III SAB/Gd 536/25

WyrokWSA w Gdańsku2026-03-05

Skład orzekający: Janina Guść, Bartłomiej Adamczak, Paweł Mierzejewski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Wojewoda Pomorski dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania w sprawie udzielenia zezwolenia na pobyt stały, a jeśli tak, czy należy mu się przyznać sumę pieniężną i zasądzić zwrot kosztów postępowania?
Ratio decidendi
Sąd stwierdził, że Wojewoda Pomorski dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania, ponieważ nie podjął niezwłocznie czynności wezwania cudzoziemca do złożenia odcisków linii papilarnych, co jest istotną czynnością w sprawie. W związku z tym przyznał skarżącemu sumę pieniężną jako rekompensatę za doznane niedogodności oraz zasądził zwrot kosztów postępowania. Skarga została oddalona w części dotyczącej bezczynności, ponieważ termin do wydania decyzji jeszcze nie upłynął.
Stan faktyczny
Cudzoziemiec złożył wniosek o zezwolenie na pobyt stały. Po zmianie adresu korespondencyjnego i wniesieniu ponaglenia, złożył skargę na bezczynność i przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę Pomorskiego, zarzucając naruszenie przepisów k.p.a. Skarżący wskazał na brak wezwania do złożenia odcisków linii papilarnych, brak informacji o sprawie oraz negatywne konsekwencje braku decyzji dla jego życia rodzinnego i zawodowego. Wojewoda Pomorski wniósł o odrzucenie skargi, twierdząc, że została wniesiona przedwcześnie. Sąd rozpoznał sprawę w trybie uproszczonym.
Rozstrzygnięcie
1. Stwierdzono, że Wojewoda Pomorski dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania, które miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa. 2. Przyznano od Wojewody Pomorskiego na rzecz skarżącego sumę pieniężną w kwocie 3.000 zł. 3. Oddalono skargę w pozostałej części (w zakresie bezczynności). 4. Zasądzono od Wojewody Pomorskiego na rzecz skarżącego kwotę 100 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Janina Guść Sędziowie: Sędzia WSA Bartłomiej Adamczak (sprawozdawca) Sędzia WSA Paweł Mierzejewski po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 5 marca 2026 r. sprawy ze skargi D. D. na bezczynność i przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę Pomorskiego w przedmiocie udzielenia zezwolenia na pobyt stały 1. stwierdza, że Wojewoda Pomorski dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania, które miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa; 2. przyznaje od Wojewody Pomorskiego na rzecz skarżącego D. D. sumę pieniężną w kwocie 3.000 (trzy tysiące) złotych; 3. oddala skargę w pozostałej części; 4. zasądza od Wojewody Pomorskiego na rzecz skarżącego D. D. kwotę 100 (sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. W dniu 18 sierpnia 2025 r. D. D. – obywatel Angoli (zwany dalej także "cudzoziemcem", "wnioskodawcą" lub "skarżącym") – wystąpił do Wojewody Pomorskiego z wnioskiem o wydanie zezwolenia na pobyt stały. Pismem z dnia 16 września 2025 r. wnioskodawca zawiadomił organ o zmianie adresu korespondencyjnego. Pismem z dnia 23 października 2025 r. skierowanym do Wojewody Pomorskiego wnioskodawca wystąpił z ponagleniem. W dniu 4 listopada 2025 r. skarżący – za pośrednictwem Wojewody Pomorskiego - wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku skargę na bezczynność i przewlekłość postępowania prowadzonego przez Wojewodę Pomorskiego w niniejszej sprawie, zarzucając organowi naruszenie przepisów, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 35 § 1, § 2 i § 3 oraz art. 36 § 1 i § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (t.j.: Dz. U. z 2024 r., poz. 572 ze zm. – dalej w skrócie jako "k.p.a."), poprzez niepodejmowanie adekwatnych działań i tym samym doprowadzenie do powstania zwłoki w rozpatrzeniu sprawy, i wnosząc o: 1/ stwierdzenie, że organ dopuścił się bezczynności i przewlekłości w postępowaniu; 2/ zobowiązanie organu do niezwłocznego rozpatrzenia sprawy i wydania decyzji; 3/ stwierdzenie, że przewlekłe prowadzenie postępowania miało miejsce w sposób celowy i z rażącym naruszeniem prawa na podstawie art. 149 § 1a ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz. U. z 2024 r., poz. 935 ze zm. – dalej w skrócie jako "p.p.s.a."); 4/ zasądzenie na podstawie art. 149 § 2 p.p.s.a. od organu na rzecz skarżącego sumy pieniężnej, ustalonej przez Sąd zgodnie z art. 154 § 6 p.p.s.a. w maksymalnej wysokości. W uzasadnieniu skargi skarżący przytoczył przepisy regulujące terminowość załatwiania spraw dotyczących statusu cudzoziemców, po czym zaznaczył, że organ winien wezwać go do złożenia odcisków linii papilarnych w terminie 7 dni od dnia wpływu przedmiotowego wniosku, a do tego nie jest potrzebny dodatkowy personel, czy dodatkowe środki. Zasadniczo nie ma wpływu na ten termin zawieszenie biegu terminów do rozpoznania wniosków, tj. przepisy ustawy o pomocy obywatelom Ukrainy (tj. art. 100c ust. 3 i 4 oraz z art. 100 ust. 3 i 4 tej ustawy). Zaznaczył, że do dnia wniesienia skargi nie został wezwany przez organ do złożenia odcisków linii papilarnych, nie postawiono pieczęci na jego paszporcie jako potwierdzenia, że sprawa jest w toku, ani nie dostał żadnej informacji ze strony organu dotyczącej sprawy. W portalu klienta etap postępowania sprawy widnieje jako: "złożenie wniosku", a termin załatwienia sprawy: "16 listopada 2025 roku", który z doświadczenia skarżącego z organem z pewnością zostanie przedłużony. Skarżący wyjaśnił, że w dniu 23 października 2025 r. złożył ponaglenie, które nie przyniosło żadnych efektów. To już trzecia z rzędu skarga złożona przez skarżącego na bezczynność i przewlekłość Wojewody Pomorskiego. Pomimo korzystnych prawomocnych wyroków zapadłych w poprzednich sprawach skarżący nadal nie dostał żadnego zezwolenia pobytowego i tym samym żadnej karty pobytu, która wygasła 10 stycznia 2025 r. Z tego powodu nie jest w stanie podjąć żadnej innej, lepiej płatnej pracy i występuje ryzyko utraty obecnej pracy oraz nie jest w stanie zapewnić rodzinie (żonie i dwójce dzieci) podstawowych warunków do normalnego życia, tj. własny dom/mieszkanie, bezpieczeństwo finansowe, podróże itp. Skarżący podkreślił także, że brak pozytywnej decyzji i tym samym ważnej karty pobytu oznacza również pozbawienie prawa do swobodnego przemieszczania się i podróżowania za granicę. Przedstawione fakty oraz bezczynność organu w prowadzeniu postępowania są potwierdzeniem tego, że Pomorski Urząd Wojewódzki w Gdańsku nie tylko lekceważy, podważa i nie respektuje przepisów prawa oraz ingeruje w prawo do prywatnego i rodzinnego życia, które są chronione przez Konstytucję Rzeczypospolitej Polskiej (art. 47, art. 71 i art. 233) oraz art. 8 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka, ale ten sam stosunek ma także do prawomocnych orzeczeń Sądu i nie wykonuje obowiązków wynikających z ustawy. Te działania podważają fundamenty zaufania obywateli Rzeczypospolitej Polskiej oraz cudzoziemców przebywających na terenie Rzeczypospolitej Polskiej do organów administracji publicznej. Skarżący zapewnił, że jest związany ze społeczeństwem i kulturą Rzeczypospolitej Polskiej od ponad 9 lat. Tu nauczył się języka polskiego, którym się posługuje na co dzień, skończył studia na Politechnice Wrocławskiej także w języku polskim, od ponad 5 lat pracuje zawodowo i odprowadza podatki oraz składki na ubezpieczenie społeczne. W Polsce zbudował centrum swego życia, ponieważ ma tu rodzinę (żonę i dwójkę dzieci, którzy są obywatelami Polski), która też cierpi z powodu tych działań (bądź braku działania) organu. Skarżący wyraził obawę, że bez dodatkowych sankcji organ nie będzie respektować obowiązków wynikających z przepisów prawa, co potwierdza brak działań organu pomimo wyroków wydanych we wcześniejszych jego sprawach. W odpowiedzi na skargę Wojewoda Pomorski wniósł o jej odrzucenie na mocy art. 58 § 1 pkt 6 w zw. z art. 53 § 2b p.p.s.a., wskazując, że złożone przez stronę w dniu 24 października 2025 r. ponaglenie oraz skarga zostały złożone przed upływem terminu określonego w art. 37 § 1 pkt 1 k.p.a. w zw. z art. 210 ust. 1 ustawy z dnia 12 grudnia 2013 r. o cudzoziemcach (t.j.: Dz. U. z 2023 r., poz. 519 – zwanej dalej "u.o.c."), tj. przed upływem 6 miesięcy od dnia złożenia wniosku. W uzasadnieniu – powołując się na przepisy art. 3 § 2 pkt 8 i art. 53 § 2b p.p.s.a., art. 37 § 1 k.p.a. oraz art. 210 u.o.c. – organ podniósł, że termin 6 miesięcy w niniejszej sprawie upłynie najwcześniej w dniu 18 lutego 2026 r. W związku z tym ponaglenie, na które powołuje się skarżący oraz sama skarga zostały złożone przedwcześnie. Warunkiem dopuszczalności skargi jest uprzednie wyczerpanie środków zaskarżenia, jeżeli służyły one skarżącemu w postępowaniu przed organem właściwym w sprawie (art. 52 § 1 p.p.s.a.). Spełnienie zawartego w art. 53 § 2 b p.p.s.a. wymogu wniesienia ponaglenia przed wniesieniem skargi uzależnione jest od skuteczności ponaglenia. Oznacza to, że wymóg ten uznaje się za spełniony wówczas, gdy ponaglenie jest złożone w czasie, gdy organowi można postawić zarzut bezczynności. Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 26 stycznia 2021 r. (sygn. akt II OSK 2203/20) wskazał, że skutki ponaglenia dla dopuszczalności skargi do sądu administracyjnego można rozważać jedynie w kontekście ponaglenia skutecznie wniesionego. Tylko takie ponaglenie daje stronie możliwość wniesienia skargi do sądu. W przypadku, o którym mowa w art. 58 § 1 pkt 6 p.p.s.a., sąd odrzuca skargę, jeżeli z innych przyczyn wniesienie skargi jest niedopuszczalne. Niedopuszczalność skargi z innych przyczyn wystąpi m.in., gdy skarga zostanie wniesiona bez wyczerpania środków zaskarżenia albo bez uprzedniego wezwania na piśmie do usunięcia naruszeń prawa, gdy ustawa nie przewiduje środków zaskarżenia w sprawie będącej przedmiotem skargi. W piśmie procesowym z dnia 9 lutego 2026 r. skarżący rozszerzył żądanie skargi wnosząc dodatkowo o zasądzenie od organu zwrotu kosztów w wysokości 5.000 zł za bilety kupione i inne poniesione wydatki związane z jego wyjazdem do Angoli, celem ubiegania o wizę umożliwiającą legalny pobyt i pracę na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej oraz możliwość i swobodę w poruszaniu się po krajach UE, które są wyjątkowo ważne w jego życiu prywatnym i rodzinnym. Skarżący wyjaśnił, że ze względu na niewydanie decyzji zdecydował się wrócić do kraju pochodzenia celem starania się o wizę. Wyjaśnił, że niepewność, w której się znalazł z powodu celowego naruszania przepisów prawa oraz niepodjęcia adekwatnych działań przez organ zmusiła go do zostawienia żony, która była w zagrożonej ciąży bliźniaczej 2-kosmówkowej, gdzie nastąpiło obumarcie jednego z bliźniąt. Żona i dzieci wymagają tymczasem opieki. Sprawa o legalizację pobytu w Polsce bezpośrednio wpływa więc na życie całej rodziny skarżącego, a brak karty pobytu doprowadza do niestabilności. W ocenie skarżącego postawa organu wypełnia znamiona przestępstwa z art. 231 § 1 oraz § 3 Kodeksu karnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j.: Dz. U. z 2024 r., poz. 1267), sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej, stosując środki określone w ustawie, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W świetle zaś art. 3 § 2 pkt 8 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz. U. z 2026 r. poz. 143 – dalej w skrócie jako "p.p.s.a."), kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania, m.in. w sprawach podlegających rozstrzygnięciu w drodze decyzji administracyjnej. Stosownie do art. 134 § 1 p.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany wskazanymi przez stronę skarżącą zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. W pierwszej kolejności wskazać należy, że warunkiem dopuszczalności skargi do wojewódzkiego sądu administracyjnego jest - jak to wynika z przepisu art. 52 § 1 p.p.s.a. - wyczerpanie środków zaskarżenia, jeżeli służyły one skarżącemu w postępowaniu przed właściwym organem administracji publicznej, przy czym dotyczy to także skargi na bezczynność organu i przewlekłe prowadzenie postępowania, o których mowa w art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a. Przepis art. 53 § 2b p.p.s.a. wskazuje, że skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania można wnieść w każdym czasie po wniesieniu ponaglenia do właściwego organu. W rozpoznawanej sprawie skarżący niewątpliwie wypełnił wymóg określony w art. 53 § 2b p.p.s.a., bowiem ponaglenie zostało wniesione w dniu 23 października 2025 r. Odnosząc się do meritum sprawy wskazać należy, że pojęcie "bezczynności" należy rozumieć jako niewydanie w terminie decyzji lub postanowienia (względnie aktu lub czynności wskazanych w art. 3 § 2 pkt 4 p.p.s.a.). Chodzi o przekroczenie terminu określonego na podstawie art. 35 k.p.a. lub wynikającego z przepisów szczególnych (do których odsyła art. 35 § 4 k.p.a.), względnie terminu przedłużonego zgodnie z art. 36 k.p.a. Pojęcie "bezczynności" w rozumieniu art. 3 § 2 pkt 8 i 9 oraz art. 149 p.p.s.a. sprowadza się do badania kwestii ewentualnego naruszenia terminowości działania organów administracyjnych – niezałatwienia sprawy w terminie. Potwierdza to definicja legalna bezczynności, zgodnie z którą stan ten zachodzi, jeżeli nie załatwiono sprawy w terminie określonym w art. 35 lub przepisach szczególnych ani w terminie wskazanym zgodnie z art. 36 § 1 (art. 37 § 1 pkt 1 k.p.a.). Z kolei z art. 37 §1 pkt 2 k.p.a. wynika, że "przewlekłość" ma miejsce, gdy postępowanie jest prowadzone dłużej niż jest to niezbędne do załatwienia sprawy. W orzecznictwie wskazuje się, że przewlekłe prowadzenie postępowania występuje, gdy organ nie podejmuje żadnych czynności lub podejmuje nieefektywne działania, jak również wówczas, gdy między poszczególnymi czynnościami organu występują nieusprawiedliwione okresy przerw, które w sumie prowadzą do znaczącego i nieakceptowalnego, z punktu widzenia zasad ekonomiki procesowej, wydłużenia czasu trwania postępowania. Warto w tym miejscu wskazać na stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego, z którego wynika, że o przewlekłym prowadzeniu postępowania można mówić także wtedy, gdy organ nie przekroczył jeszcze terminu do wydania decyzji (zob. wyrok NSA z dnia 10 września 2025 r., sygn. akt II OSK 673/25). Zgodnie z art. 35 § 1 k.p.a. załatwienie sprawy wymagającej przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej – nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania, zaś w postępowaniu odwoławczym – w ciągu miesiąca od dnia otrzymania odwołania (art. 35 § 3 k.p.a.). Terminy te mogą być modyfikowane przez przepisy szczególne (art. 35 § 4 k.p.a.). Ustawa o cudzoziemcach zawiera przepisy określające czas, w jakim decyzja w sprawie udzielenia cudzoziemcowi zezwolenia na pobyt stały powinna być wydana. Przepisy regulujące tę materię stanowią zatem lex specialis w stosunku do ogólnych uregulowań k.p.a. Stosownie do art. 210 u.o.c. decyzję w sprawie udzielenia cudzoziemcowi zezwolenia na pobyt stały wydaje się w terminie 6 miesięcy (ust. 1). Termin, o którym mowa w ust. 1, biegnie od dnia, w którym nastąpiło ostatnie z następujących zdarzeń: 1) cudzoziemiec złożył wniosek o udzielenie zezwolenia na pobyt stały osobiście lub nastąpiło jego osobiste stawiennictwo w urzędzie wojewódzkim po złożeniu tego wniosku, chyba że wobec cudzoziemca nie stosuje się wymogu osobistego stawiennictwa, lub 2) cudzoziemiec złożył wniosek o udzielenie zezwolenia na pobyt stały, który nie zawiera braków formalnych lub zostały one uzupełnione, lub 3) cudzoziemiec przedłożył dokumenty, o których mowa w art. 203 ust. 2 pkt 2, lub upłynął bezskutecznie wyznaczony przez wojewodę termin, o którym mowa w art. 203 ust. 2a. (ust. 2). Stosownie do art. 203 u.o.c., od cudzoziemca ubiegającego się o udzielenie zezwolenia na pobyt stały pobiera się odciski linii papilarnych (ust. 4), zaś w przypadku gdy z przyczyn zależnych od wojewody nie jest możliwe pobranie odcisków linii papilarnych od cudzoziemca w dniu, w którym nastąpiło jego osobiste stawiennictwo, wojewoda wyznacza termin na ich złożenie, nie krótszy niż 7 dni (ust. 5). Przywołane przepisy regulują w sposób ścisły terminy załatwienia wniosku o udzielenie zezwolenia na pobyt stały, wydłużając ten termin do 6 miesięcy od dnia spełnienia wymogów określonych w art. 210 ust. 2 u.o.c. Wprawdzie organ nie podnosi w odpowiedzi na skargę w niniejszej sprawie zarzutu opartego na twierdzeniu, że przepisy art. 100d ust. 1 pkt 1 lit. b/, ust. 3 i ust. 4 ustawy z dnia 12 marca 2022 r. o pomocy obywatelom Ukrainy w związku z konfliktem zbrojnym na terytorium tego państwa (t.j.: Dz. U. z 2023 r., poz. 103 - zwanej dalej "ustawą o pomocy") wyłączają możliwość orzeczenia o bezczynności organu w sprawach wszystkich cudzoziemców ubiegających się o określone zezwolenia na podstawie ustawy o cudzoziemcach, to jednak należy odnieść się do takiego argumentu powoływanego w innych licznych sprawach ze skarg cudzoziemców. Wystarczy w tym miejscu uznać za trafny pogląd zawarty w wyroku z dnia 19 maja 2025 r. (sygn. akt II OSK 2926/24), w uzasadnieniu którego Naczelny Sąd Administracyjny wskazał na epizodyczny (czasowy) charakter regulacji art. 100c i art. 100d ustawy o pomocy, których wprowadzenie do ustawy spowodowane było kryzysem migracyjnym, związanym z rozpoczęciem przez Rosję działań zbrojnych na terytorium Ukrainy, a zatem sytuacją nadzwyczajną. Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że ponad dwuletni okres – od 15 kwietnia 2022 r. do 30 czerwca 2024 r. – należało uznać za wystarczający do zapewnienia przez państwo (administrację rządową) rozwiązań pozwalających na terminową obsługę wniosków pobytowych. Problem bezczynności lub przewlekłości prowadzenia postępowań w określonej kategorii spraw mający swoje źródło w ilości tych spraw powinien być rozwiązywany przez dostosowanie organizacyjne i kadrowe organów do bieżących potrzeb. Rozwiązanie tej kwestii nie powinno natomiast polegać na wielokrotnym prolongowaniu obowiązywania regulacji ograniczającej przysługujące cudzoziemcom uprawnienia i środki prawne (art. 100d ustawy o pomocy). Tym bardziej, że chodziło w tym przypadku o regulację szczególną, która w swoim założeniu miała mieć jedynie epizodyczny charakter. Wielokrotne przedłużanie obowiązywania przepisów epizodycznych może bowiem prowadzić do sytuacji, w której w dłuższej perspektywie stanowią one nie tylko "szczególne" – dopuszczalne ze względu na wyjątkowe okoliczności - lecz stałe ograniczenie praw, w tym również prawa do sądu. Takie rozwiązanie należy zaś ocenić krytycznie nie tylko przez pryzmat art. 45 ust. 1 Konstytucji, lecz również z punktu widzenia konstytucyjnej zasady pewności prawa wywodzonej z art. 2 Konstytucji. Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że nadzwyczajne okoliczności, o których mowa powyżej nie mogły stanowić podstawy do kolejnego – czwartego z rzędu – przedłużenia obowiązywania art. 100d ustawy o pomocy po dniu 30 czerwca 2024 r. W związku z tym w ramach tzw. rozproszonej kontroli konstytucyjności ustaw należy odmówić zastosowania art. 1 pkt 3 ustawy z dnia 15 maja 2024 r. o zmianie ustawy o pomocy obywatelom Ukrainy w związku z konfliktem zbrojnym na terytorium tego państwa oraz niektórych innych ustaw (Dz. U z 2024 r., poz. 854 - dalej: "nowela ustawy", "ustawa zmieniająca") w zakresie w jakim przedłużono do 30 września 2025 r. obowiązywanie zawieszenia terminu do załatwienia spraw wymienionych w art. 100d ustawy o pomocy, jako niezgodnego z art. 45 ust. 1 w zw. z art. 31 ust. 3 Konstytucji. Przyczyna wprowadzająca ograniczenie prawa do sądu w dacie wejścia w życie ustawy zmieniającej już nie istniała. Tym samym rozwiązanie ustawowe zawarte w art. 100d ust. 1-4 ustawy o pomocy w brzmieniu nadanym ustawą zmieniającą, w świetle którego cudzoziemiec nie może skorzystać z prawa domagania się (realnej) ochrony sądowej w sytuacji istniejącej opieszałości bezczynności bądź przewlekłego działania organu, jest nie do pogodzenia z ww. zasadą prawa do sądu. Naczelny Sąd Administracyjny zajął zatem w przywołanym wyroku stanowisko, zgodnie z którym, po czwartym przedłużeniu obowiązywania art. 100d ustawy o pomocy – tj. po dniu 30 czerwca 2024 r. zachodzi sprzeczność tej regulacji z konstytucyjną zasadą prawa do sądu. Nie powinna być ona zatem stosowana. Skoro skarżący złożył wniosek 18 sierpnia 2025 r. to z całą pewnością do zasad jego procedowania należy stosować wszystkie przepisy określające terminy dokonywania czynności procesowych zawarte w ustawie o cudzoziemcach oraz w k.p.a. Skarżący był także w pełni uprawniony, by skorzystać z sądowej ochrony jego praw. Skarżący złożył wniosek o udzielenie zezwolenia na pobyt stały (wraz z licznymi załącznikami) w dniu 18 sierpnia 2025 r. osobiście, zaś w dniu 16 września 2025 r. poinformował organ o zmianie adresu korespondencyjnego. Pomimo tego – jak wynika z przekazanych akt sprawy - organ w rozpoznawanej sprawie nie podjął żadnych czynności, w szczególności nie wezwał cudzoziemca do jego osobistego stawiennictwa celem złożenia odcisków linii papilarnych zgodnie z wymogiem wynikającym z art. 203 ust. 4 i ust. 5 u.o.c. W dniu 24 października 2025 r. do organu wpłynęło ponaglenie, a następnie w dniu 4 listopada 2025 r. skarga do sądu administracyjnego i do dnia wydania wyroku organ nie poinformował Sądu o zakończeniu przedmiotowego postępowania administracyjnego. W związku z powyższym należało wskazać, że zgodnie z art. 61 § 3 k.p.a. datą wszczęcia postępowania na żądanie strony jest dzień doręczenia żądania organowi administracji publicznej. Datę wszczęcia postępowania na żądanie strony wniesione drogą elektroniczną reguluje z kolei art. 61 § 3a k.p.a. Stosownie do art. 64 § 2 k.p.a. w przypadku, gdy wniosek zawiera braki organ winien wezwać do usunięcia braków w wyznaczonym terminie, nie krótszym niż siedem dni, z pouczeniem, że nieusunięcie tych braków spowoduje pozostawienie podania bez rozpoznania. W takim jednak wypadku dniem wszczęcia postępowania administracyjnego pozostanie dzień złożenia wniosku do organu, nie zaś dzień uzupełnienia braków na żądanie organu. W przypadku określonym w art. 64 § 2 k.p.a. organ zobowiązany jest do wezwania wnoszącego w celu usunięcia określonego braku, a jeżeli brak zostanie konwalidowany, przyjmuje się fikcję, że podanie nie było dotknięte brakiem od chwili wniesienia. Oznacza to, że datą wszczęcia postępowania w przypadku, gdy żądanie załatwienia sprawy zawiera braki formalne, będzie dzień wniesienia podania, a nie dzień uzupełnienia jego braków. Naczelny Sąd Administracyjny w uzasadnieniu uchwały składu 7 sędziów z dnia 3 września 2013 r. (sygn. akt I OPS 2/13, ONSAiWSA 2014/1/2) wskazał m.in., że skutek wszczęcia postępowania administracyjnego wywołuje również wniesienie podania nieczyniącego zadość wymaganiom ustalonym w przepisach prawa (art. 63 § 2-3a k.p.a.), o ile nie zajdą okoliczności wskazane w art. 61a § 1 k.p.a. Oznacza to, że czynności wymienione w art. 64 § 2 k.p.a. organ podejmuje w toku wszczętego już postępowania. Braki formalne podania mają istotny wpływ na dalsze prowadzenie postępowania, jednakże nie można uznać, że niekompletny wniosek nie powoduje zawisłości sprawy przed organem administracji publicznej. Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy czynności wymienione w art. 203 u.o.c. organ podejmuje w toku wszczętego już postępowania. Z dniem usunięcia braków formalnych wniosku nie następuje wszczęcie postępowania, lecz w oparciu o art. 210 ust. 2 u.o.c. ma wyłącznie miejsce rozpoczęcie biegu szczególnego terminu do wydania decyzji określonego w art. 210 ust. 1 u.o.c. Taki stan rzeczy nie oznacza, że w okresie od złożenia wniosku (tj. od wszczęcia postępowania) do zaistnienia zdarzeń określonych w art. 210 ust. 2 u.o.c. organ nie musi podejmować żadnych czynności, jak choćby wezwać cudzoziemca do usunięcia braków wniosku. Przepis art. 210 u.o.c. nie ma wpływu na ocenę momentu wszczęcia postępowania administracyjnego w sprawie zezwolenia na pobyt cudzoziemca na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, gdyż reguluje jedynie kwestię terminu załatwienia sprawy, nie zaś datę wszczęcia postępowania. Kompletność wniosku pozwala jedynie na nadanie dalszego biegu sprawie, celem jej skutecznego zakończenia, ale nie przesądza o wszczęciu postępowania (por. wyrok WSA we Wrocławiu z dnia 7 stycznia 2026 r., sygn. akt IV SAB/Wr 1148/25). W kontekście powyższych rozważań Sąd uznał, że skoro momentem wszczęcia postępowania jest dzień doręczenia podania organowi, to w rozpoznawanej sprawie postępowanie zostało wszczęte w dniu 18 sierpnia 2025 r. i od tego dnia na organie ciążył już obowiązek podejmowania przewidzianych prawem czynności służących doprowadzeniu do uzupełnienia braków formalnych złożonego wniosku. Raz jeszcze zatem należy podkreślić, że art. 210 ust. 1 u.o.c. dotyczy jedynie terminu, w jakim wydaje się decyzję w sprawie udzielenia cudzoziemcowi zezwolenia na pobyt stały, jednakże przepisy ustawy o cudzoziemcach nie zwalniają organu od obowiązku przestrzegania ogólnej zasady postępowania administracyjnego, jaką jest zasada szybkości postępowania, nakazującej organowi wnikliwe i szybkie działanie w sprawie przy wykorzystaniu możliwie najprostszych środków prowadzących do jej załatwienia (art. 12 § 1 k.p.a.). Zgodnie z art. 202 ust. 1 u.o.c. cudzoziemiec składa wniosek o udzielenie mu zezwolenia na pobyt stały osobiście, nie później niż w ostatnim dniu jego legalnego pobytu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, jednakże – stosownie do art. 203 ust. 5 u.o.c. - w przypadku gdy z przyczyn zależnych od wojewody nie jest możliwe pobranie odcisków linii papilarnych od cudzoziemca w dniu, w którym nastąpiło jego osobiste stawiennictwo, wojewoda wyznacza termin na ich złożenie, nie krótszy niż 7 dni. Czynność wezwania cudzoziemca do osobistego stawiennictwa celem złożenia odcisków linii papilarnych jest istotną czynnością w sprawie, z którą wiąże się możliwość rozpoznania wniosku. Powinna być zatem podjęta niezwłocznie przez organ, jeśli weźmie się pod uwagę, iż wezwanie takie nie wymaga istotnego nakładu pracy lub dodatkowego personelu i w zasadzie może być wystosowane do wnioskodawcy w ciągu kilku (przyjąć należy, że nie więcej niż siedem) dni. Organ nie może zwlekać zatem z podjęciem takiej czynności. Odmienny pogląd, dopuszczający niczym nieskrępowaną możliwość organu niewzywania niezwłocznego strony do uzupełnienia braków wniosku byłby nie do pogodzenia z wynikającym ze wstępu do Konstytucji RP nakazem zapewniania działaniu instytucji publicznych rzetelności i sprawności oraz pośrednio godziłby w konstytucyjne prawo do zaskarżania decyzji wydanych w pierwszej instancji (art. 78 Konstytucji RP), umożliwiając organowi swobodne "odsuwanie" w czasie momentu wydania przez ten organ decyzji załatwiającej sprawę. Na gruncie rozpoznawanej sprawy, mając na uwadze przedstawiony powyżej przebieg postępowania, Sąd nie miał wątpliwości co do tego, że organ nie dotrzymał terminu dokonania czynności wezwania skarżącego do osobistego stawiennictwa celem pobrania odcisków linii papilarnych, naruszając tym zasadę określoną w art. 12 § 1 k.p.a. Organ administracji nie może procedować w taki sposób, jak w niniejszej sprawie, w której w istocie wniosku skarżącego nie poddano niezwłocznie formalnej ocenie i nie wezwano go do złożenia odcisków linii papilarnych. Zaniechawszy tego obowiązku organ niewątpliwe doprowadził do tego, że postępowanie jest prowadzone dłużej niż jest to niezbędne do załatwienia sprawy. Zwlekanie przez organ z podjęciem czynności doprowadziło do niezasadnego przedłużenia postępowania administracyjnego, które jest znaczne i nie znajduje uzasadnienia w okolicznościach sprawy. Mając na uwadze zaistniały stan sprawy Sąd stwierdził, że wniesiona skarga dotyczy przewlekłości – i w tym zakresie skargę uwzględnił - a nie bezczynności Wojewody Pomorskiego, oddalając ją w tej części na podstawie art. 151 p.p.s.a. (punkt 3. sentencji wyroku). Skoro bowiem w rozpoznawanej sprawie - wobec brak pobrania odcisków linii papilarnych od skarżącego cudzoziemca – nie rozpoczął biegu termin, o którym mowa w art. 210 ust. 1 u.o.c., to – stosownie do treści art. 37 § 1 pkt 1 k.p.a. – nie można przyjąć, iż w sprawie zaistniała bezczynność organu. Mając to na uwadze Sąd - na podstawie art. 149 § 1 pkt 3 oraz art. 149 § 1a p.p.s.a. – stwierdził zatem, że organ dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania, a przewlekłe prowadzenie postępowania miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa (punkt 1. sentencji wyroku). W orzecznictwie sądów administracyjnych akcentuje się bowiem, że rażącym naruszeniem prawa będzie stan, w którym – bez żadnej wątpliwości i wahań – można stwierdzić, że naruszono prawo w sposób oczywisty. Kwalifikacja naruszenia, jako rażącego, musi posiadać przy tym pewne dodatkowe cechy w stosunku do stanu określanego jako zwykłe naruszenie prawa. Rażące opóźnienie w podejmowanych przez organ czynnościach musi być w oczywisty sposób pozbawione jakiegokolwiek uzasadnienia. W realiach rozpatrywanej sprawy taka sytuacja miała miejsce, gdyż zbadanie wniosku pod względem formalnym przez organ - co jest czynnością nieskomplikowaną i rutynową - wielokrotnie przekroczyło czas na jej dokonanie. Odnosząc się natomiast do żądania skargi dotyczącego przyznania skarżącemu sumy pieniężnej wskazać należy, że suma pieniężna przyznawana stronie skarżącej to forma rekompensaty za doznane niedogodności w związku z bezczynnością organu. Niewątpliwie przyznanie sumy pieniężnej na podstawie art. 149 § 2 p.p.s.a. jest dodatkowym środkiem o charakterze dyscyplinująco-represyjnym. Nadto, suma pieniężna stanowi formę rekompensaty dla strony skarżącej za zwłokę w załatwieniu sprawy. Jednakże suma pieniężna, pomimo posiadania kompensacyjnego charakteru, nie ma na celu naprawienia szkody. Odpowiedzialność za szkodę przewidziana została bowiem w art. 417¹ § 3 ustawy z dnia 23 kwietnia z 1964 r. - Kodeks cywilny (t.j.: Dz. U. z 2024 r., poz. 1061 ze zm.). Wyklucza to traktowanie sumy pieniężnej jako odszkodowania. Otrzymana kwota ma jedynie zrekompensować stronie m.in. niedogodności doznane na skutek bezczynności organu administracji. Jest to także swoista sankcja dla organu za wadliwe zorganizowanie i prowadzenie postępowania. W rozpoznawanej sprawie przyznanie sumy pieniężnej było uzasadnione, gdyż skarżący powołał się na szereg okoliczności życiowych, które związane były z zaniechaniem terminowego dokonywania czynności przez organy. Zdaniem Sądu w okolicznościach sprawy kwota 3.000 zł. orzeczona tytułem sumy pieniężnej na ww. podstawie prawnej w punkcie 2. sentencji wyroku spełnia w niniejszej sprawie swe funkcje. Z okoliczności sprawy wynika bowiem, iż nie jest to pierwszy przypadek zwłoki Wojewody Pomorskiego w rozpoznaniu wniosku skarżącego cudzoziemca, która powoduje opisane w skardze oraz piśmie procesowym z dnia 9 lutego 2026 r. komplikacje życiowe u skarżącego. Dodatkowo dla jej wymiaru ma znaczenia także i to, że przedmiotem stwierdzonej przewlekłości jest jedna z czynności procesowych dokonywanych przez organ w sprawie, a nie samo zakończenie postępowania przez wydanie decyzji. O kosztach postępowania Sąd orzekł w punkcie 4. sentencji wyroku na podstawie art. 200 i art. 205 § 1 p.p.s.a., zasądzając od Wojewody Pomorskiego na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania niezbędnych do celowego dochodzenia praw, tj. wpisu sądowego uiszczonego w wysokości 100 zł. Skarga została przez Sąd rozpoznana na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym. Zgodnie bowiem z art. 119 pkt 4 p.p.s.a., sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania. Powołane w treści niniejszego uzasadnienia orzeczenia sądów administracyjnych dostępne są w Internetowej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło