III SA/Gd 717/05

WyrokWSA w Gdańsku2006-02-15

Skład orzekający: Krzysztof Gruszecki, Alina Dominiak, Felicja Kajut

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy niedosłuch, który nie został jednoznacznie zdiagnozowany jako choroba zawodowa przez uprawnione jednostki medyczne, może zostać uznany za chorobę zawodową przez organ administracji publicznej, mimo istnienia związku przyczynowego z warunkami pracy?
Ratio decidendi
Organ administracji publicznej nie może samodzielnie rozpoznać choroby zawodowej ani ustalić związku przyczynowego między schorzeniem a warunkami pracy, jeśli uprawnione jednostki medyczne nie wydały w tym zakresie wiążącego orzeczenia. Orzeczenie lekarskie jest kluczowym elementem decydującym o stwierdzeniu choroby zawodowej, a organ administracji jest nim związany.
Stan faktyczny
Skarżący domagał się stwierdzenia choroby zawodowej w postaci uszkodzenia słuchu. Organy administracji kolejno odmawiały stwierdzenia choroby, powołując się na opinie lekarskie wskazujące na brak związku przyczynowego między niedosłuchem a warunkami pracy, mimo że skarżący pracował w warunkach narażenia na hałas. Po uchyleniu decyzji przez NSA i WSA, organy ponownie odmówiły stwierdzenia choroby, podtrzymując stanowisko o braku związku przyczynowego. Skarżący kwestionował prawidłowość oceny dokumentacji medycznej i wskazywał na dowody świadczące o istnieniu niedosłuchu od lat sześćdziesiątych.
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Krzysztof Gruszecki (spr.), Sędziowie WSA Alina Dominiak, WSA Felicja Kajut, Protokolant Wioleta Gładczuk, po rozpoznaniu w dniu 15 lutego 2006 r. na rozprawie sprawy ze skargi C. M. na decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego [...] z dnia 5 października 2005 r. nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej oddala skargę. Decyzją z dnia 10 lipca 1998 r. nr [...] Państwowy Terenowy Inspektor Sanitarny [...] na podstawie art. 1 pkt 2 ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (Dz. U. Nr 12, poz. 49), art. 104 k.p.a., § 10 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 65, poz. 294 ze zm.) odmówił stwierdzenia u C.M. choroby zawodowej w postaci zawodowego uszkodzenia słuchu. Wydając powyższą decyzję organ pierwszej instancji oparł się na wywiadzie środowiskowym, wywiadzie epidemiologicznym oraz orzeczeniach lekarskich Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy [...] z dnia 12 stycznia 1998 r. oraz Instytutu Medycyny Morskiej i Tropikalnej [...] z dnia 3 czerwca 1998 r. Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy [...] wskazał, że wprawdzie skarżący od 1967 r. pracował jako instruktor zawodu, ale jedynie sporadycznie – w czasie egzaminów narażony był na hałas ponadnormatywny, co stanowi podstawę do uznania, że schorzenie skarżącego nie może zostać uznane za zawodowe uszkodzenie słuchu. Z kolei Instytut Medycyny Morskiej i Tropikalnej [...] stwierdził, iż obustronny, głęboki graniczący z głuchotą niedosłuch odbiorczy, na który cierpi skarżący nie może być uznany za niedosłuch pochodzenia zawodowego ze względu na 30-letni okres jaki upłynął od zaprzestania pracy w ponadnormatywnym hałasie. Podniesiono nadto, iż skarżący w okresie od 1967 do 1994 r. wykonywał pracę instruktora zawodu, co wskazuje na zadawalającą w tym okresie wydolność społeczną słuchu. W odwołaniu od powyższej decyzji C. M. wskazał, iż zarówno organ pierwszej instancji jak i wydające w sprawie opinie lekarskie jednostki służby zdrowia pominęły okoliczność, że w okresie, w którym skarżący pracował w warunkach narażenia na ponadnormatywny hałas mogło u niego dojść do osłabienia słuchu przekształconego w późniejszym okresie w niedosłuch graniczący z głuchotą. Wskazał, iż w latach 1954 – 1967 pracował m.in. na stanowisku spawacza elektrycznego oraz mistrza wydziału [...] i praca ta mogła mieć wpływ na późniejszy postęp wady słuchu, osłabienia jego odporności i zwiększenia podatności słuchu na uszkodzenia. Podał, iż stosowna dokumentacja lekarska znajduje się w Przychodni Zakładowej "A" S.A. Rozpoznając odwołanie skarżącego [...] Wojewódzki Inspektor Sanitarny [...] decyzją z dnia 12 lutego 1999 r. nr [...] utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji. W uzasadnieniu organ odwoławczy wskazał, że z wywiadu środowiskowego wynika, iż skarżący w latach 1954 - 1967 był zatrudniony na stanowiskach spawacza, brygadzisty spawaczy i mistrza wydziału [...] i w tym czasie był narażony na ponadnormatywny hałas. W okresie od 1967 r. do 1994 r. pracował jako specjalista ds. szkolenia zawodowego, instruktor szkolenia zawodowego oraz kierownik zmiany szkolenia zawodowego. W tym czasie narażenie na hałas było sporadyczne i krótkotrwałe. Organ odwoławczy podniósł, że Instytut Medycyny Morskiej i Tropikalnej [...] w uzupełniającym orzeczeniu lekarskim z dnia 25 stycznia 1999 r. nie rozpoznał u skarżącego choroby i podtrzymał uprzednio wydana opinię. W tej sytuacji organ drugiej instancji nie znalazł podstaw do uchylenia zaskarżonej decyzji. W skardze do Naczelnego Sądu Administracyjnego Ośrodka Zamiejscowego w Gdańsku skarżący wniósł o uchylenie decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego [...], zarzucając jej naruszenie § 1 ust. 1 i § 3 ust. 1 pkt 4 rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie chorób zawodowych. W uzasadnieniu skargi podniósł, iż stałe narażenie na ponadnormatywny hałas miało miejsce do 1983 r. bowiem, mimo że na stanowisko instruktora praktycznej nauki zawodu został przeniesiony w 1967 r. ze względu na niedosłuch, to nadal prowadząc naukę zawodu wykonywał pracę w warunkach podobnych do poprzednich. W tej sytuacji twierdzenia jednostek służby zdrowia, iż stwierdzeniu choroby zawodowej sprzeciwia się trzydziestoletni okres pracy w warunkach niewystępowania ponadnormatywnego hałasu zdaniem skarżącego są błędne. Skarżący wskazał, iż orzeczenia lekarskie pomijały też bezsporny fakt wystąpienia u niego niedosłuchu już po okresie pracy w latach 1954 – 1967, a później pogłębianie się tej choroby; jak wynika zaś z dokumentacji lekarskiej Przychodni Zakładowej "A" podejrzenie choroby polegającej na obustronnym niedosłuchu typu odbiorczego było u niego już w latach sześćdziesiątych i siedemdziesiątych i już wówczas zakład pracy zgodnie z § 3 ust. 1 pkt 4 rozporządzenia powinien był skierować skarżącego do jednostki organizacyjnej właściwej do rozpoznania chorób zawodowych. Wyrokiem z dnia 7 marca 2001 r. Naczelny Sąd Administracyjny Ośrodek Zamiejscowy w Gdańsku uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji. W uzasadnieniu swego stanowiska Sąd podniósł, iż inspektora sanitarnego prowadzącego postępowanie administracyjne w sprawie choroby zawodowej obowiązują wszystkie reguły dotyczące przebiegu postępowania w szczególności art. 7, 77 § 1 i 2 i 80 k.p.a., zaś orzeczenie lekarskie mające być podstawą rozstrzygnięcia jest w istocie opinią biegłego. Sąd wskazał, iż poza sporem pozostaje fakt, że skarżący pracował do 1967 r. w warunkach sprzyjających uszkodzeniom słuchu. Wykonywał bowiem wówczas pracę w miejscach, gdzie znacznie przekraczane były dopuszczalne normy hałasu. Zasadniczą sporną kwestią pozostaje natomiast narażenie na nadmierny hałas w dalszych okresach pracy skarżącego, zaś w szczególności w latach 1968 – 1983. Sąd podniósł, iż w tej sytuacji uzupełnienie materiału dowodowego musi polegać na szczegółowych ustaleniach w jakich warunkach skarżący w latach 1967 – 1983 prowadził praktyczną naukę zawodu, a później na czym polegały jego obowiązki jako specjalisty ds. szkolenia. Sąd wskazał nadto, iż w aktach sprawy brak jest jakichkolwiek materiałów lekarskich z przemysłowej służby zdrowia, pod opieką której pozostawał skarżący przez cały okres zatrudnienia. Wagę tych materiałów musi podkreślać bezsporna okoliczność, iż przyczyną odsunięcia skarżącego w 1967 r. od pracy produkcyjnej było stwierdzenie już wówczas u niego niedosłuchu. Nie można więc w ocenie Sądu wykluczyć, że choroba zawodowa ujawniała się już znacznie wcześniej, a następnie jedynie się nasilała. Rozpoznając ponownie sprawę Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny [...] decyzją z dnia 7 maja 2002 r. nr [...] odmówił stwierdzenia u skarżącego C. M. choroby zawodowej w postaci zawodowego uszkodzenia słuchu wywołanego działaniem hałasu. W uzasadnieniu organ wskazał, iż zgodnie z wytycznymi zawartymi w uzasadnieniu wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego w Gdańsku uzupełnił dokumentację dotyczącą przebiegu pracy zawodowej skarżącego i jego narażenia na hałas. Organ wskazał, iż z pisma Biura Bezpieczeństwa Pracy przy "A" z dnia 21 lutego 2001 r. wynika, że w okresie od 1954 r. do 1967 r. skarżący był narażony bezpośrednio i pośrednio na hałas ponadnormatywny przez około 6 godzin na 8 godzinny dzień pracy, a w latach 1967 – 1983, gdy wykonywał głównie prace nadzorczo-kontrolne oraz prace biurowe mógł być narażony na tło hałasu przez około 6 godzin w miesiącu – podczas przeprowadzania egzaminów praktycznych, zaś od kwietnia 1983 r. pracował na stanowiskach, na których narażenie na hałas nie występowało. W tej sytuacji WOMP podtrzymał swoją poprzednią opinię. Organ pierwszej instancji podniósł ponadto, iż zwrócił się do biura kadr "A" z zapytaniem, czy w aktach personalnych skarżącego znajduje się zaświadczenie lekarskie, na podstawie którego Kierownik Sekcji Szkolenia Zawodowego stwierdził w piśmie z dnia 27 listopada 1996 r., że skarżący w latach 1970 – 1977 był zatrudniony ze względu na niedosłuch na stanowisku indywidualnym przy opracowywaniu programów szkolenia zawodowego. W odpowiedzi na powyższe zapytanie "A" podała, iż w aktach osobowych skarżącego nie ma orzeczenia lekarskiego stwierdzającego niedosłuch. Jedynym dokumentem zawierającym orzeczenie lekarskie jest odnaleziona w archiwum SKS karta kontrolna BHP i badań profilaktycznych, w której figurują następujące zapisy z 2.01.1995 r. "czynniki szkodliwe – brak" , "10.09.1992 r. zdolny" i "22.01.1995 r. – zdolny bez hałasu". Organ nadto wskazał, iż brak jest audiogramów, a zatem nie można ustalić wielkości niedosłuchu w latach siedemdziesiątych, nadto całą dokumentację lekarską laryngologiczną wydano w dniu 14 maja 1997 r. skarżącemu, co wynika z wpisu w książce audiometrów w przychodni przy "A". Brak jest również dokumentacji z poradni lekarskiej ogólnej, zaś kadry "A" nie posiadają zaświadczenia lekarskiego, na podstawie którego Kierownik Sekcji Szkolenia Zawodowego stwierdził, iż skarżący przeniesiony był z powodu niedosłuchu. W odwołaniu od powyższej decyzji skarżący podniósł, iż organ pierwszej instancji nie dokonał analizy dokumentacji lekarskiej zgromadzonej w sprawie, gdyż wbrew twierdzeniom organu w dokumentach tych znajdują się orzeczenia lekarskie stwierdzające niedosłuch. Skarżący na poparcie swoich twierdzeń wskazał na następujące dokumenty: 1) badania okresowe z 1989 r. – niedosłuch zawodowy, "1969 – niedosłuch", orzeczenie lekarza otolaryngologa H. F. "niedosłuch 50-70dB"; 2) karta laryngologiczna, gdzie pod datą 6.10.1970 widnieje zapis lekarza otolaryngologa "gorzej słyszy od kilku lat", "niedosłuch typu odbiorczego"; 3) historia choroby – zapis "niedosłuch" przez lekarza medycyny przemysłowej; 4) wywiad środowiskowy przeprowadzony w dniu 24 października 1996 r., w którym w punkcie 10 stwierdzono "czynniki szkodliwe, które wywołały chorobę zawodową – hałas, w punkcie 12 stwierdzono, iż w dniu 6.10.1970 r. "rozpoznano niedosłuch typu odbiorczego", zaś w punkcie 13 wpisano jako rozpoznanie "głuchota zawodowa" – pieczątka i podpis lekarza przeprowadzającego wywiad R. L. Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny decyzją z dnia 13 września 2002 r. nr [...] utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji. W uzasadnieniu organ podniósł, iż Instytut Medycyny Morskiej i Tropikalnej [...] w wydanej w dniu 1 sierpnia 2002 r. opinii uzupełniającej stwierdził brak podstaw do rozpoznania u skarżącego C. M. choroby zawodowej. W opinii stwierdzono, iż skarżący cierpi na obustronny, głęboki, graniczący z głuchotą niedosłuch odbiorczy, który nie może być uznany za niedosłuch zawodowy ze względu na trzydziestoletni okres jaki upłynął od zaprzestania pracy w ponadnormatywnym hałasie. Skarżący w latach 1967 – 1983 narażony był na hałas przez około 6 godzin miesięcznie, zaś po 1983 r. nie był narażony zawodowo na działanie hałasu. 6-cio godzinna w miesiącu ekspozycja na hałas przemysłowy nie może być przyczyną znamiennego uszkodzenia słuchu, nawet kiedy nakłada się na już istniejący niedosłuch. Organ podniósł, iż nie wiadomo jaki stopień niedosłuchu istniał w 1967 r., kiedy ustało udokumentowane narażenie na ponadnormatywny hałas, gdyż całą dokumentację lekarską wydano na ręce żony skarżącego w dniu 3 czerwca 1997 r. i podobno dokumenty zaginęły. Dostarczone przez żonę skarżącego kserokopie audiogramów z dnia 3 czerwca 1987 r., z dnia 9 września 1984 r. oraz z dnia 28 listopada 1986 r. nie są podpisane przez osobę badającą, zatem w ocenie organu odwoławczego ich wiarygodność budzi zastrzeżenia. Stwierdzony przez laryngologa ze stoczniowej Poradni Laryngologicznej w 1970 r. niedosłuch zawodowy nie spowodował skierowania skarżącego na diagnostykę orzeczniczą do Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy [...], lecz przeniesienie na stanowisko pracy, gdzie nie było narażenia na hałas. Fakt ten w ocenie organu mógł stanowić zalecenie profilaktyczne, aby przez zmianę warunków pracy uchronić pracownika od pogłębianie się niedosłuchu i nie jest dowodem na istnienie w tym czasie niedosłuchu spełniającego kryteria do rozpoznania niedosłuchu zawodowego. Notatka z badania profilaktycznego z 10 września 1992 r. stwierdza, że skarżący jest zdolny do pracy, zaś dopiero z dnia 22 stycznia 1995 r., iż "zdolny do pracy bez hałasu". Organ odwoławczy wskazał ponadto, iż skarżący nigdy nie korzystał z aparatu poprawiającego słuch, pomimo że protezowania słychu było od 1970 r. powszechnie stosowaną i dostępną metodą rehabilitacyjną. Pomimo braku aparatu skarżący wykonywał pracę wymagającą dobrego kontaktu werbalnego, zarówno z osobami szkolonymi zawodowo jak i współpracownikami. W tej sytuacji organ drugiej instancji nie znalazł podstaw do uwzględnienia odwołania skarżącego. W skardze do Naczelnego Sądu Administracyjnego Ośrodka Zamiejscowego w Gdańsku C. M. podniósł, iż choroba pojawiła się u niego w latach sześćdziesiątych i siedemdziesiątych i wówczas lekarze prowadzący winni byli skierować go na odpowiednie badania w celu stwierdzenia choroby zawodowej, lecz nie uczyniono tego. Wskazał, że dokumentacja lekarska, w tym audiogramy świadczy o istniejącym głębokim niedosłuchu, a jej wiarygodność jest niesłusznie podważana przez organ drugiej instancji. W konkluzji wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji. Wyrokiem z dnia 6 stycznia 2005 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku uchylił zaskarżoną decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego [...], wskazując w uzasadnieniu przedmiotowego rozstrzygnięcia, iż organ prowadzący postępowanie winien zmierzać do ustalenia i oceny, jaki był poziom hałasu w środowisku pracy skarżącego oraz przez jaki okres trwało narażenie zawodowe na ten czynnik; nadto Sąd zobligował organ do zgromadzenia kompletnej dokumentacji lekarskiej dotyczącej skarżącego. W następstwie powyższego wyroku decyzją z dnia 5 października 2005 r. nr [...] Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny, na podstawie art. 5 pkt 4a ustawy o Państwowej Inspekcji Sanitarnej, art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. oraz § 10 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie chorób zawodowych utrzymał w mocy decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego [...] z dnia 7 maja 2002 r. W uzasadnieniu w/w rozstrzygnięcia wskazano, iż wywiad środowiskowy, orzeczenia lekarskie jak i ich uzupełnienia zostały sporządzone przez instytucje oraz jednostki upoważnione. Co ważne, obie jednostki wydające orzeczenia nie rozpoznały u C. M. choroby zawodowej. Nadto organ wskazał, iż w przedmiocie dokumentacji medycznej dwukrotnie zwracał się do Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy [...]; jednostka ta wyjaśniła, iż orzeczenie wydano na podstawie wyników przeprowadzonych badań i dokumentacji lekarskiej, uwzględniając m.in. audiogramy z lat 1984 – 1996. Z kolei od 1967 r. pacjent nie był przewlekle narażony na nadmierny hałas w miejscu pracy, który mógłby powodować zawodowe uszkodzenie słuchu. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku C. M. wniósł o uchylenie w/w decyzji i uznanie istnienia choroby zawodowej. Wskazując na przebieg swojego zatrudnienia oraz braki w dokumentacji lekarskiej skarżący podniósł, iż już w 1969 r. w toku badań okresowych stwierdzono u niego niedosłuch, co potwierdził wywiad środowiskowy z 1996 r. W tym też stanie jednoznacznie można stwierdzić, iż niedosłuch był pochodzenia zawodowego i powstał bezpośrednio po okresie pracy. W odpowiedzi na skargę Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny [...] wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje: W myśl art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawa nie stanowi inaczej. Postępowanie przed sądami administracyjnymi prowadzone jest zaś na podstawie przepisów ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.). Zgodnie z art. 153 przedmiotowego aktu normatywnego ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie lub bezczynność było przedmiotem zaskarżenia. W niniejszej sprawie zaskarżeniu do sądu administracyjnego poddano decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego, utrzymującą w mocy decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego, który nie stwierdził u skarżącego choroby zawodowej. Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Sąd w składzie orzekającym wskazuje, iż stosownie do postanowień § 1 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych (mającego zastosowanie w niniejszej sprawie na mocy § 10 w zw. z § 12 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach – Dz. U. nr 132, poz. 1115) za choroby zawodowe uważa się choroby określone w wykazie chorób zawodowych stanowiącym załącznik do rozporządzenia, jeżeli zostały spowodowane działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy. W judykaturze przyjmuje się (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 4 czerwca 1998 r., III RN 36/98, publ. OSNP 1999/6/192 oraz wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 sierpnia 1998 r., I SA 786/98, baza Lex nr 45 835), że definicja prawna choroby zawodowej składa się z dwóch elementów, z których jeden jest formalnie wskazany w określonym wykazie, a drugi dotyczy określonego związku przyczynowego objętej wykazem choroby z warunkami wykonywanej pracy. Nadto wskazać należy, iż w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego przyjmowany był powszechnie pogląd o związaniu organów inspekcji sanitarnej rozpoznaniem podanym w stosownym orzeczeniu lekarskim, wydanym w trybie § 7 – 9 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych i braku podstaw do samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej, prowadzącej do odmiennego rozpoznania schorzenia (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 24 marca 2000, I SA 2334/99, z dnia 8 listopada 2000 r., I SA 664/00, z dnia 11 grudnia 2001 r., I SA 746/99 – nie publ., z dnia 24 lutego 1998 r., I SA 1520/97, publ. ONSA 1998/4/150). Naczelny Sąd Administracyjny zgodnie przyjmuje, iż bez orzeczenia lekarskiego (opinii) bądź sprzecznie z nim organ nie może dokonać rozpoznania choroby; tym samym oznacza to, iż ustalenie jednego z ważnych elementów zaliczenia schorzenia do choroby zawodowej uzależnione jest od treści specjalistycznego orzeczenia lekarskiego. Takie stanowisko, akceptowane w pełnej rozciągłości przez skład orzekający w przedmiotowej sprawie zostało przedstawione m.in. w uchwale składu 7 sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 20 maja 2002 r. (OPS 3/02, publ. ONSA 2003/1/4). Co warte podkreślenia, wykaz chorób zawodowych, stanowiący załącznik do w/w rozporządzenia i zawierający dwadzieścia pozycji, określa zamknięty katalog chorób zawodowych. Oznacza to, iż za chorobę zawodową może zostać uznana wyłącznie choroba wymieniona w wykazie, jeżeli została spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy. Tym samym konsekwentnie należałoby przyjąć, iż zachorowanie na chorobę, nawet w wyniku wykonywania pracy w warunkach szkodliwych dla zdrowia, która nie został ujęta w obowiązującym wykazie, nie daje podstaw do wydania przez właściwego inspektora decyzji o stwierdzeniu choroby zawodowej. Powyższe konstatacje nie zmieniają zasadniczej kwestii, iż w sprawach chorób zawodowych orzeczenia wydawane są przez właściwe rzeczowo organy administracji publicznej. To organ administracyjny zobligowany jest stosować postanowienia kodeksu postępowania administracyjnego ze wszystkimi konsekwencjami, chyba, że powołane wyżej rozporządzenie zawiera regulacje odmienne. Jak już wyżej wskazano, rozporządzenie w sprawie chorób zawodowych określa prawną definicję choroby zawodowej. W pozycji 15 przedmiotowego wykazu chorób zawodowych znajduje się uszkodzenie słuchu wywołane działaniem hałasu. O ile zatem zachodzi związek przyczynowy pomiędzy zachorowaniem na w/w chorobę a szkodliwymi warunkami pracy, to mamy do czynienia co do zasady z chorobą zawodową. Inaczej rzecz ujmując w takiej sytuacji dowód prima facie wskazuje, że jest to choroba zawodowa. Skoro jednak choroba nie daje się ustalić prawnie lecz konieczne są do tego badania i diagnostyka lekarska, to należy wskazać m.in. także na prawdopodobieństwo zachorowania na chorobę spełniającą kryteria choroby zawodowej. Sąd w składzie orzekającym nie podziela przy tym stanowiska, które na gruncie rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych z 1983 r. uzależniało możliwość rozpoznania choroby zawodowej uszkodzenia słuchu od stwierdzenia określonego stopnia nasilenia niedosłuchu. Jako swoje przyjmuje zaś pogląd zawarty w orzeczeniu Sądu Najwyższego z 14 marca 2002 r. (III RN 78/01, publ. Prawo Pracy 2003/3/31). Stosownie do powyższego stanowiska i w ocenie Sądu, brak jest podstaw prawnych, aby z prawnego pojęcia choroby zawodowej eliminować "uszkodzenie słuchu wywołane działaniem hałasu", ze względu na stopień uszkodzenia słuchu. Wskazać w tym miejscu należy, że niniejszy pogląd jest tożsamy ze stanowiskiem wyrażonym wcześniej w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego (por. wyrok z dnia 8 maja 2002 r., II SA/Gd 1457/00, nie publ.). W ocenie Sądu bowiem, w braku wątpliwości interpretacyjnych w zakresie wykładni językowej przepisów w brzmieniu obowiązującym w dacie wydania zaskarżonej decyzji uznać należy, że przepisy te – w odróżnieniu od aktualnie obowiązujących w tym zakresie – nie uzależniają stwierdzenia choroby zawodowej od stopnia utraty słuchu, co wynika wprost z pkt 15 załącznika do w/w rozporządzenia Rady Ministrów. W przedmiotowej sprawie nikt nie kwestionuje faktu choroby C. M.. Już bowiem w orzeczeniu Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy [...] z dnia 12 stycznia 1998 r. (vide: k. [...] akt administracyjnych) rozpoznano u skarżącego obustronny niedosłuch odbiorczy; przedmiotowe ustalenia zostały następnie potwierdzone orzeczeniem Instytutu Medycyny Morskiej i Tropikalnej [...]z dnia 3 czerwca 1998 r. (k. [...] akt administracyjnych). W następstwie zaś wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego Ośrodka Zamiejscowego w Gdańsku z dnia 7 marca 2001 r. Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy [...] po uzupełnieniu wywiadu środowiskowego podtrzymał własne orzeczenie wydane w sprawie (k. [...] akt administracyjnych). Podobne stanowisko zostało nadto zajęte przez Instytut Medycyny Morskiej i Tropikalnej [...], co wyrażono w piśmie z dnia 1 sierpnia 2002 r. (k. [...] akt administracyjnych) oraz po raz kolejny przez Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy [...] (vide: k. [...] akt administracyjnych). Jednakże ze wszystkich orzeczeń upoważnionych jednostek lekarskich wynika, iż niedosłuch występujący u skarżącego nie wiąże się z warunkami pracy. Nie można więc uznać stwierdzonej u skarżącego wady słuchu za pozostającą w związku przyczynowym z działaniem czynników szkodliwych występujących w środowisku pracy skarżącego. Powyższe nie przeczy by skarżący nie był w ogóle narażony na jakikolwiek hałas, ale wskazuje, że zmiany chorobowe stwierdzone u skarżącego nie są typowe dla objawów klinicznych uszkodzenia słuchu spowodowanego przez hałas. Potwierdzeniem tego jest m.in. wielokrotne badanie audiometryczne w zaleconych odstępach czasowych oraz ustalenie, iż po 1967 r. skarżący nie był przewlekle narażony nadmierny hałas w miejscu pracy mogący spowodować zawodowe uszkodzenie słuchu. Jak już była o tym mowa, bez przedmiotowych opinii bądź sprzecznie z tymi opiniami organ administracji nie może dokonać we własnym zakresie rozpoznania choroby i ustalenia, czy rozpoznane schorzenie mieści się w wykazie chorób zawodowych. Oczywiście nie oznacza to zwolnienia organu orzekającego od obowiązku dokonania dogłębnej oceny opinii biegłego w granicach wskazanych w art. 80 k.p.a. Organ nie może bowiem oprzeć swego rozstrzygnięcia w sprawie na opinii lekarskiej o lakonicznej treści, nie zawierającej przekonywającego i należytego uzasadnienia, bądź sprzecznej z przepisami prawa. Mając taką opinię, organ zobowiązany jest wezwać biegłych lekarzy do uzupełnienia opinii w kierunku przez siebie wskazanym bądź z urzędu zasięgnąć opinii innej placówki naukowej służby zdrowia z zakreśleniem jej okoliczności, jakie winny być w opinii ustalone. W przedmiotowej sprawie wymagania te zostały spełnione gdyż wydane opinie są spójne, zasadne oraz należycie uzasadnione. Stwierdzono w nich jednoznacznie, uwzględniając wywiad, dokumentację lekarską oraz wyniki badań, iż brak jest związku przyczynowego między ujawnionym, bezspornym schorzeniem a działaniem szkodliwych czynników występujących w środowisku pracy skarżącego. Uznać zatem w reasumpcji należy, że jednostki medycyny pracy w sposób przekonywający wyjaśniły z jakich przyczyn choroby skarżącego nie można uznać za chorobę zawodową. Wyrażona ocena została zawarta w spełniających wymagania formalne opiniach upoważnionych do tego placówek, których prawidłowość przeprowadzenia skarżący co do zasady nie kwestionował. Zatem z uwagi na fakt, iż warunkiem koniecznym stwierdzenia przez organy inspekcji sanitarnej choroby zawodowej jest jej uprzednie, lekarskie rozpoznanie przez właściwe medyczne jednostki orzecznicze, orzeczenie o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej jest wiążące dla organów administracji orzekających w przedmiocie choroby zawodowej i prowadzić musi do odmowy stwierdzenia choroby (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 24 maja 2001 r., I SA 1801/00, baza Lex nr 77663). W związku z tym zarzuty skarżącego w powyższym zakresie podniesione w skardze nie zasługują na uwzględnienie. Sąd w składzie orzekającym stwierdza nadto, iż w świetle art. 7 i 77 k.p.a. postępowanie administracyjne organu inspekcji sanitarnej przeprowadzone zostało w sposób w pełni prawidłowy, a merytoryczna decyzja wydana została w oparciu o należycie zgromadzony i wnikliwie oceniony obszerny materiał dowodowy. Wskazać również trzeba, że rozpatrujący ponownie sprawę organ administracji w pełni zastosował się do zaleceń zawartych we wskazanym wyżej wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 6 stycznia 2005 r. Materiał dowodowy sprawy uzupełniono bowiem o stosowną dokumentację konieczną do wydania merytorycznego rozstrzygnięcia (vide: k . [...]– [...] akt administracyjnych). W związku z tym, w świetle powyższych rozważań zarzuty skargi należy uznać jedynie za polemikę z należycie umotywowanymi wnioskami orzeczeń lekarskich co do kwalifikacji medycznej schorzenia skarżącego patrząc przez pryzmat stwierdzenia choroby zawodowej oraz prawidłowym rozstrzygnięciem organu administracji sanitarnej zapadłym w ich następstwie. Z tych względów, Sąd na mocy art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi skargę oddalił.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło