III SA/Gd 991/17

WyrokWSA w Gdańsku2018-01-19

Skład orzekający: Alina Dominiak, Bartłomiej Adamczak, Felicja Kajut

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przeprowadzenie referendum lokalnego dotyczącego odwołania Prezydenta Miasta może zostać odrzucony, jeśli liczba zebranych podpisów mieszkańców nie osiągnie wymaganego progu 10% uprawnionych do głosowania, z uwagi na stwierdzone nieprawidłowości w danych osób popierających inicjatywę, w tym brak figurowania w rejestrze wyborców?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że weryfikacja uprawnienia do złożenia podpisu pod wnioskiem o referendum lokalne powinna następować w oparciu o dane wynikające z rejestru wyborców. Rejestr ten, bazując na danych z ewidencji ludności, potwierdza prawo wyborcze danej osoby, co jest fundamentalne dla oceny prawa udziału w referendum. W niniejszej sprawie stwierdzono, że liczba prawidłowych podpisów nie osiągnęła wymaganego progu 10% uprawnionych do głosowania, co uzasadniało odrzucenie wniosku przez Komisarza Wyborczego.
Stan faktyczny
Stowarzyszenie złożyło wniosek o przeprowadzenie referendum gminnego dotyczącego odwołania Prezydenta Miasta. Komisarz Wyborczy odrzucił wniosek, uznając, że zebrana liczba podpisów (3.071) nie spełnia wymogu 10% uprawnionych do głosowania mieszkańców (wymagane było 2.902 podpisy), ponieważ 309 podpisów złożono od osób niefigurujących w rejestrze wyborców, a także stwierdzono inne nieprawidłowości. Stowarzyszenie zaskarżyło postanowienie, argumentując, że brak figurowania w rejestrze wyborców nie oznacza automatycznie braku prawa wybierania, a stwierdzone niedokładności nie uniemożliwiają identyfikacji osób.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę Stowarzyszenia na postanowienie Komisarza Wyborczego odrzucające wniosek o przeprowadzenie referendum.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Alina Dominiak, Sędziowie Sędzia WSA Bartłomiej Adamczak (spr.), Sędzia WSA Felicja Kajut, Protokolant Starszy Sekretarz Sądowy Kinga Czernis, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 19 stycznia 2018 r. sprawy ze skargi Stowarzyszenia [...] na postanowienie Komisarza Wyborczego [...] z dnia 17 listopada 2017 r. nr [...] w przedmiocie odrzucenia wniosku w sprawie przeprowadzenia referendum dotyczącego odwołania Prezydenta Miasta [...] oddala skargę. Postanowieniem z dnia 17 listopada 2017 r. (nr [...]) Komisarz Wyborczy - działając na podstawie art. 22 ust. 4 ustawy z dnia 15 września 2000 r. o referendum lokalnym (t.j.: Dz. U. z 2016 r., poz. 400 ze zm. – dalej zwanej także "ustawą o referendum") - odrzucił wniosek Stowarzyszenia [...] (dalej zwanego: "Stowarzyszeniem", "skarżącym") o przeprowadzenie referendum gminnego dotyczącego odwołania Prezydenta Miasta przed upływem kadencji. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia Komisarz Wyborczy wskazał, że w dniu 21 sierpnia 2017 r. przedstawiciele Stowarzyszenia złożyli powiadomienie o zamiarze wystąpienia z inicjatywą przeprowadzenia referendum gminnego w sprawie odwołania Prezydenta Miasta. W dniu 20 października 2017 r. złożono pisemny wniosek o przeprowadzenie referendum gminnego, załączając do niego: * publikacje prasowe z lokalnej prasy, ulotki informacyjne oraz zdjęcia wskazujące miejsca ich rozplakatowania na miejskich nośnikach informacyjnych, 355 kart zawierających łącznie 3.071 pozycji osób popierających inicjatywę Stowarzyszenia. Dołączone do wniosku karty zostały ponumerowane od nr 1 do nr 355, oznaczono na każdej z nich ilość pozycji zawierającej podpisy (bez sprawdzania ich poprawności). Każdą kartę opatrzono ponadto pieczęcią i podpisem Komisarza Wyborczego oraz podpisem osoby dokonującej złożenia wniosku. W celu potwierdzenia prawidłowości danych zawartych na wykazach poparcia, Komisarz Wyborczy wystąpił o udostępnienie pracownikom Delegatury Krajowego Biura Wyborczego komputerowej bazy stałego rejestru wyborców prowadzonego w Urzędzie Miasta. Upoważnił również pracowników [...] delegatury do przeprowadzenia samodzielnej weryfikacji wszystkich danych wskazanych na wykazie podpisów. Czynności sprawdzających dokonano w Urzędzie Miasta S.w dniach: 30 i 31 października, 2 i 3 listopada oraz 6, 7 i 9 listopada 2017 r. Sprawdzenia kompletności i poprawności danych osób popierających wniosek dokonano według zasad określonych w uchwale Państwowej Komisji Wyborczej z dnia 7 maja 2012 r. (M. P. z 2012 r., poz. 353 ze zm.), w której określono, jakie dane powinny znajdować się na karcie poparcia wniosku referendalnego. Były to: informacja o przedmiocie referendum, o braku możliwości wycofania udzielonego poparcia oraz o inicjatorze referendum, a ponadto imię i nazwisko osoby udzielającej poparcia w pełnym brzmieniu, adres zamieszkania obejmujący miejscowość, nazwę ulicy i nr domu oraz nr mieszkania lub posesji, poprawny nr ewidencyjny PESEL, data udzielonego poparcia jednoznacznie określająca dzień, miesiąc i rok oraz własnoręczny podpis osoby popierającej inicjatywę. Wyjaśniono, że wszystkie stwierdzone odstępstwa od ww. zasad oznaczone zostały na kartach poprzez zakreślenie pozycji dotkniętej wadą, natomiast w przypadku zakwestionowania poparcia z powodu więcej niż jednej wady podpis wadliwy zaliczany był do najwcześniej z wymienionych grup. Ponadto Komisarz wskazał, że pełnomocnik inicjatora referendum został poinformowany o terminie i sposobie prowadzonych czynności oraz o możliwości ich obserwowania. Dalej Komisarz Wyborczy wyjaśnił, że prawne wymogi wniosku w sprawie odwołania organu jednostki samorządu terytorialnego przed upływem kadencji określają przepisy ustawy o referendum lokalnym, w szczególności przepisy: art. 4 pkt 1, art. 13 ust. 1 i 3 oraz art. 14. Wskazano, że w oparciu o złożone dokumenty i wyniki postępowania sprawdzającego Komisarz Wyborczy ustalił, że: - wniosek w sprawie przeprowadzenia referendum gminnego złożony został z zachowaniem ustawowego terminu określonego w art. 14 ust. 1 ustawy o referendum; - inicjator referendum w sposób wystarczający spełnił wynikający z art. 13 ust. 1 i 3 ustawy o referendum obowiązek powiadomienia mieszkańców miasta S. o podjętej inicjatywie przeprowadzenia referendum. Informacje o podjętym działaniu wraz z uzasadnieniem rozpowszechniono w prasie i mediach lokalnych oraz w formie obwieszczeń rozklejanych na terenie miasta; - wniosek o przeprowadzenie referendum gminnego nie spełnił jednak wynikającego z art. 4 pkt 1 w zw. z art. 5 ustawy o referendum warunku uzyskania poparcia przez co najmniej 10 % uprawnionych do głosowania mieszkańców S. Wskazano, że przy badaniu wniosku w tym zakresie Komisarz Wyborczy odniósł się do liczby mieszkańców miasta uprawnionych do głosowania i figurujących w stałym rejestrze wyborców wg stanu na koniec kwartału poprzedzającego dzień złożenia wniosku, tj. na dzień 30 września 2017 r., wynoszącej 29.018 wyborców. W związku z tym do spełnieniu ustawowego wymogu poparcia złożonego wniosku o referendum konieczne było przedłożenie przez inicjatora co najmniej 2.902 prawidłowych podpisów. Weryfikacja prawidłowości danych zawartych na 355 kartach wykazu podpisów dołączonych do wniosku wykazała że na 3.071 pozycji poparcia widniejących na wykazach aż 741 obarczonych było nieprawidłowościami. Komisarz Wyborczy wskazał, że w 432 pozycjach wykazu stwierdzone nieprawidłowości miały charakter większych lub mniejszych niedokładności utrudniających identyfikację danych mieszkańców popierających inicjatywę referendum i dotyczyły: * imienia (19 pozycji, w których imię podane zostało w formie pierwszej litery bądź nie zostało podane w ogóle); * nazwiska (46 pozycji, w których nazwisko było niepełne bądź zawierało błędy pisowni); * numeru ewidencyjnego PESEL (138 pozycji, dla których nr PESEL był niepełny lub nieprawidłowy, a w szeregu przypadkach wpisany został nr PESEL innej osoby niż pozostałe dane ewidencyjno-adresowe pozycji); * adresu zamieszkania (197 pozycji o niepełnych danych adresowych najczęściej dotyczących numeru lokalu lub błędnego numeru posesji); * daty udzielonego poparcia (32 pozycje w których przy danych nie wskazano lub wskazano błędnie datę udzielonego poparcia). Komisarz Wyborczy wskazał, że powyższe uchybienia pozwoliły jednak na identyfikację wyborców w bazie rejestru i potwierdzenie w większości przypadków ich prawa do poparcia wniosku w sprawie referendum. Czynności sprawdzające ujawniły również, że 86 numerów ewidencyjnych PESEL zostało na wykazach podane co najmniej 2-krotnie (1 raz nr PESEL powtórzył się 4-krotnie, a w 3 przypadkach 3 razy). W takim przypadku w ocenie Komisarza Wyborczego ze 177 pozycji możliwe było uznanie za prawidłowe poparcie jedynie 86. Komisarz Wyborczy wyjaśnił, że decydujące było jednak ujawnienie na złożonych wykazach aż 309 pozycji zawierających dane osób, które nie figurują w stałym rejestrze wyborców miasta S., a zatem w myśl art. 18 § 5 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. - Kodeks wyborczy (t.j.: Dz. U. z 2017 r., poz. 15 ze zm.) nie posiadają prawa wybierania, a więc i prawa poparcia wniosku. Brak uprawnień do poparcia wniosku dla 309 pozycji na kartach wykazu, zweryfikowano również w oparciu o system Centralnego Rejestru Informacji Dodatkowych (CRID) Krajowego Biura Wyborczego oraz o aplikację ŹRÓDŁO służącą do obsługi Systemu Rejestrów Państwowych. W związku z powyższym Komisarz Wyborczy wskazał, że uwzględniając jedynie pozycje osób niefigurujących w rejestrze wyborców inicjator referendum nie spełnił warunku uzyskania pod wnioskiem poparcia udzielonego inicjatywie przez mieszkańców S. Na 3.071 złożonych podpisów uprawnienia do poparcia wniosku miało jedynie 2.762 wyborców na 2.902 wymaganych ustawą. Nadto we wskazanej grupie 2.762 pozycji nie wszystkie zawierały poprawne dane osób składających podpis na wykazach załączonych do wniosku. Stowarzyszenie [...] zaskarżyło powyższe postanowienie Komisarza Wyborczego do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku wnosząc o jego uchylenie i nakazanie organowi wydania postanowienia, o którym mowa w art. 26 ust. 3 ustawy o referendum lokalnym, tj. o przeprowadzeniu referendum lokalnego. Stowarzyszenie wniosło o stwierdzenie, że wniosek o przeprowadzenie referendum gminnego spełnił wynikający z art. 4 pkt 1 ustawy o referendum warunek uzyskania poparcia przez przynajmniej 10 % mieszkańców S., poprzez uznanie: - 432 podpisów osób popierających wniosek, zawierających "niedokładności utrudniające identyfikację danych mieszkańców popierających inicjatywę referendum"; - 309 podpisów osób popierających wniosek, zawierających dane osób, które według organu nie figurują w stałym rejestrze wyborców. W szczególności skarżący podkreślił, że żadne ze stwierdzonych przez Komisarza Wyborczego uchybień nie dotyczy samego podpisu. Należy więc uznać, że wszystkie podpisy sensu stricto, tj. sporządzone własnoręcznie, świadome i dobrowolne oświadczenia woli - zostały złożone prawidłowo. Jeżeli wszystkie niedokładności dotyczące informacji podanych przy podpisie są, co najwyżej utrudnieniami i nie uniemożliwiają one jednoznacznej identyfikacji osoby, która złożyła podpis, to należy wnioskować, że oświadczenia woli w postaci podpisów sporządzono zgodnie z wymogiem art. 14 ust. 4 ustawy o referendum. Ustawa bowiem ustanawia ten wymóg w celu umożliwienia jednoznacznej identyfikacji osoby składającej podpis, a więc aby umożliwić sprawdzenie jej uprawnień do składania skutecznie takiego oświadczenia woli. Świadczy o tym chociażby art. 14 ust. 1 tej ustawy, który zobowiązuje inicjatora referendum do zbiórki podpisów, a nie całych pozycji danych, o których to danych ustawodawca wspomina dopiero w ust. 4. Wskazano, że ewentualny argument z kryteriów przedstawionych w uchwale Państwowej Komisji Wyborczej przytoczonej przez Komisarz Wyborczą należy z zasady odrzucić, ponieważ uchwała ta stanowi akt prawa wewnętrznego i wobec tego nie może stanowić podstawy wydawania aktów prawnych wiążących dla inicjatora referendum, czy dla podpisanych pod wnioskiem o referendum osób. Skarżący wskazał, że Komisarz Wyborczy stwierdził, iż podpisy sensu largo ("pozycje") pozwoliły na zindywidualizowanie osób popierających referendum, a także nie podważył ważności złożonych przez te osoby oświadczeń woli (tj. woli przeprowadzenia referendum dotyczącego odwołania prezydenta miasta przed upływem kadencji). Wobec tego pozycje te nie zawierają niedających się usunąć uchybień, o których mowa w art. 22 ust. 4 ustawy o referendum, bo w ogóle nie zawierają istotnych dla ważności wniosku referendalnego uchybień. Stowarzyszenie ustaliło ilość podpisów niezbędnych do przeprowadzenia referendum na postawie art. 4 ust. 1 ustawy o referendum, który mówi o konieczności zebrania podpisów 10 % uprawnionych do głosowania mieszkańców gminy (tutaj miasta S.). Artykuł 14 ust. 1 tej ustawy precyzuje, że mają być to podpisy mieszkańców uprawnionych do wybierania organu stanowiącego danej jednostki samorządu terytorialnego. Wedle art. 10 § 1 pkt 3 lit. a/ ustawy - Kodeks Wyborczy prawo wybierania (czynne prawo wyborcze) ma w wyborach do organów stanowiących jednostek samorządu terytorialnego: rady gminy - obywatel polski oraz obywatel Unii Europejskiej niebędący obywatelem polskim, który najpóźniej w dniu glosowania kończy 18 lat oraz stale zamieszkuje na obszarze tej gminy. Zgodnie z art. 5 pkt 4 ustawy - Kodeks Wyborczy ilekroć w kodeksie jest mowa o radzie gminy - należy przez to rozumieć także radę miasta na prawach powiatu, a zatem w rozpatrywanym przypadku podpisami mieszkańców uprawnionych do wybierania organu stanowiącego danej jednostki samorządu terytorialnego były podpisy obywateli polskich oraz obywateli Unii Europejskiej niebędących obywatelami polskimi, którzy najpóźniej w dniu głosowania ukończyli 18 lat oraz stale zamieszkują na obszarze tej gminy. Komisarz Wyborczy nie zakwestionował ani obywatelstwa, ani wieku osób podpisanych pod wnioskiem, jednakże stwierdził, że osoby te "nie posiadają prawa wybierania, a więc i prawa do poparcia wniosku", nie dowodząc jednak, ani nawet nie uprawdopodabniając, że podpisane pod wnioskiem osoby nie zamieszkują na stałe na obszarze miasta S., odwołując się w tym zakresie do art. 18 § 5 ustawy – Kodeks wyborczy i stwierdzenia jedynie, że osoby te nie figurują w stałym rejestrze wyborców miasta S. W ocenie skarżącego stanowisko takie jest błędne, gdyż zakładając, że osoby, które złożyły 309 podpisów zakwestionowanych przez rzekomy brak uprawnień wyborczych, nie figuruje w stałym rejestrze wyborców miasta S., to nie można zgodzić się z twierdzeniem organu, jakoby figurowanie w tym rejestrze było koniecznym warunkiem posiadania prawa wybierania. Artykuł 18 § 5 ustawy - Kodeks wyborczy stanowi, że rejestr wyborców potwierdza prawo wybierania oraz prawo wybieralności, jednak nie stanowi on, iż prawo wybierania zależy od wpisu do (stałego) rejestru wyborców. Rejestr wyborców jedynie zapewnia uznanie prawa wybierania przed rozmaitymi podmiotami zajmującymi się organizacją wyborów w celu ułatwienia czynności urzędowych. Wobec zaś jednoznacznego brzemienia art. 10 § 1 pkt 3 lit. a/ ustawy - Kodeks wyborczy należy uznać, że to on wyznacza rzeczywiste kryteria posiadania prawa wybierania jako takiego. Przyjęcie rozumowania Komisarza Wyborczego prowadziłoby do wniosku, że prawo wybierania w Polsce opiera się na ukrytym przed społeczeństwem cenzusie wpisu do rejestru, co byłoby niedemokratycznym stanem. Z kolei art. 4 ust. 1 i art. 14 ust. 1 ustawy o referendum odnoszą się nie do wpisu do rejestru, lecz do prawa wybierania, określonego w art. 10 § 1 pkt 3 lit. a/ ustawy - Kodeks wyborczy. W tej sytuacji skarżący stwierdził, że Komisarz Wyborczy nie udowodnił, iż osoby (nie figurujące w stałym rejestrze wyborców miasta S.) nie zamieszkują stale w S. Wg Komisarza Wyborczego 309 osób zadeklarowało S., jako miejsce stałego zamieszkania, a Komisarz Wyborczy nie udowodnił, że osoby te tutaj nie zamieszkują stale. Artykuł 5 pkt 9 ustawy – Kodeks wyborczy stanowi, że ilekroć w kodeksie jest mowa o stałym zamieszkaniu, to należy przez to rozumieć zamieszkanie w określonej miejscowości pod oznaczonym adresem z zamiarem stałego pobytu. Swoim podpisem 309 osób zadeklarowało, że zamieszkują w S. z zamiarem stałego pobytu i choć co prawda ich podpis nie stanowi niewzruszalnego dowodu tego faktu, to jednak stanowi – w ocenie skarżącego - lepszy dowód, niż to że nie figurują one w rejestrze. Skarżący zaznaczył, że art. 14 ust. 4 ustawy o referendum zaleca podać na karcie wniosku referendalnego "adres zamieszkania", niedwuznacznie odwołując się do ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny (t.j.: Dz. U. z 2017 r., poz. 459 ze zm.), która w art. 25 stanowi, że miejscem zamieszkania osoby fizycznej jest miejscowość, w której osoba ta przebywa z zamiarem stałego pobytu. W podsumowaniu skarżący stwierdził, że ustawa o referendum lokalnym daje prawo poparcia przedmiotowego wniosku referendalnego osobom zamieszkującym na obszarze gminy S. z zamiarem stałego w niej pobytu, które są obywatelami RP lub UE, i które ukończyły 18 lat (i którym nie odebrano prawa wybierania wyrokiem sądowym). Komisarz Wyborczy nie uprawdopodobnił nawet, żeby którykolwiek z podpisanych obywateli nie zamieszkiwał w S. z zamiarem stałego pobytu, nie był obywatelem polskim ani europejskim, lub nie skończył 18 lat, nie mówiąc o odebraniu mu prawa wybierania wyrokiem sądu. Jednym argumentem, który podał jest brak tych obywateli w rejestrze, w którym figurowanie wcale nie jest kryterium posiadania praw wyborczych. W odpowiedzi na skargę Komisarz Wyborczy wniósł o jej oddalenie podtrzymując stanowisko zajęte w postanowieniu uznając zarzuty skarżącego za niezasadne. Wyjaśnił, że określone w art. 10 § 1 pkt 1 ustawy - Kodeks wyborczy przesłanki posiadania czynnego prawa wyborczego są w zasadzie jednolite w odniesieniu do każdego rodzaju wyborów, z zastrzeżeniem zawartym w art. 10 § 1 pkt 2, 3 i 4 tej ustawy, w którym ustawodawca wprowadził dodatkowe wymagania, co do zamieszkiwania. W odniesieniu do wyborów samorządowych oczywistym jest, że to mieszkańcy danej wspólnoty lokalnej (samorządowej) winni wybierać władzę lokalną i być do tej władzy wybierani. Gwarancją więc realizacji praw wyborczych jest zatem ewidencja wszystkich, którzy takie prawa posiadają i z tych praw korzystają, a tę ewidencję stanowi stały i jawny rejestr wyborców. Rejestr ten jest ewidencją zbudowaną na podstawie kryterium miejsca stałego zamieszkiwania. Według art. 18 § 1 i § 3 ustawy – Kodeks wyborczy rejestr wyborców jest stały i obejmuje osoby stale zamieszkałe na obszarze gminy, którym przysługuje prawo wybierania, przy czym można być ujętym tylko w jednym rejestrze. Rejestr stanowi zgodnie z art. 18 § 2 tej ustawy zbiór danych osobowych z ewidencji ludności, o których mowa w § 7 (nazwisko i imię, imię ojca, datę urodzenia, PESEL i adres zamieszkania wyborcy). Wyborcy będący obywatelami polskimi, zameldowani na obszarze gminy na pobyt stały wpisywani są do rejestru wyborców z urzędu. Zgodnie bowiem z art. 74 ustawy z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności obowiązek meldunkowy ma być zniesiony dopiero od dnia 1 stycznia 2018 r., tak więc do tego czasu obywatel polski przebywający na terytorium Rzeczpospolitej Polskiej jest obowiązany wykonać obowiązek meldunkowy. Zameldowanie się na pobyt stały oznacza zamieszkiwanie w określonej miejscowości pod oznaczonym adresem z zamiarem stałego przebywania. W rejestrze wyborców figurują zatem wszyscy mieszkańcy gminy zameldowani na pobyt stały oraz wyborcy stale zamieszkali na obszarze gminy bez zameldowania na pobyt stały wpisani do rejestru wyborców na wniosek (art. 19 § 1 ustawy - Kodeks wyborczy). Wniosek taki powinien zawierać stosowne dane oraz dokumenty wymienione w cyt. przepisie, natomiast decyzję o wpisaniu lub odmowie wpisania do rejestru wyborców osoby, o której mowa w art. 19 tej ustawy, wydaje – po sprawdzeniu, czy osoba wnosząca wniosek o wpisanie do rejestru spełnia warunek stałego zamieszkiwania na obszarze danej gminy - wójt (burmistrz, prezydent) w określonym terminie (art. 20 § 1 ustawy - Kodeks wyborczy). Rejestr wyborców służy zatem do sporządzania spisu wyborców uprawnionych do udziału w wyborach, a także do sporządzania spisów osób uprawnionych do udziału w referendum. Przepis art. 18 § 5 ustawy - Kodeks wyborczy wyraźnie stanowi, że rejestr wyborców potwierdza prawo wybierania i prawo wybieralności i inaczej tego przepisu nie da się interpretować. Prawa wyborcze powstają z mocy ustawy, tj. Konstytucji RP (art. 62 ust. 1 i 2) oraz Kodeksu wyborczego (art. 10 i art. 11). Potwierdzenie prawa wybierania w rejestrze wyborców i spisie wyborców umożliwia korzystanie z tego prawa. Nikt, kto nie jest wpisany do rejestru wyborców nie może być wpisany do spisu wyborców i w konsekwencji nie może zostać dopuszczony do głosowania w wyborach i referendach. Organ zauważył też, że inicjatywa przeprowadzenia referendum wymaga poparcia podpisami mieszkańców uprawnionych do głosowania w określonej procentowo liczbie w stosunku do liczby mieszkańców danej jednostki uprawnionych do głosowania (art. 4 ustawy o referendum lokalnym). Jedną z pierwszych czynności skarżącego było więc zwrócenie się do Prezydenta S. z zapytaniem o liczbę mieszkańców S. uprawnionych do głosowania, objętych rejestrem wyborców w gminie na koniec kwartału poprzedzającego złożenie wniosku. W sytuacji, w której wniosek o przeprowadzenie referendum, złożony w imieniu mieszkańców, musiał być reprezentatywny dla mieszkańców S. (musiał uzyskać poparcie 10 % uprawnionych do głosowania), to źródłem tej informacji był wyłącznie rejestr wyborców w gminie. Skoro liczba mieszkańców S. uprawnionych do głosowania wg rejestru wyborców wynosiła 29.018 wyborców, to inicjator referendum winien złożyć karty zawierające 2.902 podpisy uprawnionych mieszkańców, popierających inicjatywę przeprowadzenia referendum, spełniające wymogi określone w art. 14 ust. 2 i 4 ustawy o referendum lokalnym. Złożone przez skarżącego karty zawierały 3.071 podpisów z czego 309 podpisów złożyły osoby niefigurujące w stałym rejestrze wyborców, a zatem osoby z niepotwierdzonym prawem wybierania (ergo nieuprawnione do udzielenia poparcia inicjatywy referendalnej w sprawie odwołania Prezydenta S.). Niezależnie od tego brak wymaganej liczby podpisów wynikał także z faktu, że 53 osoby składające deklaracje poparcia wpisane były wielokrotnie (1 osoba wpisana była 4-krotnie, 2 osoby 3-krotnie, 50 osób podpisało się 2-krotnie). Podkreślić należy, że liczba 53 odnosi się do osób uprawnionych do złożenia podpisów poparcia, dla których nie stwierdzono innych uchybień ponad te, że w sposób nieuprawniony złożone zostały wielokrotnie. Należy je zatem uznać za podpisy nieistniejące. To oznacza, że ze 110 podpisów tych osób zaliczono jedynie 53. Co więcej, 86 pozycji obejmuje (obok 53 powołanych wyżej) również pozycje objęte innymi usterkami (33), o których mowa również w postanowieniu (znalazły się w grupie 432 pozycji objętych innymi wadami). W efekcie daje to 366 podpisów złożonych nieskutecznie, a zatem wniosek poparły jedynie 2.705 osób uprawnionych, przy wymaganej liczbie podpisów 2.902 (zabrakło 197 podpisów osób uprawnionych). Przepis art. 14 ust. 4 ustawy o referendum lokalnym określa wymogi dla skutecznie złożonego podpisu i wszystkie określone w tym przepisie dane osobowe są ważne i muszą być na tyle kompletne, by umożliwić identyfikację osoby popierającej wniosek, uprawnionej do udzielenia poparcia. Komisarz Wyborczy analizując złożone podpisy kierował się uchwałą PKW z dnia 7 maja 2012 r. w sprawie wytycznych i wyjaśnień w sprawie referendów lokalnych dotyczących odwołania organów jednostek samorządu terytorialnego, a wytyczne te - wbrew temu co twierdzi skarżący - są wiążące dla wszystkich podmiotów biorących udział w procesie wyborczym (art. 161 ustawy - Kodeks wyborczy) oraz referendach lokalnych poprzez odesłanie z art. 1 ust. 2 ustawy o referendum lokalnym. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje: Zgodnie z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm.), zwanej dalej "p.p.s.a.", sąd administracyjny kontroluje działalność administracji publicznej, a stosownie do przepisu art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j.: Dz. U. z 2017 r., poz. 2188 ze zm.), kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Zakres kontroli administracji publicznej obejmuje między innymi orzekanie w sprawach, w których przepisy ustaw szczególnych przewidują sądową kontrolę i stosują środki przewidziane w tych przepisach (art. 3 § 1 w zw. z § 3 p.p.s.a.). Jednocześnie w oparciu o art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami oraz powołaną podstawą prawną. W ramach tej kognicji sąd bada czy przy wydaniu zaskarżonego aktu nie naruszono przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania. Na wstępie należy wskazać, że kognicja Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku w niniejszej sprawie wynika z art. 26 ustawy z dnia 15 września 2000 r. o referendum lokalnym (t.j.: Dz. U. z 2016 r., poz. 400 ze zm.), zwanej dalej "u.r.l.", z którego m.in. wynika, że na postanowienie komisarza wyborczego odrzucające wniosek o przeprowadzenie referendum inicjatorowi referendum służy skarga do sądu administracyjnego w terminie 14 dni od dnia doręczenia postanowienia. Zgodnie z art. 2 ust. 1 w zw. z ust. 2 pkt 1 u.r.l. mieszkańcy jednostki samorządu terytorialnego jako członkowie wspólnoty samorządowej wyrażają w drodze głosowania swoją wolę m.in. w przedmiocie odwołania wójta (burmistrza, prezydenta miasta). W myśl art. 3 u.r.l. w referendum mają prawo brać udział osoby stale zamieszkujące na obszarze danej jednostki samorządu terytorialnego, posiadające czynne prawo wyborcze do organu stanowiącego tej jednostki. Zgodnie z art. 4 pkt 1 u.r.l. referendum przeprowadza się, z zastrzeżeniem art. 5 ust. 1 (który nie ma zastosowania w niniejszej sprawie), z inicjatywy organu stanowiącego danej jednostki samorządu terytorialnego lub na wniosek co najmniej 10 % uprawnionych do głosowania mieszkańców gminy albo powiatu. Zgodnie z art. 12 ust. 5 u.r.l. liczbę uprawnionych do głosowania mieszkańców danej jednostki samorządu terytorialnego (m.in. gminy miejskiej) ustala się na podstawie danych z rejestru wyborców prowadzonego przez tę gminę na koniec kwartału poprzedzającego dzień złożenia wniosku o przeprowadzenie referendum. Rozpoznawana sprawa dotyczy wniosku Stowarzyszenia [...], które – będąc Inicjatorem Referendum - wniosło o przeprowadzenie referendum lokalnego w sprawie odwołania Prezydenta Miasta – J. K. Pełnomocnikiem Inicjatora Referendum została ustanowiona M. T. W dniu 20 października 2017 r. z upoważnienia Pełnomocnika Inicjatora Referendum Wiceprezes Stowarzyszenia [...] – K. I., przekazał Komisarzowi Wyborczemu – zgodnie z art. 22 ust. 1 i 2 u.r.l. – wniosek mieszkańców o przeprowadzenie ww. referendum lokalnego wraz z informacją określoną w art. 13 ust. 1 i 3 u.r.l. oraz karty, zawierające podpisy osób popierających inicjatywę przeprowadzenia wskazanego referendum. Karty te zostały ponumerowane od nr 1 do nr 355 oraz zostały opatrzone podpisem i pieczęcią Komisarza Wyborczego, a także podpisem osoby dokonującej zgłoszenia wniosku. Oznaczono na każdej z nich ilość pozycji zawierających podpisy i ostatecznie ustalono, że łącznie zawierają 3.071 pozycji zawierających podpisy. Przepis art. 14 ust. 1 u.r.l. stanowi, że w terminie 60 dni od dnia powiadomienia o zamiarze przeprowadzenia referendum, inicjator przeprowadzenia referendum zbiera podpisy mieszkańców uprawnionych do wybierania organu stanowiącego danej jednostki samorządu terytorialnego, którzy chcą poprzeć inicjatywę w tej sprawie. Z brzmienia tego przepisu wynika zatem, że osobami popierającymi inicjatywę referendalną mogą być wyłącznie osoby, które posiadają prawo wybierania organu stanowiącego jednostki samorządu terytorialnego – w omawianej sprawie chodzi zatem o prawo do wyboru Rady Miasta. Ustawa o referendum lokalnym nie określa, kto jest osobą uprawnioną do wyboru rady gminy (miasta), jednak z uwagi na brzmienie art. 1 ust. 2 u.r.l. ("w zakresie nieuregulowanym w ustawie do referendum lokalnego stosuje się odpowiednio przepisy ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. - Kodeks wyborczy"), zasadnym jest w tym zakresie odwołać się do uregulowań ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. – Kodeks wyborczy (t.j.:Dz. U. z 2017 r., poz. 15 ze zm.), zwanej dalej w skrócie: "k.w.", która w sposób kompleksowy reguluje kwestie związane z przeprowadzaniem wyborów do organów państwowych czy samorządowych, i na jej gruncie poszukiwać odpowiedzi, kto w istocie jest osobą uprawnioną do wybierania organu stanowiącego danej jednostki samorządu terytorialnego (tutaj: Rady Miasta). Artykuł 10 § 1 pkt 3 lit. a/ k.w. stanowi, że prawo wybierania (czynne prawo wyborcze) ma w wyborach do rady gminy obywatel polski oraz obywatel Unii Europejskiej niebędący obywatelem polskim, który najpóźniej w dniu głosowania kończy 18 lat, oraz stale zamieszkuje na obszarze tej gminy, przy czym – na użytek rozpoznawanej sprawy - należy zaznaczyć, że stosownie do art. 5 pkt 4 k.w. przez "radę gminy" należy rozumieć także radę miasta na prawach powiatu. Mając to na uwadze przyjąć zatem należy, że prawo wybierania (czynne prawo wyborcze) do rady miasta na prawach powiatu wyznaczony został cenzusem wieku i zamieszkania. Stosując zatem odpowiednio przepisy ustawy - Kodeks wyborczy do referendum lokalnego – w kontekście rozstrzyganej kwestii prawidłowości złożonych pod wnioskiem o referendum podpisów – przyjąć należy, że poparcia dla inicjatywy referendalnej może dokonać osoba, która w momencie składania pod nią swojego podpisu ma ukończone 18 lat i która stale zamieszkuje na obszarze gminy (miasta), gdzie ma być przeprowadzone referendum lokalne. Pojęcie "stałego zamieszkania" zostało zdefiniowane w art. 5 pkt 9 k.w. i należy przez nie rozumieć "zamieszkanie w określonej miejscowości pod oznaczonym adresem z zamiarem stałego pobytu". W istocie definicja ta jest tożsama z definicją "pobytu stałego" na gruncie ustawy z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności (t.j.: Dz. U. z 2017 r., poz. 657 ze zm.), dalej jako: "u.e.l.". Artykuł 25 ust. 1 u.e.l. stanowi bowiem, że pobytem stałym jest zamieszkanie w określonej miejscowości pod oznaczonym adresem z zamiarem stałego przebywania. Pobyt stały podlega natomiast obowiązkowi meldunkowemu, o czym stanowią art. 24 ust. 1 i ust. 2 pkt 1 oraz art. 27 ust. 1 u.e.l., z których wynika, że obywatel polski przebywający na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej jest obowiązany wykonywać obowiązek meldunkowy określony w ustawie, który polega m.in. na zameldowaniu się w miejscu pobytu stałego, najpóźniej w 30 dniu, licząc od dnia przybycia do tego miejsca. Zameldowania na pobyt stały dokonuje się w formie pisemnej lub w formie dokumentu elektronicznego, przedstawiając stosowne dokumenty (art. 28 u.e.l.). W art. 18 § 1 k.w. – który, jak to zostało wyżej zaznaczone, należy na mocy art. 1 ust. 2 u.r.l. odpowiednio stosować w "sprawach referendalnych" – wskazano, że stały rejestr wyborców obejmuje osoby stale zamieszkałe na obszarze gminy, którym przysługuje prawo wybierania. W art. 18 § 2 k.w. wskazano natomiast, że rejestr wyborców stanowi zbiór danych osobowych z ewidencji ludności, o których mowa w § 7, a w zbiorze tym uwzględnia się również dane wyborców, o których mowa w § 9 i art. 19 § 2 i 3 (tj. obywateli Unii Europejskiej niebędących obywatelami polskimi, stale zamieszkałych na obszarze gminy i uprawnionych do korzystania z praw wyborczych w Rzeczypospolitej Polskiej; wyborców nigdzie niezamieszkałych, przebywających stale na obszarze gminy oraz wyborców stale zamieszkałych na obszarze gminy pod innym adresem aniżeli adres ich zameldowania na pobyt stały na obszarze tej gminy). W rejestrze wyborców wymienia się nazwisko i imię (imiona), imię ojca, datę urodzenia, numer ewidencyjny PESEL i adres zamieszkania wyborcy, przy czym w odniesieniu do obywatela UE zamiast nr PESEL wpisuje się numer paszportu lub innego dokumentu stwierdzającego tożsamość oraz obywatelstwo państwa członkowskiego Unii Europejskiej. Z art. 18 § 8 k.w. wynika natomiast – co istotne - że wyborcy będący obywatelami polskimi, zameldowani na obszarze gminy na pobyt stały są wpisywani do rejestru wyborców z urzędu. Oznacza to, że osoby będące polskimi obywatelami, zameldowane na pobyt stały w danej gminie są niejako automatycznie wpisywane do rejestru wyborców. W ocenie Sądu analiza ww. przepisów Kodeksu wyborczego wskazuje, że przy weryfikacji podpisów pod wnioskiem o referendum lokalne (tj. podpisów mieszkańców uprawnionych do wybierania organu stanowiącego danej jednostki samorządu terytorialnego – art. 14 ust. 1 u.r.l.) nie jest konieczne sięganie do zapisów ewidencji ludności i zawartych w niej danych. Należy bowiem przyjąć, że oba rejestry (wyborców i ludności) – prowadzone obecnie w formie informatycznej – są ze sobą sprzężone w taki sposób, że określone dane osobowe (identyfikacyjne, meldunkowe) z ewidencji ludności są automatycznie przekazywane do rejestru wyborców. Potwierdza to treść - wydanego na podstawie art. 25 ustawy - Kodeks wyborczy - rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 27 lipca 2011 r. w sprawie rejestru wyborców oraz trybu przekazywania przez Rzeczpospolitą Polską innym państwom członkowskim Unii Europejskiej danych zawartych w tym rejestrze (t.j.: Dz. U. z 2017 r., poz. 1316). W § 2 tegoż rozporządzenia wskazano bowiem, że rejestr wyborców prowadzi się na podstawie rejestrów mieszkańców oraz rejestrów zamieszkania cudzoziemców, o których mowa w ustawie z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności (Dz. U. z 2017 r. poz. 657), z uwzględnieniem decyzji wójta o wpisaniu do rejestru wyborców. W § 4 tegoż rozporządzenia stwierdza się natomiast, że rejestr wyborców prowadzi się w systemie informatycznym (ust. 1), a system informatyczny służący prowadzeniu rejestru wyborców umożliwia m.in. przechowywanie danych zawartych w rejestrze wyborców, w zakresie osób zameldowanych na pobyt stały i ostatnio zameldowanych na pobyt stały (ust. 2 pkt 1). Mając powyższe na uwadze należy uznać, że w zakresie istotnym dla wyznaczenia kręgu osób stale zamieszkujących na obszarze danej jednostki samorządu terytorialnego (zameldowanych na pobyt stały), rejestr wyborców w pełni odzwierciedla dane wynikające z ewidencji ludności. Ponadto, za zasadnością odniesienia się przy weryfikacji poparcia inicjatywy referendalnej do danych wynikających z rejestru wyborców przemawia również funkcja tego rejestru. Rejestr ten ma bowiem służyć celom wyborczym, czyli ma potwierdzać prawo wybierania i wybieralności. Artykuł 62 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej stanowi, że "obywatel polski ma prawo udziału w referendum oraz prawo wybierania Prezydenta Rzeczypospolitej, posłów, senatorów i przedstawicieli do organów samorządu terytorialnego, jeżeli najpóźniej w dniu głosowania kończy 18 lat" (ust. 1), przy czym "prawo udziału w referendum oraz prawo wybierania nie przysługuje osobom, które prawomocnym orzeczeniem sądowym są ubezwłasnowolnione lub pozbawione praw publicznych albo wyborczych" (ust. 2). Zasada wyrażona w ust. 2 powołanego przepisu Konstytucji RP znalazła swoje odzwierciedlenie także w uregulowaniach zawartych w Kodeksie wyborczym. Mianowicie w art. 10 § 2 k.w. wskazano, że prawo wybierania nie przysługuje osobom: 1/ pozbawionym praw publicznych prawomocnym orzeczeniem sądu; 2/ pozbawionym praw wyborczych prawomocnym orzeczeniem Trybunału Stanu; 3/ ubezwłasnowolnionym prawomocnym orzeczeniem sądu. W takim wypadku, osoby pozbawione prawa wybierania skreśla się z rejestru wyborców (art. 21 § 1 k.w.). W tej sytuacji należy przyjąć, że miarodajne dla ustalenia, czy dana osoba dysponuje "prawem wyborczym" (w tym prawem do poparcia inicjatywy referendalnej) są dane wynikające z rejestru wyborców. Zgodnie z art. 18 § 5 k.w. rejestr wyborców potwierdza prawo wybierania, a zatem to w oparciu o dane wynikające z tego właśnie rejestru zasadnym jest dokonanie weryfikacji podpisów poparcia mieszkańców uprawnionych do wybierania rady gminy (czy rady miasta na prawach powiatu), złożonych pod wnioskiem o przeprowadzenie referendum lokalnego. Zauważyć i podkreślić należy, że sprawdzenie podpisów poparcia inicjatywy referendalnej w oparciu o dane z rejestru wyborczego ma prowadzić do eliminacji przypadków, w których poparcie to zostało udzielone przez osoby, które jakkolwiek posiadają odpowiedni wiek i stale zamieszkują na terenie danej gminy, to jednak - w myśl art. 10 § 2 k.w. - nie legitymują się w rzeczywistości prawem wybierania (czynnym prawem wyborczym). Powyższa konstatacja znajduje także potwierdzenie w art. 3 u.r.l., który stanowi, że w referendum lokalnym mają prawo brać udział osoby stale zamieszkujące na obszarze danej jednostki samorządu terytorialnego, posiadające czynne prawo wyborcze do organu stanowiącego tej jednostki. Zauważyć należy, że przepis art. 3 u.r.l. odnosi się do całej procedury referendalnej, a więc zarówno do jej wstępnego etapu związanego ze skutecznym zainicjowaniem referendum, jak też do etapu właściwego, związanego z podjęciem przez członka wspólnoty samorządowej określonej decyzji czyli wyrażeniem własnej woli w sprawie będącej przedmiotem przeprowadzonego referendum. W takim przypadku o skutecznym podjęciu inicjatywy referendalnej w gminie decydować mogą wyłącznie osoby stale zamieszkujące na terenie tej gminy i legitymujące czynnym prawem wyborczym, co właśnie potwierdza rejestr wyborców (por. wyrok WSA w Gdańsku z dnia 1 sierpnia 2013 r., sygn. akt III SA/Gd 525/13, LEX 1415479). Zgodzić należy się także ze stanowiskiem Komisarza Wyborczego przedstawionym w odpowiedzi na skargę, że co prawda wymogu zamieszkiwania nie przewiduje art. 62 Konstytucji RP (w przepisie tym jest bowiem mowa jedynie o obywatelstwie polskim i cenzusie wieku), to jednak wprowadzenie tego wymogu do przepisów regulujących wybory samorządowe jest konieczne i usprawiedliwione z uwagi na to, że stałe zamieszkiwanie na obszarze danej jednostki samorządowej jest potwierdzeniem przynależności do wspólnoty samorządowej, natomiast wspólnota ta - tworzona przez mieszkańców danej jednostki terytorialnej - uczestniczy w sprawowaniu władzy publicznej w skali lokalnej, a zatem jest rzeczą oczywistą, że to wyłącznie mieszkańcy tej wspólnoty (a nie osoby czasowo przebywające na obszarze danej jednostki samorządowej) powinni wybierać władzę lokalną i być do tej władzy wybierani. Przyjąć więc należy, że ewidencja wszystkich, którzy prawa wyborcze mają i z tych praw korzystają, jest gwarancją realizacji praw wyborczych mających charakter powszechny, a tę właśnie ewidencję stanowi stały i jawny rejestr wyborców. Reasumując, w ocenie Sądu w składzie orzekającym w niniejszej sprawie, weryfikacja uprawnienia do wzięcia udziału w referendum lokalnym, w tym do złożenia swojego podpisu pod inicjatywą referendalną, winna następować w oparciu o dane wynikające z rejestru wyborców. Rejestr ten bowiem – bazując na danych osobowych z ewidencji ludności (m.in. zawierających informację dotyczącą adresu zameldowania na pobyt stały oznaczającą miejsce zamieszkiwania danej osoby z zamiarem w nim stałego pobytu) – dodatkowo (obok wskazania miejsca stałego zamieszkania) potwierdza prawo wyborcze danej osoby (art. 18 § 5 k.w.), co jest okolicznością fundamentalną dla oceny prawa udziału w referendum lokalnym i decydowania o sprawach danej wspólnoty terytorialnej (art. 3 u.r.l.). W tej sytuacji należało w niniejszej sprawie uznać, że do spełnienia ustawowego wymogu poparcia złożonego wniosku o referendum konieczne było przedłożenie przez inicjatora co najmniej 2.902 prawidłowych podpisów (wypełniając tym samym wymóg 10 % uprawnionych do głosowania mieszkańców miasta S., określony w art. 4 pkt 1 u.r.l.), natomiast weryfikacja prawidłowości danych zawartych na 355 kartach wykazu podpisów złożonych przez Inicjatora Referendum i dołączonych do wniosku wykazała, że na 3.071 pozycji poparcia widniejących na wykazach aż 309 pozycji zostało obarczonych uchybieniem polegającym na braku potwierdzonego prawa wybierania. Jak wskazał Komisarz Wyborczy ustalenia te zostały dokonane przez pracowników Delegatury Krajowego Biura Wyborczego na podstawie analizy danych komputerowej bazy stałego rejestru wyborców w Urzędzie Miasta S. W aktach znajduje się dokument pt. "Zestawienie pozycji na wykazach podpisów poparcia inicjatywy referendalnej w sprawie odwołania Prezydenta Miasta S., dla których ustalono uchybienia polegające na braku potwierdzonego prawa wybierania", sporządzony dnia 6 grudnia 2017 r. przez starszego radcę Delegatury Krajowego Biura Wyborczego w G. – M. W. (k. 18-22 akt sądowych). W tej sytuacji oczywistym jest, że już tylko z tego powodu (tj. stwierdzonego uchybienia w postaci braku prawa wybierania do organu stanowiącego jednostki samorządu terytorialnego - Rady Miasta S.), przedmiotowa inicjatywa referendalna nie znalazła wystarczającej akceptacji, tj. nie osiągnęła ustawowego progu poparcia przez co najmniej 2.902 uprawnionych do głosowania mieszkańców S. W konsekwencji – wbrew twierdzeniom skarżącego - odwołanie się przez Komisarza Wyborczego przy weryfikacji prawidłowości podpisów osób uprawnionych do złożenia wniosku o przeprowadzenie referendum lokalnego do danych wynikających z rejestru wyborców, należy uznać za w pełni uzasadnione i zgodne z prawem. Zaznaczyć należy, że stanowisko takie wyraził również Naczelny Sąd Administracyjny w uzasadnieniu do uchwały 7 sędziów z dnia 11 grudnia 2017 r. (sygn. akt II OPS 2/17, LEX nr 2406962). W tym miejscu należy także zwrócić uwagę na to, że w powołanej uchwale Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, iż poparcie przez mieszkańca jednostki samorządu terytorialnego wniosku o przeprowadzenie referendum lokalnego wymaga złożenia na karcie poparcia wszystkich danych wymienionych w art. 14 ust. 4 ustawy z dnia 15 września 2000 r. o referendum lokalnym (Dz. U. z 2016 r. poz. 400), potwierdzonych własnoręcznym podpisem. Podjęcie tej uchwały spowodowane zostało istniejącymi w orzecznictwie sądów administracyjnych rozbieżnościami, co do oceny dokonywanej przez te sądy prawidłowości inicjatywy referendalnej z uwagi na różną wagę przypisywaną niektórym danym osobowym wymienionym w art. 14 ust. 4 u.r.l., wykazywanym na karcie poparcia przez osobę składającą swoje poparcie dla przeprowadzenia referendum. Wyjaśnić w tym miejscu należy, że ww. uchwała została podjęta na podstawie art. 15 § 1 pkt 2 p.p.s.a., który stanowi, że Naczelny Sąd Administracyjny podejmuje uchwały mające na celu wyjaśnienie przepisów prawnych, których stosowanie wywołało rozbieżności w orzecznictwie sądów administracyjnych, i stosownie do art. 269 § 1 i § 2 p.p.s.a posiada ona tzw. pośrednią moc wiążącą, która przejawia się tym, że jeżeli jakikolwiek skład sądu administracyjnego rozpoznający sprawę nie podziela stanowiska zajętego w uchwale składu siedmiu sędziów, całej Izby albo w uchwale pełnego składu Naczelnego Sądu Administracyjnego, to przedstawia powstałe zagadnienie prawne do rozstrzygnięcia odpowiedniemu składowi i w takim przypadku skład siedmiu sędziów, skład Izby lub pełny skład Naczelnego Sądu Administracyjnego podejmuje ponowną uchwałę. Sąd w składzie rozpatrującym niniejszą sprawę podziela stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego wyrażone w powołanej wyżej uchwale i nie dostrzega powodu, by zwracać się o ponowne wydanie uchwały przez NSA, uznając to stanowisko za wiążące. Należy bowiem w pełni zgodzić się, że - jak stwierdził NSA w uzasadnieniu uchwały - "skoro wymogi wniosku określa art. 14 u.r.l., stanowiący że podpis ma zostać złożony na karcie poparcia wniosku i ma potwierdzać enumeratywnie wymienione dane osobowe, również na tej karcie umieszczone, a także ma zostać opatrzony datą, to nie sposób przyjąć za prawidłową taką interpretację wskazanych przepisów, która prowadzi do konstatacji, że wniosek spełnia wymogi ustawy nawet wówczas, gdy karty poparcia nie zawierają wszystkich elementów enumeratywnie wymienionych w art. 14 ust. 4 u.r.l. Szczególnie, że zgodnie z brzmieniem tego przepisu zamieszczenie tych danych jest obligatoryjne, o czym świadczy przyjęty przez ustawodawcę nakazujący zwrot normatywny: "mieszkaniec... podaje na karcie..." (...) Przepis art. 14 ust. 4 u.r.l. nie stanowi podstawy normatywnej do wartościowania danych osobowych osób popierających wniosek o przeprowadzenie referendum i przyjęcia, że jedne dane są obligatoryjne drugie zaś uzupełniające". W tej sytuacji w świetle stanowiska wyrażonego w omawianej uchwale Naczelnego Sądu Administracyjnego zarzuty czynione w skardze Komisarzowi Wyborczemu odnośnie weryfikacji kart poparcia inicjatywy referendalnej wg kryteriów przedstawionych w uchwale Państwowej Komisji Wyborczej z dnia 7 maja 2012 r. w sprawie wytycznych i wyjaśnień w sprawie referendów lokalnych dotyczących odwołania organów jednostek samorządu terytorialnego (M. P. z 2012 r., poz. 353 ze zm.) tracą na jakimkolwiek znaczeniu prawnym, skoro NSA w istocie podzielił stanowisko (wytyczne) PKW w kwestii oceny spełniania wymogów formalnych dotyczących złożonych podpisów osób popierających inicjatywę przeprowadzenia referendum (pkt 13 uchwały PKW). Można w tym miejscu jedynie zauważyć, że pomimo tego, iż uchwały Państwowej Komisji Wyborczej zawierające wytyczne i wyjaśnienia dla innych organów państwowych i samorządowych nie stanowią wprawdzie źródła prawa powszechnie obowiązującego, to nie oznacza to jednak, by pozbawione były one jakiegokolwiek znaczenia normatywnego, gdyż stanowią niewątpliwie pomocniczą dyrektywę dla kształtowania standardów demokratycznych procedur wyborczych i referendalnych, i z tej choćby racji nie są one obojętne dla wykładni zasad i trybu funkcjonowania instytucji demokracji bezpośredniej na szczeblu lokalnym (por. wyrok WSA w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 20 lutego 2013 r., sygn. akt II SA/Go 44/13, LEX nr 1447385). Mając powyższe na uwadze ocena zgromadzonego materiału dowodowego daje podstawę do przyjęcia, że inicjatywa referendalna skarżącego nie uzyskała wymaganego na podstawie art. 4 pkt 1 u.r.l. poparcia 10 % społeczności mieszkańców S. uprawnionych do głosowania, a zatem zaskarżone postanowienie Komisarza Wyborczego odrzucające na podstawie art. 22 ust. 4 u.r.l. wniosek Stowarzyszenia [...] o przeprowadzenie referendum lokalnego ws. odwołania Prezydenta Miasta S., jest zgodne z prawem. W tym stanie rzeczy Sąd mając na uwadze art. 151 p.p.s.a. orzekł, jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło