I SA/Gl 614/15
PostanowienieWSA w Gliwicach2016-03-02
Skład orzekający: Anna Tyszkiewicz-Ziętek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu od skargi powinien zostać uwzględniony, jeśli strona powołuje się na chorobę przewlekłą i związane z nią nieobecności w kraju, które uniemożliwiły jej odbiór korespondencji i uiszczenie opłaty?Ratio decidendi
Sąd odmówił przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu od skargi, uznając, że strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu. Choroba skarżącej miała charakter przewlekły, a nie nagły, a strona, mając świadomość stanu zdrowia i związanych z nim nieobecności, powinna była podjąć środki zapobiegawcze, takie jak ustanowienie pełnomocnika do doręczeń lub pełnomocnika procesowego, co nie wymaga nadmiernego zaangażowania.Stan faktyczny
Skarżąca M. K. wniosła o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu od skargi, która została odrzucona z powodu nieuiszczenia tego wpisu. Pełnomocnik skarżącej argumentował, że skarżąca dowiedziała się o konieczności uiszczenia wpisu dopiero z postanowienia organu, ponieważ od dłuższego czasu leczy się za granicą i w kraju, co uniemożliwiało jej odbiór korespondencji. Sąd wezwał pełnomocnika do uprawdopodobnienia braku winy, a następnie odmówił przywrócenia terminu.Rozstrzygnięcie
Odmówiono przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu od skargi.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Anna Tyszkiewicz-Ziętek, , , po rozpoznaniu w dniu 2 marca 2016 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi M. K. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w K. z dnia [...] r., nr [...] w przedmiocie zryczałtowanego podatku dochodowego od osób fizycznych za 2008 r. w kwestii wniosku skarżącej o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu od skargi p o s t a n a w i a odmówić przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu od skargi. WSA/post.1 - sentencja postanowienia
Postanowieniem z dnia 14 grudnia 2015 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny
w Gliwicach odrzucił skargę M. K. (dalej także "skarżąca") wniesioną na decyzję oznaczoną w sentencji niniejszego postanowienia wobec nieuiszczenia wpisu. W uzasadnieniu orzeczenia Sąd wskazał, że przesyłka polecona z dnia
5 listopada 2015 r. skierowana do skarżącej i zawierająca m.in. odpis zarządzenia
o wezwaniu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi, została dwukrotnie awizowana, a następnie zwrócona do sądu z adnotacją "zwrot, nie podjęto
w terminie". Sąd wyjaśnił, że skoro przesyłka ta była awizowana, to jej doręczenie zgodnie z regułą zawartą w art. 73 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo
o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., zwanej dalej "ppsa") nastąpiło z dniem 24 listopada 2015 r. Wobec tego siedmiodniowy termin do uiszczenia wpisu od skargi upłynął bezskutecznie z dniem 1 grudnia 2015 r.
Przesyłka polecona z dnia 15 grudnia 2015 r. skierowana do skarżącej
i zawierająca odpis powyższego postanowienia wraz z uzasadnieniem została dwukrotnie awizowana, tj. po raz pierwszy w dniu 21 grudnia 2015 r. i powtórnie
w dniu 29 grudnia 2015 r., a następnie zwrócona do sądu z adnotacją "zwrot, nie podjęto w terminie".
W dniu 11 stycznia 2016 r. (data nadania) reprezentujący skarżącą pełnomocnik, będący adwokatem, złożył wniosek o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu od skargi.
Z uzasadnienia wniosku wynika, że skarżąca o wydaniu postanowienia z dnia [...] r. dowiedziała się z postanowienia Naczelnika Drugiego Urzędu Skarbowego, które zostało doręczone jej pełnomocnikowi w dniu 4 stycznia 2016 r.
Skarżąca "od dłuższego czasu leczy się, w związku z rozpoznanymi u niej licznymi [...], także poza granicami kraju, co powoduje, że nie może odbierać kierowanej do niej korespondencji w miejscu zamieszkania. (...) szansa podjęcia leczenia poza granicami kraju pojawiła się u skarżącej niespodziewanie, a co za tym idzie nie miała ona czasu uregulować wszelkich kwestii osobistych, między innymi związanymi z upoważnieniem osoby trzeciej do odbioru kierowanej do niej korespondencji. Nadto leczenie musiało zostać u niej podjęte w szybkim terminie,
z uwagi na istniejące u niej zagrożenie dla zdrowia – możliwość złośliwości wykrytych guzków. W tym stanie rzeczy skarżąca nie mogła wiedzieć, że miała obowiązek uiszczenia opłaty do skargi, gdyż Sąd wezwał ją do jej uiszczenia." Do wniosku załączono m.in. wspomniane postanowienie organu, kopertę z pieczęcią jego otrzymania w dniu 4 stycznia 2016 r. oraz oświadczenie pełnomocnika skarżącej o doręczeniu mu tego postanowienia w dniu 4 stycznia 2016 r.
Jednocześnie uiszczono wpis od skargi.
Na podstawie zarządzenia Przewodniczącego Wydziału z dnia 14 stycznia 2016 r. wezwano pełnomocnika skarżącej do uprawdopodobnienia – w terminie 7 dni – okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu, poprzez złożenie dokumentu wykazującego, iż skarżąca w ostatnim czasie pozostawała w trakcie leczenia szpitalnego np. wypis ze szpitala.
Odpowiadając w terminie na powyższe wezwanie pełnomocnik skarżącej,
w piśmie z dnia 25 stycznia 2016 r. oświadczył, że skarżąca podjęła leczenie zdiagnozowanych u niej [...] w swym miejscu zamieszkania oraz
w Poradni [...] w M. i K., gdzie zlecono jej leczenie farmakologiczne. Ponieważ "zaproponowane leczenie nie przyniosło oczekiwanych rezultatów, a obraz w 2015 r. nadal przedstawiał [...], M. K. musiała przeprowadzić konsultacje poza granicami kraju (w Niemczech). W związku z powyższym, w tym właśnie celu przebywała dość często poza granicami kraju, lecz wobec faktu, że były to konsultacje prywatne i nie była poddawana hospitalizacji skarżąca nie posiada żadnych dokumentów w tym zakresie." Do pisma załączono dokumentację medyczną, w tym m.in.: wyniki badania tarczycy.
Następnie pełnomocnik skarżącej uzupełnił w terminie brak formalny wniosku o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu od skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 86 § 1 ppsa, jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności
w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Z kolei w myśl art. 87 § 1 i 2 ppsa pismo z wnioskiem
o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu, uprawdopodobniając okoliczności wskazujące na brak winy w tym uchybieniu. Stosownie z kolei do art. 87 § 4 ppsa równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie.
Odnosząc tę regulację do rozpatrywanej sprawy, należy uznać, iż wniosek
o przywrócenie terminu został wniesiony we wskazanym terminie siedmiodniowym. Przyjmując bowiem najbardziej korzystną dla skarżącej interpretację, trzeba stwierdzić, iż przyczyna uchybienia terminu – brak wiedzy o wezwaniu do uiszczenia wpisu – ustała z dniem doręczenia postanowienia organu, z treści którego strona dowiedziała się o odrzuceniu jej skargi w niniejszej sprawie. Doręczenie tego postanowienia nastąpiło w dniu 4 stycznia 2016 r., co wynika z oświadczenia pełnomocnika skarżącej oraz z pieczęci na kopercie. Wniosek zaś został złożony
w dniu 11 stycznia 2016 r., a więc przed upływem terminu, o którym mowa w art. 87 ppsa.
Zaistniała sytuacja daje zatem możliwość dokonania merytorycznej oceny wniosku w świetle istnienia przesłanki braku winy w uchybieniu terminu.
W pierwszej kolejności należy podkreślić, iż zarówno w doktrynie, jak
i w orzecznictwie przyjmuje się bardzo rygorystyczne kryteria oceny postawy osoby, która dokonała czynności procesowej po terminie (por. poglądy przytoczone przez B. Adamiak [w:] B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego, Komentarz, 8 wydanie, Warszawa 2006, s. 334 i n.). W orzecznictwie utrwalił się pogląd, iż od strony dokonującej czynności procesowej wymagać należy zachowania szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej (postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 lutego 2003 r., sygn. akt II SA 4162/01, Palestra 2004, nr 1, s. 225). Oceny w tym zakresie dokonuje się poprzez przyjęcie kryteriów idealnego wzorca osoby należycie dbającej o swoje interesy (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 14 stycznia 1972 r., sygn. akt II CRN 448/71, OSPiKA 1972, nr 7-8, poz. 144). W związku z powyższym "przywrócenie terminu nie jest dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa" (postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 4 października 2000 r., sygn. akt I SA/Gd 560/00 niepubl., wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 22 maja 1997r., sygn. akt SA/Sz 630/96, publ. Lex nr 30748). Kryteria oceny braku winy są zatem sformułowane surowo. W literaturze i orzecznictwie podkreśla się, iż "o braku winy w niedopełnieniu obowiązku można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia. (...) W konsekwencji więc brak winy w uchybieniu terminu możemy przyjąć tylko wtedy, gdy strona nie mogła przeszkody usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku" (E. Iserzon, J. Starościak, Kodeks postępowania administracyjnego, Komentarz, teksty, wzory i formularze, wydanie IV, Warszawa 1970, s. 136, postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 2 października 2002 r., sygn. akt V SA 793/02, Monitor Prawniczy 2002 r., nr 23, s.1059).
Powyżej zaprezentowane stanowiska wskazują, iż przywrócenie uchybionego terminu ma charakter wyjątkowy i może nastąpić jedynie w przypadku, gdy zaprezentowana argumentacja uprawdopodobni brak winy.
Odnosząc powyższe uwagi ogólne do niniejszej sprawy, stwierdzić trzeba, iż pełnomocnik skarżącej nie uprawdopodobnił okoliczności wskazujących na brak winy. Za takie nie mogą być uznane, w ocenie Sądu, okoliczności wskazane przez niego we wniosku z dnia 11 stycznia 2016 r. oraz piśmie z dnia 25 stycznia 2016 r. dotyczące stanu zdrowia skarżącej i związanej z nim nieobecności w miejscu zamieszkania. Już z samych wyjaśnień pełnomocnika wynika, że przyczyna niezachowania terminu nie ma charakteru obiektywnego związanego ze stanem zdrowia skarżącej, uniemożliwiającego jej dokonanie czynności, lecz jej subiektywnego nastawienia, które nakazało jej traktować postępowanie sądowe jako kwestię drugorzędną. W takim stanie rzeczy przyczyna dotyczy jej osoby i nie można twierdzić, że nie ponosi ona winy w rozpatrywanym zakresie.
Odnotować należy, że w orzecznictwie utrwalony jest podgląd, iż tylko choroba nagła stanowi przesłankę do przywrócenia terminu do dokonania określonej czynności, jednak muszą zostać spełnione określone warunki. Zgodnie
z orzecznictwem choroba musi mieć charakter niespodziewany lub musi wystąpić nagłe pogorszenie zdrowia, którego nie dało się przewidzieć. Poza tym musi zostać przedstawione zaświadczenie, że stan zdrowia w danym, określonym okresie uniemożliwiał prowadzenie spraw i dokonywanie czynności (zob. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 13 października 2010 r., sygn. akt I OZ 767/10, publ. Lex nr 742025). Nawet najpoważniejsza choroba o charakterze przewlekłym, o ile strona ma obiektywne możliwości podjęcia czynności
w postępowaniu sądowym, nie może być powodem dla uprawdopodobnienia okoliczności wskazujących na to, że zaistniałe uchybienie terminu było niezawinione. Nie wyłącza winy wnioskodawcy choroba przewlekła i niewyłączająca świadomości podejmowanych działań, gdyż winien mieć on świadomość ewentualnego wpływu choroby na jego samopoczucie w razie pogorszenia zdrowia i przedsięwziąć środki zapobiegawcze (por. postanowienia Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia
25 sierpnia 2011 r., sygn. akt II FZ 431/11, publ. Lex nr 896370, z dnia 31 sierpnia 2011 r., sygn. akt I FZ 255/11, publ. Lex nr 896215).
Tymczasem choroba skarżącej nie ma charakteru nagłego, co przyznaje jej pełnomocnik w treści wniosku. We wniosku pełnomocnik oświadczył, że skarżąca leczy się "od dłuższego czasu". Zauważyć zatem należy, że skarżąca mając świadomość stanu swojego zdrowia, w tym długotrwały charakter choroby i związaną z tym nieobecność w miejscu zamieszkania spowodowaną leczeniem w kraju jak
i "niespodziewaną szansą podjęcia leczenia poza granicami kraju", powinna zabezpieczyć swoje interesy, np. udzielić pełnomocnictwa procesowego do prowadzenia sprawy lub ustanowić pełnomocnika do doręczeń. Ustanowienie pełnomocnika nie wymaga przecież nadmiernego zaangażowania czasu i środków
i dlatego w ocenie Sądu nie zasługuje na uwzględnienie argumentacja odnosząca się do niemożności "uregulowania wszelkich kwestii osobistych, między innymi związanymi z upoważnieniem osoby trzeciej do odbioru kierowanej do niej korespondencji". Zwrócić przy tym należy uwagę, że w postępowaniu, w którym wydano postanowienie powołane we wniosku o przywrócenie terminu, jak
i postępowaniu, w którym wydano zaskarżoną decyzję, skarżącą reprezentował pełnomocnik. Wobec tego, skoro skarżąca nie ustanowiła pełnomocnika do prowadzenia niniejszej sprawy lub odbioru korespondencji, to można jej tym samym przypisać brak dbałości o swoją sprawę, co potwierdza powyższe stanowisko Sądu
o drugorzędnym potraktowaniu niniejszej sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny
w cytowanym wyżej postanowieniu z dnia 13 października 2012 r., sygn. akt I OZ 767/10, zaznaczył, że przy ocenie braku winy, jako przesłanki przywrócenia terminu, uchybionego przez osobę chorą, nie można rezygnować z wymagania należytej staranności człowieka przejawiającego dbałość o swe ważne sprawy.
W świetle powyższego nieobecność w miejscu zamieszkania spowodowana podjęciem leczenia, jak również stan zdrowia skarżącej nie przesądzają od razu
o braku winy w uchybieniu terminu do dokonania czynności procesowej. W ocenie Sądu nieuiszczenie wpisu od skargi w terminie jest wynikiem niezachowania należytej staranności procesowej przez skarżącą, jakiej można wymagać od przeciętnego uczestnika postępowania znajdującego się w jej sytuacji procesowej. Wobec powyższego można jej przypisać winę w uchybieniu terminu.
W związku z powyższym na podstawie art. 86 § 1 ppsa orzeczono jak
w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło