III SA/Gd 483/10

PostanowienieWSA w Gdańsku2010-09-24

Skład orzekający: Alina Dominiak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy skarżący, który złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi na decyzję administracyjną, może być uznany za działającego bez swojej winy, jeśli przyczyną uchybienia terminu było błędne zrozumienie pouczenia o sposobie wniesienia skargi i rozmowa z pracownikiem organu?
Ratio decidendi
Sąd odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi, uznając, że skarżący dopuścił się niedbalstwa w prowadzeniu własnych spraw poprzez niezrozumienie prawidłowego pouczenia o sposobie zaskarżenia decyzji i wyciągnięcie błędnych wniosków z rozmowy z pracownikiem organu. Brak winy wymaga szczególnej staranności, a niedostateczna staranność lub lekkie niedbalstwo nie uzasadniają przywrócenia terminu.
Stan faktyczny
Skarżący Z. K. złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego z dnia 8 grudnia 2009 r. w przedmiocie choroby zawodowej, która została mu doręczona 14 grudnia 2009 r. Skarżący twierdził, że po otrzymaniu decyzji rozmawiał z pracownikiem organu, który zapewnił go, że organ sam prześle dokumenty do sądu, co utwierdziło go w przekonaniu, że nie musi sam wnosić skargi. Skarżący złożył wniosek o przywrócenie terminu 16 czerwca 2010 r., a następnie uzupełnił braki skargi na wezwanie sądu.
Rozstrzygnięcie
Postanowiono odmówić przywrócenia terminu do wniesienia skargi.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Alina Dominiak po rozpoznaniu w dniu 24 września 2010 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi Z. K. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego z dnia 8 grudnia 2009 r. nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej postanawia odmówić przywrócenia terminu do wniesienia skargi. Decyzja [...] Państwowego Wojewódzkiego Inspektora, czyli organu odwoławczego , z dnia 8 grudnia 2009 r. nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej została doręczona skarżącemu w dniu 14 grudnia 2009 r. ( zwrotne poświadczenie odbioru decyzji – w aktach administracyjnych) W dniu 16 czerwca 2010 r. skarżący złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi ( w treści wniosku użyto sformułowania- odwołania) na powyższą decyzję nr [...]. W piśmie z dnia 15 lipca 2010 r. uzupełniającym wniosek skarżący wyjaśnił, że po otrzymaniu niekorzystnej dla siebie decyzji zadzwonił do pracownika organu , który stwierdził, że takie są procedury i utwierdził skarżącego w przekonaniu, że organ odwoławczy samoistnie prześle dokumenty świadczące o tym, że skarżący nie akceptuje decyzji - do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku , a skarżący już nie musi się odwoływać. Skarżący zawierzył urzędniczce i przez ponad 6 miesięcy czekał na werdykt, a następnie w rozmowie telefonicznej poinformowano go , że sam zaniechał możliwości wniesienia skargi za pośrednictwem organu. Skarżący w zakreślonym przez Sąd terminie uzupełnił braki wniosku o przywrócenie terminu i złożył skargę na decyzję [...] Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego z dnia 8 grudnia 2009 r. nr [...]. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153, poz. 1270 ze zm.), jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu (art. 87 § 1 ustawy). Wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi wnosi się za pośrednictwem organu , którego działanie lub bezczynność są przedmiotem skargi ( art. 87 § 3 p.p.s.a.). Jak wynika z treści wniosku skarżącego o przywrócenie terminu do wniesienia skargi, przyczyną uchybienia terminu było jego przekonanie , że czynności związane z zaskarżeniem decyzji leżą w gestii organu . Ta przyczyna ustała po ponad 6 miesiącach od otrzymania przez skarżącego decyzji organu odwoławczego ( tj. ponad 6 miesięcy po dniu 14 grudnia 2009 r. ) . Skarżący złożył wniosek o przywrócenie terminu w dniu 16 czerwca 2010 r. , wobec czego termin określony w art. 87 § 1 i 3 p.p.s.a. został dochowany, bowiem skarżący złożył ten wniosek w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. W tej sytuacji rozważyć należało, czy zachodzą przesłanki z art. 86 § 1 p.p.s.a. do przywrócenia terminu , tj. do uznania, że skarżący nie złożył w terminie skargi na decyzję organu odwoławczego bez swojej winy. Zaskarżona decyzja organu odwoławczego zawiera prawidłowe pouczenie, że przysługuje na nią skarga złożona za pośrednictwem organu do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku w terminie 30 dni od jej doręczenia. Także treść przywołanej przez skarżącego rozmowy z pracownikiem organu świadczy o tym, że mowa w niej była o przesyłaniu przez organ odwoławczy dokumentów świadczących o tym, że skarżący nie akceptuje decyzji. Aby organ mógł przesłać jakikolwiek dokument do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego świadczący o tym , że skarżący nie akceptuje treści wydanej przez organ decyzji , musiałby go najpierw od skarżącego otrzymać. Niesporne natomiast w sprawie było, że skargę ( czyli dokument świadczący o tym, że skarżący nie akceptuje wydanej przez organ odwoławczy decyzji) skarżący złożył dopiero na wezwanie Sądu. Na podstawie przytoczonych powyżej okoliczności uznać należy, że skarżący nie zrozumiał treści prawidłowego pouczenia o trybie wniesienia skargi oraz wywiódł błędne wnioski z treści rozmowy z pracownikiem organu. W ocenie Sądu rozpatrującego niniejszy wniosek fakt ten jednak nie może być uznany za brak winy skarżącego w nieterminowym złożeniu skargi. Kryterium braku winy , jako przesłanki do przywrócenia uchybionego terminu wiąże się z obowiązkiem szczególnej staranności . O braku winy w uchybieniu terminu można mówić tylko wówczas, gdy strona nie mogła usunąć przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku ( por. post. NSA z dnia 2 października 2002 r. , V SA 793/03 Mon. Praw. 2002, nr 23, s. 1059). Nawet nieznajomość prawa nie jest podstawą do uznania braku winy w uchybieniu terminu ( tak NSA w wyroku z dnia 6 listopada 1998 r. sygn. akt I SA/Łd 153/97 , publ. LEX nr 37127). Nie uzasadnia przywrócenia terminu dopuszczenie się choćby lekkiego niedbalstwa przez stronę, czy też niedostateczna staranność w prowadzeniu własnych spraw ( tak też wyrok NSA z dnia 8 stycznia 2002, sygn. akt II SA/Wr 1329/01, niepubl., post. NSA z dnia 10 lutego 2000 r., sygn. akt SA/Sz 1117/99, niepubl.). W ocenie Sądu skarżący dopuścił się niedbalstwa, nie dokładając staranności, by zrozumieć treść prawidłowego pouczenia o sposobie zaskarżenia decyzji, czyli dopuścił się zaniedbania w prawidłowym prowadzeniu własnych spraw. Świadczy to o winie skarżącego w uchybieniu terminu do wniesienia skargi. Wobec powyższego Sąd, nie znajdując podstaw do uwzględnienia wniosku, odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi na mocy art. 86 § 1 a contrario ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi .

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło