III SAB/Gd 100/25
WyrokWSA w Gdańsku2025-06-05
Skład orzekający: Janina Guść, Bartłomiej Adamczak, Adam Osik
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Wojewoda Pomorski dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania w sprawie udzielenia zezwolenia na pracę cudzoziemcowi, a jeśli tak, to czy miało to miejsce z rażącym naruszeniem prawa?Ratio decidendi
Sąd stwierdził, że Wojewoda Pomorski dopuścił się bezczynności w sprawie udzielenia zezwolenia na pracę, ponieważ decyzja została wydana po upływie ustawowych terminów, a postępowanie nie zostało zakończone w przewidzianym prawem terminie. Sąd uznał jednak, że bezczynność ta nie miała charakteru rażącego naruszenia prawa. Skarga w części dotyczącej przewlekłości postępowania została oddalona, ponieważ organ nie podejmował żadnych czynności procesowych, a jedynie wydawał decyzję po upływie terminu. Sąd nie przyznał również stronie sumy pieniężnej ani nie wymierzył grzywny, uznając te wnioski za niezasadne.Stan faktyczny
Spółka złożyła wniosek o wydanie zezwolenia na pracę cudzoziemcowi. Po dokonaniu kilku korekt wniosku, spółka złożyła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku na bezczynność i przewlekłość postępowania Wojewody Pomorskiego. Skarżąca zarzuciła organowi naruszenie przepisów KPA poprzez przekroczenie terminów do załatwienia sprawy. Wojewoda Pomorski wniósł o oddalenie skargi, argumentując m.in. niekompletność wniosku i problemy kadrowe. Po wniesieniu skargi, Wojewoda wydał decyzję o udzieleniu zezwolenia na pracę.Rozstrzygnięcie
1. Stwierdzono, że Wojewoda Pomorski dopuścił się bezczynności, która nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa. 2. Oddalono skargę w części dotyczącej przewlekłości postępowania. 3. Zasądzono od Wojewody Pomorskiego na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Janina Guść Sędziowie: Sędzia WSA Bartłomiej Adamczak (spr.) Asesor WSA Adam Osik po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 5 czerwca 2025 r. sprawy ze skargi P. Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą we W. na bezczynność i przewlekłość postępowania Wojewody Pomorskiego w sprawie udzielenia zezwolenia na pracę 1. stwierdza, że Wojewoda Pomorski dopuścił się bezczynności, która nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; 2. oddala skargę w pozostałej części; 3. zasądza od Wojewody Pomorskiego na rzecz skarżącej P. Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą we W. kwotę 597 (pięćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
P. Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą we W. (zwana dalej: "spółką", "skarżącą spółką", "stroną", "stroną skarżącą" lub "wnioskodawcą") w dniu 4 listopada 2024 r. wystąpiła do Wojewody Pomorskiego z wnioskiem o wydanie zezwolenia na pracę cudzoziemcowi, tj. obywatelowi Kolumbii J. C.
W dniach: 4 listopada i 9 grudnia 2024 r. oraz 30 stycznia i 17 lutego 2025 r. spółka dokonała korekt wniosku z dnia 4 listopada 2024 r.
Pismem z dnia 28 stycznia 2025 r. (data wpływu do organu – 3 luty 2025 r.) spółka złożyła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku na bezczynność i przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę Pomorskiego w sprawie udzielenia zezwolenia na pracę, zarzucając organowi naruszenie przepisów art. 8, art. 12, art. 35 § 1 i art. 36 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (t.j.: Dz. U. 2024 r. poz. 572 ze zm. - zwanej w skrócie: "k.p.a."), poprzez rażące przekroczenie terminów do załatwienia sprawy w postępowaniu administracyjnym oraz wnosząc o:
1. zobowiązanie Wojewody Pomorskiego do wydania odpowiedniego aktu administracyjnego w terminie 14 dni od daty doręczenia akt organowi;
2. przyznanie od organu sumy pieniężnej w wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz. U. z 2024 r. poz. 935 ze zm. - zwanej w skrócie: "p.p.s.a."), ewentualnie wymierzenie organowi grzywny w maksymalnej wysokości określonej w art. 154 § 6 p.p.s.a.;
3. wymierzenie organowi grzywny w maksymalnej wysokości określonej w art. 154 § 6 p.p.s.a.;
4. zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych, w tym kosztów zastępstwa procesowego w podwójnej wysokości, opłaty sądowej oraz opłaty skarbowej od pełnomocnictwa.
W uzasadnieniu skarżąca podniosła, że stosownie do art. 35 § 3 k.p.a. załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej - nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania. Zgodnie zaś z art. 61 § 3 k.p.a. datą wszczęcia postępowania na żądania strony jest dzień doręczenia żądania organowa administracji publicznej. W niniejszej sprawie wniosek o zezwolenie na pracę cudzoziemca wpłynął do organu w dniu 4 listopada 2024 r., zatem w tym dniu doszło do wszczęcia postępowania. Co prawda wniosek ten nie zawierał wszystkich dokumentów koniecznych do wydania rozstrzygnięcia w sprawie, jednak wszczęcie postępowania następuje także w wyniku złożenia wniosku niekompletnego.
Następnie skarżąca przytoczyła definicję bezczynności i przewlekłości postępowania w rozumieniu prawa administracyjnego oraz przedstawiła przebieg postępowania w sprawie. Spółka podniosła, że organ pozostaje w bezczynności, gdyż - mimo istnienia ustawowego obowiązku - w ustawowym terminie nie zakończył postępowania wydaniem decyzji, postanowienia lub też innego aktu lub nie podjął stosownej czynności. Zdaniem skarżącej, w sprawie wystąpiła także przewlekłość postępowania, gdyż podejmowane przez organ czynności procesowe miały charakter czynności pozornych, nieistotnych dla załatwienia sprawy. Tym samym organ nie dochował należytej staranności w takim zorganizowaniu postępowania administracyjnego, by zakończyło się ono w rozsądnym terminie w sposób zgodny z prawem.
W ocenie skarżącej, przekroczenie ustawowego i maksymalnego zarazem terminu załatwienia sprawy przez organ jest znaczne i niezaprzeczalne, a przy tym pozbawione racjonalnego uzasadnienia, za które z pewnością nie można uznać powtarzanych od 2014 r. twierdzeń organu o brakach kadrowych. Sytuacja, w której strona czeka tak długo, jak w rozpoznawanej sprawie, na rozstrzygnięcie organu administracji publicznej, nie da się pogodzić z regułami demokratycznego państwa prawa i jednoznacznie wskazuje na rażące naruszenie prawa. Zachowanie organu nie zasługuje na aprobatę i w sposób oczywisty podważa zaufanie jednostki do organów administracji publicznej, a skarżąca również w wyniku bezczynności organu administracji ponosi realne straty w postaci braku możliwości prowadzenia działalności gospodarczej. Ponadto wymierzona kara powinna uzmysłowić organowi powinność odpowiedniego organizowania czasu pracy i ustalania priorytetów działania w czasie w taki sposób, aby strony nie czekały kilkanaście miesięcy na wydanie decyzji, nie będąc przy tym zawiadamiane o przyczynach ewentualnej zwłoki w terminowym rozpatrzeniu sprawy. Zdaniem skarżącej, doszło do naruszenia zasady pogłębiania zaufania do administracji publicznej.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda Pomorski wniósł o jej oddalenie jako bezzasadnej, względnie z uwagi na nadużycie prawa do Sądu, a ponadto o oddalenie wniosków o przyznanie skarżącej spółce sumy pieniężnej i wymierzenie organowi grzywny. W przypadku zaś uwzględnienia skargi organ wniósł o stwierdzenie, że bezczynność organu nie miała rażącego charakteru oraz o odstąpienie przez Sąd od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania w całości i orzeczenie ich w kwocie 200 zł na mocy art. 206 p.p.s.a.
W uzasadnieniu organ zauważył, że w skardze podniesiono, iż zgodnie z art. 61 § 3 k.p.a., datą wszczęcia postępowania jest dzień doręczenia organowi żądania strony. W sprawie miało to miejsce w dniu 4 listopada 2024 r. Jednakże w judykaturze powszechnie uznaje się, że datą wszczęcia postępowania na żądanie strony jest dzień doręczenia żądania organowi administracji publicznej, jednak przepisu tego nie można rozumieć tak, że każde podanie (pismo) wszczyna automatycznie postępowanie nawet jeśli posiada ewidentnie braki formalne (art. 64 § 2 k.p.a.). Należy więc przyjąć, że wszczęcie postępowania administracyjnego na żądanie strony ma miejsce zgodnie z zasadą określoną w art. 61 § 3 k.p.a. jednak pod warunkiem, iż podanie, żądanie, czy wniosek spełniają wymogi określone w art. 63 § 2 k.p.a., co w tym przypadku oznacza również, że musi czynić zadość innym wymaganiom ustalonym w przepisach szczególnych (stanowisko to znajduje potwierdzenie w orzecznictwie).
W związku z tym nie sposób zgodzić się ze stroną skarżącą, że do wszczęcia postępowania doszło w dniu doręczenia niekompletnego wniosku organowi, skoro wnioskodawca uzupełnił wniosek dopiero w dniu 17 lutego 2025 r. w sposób prawidłowy.
W kwestii zarzutu dopuszczenia się przez organ przewlekłego prowadzenia postępowania Wojewoda Pomorski nie dopatrzył się takich czynności, a i skarżąca również ich nie wskazała. Prowadzący postępowanie organ podjął bowiem tylko czynności zmierzające do wydania rozstrzygnięcia w sprawie.
Na wypadek uznania przez Sąd, że do wszczęcia postępowania doszło jednak we wcześniejszym momencie organ podniósł okoliczność nadużycia prawa do sądu polegającą na tym, iż strona złożyła wniosek niekompletny, którego nie uzupełniła do dnia wniesienia skargi, po czym po upływie 1 miesiąca i 10 dni od dnia złożenia wniosku, a przed jego uzupełnieniem, wniosła skargę na bezczynność i opieszałość organu domagając się zasądzenia grzywny i sumy pieniężnej. Gdyby skarżącej - profesjonalnie zajmującemu się zatrudnianiem cudzoziemców i reprezentowanej przez profesjonalnego i doświadczonego pełnomocnika specjalizującego się w prawie cudzoziemców - rzeczywiście zależało na jak najszybszym załatwieniu sprawy, wniosek zostałby złożony w sposób kompletny i prawidłowo uzupełniony.
Następnie organ wskazał, że pomimo, iż zgodnie z orzecznictwem sądów administracyjnych dla stwierdzenia przewlekłości nie mają znaczenia przyczyny organizacyjne, czy kadrowe leżące po stronie organu, to nie powinny one być pomijane przy ocenie zasadności wniesionej skargi. Znacząca ilość spraw podlegających rozpoznaniu, niedostateczna obsada kadrowa stanowią poważną przeszkodę w takiej organizacji pracy, aby rozpoznawanie spraw odbywało się z zachowaniem ustawowych terminów.
W kwestii dochodzonej przez skarżącą sumy pieniężnej organ wskazał z kolei, że nie przedstawiono dowodów na poparcie podniesionych argumentów i orzeczeniem jej we wskazanej wysokości. W ocenie organu suma pieniężna, o której mowa w art. 149 § 2 p.p.s.a., poza rolą dyscyplinująco-represyjną, powinna pełnić przede wszystkim również funkcję kompensacyjną, będąc swoistym zadośćuczynieniem dla strony za oczekiwanie na zakończenie jego sprawy i ta jej funkcja ma właśnie szczególne znaczenie. Strona, uzasadniając wniosek o przyznanie sumy pieniężnej, powinna nawiązać do krzywdy wywołanej przewlekłością, bądź bezczynnością i przedstawić argumentację uzasadniającą jej zrekompensowanie. Nie wystarczy ogólnie powołać się na samą okoliczność bezczynności czy przewlekłego prowadzenia postępowania przez organ. Środek ten powinien mieć zastosowanie w tych wszystkich przypadkach zwłoki organu w załatwieniu sprawy, gdzie oceniając całokształt działań organu można dojść do przekonania, że noszą one znamiona celowego unikania załatwienia sprawy, a przy tym istnieje uzasadniona obawa, że bez tych dodatkowych sankcji organ nadal nie będzie respektować obowiązków wynikających z przepisów prawa. W ocenie organu sytuacja taka nie miała miejsca w sprawie.
W odniesieniu natomiast do wnioskowanej grzywny organ wskazał na fakultatywny jej charakter oraz że w sprawie nie doszło do zaniechania rozpoznania wniosku w terminie z uwagi na wadliwe działanie pracownika organu, lecz z uwagi na problem systemowy (kadrowy), którego organ nie jest w stanie rozwiązać.
W ramach wniosku o miarkowanie kosztów postępowania na mocy art. 206 p.p.s.a. organ powołał się na reguły dokonywania miarkowania kwoty zasądzanych kosztów przez sąd pierwszej instancji, wskazane w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 6 sierpnia 2020 r. (sygn. akt I OSK 484/20). Następnie organ wyjaśnił, że skarga złożona w sprawie jest kolejną skargą wniesioną przez skarżącą spółkę w ostatnich miesiącach. Niniejsza skarga jest tożsama co do okoliczności faktycznych i prawnych, przez co wymagała od pełnomocnika mniejszego nakładu pracy.
W dniu 26 maja 2025 r. do Sądu wpłynęło pismo organu informujące o wydaniu decyzji o udzieleniu zezwolenia na prace cudzoziemca – J. C. wraz z kopią przedmiotowej decyzji Wojewody Pomorskiego z dnia 5 marca 2025 r. (nr SO-XI.8671.16135.2024.EW).
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 oraz art. 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j.: Dz. U. z 2024 r., poz. 1267), sąd administracyjny sprawuje, w zakresie swej właściwości, kontrolę pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawa nie stanowi inaczej.
Sąd administracyjny w ramach kontroli działalności administracji publicznej przewidzianej w art. 3 § 2 pkt 8 i pkt 9 p.p.s.a., orzeka w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1-4 lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadku określonym w pkt 4a (pkt 8) oraz bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach dotyczących innych niż określone w pkt 1-3 aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dotyczących uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa podjętych w ramach postępowania administracyjnego określonego w ustawie z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego oraz postępowań określonych w działach IV, V i VI ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa oraz postępowań, do których mają zastosowanie przepisy powołanych ustaw (pkt 9).
W myśl art. 149 § 1 p.p.s.a. sąd, uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4 albo na przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 4a: 1) zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności; 2) zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa; 3) stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania. Zgodnie z art. 149 § 1a p.p.s.a. jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Z kolei art. 149 § 1b p.p.s.a. stanowi, że sąd, w przypadku, o którym mowa w § 1 pkt 1 i 2, może ponadto orzec o istnieniu lub nieistnieniu uprawnienia lub obowiązku, jeżeli pozwala na to charakter sprawy oraz niebudzące uzasadnionych wątpliwości okoliczności jej stanu faktycznego i prawnego. Stosownie zaś do art. 151 p.p.s.a. w razie nieuwzględnienia skargi w całości albo w części sąd oddala skargę odpowiednio w całości albo w części.
Na wstępie należy zauważyć, że wniesienie skargi w niniejszej sprawie nie wymagało wcześniejszego złożenia ponaglenia zgodnie z art. 53 § 2b p.p.s.a., bowiem przepis szczególny, czyli art. 10a pkt 2 ustawy z dnia 20 kwietnia 2004 r. o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy (t.j.: Dz. U. z 2024 r., poz. 475 ze zm.) stanowi, że art. 37 k.p.a. nie stosuje się w sprawach wydania zezwolenia na pracę, o którym mowa w art. 88a-88m. Ustawodawca wskazał zatem, że wcześniejsze złożenie ponaglenia nie jest warunkiem wniesienia skargi na bezczynność organu w sprawie wydania zezwolenia na pracę cudzoziemca.
Przechodząc natomiast do kwestii zasadniczej, wskazać należy, że przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego definiują w art. 37 § 1 pkt 1 bezczynność jako niezałatwienie w terminie określonym w art. 35 lub przepisach szczególnych ani w terminie wskazanym zgodnie z art. 36 § 1.
W orzecznictwie wskazuje się, że pojęcie "bezczynności" należy rozumieć jako niewydanie w terminie decyzji lub postanowienia, względnie aktu lub czynności. Organ administracji publicznej pozostaje w bezczynności w każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie określonym w art. 35 k.p.a., jeżeli nie dopełnił czynności określonych w art. 36 k.p.a. lub nie podjął innych działań wynikających z przepisów procesowych mających na celu usunięcie przeszkody w wydaniu decyzji. Dla oceny zasadności skargi na bezczynność nie ma przy tym znaczenia okoliczność, z jakich powodów konkretny akt nie został podjęty lub czynność dokonana, a w szczególności, czy bezczynność została spowodowana zawinionym albo też niezawinionym opóźnieniem organu.
Natomiast przewlekłość postępowania została zdefiniowana w art. 37 § 1 pkt 2 k.p.a. jako prowadzenie postępowania dłużej niż jest to niezbędne do załatwienia sprawy. Przewlekłość postępowania zachodzi zatem wtedy, gdy postępowanie jest długotrwałe, prowadzone rozwlekle i trwa zbyt długo, przez okres którego nie uzasadnia konieczność wyjaśnienia okoliczności faktycznych i prawnych niezbędnych do finalnego rozstrzygnięcia. Pojęcie przewlekłości postępowania obejmować będzie więc opieszałe, niesprawne i nieskuteczne działanie organu w sytuacji, gdy sprawa mogła być załatwiona w terminie krótszym, jak również nieuzasadnione przedłużanie terminu załatwienia sprawy. W orzecznictwie wskazuje się, że przewlekłe prowadzenie postępowania występuje, gdy organ nie podejmuje żadnych czynności lub podejmuje nieefektywne działania, które nie zmierzają do zebrania niezbędnego materiału dowodowego, jak również wówczas gdy między poszczególnymi czynnościami organu występują nieusprawiedliwione okresy przerw, które w sumie prowadzą do znaczącego i nieakceptowalnego, z punktu widzenia zasad ekonomiki procesowej, wydłużenia czasu trwania postępowania.
Naczelny Sąd Administracyjny w uzasadnieniu uchwały z dnia 22 czerwca 2020 r. (sygn. akt II OPS 5/19), stwierdził, że "z treści przywołanych definicji normatywnych należy wywieść, iż organ jest bezczynny, jeśli nie zakończy postępowania w przewidziany prawem sposób w ustawowym terminie lub w terminie przez siebie zmienionym na podstawie art. 36 § 1 k.p.a. Natomiast postępowanie jest przewlekle prowadzone, jeśli w granicach czasowych przeznaczonych na załatwienie sprawy, organ działa opieszale, nieefektywnie i nie rozstrzyga sprawy, mimo że brak jest do tego przeszkód". Nadto, w powołanej uchwale stwierdzono, że ustawą z dnia 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw pojęcia bezczynności i przewlekłości uzyskały "odmienny znaczeniowo sens".
Zgodnie z art. 61 § 3 k.p.a. datą wszczęcia postępowania na żądanie strony jest dzień doręczenia żądania organowi administracji publicznej; datę wszczęcia postępowania na żądanie strony wniesione drogą elektroniczną reguluje natomiast art. 61 § 3a k.p.a. Zagadnienie momentu wszczęcia postępowania w przypadku postępowań inicjowanych wnioskami było już przedmiotem pogłębionej analizy, której dał wyraz Naczelny Sąd Administracyjny w uchwale z dnia 3 września 2013 r. (sygn. akt I OPS 2/13). Skutek wszczęcia postępowania administracyjnego wywołuje również wniesienie podania nieczyniącego zadość wymaganiom ustalonym w przepisach prawa (art. 63 § 2-3a k.p.a.), o ile nie zajdą okoliczności wskazane w art. 61a § 1 k.p.a. Oznacza to, że czynności wymienione w art. 64 § 2 k.p.a. organ podejmuje w toku wszczętego już postępowania. Braki formalne podania mają istotny wpływ na dalsze prowadzenie postępowania, jednakże nie można uznać, że niekompletny wniosek nie powoduje zawisłości sprawy przed organem administracji publicznej.
W kontekście powyższych rozważań Sąd stwierdza, że skoro momentem wszczęcia postępowania jest dzień doręczenia podania organowi, to w rozpoznawanej sprawie postępowanie zostało wszczęte w dniu 4 listopada 2024 r., kiedy złożony został wniosek w sprawie i od tej daty na organie ciążył już obowiązek podejmowania przewidzianych prawem czynności w celu załatwienia wniesionego wniosku, w tym do podjęcia czynności służących wezwaniu do uzupełnienia ewentualnych braków formalnych tego wniosku. W rozpoznawanej sprawie wpływ wniosku skarżącej nałożył na organ obowiązek weryfikacji tego wniosku i ustalenia, czy zawiera on wszystkie niezbędne dane, w szczególności takie, których obowiązek przedłożenia wynika z przepisów prawa. Weryfikacja ta powinna nastąpić niezwłocznie i wówczas organ powinien wezwać wnioskodawcę do jego uzupełnienia w czasie, który nie spowoduje popadania w zwłokę w załatwieniu sprawy. Tymczasem, jak wynika z przedstawionych akt sprawy, skarżąca samodzielnie dokonywała korekty wniosku. Ostatecznie w dniu 5 marca 2025 r. (a zatem po 4 miesiącach od wszczęcia postępowania) wniosek został pozytywnie załatwiony poprzez udzielenie zezwolenia na pracę. Wydanie decyzji nastąpiło jednakże dopiero po wniesieniu przez skarżącą skargi na bezczynność i przewlekłość postępowania.
Powyższe dowodzi, że skarga na bezczynność organu w sprawie z wniosku skarżącej o wydanie zezwolenia na pracę cudzoziemca okazała się uzasadniona. Wojewoda pozostawał bezczynny aż do dnia 5 marca 2025 r., naruszając przepisy art. 12, art. 35 § 1-3 oraz art. 36 k.p.a.
Sąd uznał, że brak działania organu i niepodejmowanie przez niego czynności w sprawie jest przejawem bezczynności, nie zaś przewlekłego prowadzenia postępowania, wobec czego na podstawie art. 151 p.p.s.a. oddalił skargę w części dotyczącej przewlekłości postępowania organu.
Zauważyć należy, że organ pomiędzy przyjęciem wniosku a wydaniem decyzji, nie dokonywał żadnych czynności procesowych w toku prowadzenia sprawy. Z akt sprawy wynika, że organ nie wzywał strony o uzupełnienie materiału dowodowego, ani też sam nie podejmował żadnych czynności dowodowych. Uzasadniając skargę w zakresie przewlekłości strona skarżąca ograniczyła się natomiast do wskazania, że w jej ocenie "wystąpiła także przewlekłość postępowania, gdyż podejmowane przez organ czynności procesowe miały charakter czynności pozornych, nieistotnych dla załatwienia sprawy". Z przedstawionych wyżej powodów, Sąd ocenił, że wskazana przez skarżącą argumentacja nie odnosi się do okoliczności tej konkretnej sprawy, której istotą, zdaniem Sądu, jest to, że organ po prostu pozostawał bezczynny, a nie to, że miał podejmować po wpływie wniosku kolejne czynności w sposób pozorny, czy opieszały. Jak wskazano wyżej, z akt sprawy nie wynika bowiem żadna inna sekwencja czynności organu niż (skrótowo rzecz ujmując): przyjęcie wniosku - wydanie decyzji. Ponieważ wydanie decyzji nastąpiło z przekroczeniem terminu świadczyło to oczywiście o bezczynności organu.
Z uwagi na fakt, że organ przed dniem orzekania przez Sąd wydał już decyzję zezwalającą na pracę cudzoziemca, Sąd stwierdził w punkcie 1. sentencji wyroku, że Wojewoda Pomorski dopuścił się bezczynności (art.149 § 1 pkt 3 p.p.s.a.), stwierdzając jednocześnie, że bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa (art. 149 § 1a p.p.s.a.).
W orzecznictwie sądów administracyjnych wskazuje się, że rażącym naruszeniem prawa będzie stan, w którym - bez żadnej wątpliwości i wahań - można stwierdzić, że naruszono prawo w sposób oczywisty. Kwalifikacja naruszenia, jako rażącego, musi posiadać pewne dodatkowe cechy w stosunku do stanu określanego jako zwykłe naruszenie prawa. Rażącym naruszeniem prawa jest więc naruszenie ciężkie, które nosi cechy oczywistej i wyraźnej sprzeczności z obowiązującym prawem, którego nie można zaakceptować w demokratycznym państwie prawa i które wywołuje dotkliwe skutki społeczne lub indywidualne. Dla uznania rażącego naruszenia prawa nie jest wystarczające samo przekroczenie przez organ ustawowych obowiązków, czyli także terminów załatwienia sprawy, gdyż przekroczenie to musi być znaczne i niezaprzeczalne. Rażące naruszenie prawa oznacza zatem wadliwość o szczególnie dużym ciężarze gatunkowym.
Biorąc pod uwagę powyższe oraz czasową skalę przekroczenia przez organ terminu załatwienia sprawy, Sąd stwierdził, że bezczynność organu nie miała charakteru rażącego.
Stosownie do art. 149 § 2 p.p.s.a. sąd, w przypadku uwzględnienia skargi na bezczynność, może ponadto orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 lub przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6.
Na tle redakcji art. 149 § 2 p.p.s.a. trzeba zauważyć, że sam fakt bezczynności nie stanowi dostatecznej przesłanki do przyznania od organu na rzecz strony skarżącej sumy pieniężnej. Gdyby taki był zamiar ustawodawcy, wówczas przepis obligowałby wprost sąd do przyznania sumy pieniężnej, a nie jedynie przewidywał taką możliwość. Przewidziane w ustawie jedynie fakultatywne działanie sądu - bez sprecyzowania przesłanek przyznania sumy pieniężnej - oznacza, że wybór co do zastosowania tego środka zależy od oceny sądu, a przesądzające są konkretne, szczególne okoliczności faktyczne danej sprawy. W orzecznictwie sądów administracyjnych wskazano, że przyznanie na gruncie art. 149 § 2 p.p.s.a. sumy pieniężnej winno być zastrzeżone jedynie do istotnych uchybień zasadzie efektywnego i terminowego działania organu w załatwieniu sprawy (zob. wyrok WSA we Wrocławiu z dnia 30 stycznia 2018 r., sygn. akt II SAB/Wr 40/17). Przyznanie sumy pieniężnej jest dodatkowym środkiem o charakterze dyscyplinująco-represyjnym, który powinien być stosowany w tego rodzaju sytuacjach, w których oceniając całokształt działań organu można dojść do przekonania, że noszą one znamiona celowego unikania załatwienia sprawy, a przy tym istnieje uzasadniona obawa, że bez tych dodatkowych sankcji organ nadal nie będzie respektować obowiązków wynikających z przepisów prawa (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 19 maja 2017 r., sygn. akt IV SAB/Wa 294/16).
W okolicznościach przedmiotowej sprawy Sąd nie znalazł podstaw do przyznania skarżącej sumy pieniężnej na podstawie art. 149 § 2 p.p.s.a. Przeciwko zastosowaniu powyższego środka przemawia przedstawiona powyżej ocena o braku rażącego naruszenia prawa przez organ, fakt wydania decyzji po wniesieniu skargi oraz brak przedstawienia przez skarżącą konkretnej argumentacji, przemawiającej za przyznaniem jej wnioskowanej sumy pieniężnej.
Ustawodawca pozostawił sądowi orzekającemu ocenę, czy okoliczności sprawy wskazują na konieczność wymierzenia organowi grzywny. Mając na uwadze, że bezczynność organu nie była rażąca a organ załatwił już sprawę z wniosku skarżącej, Sąd ocenił jako niezasadny także wniosek strony skarżącej o wymierzenie organowi grzywny.
W tym zakresie zatem Sąd uznał żądania skargi za niezasadne i oddalił ją w powyższej części na podstawie art. 151 p.p.s.a.
Sąd nie podziela twierdzeń organu, że w sprawie doszło do nadużycia prawa przez skarżącą, poprzez złożenie przez nią niekompletnego wniosku a następnie wniesienie skargi do Sądu po upływie ustawowego terminu do załatwienia sprawy. Bez znaczenia jest, że w postępowaniu przed organem skarżąca była reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika wobec czego wniosek winien być kompletny i nie zawierać braków formalnych. Organ zobowiązany jest do przestrzegania terminów załatwienia sprawy określonych przepisami prawa (w rozpoznawanej sprawie przepisami ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego) bez względu na to czy strona działa, czy też nie przez profesjonalnego pełnomocnika. W odpowiedzi na skargę organ sam wskazał, że do nadużycia prawa dochodzi w sytuacjach, gdy strona podejmuje dozwolone działania dla celów innych niż przewidziane przez ustawodawcę. W niniejszej sprawie taka sytuacja nie miała miejsca. Skarżąca wniosła skargę w związku z niewydaniem przez organ decyzji w ustawowym terminie, do czego miała pełne prawo.
O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 200 i art. 205 § 2 p.p.s.a., zasądzając od Wojewody Pomorskiego na rzecz skarżącej kwotę 597 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania, na które oprócz wpisu sądowego od skargi w wysokości 100 zł oraz opłaty skarbowej od pełnomocnictwa w wysokości 17 zł składa się również wynagrodzenie pełnomocnika w osobie radcy prawnego w wysokości 480 zł, ustalone zgodnie z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c/ rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t.j.: Dz.U. z 2023 r., poz. 1935 ze zm.).
Sąd nie znalazł natomiast podstaw do zasądzenia kosztów zastępstwa procesowego w podwójnej wysokości, albowiem nie przemawiają za tym charakter sprawy i nakład pracy pełnomocnika skarżącej. W sprawie nie było także podstaw do zastosowania art. 206 p.p.s.a. i obniżenia wynagrodzenia pełnomocnika do kwoty 200 zł. Skarga, co do zasady została uwzględniona, nie nastąpiło to w części niewspółmiernej w stosunku do żądania, a brak zobowiązania organu do podjęcia czynności wynikał jedynie z faktu wydania przez organ decyzji po wniesieniu skargi.
Sąd orzekł w niniejszej sprawie na posiedzeniu niejawnym w postępowaniu uproszczonym na podstawie art. 119 pkt 4 p.p.s.a. Zgodnie z tą regulacją sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania.
Powołane w uzasadnieniu orzeczenia sądów administracyjnych są dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych (na stronie internetowej: orzeczenia.nsa.gov.pl).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło