I SA/Gl 423/14

PostanowienieWSA w Gliwicach2014-12-15

Skład orzekający: Wojciech Organiściak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy choroba skarżącej, polegająca na chorobie gardła i anginie, stanowiła przeszkodę uniemożliwiającą jej złożenie wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku w ustawowym terminie, uzasadniającą przywrócenie tego terminu?
Ratio decidendi
Sąd odmówił przywrócenia terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku, uznając, że skarżąca nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminowi. Choroba skarżącej nie była przeszkodą nie do przezwyciężenia, która uniemożliwiłaby jej podjęcie czynności procesowej, zwłaszcza że mogła skorzystać z pomocy osób trzecich lub ustalić wynik sprawy telefonicznie. Ponadto, skarżąca miała wiedzę o terminach i konsekwencjach ich niedochowania, a jej działanie świadczyło o braku należytej staranności procesowej.
Stan faktyczny
Skarżąca Z. R. wniosła o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku, który oddalił jej skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w C. odmawiającą umorzenia odsetek za zwłokę. Jako przyczynę uchybienia terminu podała chorobę gardła i anginę, które uniemożliwiły jej uczestnictwo w rozprawie oraz kontakt z sądem. Sąd rozpatrywał wniosek o przywrócenie terminu, jednocześnie z wnioskiem o sporządzenie uzasadnienia.
Rozstrzygnięcie
Odmówić przywrócenia terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Wojciech Organiściak, , , po rozpoznaniu w dniu 15 grudnia 2014 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi Z. R. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w C. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie ulg płatniczych - umorzenia odsetek za zwłokę w kwestii wniosku skarżącej o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku p o s t a n a w i a odmówić przywrócenia terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku. WSA/post.1 - sentencja postanowienia Wyrokiem z dnia 5 listopada 2014 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach oddalił skargę Z. R.na decyzję oznaczoną w sentencji niniejszego postanowienia. Decyzją tą organ odwoławczy utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji w przedmiocie odmowy umorzenia odsetek za zwłokę z tytułu podatku od środków transportowych za lata 1999-2001 w wysokości [...] zł. W piśmie z dnia 13 listopada 2014 r., złożonym osobiście w tym samym dniu w siedzibie sądu, skarżąca wniosła o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku. Uzasadniając wniosek oświadczyła, że w związku z chorobą gardła nie mogła uczestniczyć w rozprawie w dniu 5 listopada 2014 r. Dodała, że "telefonicznie nie mogłam się porozumieć z powodu anginy. W związku z tym w trybie pilnym stawiłam się najprędzej jak to było możliwe do (...) Sądu". Do wniosku skarżąca załączyła wniosek o sporządzenie uzasadnienia wyroku. W kolejnym piśmie z dnia 13 listopada 2014 r., nadanym w dniu 24 listopada 2014 r., skarżąca dodatkowo podniosła, że wysoka gorączka uniemożliwiła jej stawienie się osobiście w sądzie. Z pisma wynika nadto, że gdy tylko skarżąca poczuła się lepiej, osobiście stawiła się w sądzie, "nie zdając sobie sprawy z tego, że właśnie upływa termin". Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje: Zgodnie z art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., zwanej dalej także "ppsa"), jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Z kolei w myśl art. 87 § 1 i 2 ppsa pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu, uprawdopodobniając okoliczności wskazujące na brak winy w tym uchybieniu. Stosownie z kolei do art. 87 § 4 ppsa równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie. Odnosząc tę regulację do rozpatrywanej sprawy, w pierwszej kolejności należy wskazać, że wniosek o przywrócenie terminu nie jest spóźniony, ponieważ nie upłynęło nawet siedem dni od dnia uchybienia terminu, który ma być przywrócony. Jednocześnie składając wniosek o sporządzenie uzasadnienia wyroku skarżąca dokonała czynności, której nie dokonała w terminie. Zaistniała sytuacja daje zatem możliwość dokonania merytorycznej oceny wniosku w zakresie istnienia przesłanki braku winy w uchybieniu terminu. W pierwszej kolejności należy podkreślić, iż zarówno w doktrynie, jak i w orzecznictwie przyjmuje się bardzo rygorystyczne kryteria oceny postawy osoby, która dokonała czynności procesowej po terminie (por. poglądy przytoczone przez B. Adamiak [w:] B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego, Komentarz, 8 wydanie, Warszawa 2006, s. 334 i n.). W orzecznictwie utrwalił się pogląd, iż od strony dokonującej czynności procesowej wymagać należy zachowania szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej (postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 lutego 2003 r., sygn. akt II SA 4162/01, Palestra 2004, nr 1, s. 225). Oceny w tym zakresie dokonuje się poprzez przyjęcie kryteriów idealnego wzorca osoby należycie dbającej o swoje interesy (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 14 stycznia 1972 r., sygn. akt II CRN 448/71, OSPiKA 1972, nr 7-8, poz. 144). W związku z powyższym "przywrócenie terminu nie jest dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa" (postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 4 października 2000 r., sygn. akt I SA/Gd 560/00 niepubl., wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 22 maja 1997r., sygn. akt SA/Sz 630/96, publ. Lex nr 30748). Kryteria oceny braku winy są zatem sformułowane surowo. W literaturze i orzecznictwie podkreśla się, iż "o braku winy w niedopełnieniu obowiązku można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia. (...) W konsekwencji więc brak winy w uchybieniu terminu możemy przyjąć tylko wtedy, gdy strona nie mogła przeszkody usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku" (E. Iserzon, J. Starościak, Kodeks postępowania administracyjnego, Komentarz, teksty, wzory i formularze, wydanie IV, Warszawa 1970, s. 136, postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 2 października 2002 r., sygn. akt V SA 793/02, Monitor Prawniczy 2002 r., nr 23, s.1059). Odnosząc powyższe uwagi ogólne do niniejszej sprawy, stwierdzić trzeba, że skarżąca nie uprawdopodobniła okoliczności wskazujących na brak winy. Przywrócenie uchybionego terminu ma charakter wyjątkowy i może nastąpić jedynie w przypadku, gdy strona w sposób przekonujący zaprezentowaną argumentacją uprawdopodobni brak swojej winy. Tymczasem za takie nie mogą być uznane, w ocenie Sądu, okoliczności wskazane przez stronę we wniosku z dnia 13 listopada 2014 r. dotyczące stanu jej zdrowia. Przypomnieć należy, że skarżąca oświadczyła, iż z powodu choroby gardła nie mogła uczestniczyć w rozprawie, a angina uniemożliwiła jej telefoniczne skontaktowanie z Sądem. Wobec tego zaznaczyć trzeba, że nie każda choroba jest przeszkodą do dokonania czynności procesowej. Choroba może wprawdzie usprawiedliwiać niezachowanie terminu, ale tylko wówczas, gdy rzeczywiście uniemożliwiała podjęcie czynności procesowej i wyłączała stronę z jakiejkolwiek możliwości działania i podejmowania decyzji. Takie okoliczności jednak z wniosku skarżącej nie wynikają. Przede wszystkim skarżąca w żaden sposób nie uprawdopodobniła, że stan zdrowia uniemożliwił jej choćby telefoniczne ustalenie wyniku sprawy w terminie, skoro już następnego dnia po jego upływie odbyła długą podróż do Sądu w tym celu. Ta ostatnia okoliczność budzi wątpliwości, co do rzeczywistego stanu zdrowia skarżącej. Niemniej jednak, nawet jeśli choroba ograniczyła skarżącą, powodując problemy z porozumiewaniem się z powodu bólu gardła, co głównie strona akcentuje, to powinna zwrócić się o pomoc do osób trzecich, niekoniecznie bliskich, celem ustalenia wyniku sprawy. Skarżąca nie musiała przecież osobiście zadzwonić do Sądu. Sporządzenie zaś wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku nie jest ani czynnością wymagającą fachowej wiedzy, ani czynnością czasochłonną. Nie jest to także czynność, którą należy dokonać osobiście w sądzie. Usprawiedliwieniem braku winy skarżącej w uchybieniu terminowi nie może być również fakt, iż nie zdawała ona sobie sprawy, że "właśnie upływa termin". Podnieść należy, że Sąd nie zaniedbał obowiązku ani zawiadomienia skarżącej o terminie rozprawy ze stosownym wyprzedzeniem, ani pouczenia jej o zasadach obowiązujących odnośnie do doręczania sentencji wyroku oddalającego skargę oraz trybu i terminu sporządzenia uzasadnienia takiego wyroku. Pouczenie to było przy tym jednoznaczne i nie mogło pozostawiać jakichkolwiek wątpliwości w analizowanym zakresie, a w szczególności, że uzasadnienie wyroku oddalającego skargę jest doręczane na wniosek złożony w terminie 7 dni od daty ogłoszenia wyroku oraz że wniosek złożony po tym terminie jest czynnością bezskuteczną. Nie może być zatem uwzględniony argument, że skarżąca nie zdawała sobie sprawy, iż termin "właśnie upływa". Skarżąca miała wiedzę co do tego, jakie czynności należy podjąć na danym etapie postępowania. Powinna mieć także świadomość o konsekwencjach wiążących się z ewentualnym oddaleniem jej skargi na rozprawie, zwłaszcza o terminie złożenia wniosku o uzasadnienie takiego wyroku i skutkach jego niedochowania. Niezłożenie zatem wniosku w terminie jest, w ocenie Sądu, wynikiem niezachowania należytej staranności procesowej przez skarżącą, która przecież mogła przypuszczać, że w dniu 5 listopada 2014 r. może zostać ogłoszony wyrok i dlatego powinna poczynić odpowiednie kroki celem uniknięcia negatywnych skutków w tym zakresie. Nie można przy tym tracić z pola widzenia, że "przy ocenie winy lub jej braku w uchybieniu terminowi do dokonania czynności procesowej należy brać pod rozwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub niepodjęciu przez stronę działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu" (postanowienia Naczelnego Sadu Administracyjnego: z dnia 13 lutego 2014 r., sygn. akt II FZ 54/14, publ. Lex nr 1450608, z dnia 30 maja 2008 r., sygn. akt I OZ 354/08, Lex nr 494229). Takich działań skarżąca zaś całkowicie poniechała, co przesądza, że ponosi winę w uchybieniu terminu. W ocenie Sądu, nic nie stało na przeszkodzie, aby skarżąca tak zorganizowała swoje sprawy, aby podczas jej choroby jej interesy nie doznały uszczerbku. Zdaniem Sądu działanie skarżącej może świadczyć o braku staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Wobec powyższego można jej przypisać winę w uchybieniu terminu. Taki stan rzeczy nie może z kolei uzasadnić przywrócenia terminu. W związku z powyższym na podstawie art. 86 § 1 ppsa orzeczono jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło