I SA/Gl 1364/10
PostanowienieWSA w Gliwicach2011-05-04
Skład orzekający: Grzegorz Granieczny
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie sądu administracyjnego może zostać uwzględniony, gdy strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu, a jedynie błędne przekonanie co do daty doręczenia postanowienia oraz powołała się na przewlekłą chorobę, nie dostarczając dodatkowych wyjaśnień mimo wezwania sądu?Ratio decidendi
Sąd odmówił przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia, uznając, że skarżąca nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu. Błędne przekonanie strony co do daty doręczenia postanowienia, wynikające z nieuwagi lub zaniedbania, nie stanowi podstawy do przywrócenia terminu. Ponadto, powołanie się na przewlekłą chorobę, bez dostarczenia dalszych wyjaśnień mimo wezwania sądu, nie spełnia wymogu uprawdopodobnienia nagłej i niemożliwej do przezwyciężenia przeszkody.Stan faktyczny
Skarżąca E. S. wniosła o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 7 lutego 2011 r. odmawiające wstrzymania wykonania decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w C. Skarżąca twierdziła, że postanowienie zostało jej doręczone w dniu 16 lutego 2011 r., a zażalenie wniosła w terminie, jednakże sąd odrzucił zażalenie jako wniesione po terminie. Wniosek o przywrócenie terminu złożyła w dniu 21 marca 2011 r., powołując się na błędne przekonanie co do daty doręczenia oraz przewlekłą chorobę. Sąd wezwał skarżącą do uprawdopodobnienia braku winy, czego skarżąca nie uczyniła.Rozstrzygnięcie
Odmówić przywrócenia terminu.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Grzegorz Granieczny, , , po rozpoznaniu w dniu 4 maja 2011 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi E. S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w C. z dnia [...] r., nr [...] w przedmiocie podatku od nieruchomości w kwestii wniosku skarżącej o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie z dnia 7 lutego 2011 r. p o s t a n a w i a odmówić przywrócenia terminu. WSA/post.1 - sentencja postanowienia
W skardze na oznaczoną w sentencji niniejszego postanowienia decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w C. skarżąca E. S. wniosła m.in. o wstrzymanie jej wykonania.
Postanowieniem z dnia 7 lutego 2011 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny
w Gliwicach odmówił wstrzymania wykonania tej decyzji.
Odpis powyższego postanowienia wraz z pouczeniem o terminie i sposobie jego zaskarżenia został skutecznie doręczony skarżącej w dniu 14 lutego 2011 r., co wynika ze zwrotnego potwierdzenia odbioru.
W dniu 23 lutego 2011 r. (data nadania przesyłki w urzędzie pocztowym) skarżąca wniosła zażalenie na postanowienie z dnia 7 lutego 2011 r., podnosząc, iż postanowienie zostało jej doręczone w dniu 16 lutego 2011 r.
Postanowieniem z dnia 7 marca 2011 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny
w Gliwicach odrzucił powyższe zażalenie z uwagi na wniesienie go z uchybieniem terminu.
Odpis powyższego postanowienia z dnia 7 marca 2011 r. został doręczony skarżącej w dniu 14 marca 2011 r.
W dniu 21 marca 2011 r. (data nadania) skarżąca złożyła wniosek
o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie z dnia 7 lutego 2011 r. W treści pisma oświadczyła, że odpis postanowienia z dnia 7 lutego 2011 r. został doręczony w dniu 16 lutego 2011 r. Odebrał je jej mąż, który odnotował na kopercie datę doręczenia. W dalszej części wniosku podniosła, że jest osobą przewlekle chorą, przyjmującą leki, na co zwracała uwagę w toku postępowania. Była przekonana, że postanowienie zostało doręczone w dniu 16 lutego 2011 r.,
a w konsekwencji, że zażalenie wniosła w terminie. Wyraziła również wątpliwość, "czy data na zwrotce nie została błędnie odczytana". W jej ocenie przedstawione okoliczności wskazują, że nie ponosi winy w uchybieniu terminu.
Następnie na podstawie zarządzenia Zastępcy Przewodniczącego Wydziału
z dnia 24 marca 2011 r. wezwano skarżącą do uprawdopodobnienia okoliczności podniesionych we wniosku o przywrócenie terminu wskazujących na brak winy
w uchybieniu terminu. W szczególności zobowiązano ją do udzielenia wyjaśnień związanych z chorobą. W treści pisma wskazano skarżącej, że odpowiedzi należy udzielić w terminie 7 dni oraz poinformowano ją, iż niewykonanie wezwania może skutkować oddaleniem wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia.
Powyższe wezwanie zostało doręczone skarżącej w dniu 31 marca 2011 r. Do chwili obecnej strona nie udzieliła na nie odpowiedzi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje:
Zgodnie art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., zwanej dalej ppsa), jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Z kolei w myśl art. 87 § 1 i 2 ppsa pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu,
w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu, uprawdopodobniając okoliczności wskazujące na brak winy w tym uchybieniu. Równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie. Ponadto, stosownie do art. 88 zd. 1 ppsa, spóźniony lub z mocy ustawy niedopuszczalny wniosek o przywrócenie terminu sąd odrzuci na posiedzeniu niejawnym.
Odnosząc tę regulację do rozpatrywanej sprawy, należy uznać, iż wniosek
o przywrócenie terminu został wniesiony we wskazanym terminie siedmiodniowym. Przyjmując bowiem najbardziej korzystną dla strony skarżącej interpretację, trzeba stwierdzić, iż wskazana przez nią przyczyna uchybienia terminu, tj. niewiedza, co do daty doręczenia odpisu postanowienia z dnia 7 lutego 2011 r., ustała z dniem doręczenia jej odpisu postanowienia z dnia 7 marca 2011 r., czyli z dniem 14 marca 2011 r. Wniosek zaś został złożony w dniu 21 marca 2011 r., a więc przed upływem terminu, o którym mowa w art. 87 ppsa. Skarżąca dokonała również uchybionej czynności.
Zaistniała sytuacja daje zatem możliwość dokonania merytorycznej oceny wniosku w świetle istnienia przesłanki braku winy w uchybieniu terminu.
W pierwszej kolejności należy podkreślić, iż zarówno w doktrynie, jak i w orzecznictwie przyjmuje się bardzo rygorystyczne kryteria oceny postawy osoby, która dokonała czynności procesowej po terminie (por. poglądy przytoczone przez B. Adamiak [w:] B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego, Komentarz, 8 wydanie, Warszawa 2006, s. 334 i n.). W orzecznictwie utrwalił się pogląd, iż od strony dokonującej czynności procesowej wymagać należy zachowania szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej (postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 lutego 2003 r., sygn. akt II SA 4162/01, Palestra 2004, nr 1, s. 225). Oceny w tym zakresie dokonuje się poprzez przyjęcie kryteriów idealnego wzorca osoby należycie dbającej o swoje interesy (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 14 stycznia 1972 r., sygn. akt II CRN 448/71, OSPiKA 1972, nr 7-8, poz. 144). W związku z powyższym "przywrócenie terminu nie jest dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa" (postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 4 października 2000 r., sygn. akt I SA/Gd 560/00 niepubl., wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 22 maja 1997r., sygn. akt SA/Sz 630/96, LEX nr 30748). Kryteria oceny braku winy są zatem sformułowane surowo. W literaturze i orzecznictwie podkreśla się, iż "o braku winy w niedopełnieniu obowiązku można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia. (...) W konsekwencji więc brak winy w uchybieniu terminu możemy przyjąć tylko wtedy, gdy strona nie mogła przeszkody usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku" (E. Iserzon, J. Starościak, Kodeks postępowania administracyjnego, Komentarz, teksty, wzory i formularze, wydanie IV, Warszawa 1970, s. 136, postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 2 października 2002 r., sygn. akt V SA 793/02, Monitor Prawniczy 2002 r., nr 23, s.1059).
Powyżej zaprezentowane stanowiska wskazują, iż przywrócenie uchybionego terminu ma charakter wyjątkowy i może nastąpić jedynie w przypadku, gdy zaprezentowana argumentacja uprawdopodobni brak winy.
W rozpatrywanej sprawie, w ocenie Sądu, skarżąca nie uprawdopodobniła okoliczności wskazujących na brak jej winy. W żaden bowiem sposób okoliczności, na które wskazała w treści wniosku, nie mogły utrudnić dokonania uchybionej czynności w terminie. W tym kontekście należy odnotować, że fakt, że skarżąca powołała się na działanie męża nie jest przesłanką uzasadniającą brak winy. Zwrócić należy w tym miejscu uwagę, że zwrotne potwierdzenie odbioru jest traktowane jako dokument urzędowy. Z jego treści wyraźnie wynika data doręczenia przesyłki, zaś skarżąca nie podważała w najmniejszym stopniu tego dokumentu. Błędne zatem przekonanie strony, że otrzymała przesyłkę zawierającą odpis postanowienia z dnia 7 lutego 2011 r. w innej dacie, niż rzeczywiście to nastąpiło, nie usprawiedliwia uchybienia terminowi. Nieuwagi lub zaniedbania nie można kwalifikować jako braku winy, będącego przesłanką przywrócenia terminu (zob. H. Knysiak-Molczyk [w:] T. Woś (red.), H. Knysiak-Molczyk, M. Romańska, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Warszawa 2005, s. 334).
Skarżąca, pomimo wezwania, nie uprawdopodobniła też okoliczności związanych z jej stanem zdrowia, które miały uniemożliwić jej dochowanie należytej staranności procesowej w rozpatrywanym zakresie. W orzecznictwie sądów administracyjnych utrwalone jest stanowisko, iż przesłanką braku winy może być niemożliwa do przezwyciężenia przyczyna, która wystąpić może w postaci nagłej choroby. Przyjmuje się, że "dopiero nagłe, nie dające się wcześniej przewidzieć zdarzenie, może stanowić uprawdopodobnienie, o którym wyżej mowa, przemawiające za uwzględnieniem wniosku o przywrócenie terminu" (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 16 marca 2010 r. sygn. akt II FZ 78/10). Podkreślić należy, że we wniosku o przywrócenie terminu skarżąca podnosi, że jest osobą przewlekle chorą. Nadto przyjedzie zauważyć, że na stan swojego zdrowia zwracała uwagę już na etapie postępowania przed organami. Trudno zatem przyjąć, że choroba skarżącej była nagła. Zaakcentować też trzeba, że choroba nie przeszkodziła skarżącej w dokonaniu innych czynności, zarówno przed sądem, jak i organami, w sposób prawidłowy Powtórzyć należy, że skarżąca nie udzieliła żadnej odpowiedzi na wezwanie z dnia 25 marca 2011 r.
W ocenie Sądu skarżąca nie dochowała, zatem należytej staranności, jakiej można wymagać od przeciętnego uczestnika postępowania znajdującego się w jej sytuacji procesowej. Wobec powyższego można jej przypisać winę w uchybieniu terminu do złożenia zażalenia, gdyż dopuszczenie się choćby lekkiego niedbalstwa nie jest okolicznością uzasadniającą przywrócenie uchybionego terminu.
W związku z powyższym na podstawie art. 86 § 1 ppsa orzeczono jak
w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło