego podziału obowiązków, a do obowiązków skarżącego należało m.in. zapewnienie natychmiastowej reakcji Policji na zgłoszone wydarzenie (vide: - k.111). Zatem w świetle przytoczonego powyżej materiału dowodowego nie może budzić wątpliwości, że w dacie zdarzenia na skarżącym ciążył obowiązek natychmiastowego spowodowania reakcji Policji, a treść tego obowiązku była skarżącemu znana. Brak zaś takiej reakcji ze strony skarżącego po otrzymaniu zgłoszenia wydarzenia (usiłowanie kradzieży z włamaniem) stanowił naruszenie tego obowiązku. Podnoszone w tej sytuacji w skardze zarzuty braku odpowiedniego szkolenia czy doskonalenia zawodowego, a nawet braku wymaganych badań, nie mogą zasługiwać na aprobatę. Nie mają też istotnego znaczenia dla prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy. Podobnie jak kwestia powołania do rezerwy kadrowej. Także wywody zawarte w skardze, świadczące zdaniem skarżącego, o jego natychmiastowej reakcji (w tym m.in. poprzez ustalenie danych rozmówcy czy udzielenie wskazówek co do dalszego postępowania) nie mogą zostać podzielone. Jak zasadnie wskazywał w uzasadnieniu orzeczenia organ drugiej instancji, istotą zarzucanego obwinionemu czynu było nie podjęcie działań przez skarżącego po przyjęciu przez niego telefonicznego zgłoszenia usiłowania kradzieży z włamaniem (co potwierdzają ustalenia poczynione przez organy dyscyplinarne). Stan faktyczny sprawy i dokonane ustalenia w toku postępowania nie budzą wątpliwości Sądu. Zgromadzony materiał dowodowy jest obszerny i wyczerpujący. Przebieg zdarzeń został ustalony prawidłowo przez organy na podstawie m.in.: notatek służbowych, wydruku raportu ze zdarzenia, rozkazów personalnych Komendanta KPP, karty opisu stanowiska pracy, grafików służb w KP w Ż. i KPP w K., karty zapoznania z treścią zarządzenia, stenogramów rozmów ze stanowiska kierowania KPP w K., stron z notatnika służbowego, zestawienia rekordów taryfikacyjnych połączeń rozmów przeprowadzonych ze stanowiska kierowania KPP w K. w dniu 21 stycznia 2011 r., zestawienia rozmów przychodzących w tym dniu na nr telefonu M. B., przesłuchań świadków: M. T., R. J., M. B., R. W., P. M., przesłuchania obwinionego R. Ż., materiałów procesowych ze sprawy Ds. [...] (w tym protokołu z ustnego zawiadomienia o przestępstwie, protokołu oględzin, postanowienia o umorzeniu postępowania). Nie może zasługiwać na uwzględnienie zarzut niepodjęcia czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy. Przy czy zarzut ten zasadniczo dotyczył "nie sprawdzenia bilingów rozmów wychodzących, jak i przychodzących z prywatnych numerów skarżącego i R. W.". Został on sformułowany na tle twierdzenia skarżącego, o nie skierowaniu na miejsce zdarzenia pełniących w tym czasie służbę funkcjonariuszy KP w Ż., gdyż według jego wiedzy realizowali oni wtedy inne czynności służbowe, o czym był poinformowany podczas prowadzonej z nimi rozmowy telefonicznej bądź radiowej. Po pierwsze, jak wynika z materiału zgromadzonego w sprawie, organ dyscyplinarny zwrócił się o przedstawienie bilingów rozmów z prywatnych telefonów zarówno do obwinionego R. Ż., jak i do R. W. i M. B. Jednak w wykonaniu zobowiązania dostarczenia do akt bilingu rozmów (vide: - k. 55) R. Ż. przedłożył jedynie informację z salonu firmowego [...] GSM, o niemożliwości wydrukowania bilingu, gdyż numer obecnie nie należy do tej sieci (vide: - k. 79 i 80). Do akt sprawy został przedłożony biling rozmów z komórki prywatnej M. B. (vide: - k. 84-85 ). Natomiast z notatki służbowej z dnia 28 kwietnia 2011 r. wynika, że R. W. nie mógł otrzymać bilingu rozmów przychodzących, gdyż jest możliwe uzyskanie tylko rozmów wychodzących na 90 dni wstecz i odpłatne (vide: - k. 81). Należy zauważyć, że organ dyscyplinarny nie miał podstaw prawnych do występowania o bilingi dotyczące prywatnego telefonu skarżącego do przedsiębiorcy telekomunikacyjnego. Podobnie, jak o bilingi prywatnych rozmów R. W. Zgodnie z regulacjami ustawy o Policji, możliwość taka istnieje tylko w przypadku gdy ma to celu zapobieganie i wykrywanie przestępstw (por. przepis art. 20c tej Ustawy). Wydaje się niezrozumiałym, dlaczego skarżący, będąc podmiotem zainteresowanym, a przede wszystkim podmiotem uprawnionym do uzyskania takiej informacji od operatora sieci, nie podjął innych działań w kierunku uzyskania takiego bilingu. Zobowiązany przez organ dyscyplinarny skarżący ograniczył się do załączenia powyższej przywołanej informacji. Należy podkreślić, że zarówno R. W. i M. B. zostali przesłuchani w charakterze świadków i w swoich zeznaniach nie potwierdzili faktu powiadomienia ich o zdarzeniu, jak i rozmowy ze skarżącym (co odzwierciedla również załączony do akt biling rozmów z komórki M. B.). Po drugie, jak podkreślił organ dyscyplinarny odwoławczy z materiału dowodowego sprawy jednoznacznie wynika, że policjanci KP w Ż. R. W. i M. B. zakończyli czynności około godziny 5:10 i patrolowali podległy rejon służbowy, mogli więc przybyć na miejsce zdarzenia i podjąć czynności. Wcześniej zaś funkcjonariusze ci w godzinach od 2.15 do 5.10 sporządzali w siedzibie jednostki dokumentację służbową z przeprowadzonych interwencji, co nie stanowiło przeszkody aby czynność przerwać i dokończyć w terminie późniejszym, na co również wskazywał ten organ. Zatem mogli oni w tym czasie (tj. po przyjęciu zgłoszenia wydarzenia przez skarżącego) zostać skierowani na miejsce zdarzenia. W świetle więc zgromadzonego materiału dowodowego i poczynionych ustaleń, przywoływane przez skarżącego w tym zakresie argumenty, nie mogły zasługiwać na uwzględnienie. Można dodać, że w aktach znajduje się m.in. notatka urzędowa z dnia 23 maja 2011 r., w której podniesiono, że w wyniku sprawdzenia połączeń telefonicznych ze stanowiska kierowania KPP w K. zawartych w rachunku elektronicznym operatora w inkryminowanym okresie nie zainicjowano żadnego połączenia telefonicznego zarówno z KP w Ż., jak i z prywatnymi numerami telefonów komórkowych użytkowanych przez pełniących w tym czasie służbę M. B. i R. W. (vide: - k. 73). Należy w tym miejscu podkreślić, że przepisy ustawy o Policji nie wyznaczają organom dyscyplinarnym merytorycznych reguł oceny wyników postępowania dowodowego, co oznacza że mają one możliwości swobodnej oceny dowodów. W tej sytuacji sądowa kontrola oceny dowodów polega na sprawdzeniu, czy dokonywana ocena nie jest dotknięta błędami natury faktycznej lub logicznej albo nie jest sprzeczna z doświadczeniem życiowym lub wskazaniami wiedzy (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 18 kwietnia 2007 r., sygn. akt I OSK 994/06, Lex 344637). Takich błędów w dokonanej ocenie Sąd nie zauważył. W szczególności organy właściwie zinterpretowały i zastosowały art. 135f i art. 135j ustawy o Policji. Brak jest podstaw do stwierdzenia naruszenia dyspozycji przepisu art. 135g tej Ustawy. Na zakończenie rozważań należy wskazać, że samo naruszenie obowiązków służbowych albo przekroczenie uprawnień określonych w przepisach prawa może skutkować zastosowaniem odpowiedzialności dyscyplinarnej. Jak słusznie wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 19 stycznia 2007 r., sygn. akt I OSK 637/06, Lex 320611, jest tak z tej przyczyny, że przedmiotowa odpowiedzialność oparta jest na regułach zaostrzonych, wynikających ze szczególnego rodzaju zadań stawianych policji, a co za tym idzie funkcjonariuszom tej formacji - ochrony zdrowia i życia ludzi. Objęcie policjantów odpowiedzialnością dyscyplinarną uzasadnia społeczna rola tej formacji, charakter powierzonych zadań i kompetencji oraz związane z działalnością policji publiczne zaufanie. Służyć ma również przeciwdziałaniu takim zachowaniom, które mogłyby pozbawić ją wiarygodności w oczach opinii publicznej zwłaszcza, że wiele uprawnień przyznanych policji pozwala na ingerowanie w sferę obywatelskich wolności i praw. W konsekwencji przy wykonywaniu zadań obowiązuje zatem nie tylko dyscyplina służbowa, ale i przestrzeganie etyki zawodowej, do których to wartości należy zaliczyć szczególną staranność w wykonywaniu obowiązków". Dlatego wbrew stanowisku strony skarżącej, uprawnionym jest pogląd, że zachowanie się skarżącego, będącego funkcjonariuszem policji winno być również zgodne z podstawowymi obowiązkami nałożonego na każdego policjanta, na co wskazał również organ dyscyplinarny. Reasumując, przedstawione w zaskarżonym orzeczeniu ustalenia faktyczne jakie zostały poczynione oraz wyciągnięte na ich podstawie wnioski są logiczne i zostały należycie uzasadnione. Nie sposób zaskarżonego rozstrzygnięcia uznać za niesprawiedliwe czy też za rażąco niewspółmierne do popełnionego czynu - przewinienia dyscyplinarnego. Trzeba zauważyć, że rodzaj rozstrzygnięcia w tej sprawie jest najłagodniejszą z przewidzianych konsekwencji popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, a organ dyscyplinarny nie ukarał skarżącego (nawet naganą). W ocenie Sądu, organy dyscyplinarne w czasie postępowania nie dopuściły się naruszeń, które skutkowałyby wyeliminowaniem zaskarżonego orzeczenia z obrotu prawnego. Sąd nie znalazł podstaw do jego zakwestionowania w stopniu prowadzącym do uchylenia lub stwierdzenia nieważności. Mając powyższe na uwadze Sąd na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło