III SA/Gd 92/16
WyrokWSA w Gdańsku2016-04-07
Skład orzekający: Alina Dominiak, Anna Orłowska, Elżbieta Kowalik-Grzanka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy policjant, który w celu uzyskania wsparcia innego patrolu skontaktował się telefonicznie z funkcjonariuszką z innego wydziału, z pominięciem dyżurnego jednostki, naruszył dyscyplinę służbową? Czy zaniechanie sporządzenia i nadania dalszego biegu dokumentacji z kontroli drogowej, po tym jak kierowca odmówił przyjęcia mandatu, a następnie okazał wymagane wyposażenie, stanowi przewinienie dyscyplinarne?Ratio decidendi
Sąd uznał, że policjant naruszył dyscyplinę służbową, ponieważ w sytuacji wymagającej wsparcia innego patrolu, miał obowiązek skontaktować się z dyżurnym jednostki, a nie bezpośrednio z funkcjonariuszką z innego wydziału. Ponadto, sąd stwierdził, że zaniechanie przekazania dokumentacji z kontroli drogowej do dalszego biegu, mimo odmowy przyjęcia mandatu przez kierowcę, stanowiło przewinienie dyscyplinarne, ponieważ obowiązkiem funkcjonariusza było przekazanie dokumentacji do zespołu ds. wykroczeń, a nie samodzielna ocena zasadności wszczęcia postępowania.Stan faktyczny
Policjant Ł. T. został obwiniony o dwa przewinienia dyscyplinarne: pierwsze polegało na zignorowaniu dyżurnego jednostki i bezpośrednim kontakcie telefonicznym z funkcjonariuszką w celu uzyskania wsparcia podczas kontroli drogowej; drugie dotyczyło zaniechania sporządzenia i nadania dalszego biegu dokumentacji z kontroli drogowej, po tym jak kierowca odmówił przyjęcia mandatu za brak trójkąta ostrzegawczego. Organy dyscyplinarne uznały policjanta za winnego i wymierzyły mu karę nagany. Policjant wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, kwestionując interpretację przepisów.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Alina Dominiak, Sędziowie Sędzia NSA Anna Orłowska, Sędzia WSA Elżbieta Kowalik-Grzanka (spr.), Protokolant Starszy Sekretarz Sądowy Hanna Tarnawska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 7 kwietnia 2016 r. sprawy ze skargi Ł. T. na orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji [...] z dnia 8 grudnia 2015 r. nr [...] w przedmiocie wymierzenia kary dyscyplinarnej oddala skargę.
Orzeczeniem z dnia 8 grudnia 2015 r. (nr [...]) Komendant Wojewódzki Policji działając na podstawie art. 135n ust. 4 pkt 1 i art. 133 ust. 6 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (tekst jednolity: Dz.U. z 2015r., poz.355 z późn.zm.), po rozpatrzeniu odwołania st. sierż. Ł. T. obwinionego o to, że:
1. w dniu 1 czerwca 2015 roku w K. będąc dowódcą patrolu i pełniąc wspólnie z post. P. W. służbę w patrolu zmotoryzowanym, jako referent Referatu Patrolowo - Interwencyjnego Wydziału Prewencji Komendy Powiatowej Policji w K. dopuścił się do popełnienia przewinienia dyscyplinarnego w ten sposób, że w trakcie prowadzonej kontroli drogowej samochodu osobowego marki [...] o nr rej. [...], w celu uzyskania wsparcia innego patrolu telefonicznie skontaktował się z sierż. szt. E.B. - referentem Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w K. i poprosił ją o udzielenie mu pomocy, gdyż kierujący pojazdem nie chciał zastosować się do wydawanych mu poleceń, a czynności tej dokonał z pominięciem dyżurnego stanowiska kierowania Komendy Powiatowej Policji w K., czym naruszył przepisy § 31 ust. 2 zarządzenia nr 768 Komendanta Głównego Policji z dnia 14 sierpnia 2007 roku w sprawie form i metod wykonywania zadań przez policjantów pełniących służbę patrolową oraz koordynacji działań o charakterze prewencyjnym,
tj. o czyn z art. 132 ust. 3 pkt 3 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 roku o Policji;
2. w dniu 1 czerwca 2015 roku w K. będąc dowódcą patrolu i pełniąc wspólnie z post. P. W. służbę w patrolu zmotoryzowanym, jako referent Referatu Patrolowo Interwencyjnego Wydziału Prewencji Komendy Powiatowej Policji w K., dopuścił się do popełnienia przewinienia dyscyplinarnego w ten sposób, że zaniechał sporządzenia i nadania dalszego biegu dokumentacji z podjętej kontroli drogowej wobec M. Z. - kierującego samochodem osobowym marki [...] o nr ej. [...], który skorzystał z prawa do odmowy przyjęcia mandatu karnego w wysokości 50 zł za brak trójkąta ostrzegawczego, w sytuacji gdzie odmowa przyjęcia mandatu karnego kończy postępowanie mandatowe i możliwe jest w tej sytuacji jedynie skierowanie wniosku o ukaranie do sądu, tym bardziej, że w stosunku do sprawcy wykroczenia w miejscu popełnienia czynu przeprowadzone zostały czynności wyjaśniające o których jest mowa w art. 54 § 1 Kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia (spisanie danych o podejrzanym), jak też wręczono wymienionemu wezwanie do stawiennictwa na dzień 10 czerwca 2015 roku w Komendzie Powiatowej Policji w K.,
tj. o czyn z art. 132 ust. 3 pkt 2 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 roku o Policji
- utrzymał w mocy orzeczenie nr [...] z dnia 16 października 2015 roku Komendanta Powiatowego Policji o uznaniu wyżej wymienionego policjanta winnym zarzucanych mu czynów i wymierzeniu kary dyscyplinarnej nagany.
W uzasadnieniu wydanego orzeczenia Komendant Wojewódzki Policji wskazał, że orzeczeniem nr [...] z dnia 16 października 2015r. Komendant Powiatowy uznał st. sierż. Ł. T. winnym popełnienia zarzucanych mu czynów i wymierzył karę dyscyplinarną nagany.
Od powyższego rozstrzygnięcia wymieniony, z zachowaniem terminu ustawowego, złożył odwołanie do Komendanta Wojewódzkiego Policji, wnosząc o uniewinnienie od przedstawionych mu zarzutów i sprawdzenie zasadności prowadzonego postępowania dyscyplinarnego.
W treści odwołania skarżący wskazał na swoje wątpliwości co do przedstawionych mu zarzutów. St. sierż. Ł. T. stanął na stanowisku, iż prawidłowo zatrzymał do kontroli drogowej pojazd będący w ruchu, a wobec osoby, która nie popełniła wykroczenia drogowego nie mógł skierować do sądu wniosku o ukaranie, gdyż przekroczyłby swoje uprawnienia.
W uzasadnieniu odwołania policjant powołał się na swój stan emocjonalny -zdenerwowanie, które było wynikiem zachowania kierowcy poddanemu kontroli drogowej, co doprowadziło do sytuacji, iż nieumyślnie pominął kontakt radiowy z dyżurnym Komendy Powiatowej Policji w K.
Odnosząc się do złożonego odwołania przełożony dyscyplinarny podtrzymał w całości swoje stanowisko wyrażone w treści uzasadnienia wydanego orzeczenia wskazując, iż decyzja o ukaraniu st. sierż. Ł.T. karą nagany podjęta została jak najbardziej zasadnie, a zgromadzony w prowadzonym postępowaniu dyscyplinarnym materiał dowodowy w pełni dokumentuje popełnienie przez funkcjonariusza przewinienia dyscyplinarnego.
Organ odwoławczy dokonał analizy materiałów postępowania dyscyplinarnego i ustalił następujące okoliczności sprawy:
Postanowieniem nr [...] z dnia 25 sierpnia 2015r. Komendant Powiatowy Policji wszczął przeciwko st. sierż. Ł. T. postępowanie dyscyplinarne zarzucając mu popełnienie przewinienia dyscyplinarnego polegającego na zaniechaniu czynności służbowych oraz niedopełnieniu obowiązków służbowych.
Podstawę wszczęcia postępowania dyscyplinarnego stanowiły materiały z czynności wyjaśniających, przeprowadzonych na skutek skargi złożonej w dniu 9 czerwca 2015r. przez p. M. Z. na sposób i zasadność przeprowadzenia kontroli drogowej w dniu 1 czerwca 2015r. w K. na ul. [...].
Do akt postępowania dyscyplinarnego włączono jako materiał dowodowy zebraną w trakcie czynności wyjaśniających dokumentację w postaci kserokopii: sprawozdania dotyczącego skargi p. M. Z., protokołu przyjęcia ustnej skargi, protokołu z odprawy do służby patrolowej z dnia 1 czerwca 2015r., kart notatników służbowych z pełnionej w dniu 1 czerwca 2015 r. służby przez sierż. szt. E. B., st. sierż. K.N., post. P. W. i st. sierż. Ł. T., notatek służbowych J. S. - inspektora ds. skarg i wniosków Komendy Powiatowej Policji w K., odpowiedzi do skarżącego, karty zapoznania z zarządzeniem nr 768/07 KGP. Ponadto do materiałów sprawy dołączono płytę CD z nagraniem korespondencji radiowej pomiędzy policjantem dokonującym kontroli drogowej a stanowiskiem kierowania KKP w K.
Wymieniony wyżej materiał uzupełniono w toku przeprowadzonego postępowania dyscyplinarnego dowodami z zeznań świadka E. B., P. W., M.Z., K. N. i wyjaśnień obwinionego, w których odniósł się on do przedstawionych mu zarzutów.
Następnie, materiał dowodowy na polecenie wyższego przełożonego dyscyplinarnego w trybie art. 135l ust. 1 ustawy o Policji uzupełniono przeprowadzając dowody z zeznań J. K., S. W., dołączając stenogram z korespondencji radiowej przeprowadzonej w dniu 1 czerwca 2015r., pomiędzy funkcjonariuszem dokonującym kontroli drogowej i funkcjonariuszem ze stanowiska kierowania KPP w K. oraz kopię kart z tzw. "Rejestru pomocniczego Zespołu Dyżurnych", "Rejestru zgłoszonych usterek w pojazdach służbowych podczas służb popołudniowo - nocnych" .
Organ ustalił, że dniu 1 czerwca 2015r.w godzinach 16:00 - 0:00 st. sierż. Ł. T. wspólnie z post. P. W. pełnił służbę w patrolu zmotoryzowanym w rejonie podległym KPP w K.
Do zadań funkcjonariuszy, przekazanych podczas odprawy do służby, należało między innymi dokonywanie kontroli pojazdów poruszających się na tablicach rejestracyjnych spoza powiatu [...].
Około godz. 17:00 wymienieni funkcjonariusze przy ul.[...] zatrzymali do kontroli drogowej samochód osobowy marki [...] o nr rej. [...], którego kierującym był M. Z.
Kontrolę przeprowadzał st. sierż. Ł. T.- dowódca patrolu, polecając kierującemu okazanie obowiązkowego wyposażenia w postaci trójkąta ostrzegawczego i gaśnicy. Kierujący odmówił okazania trójkąta ostrzegawczego tłumacząc, że bagażnik jest załadowany i musiałby wyładować z niego wszystkie przedmioty, w szczególności, że padał deszcz.
W trakcie dalszej kontroli kierujący odmówił otwarcia pokrywy silnika w celu dokonania powierzchownych oględzin pod kątem wycieków płynów eksploatacyjnych i nr VIN. Wobec powyższego st. sierż. Ł. T. wobec odmowy okazania trójkąta ostrzegawczego, zaproponował kierującemu mandat karny w wysokości 50 zł, którego przyjęcia M. Z. odmówił, po czym został pouczony o skierowaniu wniosku o ukaranie do sądu.
Następnie st. sierż. Ł.T. wraz z kierującym i jego dokumentami, które okazał w trakcie kontroli udali się do radiowozu, gdzie drogą radiową za pośrednictwem dyżurnego na stanowisku kierowania Komendy Powiatowej Policji w K. sprawdzone zostały dane kierującego i dane pojazdu.
Wobec odmowy przyjęcia mandatu karnego, st. sierż. Ł. T. rozpoczął czynności, polegające na zebraniu danych niezbędnych do sporządzenia wniosku o ukaranie, tzn. informacji o obwinionym, jego warunkach rodzinnych i majątkowych, podając kierowcy sporządzony dokument do podpisu.
Na polecenie st. sierż. Ł. T., post. P. W. wystawił dla kierującego wezwanie do stawiennictwa w dniu 10 czerwca 2015 r. do KPP w K. W międzyczasie dowódca patrolu telefonicznie, z osobistego telefonu komórkowego, skontaktował się z funkcjonariuszką Wydziału Ruchu Drogowego KPP w K. sierż. szt. E. B., prosząc o przyjazd na miejsce odbywającej się kontroli drogowej celem udzielenia mu pomocy, gdyż kontrolowany nie chciał zastosować się do wydawanych mu poleceń.
Następnie sierż. szt. E. B. razem z st. sierż. K. N., z którą pełniła służbę w patrolu zmotoryzowanym z Wydziału Ruchu Drogowego KPP w K. zgłosiły drogą radiową dyżurnemu jednostki o fakcie udzielenia pomocy funkcjonariuszom dokonującym kontroli drogowej przy ul. [...].
Czynności kontrolne wobec kierującego podjęła sierż. szt. E. B.. Jak ustalono, kontrolowany nie robił żadnych przeszkód i otworzył pokrywę silnika, udostępniając tym samym dostęp do numeru VIN.
Po udzieleniu pomocy w dokonaniu sprawdzenia pojazdu, patrol ruchu drogowego odjechał w celu realizacji dalszych zadań służbowych, dokumentując powyższy fakt w notatnikach służbowych. W tym samym czasie kontrolowany okazał trójkąt ostrzegawczy, który jak sobie przypomniał znajdował się w innym dostępnym miejscu, niż się spodziewał.
Wobec okazania trójkąta ostrzegawczego, st. sierż. Ł. T. uważając, iż czynności dotyczące wykroczenia stały się bezcelowe, poinformował M. Z., że wręczone wezwanie do stawiennictwa w Komendzie Powiatowej Policji w K. jest już nieaktualne.
Na podstawie zebranych w postępowaniu dyscyplinarnym materiałów, ustalono, iż zakończenie kontroli zostało zgłoszone dyżurnemu, jako "bez uwag", natomiast sporządzona dokumentacja w wyniku podjętych czynności wyjaśniających na miejscu wykroczenia w związku z odmową przyjęcia mandatu nie została przekazana dyżurnemu jednostki.
Tak ustalone w postępowaniu dyscyplinarnym okoliczności sprawy, przedstawione wyżej, stanowiły podstawę do przyjętego przez przełożonego dyscyplinarnego rozstrzygnięcia.
Zebrany w analizowanej sprawie materiał dowodowy pozwalał na ustalenie stanu faktycznego, opisanego powyżej oraz na dokonanie oceny zachowania policjanta. Jest to materiał wyczerpujący i dający możliwość orzekania w tej sprawie.
Na wstępie rozważań należało wskazać, że zgodnie z art. 132 ust. 1 ustawy o Policji policjant odpowiada dyscyplinarnie za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej lub nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej. Naruszenie dyscypliny służbowej stanowi czyn policjanta polegający na zawinionym przekroczeniu uprawnień lub niewykonaniu obowiązków wynikających z przepisów lub rozkazów i poleceń wydanych przez przełożonych uprawnionych na podstawie tych przepisów (art. 132 ust. 2 ustawy).
Art. 132 ust. 3 przywołanej ustawy wylicza natomiast przykłady naruszenia dyscypliny służbowej stanowiąc, że naruszeniem dyscypliny służbowej jest m.in. pkt 2 - zaniechanie czynności służbowej albo wykonanie jej w sposób nieprawidłowy, pkt 3 - niedopełnienie obowiązków służbowych albo przekroczenie uprawnień określonych w przepisach prawa.
Przewinienie dyscyplinarne - jak stanowi art. 132a ustawy o Policji - jest zawinione wtedy, gdy policjant:
1) ma zamiar jego popełnienia, to jest chce je popełnić albo przewidując możliwość jego popełnienia, na to się godzi:
2) nie mając zamiaru jego popełnienia, popełnia je jednak na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo, że możliwość taką przewidywał albo mógł i powinien przewidzieć.
Należy podkreślić, że specyfika służby w Policji polega m.in. na rzetelnym i sumiennym wykonywaniu obowiązków służbowych oraz poleceń, czego skarżący jest niewątpliwie świadomy, bowiem jest już funkcjonariuszem z ponad siedmioletnim stażem służby.
Policja będąc umundurowaną i uzbrojoną formacją, formułuje wobec funkcjonariuszy szereg wymogów niespotykanych w innych służbach państwowych, co ma zasadnicze znaczenie dla zaostrzonej odpowiedzialności dyscyplinarnej zastosowanej wobec członków tej formacji. Każdy z policjantów bez względu na zajmowane stanowisko, czy pełnioną funkcję posiada określony zakres obowiązków i uprawnień, które uregulowane są w przepisach prawa powszechnie obowiązującego oraz w przepisach wewnętrznych, których powinien bezwzględnie przestrzegać.
Analiza przebiegu zdarzenia będącego przedmiotem niniejszego rozstrzygnięcia, pozwoliła na stwierdzenie, że st. sierż. Ł. T. ponosi winę za popełnienie przewinień dyscyplinarnych czynami opisanymi na wstępie niniejszego orzeczenia, a ocena zachowania obwinionego dokonana przez orzekającego w zakresie przedmiotowego czynu był prawidłowa i zasługuje na uwzględnienie, bowiem obwiniony w sposób zawiniony i umyślny naruszył dyscyplinę służbową, gdyż musiał przewidywać możliwość popełnienia przewinienia dyscyplinarnego i godził się na to (art. 132a pkt 1 ustawy o Policji).
Komendant Wojewódzki Policji przywołał treść § 31 ust. 2 zarządzenia nr 768 Komendanta Głównego Policji z dnia 14 sierpnia 2007r. w sprawie form i metod wykonywania zadań przez policjantów pełniących służbę patrolową oraz koordynacji działań o charakterze prewencyjnym, który stanowi, iż "Policjanci w razie potrzeby, powinni za pośrednictwem dyżurnego jednostki Policji zwrócić się o zapewnienie im wsparcia innego patrolu, o ile sytuacja umożliwia im takie działanie".
Organ podkreślił, iż bezsprzecznie materiał ten, w tym m.in. zeznania drugiego z funkcjonariuszy post. P. W. oraz M. Z. (osoby kontrolowanej), potwierdza, iż st. sierż. Ł. T.nie skontaktował się z dyżurnym KPP w K. w celu uzyskania wsparcia innego patrolu.
Zeznania wymienionych świadków jednoznacznie wskazują, iż obwiniony z pominięciem oficera dyżurnego jednostki skontaktował się telefonicznie z funkcjonariuszką z patrolu ruchu drogowego. Z treści wskazanego przepisu wynika, iż st. sierż. Ł. T. powinien za pośrednictwem dyżurnego jednostki zwrócić się o zapewnienie wsparcia innego patrolu, czego nie uczynił, a było to na tyle istotne, gdyż zgodnie z § 5 ust. 1 pkt 1 (rozdział III) zarządzenia nr 1173 Komendanta Głównego Policji z dnia 10 listopada 2004r. w sprawie organizacji służby dyżurnej w jednostkach organizacyjnych, jednym z zadań służby dyżurnej jest zapewnienie natychmiastowej reakcji Policji na zgłoszone wydarzenie. Natomiast realizacja zadania określonego w wymienionym przepisie przez dyżurnego następuje m.in. poprzez bieżące kierowanie będącymi w jego dyspozycji siłami i środkami jednostki Policji i dokonywanie zmian w dyslokacji służby stosownie do zaistniałych potrzeb (§ 9 ust. 1 pkt 3 i 4 cyt. zarządzenia).
Wyjaśnienia złożone w tym zakresie przez obwinionego, a także treść złożonego odwołania w kontekście ustaleń dokonanych w sprawie, nie zasługują na uwzględnienie.
W swoich wyjaśnieniach obwiniony stwierdził, iż usiłował za pośrednictwem stacji skontaktować się z dyżurnym jednostki, co mu się nie udało, gdyż były kłopoty z łącznością. Natomiast w treści odwołania podał, że cyt.: "(...) byłem zdenerwowany całą sytuacją, co mogło doprowadzić, że nieumyślnie w sposób niezawiniony mogłem pominąć kontakt radiowy ze stanowiskiem dyżurnego i aby przyspieszyć i usprawnić przeprowadzaną kontrolę prywatnym telefonem skontaktowałem się z patrolem ruchu drogowego (...)".
Wobec powyższego argumenty obwinionego należy przyjąć za przyjętą przez niego linię obrony, która nie znajduje potwierdzenia w zebranym materiale dowodowym. Zapis nagrania z prowadzonej korespondencji, podczas podjętej kontroli drogowej przez obwinionego, ze stanowiskiem kierowania KPP w K. wskazuje, że łączność odbywała się bez zakłóceń, co potwierdza fakt korespondencji radiowej z dyżurnym w celu sprawdzenia osoby i pojazdu w informatycznych bazach Policji. Brak jest również zgłoszenia i odnotowania jakiegokolwiek faktu uszkodzenia stacji radiowej w założonym i prowadzonym w jednostce w takich przypadkach tzw." Rejestru zgłoszonych usterek w pojazdach służbowych podczas służb popołudniowo- nocnych".
Na podstawie zebranego materiału dowodowego ustalono, iż kierujący wobec którego obwiniony przeprowadził kontrolę drogową, odmówił okazania trójkąta ostrzegawczego, tłumacząc to trudnym dostępem do miejsca jego przechowywania i z uwagi na opady deszczu. Wobec powyższego st. sierż. Ł. T. poinformował kierowcę M. Z., że w takiej sytuacji nakłada na niego karę grzywny w drodze mandatu karnego kredytowanego w wysokości 50 zł, którego to przyjęcia odmówił kontrolowany. Wobec powyższego obwiniony pouczył wymienionego, iż z uwagi na odmowę przyjęcia mandatu kieruje wniosek do sądu o ukaranie. W związku z powyższym rozpoczął zbieranie danych niezbędnych do sporządzenia wniosku o ukaranie, czyli informacji o obwinionym, jego warunkach rodzinnych i majątkowych, wypisując jednocześnie stosowną w tym zakresie dokumentację, a drugi z policjantów wręczył wezwanie do stawiennictwa w jednostce na przesłuchanie w charakterze świadka - tj. zrealizował czynności wyjaśniające określone w art. 54 § 1 Kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia.
Pomijając fakt, że obwiniony podczas kontroli przyjął błędną kwalifikację wykroczenia, gdzie zastosować powinien art. 92 § 1 Kodeksu wykroczeń (niestosowanie się do polecenia osoby uprawnionej do kontroli ruchu drogowego), a nie art. 96 § 1 pkt 5 Kodeksu wykroczeń (brak trójkąta ostrzegawczego), powyższe ustalenia, a w szczególności zeznania świadków post. P. W. i M. Z.jednocześnie potwierdzają, iż w tym momencie policjant rozpoczął czynności wyjaśniające w myśl art. 54 § 1 Kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia. Wprawdzie, jak ustalono, sytuacja kierującego zmieniła się w momencie okazania przez niego trójkąta ostrzegawczego, co świadczyło o niepopełnieniu przez niego wykroczenia i nie było podstaw do kierowania wniosku o ukaranie, to obowiązkiem st. sierż. Ł.T., który sporządził już wskazaną dokumentację wraz z notatką wyjaśniającą okoliczności sprawy, było przekazanie tej dokumentacji do dyżurnego jednostki, która następnie zostałaby przekazana do Zespołu ds. Wykroczeń, którego funkcjonariusze przeprowadziliby czynności, o których mowa w § 66 ust. 1 zarządzenia nr 323 Komendanta Głównego Policji z dnia 26 marca 2008r. w sprawie metodyki wykonywania przez Policją czynności administracyjno- porządkowych w zakresie wykrywania wykroczeń oraz ścigania ich sprawców tj." jeżeli czynności dowodowe nie dają podstaw do wniesienia wniosku o ukaranie do sądu, należy je zakończyć".
Powyższe ustalenia jednoznacznie wskazują, że obwiniony popełnił przewinienie dyscyplinarne czynem opisanym w pkt 2 niniejszego orzeczenia.
Kontynuując rozważania organ odniósł się do wymiaru orzeczonej obwinionemu kary. Zgodnie z treścią art. 134h ust. 1 ustawy o Policji wymierzona kara powinna być współmierna do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego i uwzględniać okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, jego skutki, w tym następstwa dla służby, rodzaj i stopień naruszenia ciążących na obwinionym obowiązków, pobudki działania, zachowanie obwinionego przed popełnieniem przewinienia dyscyplinarnego i po jego popełnieniu oraz dotychczasowy przebieg służby. Przy ustalaniu wymiaru kary przełożony dyscyplinarny winien uwzględnić okoliczności wpływające na jego zaostrzenie jak i na złagodzenie.
Gradacja kar określona w art. 134 ustawy o Policji jest swego rodzaju stopniowaniem środków, jakie mogą być zastosowane w konkretnej sprawie. Ustawodawca nie określił jakiemu przewinieniu służbowemu odpowiada każdy z nich, pozostawiając tę kwestię do uznania właściwego organu, jednak - w zależności od dokonanych ustaleń.
Kontrola uznaniowości w tym zakresie sprowadza się w istocie do oceny, czy organ badał sprawę w zakresie dyrektyw ustawowych, jak również czy zebrał i rozważył cały materiał dowodowy oraz czy uwzględnił dotychczasowy przebieg służby obwinionego. Innymi słowy, organ służbowy podejmując decyzję o doborze jednej ze wskazanych przez ustawę kar dyscyplinarnych powinien wziąć pod uwagę takie okoliczności, jak rodzaj naruszonych obowiązków (obowiązki służbowe sensu stricte, reguły postępowania wyznaczone pojęciem godności i powagi służby, reguły wykonywania zawodu określone normami zawodowej sztuki, etyki i deontologii), stopień tzn. intensywność ich naruszenia, stopień zagrożenia dla interesu służby spowodowany naruszeniem obowiązków służbowych, dotychczasowy przebieg służby (stosunek do obowiązków), jak również element subiektywny jakim jest stopień winy funkcjonariusza. Wymiar kary powinien uwzględniać dyrektywy jej nakładania oraz okoliczności przemawiające tak na korzyść jak i niekorzyść obwinionego.
Uwzględniając dyrektywy wymiaru kary, organ odwoławczy podzielił stanowisko organu pierwszej instancji co do zawinionego charakteru naruszenia dyscypliny służbowej przez obwinionego i wymiaru kary. Orzeczoną karę dyscyplinarną należało uznać za właściwą i współmierną do popełnionego czynu, uwzględnia ona bowiem okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego tj. lekceważący stosunek obwinionego do ciążących na nim obowiązków służbowych. Takie zachowanie musi być napiętnowane przez przełożonego dyscyplinarnego wobec każdego policjanta, a zwłaszcza z kilkuletnim stażem służby, który swoim zachowaniem winien dać przykład innym młodszym stażem policjantom.
Kara nagany jest najmniej dotkliwą w katalogu kar dyscyplinarnych, która ma na celu wskazanie obwinionemu nagannego zachowania i obligowanie go do przestrzegania dyscypliny służbowej oraz zasad etyki zawodowej. Orzeczenie jej oznacza wytknięcie obwinionemu niewłaściwego postępowania i w konsekwencji wpłynie na prawidłowe realizowanie obowiązków służbowych przez obwinionego.
W ocenie organu odwoławczego nie można bagatelizować charakteru popełnionego przez obwinionego przewinienia dyscyplinarnego, gdyż może to stanowić negatywny przykład rozluźnienia dyscypliny służbowej, a w konsekwencji zakłócać prawidłowe funkcjonowanie jednostki. Zachowanie to zasługuje na surową odpowiedzialność dyscyplinarną, tym bardziej, że funkcjonariusz nie do końca zdaje sobie sprawę z konsekwencji swojego wysoce nagannego zachowania dla służby.
Rozpoznając sprawę wyższy przełożony dyscyplinarny nie doszukał się w postawie obwinionego okoliczności łagodzących, pomimo pozytywnej opinii służbowej albowiem funkcjonariusz z większym doświadczeniem zawodowym, a zarazem dowódca, który powinien znać przepisy i sposób postępowania w tak prostych sprawach, powinien być przykładem dla innych policjantów, tym bardziej młodszych stażem i doświadczeniem. Tymczasem obwiniony swoim zachowaniem bezspornie przyczynił się do obniżenia dyscypliny służbowej wśród policjantów. Dlatego też należało uświadomić wymienionemu charakter obowiązków, które przyjął dobrowolnie, a które wykonał w sposób nierzetelny. Od policjanta z doświadczeniem zawodowym wymagany jest profesjonalizm w działaniu, który winien przejawiać się w prawidłowej ocenie i analizie faktów oraz właściwym, zgodnym z nałożonymi zadaniami, realizowaniem obowiązków służbowych.
W tym stanie rzeczy zaskarżone orzeczenie należało utrzymać w mocy.
W skardze na wyżej wskazane orzeczenie skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego Ł. T. wniósł o jego uchylenie podnosząc zarzuty:
- naruszenia art. 6 k.p.a. w zw. z art. 132 ust. 1 ustawy z dnia 6 czerwca 1990 r. ustawy o Policji w zw. z § 31 ust. 1 i 2 zarządzenia nr 768 Komendanta Głównego Policji z dnia 14 sierpnia 2007 r. w sprawie form i metod wykonywania zadań przez policjantów pełniących służbę patrolową oraz koordynacji działań o charakterze prewencyjnym poprzez przypisanie skarżącemu odpowiedzialności za naruszenie obowiązków służbowych, które nie zostały skarżącemu wprost przypisane na podstawie ustawy o Policji ani ww. zarządzenie KGP. Norma § 31 ust. 1 i 2 zarządzenia nr 768 nie nakłada na Policjanta obowiązku każdorazowego zwracania się, za pośrednictwem dyżurnego jednostki Policji, o zapewnienie im wsparcia innego patrolu lecz tylko wskazuje, że takie działanie jest pożądane podczas patrolowania miejsc o ograniczonej widoczności, przy wejściu do pomieszczeń i podejmowaniu interwencji;
- naruszenia art. 135j ust 2 pkt 6 ustawy o Policji poprzez zaniechanie zamieszczenia w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia ustaleń faktycznych poczynionych w związku z uzupełnieniem postępowania dyscyplinarnego o kopię kart z "Rejestru pomocniczego Zespołu Dyżurnych" oraz "Rejestru zgłoszonych usterek w pojazdach służbowych podczas służb popołudniowo-nocnych", w sytuacji gdy ustalenia poczynione na podstawie tych dowodów mają zasadnicze znacznie dla przypisania skarżącemu odpowiedzialności za występek dyscyplinarny opisany w pkt. I zaskarżonego orzeczenia albowiem ustalenie, iż pojazd służbowy posiadał niesprawne radio wyłącza odpowiedzialność skarżącego za zaniechanie nawiązania kontaktu z oficerem dyżurnym;
- naruszenia art. 132 ust. 1 ustawy o Policji w zw. z art. 5 § 1 ust. 2 ustawy z dnia 24 sierpnia 2001 r. Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia poprzez przyjęcie, iż zaniechanie sporządzenia i nadania dalszego biegu dokumentacji z podjętej kontroli drogowej wobec M. Z. jest konieczne, w sytuacji gdy przesłanka dokonania tych czynności odpadła w momencie zastosowania się M. Z. do poleceń osoby uprawnionej do kontroli ruchu drogowego oraz okazania przez M. Z. trójkąta ostrzegawczego. Tym samym wszczęcie procedury w sprawie o wykroczenie byłoby bezpodstawne.
W uzasadnieniu skargi wskazano, że skarżący nie kwestionuje stanu faktycznego ustalonego w sprawie. W ocenie skarżącego orzeczenie wyższego przełożonego dyscyplinarnego oparte jest na błędnej interpretacji § 31 ust. 2 zarządzenia nr 768 Komendanta Głównego Policji z dnia 14 sierpnia 2007 roku w sprawie form i metod wykonywania zadań przez policjantów pełniących służbę patrolową oraz koordynacji działań o charakterze prewencyjnym oraz nieuwzględnieniu normy wynikającej z art. 5 § 1 ust. 2 ustawy z dnia 24 sierpnia 2001 r. Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia. Zgodnie z § 31 zarządzenia nr 768: policjanci podczas patrolowania miejsc o ograniczonej widoczności, przy wejściu do pomieszczeń i podejmowaniu interwencji, obowiązani są zachować szczególne środki ostrożności i być przygotowanymi na odparcie zamachu (ust. 1); policjanci, w razie potrzeby, powinni za pośrednictwem dyżurnego jednostki Policji zwrócić się o zapewnienie im wsparcia innego patrolu, o ile sytuacja umożliwia im takie działanie (ust. 2).
W ocenie skarżącego norma zawarta w ustępie 2 paragrafu 31 nie może być, zgodnie z zasadami wykładni systemowej (argumentom a rubrica) interpretowana w oderwaniu od ustępu 1 tego paragrafu. Zwrócenie się do dyżurnego nie jest czynnością obligatoryjną lecz fakultatywną. Decyzja o wezwaniu wsparcia za pośrednictwem dyżurnego jest pozostawiona funkcjonariuszowi, który podejmuje ją stosownie do towarzyszących interwencji okoliczności. Do okoliczności uzasadniających wezwanie wsparcia za pośrednictwem dyżurnego zalicza się w szczególności podczas patrolowania miejsc o ograniczonej widoczności, przy wejściu do pomieszczeń. Samo użyte w zarządzeniu sformułowanie "powinni" stanowi słabszą modalność niż wyrażenie "mają obowiązek" użyte w § 29 zarządzenia nr 768 bądź "zobowiązani są" użyte w § 33 ust. 3 zarządzenia nr 768. Sam fakt, iż autor aktu normatywnego formułuje normy z użyciem wypowiedzi imperatywnych o zróżnicowanej modalności nie pozwala na przypisane skarżącemu odpowiedzialności za zaniechanie dokonania czynności, do której wykonania nie był zobligowany bezwzględnie. W istocie wyrażenie "powinni" wskazuje na intencje autora aktu normatywnego aby pozostawić funkcjonariuszom pewien margines luzu decyzyjnego w skorzystaniu z procedury wezwania wsparcia za pomocą oficera dyżurnego.
Niezależnie od powyższego skarżący wskazał, iż uzasadnienie zaskarżonego orzeczenia jest sformułowane w sposób wadliwy albowiem nie zawiera wskazania ustaleń faktycznych poczynionych w związku z uzupełnieniem postępowania dyscyplinarnego o kopię kart z "Rejestru pomocniczego Zespołu Dyżurnych" oraz "Rejestru zgłoszonych usterek w pojazdach służbowych podczas służb popołudniowo-nocnych". Sam fakt, iż postępowanie dowodowe zostało uzupełnione na podstawie polecenie wyższego przełożonego dyscyplinarnego wydanego w trybie art. 135l ust. 1 ustawy o Policji sugeruje wątpliwości co do sprawności radia zamontowanego w pojeździe służbowym będącego w dniu 1 czerwca 2015 r. w dyspozycji skarżącego, które to radio służy do nawiązywania kontaktu partoli z oficerem dyżurnym. Brak odniesienie do tej kwestii w treści uzasadnienia sugeruje, iż wyższy przełożony dyscyplinarny nie dokonał żadnych ustaleń w zakresie sprawności radia służącego do nawiązywania kontaktu z dyżurnym. W realiach niniejszej sprawy ustalenia poczynione na podstawie tych dowodów mają zasadnicze znacznie dla przypisania skarżącemu odpowiedzialności za występek dyscyplinarny opisany w pkt. 1 zaskarżonego orzeczenia albowiem ustalenie, iż pojazd służbowy posiadał niesprawne radio wyłącza odpowiedzialność skarżącego za zaniechanie nawiązania kontaktu z oficerem dyżurnym.
Odnosząc się do drugiego z zarzucanych występków dyscyplinarnych skarżący wskazał, iż zaniechanie sporządzenia i nadania dalszego biegu dokumentacji z podjętej kontroli drogowej wobec M. Z. - kierującego samochodem osobowym marki [...] o nr ej. [...], który skorzystał z prawa do odmowy przyjęcia mandatu karnego w wysokości 50 zł za brak trójkąta ostrzegawczego wynikało z odpadnięcia przesłanki wszczęcia postępowania wykroczeniowego - osoba kontrolowana okazała trójkąt ostrzegawczy. Fakt iż osoba kontrolowana – M. Z. ostatecznie poddała się kontroli oraz okazała żądne przez funkcjonariuszy wyposażenie auta wymagane przepisami praca skutkuje niemożnością przypisania odpowiedzialności za wykroczenie. Wobec poddania się kontroli i okazania żądanego wyposażenia przez M. Z. skarżący nie był uprawniony do nadania dalszego biegu dokumentacji z podjętej kontroli drogowej. Zgodnie z art. 5 § 1 ust. 2 ustawy z dnia 24 sierpnia 2001 r. - Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia nie wszczyna się postępowania w sprawie o wykroczenia, a wszczęte umarza, gdy czyn nie zawiera znamion wykroczenia albo ustawa stanowi, że sprawca nie popełnia wykroczenia. Stopień oczywistości braku znamion wykroczenia w działaniu M. Z. uprawniał skarżącego do podjęcia decyzji o zaniechaniu sporządzenia i nadania biegu dokumentacji z podjętej kontroli drogowej wobec M. Z..
W związku z powyższymi argumentami wniesioną skargę należało uznać za zasadną.
W odpowiedzi na skargę Komendant Wojewódzki Policji wniósł o jej oddalenie nie znajdując podstaw do zmiany swojego wcześniejszego stanowiska.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje:
Stosownie do art.1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jednolity: Dz. U. z 2014 r., poz. 1647 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Oznacza to, że przedmiotem kontroli Sądu jest zgodność z prawem zaskarżonego aktu. Usunięcie z obrotu prawnego takiego aktu może nastąpić tylko wtedy, gdy postępowanie sądowe dostarczy podstaw do uznania, że przy jego wydawaniu organy administracji publicznej naruszyły prawo w zakresie wskazanym w art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity: Dz.U. z 2012r., poz. 270 ze zm.).
Dokonując kontroli zaskarżonego orzeczenia dyscyplinarnego sąd administracyjny w pierwszej kolejności bada, czy stan faktyczny sprawy przyjęty za podstawę rozstrzygnięcia został ustalony prawidłowo, zgodnie z obowiązującymi przepisami i czy przeprowadzone postępowanie dyscyplinarne było niewadliwe. Następnie sąd administracyjny winien zbadać czy do tak ustalonego stanu faktycznego organy orzekające zastosowały właściwe przepisy.
Przeprowadzona w oparciu o wyżej wskazane kryterium kontrola zaskarżonego orzeczenia Komendanta Wojewódzkiego Policji prowadzi do uznania, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Na wstępie rozważań uzasadniających oddalenie skargi należy wskazać, że zgodnie z art. 132 ust. 1 ustawy o Policji policjant odpowiada dyscyplinarnie za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej lub nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej. Naruszenie dyscypliny służbowej stanowi czyn policjanta polegający na zawinionym przekroczeniu uprawnień lub niewykonaniu obowiązków wynikających z przepisów lub rozkazów i poleceń wydanych przez przełożonych uprawnionych na podstawie tych przepisów (art. 132 ust. 2 ustawy).
Art. 132 ust. 3 przywołanej ustawy wylicza z kolei przykłady naruszenia dyscypliny służbowej stanowiąc, że naruszeniem dyscypliny służbowej jest m.in. pkt 2 - zaniechanie czynności służbowej albo wykonanie jej w sposób nieprawidłowy, pkt 3 - niedopełnienie obowiązków służbowych albo przekroczenie uprawnień określonych w przepisach prawa.
Co nadto istotne, przewinienie dyscyplinarne - jak stanowi art. 132a ustawy o Policji - jest zawinione wtedy, gdy policjant:
- ma zamiar jego popełnienia, to jest chce je popełnić albo przewidując możliwość jego popełnienia, na to się godzi:
- nie mając zamiaru jego popełnienia, popełnia je jednak na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo, że możliwość taką przewidywał albo mógł i powinien przewidzieć.
Ustalony w sprawie stan faktyczny nie jest sporny.
Nie zasługuje na uwzględnienie zarzut naruszenia art. 6 k.p.a. w zw. z art. 132 ust. 1 ustawy z dnia 6 czerwca 1990 r. ustawy o Policji w zw. z § 31 ust. 1 i 2 zarządzenia nr 768 Komendanta Głównego Policjizdnia14 sierpnia 2007 r. w sprawie form i metod wykonywania zadań przez policjantów pełniących służbę patrolową oraz koordynacji działań o charakterze prewencyjnym. Dokonując wykładni zarówno językowej jak i celowościowej powyższego unormowania, należy dokonywać jej łącznie z regulacją zawartą w § 5 ust. 1 pkt 1 zarządzenia nr 1173 Komendanta Głównego Policji z dnia 10 listopada 2004r. w sprawie organizacji służby dyżurnej w jednostkach organizacyjnych Policji (Dz. Urz. KGP z 2013 r., poz. 73), który stanowi o zadaniach dyżurnego jednostki Policji, którego obowiązkiem jest zapewnienie natychmiastowej reakcji Policji na zgłoszone wydarzenie poprzez bieżące kierowanie będącymi w jego dyspozycji siłami i środkami jednostki Policji (pkt 3 § 9 ust.1) oraz dokonywanie zmian w dyslokacji służby stosownie do zaistniałych potrzeb (pkt 4 § 9 ust.1). Skoro skarżący ocenił zaistniałą sytuację jako wymagającą wsparcia innego patrolu, to jego obowiązkiem wbrew zarzutom skargi, było dokonanie tego za pośrednictwem dyżurnego. Taki sposób postępowania wskazany w obowiązujących przepisach umożliwia racjonalne zarządzanie jednostkami Policji, co ma szczególne znaczenie z uwagi na charakter pracy tych służb. Przeprowadzona w skardze analiza zastosowanego w regulacji wyrażenia "powinni" jest sprzeczna z przyjętym na gruncie interpretacji prawnej znaczenia tego pojęcia, które jest tożsame z pojęciem "obowiązku" bądź "zobowiązania" w odróżnieniu od wyrażenia "mogą". Innymi słowy, odnosząc się do realiów sprawy, stwierdzić trzeba, że jeśli funkcjonariusz ocenił zaistniałą sytuację jako wymagającą wsparcia innej jednostki Policji, to z mocy wyżej powołanych przepisów, zobowiązany jest to uczynić za pośrednictwem oficera dyżurnego.
Na uwzględnienie nie zasługuje również zarzut naruszenia art. 135j ust 2 pkt 6 ustawy o Policji poprzez zaniechanie zamieszczenia w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia ustaleń faktycznych poczynionych w związku z uzupełnieniem postępowania dyscyplinarnego o kopię kart z "Rejestru pomocniczego Zespołu Dyżurnych" oraz "Rejestru zgłoszonych usterek w pojazdach służbowych podczas służb popołudniowo-nocnych". Otóż wskazane ustalenia zawarte są na k. 89 uzasadnienia organu odwoławczego. Wynika z nich, że radio w pojeździe skarżącego działało sprawnie, czego potwierdzeniem jest zapis nagrania z prowadzonej korespondencji z dyżurnym w celu sprawdzenia osoby i pojazdu w informatycznych bazach Policji. Nadto organ stwierdził brak zgłoszenia i odnotowania jakiegokolwiek faktu uszkodzenia stacji radiowej w prowadzonym w jednostce w takich przypadkach "Rejestru zgłoszonych usterek w pojazdach służbowych podczas służb popołudniowo-nocnych". Taki wynik uzupełniającego postępowania dowodowego nie budzi zastrzeżeń bowiem skarżący dopiero na etapie skargi do Sądu akcentuje przyczynę braku łączności z oficerem dyżurnym z powodu usterki radia. W odwołaniu zaś jako przyczynę braku kontaktu radiowego z dyżurnym podał nie awarię radia lecz swój stan emocjonalny -zdenerwowanie, który był wynikiem zachowania kontrolowanego kierowcy. Tak więc zważywszy, że dowody zmierzające do ustalenia sprawności działania radia w pojeździe skarżącego zostały przeprowadzone a w ich wyniku ustalono, że radiowóz skarżącego posiadał sprawne radio, w zestawieniu ze zmianą wyjaśnień Ł. T. w tym przedmiocie, na etapie odwołania i skargi, uznać należy, że jest to jedynie przyjęta przez niego linia obrony w niniejszym postępowaniu.
Za nietrafny uznać należy zarzut - naruszenia art. 132 ust. 1 ustawy o Policji w zw. z art. 5 § 1 ust. 2 ustawy z dnia 24 sierpnia 2001 r. Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia poprzez przyjęcie, iż zaniechanie sporządzenia i nadania dalszego biegu dokumentacji z podjętej kontroli drogowej wobec M. Z. jest konieczne, w sytuacji gdy przesłanka dokonania tych czynności odpadła w momencie zastosowania się M. Z. do poleceń osoby uprawnionej do kontroli ruchu drogowego oraz okazania przez M. Z. trójkąta ostrzegawczego. Tym samym wszczęcie procedury w sprawie o wykroczenie byłoby bezpodstawne. Zdaniem Sądu skarżący winien przekazać sporządzoną w toku zdarzenia dokumentację wraz z notatką wyjaśniającą okoliczności sprawy dyżurnemu jednostki, który z kolei przekazuje dokumentację do Zespołu ds. Wykroczeń. W gestii tego organu jest podjęcie decyzji co do wniesienia wniosku o ukaranie do sądu. Zauważyć bowiem trzeba, że zatrzymany do kontroli obywatel powinien zastosować się do polecenia funkcjonariusza a konsekwencją odmowy jego wykonania jest nałożenie kary grzywny w drodze mandatu karnego. Odmowa przyjęcia mandatu skutkuje skierowaniem wniosku o ukaranie. Nie zasługuje na aprobatę sytuacja w której funkcjonariusz na skutek oporu obywatela, nie mogąc wyegzekwować wykonania polecenia spełnia nałożone na niego przepisami obowiązki (sporządza konieczną dokumentację) a następnie odstępuje od wcześniej dokonanych czynności. Podkreślić należy, że popełnienie przewinienia dyscyplinarnego zarzucanym czynem polega na zaniechaniu obowiązku przekazania sporządzonej dokumentacji celem nadania biegu sprawie w związku z odmową przyjęcia przez kierowcę mandatu. Rzeczą funkcjonariusza w tym stanie faktycznym nie była ocena czy wniosek o ukaranie powinien być skierowany do Sądu z uwagi na późniejszą zmianę zachowania kierowcy. Od funkcjonariusza ze stażem skarżącego można wymagać profesjonalnego wykonywania czynności służbowych a styl i forma ich wykonywania powinien stanowić wzór dla innych funkcjonariuszy jak też obywateli wobec, których prawo jest stosowane.
Reasumpcja powyższych rozważań prowadzi zatem do uznania, że zaskarżone orzeczenie organu odwoławczego jak i poprzedzające je orzeczenie Komendanta Powiatowego Policji są zgodne z prawem.
Nie znajdując zaś podstaw do stwierdzenia z urzędu, że ww. rozstrzygnięcia wydane zostały z naruszeniem przepisów prawa (vide: art. 134 § 1 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi) Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku oddalił wniesioną skargę na podstawie art. 151 ww. ustawy, o czym orzeczono jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło