I SA/Gl 328/11

WyrokWSA w Gliwicach2011-11-10

Skład orzekający: Krzysztof Winiarski, Przemysław Dumana, Beata Kozicka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy ekwiwalent za niewykorzystany urlop wypoczynkowy, naliczony i przekazany do wypłaty w kasie spółki w roku 2004, stanowi przychód podatkowy za rok 2004, mimo że podatniczka odebrała go w roku 2005 na mocy nakazu zapłaty?
Ratio decidendi
Sąd podzielił stanowisko organów podatkowych, że ekwiwalent za niewykorzystany urlop wypoczynkowy, naliczony i przekazany do wypłaty w kasie spółki w 2004 roku, stanowi przychód podatkowy za rok 2004. Kluczowe jest, że środki te zostały postawione do dyspozycji podatniczki w tym roku, co zgodnie z art. 11 ust. 1 updof jest momentem powstania przychodu, niezależnie od tego, czy podatniczka faktycznie je odebrała w tym samym roku, czy też dopiero w roku następnym na mocy nakazu zapłaty.
Stan faktyczny
Podatniczka wniosła o stwierdzenie nadpłaty w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2004 r., twierdząc, że ekwiwalent za niewykorzystany urlop wypoczynkowy, choć naliczony w 2004 r., został jej wypłacony dopiero w 2005 r. po wyroku sądu. Organy podatkowe uznały, że ekwiwalent został postawiony do dyspozycji podatniczki w 2004 r., co skutkowało powstaniem przychodu w tym roku. Po utrzymaniu decyzji przez Dyrektora Izby Skarbowej, podatniczka wniosła skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych, w tym błędną wykładnię pojęcia "postawione do dyspozycji".
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Krzysztof Winiarski (spr.), Sędzia NSA Przemysław Dumana, Sędzia WSA Beata Kozicka, Protokolant Izabela Maj-Dziubańska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 10 listopada 2011r. sprawy ze skargi H.B. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w K. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie podatku dochodowego od osób fizycznych oddala skargę. 1. Decyzją z dnia [...] r. nr [...] Naczelnik Urzędu Skarbowego w M. odmówił H. B. (dalej zwana "Stroną", "Podatniczką" lub "Skarżącą") stwierdzenia nadpłaty w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2004 r. Decyzja ta była konsekwencją wniosku Podatniczki z dnia 10 września 2010 r. o stwierdzenie nadpłaty w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2004 r., złożonego wraz z korektą zeznania PIT-37 za ten rok. Zdaniem Strony płatnik (tj. A) niesłusznie pobrał podatek od ekwiwalentu za niewykorzystany urlop wypoczynkowy, który przysługiwał w kwocie [...] zł. i wykazany został przez płatnika będącego pracodawcą w informacji PIT-11 za 2004 r. Zdaniem podatniczki ekwiwalent ten nie został postawiony do jej dyspozycji w 2004 r. w kasie Spółki, ale wypłacono go w 2005 r. po wydaniu przez Sąd Rejonowy w T. Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych wyroku z dnia [...] r., sygn. akt [...]. Naczelnik Urzędu Skarbowego w M., odmawiając Podatniczce stwierdzenia nadpłaty w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2004 r. uznał, że z zebranego materiału dowodowego wynika, iż należny jej ekwiwalent za niewykorzystany urlop wypoczynkowy został pozostawiony do jej dyspozycji w październiku 2004 r. i w związku z tym został prawidłowo wykazany przez pracodawcę w informacji PIT-11 za ten rok oraz przez Podatniczkę w zeznaniu podatkowym za 2004 r. 2. W odwołaniu od powyższej decyzji podatniczka wniosła o jej uchylenie, zarzucając naruszenie art. 120, art. 121 § 1, art. 122, art. 123 § 1, art. 125 § 1, art. 133 § 1 i 2, art. 165 § 1, § 3 i § 3a, art. 165a § 1 i § 3, art. 169 § 1, art. 172 § 1, art. 178 § 1, art. 180 § 1, art. 187 § 1, art. 192, art. 193 § 1 § 2, § 3, § 4 i § 6 Ordynacji podatkowej oraz art. 231 § 1 kodeksu karnego, poprzez: 1) niepodjęcie obowiązku weryfikacji oraz analizy dokumentów przesłanych przez Drugi Urząd Skarbowy w T. oraz dokumentów przez nią złożonych; 2) twierdzenie w postępowaniu, że nie była stroną postępowania za 2005 r., a więc Drugi Urząd Skarbowy w T. nie miał obowiązku odpowiadać na jej żądanie zawarte w piśmie z dnia 25 kwietnia 2005 r., 3) podanie nieprawdziwych informacji, które są zaprzeczeniem faktów wynikających ze zgromadzonego materiału, 4) przyjęcie dokumentów niepochodzących z ksiąg rachunkowych, czyli takich, na których brakuje zatwierdzenia zdarzenia gospodarczego, zatwierdzenia przez głównego księgowego, potwierdzenia za zgodność z oryginałem przez głównego księgowego, a jest to niezbędne – w jej ocenie – ponieważ za księgi rachunkowe odpowiada główny księgowy, a także do stwierdzenia, że dokument pochodzi z ksiąg rachunkowych i jest dokumentem źródłowym, czyli "bezsprzecznie wiarygodnym", 5) przyjęcie bez weryfikacji i analizy dokumentów, na których brakuje numeru dowodu księgowego, dekretacji (zgodnie z art. 21 i art. 22 ustawy o rachunkowości), co stwarza prawdopodobieństwo fikcyjności tych dokumentów, 6) pominięcie stwierdzenia w sprawie naruszenia procedur przez Drugi Urząd Skarbowy w T. w postępowania podatkowych: z dnia 11 maja 2005 r. oraz przeprowadzonych w dniach 4,5,6 lipca 2005 r., 7) przepisanie treści zawartej w ww. protokołach (z dnia 11 maja 2005 r. oraz z kontroli doraźnej przeprowadzonej w dniach 4,5,6 lipca 2005 r.), bez weryfikacji i analizy z załączonymi dokumentami, z których wynikają inne wartości, jak również uznanie wartości dowodowej zebranego materiału, jako niesprzecznej oraz, że żadnemu z zebranych dowodów nie można odebrać waloru wiarygodności, 8) fakt, że kontrole przeprowadzano na podstawie oświadczenia, a nie ksiąg rachunkowych, co wynika ze zgromadzonego materiału. Strona podkreśliła, że dowodem z ksiąg rachunkowych może być wyłącznie dokument zaksięgowany, czyli zarejestrowany w odpowiedniej księdze i rejestrze, zgodnie z ustawą o rachunkowości oraz ustawami podatkowymi. Oznacza to – zdaniem Podatniczki – niedopełnienie obowiązków i przekroczenie uprawnień, a także działanie na jej szkodę. W obszernym uzasadnieniu odwołania strona m.in. wskazała, że zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem powagi rzeczy osądzonej wyrokiem Sądu Rejonowego w T. z dnia [...]r., a także procedur podatkowych, wynikających z Ordynacji podatkowej. Podatniczka podniosła, że ekwiwalent za niewykorzystany urlop przysługiwał jej wprawdzie w związku z rozwiązaniem stosunku pracy w 2004 r. w spółce A, ale ekwiwalent ten nie został pozostawiony w 2004 r. do jej dyspozycji. 3. Dyrektor Izby Skarbowej w K. decyzją z dnia [...]r. nr [...] utrzymał w mocy rozstrzygnięcia pierwszoinstancyjne. Organ odwoławczy dokonał analizy przepisów art. 10 ust. 1 pkt 1, art. 11 ust. 1 i art. 12 ust. ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych (dalej: updof). Podkreślono, że zgodnie z pierwszym z wymienionych przepisów, w brzmieniu obowiązującym w 2004 r., źródłem przychodów jest m.in. stosunek pracy. Stosownie natomiast do art. 12 ust. 1 tej ustawy, za przychody ze stosunku pracy uważa się wszelkiego rodzaju wpłaty pieniężne oraz wartość pieniężną świadczeń w naturze bądź ich ekwiwalenty, bez względu na źródło finansowania tych wypłat i świadczeń, a w szczególności m.in. ekwiwalenty za niewykorzystany urlop. Z kolei w myśl art.. 11 ust. 1 updof, przychodami – z zastrzeżeniem unormowań, które nie mają zastosowania w niniejszej sprawie – są otrzymane lub pozostawione do dyspozycji podatnika w roku kalendarzowym pieniądze i wartości pieniężne oraz wartość otrzymanych świadczeń w naturze i innych nieodpłatnych świadczeń. Stwierdzając, że brak podatkowych regulacji, które definiowałyby pojęcie "postawiony do dyspozycji", organ odwoławczy – posługując się definicją słownikową – podniósł, że przez określenie to należy rozumieć sytuację, w której do uznania, iż pieniądze zostały postawione do dyspozycji podatnika wystarczy, aby w danym czasie mogły być przez niego odebrane, np. w kasie pracodawcy. Bez znaczenia jest w tym przypadku okoliczność czy podatnik te świadczenia faktycznie odebrał, czy też nie. Odnosząc powyższy stan prawny do ustalonego stanu faktycznego, Dyrektor Izby Skarbowej w K. wskazał, że poza sporem pozostaje, iż Podatniczce w związku z rozwiązaniem umowy o pracę z dniem 27 września 2004 r. przysługiwał od pracodawcy, tj. A, ekwiwalent pieniężny za niewykorzystany urlop wypoczynkowy w kwocie [...]zł. brutto. Podkreślono natomiast, że zasadniczą kwestią wymagającą rozstrzygnięcia jest ustalenie momentu powstania przychodu z tytułu opisanego ekwiwalentu za urlop, tj. ustalenie czy stanowi on przychód Strony za 2004 r., czy też zgodnie z jej przekonaniem – za 2005 r. Organ zwrócił uwagę, że były pracodawca Strony poinformował ją (pismem z dnia 1 października 2004 r. nr 3228/04) o przekazaniu do wypłaty w kasie spółki przedmiotowego ekwiwalentu za urlop, a także wezwał do stawienia się w jego siedzibie w dniu 8 października 2004 r. o godz. 8 w celu przekazania prowadzonych spraw i dokumentów oraz rozliczenia się z pobranych zaliczek. Organ odwoławczy zwrócił uwagę, że Strona nie kwestionuje otrzymania wymienionej przesyłki, ale nie stawiła się na wezwanie i nie odebrała należnego jej ekwiwalentu za urlop. Dopiero pismem z dnia 17 stycznia 2005 r. odpowiedziała na pismo byłego pracodawcy, nie odnosząc się jednak do kwestii wypłaty ekwiwalentu za urlop w kasie spółki. Podniesiono też, że z treści wyroku Sądu Rejonowego w T. Wydział IV Pracy i Ubezpieczeń Społecznych wynika, iż realizując nakaz zapłaty wydany w dniu 30 maja 2005 r. przez ten Sąd, były pracodawca Podatniczki przekazał w dniu 20 czerwca 2005 r. oraz w dniu 26 lipca 2005 r. na jej rachunek bankowy m.in. kwotę przedmiotowego ekwiwalentu za urlop. Biorąc to wszystko pod uwagę organ skonstatował, że wysłane Stronie przez byłego pracodawcę zawiadomienie o przekazaniu do wypłaty w kasie spółki należnego ekwiwalentu za niewykorzystany urlop wypoczynkowy stanowi o powstaniu przychodu z tego tytułu. Zaakcentowano, że powyższe znajduje potwierdzenie również w liście płac z dnia 7 października 2004 r. (imiennej) uznanej w ww. wyroku Sądu Rejonowego w T. za dokument wiarygodny. Nie był on zresztą kwestionowany przez żadną ze stron sporu (s. 7 wyroku). Organ odwoławczy nie zgodził się też z krytyczną oceną zaskarżonej decyzji, zbudowaną na zarzucie wadliwości dokumentów przedłożonych przez spółkę A, w tym księgowych, zebranych w toku postępowania weryfikująco-sprawdzającego, przeprowadzonego przez pracowników Drugiego Urzędu Skarbowego w T., a które to dokumenty zostały dołączone do materiału dowodowego w niniejszej sprawie. Dyrektor Izby Skarbowej podniósł przy tym, że zasadnicze znaczenie dla rozstrzygnięcia spornej kwestii miało poinformowanie Strony przez byłego pracodawcę o miejscu i sposobie odbioru należnego ekwiwalentu za urlop. Również podniesione w odwołaniu, a także późniejszym piśmie Podatniczki z dnia 8 lutego 2011 r. zarzuty kierowane pod adresem pracowników Drugiego Urzędu Skarbowego, jako nie mające wpływu na rozstrzygnięcie kwestii spornej, z tych samych względów nie mogły zostać uwzględnione. Podniesiono przy tym, że pracownicy tarnowskiego urzędu skarbowego nie podlegają służbowo Dyrektorowi Izby Skarbowej w K.. Wskazano też, że Drugi Urząd Skarbowy w T., po przeprowadzeniu postępowania weryfikacyjno-sprawdzającego u byłego pracodawcy Strony uznał, że brak podstaw do wszczęcia z urzędu postępowania podatkowego wobec płatnika. Organ odwoławczy nie zgodził się z zarzutem odwołania, że zaskarżona decyzja narusza powagę rzeczy osądzonej wyrokiem Sądu Rejonowego w T. z dnia [...] r. Podkreślono, że podstawą wydania decyzji były przepisy mieszczące się w systemie prawa administracyjnego, nie występuje w tym przypadku konieczna tożsamość przedmiotu sporu, a nadto sąd powszechny nie odniósł się do kwestii pozostawienia w jej dyspozycji ekwiwalentu za urlop w 2004 r. pod kątem prawno-podatkowym. Za niezrozumiały uznano też zarzut Strony, że nie postawiono do jej dyspozycji przedmiotowego ekwiwalentu, ponieważ dokonano potracenia nieistniejących – jej zdaniem – zobowiązań. Zaakcentowano, że kwestia wzajemnych rozliczeń i roszczeń między Podatniczką, a jej byłym pracodawcą wykracza poza przedmiot niniejszej sprawy i nie wpływa na ocenę prawno-podatkową – w aspekcie art. 11 ust. 1 updof – zasadności opodatkowania tym podatkiem w 2004 r. przysługującego jej bezspornie ekwiwalentu za niewykorzystany urlop wypoczynkowy. Organ odwoławczy nie zgodził się też z uwagami Skarżącej dotyczącymi jakoby niesłusznego potrącenia przez pracodawcę kwoty [...]zł., zwłaszcza że w ww. wyroku Sądu Rejonowego w T. z dnia [...]r. wyraźnie stwierdzono, że złożyła ona skuteczne oświadczenia, iż "poza sporną kwotą [...]zł" (kwota zaliczki pobranej przez H. B.) "całość jej roszczenia wraz z kosztami postępowania została zaspokojona z momentem wydania w sprawie nakazu zapłaty" (s. 3 wyroku). Dyrektor Izby Skarbowej w K. nie zgodził się też z zarzutami odwołania, że zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem przepisów postępowania podatkowego. Zdaniem organu odwoławczego Naczelnik Urzędu Skarbowego w M. podjął wszelkie niezbędne działania w celu wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy w postępowaniu podatkowym, a także zapewnił Podatniczce czynny udział w tym postępowaniu. 4. W skardze na powyższą decyzję Skarżąca zażądała jej uchylenia oraz poprzedzającej ją decyzji organu podatkowego pierwszej instancji, zarzucając naruszenie art. 80 K.p.a. poprzez naruszenie zasady swobodnej oceny dowodów, polegającą na przyjęciu sprzecznie z zebranym materiałem dowodowym, że przesłane przez pracodawcę pismo do byłego pracownika o przekazaniu do kasy jego przedsiębiorstwa bliżej nieokreślonej kwoty z tytułu ekwiwalentu za urlop wypoczynkowy ma świadczyć o postawieniu środków pieniężnych do dyspozycji pracownika w rozumieniu art. 11 ust. 1 updof, w sytuacji, kiedy spełnienie tego świadczenia nie było dobrowolne, ale na skutek wezwania do zapłaty oraz wydania sądowego nakazu zapłaty, W skardze zarzucono też naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 11 ust. 1 updof, polegającej na nieuwzględnieniu wykładni systemowej oraz wykładni celowościowej pojęcia "postawione do dyspozycji [...] pieniądze i wartości pieniężne", która determinuje uwzględnienie zasad i norm prawa pracy oraz kodeksu cywilnego, a poprzestanie jedynie na wykładni językowej, co prowadzi w konsekwencji takiej wykładni do naruszenia normatywnej spójności systemu prawnego. W uzasadnieniu skargi Strona przytoczyła m.in. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 2 października 1990 r., sygn. akt I PR 284/90, w którym – jej zdaniem – wyrażony został pogląd, iż odprawa emerytalna jest świadczeniem należnym byłemu pracownikowi i to przesądza, że ze swej istoty jako dług pieniężny winna być spełniona w miejscu zamieszkania wierzyciela. Według Skarżącej pracodawca obowiązany jest zatem regulować swoje zobowiązania względem byłego pracownika w ostatnim dniu trwania stosunku pracy, albo jeśli tego nie uczyni, to po ustaniu stosunku pracy musi należność tę przesłać na swoje ryzyko i odpowiedzialność byłemu pracownikowi. Wobec powyższego Skarżąca za chybione uznała stanowisko organu podatkowego, że środki jej należne z tytułu ekwiwalentu za urlop wypoczynkowy, po ustaniu stosunku pracy, pozostawione w kasie Spółki są środkami, które pozostawałyby do jej dyspozycji i tym samym stanowiły jej przychód za 2004 r. W ocenie Skarżącej przychód powinien być przez podatnika otrzymany lub przynajmniej postawiony do jego dyspozycji, co winno się wiązać z otrzymaniem pieniędzy wtedy, kiedy wręczono mu znaki pieniężne, bądź uznano rachunek bankowy podatnika. Podatniczka podkreśliła, że pisma jej byłego pracodawcy z dnia 1 października 2004 r. nie można traktować jako oświadczenia o postawieniu do dyspozycji środków jej należnych z tytułu ekwiwalentu za zaległy urlop, z kilku powodów: - wystosowanie pisma nastąpiło po ustaniu stosunku pracy, a zatem zmiana długu z odbiorczego na oddawczy już nastąpiła i na byłym pracodawcy ciążył obowiązek wypłaty tych należności Podatniczce, czego nie uczynił w 2004 r., - Spółka znała rachunek bankowy Podatniczki i przesłała na ten rachunek należne jej wynagrodzenie, ale nie przekazano w ten sposób ekwiwalentu za urlop, - nie została określona kwota ekwiwalentu, a jedynie tytuł prawny należności. 4. W odpowiedzi na skargę Dyrektor Izby Skarbowej w K. wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w uzasadnieniu objętej skargą decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. 5. Na wstępie rozważań należy wskazać, że zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) - dalej jako "P.u.s.a.", sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem. Z kolei przepis art. 3 § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., dalej "P.p.s.a.") stanowi, że kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne. W wyniku takiej kontroli decyzja może zostać uchylona w razie stwierdzenia, że naruszono przepisy prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy lub doszło do takiego naruszenia przepisów prawa procesowego, które mogłoby w istotny sposób wpłynąć na wynik sprawy, ewentualnie w razie wystąpienia okoliczności mogących być podstawą wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a), b) i c) P.p.s.a.). W ocenie rozpatrującego sprawę składu orzekającego objęta skargą decyzja Dyrektora Izby Skarbowej w K. nie narusza prawa w stopniu pozwalającym wyeliminowanie jej z obrotu prawnego przez sąd administracyjny. 6. W rozpatrywanej sprawie zasadniczą kwestią sporną wymagającą rozstrzygnięcia, jest ustalenie momentu powstania przychodu z tytułu przypadającego Skarżącej ekwiwalentu za zaległy urlop wypoczynkowy od byłego pracodawcy, tj. ustalenie czy stanowi na przychód Strony za 2004 r. (stanowisko organów obu instancji), czy też zgodnie z jej przekonaniem – za 2005 r. Zgodnie z art. 10 ust. 1 pkt 1 updof, w brzmieniu obowiązującym w 2004 r., źródłem przychodów jest m.in. stosunek pracy. Stosownie natomiast do art. 12 ust. 1 tej ustawy, za przychody ze stosunku pracy uważa się wszelkiego rodzaju wypłaty pieniężne oraz wartość pieniężną świadczeń w naturze bądź ich ekwiwalenty, bez względu na źródło finansowania tych wypłat i świadczeń, a w szczególności [...] ekwiwalenty za nie wykorzystany urlop [...]. Z kolei w myśl art. 11 ust. 1 updof przychodami, z zastrzeżeniem art. 14-16, art. 17 ust. 1 pkt 6 i 9, art. 19 i art. 20 ust. 3, są otrzymane lub postawione do dyspozycji podatnika w roku kalendarzowym pieniądze i wartości pieniężne oraz wartość otrzymanych świadczeń w naturze i innych nieodpłatnych świadczeń. Ustawodawca zatem, definiując w treści art. 11 ust. 1 updof czas powstania przychodu podatkowego, dokonał rozróżnienia na: "otrzymane" oraz "postawione do dyspozycji podatnika" pieniądze lub surogaty pieniądza. Przez pojęcie "otrzymane" - zgodnie ze Słownikiem języka polskiego - należy rozumieć takie pieniądze i wartości pieniężne, które zostały podatnikowi dane. Mając na uwadze istnienie wielu form rozliczeń, należy uznać, że otrzymane pieniądze to nie tylko wypłacona gotówka, ale również kwota, która wpłynęła na rachunek bankowy podatnika. Rozpatrujący niniejszą sprawę Sąd podziela pogląd prezentowany w piśmiennictwie, że "postawionymi do dyspozycji" są takie pieniądze i wartości pieniężne, które podatnik - wykazując określoną aktywność - ma możliwość włączyć do swojego władztwa. Innymi słowy, podatnik ma możliwość skorzystania z tychże pieniędzy, a nie jest to uzależnione od dodatkowej zgody osoby stawiającej określone środki do dyspozycji (por. A. Bartosiewicz, R. Kubacki: Komentarz do art. 11 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych. LEX 2010). Z tych też względów chybione są twierdzenia skargi, że otrzymanie przez podatnika pieniędzy lub postawienie ich do jego dyspozycji winno się wiązać z wręczeniem mu znaków pieniężnych, bądź uznaniem określoną kwotą rachunku bankowego podatnika. Jak już wskazano przetransferowanie pieniędzy na rachunek podatnika jest formą wręczenia pieniędzy (skutkiem przelewu bankowego jest otrzymanie pieniędzy przez beneficjenta), a nie postawienia ich do dyspozycji. W konsekwencji za nietrafny uznać należy uznać zarzut niewłaściwej wykładni art. 11 ust. 1 updof. 7. W konsekwencji zasadnicze w sprawie znaczenie miało ustalenie czy były pracodawca "postawił do dyspozycji" Skarżącej w 2004 r. (w przedstawionym wyżej rozumieniu tego pojęcia) środki pieniężne, stanowiące ekwiwalent za niewykorzystany urlop. Wbrew twierdzeniom skargi, Sąd podzielił stanowisko organów, iż tego typu sytuacja miała miejsce. Postawienie spornych środków do dyspozycji podatniczki w 2004 r. potwierdzają liczne dokumenty znajdujące się w aktach sprawy, a to: 1) pismo byłego pracodawcy z dnia 1 października 2004 r., skierowane do H. B. informujące m.in., że ekwiwalent za urlop został naliczony i przekazany do wypłaty w kasie spółki, 2) lista płac za miesiąc wrzesień 2004 r., z której wynika, że H. B. naliczono wynagrodzenie w wysokości brutto [...] zł., ekwiwalent za urlop brutto [...] zł. oraz zasiłek chorobowy w wysokości [...] zł. (Łączne należności za wrzesień 2004 r. wyniosły [...] zł.), 3) protokół doraźnej kontroli podatkowej którą przeprowadzili pracownicy Działu Kontroli Podatkowej Drugiego Urzędu Skarbowego w T. w spółce A (kontrola przeprowadzona w dniu 4 lipca 2005 r. w siedzibie Spółki oraz 5 – 6 lipca 2005 r. w Drugim Urzędzie Skarbowym w T.), z którego treści wynika, że Spółka w dniu 8 października 2004 r. posiadała środki zabezpieczające dokonanie wypłaty H. B., 4) pobranie przez pracodawcę, jako płatnika, podatku od ekwiwalentu za niewykorzystany urlop wypoczynkowy, który przysługiwał w kwocie [...] zł. i wykazanie go przez tegoż płatnika w informacji PIT-11 za 2004 r. Okoliczność, że wynagrodzenia przypadające Podatniczce za okres pozostawania w stosunku pracy były jej wypłacane przelewem na rachunek bankowy nie podważa faktu, że ekwiwalent za niewykorzystany urlop został postawiony do wypłaty (a zatem do dyspozycji beneficjentki) w kasie Spółki w 2004 r. Warto zaznaczyć, że w ww. piśmie z dnia 1 października 2004 r. Spółka wyraźnie wskazała, że środki pieniężne przypadające H. B., za okres pozostawania w stosunku pracy, zostaną przesłane na jej rachunek bankowy, a środki z tytułu ekwiwalentu za niewykorzystany urlop zostały naliczone i przekazane do wypłaty w kasie Spółki (nie ma tu znaczenia, że w piśmie tym nie wskazano konkretnej kwoty ekwiwalentu, skoro została ona prawidłowo wykazana w liście płac). Żadne normy prawa nie zakazywały nadto byłemu pracodawcy takiego rozróżnienia sposobu dokonywania wypłat z różnych tytułów (wynagrodzenia za czas pracy – przelewem na rachunek, ekwiwalent za urlop – gotówką w kasie Spółki). Skarżącej nie dotyczyły też postanowienia regulaminów wewnętrznych obowiązujących u pracodawcy, skoro od 27 września 2004 r. nie była już jego pracownikiem. Zresztą z akt sprawy wynika, że Skarżąca po uzyskaniu informacji o naliczeniu i przeznaczeniu do wypłaty w kasie Spółki ekwiwalentu za niewykorzystany urlop, nie podejmowała w 2004 r. żadnych działań mających na celu wyegzekwowanie tej kwoty. Nie może zatem skutecznie podnosić, że Spółka w 2004 r. nie dokonałaby wypłaty spornych kwot, skoro do końca tego roku nie podjęła próby ich poboru, a wskazane wyżej dowody wyraźnie potwierdzają fakt naliczenia kwoty ekwiwalentu i posiadania przez Spółkę środków na ich wypłacenie. Z uwagi na to, że znaczenie w obszarze podatkowym ma rok powstania przychodu podatkowego, bez znaczenia jest fakt, czy datą, w której powstało roszczenie o wypłatę ekwiwalentu, jest dzień rozwiązania stosunku pracy (27 września 2004 r.), czy też początek października 2004 r. (przygotowanie środków do wypłaty, o czym Skarżąca została powiadomiona). W efekcie zasadny też jest wniosek, iż skierowane przez Skarżącą do Spółki dopiero w 2005 r. wezwanie do zapłaty, m.in. należnego jej ekwiwalentu za niewykorzystany urlop, co Spółka zrealizowała w tymże 2005 r., nie niweczy faktu postawienia tych środków w kasie Spółki już w 2004 r. Sąd, dokonując oceny legalności zaskarżonej decyzji, stwierdził że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy w pełni uzasadnia konstatację, że sporne środki zostały postawione do dyspozycji Skarżącej w 2004 r. Nie stwierdzono w szczególności naruszenia podstawowych zasad postępowania podatkowego, wyrażonych chociażby zasadą prawdy obiektywnej (art. 122 Ordynacji podatkowej), czy też zupełności materiału dowodowego (art. 187 § 1 Ordynacji podatkowej). Zdaniem Sądu organy dokonując oceny zgromadzonego materiału dowodowego nie przekroczyły granic swobodnej ich oceny (art. 191 Ordynacji podatkowej). 8. Reasumując zatem powyższe rozważania stwierdzić należy, że zaskarżona decyzja nie narusza prawa, a w związku z tym skargę należało oddalić na podstawie art. 151 P.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło