I SA/Gl 215/13

PostanowienieWSA w Gliwicach2013-06-17

Skład orzekający: Bożena Miliczek – Ciszewska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi, złożony przez pełnomocnika skarżącego z powodu choroby, spełnia przesłanki określone w art. 86 i 87 P.p.s.a.?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że pełnomocnik skarżącego w wystarczający sposób uprawdopodobnił brak winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi z powodu choroby. Okoliczności takie jak nagłe zachorowanie, trudności w uzyskaniu pomocy medycznej w okresie epidemii oraz fakt otrzymania dokumentacji sprawy dopiero w grudniu, usprawiedliwiają złożenie wniosku o przywrócenie terminu. Sąd podkreślił, że wymóg uprawdopodobnienia braku winy jest mniej restrykcyjny niż udowodnienia, a złożenie wniosku wraz ze skargą w ustawowym terminie jest prawidłowe.
Stan faktyczny
Pełnomocnik skarżącego złożył skargę na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jej wniesienia, argumentując chorobą, która uniemożliwiła mu terminowe działanie. Organ wniósł o odrzucenie skargi, twierdząc, że pełnomocnik nie uprawdopodobnił braku winy. Pełnomocnik skarżącego podtrzymał swoje stanowisko, wskazując na epidemię grypy i trudności w dostępie do lekarza, a także na ograniczenia wynikające ze zwolnienia lekarskiego.
Rozstrzygnięcie
Przywrócono termin do wniesienia skargi.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Bożena Miliczek – Ciszewska, , , po rozpoznaniu w dniu 17 czerwca 2013 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi D. B. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w K. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie podatku dochodowego od osób fizycznych w kwestii wniosku pełnomocnika skarżącego o przywrócenie terminu do wniesienia skargi p o s t a n a w i a przywrócić termin. D. B., zamieszkały w I., działając przez pełnomocnika doradcę podatkowego M. D., wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach skargę na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w K. z dnia [...] nr [...] utrzymującą w mocy decyzję Naczelnika [...] Urzędu Skarbowego w B. z dnia [...] nr [...] orzekającą o odpowiedzialności podatkowej strony z tytułu podatku dochodowego od osób fizycznych oraz odsetek za zwłokę od zaległości podatkowych. Wraz ze skargą – w dniu 18 stycznia 2013 r. - złożony został wniosek o przywrócenie terminu do jej wniesienia. Uzasadniając wniosek pełnomocnik – doradca podatkowy M. D. podniósł, iż p. A. S., ówczesny pełnomocnik D. B., przed świętami Bożego Narodzenia zwrócił się do niego z prośbą, czy jako doradca podatkowy nie mógłby zająć się sprawą jego mocodawcy. Po przedstawieniu okoliczności sprawy oraz stosownej dokumentacji pełnomocnik wyraził wstępną zgodę na zajęcie się sprawą. W dniu 27 grudnia 2012 r. A. S. udzielił doradcy podatkowemu stosownego pełnomocnictwa. Pełnomocnik podniósł, że zobowiązał się wykonać zleconą sprawę do dnia 4 stycznia 2013 r. – tj. do daty upływu trzydziestodniowego terminu do wniesienia skargi. Następnie pełnomocnik zaakcentował, że w dniu 31 grudnia 2012 r. około godziny 19:00 – 20:00, poczuł się bardzo źle i był zmuszony położyć się, z powodu zawrotów głowy i bardzo mocnego bólu gardła. Podał, że przeleżał również cały dzień Nowego Roku dodatkowo czując ból w okolicach oskrzeli. W dniu 2 stycznia 2013 r. pełnomocnik udał się do lekarza, jednak nie udało mu się zarejestrować na ten dzień - z uwagi na bardzo dużą liczbę zachorowań na [...] zabrakło lekarza, który zdążyłby go przyjąć. W związku z powyższym, pełnomocnik zarejestrował się na dzień 3 stycznia 2013 r., w którym to dniu lekarz potwierdził jego przypuszczenia odnośnie zapalenia oskrzeli. Pełnomocnik zaznaczył, że przeszkoda w postaci choroby ustąpiła nie w dniu 11 stycznia 2013 r. (co wynikałoby z druku zwolnienia lekarskiego), lecz w dniu 13 stycznia 2013 r., do którego to dnia włącznie się leczył. Wyjaśnił, że na pytanie lekarza wystawiającego zwolnienie, czy pracuje w soboty, zgodnie z prawdą odpowiedział, że generalnie nie. Do wniosku pełnomocnik załączył kopię zwolnienia lekarskiego ZUS ZLA, z którego wynika niezdolność do pracy w dniach od 3 do 11 stycznia 2013 r. oraz zalecenie lekarskie leżenia. Odpowiadając na skargę organ wniósł o jej odrzucenie. Odnosząc się jednocześnie do wniosku pełnomocnika skarżącego o przywrócenie terminu do wniesienia skargi organ stwierdził, że pełnomocnik "nie wykazał (...) niezbędnej do przywrócenia terminu przesłanki, jaką jest uprawdopodobnienie braku winy w jego uchybieniu". Organ podniósł, że wprawdzie zły stan zdrowia może stanowić przeszkodę do sporządzenia skargi oraz nadania jej w urzędzie pocztowym, jednak w niniejszej sprawie pełnomocnictwo dla doradcy podatkowego nie uchyliło pełnomocnictwa udzielonego przez skarżącego A. S., który nadal winien był dbać o interesy swego mocodawcy. Ponadto zdaniem organu, skoro doradca podatkowy już w dniu 31 grudnia 2012 r. poczuł się źle, winien chociażby telefonicznie skontaktować się z A. S. W ocenie organu doradca podatkowy nie wykazał, że jego choroba miała na tyle nagły charakter, iż uniemożliwiła podjęcie stosownych działań, w szczególności wyręczenie się inną osobą – pełnomocnikiem A. S. Organ zwrócił uwagę, że pełnomocnik nie przedłożył żadnych dowodów na potwierdzenie faktu, że już od dnia 31 grudnia 2012 r. był chory oraz że w dniu 2 stycznia 2013 r. udał się do lekarza. W piśmie z dnia 15 marca 2013 r. pełnomocnik skarżącego wyraził swoje stanowisko w przedmiocie wniosku organu o odrzucenie skargi. Polemizując z organem co do kwestii zasadności wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi pełnomocnik przede wszystkim zaznaczył, że organ nie wziął pod uwagę, iż zgodnie z przepisami prawa przyczyna uchybienia terminu ma być uprawdopodobniona a nie udowodniona. Stwierdził, że okoliczności związane z epidemią grypy, która w znacznym stopniu dotknęła między innymi [...], którego pełnomocnik jest mieszkańcem, są powszechnie znane i nie ma sensu ich tłumaczyć bądź udowadniać. Na zasadzie swoistej notoryjności pełnomocnik miał bowiem prawo zakładać, iż znane jest to, że placówki medyczne w godzinach popołudniowych 31 grudnia oraz w dniu 1 stycznia nie pracują, a w dniu 2 stycznia 2013 r. w związku z epidemią grypy bardzo ciężko było dostać się do lekarza. Pełnomocnik podniósł również, że organ de facto podważa kompetencje lekarza, który zwolnieniem lekarskim potwierdził, że pełnomocnik od dnia 3 stycznia 2013 r. był poważnie chory, co uprawdopodobnia (a nawet udowadnia) brak jego winy w złożeniu w terminie skargi, do czego miał prawo nawet w ostatnim dniu terminu, tj. w dniu 4 stycznia 2013 r., który to dzień bezsprzecznie był już objęty zwolnieniem lekarskim. Zwolnienie to zawierało nadto polecenie leżenia, co utrudniało funkcje życiowe, nie mówiąc już o sporządzeniu i wysłaniu skargi. Zdaniem pełnomocnika skarżącego niezasadny jest zarzut organu, iż wiedząc o chorobie mógł się on wyręczyć innymi osobami, w tym A. S. W ocenie pełnomocnika o zastąpieniu takim mogłaby być mowa w przypadku czynności czysto technicznych, takich jak skompletowanie dokumentów do wysyłki czy nadanie przesyłki na poczcie. Pełnomocnik zwrócił uwagę na trudność w nagłym poszukiwaniu jego merytorycznego zastępcy w sytuacji, gdy do upływu terminu do wniesienia skargi pozostały jedynie cztery dni, w tym Nowy Rok, a nowy pełnomocnik musiałby sprawę mającą wiele wątków i dowodów rozpoznawać od nowa, podczas gdy on znał już ją w sposób wystarczający. Z oczywistych względów zastępcą pełnomocnika nie mógł być również A. S., który wprawdzie znał sprawę, lecz nie wiedziałby, jak sporządzić skargę. Nadto zaś, nie mógłby być on pełnomocnikiem skarżącego przed sądem administracyjnym. Końcowo pełnomocnik wyjaśnił, że nie mógł również zostać wyręczony przez swoich pracowników. Nie zatrudnia bowiem doradców podatkowych a jego pracownicy zajmują się prowadzeniem ksiąg i sprawami biurowymi firmy. Do pisma pełnomocnik dołączył oświadczenie A. S. z dnia [...]. Wynika z niego, że udzielił on doradcy podatkowemu M. D. pełnomocnictwa w dniu 27 grudnia 2012 r., natomiast w dniu 29 grudnia 2012 r. doradca podatkowy stawił się w hotelu, należącym do firmy małżonki A. S., w celu przeanalizowania akt sprawy oraz pobrania niezbędnych dokumentów. Po wpłynięciu do Sądu skargi wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jej wniesienia i odpowiedzią organu na skargę, na podstawie zarządzenia Przewodniczącego Wydziału z dnia 25 lutego 2013 r. pełnomocnik skarżącego – doradca podatkowy M. D. wezwany został do usunięcia braku formalnego wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi, w terminie 7 dni, pod rygorem pozostawienia wniosku bez rozpoznania, przez złożenie pełnomocnictwa procesowego udzielonego przez skarżącego do reprezentowania go w postępowaniu przed wojewódzkim sądem administracyjnym albo przed sądami administracyjnymi zgodnie z art. 35 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz.U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), dalej w skrócie: P.p.s.a. Wskazano jednocześnie pełnomocnikowi, iż pierwotne pełnomocnictwo z dnia 11 sierpnia 2011 r. udzielone przez D. B. A. S., który udzielił następnie dalszego pełnomocnictwa doradcy podatkowemu M. D., dotyczące "postępowań Naczelnika [...] Urzędu Skarbowego w B." udzielone zostało w trybie przepisów Ordynacji podatkowej (art. 136) i nie może stanowić podstawy do udzielenia dalszego pełnomocnictwa do działania w postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Ponieważ stosowne pełnomocnictwo, udzielone doradcy podatkowemu bezpośrednio przez skarżącego, nadesłane zostało Sądowi z uchybieniem terminu do dokonania tej czynności, pełnomocnik w piśmie z dnia 20 marca 2013 r. złożył wniosek o przywrócenie tego terminu. Postanowieniem z dnia 22 kwietnia 2013 r. Sąd przywrócił stronie skarżącej termin do usunięcia braku formalnego wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi. Orzeczenie to nie zostało zaskarżone. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 86 § 1 P.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Postanowienie o przywróceniu terminu albo odmowie jego przywrócenia może być wydane na posiedzeniu niejawnym. Warunkiem merytorycznego rozpoznania przez sąd wniosku o przywrócenie terminu jest złożenie go w ciągu 7 dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu (art. 87 § 1 P.p.s.a.). W pierwszej kolejności Sąd obowiązany jest zatem zbadać, czy wniosek o przywrócenie terminu został złożony w zakreślonym w ustawie terminie. W niniejszej sprawie – niezależnie od tego, czy za datę ustania przyczyny uchybienia terminu (zakończenie choroby) uznany zostałby wskazany w zwolnieniu lekarskim dzień 11 stycznia 2013 r. (piątek) czy też podawany przez pełnomocnika dzień 13 stycznia 2013 r. (niedziela), wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi, nadany w dniu 18 stycznia 2013 r., należy uznać za wniesiony w przewidzianym terminie ustawowym, określonym w art. 87 § 1 P.p.s.a. Stwierdzenie zachowania terminu daje podstawę do merytorycznego rozpatrzenia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi. W orzecznictwie sądowym wskazuje się, że warunkami skuteczności wniosku o przywrócenie uchybionego terminu są: brak winy w uchybieniu, powodowanie przez uchybienie terminu dla strony ujemnych skutków w zakresie postępowania sądowego, złożenie wniosku o przywrócenie terminu w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu oraz równoczesne ze złożeniem wniosku o przywrócenie terminu dokonanie czynności uchybionej (por. np. postanowienie NSA z dnia 19 grudnia 2012 r., sygn. akt II FZ 859/12, opubl. w zbiorze orzeczeń LEX pod nr 1240507). Podkreślić również należy, że wymóg uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu, w rozumieniu art. 87 § 2 P.p.s.a., nie jest tożsamy z wymogiem udowodnienia wszystkich okoliczności faktycznych, przemawiających za uwzględnieniem wniosku o przywrócenie terminu (por. postanowienie NSA z dnia 20 grudnia 2012 r., sygn. akt II FZ 992/12, opubl. w zbiorze orzeczeń LEX pod nr 1240584). Uprawdopodobnienie, o którym mowa w przepisie art. 87 § 2 P.p.s.a., jest instytucją o wiele mniej restrykcyjną od udowodnienia i oznacza, iż strona powinna jedynie w sposób wiarygodny uzasadnić okoliczności, które spowodowały niemożność dokonania czynności w terminie, bez konieczności wykazywania ich w sposób ostateczny (por. postanowienie NSA z dnia 13 grudnia 2012 r., sygn. akt II OZ 1106/12, opubl. w zbiorze orzeczeń LEX pod nr 1240809). W ocenie Sądu w rozpatrywanej sprawie pełnomocnik skarżącego w wystarczający sposób uprawdopodobnił brak winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi. Wprawdzie co do zasady na fachowym pełnomocniku spoczywa obowiązek takiej organizacji pracy, aby w razie jego nieobecności czy też zaistnienia określonej przeszkody (w tym choroby) mocodawca nie poniósł z tego tytułu szkody, jednak obowiązek ten nie ma nieograniczonego charakteru. Istnieją bowiem sytuacje, w których pełnomocnik obiektywnie nie ma możliwości zapewnienia sobie (i mocodawcy) skutecznego zastępstwa i zdaniem Sądu przypadek taki zachodzi w niniejszym postępowaniu. Z wyjaśnień pełnomocnika wynika, że pierwotne pełnomocnictwo do prowadzenia sprawy D.B. otrzymał od jego dotychczasowego pełnomocnika A. S. w dniu 27 grudnia 2012 r., zaś objawy choroby nastąpiły u niego w dniu 31 grudnia 2012 r. Termin przewidziany na wniesienie skargi upływał z dniem 4 stycznia 2013 r. Należy zaznaczyć, że żaden przepis prawa nie zakazuje wyczekiwania z dokonaniem czynności do ostatniego dnia terminu. Nie sposób zarzucać więc pełnomocnikowi, że nie wykonał (bądź też nie zaczął wykonywać) powierzonego mu zadania jeszcze w 2012 r., i to tym bardziej, że jak wynika ze znajdującego się w aktach oświadczenia A. S., dokumentację sprawy pełnomocnik otrzymał dopiero w dniu 29 grudnia 2012 r. Ponadto zauważyć trzeba, iż zwolnienie lekarskie pełnomocnik otrzymał w dniu 3 stycznia 2013 r., a więc jeszcze w okresie biegu terminu do wniesienia skargi. Zwolnienie powyższe, obejmujące zalecenie leżenia, w ocenie Sądu usprawiedliwia wyłączenie pełnomocnika z możliwości wykonywania czynności zawodowych do dnia 11 stycznia 2013 r. (tj. do końca okresu objętego zwolnieniem). Przekonujące jest również twierdzenie pełnomocnika, iż w rzeczywistości, aby do końca wyzdrowieć, musiał upłynąć okres do niedzieli 13 stycznia 2013 r. włącznie. Zdaniem Sądu nie można również uczynić pełnomocnikowi zarzutu, że wniósł skargę dopiero w dniu 18 stycznia 2013 r., podczas gdy przyczyna uchybienia terminu ustała najpóźniej w dniu 13 stycznia 2013 r. Należy powtórzyć, że zgodnie z art. 87 § 1 P.p.s.a., pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. Zgodnie natomiast z art. 87 § 4 P.p.s.a., równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie. Skoro więc przepis prawa wymaga, aby pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnieść w siedmiodniowym terminie od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu a jednocześnie stanowi, że równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dopełniła w terminie, wniesienie skargi w dniu 18 stycznia 2013 r. jednocześnie z terminowo złożonym wnioskiem o przywrócenie terminu do jej wniesienia jest działaniem prawidłowym. Reasumując: w ocenie Sądu, wskazane przez pełnomocnika skarżącego okoliczności, szczegółowo opisane w części faktycznej uzasadnienia niniejszego postanowienia uprawdopodobniają, iż po stronie skarżącej brak jest winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi. Mając zatem powyższe na względzie, na podstawie art. 86 § 1 P.p.s.a. orzeczono jak w sentencji postanowienia.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło