III SA/Gd 838/21

WyrokWSA w Gdańsku2022-03-17

Skład orzekający: Alina Dominiak, Janina Guść, Paweł Mierzejewski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy borelioza, stwierdzona u osoby pracującej w gospodarstwie rolnym, może zostać uznana za chorobę zawodową, jeśli udokumentowane zakażenie i objawy wystąpiły po zakończeniu pracy w rolnictwie?
Ratio decidendi
Choroba zawodowa może zostać uznana, jeśli istnieje związek przyczynowy między chorobą a warunkami wykonywanej pracy, udokumentowany medycznie w okresie zatrudnienia. W przypadku boreliozy, jeśli udokumentowane zakażenie i objawy wystąpiły po zakończeniu pracy w gospodarstwie rolnym, nie można uznać jej za chorobę zawodową, nawet jeśli w przeszłości występowały niespecyficzne dolegliwości bólowe.
Stan faktyczny
Skarżący K.A. domagał się uznania boreliozy za chorobę zawodową, wskazując na pracę w gospodarstwie rolnym. Organy administracji odmówiły uznania choroby zawodowej, opierając się na orzeczeniach lekarskich stwierdzających brak medycznego udokumentowania boreliozy w okresie zatrudnienia. Udokumentowane ukłucia kleszczy i potwierdzenie boreliozy miały miejsce po zakończeniu przez skarżącego pracy w rolnictwie. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów proceduralnych i prawa materialnego, wskazując na wcześniejsze dolegliwości bólowe.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Alina Dominiak Sędziowie: Sędzia WSA Janina Guść Sędzia WSA Paweł Mierzejewski (spr.) Protokolant: Starszy sekretarz sądowy Agnieszka Januszewska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 17 marca 2022 r. sprawy ze skargi K. A. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego z dnia 23 lipca 2021 r. nr w przedmiocie choroby zawodowej oddala skargę. Decyzją z dnia 19 maja 2021 r. nr (...) Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny nie stwierdził u K.A. (dalej jako "strona" albo "skarżący") choroby zawodowej - boreliozy - wymienionej pod poz. 26 "choroby zakaźne lub pasożytnicze albo ich następstwa" w wykazie chorób zawodowych stanowiącym załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (tekst jednolity: Dz. U. z 2013 r., poz. 1367; dalej powoływanego w skrócie także jako "rozporządzenie"). W podstawie prawnej wydanej decyzji organ pierwszej instancji wskazał art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. - Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity: Dz. U. z 2021 r., poz. 735; dalej powoływanej w skrócie jako "k.p.a."), art. 5 pkt 4a ustawy z dnia 14 sierpnia 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (tekst jednolity: Dz. U. z 2021 r., poz. 195), art. 46 ust. 5 w związku z art. 12 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników (tekst jednolity: Dz. U. z 2021 r., poz. 266), art. 2351 i art. 237 ustawy z dnia 26 czerwca 1974r. - Kodeks pracy (tekst jednolity: Dz. U. z 2020 r., poz. 1320) oraz § 8 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych. W uzasadnieniu wydanej decyzji organ pierwszej instancji wskazał, że na podstawie orzeczenia lekarskiego z dnia 23 grudnia 2020 r. nr (...) o braku podstaw do rozpoznaniu choroby zawodowej wystawionego przez lekarza orzecznika Instytutu Medycyny Pracy im. prof. (...), orzeczenia lekarskiego z dnia 26 marca 2020 r. nr (...) o braku podstaw do rozpoznaniu choroby zawodowej, wystawionego przez lekarza orzecznika Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w G. oraz karty oceny narażenia zawodowego opracowanej w dniu 18 listopada 2019 r. organ znalazł podstaw do stwierdzenia u strony choroby zawodowej. Z karty oceny narażenia zawodowego wynika, że K.A. : - w okresach 8 kwietnia 1972 r. - 22 września 1972 r., 8 stycznia 1976 r. - 31 marca 1989 r., 10 lipca 1989 r. - 13 lutego 1991 r., 2 kwietnia 1991 r. - 8 kwietnia 1991 r. i 16 marca 1992 r. – 15 czerwca 1992 r. – pracował na różnych stanowiskach na statkach; - w okresach 12 stycznia 1969 r. - 7 kwietnia 1972 r., 23 września 1972 r. - 27 grudnia 1974 r. oraz 18 listopada 1975 r. – 7 stycznia 1976 r. pracował w gospodarstwie rolnym dziadka J.R., w którym mieszkał i w którego prowadzeniu pomagał (zakres czynności: przygotowanie pola pod zasiewy, sianokosy, żniwa, wykopki, wyprowadzanie i wypas bydła na pastwiskach, prace w lesie); - w okresie 28 maja 1993 r. – 30 kwietnia 2014 r. pracował w gospodarstwie rolnym Z.R. (zakres czynności: pomoc w przygotowaniu pola pod zasiewy, sianokosy, żniwa, wykopki, wyprowadzanie i wypas bydła na pastwiskach, prace w lesie); - od 1 maja 2014 r. przebywa na emeryturze. Organ wskazał na definicję rolniczej choroby zawodowej zawartą w art. 12 ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników. Zgodnie z tym przepisem za rolniczą chorobę zawodową uważa się chorobę powstałą w związku z pracą w gospodarstwie rolnym, jeżeli choroba ta jest objęta wykazem chorób zawodowych określonych w przepisach wydanych na podstawie Kodeksu pracy. Nadto borelioza należy do grupy "chorób zakaźnych lub pasożytniczych albo ich następstw" wymienionej w punkcie 26 załącznika do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009r. w sprawie chorób zawodowych. Organ wskazał dalej, że borelioza jest chorobą wywoływaną przez krętki borreli burgdorferi przenoszone w trakcie ukłucia przez kleszcze. Siedliskiem żerowania kleszczy są łąki oraz tereny leśne. W przypadku rolników prace polowe na polach położonych przy lesie oraz na łąkach związane np. z sianokosami czy wyprowadzaniem bydła stanowią wysokie ryzyko ukąszenia przez kleszcza. Organ podkreślił, że lekarze specjaliści wskazanych jednostek orzeczniczych uznali tożsamo, po zapoznaniu się ze zgromadzoną dokumentacją, że brak jest podstaw do uznania stwierdzonej u K.A. boreliozy jako choroby zawodowej, z uwagi na brak medycznego udokumentowania tej choroby w okresie zatrudnienia. Lekarz jednostki orzeczniczej pierwszego stopnia wskazał, że udokumentowane ukłucie przez kleszcza nastąpiło 14 lipca 2014 r. czyli po ponad 2 miesiącach od przejścia strony na emeryturę. Kolejne ukłucie z "odczynem zapalnym" odnotowano w dniu 25 sierpnia 2017 r. Z uwagi na brak poprawy po zastosowanym leczeniu antybiotykami 19 października 2018 r. K.A. rozpoczął leczenie boreliozy, potwierdzonej badaniami serologicznymi, w poradni Chorób Zakaźnych w G. Lekarz jednostki orzeczniczej drugiego stopnia podkreślił z kolei, że brak jest przesłanek by wnioskować, że do zakażenia boreliozą doszło u pacjenta przed 2018 r., a zwłaszcza do 2014 r. kiedy to wykonywał pracę zawodową w rolnictwie. Organ pierwszej instancji podkreślił, że oba orzeczenia lekarskie w niniejszej sprawie zostały wydane przez uprawnionych lekarzy zatrudnionych we właściwej jednostce orzeczniczej zgodnie z § 5 wskazanego wyżej rozporządzenia. Co ważne, organ inspekcji sanitarnej podejmując decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej lub braku podstaw do jej stwierdzenia związany jest treścią orzeczeń lekarskich wydanych w sprawie. Nie ma przy tym prawa do samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej, co potwierdza orzecznictwo sądów administracyjnych. W odwołaniu od wyżej wskazanej decyzji K.A. nie zgodził się z opinią lekarza orzecznika, wskazując że objawy choroby takie jak bóle mięśni i stawów zaczynały się już w latach 2011 – 2012, co zostało udokumentowane w karcie przez lekarza rodzinnego. Usuwanie kleszczy w gabinecie zabiegowym nie było z kolei zawsze odnotowywane. Decyzją z dnia 23 lipca 2021 r. nr (...) wydaną na podstawie art. 5 pkt 4a ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej, art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. oraz § 8 rozporządzenia Pomorski Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny utrzymał w mocy zakwestionowaną decyzję organu pierwszej instancji. W uzasadnieniu wydanej decyzji organ odwoławczy przedstawił dotychczasowy przebieg postępowania zainicjowanego w dniu 21 października 2019 r. zgłoszeniem podejrzenia choroby zawodowej u K.A. . Organ odwoławczy podniósł, ze obydwa orzeczenia lekarskie zostały wydane przez lekarzy posiadających wymagane uprawnienia, zatrudnionych odpowiednio w jednostce orzeczniczej pierwszego i drugiego stopnia. Karta oceny narażenia zawodowego została sporządzona przez upoważnionego przedstawiciela Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego. W ocenie organu odwoławczego dokumenty te nie budzą jakichkolwiek wątpliwości. Organ odwoławczy wskazał, że z karty oceny narażenia zawodowego i zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika, że K.A. : - w okresie od 12 stycznia 1969 r. do 7 kwietnia 1972 r. pomagał w prowadzeniu gospodarstwa rolnego dziadka; - w okresie od 8 kwietnia 1972 r. do 22 września 1972 r. zatrudniony był na stanowisku mł. marynarza, marynarza, kierownika statku II kat. w Morskim Porcie Handlowym G. Przedsiębiorstwo Państwowe; - w okresie od 23 września 1972 r. do 27 grudnia 1974 r. pomagał w prowadzeniu gospodarstwa rolnego dziadka; - od 28 grudnia 1974 r. do 17 listopada 1975 r. odbywał zasadniczą służbę wojskową; - w okresie od 18 listopada 1975 r. do 7 stycznia 1976 r. pomagał w prowadzeniu gospodarstwa rolnego dziadka; - w okresie od 8 stycznia 1976 r. do 1 listopada 1984 r. był zatrudniony na stanowisku st. marynarza, kierownika statku II kat., kierownika statku I kat. w Morskim Porcie Handlowym G. Przedsiębiorstwo Państwowe; - w okresie od 3 grudnia 1984 r. do 31 marca 1989 r. był zatrudniony na stanowisku kierownika statku II kat. w Przedsiębiorstwie Usług Morskich "A" w G.; - w okresie od 10 lipca 1989 r. do 13 lutego 1991 r. był zatrudniony na stanowisku kapitana statku I kat. w Morskim Porcie Handlowym G. Portowa Straż Pożarna; - w okresie od 2 kwietnia 1991 r. do 8 kwietnia 1991 r. był zatrudniony na stanowisku kierownika statku kat. III w Urzędzie Morskim w G; - w okresie od 16 marca 1992 r. do 15 czerwca 1992 r. był zatrudniony na stanowisku kierownika statku III kat. w Biurze Hydrograficznym Rzeczpospolitej Polskiej w G.; - w okresie od 28 maja 1993 r. do 30 kwietnia 2014 r. pracował jako rolnik w gospodarstwie kuzyna. Od dnia 1 maja 2014 r. K.A. przebywa na emeryturze. Organ odwoławczy podkreślił, że z karty oceny narażenia zawodowego wynika, że K.A. podczas pracy w gospodarstwie rolnym dziadka oraz w gospodarstwie rolnym kuzyna, we wskazanych wyżej okresach, wykonując czynności przy przygotowaniu pola pod zasiewy, prace w lesie, prace przy sianokosach, żniwach, wykopkach, wyprowadzając i wypasając bydło, był z wysokim prawdopodobieństwem narażony na kontakt z czynnikiem biologicznym, bakterią - borrelia burgdorferi, w trakcie ukłuć przez kleszcze. Z orzeczenia lekarskiego nr (...) Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w G. z dnia 26 marca 2020 r. wynika, że podczas pracy w obydwu gospodarstwach rolnych ze względu na charakter jej wykonywania K.A. był narażony na kontakt z czynnikiem biologicznym, bakterią - borrelia burgdorferi, w trakcie ukłuć przez kleszcze, które przenoszą ten czynnik biologiczny. Lekarz orzecznik wskazał, że z dostarczonej dokumentacji lekarskiej wynika, że boreliozę udokumentowano badaniami serologicznymi we wrześniu 2018 r. W 2019 r. pacjent był hospitalizowany w Uniwersyteckim Centrum Medycyny Morskiej i Tropikalnej w G., gdzie potwierdzono diagnozę boreliozy i leczono boreliozę stawową, wykluczono natomiast neuroboreliozę. W wyniku specjalistycznych badań przeprowadzonych w Poradni Zakaźnych Chorób Zawodowych WOMP w G. oraz na podstawie dostarczonej dokumentacji lekarskiej u K.A. nie rozpoznano boreliozy, jako choroby zawodowej. Zdaniem lekarza specjalisty zatrudnionego w Wojewódzkim Ośrodku Medycyny Pracy w G. brak udokumentowania medycznego boreliozy w okresie zatrudnienia uniemożliwia uznanie jej jako chorobę zawodową. Organ odwoławczy wskazał zaś, że strona we wniosku o przeprowadzenie ponownego badania w jednostce orzeczniczej II stopnia podniosła, że problemy z sercem i stawami rozpoczęły się dużo wcześniej niż w 2014 r. Strona wskazała na zapis z historii choroby z dnia 6 września 2001 r., gdzie udokumentowano bóle mięśni i stawów. W orzeczeniu lekarskim z dnia 23 grudnia 2020 r. nr (...) o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej, wskazano że analiza całości dokumentacji medycznej pacjenta i ocena wyników aktualnie wykonanych badań potwierdza rozpoznanie boreliozy i uzasadnia zastosowanie antybiotykoterapii w przeszłości. Jednakże nie ma przesłanek pozwalających wnioskować, że do zakażenia boreliozą doszło przed 2018 rokiem, zwłaszcza do 2014 roku, kiedy to K.A. wykonywał pracę w rolnictwie. Dlatego nie ma podstaw merytorycznych do rozpoznania choroby zawodowej z poz. 26 obowiązującego wykazu chorób zawodowych. Opisywane w dokumentacji medycznej dolegliwości pacjenta z dnia 6 września 2001 r. wskazywały na infekcję układu oddechowego a nie na boreliozę. Organ odwoławczy podkreślił, że zgodnie z treścią orzeczenia lekarskiego Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w G. z dnia 26 marca 2020 r. nr (...) lekarze orzecznicy wydając orzeczenie dysponowali historią choroby z poradni podstawowej opieki zdrowotnej w miejscu zamieszkania, historią choroby z Poradni Chorób Zakaźnych w G., kartą informacyjną z leczenia w szpitalach w oddziale chirurgii i chorób zakaźnych, informacją o leczeniu w poradni neurologicznej, wynikami badań przeciwciał przeciwko boreliozie. W ocenie organu odwoławczego z treści orzeczeń lekarskich obydwu jednostek orzeczniczych wynika, że podniesione przez stronę okoliczności o tym, że w przeszłości była kłuta przez kleszcze bez wystąpienia zmian rumieniowych na skórze, jak i występujące bole mięśni i stawów z 2011-12 roku znane były lekarzom orzecznikom w trakcie orzekania o chorobie zawodowej. Organ odwoławczy podniósł, że strona nie wskazała nowych faktów, które nie byłyby znane lekarzom orzecznikom i organowi pierwszej instancji, które miałyby istotny wpływ na rozstrzygnięcie przedmiotowej sprawy. W ocenie organu odwoławczego obydwa orzeczenia lekarskie zostały wydane we właściwej formie i przez uprawnionych lekarzy, a uzasadnienia orzeczeń w sposób rzeczowy i logiczny wyjaśniają istotne dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności. Orzeczenia przedstawiają klarowny tok rozumowania lekarza z omówieniem i analizą określonych dokumentów oraz wskazaniem przeprowadzonych badań. Zawarte w nich uwagi są spójne i logiczne, a treść nie stoi w sprzeczności ze zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym. K.A. wniósł skargę na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku, zarzucając: - naruszenie § 1 pkt 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dni 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych poprzez nie przeanalizowanie całokształtu złożonej dokumentacji medycznej i wyjaśnień pracownika przez pryzmat specyfiki działania czynnika szkodliwego, czasu narażenia na ukąszenie, czasookresu wykonywania pracy, gdzie występowało zagrożenie, brak przeanalizowania wcześniej zgłaszanych objawów - w latach 2011-2012, które wynikały z zakażenia boleriozą; - naruszenie art. 2351 Kodeksu pracy poprzez nie uznanie zakażenia skarżącego za chorobę zawodową, choć na podstawie przedłożonej dokumentacji medycznej z wysokim prawdopodobieństwem można ustalić, iż do zakażenia boleriozą doszło przed rokiem 2014; - naruszenie art. 7 k.p.a. poprzez nie załatwienie sprawy z uwzględnieniem słusznego interesu strony, pomimo podnoszonych we wcześniejszych pismach argumentacji, przedłożonej dokumentacji medycznej, nie podjęcia wszelkich niezbędnych czynności celem wyjaśnienia wszystkich okoliczności sprawy, nie przeanalizowania zgłaszanych wcześniej dolegliwości bólowych jako konsekwencji ukąszenia przez kleszcza. W uzasadnieniu skargi wskazano, że przy wydawaniu orzeczeń lekarskich zbagatelizowano oświadczenie strony o tym, że pierwsze ukąszenia kleszczy miały miejsce w latach 2011-2012, skutkiem czego rozpoczęły się dolegliwości bólowe mięśni i stawów (objawy chorobowe), sygnalizujące zakażenie boleriozą, które miało związek bezpośredni z wykonywaną pracą. W odpowiedzi na skargę Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny wniósł o jej oddalenie nie znajdując podstaw do zmiany swojego stanowiska. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje: W myśl art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jednolity: Dz. U. z 2021 r., poz. 137) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Z kolei zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity: Dz. U. z 2022 r., poz. 329.; dalej powoływanej w skrócie jako "p.p.s.a."), sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Skarga nie zasługiwała na uwzględnienie, gdyż zaskarżona decyzja nie narusza prawa. Przedmiotem kontroli skarżący uczynił decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego z dnia 23 lipca 2021 r., którą utrzymano w mocy decyzję organu pierwszej instancji o nie stwierdzeniu u K.A. choroby zawodowej – boleriozy, wymienionej w poz. 26 wykazu chorób zawodowych stanowiącego załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych. W realiach sprawy podejrzenie stwierdzenia choroby zawodowej u skarżącego dotyczyło choroby, która miała powstać w związku z pracą w gospodarstwie rolnym. W świetle 12 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników za rolniczą chorobę zawodową uważa się chorobę, która powstała w związku z pracą w gospodarstwie rolnym, jeżeli choroba ta jest objęta wykazem chorób zawodowych określonych w przepisach wydanych na podstawie Kodeksu pracy. Zgodnie z definicją choroby zawodowej sformułowaną w art. 2351 Kodeksu pracy za chorobę zawodową uważa się chorobę wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym". Wykaz chorób zawodowych został określony w załączniku do - wydanego na podstawie delegacji ustawowej zawartej w art. 237 § 1 pkt 3 - 6 i § 11 Kodeksu – rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych. Przepisy obu wskazanych wyżej ustaw wskazują na dwie przesłanki, które warunkują uznanie danej choroby za chorobę zawodową. Pierwszą jest wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych schorzenia wymienionego w wykazie chorób zawodowych oraz istnienie związku przyczynowego objętej wykazem choroby z warunkami wykonywanej pracy. W przypadku rolnika musi być to nadto choroba, która powstała w związku z pracą w gospodarstwie rolnym. Tym samym samo stwierdzenie zachorowania na chorobę, która została ujęta w obowiązującym wykazie nie daje podstaw do wydania przez właściwego inspektora sanitarnego decyzji o stwierdzeniu choroby zawodowej, gdyż koniecznym jest stwierdzenie istnienia związku przyczynowego pomiędzy chorobą a wykonywaną pracą, w tym przypadku w gospodarstwie rolnym. Należy wskazać, że w myśl § 8 ust. 1 rozporządzenia decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej albo decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej wydaje się na podstawie materiału dowodowego, a w szczególności danych zawartych w orzeczeniu lekarskim oraz formularzu oceny narażenia zawodowego pracownika lub byłego pracownika. Analizując podstawy wydania decyzji o stwierdzeniu choroby zawodowej należy w szczególności zwrócić uwagę na regulację sposobu orzekania o rozpoznaniu choroby zawodowej. Stosownie do § 5 ust. 1 rozporządzenia wydawanie orzeczeń w tym przedmiocie zostało powierzone lekarzom spełniającym wymagania kwalifikacyjne określone w przepisach wydanych na podstawie art. 9 ust. 3 ustawy z dnia 27 czerwca 1997 r. o służbie medycyny pracy, zatrudnionym w jednostkach orzeczniczych pierwszego stopnia (wymienionych w § 5 ust. 2 rozporządzenia) oraz drugiego stopnia (wskazanych w § 5 ust. 3 rozporządzenia). Stosownie do § 6 ust. 1 rozporządzenia lekarz, o którym mowa w § 5 ust. 1, wydaje orzeczenie o rozpoznaniu choroby zawodowej albo o braku podstaw do jej rozpoznania, zwane dalej "orzeczeniem lekarskim", na podstawie wyników przeprowadzonych badań lekarskich i pomocniczych, dokumentacji medycznej pracownika lub byłego pracownika, dokumentacji przebiegu zatrudnienia oraz oceny narażenia zawodowego. Z akt sprawy wynika, że K.A. został poddany badaniom w uprawnionych jednostkach orzeczniczych, to jest Wojewódzkim Ośrodku Medycyny Pracy w G., przez uprawnionego lekarza który wydał orzeczenie lekarskie nr (...) oraz w Instytucie Medycyny Pracy im. Prof. (...), przez uprawnionego lekarza który wydał orzeczenie nr (...). Orzeczenia te stały się podstawą do wydania decyzji w przedmiocie choroby zawodowej K.A. . Wbrew zarzutom skargi, organy inspekcji sanitarnej oparły dokonane rozstrzygnięcie na należycie zgromadzonym i prawidłowo ocenionym materiale dowodowym. Lekarze zatrudnieni w obu jednostkach orzeczniczych przeanalizowali historię zatrudnienia K.A. oraz jego sytuację zdrowotną w oparciu o kartę narażenia zawodowego i dokumentację lekarską. W orzeczeniu lekarskim nr (...) wskazano, że K.A. dostarczył następującą dokumentację lekarską: historię choroby z poradni POZ w miejscu zamieszkania, Poradni Chorób Zakaźnych w G. oraz karty informacyjne z leczenia w szpitalach - w oddziale chirurgii i chorób zakaźnych; informację o leczeniu w poradni neurologicznej; wyniki badań przeciwciał przeciw boleriozie. W orzeczeniu tym wskazano, że udokumentowane ukłucia przez kleszcza nastąpiły w dniu 14 lipca 2014 r. oraz w dniu 25 sierpnia 2017 r. Natomiast boleriozę udokumentowano badaniami serologicznymi dopiero we wrześniu 2018 r. W roku 2019 potwierdzono diagnozę bolieriozy w UCMMiT w G. Brak podstaw do rozpoznania boleriozy stwierdzono zatem ze względu na brak udokumentowania medycznego boleriozy w okresie zatrudnienia. W orzeczeniu lekarskim nr (...) odnotowano z kolei, że skarżący "w okresie wykonywania prac w gospodarstwie rolnym był wielokrotnie kłuty przez kleszcze, ale usuwał je sam. Od około 2001 r. pacjent zgłaszał bóle barku i biodra prawego. Dostępna kserokopia dokumentacji medycznej pacjenta wskazuje, iż podczas wizyty w NZOZ w Poradni Urazowo - Ortopedyczno – Chirurgicznej w dniu 6 września 2001 r. pacjent zgłaszał bole mięśni i stawów, podawał podwyższona temperaturę ciała do 38,6, wymioty, brak apetytu. W badaniu przedmiotowym osłuchowo nad polami płucnymi stwierdzono liczne furczenia, świsty, gardło zaczerwienione, rozpoznano wówczas zapalenie oskrzeli i migdałków." W orzeczeniu stwierdzono, że analiza całości dokumentacji medycznej pacjenta i ocena wyników aktualnie przeprowadzonych badan potwierdza rozpoznanie boleriozy, jednakże nie ma przesłanek by wnioskować że do zakażenia boleriozą doszło przed 2018 r., a zwłaszcza do 2014 r., kiedy skarżący wykonywał pracę zawodową w rolnictwie. W ocenie Sądu orzekającego organy prawidłowo wskazały, że orzeczenia obydwu jednostek orzeczniczych zostały wydane przez uprawnione jednostki i lekarzy oraz zawierają logiczne i czytelne uzasadnienia. Wyjaśniono w nich dlaczego stwierdzono brak bezspornego lub występującego z wysokim prawdopodobieństwem związku choroby z okresem wykonywanej pracy w rolnictwie. Ocena ta znajduje potwierdzenie w treści orzeczeń lekarskich. Na podkreślenie zasługuje nadto fakt, co odnotowały jednostki orzecznicze, a słusznie wyeksponowały organy Państwowej Inspekcji Sanitarnej, że brak jest w sprawie dokumentacji medycznej informującej o ukłuciach przez kleszcze przed rokiem 2014. Udokumentowane ukłucia miały miejsce dopiero w 2014 r. i 2017 r., natomiast potwierdzenie bolieriozy badaniami serologicznymi nastąpiło w 2018 r. Oznacza to wprost, że udokumentowane zdarzenia miały miejsce po zakończeniu aktywności zawodowej skarżącego w gospodarstwie rolnym i związanego z nią narażenia. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym wielokrotnie podkreślano, że wydane w sprawie orzeczenie lekarskie jednostki właściwej do rozpoznania chorób zawodowych ma charakter opinii biegłego, a organ prowadzący postępowanie jest nim związany. Organ nie ma prawa samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej, prowadzącej do odmiennego rozpoznania schorzenia. Związanie to wynika z tego, że orzeczenie lekarskie stanowi jedyny dopuszczalny środek dowodowy służący stwierdzeniu choroby zawodowej, gdyż zgodnie z § 5 ust. 1 rozporządzenia tylko uprawniony lekarz, zatrudniony w jednostce orzeczniczej pierwszego lub drugiego stopnia, jest właściwy do rozpoznania choroby zawodowej. Organy administracji są związane ustaleniami orzeczeń sporządzonych przez właściwą jednostkę orzeczniczą. Nie dysponując zaś przeciwdowodami, które mogłyby orzeczenia te podważyć, nie mają w tym zakresie podstaw do przyjęcia, że rzeczywisty stan zdrowia danej osoby kształtuje się odmiennie od wyników badań stanowiących postawę orzeczeń lekarskich. Mając na uwadze treść powołanych na wstępie przepisów oraz okoliczności wynikające z przedstawionych Sądowi akt administracyjnych należy uznać, że zaskarżona decyzja odpowiada prawu. Organy uczyniły zadość wymogom wynikającym z art. 7 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a. i art. 80 k.p.a. Skarżący w toku postępowania administracyjnego nie przedstawił zaś dowodów, które pozwoliłyby na zakwestionowanie ustaleń zawartych w orzeczeniach lekarskich i opartych na nim ustaleń organów obu instancji. Ponadto należy wskazać, że uzasadnienia decyzji wydanych w sprawie zawierają w pełni prawidłowe przedstawienie istotnych dla sprawy okoliczności faktycznych jak i wyjaśnienie podstaw prawnych wydanych rozstrzygnięć. W tym stanie sprawy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku oddalił wniesioną skargę, o czym orzeczono jak w sentencji wyroku na podstawie art. 151 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło