I SA/Gl 1275/12
PostanowienieWSA w Gliwicach2013-02-25
Skład orzekający: Anna Tyszkiewicz-Ziętek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy skarżący, który znajduje się w trudnej sytuacji finansowej z powodu złego stanu zdrowia uniemożliwiającego podjęcie pracy, może zostać zwolniony od kosztów sądowych w sprawie egzekucji świadczeń pieniężnych, jeśli wysokość opłaty sądowej jest niska, a jego sytuacja finansowa nie została jednoznacznie wykazana jako uniemożliwiająca pokrycie tych kosztów?Ratio decidendi
Sąd odmówił przyznania prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych, uznając, że skarżący nie wykazał w sposób jednoznaczny swojej niemożności poniesienia kosztów sądowych. Niska wysokość opłaty sądowej (100 zł) nie stanowiła nadmiernego obciążenia, a skarżący nie udokumentował swojej niezdolności do pracy ani nie wykazał, że poczynione oszczędności nie wystarczą na pokrycie kosztów, zwłaszcza w kontekście wcześniejszych zwolnień i możliwości zarobkowych.Stan faktyczny
Skarżący L.U. złożył wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych w sprawie dotyczącej egzekucji świadczeń pieniężnych. Wniosek został złożony w formie urzędowego formularza po wezwaniu referendarza. Skarżący wskazał na trudną sytuację finansową z powodu złego stanu zdrowia uniemożliwiającego podjęcie pracy, pozostając na utrzymaniu żony. Referendarz sądowy odmówił przyznania prawa pomocy, a skarżący wniósł sprzeciw, zarzucając błędną ocenę dokumentów i nieuwzględnienie jego sytuacji finansowej oraz zobowiązań wobec Skarbu Państwa.Rozstrzygnięcie
Odmówiono przyznania prawa pomocy.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Anna Tyszkiewicz-Ziętek, , , po rozpoznaniu w dniu 25 lutego 2013 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi L.U. na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej w K. z dnia [...]r., nr [...] w przedmiocie egzekucji świadczeń pieniężnych p o s t a n a w i a odmówić przyznania prawa pomocy. WSA/post.1 - sentencja postanowienia
W skardze na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej w K. oznaczone w sentencji niniejszego postanowienia skarżący zawarł m.in. wniosek
o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych.
Ponieważ wniosek nie został złożony w przewidzianej prawem formie, referendarz sądowy wezwał skarżącego do złożenia urzędowego formularza wniosku o przyznanie prawa pomocy.
Odpowiadając w terminie na wezwanie skarżący złożył urzędowy formularz wniosku o przyznanie prawa pomocy, w którym wniósł o zwolnienie od kosztów sądowych lub częściowe zwolnienie od kosztów sądowych. W treści uzasadnienia wskazał, że w chwili obecnej znajduje się w trudnej sytuacji finansowej ze względu na zły stan zdrowia, który uniemożliwia mu podjęcie pracy. Oświadczył, że wraz
z małoletnim synem pozostaje na utrzymaniu żony. Stwierdził, że "opłaty sądowe
w niniejszej sprawie są bardzo wysokie i nie jest w stanie ich ponieść bez uszczerbku dla utrzymania siebie i jego rodziny".
Z oświadczenia o stanie rodzinnym, majątku i dochodach wynika, że skarżący pozostaje we wspólnym gospodarstwie domowym wraz z żoną i synem. Wnioskodawca wraz z żoną posiadają lokal mieszkalny o pow. 35 m2, który jest obciążony hipoteką oraz objęty postępowaniem egzekucyjnym samochód osobowy marki Opel Vectra (rok prod. 2005). Jedynym źródłem dochodu jest wynagrodzenie żony w kwocie 1.800 zł. Miesięczne koszty ponoszone w gospodarstwie domowym wynoszą 710 zł.
Przy wniosku skarżący złożył plik dokumentów źródłowych, które uzupełnił następnie w wyniku wezwania referendarza sądowego z dnia 12 grudnia 2012 r.
Ze złożonych dokumentów wynika, że wnioskodawca nie figuruje w rejestrze osób bezrobotnych ani poszukujących pracy (zaświadczenie z dnia 20 listopada 2012 r.). W świetle zaświadczania właściwego naczelnika urzędu skarbowego z dnia 20 listopada 2012 r. o dochodzie podlegającym opodatkowaniu podatkiem dochodowym od osób fizycznych na zasadach ogólnych wnioskodawca uzyskał dochód 0 zł. Jedynym źródłem utrzymania w jego trzyosobowym gospodarstwie domowym jest wynagrodzenie żony, które zgodnie ze złożonym zaświadczeniem
z zakładu pracy wynosi 2.442,52 zł (średnia z okresu od 1 września 2012 r. do 30 listopada 2012 r.). Łączna kwota wydatków ponoszonych w jego gospodarstwie stanowi kwotę około 1.800 zł, w tym z tytułu: zużycia gazu (100 zł); zużycia energii elektrycznej (62 zł); czynszu (381,21 zł); usług telekomunikacyjnych (80 zł); zakupu lekarstw (50 zł) i opłaty abonamentowej TV (70 zł); obiadów dla syna (60 zł) oraz 1000 zł na wyżywienie. Nie wszystkie wydatki zostały przez skarżącego udokumentowane. Wnioskodawca został zgłoszony przez swoją żonę do ubezpieczenia zdrowotnego, dlatego może bezpłatnie korzystać z opieki medycznej. Samochód osobowy marki Opel Vectra został wystawiony przez organ egzekucyjny na sprzedaż w drodze licytacji. Mieszkanie skarżącego jest obciążone hipoteką przymusową w oparciu o tytuły wykonawcze wystawione przez Dyrektora Izby Celnej w K..
Postanowieniem z dnia 9 stycznia 2013 r. referendarz sądowy odmówił przyznania prawa pomocy.
Od powyższego postanowienia wnioskodawca złożył w terminie sprzeciw.
W jego treści zarzucił błędną ocenę zebranych w sprawie dokumentów oraz nieodniesienie jego sytuacji finansowej do wysokości opłaty sądowej w niniejszej sprawie w powiązaniu z pozostałymi sprawami zawisłymi przed tutejszym Sądem. Zdaniem skarżącego wniosek nie został należycie zbadany, gdyż nie zostały uwzględnione wydatki na wyżywienie rodziny w kwocie ok. 1.000 zł miesięcznie. Nadto podniósł, że "nie wzięto pod uwagę faktu, iż (...) jest[em] zobowiązany wobec Skarbu Państwa do zapłaty zaległych podatków akcyzowych".
Odnotować także należy, że skarżący występował już wcześniej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z wnioskami o przyznanie prawa pomocy. Mocą postanowień z dnia 27 sierpnia 2012 r., w sprawach o sygn. akt III SA/Gl 158/12 do III SA/Gl 163/12, skarżący został zwolniony z obowiązku uiszczenia każdorazowej opłaty sądowej, w części przekraczającej kwotę 300 zł. W wyniku tych rozstrzygnięć skarżący uiścił kwotę 1.800 zł tytułem wpisów sądowych od skarg w ww. sprawach. Z kolei w sprawach o sygn. III SA/Gl 1543/12 do III SA/Gl 1548/12 (przekazanych następnie do Wydziału I Sądu) został zwolniony od ponoszenia kosztów sądowych w całości. Łączny wpis sądowy od skarg w ww. sześciu sprawach wynosił 4.632 zł.
Ponadto w Wydziale I tutejszego Sądu zarejestrowano 6 skarg L. U., w których także wystąpił z wnioskami o przyznanie prawa pomocy. Sprawy te toczą się pod sygn. akt: I SA/Gl 1275/12 do I SA/Gl 1278/12, I SA/Gl 1286/12 i I SA/Gl 1306/12. W dwóch ostatnio wymienionych sprawach postanowieniami z dnia
11 lutego 2013 r. tutejszy Sąd odmówił skarżącemu przyznania prawa pomocy.
Wpis od skargi w niniejszej sprawie wynosi 100 zł.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje:
Na wstępie należy stwierdzić, że zgodnie z art. 260 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., zwanej dalej "ppsa") w razie wniesienia sprzeciwu, który nie został odrzucony, zarządzenie lub postanowienie, przeciwko któremu został on wniesiony, traci moc, a sprawa będąca przedmiotem sprzeciwu podlega rozpoznaniu przez sąd na posiedzeniu niejawnym.
W dalszej kolejności wskazać trzeba, że zgodnie z art. 246 § 1 pkt 2 ppsa przyznanie prawa pomocy osobie fizycznej w zakresie częściowym, czyli stosownie do art. 245 § 3 ppsa obejmującym np. zwolnienie od opłat sądowych, następuje, gdy wykaże ona, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny.
W świetle powyższego uregulowania sąd przyznaje prawo pomocy, gdy wnioskodawca wykaże, że w stosunku do jego osoby zachodzą przesłanki przemawiające za uwzględnieniem wniosku.
Ponadto podkreślić należy, że z regulacji prawnych dotyczących kosztów sądowych wynika, że zasadą jest, iż strony ponoszą koszty postępowania związane ze swoim udziałem w sprawie. Ewentualne przyznanie prawa pomocy stronie w tym zakresie należy traktować jako odstępstwo od przywołanej zasady, powodujące uszczuplenie dochodów państwa. Instytucja zwolnienia od kosztów sądowych stanowi w istocie pomoc państwa dla osób, które z uwagi na ich trudną sytuację materialną nie mogą uiścić kosztów bez wywołania uszczerbku w koniecznych kosztach utrzymania siebie i rodziny. Ubiegający się o taką pomoc winien więc
w każdym wypadku poczynić najpierw oszczędności we własnych wydatkach, do granic zabezpieczenia koniecznych kosztów utrzymania siebie i rodziny. Dopiero gdyby poczynione w ten sposób oszczędności okazały się niewystarczające - może zwrócić się o pomoc państwa. Powyższe oznacza, iż w ramach planowania wydatków strona skarżąca, przewidując realizację swoich praw przed sądem, powinna uwzględnić także konieczność posiadania odpowiednich środków pieniężnych na prowadzenie procesu sądowego (zob. postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 1 września 2004 r., sygn. akt II SA/Gd 296/04, publ. LEX nr 203311).
Przechodząc do rozpoznania wniosku o przyznanie prawa pomocy przede wszystkim odnotować należy, że nie ma racji skarżący twierdząc, iż "opłaty sądowe w niniejszej sprawie są bardzo wysokie". Zaznaczyć trzeba, że wysokość kosztów sądowych w sprawie jest najmniejsza spośród przewidzianych w postępowaniu sądowoadministracyjnym. Z tego powodu w niniejszej sprawie zachodzi szczególna potrzeba dokładnego ustalenia możliwości płatniczych wnioskodawcy. Wygospodarowanie kwoty potrzebnej na opłacenie tych kosztów – czy to poprzez nieznaczne ograniczenie niektórych wydatków, czy to w drodze drobnych oszczędności – zazwyczaj nie wiąże się z uszczerbkiem utrzymania koniecznego. Poniesienie wydatku w kwocie 100 zł nie powinno wiązać się z reguły ze znacznym obciążeniem budżetu.
Tym samym sytuacja, która wystąpiła w tej sprawie jest odmienna od tych, w których kwoty wpisu od skargi były znacznie wyższe. Skądinąd nie stało to na przeszkodzie temu, że skarżący zdołał zgromadzić na opłacenie tych kosztów kwotę w sumie 1.800 zł. Kwota ta jest znacznie wyższa od wpisu w niniejszej sprawie, więc okoliczność ta musi być także wzięta pod uwagę i w niniejszym postępowaniu.
Uzasadniając wniosek o przyznanie prawa pomocy skarżący wskazał, że znajduje się w trudnej sytuacji finansowej ze względu na zły stan zdrowia, który uniemożliwia mu podjęcie pracy. Podnieść w tym miejscu należy, że okoliczności tej skarżący jednak nie wykazał. Do akt wnioskodawca złożył jedynie oświadczenie lekarza, że jest systematycznie leczony na nadciśnienie tętnicze. Schorzenie to jest dość powszechne, a zdecydowana większość osób, które na nie cierpi nie rezygnuje jednak z aktywności zawodowej. Nadesłane zatem w sprawie oświadczenie lekarza o występującym u skarżącego nadciśnieniu w żaden sposób nie wskazuje na jego niezdolność do pracy.
W świetle z kolei zaświadczenia z dnia 20 listopada 2012 r. skarżący nie figuruje w rejestrze osób bezrobotnych ani poszukujących pracy.
Wnioskodawca nie udokumentował także i tego, że jest osobą bezrobotną, bo zaświadczenie temu wręcz przeczy. Wątpliwości wzmacnia także fakt, że zaświadczenie właściwego naczelnika urzędu skarbowego dotyczy tylko rozliczenia podatku dochodowego od osób fizycznych na zasadach ogólnych.
Przyznając zaś prawo pomocy, należy mieć na uwadze, że jest ono formą dofinansowania z budżetu państwa i powinno mieć miejsce tylko w sytuacji, w której zdobycie przez stronę środków jest rzeczywiście, obiektywnie niemożliwe (zob. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 6 października 2004 r., sygn. akt GZ 61/04, niepubl.). Ponadto w orzecznictwie przyjmuje się, iż strona powinna wykorzystać swoje możliwości zarobkowe. Jeżeli zatem strona, która mogła liczyć się z obowiązkiem poniesienia kosztów sądowych, bez ważnego powodu, nie wykorzystała w całości lub w części swoich możliwości zarobkowych, to przy rozpoznawaniu wniosku o zwolnienie od kosztów sądowych z reguły należy przyjąć, że stan majątkowy i dochody strony są takie, jakie miałaby ona, gdyby w pełni wykorzystała swoje możliwości zarobkowe (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 3 marca 1987 r., sygn. akt I CZ 26/87, publ. OSNC 1988/7-8/103).
Odnosząc się natomiast do dochodów gospodarstwa domowego wnioskodawcy, należy wskazać, że w formularzu wniosku skarżący podał, iż zarobki żony wynoszą 1.800 zł brutto. Jednakże z zaświadczenia zakładu pracy wydanego za okres od września do listopada 2012 r. wynika, że zarobki te wynoszą 3.364,72 zł brutto (2 442,52 zł netto). Oceniając zasadność wniosku trzeba mieć na uwadze z jednej strony wysokość obciążeń finansowych w danym postępowaniu, a z drugiej szeroko rozumiane możliwości finansowe skarżącego. W tym kontekście przyjdzie odnotować, że skarżący znajduje się w sytuacji, która pozwala mu na pokrycie tych kosztów zarówno w niniejszej sprawie, jak i w pozostałych sprawach toczących się z jego udziałem. Koszty sądowe należy traktować jako wydatki bieżące w budżecie domowym, które powinny być zaspokajane na równi z innymi podstawowymi wydatkami.
Reasumując, wnioskodawca nie wykazał, że jest osobą na tyle ubogą, iż jego rzeczywiste zdolności płatnicze uniemożliwiają mu wywiązanie się z obowiązku partycypowania w kosztach postępowania sądowoadministracyjnego.
Wobec powyższego, Sąd na podstawie art. 246 § 1 pkt 2 ppsa orzekł jak
w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło