I SA/Gl 1017/11
PostanowienieWSA w Gliwicach2012-01-16
Skład orzekający: Krzysztof Winiarski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy osobie prawnej, która wykazała stratę finansową i posiada znaczny majątek trwały, można przyznać prawo pomocy w zakresie częściowym (zwolnienie od kosztów sądowych), jeśli nie wykazała ona w sposób wyczerpujący swojej sytuacji finansowej i nie udowodniła braku możliwości pokrycia kosztów sądowych?Ratio decidendi
Odmówiono przyznania prawa pomocy osobie prawnej, ponieważ nie wykazała ona w sposób wyczerpujący swojej sytuacji finansowej, nie wykonała wezwania do uzupełnienia dokumentacji w całości, a posiadany majątek trwały oraz obroty finansowe wskazują na możliwość pokrycia kosztów sądowych, które stanowią niewielki ułamek tych wartości. Ponadto, fakt wykazania straty bilansowej nie jest równoznaczny z brakiem środków finansowych.Stan faktyczny
Skarżąca Spółka z o.o. wniosła o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych w sprawie dotyczącej podatku od gier, powołując się na stratę finansową i zajęcie rachunków bankowych. Referendarz sądowy wezwał do uzupełnienia dokumentacji, a po ich częściowym przedłożeniu odmówił przyznania prawa pomocy. Pełnomocnik skarżącej złożył sprzeciw, argumentując pogorszeniem sytuacji finansowej spółki wskutek cofnięcia zezwolenia na prowadzenie działalności i niemożnością spieniężenia majątku. Sąd rozpoznał sprzeciw, odmawiając przyznania prawa pomocy.Rozstrzygnięcie
Odmówiono przyznania prawa pomocy.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Krzysztof Winiarski po rozpoznaniu w dniu 16 stycznia 2012 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi A Spółki z o.o. w W. na decyzję Dyrektora Izby Celnej w K. z dnia [...]r., nr [...] w przedmiocie podatku od gier w kwestii wniosku skarżącej o przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym p o s t a n a w i a odmówić przyznania prawa pomocy.
Odpowiadając na wezwanie do uiszczenia wpisu sądowego od skargi
w wysokości 1155 zł, pełnomocnik skarżącej Spółki, będący radcą prawnym,
w pismach z dnia 18 listopada 2011 r. wniósł o przyznanie jej prawa pomocy
w zakresie obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych. Podkreślił, że w wyniku nowej regulacji dotyczącej gry na automatach, którą Spółka się zajmuje, zwłaszcza podniesienia podatku związanego z tą działalnością, wykazała ona w ubiegłym roku stratę w wysokości 2.344.896,11 zł. Zwrócił też uwagę na inne konsekwencje tego stanu rzeczy, w postaci m.in. zajęcia rachunków bankowych skarżącej w toku postępowania egzekucyjnego. Pełnomocnik podniósł, że "Spółka podejmuje próby zrównoważenia kosztów zwiększonych należności podatkowych obniżając koszty funkcjonowania firmy", wobec czego wniosek zmierza "do realizacji prawa do obrony interesu Spółki i umożliwienia jej dalszej działalności". Powołał się zarazem na postanowienie referendarza sądowego w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym
w Gdańsku z dnia 6 czerwca 2011 r., sygn. akt I SA/Gd 68/11, którym zwolniono Spółkę od kosztów sądowych. Według wniosku stan rachunku Spółki wynosi 2,37 zł, wysokość jej kapitału zakładowego – 1.000.000 zł, zaś wartość środków trwałych – 13.545.277,28 zł.
Do wniosku załączono kserokopie: wyciągu z rachunku bankowego Spółki, jej bilansu i rachunku zysków i strat za ubiegły rok (wykazano w nim m.in. zobowiązania i rezerwy na zobowiązania w wysokości 20.913.624,68 zł, w tym z tytułu podatków, ceł, ubezpieczeń i innych świadczeń w wysokości 6.924.738,27 zł; zobowiązania te przewyższają wartości tak aktywów trwałych /16.323.249,02 zł/, jak i aktywów obrotowych /16.098.270,84 zł/), odpisu wspomnianego postanowienia z dnia
6 czerwca 2011 r. oraz dokumentów dotyczących toczącego się przeciwko niej postępowania egzekucyjnego (są to kopie czterech tytułów wykonawczych
i związanych z nimi zajęć rachunku bankowego oraz m.in. praw wynikających
z papierów wartościowych; zajęcia dotyczą następujących kwot: 32.423,10 zł, 17.349,40 zł, 279.761,90 zł i 71.093,50 zł).
Referendarz sądowy wezwał pełnomocnika skarżącej do uzupełnienia
w terminie 7 dni danych zawartych we wniosku poprzez nadesłanie: informacji dodatkowej za ostatni rok obrotowy, deklaracji na podatek od towarów i usług oraz dla podatku od gier złożonych przez skarżącą za ostatnie trzy miesiące, wyciągów
i wykazów z wszystkich rachunków bankowych posiadanych przez skarżącą za ostatnie trzy miesiące oraz odpisów raportów kasowych skarżącej i zestawienia sald
i obrotów za ostatnie trzy miesiące.
Wykonując to wezwanie, pełnomocnik przedstawił kserokopie: zestawienia obrotów i sald kont syntetycznych z dnia 31 marca 2011 r. (wykazano w nim narastająco obroty DT w wysokości 29.551.666,62 zł i obroty Ct w wysokości 28.709.307,82 zł) oraz deklaracji dla podatku od towarów i usług za okresy od lipca do września 2011 r. (podstawa opodatkowania w tych miesiącach wynosiła kolejno: 7.714.085 zł, 7.811.947 zł oraz 8.388.760 zł).
Postanowieniem z dnia 21 grudnia 2011 r. referendarz sądowy odmówił skarżącej przyznania prawa pomocy.
Pełnomocnik skarżącej złożył w terminie sprzeciw od tego postanowienia, wnosząc o jego uchylenie oraz o przyznanie prawa pomocy we wnioskowanym zakresie. Uzasadniając sprzeciw, krótko przypomniał przebieg dotychczasowego postępowania, po czym podkreślił, że sytuacja finansowa skarżącej uległa pogorszeniu wskutek decyzji Dyrektora Izby Celnej w W. z dnia [...] r. Decyzją tą mianowicie cofnięto skarżącej zezwolenie na prowadzenie działalności w zakresie gier na automatach o niskich wygranych w 133 punktach gier na terenie Województwa [...]. W tym kontekście pełnomocnik zaznaczył, że w konsekwencji z uwagi na znaczenie, jakie miała dla Spółki działalność prowadzona w tym województwie, jej przychody "drastycznie spadły".
Zauważył również, że skarżąca nie może spieniężyć swojego majątku, ponieważ składa się on w przeważającej mierze z automatów do gier o niskich wygranych, które w wyniku nowelizacji regulacji dotyczącej gier hazardowych nie mogą być wykorzystywane. Powołał się w związku z tym na orzecznictwo, zgodnie
z którym posiadanie majątku nie wyklucza przyznania prawa pomocy, jeżeli
z majątku tego nie można uzyskać żadnego dochodu. Ponadto jego zdaniem "sprzedaż majątku trwałego, który w chwili obecnej jest jedynym źródłem dochodu skarżącej, pomijając brak faktycznej możliwość zbycia posiadanych rzeczowych składników majątku, w oczywisty sposób doprowadziłaby do jej niewypłacalności, uniemożliwiając dalsze istnienie w obrocie gospodarczym".
W kolejnym fragmencie uzasadnienia sprzeciwu jego autor zwrócił uwagę na orzecznictwo, w świetle którego "przepisy o kosztach sądowych nie mogą w swych skutkach prowadzić do likwidacji majątku osób dochodzących swych prawa przed sądem", a w toku rozpoznawania wniosku o przyznanie prawa pomocy należy uwzględnić "przede wszystkim realne, a nie jedynie hipotetyczne możliwości poniesienia przez stronę opłat sądowych". Ponownie nawiązał również do korzystnego dla skarżącej postanowienia referendarza sądowego w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym w Gdańsku z dnia 6 czerwca 2011 r. Przywołał jednocześnie pogląd wyrażony w postanowieniu Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 4 sierpnia 2010 r., sygn. akt II FZ 346/10, że pomimo braku wiążącego charakteru takiego rozstrzygnięcia "nie ma jednakże podstaw do tego, aby przy identycznym stanie faktycznym (wynikającym z wniosku i załączonych dokumentów) wydawać (...) orzeczenia o odmiennej treści w stosunku do tego samego skarżącego".
Do sprzeciwu załączono kserokopię przywołanej decyzji Dyrektora Izby Celnej w W. z dnia [...]r. Została ona oznaczona adnotacją (prezentatą): "wpłynęło 2011-10-13".
Skarżąca wnosiła już o prawo pomocy w innych postępowaniach przed Sądem, lecz jej wnioski zostały oddalone (zob. postanowienia Sądu z dnia 24 października 2011 r., sygn. akt I SA/Gl 629/11 i SA/Gl 630/11 czy z dnia 19 grudnia 2011 r., sygn. akt I SA/Gl 908/11). Z kolei w niektórych sprawach ponosiła koszty sądowe, nie składając takich wniosków (np. w sprawie o sygn. akt I SA/Gl 973/11
w dniu 8 listopada 2011 r. wpłaciła wpis od skargi w wysokości 1500 zł).
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje:
Na wstępie odnotowania wymaga, że zgodnie z art. 260 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
(Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., dalej P.p.s.a.) w razie wniesienia sprzeciwu, który nie został odrzucony, zarządzenie lub postanowienie, przeciwko któremu został on wniesiony, traci moc, a sprawa będąca przedmiotem sprzeciwu podlega rozpoznaniu przez sąd na posiedzeniu niejawnym. Sprzeciw stanowi więc środek zaskarżenia, którego wniesienie, inaczej niż jest to np. w przypadku zażalenia, nie inicjuje kontroli objętego nim postanowienia i nie może tym samym doprowadzić do uchylenia rozstrzygnięcia referendarza sądowego, jak domagał się tego pełnomocnik skarżącej.
Przystępując zatem do rozpoznania wniosku, stwierdzić trzeba, że zgodnie
z art. 246 § 2 pkt 2 P.p.s.a. przyznanie osobie prawnej prawa pomocy w zakresie częściowym – czyli w myśl art. 245 § 3 P.p.s.a. obejmującym m. in. zwolnienie od kosztów sądowych – następuje, gdy osoba ta wykaże, że nie ma dostatecznych środków na pokrycie pełnych kosztów postępowania. Z treści przytoczonej regulacji wynika, że rozstrzygnięcie w przedmiocie wniosku o prawa pomocy złożonego przez osobę prawną, odmiennie niż w razie, gdy wnioskodawcą jest osoba fizyczna, ma charakter uznaniowy (zob. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego
z dnia 26 stycznia 2011 r., sygn. akt II GZ 371/10, LEX nr 743162). W orzecznictwie podnosi się, że uwzględnienie takiego wniosku pozostaje fakultatywne nawet wówczas, gdy spełnione są przesłanki określone w art. 246 § 2 P.p.s.a. (postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 24 sierpnia 2009 r., sygn. akt I SA/Gl 367/09, LEX nr 653888). W myśl rozpatrywanego przepisu prawo pomocy bowiem może, a nie musi, być przyznane, gdy "zachodzi taka potrzeba w świetle zapewnienia stronie realizacji zasady prawa do sądu"
(zob. postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie z dnia 11 marca 2010 r., sygn. akt I SA/Ol 21/10, LEX nr 784373).
Nie ulega również wątpliwości, że w świetle analizowanego unormowania to osoba prawna musi udowodnić, iż nie ma środków na pokrycie kosztów postępowania. Może to uczynić, nadsyłając stosowną dokumentację źródłową, bądź z własnej inicjatywy, bądź na wezwanie do uzupełnienia danych zawartych we wniosku. Bezsprzecznie jednak minimalna staranność, jaką powinna się ona wykazać, sprowadza się do dokładnego wykonania wspomnianego wezwania. Można tego wymagać szczególnie od takiego podmiotu, który, jak w niniejszej sprawie, jest reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika.
Tymczasem pełnomocnik skarżącej nie wykazał się taką starannością. Nie można w szczególności przyjąć, że wykonał wezwanie w części odnoszącej się do raportów kasowych oraz rachunków bankowych Spółki. Przedłożył bowiem w tym zakresie wyłącznie wyciąg z jednego rachunku bankowego, który od dłuższego czasu nie jest wykorzystywany do dokonywania jakichkolwiek operacji, podczas gdy, jak trafnie zauważył referendarz sądowy w postanowieniu z dnia 21 grudnia 2011 r., już choćby we wniosku przyznał, iż skarżąca posiada kilka rachunków bankowych. Ponadto nadesłane materiały dokumentują bardzo duże obroty. Dowodzi tego
m.in. treść deklaracji dla podatku od towarów i usług, w których skarżąca regularnie wykazywała podstawę opodatkowania w wysokości wprost nieporównywalnej
z kosztami sądowymi w sprawie, jak słusznie odnotował referendarz sądowy
w postanowieniu z dnia 21 grudnia 2011 r., przewyższającej w skali jednego miesiąca sumę zaległości podatkowych wykazanych w bilansie. Tę skalę obrotów – w braku objętych wezwaniem deklaracji dla podatku od gier, dotyczącego przecież niejako bezpośrednio działalności Spółki – obrazują również przedstawione fragmenty sprawozdania finansowego skarżącej, w których także występują wielkości milionowe. Jest poza sporem, że wszelkie te przepływy finansowe muszą znaleźć odzwierciedlenie w treści wyciągów z rachunków bankowych lub – w pewnym zakresie – w treści raportów kasowych.
Niepodobna uznać, że skarżąca nie jest w stanie opłacić kosztów sądowych, skoro koszty te nie stanowią nawet promila osiąganych przez nią przychodów czy – co szczególnie istotne – ponoszonych przez nią kosztów działalności. Tę oczywistą konstatację potwierdza zresztą fakt, że tuż przed złożeniem rozpatrywanego wniosku o przyznanie prawa pomocy, tj. w dniu 8 listopada 2011 r., skarżąca w innej swojej sprawie, o sygn. akt I SA/Gl 973/11, uiściła wpis od skargi, i to w kwocie nieomal
o połowę wyższej od kwoty wpisu należnego w niniejszej sprawie. Trudno wskazać racjonalne przyczyny, dla których akurat w tym postępowaniu, w którym koszty są niższe, nie mogłaby ona uczynić tak samo, lecz powinna być od tych kosztów zwolniona.
Ta ostatnia okoliczność podważa także znaczenie głównego argumentu, jaki został podniesiony w sprzeciwie, związanego z decyzją Dyrektora Izby Celnej
w W. z dnia [...] r. cofającego skarżącej zezwolenie na wykonywanie działalności. Wpis w sprawie o sygn. akt I SA/Gl 973/11 został zapłacony już po otrzymaniu tej decyzji, co nastąpiło przecież w dniu 13 października 2011 r. W efekcie nie można utrzymywać, że decyzja z dnia [...] r. uniemożliwia stronie poniesienie kosztów sądowych,
Decyzja ta, zwłaszcza jeżeli zważyć, iż pełnomocnik nawet na etapie sprzeciwu nie nadesłał wszystkich wymaganych dokumentów, nie może więc przemawiać na rzecz przyznania prawa pomocy, aczkolwiek niewątpliwie może istotnie wpływać na sytuację skarżącej. Bez analizy brakujących dokumentów źródłowych nie wiadomo bowiem, jakie dokładnie skutki jej wydanie wywarło na funkcjonowanie Spółki, która mogła przecież tę decyzję zaskarżyć. Ponadto aktywność gospodarcza skarżącej nie ogranicza się tylko do tej działalności, której dotyczyło cofnięte zezwolenie. Nie ogniskuje się w szczególności miejscowo
w województwie objętym właściwością organu, który podjął decyzję z dnia
[...] r., czego dowodzą choćby sprawy rozpoznawane w tutejszym Sądzie. Decyzja z dnia [...] r. powinna być zresztą znana pełnomocnikowi skarżącej już w chwili złożenia wniosku o przyznanie prawa pomocy, opatrzonego datą 18 listopada 2011 r. Mimo to pełnomocnik nie powoływał się wówczas na nią, twierdził natomiast, że uwzględnienie wniosku umożliwi Spółce kontynuację działalności, co decyzja ta ma w znacznym stopniu wykluczać.
Podobną niekonsekwencją dotknięty jest także jego wywód, wskazujący na niemożność spieniężenia aktywów majątkowych skarżącej. Z jednej strony pełnomocnik podkreślił wszak, że spieniężenie to pozbawiłoby Spółkę majątku stanowiącego obecnie źródło jej dochodu, z drugiej zaś utrzymuje, iż wskutek
m.in. zmian prawnych z majątku tego nie można w praktyce korzystać. Tym samym niepodobna uznać, iż stanowisko pełnomocnika jest przekonujące. Do wniosku tego prowadzi proste porównanie wartości środków trwałych Spółki (13.545.277,28 zł)
z wysokością wpisu od skargi należnego w niniejszej sprawie (1155 zł). Trudno zatem przyjąć, by nie było możliwe spieniężenie czy innego rodzaju rozporządzenie choćby niewielkiej, całkowicie nieznaczącej części takiego majątku, a zwłaszcza – by operacja taka pociągnęła za sobą tak poważne skutki, jak te wskazane w sprzeciwie.
Nie może mieć też decydującego znaczenia to, że skarżąca obciążona jest znacznymi zobowiązaniami, w związku z którymi prowadzona jest wobec niej egzekucja. Okoliczność ta, aczkolwiek również niewątpliwie istotna, nie może wszelako, niejako sama przez się, przemawiać na rzecz przyznania prawa pomocy (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 7 grudnia 2010 r., sygn. akt II FZ 633/10, LEX nr 742691). Nie oznacza ona, iż Spółka nie ma środków na pokrycie kosztów sądowych, nieporównywalnie mniejszych także od ciążących na niej zobowiązań, które nie uniemożliwiają jej przecież funkcjonowania i wykazywania sporych obrotów. Nie znajduje przy tym potwierdzenia w przedstawionej dokumentacji twierdzenie, że główną przyczyną trudności finansowych skarżącej jest wzrost jej należności podatkowych. W świetle jej bilansu należności te stanowią wszak w przybliżeniu 1/3 całości zobowiązań.
Analogicznie ocenić wypada to, iż Spółka w swoim sprawozdaniu oraz
w zeznaniu podatkowym wykazała stratę. Okoliczność ta nie decyduje o braku możliwości poniesienia kosztów sądowych, ponieważ strata z prowadzonej przez spółkę działalności jest jedynie wynikiem bilansowym nadwyżek kosztów nad przychodami, nie można jej natomiast utożsamiać z brakiem środków finansowych (postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 9 marca 2011 r., sygn. akt II FZ 43/11, LEX nr 783832).
Nietrafnie pełnomocnik skarżącej powołuje się także na orzeczenie, którym zwolniono ją od kosztów sądowych w innym postępowaniu. Postanowienie to może bowiem wywierać skutki tylko w tym konkretnym postępowaniu, w którym je wydano, zwłaszcza jeśli zważyć, iż ma ono charakter odosobniony, skoro można wskazać liczne przykłady rozstrzygnięć odmiennych. Ponadto w jego uzasadnieniu trudno dopatrzyć się jakichkolwiek argumentów, które mogłyby przemawiać na rzecz przyznania skarżącej prawa pomocy w niniejszej sprawie.
Biorąc pod uwagę wszystkie powyższe spostrzeżenia, Sąd, działając na podstawie art. 246 § 2 pkt 2 P.p.s.a., orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło