I SA/Gl 683/16
PostanowienieWSA w Gliwicach2016-10-03
Skład orzekający: Beata Machcińska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy referendarz sądowy prawidłowo odmówił przyznania prawa pomocy w pełnym zakresie, uwzględniając jedynie częściowe zwolnienie od kosztów sądowych, pomimo złożenia przez skarżącego sprzeciwu od postanowienia?Ratio decidendi
Referendarz sądowy prawidłowo ocenił, że skarżący nie wykazał przesłanek do przyznania prawa pomocy w pełnym zakresie, ponieważ nie przedstawił wszystkich wymaganych dokumentów dotyczących jego sytuacji majątkowej i rodzinnej. Sąd utrzymał w mocy postanowienie referendarza, uznając, że skarżący jest w stanie ponieść część kosztów postępowania (100 zł) bez uszczerbku dla utrzymania koniecznego, co stanowi realizację prawa do sądu w zakresie częściowym.Stan faktyczny
Skarżący złożył wniosek o przyznanie prawa pomocy, domagając się zwolnienia od kosztów sądowych i ustanowienia adwokata. Referendarz sądowy wezwał do uzupełnienia dokumentacji dotyczącej sytuacji majątkowej, rodzinnej i dochodowej. Skarżący przedstawił część dokumentów, ale nie wykazał pełnej podstawy do przyznania prawa pomocy w zakresie całkowitym. Referendarz postanowieniem częściowo zwolnił go od kosztów (do 100 zł) i odmówił przyznania prawa pomocy w pozostałym zakresie. Skarżący złożył sprzeciw, kwestionując postanowienie jako sprzeczne z rzeczywistością, ale sąd uznał go za niezasadny.Rozstrzygnięcie
Utrzymano w mocy zaskarżone postanowienie referendarza sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Beata Machcińska, , , po rozpoznaniu w dniu 3 października 2016 r. na posiedzeniu niejawnym sprzeciwu C. S. od postanowienia referendarza sądowego Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 30 sierpnia 2016 r. w sprawie ze skargi C. S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...], nr [...] w przedmiocie ulg płatniczych – umorzenia zaległości podatkowej p o s t a n a w i a utrzymać w mocy zaskarżone postanowienie. WSA/post.1 - sentencja postanowienia
Postanowieniem z dnia 30 sierpnia 2016 r. referendarz sądowy zwolnił skarżącego od kosztów sądowych w zakresie obejmującym część każdorazowej opłaty sądowej przekraczającą kwotę 100 złotych i odmówił przyznania prawa pomocy w pozostałym zakresie.
Postanowienie to zapadło w następującym stanie faktycznym.
Odpowiadając na wezwanie do uiszczenia wpisu w wysokości 500 zł, skarżący wniósł o przyznanie mu prawa pomocy. Następnie złożył urzędowy formularz tego wniosku, w którym wskazał, że wnosi o zwolnienie od kosztów sądowych i ustanowienie adwokata. Wnioskodawca opisał szeroko swoją sytuację rodzinną, podkreślając, że jego żona, z którą zamierza się wkrótce rozwieść, opuściła go wraz z teściową dnia 15 października 2015 r. i obecnie zamieszkuje osobno. Piętro budynku stanowiącego jego miejsce zamieszkania zajmuje pasierb. Pośród dochodów swojego gospodarstwa wymienił jedynie swoją emeryturę w kwocie 1225,17 zł oraz – do dnia 15 października 2015 r. – emerytury żony i teściowej
w kwotach odpowiednio 1550 i 2800 zł. Wyliczył sześć umów kredytu zaciągniętych celem zakupu różnych przedmiotów, m.in. sprzętu AGD i RTV, wskazując wysokość rat wynoszących łącznie 785,56 zł, które musi obecnie samodzielnie spłacać.
Pismem doręczonym dnia 19 lipca 2016 r. referendarz sądowy wezwał skarżącego do uzupełnienia w terminie 7 dni danych zawartych we wniosku poprzez nadesłanie: kopii wyroku orzekającego rozwód jego małżeństwa lub dokumentu potwierdzającego, że toczy się postępowanie w tym przedmiocie, np. kopii zawiadomień sądowych, innych orzeczeń itp., dokumentów wskazujących wysokość wszelkich dochodów uzyskiwanych przez skarżącego i przez osoby pozostające
z nim w gospodarstwie domowym, w szczególności kopii ostatnich decyzji
o waloryzacji emerytur oraz potwierdzeń wypłaty tych świadczeń za ostatni miesiąc, a nadto zaświadczeń o wysokości wynagrodzeń, honorariów i innych należności oraz świadczeń z okresu ostatnich sześciu miesięcy lub kopii decyzji, którymi te świadczenia przyznano albo zwaloryzowano, kopii zeznań podatkowych
w podatku dochodowym od osób fizycznych (lub rocznego obliczenia podatku przez organ rentowy) złożonych przez skarżącego oraz przez inne osoby pozostające
z nim w gospodarstwie domowym za rok 2015, wyciągów z wszelkich rachunków bankowych posiadanych przez skarżącego i przez osoby pozostające z nim
w gospodarstwie domowym, obrazujących ich stan oraz wszystkie operacje dokonane w ich ramach w ciągu ostatnich trzech miesięcy, a także dokumentów dotyczących lokat, zaświadczenia banku wskazującego wysokość miesięcznej raty kredytu spłacanego przez skarżącego w okresie ostatnich trzech miesięcy oraz sumę zaległości już spłaconych i tych, które pozostają jeszcze do zapłaty, lub harmonogramu spłaty należności kredytowych oraz potwierdzeń zapłaty rat za ostatnie trzy miesiące, a także kopii faktur lub rachunków obrazujących aktualną wysokość wydatków związanych z utrzymaniem gospodarstwa domowego oraz dokumentów potwierdzających zapłatę tych należności lub wysokość ewentualnych zaległości w tym zakresie.
W odpowiedzi na wezwanie skarżący przedstawił kopie: rocznych obliczeń podatku przez organ rentowy jego i jego żony z lat 2012-2014 oraz dokumentów dotyczących postępowania w przedmiocie nieujawnionych źródeł dochodu prowadzonego wobec jego poprzedniej małżonki w 1999 r. Nadto oświadczył, że nie wniósł jeszcze pozwu rozwodowego przeciwko obecnej żonie i zapowiedział nadesłanie pozostałych dokumentów do dnia 17 sierpnia 2016 r., wnosząc w związku z tym o przedłużenie terminu wyznaczonego wezwaniem.
Zarządzeniem z dnia 29 lipca 2016 r., doręczonym dnia 8 sierpnia 2016 r., referendarz sądowy przedłużył ów termin o 7 dni.
W przedłużonym terminie skarżący przedłożył: wyciągi ze swojego rachunku bankowego, na który przelewana jest jego emerytura w kwocie 1255,17 zł za miesiące od kwietnia do lipca bieżącego roku (saldo na rachunku zawsze było dodatnie, a na dzień 31 lipca 2016 r. wynosiło 167,42 zł; wyciągi odnotowują różne operacje, m.in. zapłatę rat kredytów oraz – rzadziej – niektórych kosztów utrzymania, np. w lipcu opłat za telewizję cyfrową oraz energię elektryczną w kwotach odpowiednio: 30 zł i 172,85 zł), wydruki harmonogramów czterech kredytów (dotyczą one umów zawartych w dniach 4, 7 i 18 grudnia 2015 r. i 12 kwietnia 2016 r.; raty tych kredytów do zapłaty w tym miesiącu wynoszą odpowiednio: 63,40 zł, 171 zł, 199,90 zł, 60,81 zł) oraz kopie: formularzy wpłat dwóch kredytów zaciągniętych
w innym banku (według nich 20 sierpnia 2016 r. skarżący powinien zapłacić łącznie 202,39 zł) i skierowania na leczenie uzdrowiskowe w okresie od 25 października do 15 listopada 2016 r. Skarżący oświadczył, że będzie zmuszony po raz kolejny zrezygnować z tego leczenia oraz że zapożyczył się u sąsiadów i dobrych znajomych na kwotę 600 zł, wyjaśniając przyczyny, dla których nie przedstawił żadnych dowodów w tej materii.
Postanowieniem z dnia 30 sierpnia 2016 r. referendarz sądowy zwolnił skarżącego od kosztów sądowych w zakresie obejmującym część każdorazowej opłaty sądowej przekraczającą kwotę 100 złotych i odmówił przyznania prawa pomocy w pozostałym zakresie.
W ocenie referendarza sądowego instytucja prawa pomocy znajduje zastosowanie tylko wtedy, gdy strona będąca osobą fizyczną wykaże, że zachodzi ustawowa przesłanka przyznania tego prawa. Strona musi więc udowodnić, że nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania, przedstawiając dokumentację źródłową. Minimum staranności, jaką powinna ona wykazać, sprowadza się do dokładnego wykonania wezwania referendarza sądowego.
Referendarz sądowy zaakcentował, że skarżący, mimo iż przedłużono mu termin wyznaczony wezwaniem, przedłożył tylko część żądanej dokumentacji, dostarczając dowody potwierdzające jedynie niektóre jego oświadczenia
i niepozwalające przez to ustalić przesłanek przyznania prawa pomocy w sposób wolny od poważnych wątpliwości. Odnotował przy tym, że skarżący nie udokumentował w szczególności swoich twierdzeń dotyczących jego sytuacji rodzinnej, tj. tego, że został opuszczony przez żonę, z którą wkrótce się rozwiedzie. Na wezwanie przyznał, iż wbrew tym zapowiedziom nie zainicjował w ogóle postępowania rozwodowego, co więcej przedłożył obliczenia podatków przez organ rentowy żony i teściowej. Referendarz sądowy zwrócił przy tym uwagę, że dokumenty te pochodzą z lat wcześniejszych niż ubiegły rok, który był objęty wezwaniem. W efekcie – zdaniem referendarza sądowego – nie można wykluczyć, że skarżący lub osoby pozostające z nim w gospodarstwie domowym uzyskali w tym roku jeszcze inne dochody podlegające opodatkowaniu niż te zadeklarowane we wniosku.
Ponadto referendarz sądowy ustalił, że treść nadesłanych fragmentów harmonogramów spłat kredytów stoi w sprzeczności z wyjaśnieniami wnioskodawcy, jakoby samodzielnie spłacał kredyty zaciągnięte z żoną w okresie wspólnego pożycia. W ich świetle bowiem większość rozpatrywanych umów kredytowych została zawarta po dniu, w którym żona ta miała go opuścić wraz z teściową. Pomimo spłaty kredytów, a także dokonywania innych płatności, na wyciągach
z rachunku bankowego wnioskującego stale utrzymuje się saldo dodatnie, co
– w ocenie referendarza sądowego – dowodzi, iż zobowiązania te mieszczą się
w granicach możliwości płatniczych jego gospodarstwa domowego. Referendarz sądowy wytknął także skarżącemu, że nie wykonał wezwania odnośnie do dokumentów obrazujących koszty utrzymania gospodarstwa domowego, gdyż wyciąg jest jedynym źródłem cząstkowych informacji w tej materii. Koszty utrzymania stanowią zaś obok wydatków kluczowy element stanu faktycznego, jaki musi być
w sposób pełny i całościowy ustalony celem rozpoznania wniosku o przyznanie prawa pomocy, ponieważ to zestawienie tych dwóch wartości umożliwia ocenę, czy strona jest w stanie ponieść jakiekolwiek koszty postępowania.
W ocenie referendarza sądowego, to że skarżący nie udowodnił przesłanki przyznania prawa pomocy w zakresie całkowitym nie oznacza jednak, że nie wykazał on jednocześnie przesłanki przyznania prawa pomocy w zakresie częściowym.
W tych ramach referendarz sądowy odnotował, że za mało prawdopodobne można uznać, by w gospodarstwie domowym skarżącego od ubiegłego roku uzyskiwano dodatkowe dochody, skoro w świetle przedstawionych obliczeń podatku przez organ rentowy przez trzy wcześniejsze lata dochody te ograniczały się do emerytur. Podniósł, że znaczna część tych dochodów musi być przeznaczona na spłatę zobowiązań kredytowych i że z tego powodu poniesienie całości kosztów postępowania może zachwiać równowagę finansową, jaka się w tym gospodarstwie obecnie utrzymuje. Z tych względów referendarz sądowy przyjął, iż skarżący bez uszczerbku dla utrzymania koniecznego jest w stanie uiścić tylko część kosztów, równą najniższej opłacie sądowej znanej procedurze sądowoadministracyjnej. Referendarz sądowy stwierdził, że kwota ta nie przekracza 1/10 jego emerytury i jest sporo niższa niż raty kredytów, które przecież powinny być zaciągnięte z założeniem, iż ich spłata takiego uszczerbku nie spowoduje.
Ponadto referendarz sądowy wyjaśnił kiedy niezbędny jest udział profesjonalnego pełnomocnika w postępowaniu oraz zwrócił uwagę na powinność sądu udzielania stronom występującym bez tego pełnomocnika potrzebnych wskazówek co do czynności procesowych oraz pouczać ich o skutkach prawnych tych czynności i skutkach zaniedbań.
Sprzeciw na postanowienie referendarza sądowego złożył skarżący, podnosząc, że zaskarżone rozstrzygnięcie "jest sprzeczne z aktualną rzeczywistością". W obszernym uzasadnieniu pisma skarżący ponownie opisał sytuację rodzinną, akcentując odejście żony i wyjaśniając powody zawarcia umów kredytowych. Dodał, że w dniu 6 września 2016 r. wziął kolejny kredyt celem spłaty pożyczki zaciągniętej u sąsiadów. Wskazał, że część tej pożyczki już spłacił. Ponownie opisał swoją sytuację zdrowotną, podkreślając, że jest po wszczepieniu endoprotezy prawego stawu biodrowego i zabiegach przepukliny pachwinowej.
W końcowej części pisma skarżący wskazał, że remontuje piętro domu, które jest aktualnie całkowicie zrujnowane przez syna żony. Podniósł, że ma zamiar tę część domu wynająć. Do sprzeciwu skarżący załączył harmonogram spłat pożyczki,
w świetle którego pierwszy termin spłaty raty w kwocie 411,01 zł przypada na
24 października 2016 r.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje:
Sprzeciw nie zasługuje na uwzględnienie.
W myśl art. 260 § 1 i § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo
o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2016 r., poz. 718
ze zm., zwanej dalej "ppsa", w brzmieniu znajdującym zastosowanie do spraw,
w których skargi wniesiono po dniu 14 sierpnia 2015 r.), rozpoznając sprzeciw od zarządzenia i postanowień, o których mowa w art. 258 § 2 pkt 6-8, sąd wydaje postanowienie, w którym zaskarżone zarządzenie lub postanowienie referendarza sądowego zmienia albo utrzymuje w mocy. W sprawach takich wniesienie sprzeciwu wstrzymuje wykonalność zarządzenia lub postanowienia, a Wojewódzki Sąd Administracyjny orzeka jako sąd drugiej instancji, stosując odpowiednio przepisy
o zażaleniu.
Zgodnie z art. 199 ppsa strony ponoszą koszty postępowania związane ze swym udziałem w sprawie, chyba że przepis szczególny stanowi inaczej. Natomiast uregulowana w art. 243-262 ppsa instytucja prawa pomocy w postępowaniu sądowoadministracyjnym stanowi odstępstwo od zasady ponoszenia kosztów postępowania przez strony. Celem ustanowienia prawa pomocy było zapewnienie osobom fizycznym i jednostkom organizacyjnym znajdującym się w trudnej sytuacji materialnej rzeczywistej realizacji konstytucyjnego prawa do sądu (art. 45 ust. 1 Konstytucji RP).
W dalszej kolejności wskazać trzeba, że zgodnie z art. 246 § 1 pkt 1 ppsa przyznanie osobie fizycznej prawa pomocy w zakresie całkowitym – czyli w myśl art. 245 § 2 ppsa obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych oraz ustanowienie radcy prawnego lub innego profesjonalnego pełnomocnika – następuje, gdy osoba ta wykaże, że nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania. W myśl natomiast art. 246 § 1 pkt 2 ppsa przyznanie prawa pomocy osobie fizycznej
w zakresie częściowym, czyli stosownie do art. 245 § 3 ppsa obejmującym, np. zwolnienie od opłat sądowych w całości lub w części, następuje, gdy wykaże ona, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny.
Podstawę do przyznania prawa pomocy stanowią informacje wynikające
z oświadczenia zawartego we wniosku składanym przez stronę na urzędowym formularzu (art. 252 § 1 ppsa). Jeżeli natomiast oświadczenie zawarte we wniosku okaże się niewystarczające do oceny rzeczywistego stanu majątkowego i możliwości płatniczych oraz stanu rodzinnego strony lub budzi wątpliwości, strona jest obowiązana złożyć na wezwanie, w zakreślonym terminie, dodatkowe oświadczenie lub przedłożyć dokumenty źródłowe dotyczące jej stanu majątkowego, dochodów lub stanu rodzinnego (art. 255 ppsa). Obowiązek ten rozciąga się przy tym na wszystkie dokumenty zawierające dane na temat sytuacji majątkowej strony, pozwalające tym samym zbadać istnienie przesłanek przyznania prawa pomocy. Wystosowanie wezwania ma na celu weryfikację informacji zawartych we wniosku poprzez ich konfrontację ze stosowną dokumentacją i w efekcie poczynienie ustaleń, które byłyby wolne od jakichkolwiek wątpliwości.
Podkreślić w tym miejscu także należy, że przyznanie prawa pomocy następuje, gdy wnioskodawca wykaże, że w stosunku do jego osoby zachodzą przesłanki przemawiające za uwzględnieniem wniosku. Użyte w treści art. 246 ppsa słowo "wykazać" oznacza dowieść, udokumentować czy udowodnić, a nie jedynie oznajmić czy poinformować (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 20 stycznia 2012 r., sygn. akt II FZ 863/11, publ. LEX nr 1104158). Wnioskodawca, chcąc skorzystać z prawa pomocy, powinien liczyć się
z koniecznością udzielania wszelkich wyjaśnień odnoszących się do jego sytuacji materialnej, a także udokumentowania podnoszonych we wniosku o przyznanie prawa pomocy okoliczności (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 24 listopada 2011 r., sygn. akt I OZ 881/11, publ. LEX nr 1069777).
W omawianej sprawie referendarz sądowy zwolnił skarżącego od kosztów sądowych w zakresie obejmującym część każdorazowej opłaty sądowej przekraczającą kwotę 100 złotych i odmówił przyznania prawa pomocy w pozostałym zakresie. Referendarz sądowy przyjął, że nie było możliwe dokonanie pełnej oceny sytuacji majątkowej strony, skoro - pomimo wezwania i przedłużenia terminu do jego wykonania - nie zostały przedstawione wszystkie dokumenty obrazujące sytuację majątkową. Niemniej jednak z przedłożonych dokumentów wywiódł, że skarżący jest w stanie ponieść tylko część kosztów bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie.
W ocenie Sądu, referendarz sądowy prawidłowo zbadał przesłanki przyznania prawa pomocy. Analiza bowiem złożonych dokumentów i przedstawionych informacji prowadzi do wniosku, że referendarz sądowy słusznie uznał, iż skarżący dysponuje możliwością uiszczenia każdorazowej opłaty sądowej w wysokości 100 złotych.
Oceniając zaskarżone postanowienie, przede wszystkim zgodzić należy się
z referendarzem sądowym, że skarżący przedstawił tylko część żądanej dokumentacji i w konsekwencji jedynie niektóre jego oświadczenia zostały potwierdzone. W ocenie Sądu, co należy podkreślić, w omawianej sprawie istniały podstawy do wystosowania wezwania, gdyż oświadczenia zawarte we wniosku były niewystarczające i budziły wątpliwości. Wystosowanie wezwania miało na celu zniesienie tego stanu rzeczy.
W omawianej sprawie za nieudokumentowane referendarz sądowy uznał twierdzenia skarżącego dotyczące jego sytuacji rodzinnej. W tych ramach referendarz wskazał, że wprawdzie skarżący podnosił, że został opuszczony przez żonę i wkrótce się rozwiedzie, to jednak wbrew tym zapowiedziom nie zainicjował postępowania rozwodowego, a co więcej przesłał obliczenia podatków przez organ rentowy żony za lata 2012-2014 i podał dochód teściowej. Akcentując nieprzedłożenie przez skarżącego rocznego obliczenia podatku przez organ rentowy za ubiegły rok, który objęty był wezwaniem, referendarz sądowy wywiódł, że nie można wykluczyć, iż skarżący lub osoby pozostające z nim w gospodarstwie domowym uzyskali w ubiegłym roku jeszcze inne dochody podlegające opodatkowaniu niż te zadeklarowane we wniosku. Wniosku tego skarżący w żaden sposób nie podważył w złożonym sprzeciwie.
Skarżący nie wykonał także wezwania referendarza sądowego odnośnie do dokumentów obrazujących koszty utrzymania gospodarstwa domowego. Słusznie przy tym referendarz zwrócił uwagę, że wyciąg z rachunku bankowego jest źródłem cząstkowych informacji w tej materii. Skoro jednak koszty utrzymania stanowią obok wydatków kluczowy element stanu faktycznego, jaki musi być w sposób pełny
i całościowy ustalony celem rozpoznania wniosku o przyznanie prawa pomocy, to brak pełnej dokumentacji w tym zakresie uniemożliwia ustalenie tego elementu stanu faktycznego w sposób pewny.
Zdaniem Sądu za prawidłową należy uznać dokonaną przez referendarza sądowego ocenę nadesłanych dokumentów w postaci fragmentów harmonogramów spłat kredytów oraz wyciągów z rachunku bankowego. I tak, odnosząc się do harmonogramów spłat kredytów, stwierdzić trzeba, że nie potwierdzają one oświadczeń skarżącego, jakoby samodzielnie spłacał kredyty zaciągnięte z żoną
w okresie wspólnego pożycia. Większość bowiem umów kredytowych, jak słusznie wskazał referendarz sądowy, skarżący zawarł już po dniu, w którym żona miała go opuścić. Wprawdzie w sprzeciwie skarżący odniósł się do tej kwestii, wyjaśniając powody, dla których zawarł umowy kredytowe, to jednak nie podważył wniosków referendarza sądowego w tym zakresie. Prawidłowo także referendarz sądowy ocenił wyciągi z rachunku bankowego. Nie stracił zatem z pola widzenia, że pomimo spłaty kredytów, a także dokonywania innych płatności, na rachunku bankowym wnioskującego stale utrzymuje się saldo dodatnie. Rację ma też referendarz sądowy wywodząc, że zobowiązania w postaci spłaty kredytów mieszczą się w granicach możliwości płatniczych gospodarstwa domowego skarżącego.
W ocenie Sądu, skoro skarżący przedstawił dowody potwierdzające jedynie niektóre jego oświadczenia, to nie pozwolił on tym samym referendarzowi sądowemu ustalić przesłanek przyznania prawa pomocy w sposób wolny od poważnych wątpliwości. Znamienne, że także do sprzeciwu skarżący nie załączył brakujących dokumentów, które przemawiałyby za uznaniem jego twierdzeń. Argumentacja zaś zawarta w sprzeciwie w żaden sposób nie podważa stanowiska referendarza sądowego w omawianym zakresie, a także nie wyjaśnia podniesionych przez referendarza sądowego wątpliwości.
Jednocześnie oceniając zaskarżone postanowienie zauważyć należy, że referendarz sądowy, wyciągnął prawidłowe wnioski z analizy oświadczeń skarżącego, popartej dokumentacją w postaci obliczeń podatku przez organ rentowy i wyciągu z rachunku bankowego. Uwzględnił zarówno dochód skarżącego jak również ciążące na nim zobowiązania, w tym w szczególności zobowiązania kredytowe. Zestawiając dochody uzyskiwane w gospodarstwie domowym wnioskodawcy z ponoszonymi kosztami, referendarz sądowy prawidłowo uznał, że poniesienie przez skarżącego całości kosztów postępowania może zachwiać równowagę finansową, jaka się w tym gospodarstwie utrzymuje. Powyższe potwierdza, że referendarz sądowy dokonał pełnej oceny sytuacji skarżącego
i prawidłowo wywiódł, że w sprawie zachodzą przesłanki, o których mowa w art. 246 § 1 pkt 2 ppsa.
Konkludując, należy przyjąć, że referendarz sądowy zasadnie przyjął
w zaskarżonym postanowieniu, iż skarżący bez uszczerbku koniecznego dla siebie
i rodziny jest w stanie uiścić tylko część kosztów. W konsekwencji prawidłowo zwolnił skarżącego od kosztów sądowych w zakresie obejmującym część każdorazowej opłaty sądowej przekraczającą kwotę 100 złotych i odmówił przyznania prawa pomocy w pozostałym zakresie. Zaakcentować przy tym należy, że opłaty
w postępowaniu sądowoadministracyjnym mają charakter danin publicznoprawnych
i dlatego zwolnienie z obowiązku ich ponoszenia może być stosowane jedynie
w sytuacjach wyjątkowych, gdy istnieją uzasadnione powody do przerzucenia ciężaru dotyczącego danej osoby na współobywateli. To z ich bowiem środków pochodzą dochody budżetu państwa, z których pokrywa się koszty postępowania sądowego
w razie zwolnienia skarżącego z obowiązku ich ponoszenia (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 10 stycznia 2005 r., sygn. akt FZ 478/04, niepubl.). Podkreślenia też wymaga, że przyznanie skarżącemu prawa pomocy
w zakresie częściowym przyczynia się do realizacji prawa do sądu.
Mając na względzie powyższe, na podstawie art. 260 ppsa orzeczono jak
w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło