III SA/Gd 543/18

WyrokWSA w Gdańsku2019-01-17

Skład orzekający: Jolanta Sudoł, Alina Dominiak, Janina Guść

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej może orzec o wymeldowaniu osoby z miejsca pobytu stałego, jeśli osoba ta opuściła lokal pod przymusem, ale nie podjęła kroków prawnych w celu przywrócenia posiadania lokalu?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że nawet jeśli opuszczenie lokalu nie było dobrowolne, to brak podjęcia przez osobę kroków prawnych w celu przywrócenia posiadania lokalu, w połączeniu z trwałą zmianą centrum życiowego, uzasadnia orzeczenie o wymeldowaniu. Zameldowanie ma charakter wyłącznie ewidencyjny i nie wpływa na prawa majątkowe ani prawa do lokalu.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi K. S. na decyzję Wojewody utrzymującą w mocy decyzję Prezydenta Miasta o wymeldowaniu skarżącego z miejsca pobytu stałego. Właścicielka lokalu, matka skarżącego, wystąpiła o jego wymeldowanie, twierdząc, że nie zamieszkuje on w lokalu od 23 sierpnia 2017 r. Skarżący zarzucił organom błędne ustalenie dobrowolności opuszczenia lokalu, wskazując na przymus ze strony matki i swoją zależność finansową. Organy uznały opuszczenie lokalu za dobrowolne i trwałe, ponieważ skarżący nie podjął kroków prawnych w celu przywrócenia posiadania.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jolanta Sudoł (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Alina Dominiak, Sędzia WSA Janina Guść, Protokolant Starszy Sekretarz Sądowy Hanna Tarnawska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 17 stycznia 2019 r. sprawy ze skargi K. S. na decyzję Wojewody [...] z dnia 22 maja 2018 r. nr [...] w przedmiocie wymeldowania z pobytu stałego oddala skargę. Decyzją z dnia 22 maja 2018 r., nr [...] Wojewoda [...] na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. w zw. z art. 35 ustawy z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności (t.j.: Dz. U. z 2017 r., poz. 657 ze zm.) po rozpatrzeniu odwołania K. S. utrzymał w mocy decyzję Prezydenta Miasta [...] z dnia 26 marca 2018 r., nr [...] orzekającą o jego wymeldowaniu z miejsca pobytu stałego z lokalu nr [...] przy [...] w G. W uzasadnieniu wskazano, że z wnioskiem o wymeldowanie K. S. z miejsca pobytu stałego z lokalu nr [...] przy [...] w G. wystąpiła E. S. - właścicielka lokalu, podając, że wymieniony nie zamieszkuje w spornym lokalu od 23 sierpnia 2017 r. Po przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego, na podstawie wyjaśnień złożonych przez K. S. i E. S. oraz dokumentacji załączonej do akt sprawy Prezydent Miasta [...] decyzją z dnia 26 marca 2018r. orzekł o wymeldowaniu K. S. z pobytu stałego uznając, iż nie mieszka on w miejscu pobytu stałego, a jego opuszczenie spełnia przesłanki określone w art. 35 ustawy o ewidencji ludności. Z decyzją organu I instancji nie zgodził się K. S. Organowi I instancji zarzucił, iż swoje rozstrzygnięcie oparł na błędnym ustaleniu, że sporny lokal opuścił w sposób dobrowolny w sytuacji kiedy z wyjaśnień samej wnioskodawczym wynika, że był nieobecny kiedy matka wyrzuciła go z domu. W jego ocenie, był to odwet za jego wystąpienie w roli świadka na rozprawie rozwodowej rodziców. Wyjaśnił, że studiuje, nie ma żadnego źródła dochodu, pozostaje na utrzymaniu rodziców a co za tym idzie jest zależny od matki. Wskazał, że organ I instancji uzasadniając swoje rozstrzygnięcie faktem, że wymieniony nie podjął kroków prawem przewidzianych w celu powrotu do lokalu, nie wziął tego pod uwagę. Jego zdaniem, jakakolwiek walka o lokal wbrew woli matki zakończyłaby się dla niego utratą środków do życia, na co nie mógł sobie pozwolić. Wyjaśnił, że nie występował do prokuratury ani na policję w tej sprawie, ponieważ jego ojciec wcześniej próbował skorzystać z tych środków, jednak do niczego to nie doprowadziło. Skarżący skorzystał jedynie z darmowej pomocy prawnej i dowiedział się że sprawa cywilna nie rozwiązuje problemu ponieważ czas jej trwania i tak wymusza znalezienie innego lokum, ma prawo wejść do spornego lokalu np. z pomocą ślusarza, jednak jest to rozwiązanie jednorazowe, nieskutkujące odzyskaniem swobodnego dostępu do miejsca zameldowania. Ponadto dodał, że termin podjęcia kroków prawnych w celu przywrócenia posiadania spornego lokalu jeszcze nie minął. Organ odwoławczy wskazał, iż nie ma wątpliwości, że od dnia 23 sierpnia 2017 r. miejscem pobytu stałego skarżącego nie jest lokal, którego dotyczy niniejsze postępowanie. Zgromadzony materiał dowodowy jednoznacznie wskazuje na okoliczność stałego niezamieszkiwania K. S. w omawianym lokalu. Nie budzą również wątpliwości okoliczności opuszczenia przez wymienionego miejsca pobytu stałego. Wnioskodawczyni w swoich wyjaśnieniach złożonych do protokołu w dniu 15 lutego 2018 r. wyjaśniła, że jest jedyną właścicielką spornego lokalu. To ona w związku z nagannym zachowaniem byłego męża oraz syna, który się na nim wzorował oraz po tym jak były mąż nie wyraził zgody na zamieszkanie jej wraz z małoletnią córką w remontowanym domu przy ulicy [...] w G., po zasięgnięciu porady prawnej, spakowała wszystkie rzeczy syna oraz byłego męża, również dokumenty i meble, które do nich należały i przy udziale firmy transportowej przewiozła je do domu przy ulicy [...] w G. Po tym fakcie zmieniła zamki w drzwiach spornego lokalu i nie wpuszczała męża oraz syna ponieważ się ich obawiała. Obecnie tylko ona uiszcza opłaty związane z tym lokalem. Powyższe wyjaśnienia nie pozostawiają wątpliwości, że K. S. nie podjął sam decyzji o opuszczeniu miejsca pobytu stałego. Nie bez znaczenia dla sprawy jest natomiast fakt, że osobie, której został utrudniony dostęp do miejsca pobytu stałego wbrew własnej woli i nie ma możliwości ponownego zamieszkania w lokalu przysługuje prawo złożenia wniosku do sądu w sprawie przywrócenia naruszonego posiadania takiego lokalu. W przypadku potwierdzenia okoliczności podnoszonych przez skarżącego, sąd może przywrócić posiadanie, co jest podstawą domagania się dostępu do tego lokalu z mocy prawa. Organ zaznaczył, że brak podejmowania jakichkolwiek działań zmierzających do ponownego zamieszkania w takim lokalu, nosi znamiona dobrowolności i trwałości jego opuszczenia. Z akt sprawy wynika, że wymieniony nie podejmował żadnych działań faktycznych i prawnych zmierzających do ponownego zamieszkania w tym lokalu. Organ odwoławczy podzielił stanowisko organu I instancji, że opuszczenie przez skarżącego miejsca pobytu stałego miało charakter dobrowolny i trwały. Trudno uznać, że skarżący nie zerwał więzi z omawianym lokalem skoro nie widzi możliwości i nie wyraża chęci zamieszkiwania w nim, a odmowę dokonania wymeldowania uzasadnia jedynie faktem, że nie opuścił tego lokalu dobrowolnie. Zdaniem organu odwoławczego obecnie centrum życiowe skarżącego znajduje się w lokalu przy ulicy [...] w G., gdzie zamieszkuje wraz z ojcem, to tam obecnie koncentruje swoje interesy życiowe. Zatem w ocenie organu II instancji uznać należy, że została spełniona również przesłanka trwałości opuszczenia miejsca pobytu stałego przez wymienionego. Organ zaznaczył, iż zameldowanie na pobyt stały potwierdza jedynie, że osoba w tym miejscu mieszka z zamiarem pobytu stałego i tylko takim celom ma służyć. W obecnej sytuacji skarżący ma obowiązek dokonać zameldowania w lokalu w którym zamieszkuje. Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku na powyższą decyzję wniósł K. S. wskazując, że art. 28 ustawy o ewidencji ludności wprowadza regułę, że zameldowanie na pobyt stały lub czasowy służy wyłącznie celom ewidencyjnym i ma na celu potwierdzenie faktu pobytu osoby w miejscu, w którym się zameldowała. Wyłączone są sytuacje będące następstwem naruszenia prawa posiadania czy przestępstwa. W uzasadnieniu skargi podniósł, że fakt niezłożenia przez niego powództwa o przywrócenie naruszonego posiadania nie ma znaczenia w niniejszej sprawie ponieważ termin do jego złożenia jeszcze nie upłynął. Nie ma też zasady prawnej, że wytoczenie powództwa o przywrócenie posiadania jest warunkiem koniecznym do orzekania w przedmiocie wymeldowania. Dodał, że z analizy orzeczeń sądowych wynika że pozytywne orzeczenie w kwestii przywrócenia naruszonego posiadania nie gwarantuje przywrócenia dostępu do lokalu. Zarzucił organowi II instancji, że w swoim orzeczeniu powołał się bez zweryfikowania informacji podanych przez wnioskodawczynię, że naganne zachowanie męża i syna było przyczyną jej działania, co nie jest prawdą. Relacje rodzinne nie dotyczą sytuacji meldunkowej i organ zobowiązany był je pominąć. Wyjaśnił, że nie ma możliwości zameldowania się w lokalu gdzie jest obecnie zmuszony przebywać, gdyż nie jest dopuszczony do użytkowania przez nadzór budowlany, co więcej nie posiada tytułu prawnego do tego lokalu. Jego zdaniem, organ niesłusznie uogólnia kwestie zależności od mamy do kwestii czysto finansowych. O alimenty dopiero się ubiega, a zabezpieczenie (500 zł) na czas procesu, nie pokrywa kosztów utrzymania. W odpowiedzi na skargę Wojewoda [...] wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasową argumentację. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje: W myśl art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jednolity: Dz. U. z 2018 r., poz. 2107) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity: Dz. U. z 2018 r., poz. 1302, dalej - "p.p.s.a."), sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. W tak określonym zakresie kognicji Sąd uznał, że wniesiona skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Skarga nie jest zasadna, gdyż zaskarżona oraz poprzedzająca ją decyzja organu pierwszej instancji są zgodne z prawem. Materialnoprawną podstawę zaskarżonej decyzji był przepis art. 35 ustawy z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności (tekst jednolity: Dz. U. z 2017 r., poz. 657 ze zm. - dalej jako: "ustawa"), który stanowi, że organ gminy, o którym mowa w art. 28 ust. 1, wydaje z urzędu lub na wniosek właściciela lub podmiotu wskazanych w art. 28 ust. 2, decyzję w sprawie wymeldowania obywatela polskiego, który opuścił miejsce pobytu stałego albo opuścił miejsce pobytu czasowego przed upływem deklarowanego okresu pobytu i nie dopełnił obowiązku wymeldowania się. Zgodnie natomiast z art. 28 ust. 4 ustawy zameldowanie na pobyt stały lub czasowy służy wyłącznie celom ewidencyjnym i ma na celu potwierdzenie faktu pobytu osoby w miejscu, w którym się zameldowała. Z treści przywołanych przepisów wynika, że obowiązek wymeldowania powstaje w przypadku opuszczenia miejsca pobytu stałego bez wymeldowania, a działanie takie związane jest z koniecznością utrzymania aktualnych wpisów w ewidencji ludności. Trzeba w tym miejscu przywołać stanowisko Trybunału Konstytucyjnego w kwestii charakteru i celu obowiązku meldunkowego oraz ewidencji ludności, zaprezentowane w wyroku z dnia 27 maja 2002 r., sygn. akt K 20/01 (publ. OTK- A 2002/3/34), w którym wskazano, że: "ewidencja ludności służy zbieraniu informacji w zakresie danych o miejscu zamieszkania i pobytu osób, a więc rejestracji stanu faktycznego, a nie stanu prawnego. Nie jest ona formą kontroli nad legalnością zamieszkania i pobytu". Uwzględniając zatem treść art. 28 ust. 4 ustawy oraz powyższe stanowisko Trybunału Konstytucyjnego stwierdzić trzeba, że celem instytucji wymeldowania (jak i zameldowania) jest przede wszystkim zagwarantowanie, że dane uwidocznione w ewidencji są aktualne i zgodne z rzeczywistością. Obowiązek meldunkowy służy zatem, według obowiązujących przepisów prawa celom wyłącznie ewidencyjnym i określenie miejsca zameldowania danej osoby na pobyt stały nie ma żadnego wpływu na sferę praw majątkowych tej osoby czy też jej prawa do lokalu. Kwestia dobrowolności i trwałości opuszczenia lokalu, w kontekście wymeldowania w oparciu o przepisy ustawy o ewidencji ludności, została wypracowana m.in. przez orzecznictwo sądowoadministracyjne (także na gruncie uprzednio obowiązującej ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych; tekst jednolity: Dz. U. z 2006 r., nr 139, poz. 993 ze zm.). Przesłanka opuszczenia dotychczasowego miejsca pobytu stałego w rozumieniu przepisu art. 35 ustawy, jak przyjmuje się w orzecznictwie sądowym, jest spełniona wówczas, gdy opuszczenie to ma charakter trwały i jest dobrowolne (tak też m.in. wyrok NSA z dnia 14 maja 2010 r., sygn. akt II OSK 851/09). Zdaniem Sądu, zebrany w sprawie materiał dowodowy został przez organy administracji rozpatrujące niniejszą sprawę prawidłowo przeanalizowany i oceniony. Trafna jest bowiem ocena organów administracji co do tego, że okoliczności faktyczne sprawy - w zakresie istotnym dla jej rozstrzygnięcia - w przedmiocie wymeldowania skarżącego były w istocie bezsporne. Mianowicie nie budzi żadnych wątpliwości to, że w dniu 23 sierpnia 2017 r. zostały wymienione zamki w lokalu nr [...] przy [...] w G., zajmowanym przez skarżącego, wskutek czego skarżący utracił dostęp do lokalu. Jego miejscem pobytu stał się lokal przy ul. [...] w G., gdzie zostały przewiezione jego rzeczy. Skarżący nie zamieszkuje od tego czasu pod ww. adresem zameldowania. I co również ważne, z punktu widzenia prawidłowości kontrolowanego rozstrzygnięcia, nie zamierza tam mieszkać. Jak podniósł bowiem podczas przesłuchania w dniu 15 lutego 2018 r. - nie wyobraża sobie - powrotu do tego lokalu oraz wspólnego zamieszkiwania w nim z matką (mógłby się tam przenieść, gdyby ona zamieszkała gdzie indziej). Fakt, nie zamieszkiwania pod dotychczasowym adresem zameldowania, nie jest w istocie kwestionowany przez skarżącego, który koncentruje jednak swą argumentację na przyczynach opuszczenia dotychczasowego miejsca zamieszkania, wskazując, że matka będąca właścicielką lokalu uniemożliwiła mu pobyt w tym mieszkaniu, gdyż pod jego nieobecność wywiozła jego rzeczy oraz wymieniła zamki (okoliczności poza sporem). W ocenie Sądu, stan faktyczny sprawy, w jakim wydano zaskarżoną decyzję, pozwalał na wydanie przedmiotowego rozstrzygnięcia. Skarżący bowiem w dacie wydania zaskarżonej decyzji bezspornie nie zamieszkiwał w miejscu zameldowania, nadto nie podjął żadnych kroków prawnych w celu przywrócenia posiadania tego lokalu. Przyczyny, dla których działania takie nie zostały podjęte, nie mogą mieć istotnego znaczenia dla prawidłowego rozpoznania sprawy. Na marginesie można zauważyć, że jako przeszkodę w wytoczeniu powództwa posesoryjnego, skarżący wskazuje m.in. na swoje obawy wynikające z zależności od matki (i to nie tylko finansowej, jak zaznaczył w skardze), co wydaje się nie być przekonujące w sytuacji, gdy toczy się postępowanie sądowe w sprawie o alimenty, zainicjowane przez skarżącego. Sąd w niniejszym składzie podziela ugruntowany w orzecznictwie sądowo-administracyjnym pogląd, zgodnie z którym na równi z dobrowolnym wyprowadzeniem się z lokalu traktować należy także sytuację, w której wprawdzie dana osoba wyprowadza się pod przymusem bądź zostaje z lokalu bezprawnie usunięta, jednak godzi się z tym, ponieważ nie korzysta z przysługujących jej środków prawnych umożliwiających powrót do lokalu (np. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 22 lipca 2010 r., sygn. akt II SA/Gl 193/10). W tej sytuacji, skoro w rozpoznawanej sprawie skarżący nie wystąpił z powództwem o przywrócenie naruszonego posiadania (art. 344 kodeksu cywilnego), orzekające w sprawie organy nie miały podstaw do uznania, że nie doszło do dobrowolnego opuszczenia przez niego miejsca stałego pobytu. Okoliczność, na którą powołuje się skarżący, a mianowicie że opuścił lokal na skutek zachowania się matki, który wymusiła na nim (tak samo jak w przypadku jego ojcu) opuszczenie lokalu, nie może być zaliczona do działań pozbawiających opuszczenie lokalu cech dobrowolności w sytuacji, gdy skarżący nie podjął działań zmierzających do odzyskania utraconego posiadania. Nie oznacza to jednak - wbrew stanowisku skarżącego - w sytuacji nie podjęcia przez niego kroków prawnych w celu przywrócenia posiadania tego lokalu, że organy w sposób bezprawny ustaliły spełnienie przesłanki dobrowolności opuszczenia lokalu w rozumieniu art. 35 ustawy. Sąd rozpatrujący niniejszą sprawę podziela stanowisko zawarte w wyroku tut. Sądu z dnia 29 listopada 2018 r., sygn. akt III SA/Gd 701/18 w sprawie ze skargi L. S. (ojca skarżącego) w przedmiocie wymeldowania z pobytu stałego ze spornego lokalu zgodnie z którym, brak dobrowolności nie stanowi jednoznacznie negatywnej przesłanki do orzeczenia wymeldowania. Należy bowiem przyjąć, że nawet jeśli samo opuszczenie lokalu nie było dobrowolne i zachodziły okoliczności przymusu psychicznego czy fizycznego, to następnie trwałe związanie swojego centrum życiowego z innym miejscem zamieszkania, bez podejmowania jakiejkolwiek czynności prawnej w celu odzyskania możliwości zamieszkiwania w opuszczonym lokalu, stwarza sytuację zobowiązującą organ administracji do wymeldowania takiej osoby. Sąd administracyjny, badając zgodność z prawem zaskarżonej decyzji administracyjnej bierze pod uwagę stan faktyczny i prawny z daty wydania tej decyzji. Skoro powództwo o przywrócenie posiadania lokalu nie było wniesione w dacie rozstrzygania sprawy przez organ drugiej instancji to późniejsze skorzystanie z tego środka prawnego przez skarżącego nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy przez sąd administracyjny. Ewentualne rozstrzygnięcie roszczenia o przywrócenie posiadania przez sąd cywilny na korzyść skarżącego może stanowić podstawę dla żądania przez niego jedynie wznowienia postępowania administracyjnego. Trzeba też pamiętać, że zameldowanie jest czynnością materialno-techniczną, nie mającą żadnego związku z tytułem prawnym do lokalu. Pełni ono jedynie funkcję ewidencyjną - ma zapewnić zgodność ewidencji ludności ze stanem faktycznym. Ustalenia powyższe są wystarczające do przyjęcia, że w dacie wydania zaskarżonej decyzji zaszły okoliczności dające podstawę do wymeldowania skarżącego w oparciu o art. 35 ustawy o ewidencji ludności, zasadnie bowiem organy obu instancji przyjęły, że w realiach rozpoznawanej sprawy nastąpiło dobrowolne i trwałe opuszczenie przez skarżącego miejsca stałego pobytu. Utrzymywanie zameldowania skarżącego w lokalu nr [...] przy [...] w G., nie byłoby rejestracją stanu faktycznego zamieszkiwania, zgodnie z ustawą o ewidencji ludności. Sposób przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego nie budził zastrzeżeń Sądu. Organ ewidencyjny miał obowiązek skupić się na przesłankach umożliwiających wydanie rozstrzygnięcia na podstawie art. 35 ustawy ewidencyjnej. To też uczyniono, bez naruszenia art. 7, art. 77 oraz art. 80 k.p.a. trafnie wywodząc wystąpienie przesłanek prowadzących do wydania decyzji o wymeldowaniu. Swoją argumentację organ odwoławczy przedstawił w uzasadnieniu sporządzonym zgodnie z wymaganiami art. 107 § 3 k.p.a. uznając zgromadzony materiał dowodowy za wystarczający do rozstrzygnięcia, którą to ocenę należy zaakceptować. W aspekcie dokonanych powyżej rozważań trzeba podnieść, że nie każde stwierdzenie naruszenie prawa pozwala Sądowi na uchylenie kontrolowanych decyzji (w całości lub w części). Unormowanie zawarte w art. 145 § 1 pkt 1) a, b, c p.p.s.a. - stanowi o naruszeniu prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy; naruszeniu prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego oraz inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy. W przypadku powoływania się na naruszenie przepisów prawa, skuteczne podniesienie zarzutów w tym zakresie wymaga wykazania, że powołane naruszenie miało wpływ lub mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zdaniem Sądu, materiał dowodowy zgromadzony w sprawie, w świetle poczynionych uwag, nie pozwala na stwierdzenia istnienia takiego rodzaju wadliwości w niniejszej sprawie. Kontrola Sądu w rozpoznawanej sprawie obejmowała przede wszystkim ocenę legalności merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy i co do zasady sprawowana jest ona pod względem zgodności z prawem, a więc polega na weryfikacji decyzji organu administracji publicznej z punktu widzenia obowiązującego prawa materialnego i procesowego. W ocenie Sądu orzekającego, brak było podstaw do stwierdzenia naruszeń prawa skutkujących wyeliminowaniem zaskarżonej decyzji z obrotu prawnego. Jak już podniesiono, Sąd uchyla zaskarżoną decyzję tylko w razie zaistnienia istotnych wad w przeprowadzonym postępowaniu, jeżeli mogły one mieć wpływ na wynik sprawy lub naruszenia przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy. Istnienia takiego charakteru naruszeń w niniejszej sprawie skarżący nie wykazał. Wobec powyższego Sąd nie znalazł podstaw do stwierdzenia naruszenia przez organy przepisów prawa materialnego, ani też przepisów prawa procesowego w sposób mogących mieć wpływ na wynik sprawy. Brak było podstaw do uwzględnienia skargi. Powołane w treści niniejszego uzasadnienia orzeczenia sądów administracyjnych dostępne są w internetowej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl). W tym stanie sprawy, uznawszy w reasumpcji zarzuty podniesione w skardze za niezasadne, jak i nie znajdując podstaw do stwierdzenia z urzędu, że wydane w sprawie decyzje naruszają prawo (vide: art. 134 § 1 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi) Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku oddalił wniesioną skargę na podstawie art. 151 p.p.s.a., o czym orzeczono jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło