I SA/Gl 724/18
WyrokWSA w Gliwicach2018-11-14
Skład orzekający: Wojciech Gapiński, Dorota Kozłowska, Anna Tyszkiewicz-Ziętek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ podatkowy jest związany danymi zawartymi w ewidencji gruntów i budynków w zakresie klasyfikacji obiektu jako budynku lub budowli na potrzeby ustalenia podatku od nieruchomości, czy też powinien samodzielnie dokonać takiej kwalifikacji?Ratio decidendi
Organ podatkowy nie jest związany danymi zawartymi w ewidencji gruntów i budynków w zakresie klasyfikacji obiektu jako budynku lub budowli na potrzeby ustalenia podatku od nieruchomości. Ustawa o podatkach i opłatach lokalnych ustanawia własne definicje budynku i budowli, a organ podatkowy ma obowiązek samodzielnie ustalić, czy dany obiekt spełnia te definicje, niezależnie od wpisu w ewidencji. W przypadku wątpliwości co do klasyfikacji obiektu, organ podatkowy powinien przeprowadzić uzupełniające postępowanie dowodowe.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła ustalenia wysokości podatku od nieruchomości za 2017 r. Organ I instancji zakwalifikował obiekt jako budynek magazynowy i ustalił podatek. Samorządowe Kolegium Odwoławcze uchyliło tę decyzję, przekazując sprawę do ponownego rozpatrzenia, uznając, że dane z ewidencji gruntów są wiążące. Podatnik w skardze do WSA zarzucił naruszenie prawa procesowego, w tym brak zawieszenia postępowania w związku z toczącym się postępowaniem o zmianę danych w ewidencji gruntów. WSA uznał skargę za zasadną.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Katowicach i zasądził od SKO na rzecz strony skarżącej zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Wojciech Gapiński (spr.), Sędziowie WSA Dorota Kozłowska, Anna Tyszkiewicz-Ziętek, Protokolant Katarzyna Czabaj, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 14 listopada 2018 r. sprawy ze skargi D. R. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Katowicach z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie podatku od nieruchomości na 2017 r. 1) uchyla zaskarżoną decyzję, 2) zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Katowicach na rzecz strony skarżącej kwotę 997 (dziewięćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Decyzją z dnia [...] r. nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Katowicach (dalej – SKO, Kolegium), działając m.in. na podstawie art. 233 § 2 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (t.j. Dz.U. z 2017 r. poz. 201 z późn. zm. – obecnie t.j. Dz.U. z 2018 r. poz. 800 z późn. zm. - dalej o.p.) uchyliło decyzję Prezydenta Miasta G. (dalej – organ I instancji) z dnia [...] r. nr [...] ustalającą D. R. (dalej – podatnik, strona skarżąca) wysokość podatku od nieruchomości na 2017 r. i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji.
W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ odwoławczy przedstawił ustalony
w sprawie stan faktyczny i argumentację prawną.
Decyzją z dnia [...] r. organ I instancji ustalił skarżącemu podatek od nieruchomości na 2017 r. w kwocie [...]zł. Opodatkowaniem objęto budynek związany z prowadzeniem działalności gospodarczej o powierzchni [...] m² oraz grunt związany z prowadzeniem działalności gospodarczej o powierzchni [...] m², położony w G. przy ul. [...]. W uzasadnieniu decyzji organ I instancji wskazał, że podatnik dysponuje prawem użytkowania wieczystego działki nr [...], obręb [...] o powierzchni [...] ha, wpisanej do księgi wieczystej nr [...] położonej w G. przy ul. [...]. Działka ta, zgodnie z zapisami zawartymi w ewidencji gruntów i budynków, zabudowana jest budynkiem o nr ewidencyjnym [...] sklasyfikowanym, jako zbiorniki, silosy i budynki magazynowe. Ponieważ podatnik nie wyraził zgody na dokonanie pomiaru powierzchni użytkowej powyższego budynku organ podatkowy przyjął 85% powierzchni zabudowy, tj. [...] m². Ponadto wskazał, że podatnik figuruje w Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej pod nazwą A, jako miejsce głównego wykonywania działalności wskazano adres: P., ul. [...]. Nadto z ewidencji tej wynika, iż w dniu 16 listopada 2016 r. podatnik zawiesił wykonywanie indywidualnej działalności.
W odwołaniu z dnia 8 listopada 2017 r. podatnik zarzucił organowi I instancji błędne interpretowanie ustawy Prawo budowlane oraz wyników oględzin obiektu o nr ewidencyjnym [...] przeprowadzonych w dniu [...] r. przez Wydział Architektury i Budownictwa Urzędu Miasta. W dalszej części odwołania skarżący stwierdził, że w jego ocenie, brak było podstaw do opodatkowania wspomnianego obiektu jako budynku. Zdaniem skarżącego, obiekt ten jest budowlą w postaci wiaty obudowanej blachą falistą (niebędącą wyrobem budowlanym), która posadowiona jest bezpośrednio na wylewce betonowej i do niej przytwierdzona przy użyciu technologii skrętnej. Tym samym, według skarżącego, jest ona nietrwale związana z gruntem, gdyż nie posiada fundamentu.
Decyzją z dnia [...]r. Kolegium uchyliło rozstrzygnięcie pierwszoinstancyjne i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji.
Ustosunkowując się do zarzutów odwołania, Kolegium na wstępie zacytowało treść art. 2 ust. 1 ustawy z dnia 12 stycznia 1991 r. o podatkach i opłatach lokalnych (t.j. Dz.U. z 2017 r. poz. 1785 z późn. zm. – obecnie t.j. Dz.U. z 2018 r. poz. 1445 z późn. zm. - dalej u.p.o.l.) definiującego przedmiot opodatkowania podatkiem od nieruchomości, art. 5 ust. 1 u.p.o.l. określającego wysokość stawek podatku od nieruchomości, art. 1a ust. 1 pkt 3 i ust. 2a u.p.o.l. definiującego pojęcie gruntów, budynków i budowli związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej oraz art. 21 ust. 1 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne (t.j. Dz.U. z 2017 r. poz. 2101 z późn. zm. - dalej u.p.g.k.). Powołując się na orzecznictwo sądowe Kolegium podniosło, że ten ostatni przepis wskazuje, iż dane zawarte w ewidencji gruntów i budynków wiążą organy podatkowe w procesie wymiaru podatków. Przyjmuje się przy tym, że dane ewidencyjne dotyczące: przeznaczenia, funkcji, obszaru, powierzchni użytkowej budynków należy zaliczyć do bezwzględnie wiążących organ podatkowy, które nie mogą być weryfikowane przez organy podatkowe przy zastosowaniu dopuszczalnych instrumentów procesowych, tj. na podstawie art. 180 § 1 w związku z art. 194 § 3 o.p. Oznacza to, że organy podatkowe nie mogą samodzielnie czynić własnych ustaleń, które byłyby sprzeczne z danymi w ewidencji gruntów i budynków. W tym zakresie postępowanie dowodowe doznaje istotnego ograniczenia.
Jednocześnie Kolegium podniosło, że dane zawarte w ewidencji gruntów
i budynków ze względu na moc wiążącą dzieli się na dwie kategorie. Pierwsza z nich dotyczy danych bezwzględnie wiążących (dane ewidencyjne wskazujące położenie, granice i powierzchnię gruntów oraz rodzaj użytków gruntowych i klasy gleboznawcze, a w odniesieniu do budynków i lokali stanowiących odrębny przedmiot własności - także informacje dotyczące ich położenia, przeznaczenia, funkcji użytkowych i powierzchni użytkowej lokali). Druga kategoria to informacje o względnej mocy wiążącej, tj. takie, których zgodność z rzeczywistym stanem prawnym lub faktycznym może być przy wymiarze podatku weryfikowana przy zastosowaniu dopuszczalnych instrumentów procesowych. Do tej grupy Kolegium, wskazując na orzecznictwo sądowe, zaliczyło dane dotyczące tych elementów przedmiotowych, które zostały wskazane w ustawie podatkowej (jako podlegające opodatkowaniu, bądź nie), a jednocześnie przepisy dotyczące prowadzenia ewidencji gruntów i budynków nie przewidują dla tych kategorii oznaczenia stosownym, skonkretyzowanym symbolem oraz dane dotyczące zlokalizowanych na działce gruntu budynków, które w rzeczywistości nie istnieją. Kolegium podniosło, że ewidencja gruntów nie może również przesądzać o własności nieruchomości (prawie użytkowania wieczystego), co przekłada się na ustalenie podmiotu opodatkowania podatkiem od nieruchomości. W tym zakresie, zgodnie z rękojmią wiary publicznej ksiąg wieczystych, należy w pierwszej kolejności uwzględniać wpisy ujawnione w dziale drugim księgi wieczystej (dotyczące własności i użytkowania wieczystego). Rękojmia ta jest natomiast wyłączona w odniesieniu do danych zawartych w dziale pierwszym księgi, dotyczących właśnie opisu nieruchomości. Księgi wieczyste, podobnie jak ewidencja gruntów i budynków, stanowią rejestr publiczny, przy czym wpisy dotyczące oznaczenia właściciela (użytkownika wieczystego) nieruchomości zawarte w ewidencji nie mogą podważać domniemania prawdziwości danych zawartych w dziale drugim księgi wieczystej.
SKO wskazując na stanowisko aprobowane w orzecznictwie sądowym zaznaczyło, że nawet faktyczne wykorzystywanie budynku, które jest odmienne od tego ujawnionego w ewidencji gruntów i budynków, nie pozwala organowi podatkowemu na jego opodatkowanie inną stawką, jak tylko tą odpowiadającą funkcji wynikającej ze wspomnianej ewidencji.
Mając na uwadze powyższe Kolegium podniosło, że znajdujący się w aktach "Wypis z rejestru budynków" jednoznacznie wskazuje, że obiekt położony w G. przy ul. [...] na działce nr [...] jest budynkiem, który został zaliczony do rodzaju wg KŚT oraz klasy wg PKOB - zbiorniki, silosy i budynki magazynowe. Dotychczasowe rozważania wykluczają zatem możliwość zakwalifikowania spornego budynku jako budowli.
Dalej Kolegium wskazało, że podstawę opodatkowania podatkiem od nieruchomości stanowi dla budynków lub ich części - powierzchnia użytkowa, a dane dotyczące powierzchni użytkowej budynków mogą być ustalane na podstawie fizycznego obmiaru jego powierzchni po wewnętrznej długości ścian. Wskazując na pogląd wyrażony w doktrynie SKO zaznaczyło, że obmiaru dokonuje podatnik
i wykazuje powierzchnię użytkową w informacji o nieruchomościach bądź deklaracji, a tego sposobu ustalania powierzchni nie można zastępować danymi z aktu notarialnego, czy też opiniami sporządzanymi dla celów innych postępowań sądowych lub administracyjnych. W przypadku trudności można jednak skorzystać
z dokumentacji budowlano-architektonicznej.
W ocenie Kolegium, skoro o podstawie opodatkowania w podatku od nieruchomości decyduje faktyczna powierzchnia użytkowa przedmiotu opodatkowania liczona stosownie do art. 1a ust. 1 pkt 5 i art. 4 ust. 2 u.p.o.l., to obowiązkiem organu I instancji wynikającym z przepisów art. 122 w związku z art. 187 o.p. było wyjaśnienie wątpliwości dotyczących powierzchni, poprzez przeprowadzenie dowodu z oględzin nieruchomości, co też w sprawie uczyniono. Z uwagi jednak na niemożność przeprowadzenia oględzin budynku ze względu na brak zgody podatnika, organ I instancji powinien, zdaniem SKO, oprzeć się na danych technicznych budynku, a uchybienie to stanowiło przesłankę uchylenia rozstrzygnięcia organu I instancji.
Na marginesie Kolegium zacytowało treść art. 262 § 1 o.p. podnosząc przy tym, że przewidziana w nim kara porządkowa jest środkiem dyscyplinującym uczestników postępowania.
W skardze na powyższą decyzję, skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach, podatnik reprezentowany przez pełnomocnika będącego adwokatem, zarzucił organowi naruszenie prawa procesowego, tj. art. 201 o.p. w związku z § 45 i § 54 rozporządzenia w sprawie ewidencji gruntów i budynków, mającego wpływ na postępowanie poprzez niewskazanie organowi I instancji okoliczności związanych z koniecznością zawieszenia postępowania w przedmiocie ustalania wysokości podatku od nieruchomości do czasu weryfikacji danych zawartych w ewidencji gruntów i nieruchomości.
Mając powyższe na uwadze pełnomocnik strony skarżącej wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i przekazanie sprawy Kolegium do ponownego rozpoznania, ewentualnie uchylenie również decyzji organu I instancji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania temu organowi oraz zasądzenie zwrotu na rzecz skarżącego kosztów procesu według spisu kosztów lub według norm przepisanych, jeżeli spis kosztów nie zostanie złożony.
Argumentując swoje stanowisko pełnomocnik skarżącego nie zgodził się z wytycznymi dla organu I instancji zawartymi w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji sprowadzającymi się jedynie do konieczności dokonania obmiaru budynku. Wskazując na związanie organu podatkowego przy ustalaniu wymiaru podatku danymi zawartymi w urzędowych rejestrach, tj. w ewidencji gruntów i budynków oraz księgach wieczystych, pełnomocnik skarżącego zaznaczył, że organ przy każdorazowym skorzystaniu z tych danych powinien ustalić, czy nie toczy się postępowanie administracyjne związane z dokonaniem zmiany zawartych tam informacji, o ile informacje te są istotne z punktu widzenia postępowania podatkowego, a obowiązek ten nakłada na organ art. 201 o.p., w którym zdefiniowano przesłanki zawieszenia postępowania podatkowego z urzędu. Wskazując następnie na treść § 1 pkt 2 tego przepisu oraz orzecznictwo sądowe, autor skargi zdefiniował pojęcie "zagadnienia wstępnego". W ocenie pełnomocnika skarżącego, jeżeli organowi z urzędu znana jest informacja o zainicjowaniu postępowania administracyjnego związanego ze zmianą danych w rejestrze, bądź wystąpienia przesłanek do podjęcia przez właściwy organ ewidencyjny tzw. postępowania weryfikacyjnego w rozumieniu § 54 rozporządzenia, winien on z urzędu zawiesić postępowanie w przedmiocie ustalania wysokości podatku od nieruchomości do momentu uzyskania uaktualnionego rejestru urzędowego, czy to w postaci skorygowanej księgi wieczystej, czy też ewidencji gruntów i budynków.
Pełnomocnik skarżącego zaznaczył, że w dniu 12 lipca 2017 r. w piśmie skierowanym do Wydziału Podatków i Opłat Urzędu Miejskiego, zatytułowanym "Informacja" podatnik zawarł swoje uwagi dotyczące błędnej prawnej klasyfikacji obiektu posadowionego na jego nieruchomości (działka nr [...], obręb [...]) jako budynku, podczas gdy powinien być sklasyfikowany jako budowla. Pismo to z uwagi na jego treść - w kontekście regulacji zawartych w rozporządzeniu Ministra Rozwoju Regionalnego i Budownictwa z dnia 29 marca 2001 r. w sprawie ewidencji gruntów i budynków - winno było być przekazane do Wydziału Geodezji i Kartografii tegoż urzędu i potraktowane jako wniosek o zmianę danych w ewidencji gruntów, bądź wniosek o wszczęcie przez organ ewidencyjny postępowania modernizacyjnego w rozumieniu § 54 i § 55 wspomnianego rozporządzenia. Tymczasem urząd ten nie dokonał właściwej interpretacji pisma i nie przekazał go właściwemu w sprawie Prezydentowi Miasta G.. Wobec powyższego należy przyjąć, że organ podatkowy posiadał wiedzę, iż skarżący zainicjował stosowne postępowanie przez organem ewidencyjnym, co pociągało konieczność zawieszenia postępowania podatkowego do czasu wyjaśnienia podnoszonych przez niego wątpliwości co do prawidłowej klasyfikacji spornego obiektu.
Końcowo skarżący podniósł, że w świetle orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego, które w pełni podziela, oparcie się przez organy administracyjne wyłącznie na danych wynikających z ewidencji gruntów, było nieprawidłowe. Skoro już w 2017 r. zainicjowane zostało postępowania zmierzające do modyfikacji danych zawartych w ewidencji gruntów i budynków, to wynik tego postępowania ma znaczenia dla wymiaru podatku od nieruchomości.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Dodatkowo odnosząc się do podnoszonej w skardze konieczności zawieszenia postępowania podatkowego na podstawie art. 201 § 1 pkt 2 o.p. organ za nieprawidłowe uznał stanowisko skarżącego, zgodnie z którym wyjaśnienie podstaw zmiany w ewidencji gruntów stanowi zagadnienie wstępne. Powołując się na orzecznictwo sądowe zaznaczył, że ewidencja gruntów i budynków jest urzędowym źródłem informacji faktycznych wykorzystywanych w postępowaniach administracyjnych, w tym i w postępowaniu podatkowym. Od tej reguły nie zostały przewidziane żadne wyjątki, a zatem organy ustalające wysokość zobowiązań w podatku nie są uprawnione do przyjęcia innej podstawy jego wymiaru niż dane wskazane w ewidencji gruntów. Ewidencja gruntów jest dokumentem urzędowym, korzystającym z domniemania autentyczności i prawdziwości. Domniemania tego nie można podważyć oświadczeniem osoby trzeciej. Dane zawarte w ewidencji gruntów mają walor dokumentu urzędowego, o którym mowa w art. 194 o.p. i stanowią one dowód tego, co zostało w nich stwierdzone. W ocenie organu, wniosek podatnika o zmianę danych w rejestrze nie jest "zagadnieniem wstępnym", ponieważ złożenie wniosku o zmianę nie oznacza automatycznie dokonania zmiany w rejestrze. Ewidencja gruntów jest zbiorem informacji, a zmian przedmiotowych i podmiotowych dokonuje się na podstawie odpowiedniej dokumentacji geodezyjnej oraz prawomocnych orzeczeń sądowych, aktów notarialnych, ostatecznych decyzji administracyjnych, innych aktów normatywnych itp. Zawieszenie postępowania podatkowego ze względu na wniosek strony, oznaczałoby uzależnienie wymierzenia podatku od zdarzenia przyszłego i niepewnego, jakim byłaby zmiana treści wpisu w stosownym rejestrze, odpowiadająca jej oczekiwaniom, nieweryfikowalnym przez organy podatkowe na etapie postępowania podatkowego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje:
W wyniku przeprowadzenia kontroli zaskarżonej decyzji stwierdzić należało, że skarga zasługuje na uwzględnienie.
Spór dotyczy ustalenia przedmiotu opodatkowania podatkiem od nieruchomości. W sprawie brak jest zgody co do tego, czy obiekt będący własnością skarżącego, określony w ewidencji budynków jako "zbiorniki, silosy, budynki magazynowe", jest budynkiem czy też budowlą. Rozstrzygnięcie tej wątpliwości przekłada się na podstawę opodatkowania, a w dalszej kolejności na wysokość podatku. Dodać należy, że nie kwestionuje się poprawności opodatkowania gruntów.
Ponadto rozstrzygnięcia wymaga kwestia, czy w sprawie zaistniała przesłanka prejudycjalności, która stanowi o obowiązku zawieszenia postępowania (art. 201 § 1 pkt 2 o.p.). Otóż według pełnomocnika, pismo jego mocodawcy z dnia 12 lipca 2017 r. zatytułowane "Informacja" winno być potraktowane jako wniosek o zmianę danych w ewidencji gruntów lub wniosek o wszczęcie postępowania modernizacyjnego wspomnianej ewidencji. Z tego też względu, w ocenie pełnomocnika, postępowanie podatkowe należało zawiesić do czasu wyjaśnienie podnoszonych przez skarżącego wątpliwości co do prawidłowości klasyfikacji obiektu budowlanego oznaczonego nr ewidencyjnym [...].
W myśl art. 2 ust. 1 u.p.o.l. opodatkowaniu podatkiem od nieruchomości podlegają następujące nieruchomości lub obiekty budowlane: 1) grunty; 2) budynki lub ich części; 3) budowle lub ich części związane z prowadzeniem działalności gospodarczej. Natomiast zgodnie z art. 4 ust. 1 u.p.o.l. podstawę opodatkowania stanowi:
1) dla gruntów - powierzchnia;
2) dla budynków lub ich części - powierzchnia użytkowa;
3) dla budowli lub ich części związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej, z zastrzeżeniem ust. 4-6 - wartość, o której mowa w przepisach o podatkach dochodowych, ustalona na dzień 1 stycznia roku podatkowego, stanowiąca podstawę obliczania amortyzacji w tym roku, niepomniejszona o odpisy amortyzacyjne, a w przypadku budowli całkowicie zamortyzowanych - ich wartość z dnia 1 stycznia roku, w którym dokonano ostatniego odpisu amortyzacyjnego.
Definicje budynku i budowli zawarte zostały w art. 1a ust. 1 u.p.o.l. odpowiednio w pkt 1 i pkt 2. Ustawodawca stwierdził, że budynkiem jest obiekt budowlany w rozumieniu przepisów prawa budowlanego, który jest trwale związany z gruntem, wydzielony z przestrzeni za pomocą przegród budowlanych oraz posiada fundamenty i dach. Budowlą jest natomiast obiekt budowlany w rozumieniu przepisów prawa budowlanego niebędący budynkiem lub obiektem małej architektury, a także urządzenie budowlane w rozumieniu przepisów prawa budowlanego związane z obiektem budowlanym, które zapewnia możliwość użytkowania obiektu zgodnie z jego przeznaczeniem.
Organy obu instancji przede wszystkim podkreślały, że zobligowane są do traktowania spornego obiektu za budynek, gdyż tak został on sklasyfikowany w ewidencji budynków. Dane zawarte w tej ewidencji wiążą natomiast organy podatkowe przy wymiarze podatku. Jak bowiem stanowi art. 21 ust. 1 u.p.g.k. podstawę planowania gospodarczego, planowania przestrzennego, wymiaru podatków i świadczeń, oznaczania nieruchomości w księgach wieczystych, statystyki publicznej, gospodarki nieruchomościami oraz ewidencji gospodarstw rolnych stanowią dane zawarte w ewidencji gruntów i budynków.
Przyjmuje się, że dane zawarte w ewidencji gruntów i budynków ze względu na moc wiążącą organy podatkowe dzieli się na dwie kategorie (zob. wyroki NSA: z dnia 15 lipca 2014 r. sygn. akt II FSK 2565/12, z dnia 26 września 2014 r. sygn. akt II FSK 3099/12, z dnia 27 stycznia 2016 r. sygn. akt II FSK 2890/13, z dnia 4 marca 2016 r. sygn. akt II FSK 3935/13, z dnia 8 czerwca 2016 r. sygn. akt II FSK 502/15, z dnia 20 lipca 2016 r. sygn. akt II FSK 1840/14, Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych - http://orzeczenia.nsa.gov.pl – dalej CBOSA). Pierwszą z nich tworzą dane bezwzględnie wiążące organ podatkowy (dopóki ewidencja nie zostanie zmieniona w przewidzianym prawem trybie administracyjnym, dane te nie mogą być przez organ w toku postępowania podatkowego samodzielnie korygowane). Drugą kategorię stanowią natomiast informacje o względnej mocy wiążącej, tj. takie, których zgodność z rzeczywistym stanem prawnym lub faktycznym może być przy wymiarze podatku weryfikowana przy zastosowaniu dopuszczalnych instrumentów procesowych, tj. na podstawie art. 180 § 1 w związku z art. 194 § 3 o.p.
Do pierwszej grupy zaliczyć należy dane ewidencyjne wskazujące położenie, granice i powierzchnię gruntów oraz rodzaj użytków gruntowych i klasy gleboznawcze, a w odniesieniu do budynków i lokali stanowiących odrębny przedmiot własności - także informacje dotyczące ich położenia, przeznaczenia, funkcji użytkowych i powierzchni użytkowej lokali (art. 20 ust. 1 u.p.g.k.).
W drugiej grupie znajdą się z kolei dane dotyczące tych elementów przedmiotowych, które zostały wskazane w ustawie podatkowej (jako podlegające opodatkowaniu, bądź nie), a jednocześnie przepisy dotyczące prowadzenia ewidencji gruntów i budynków nie przewidują dla tych kategorii oznaczenia stosownym, skonkretyzowanym symbolem (zob. uchwała NSA z dnia 18 listopada 2013 r. sygn. akt II FPS 2/13, CBOSA), czy też np. dane dotyczące zlokalizowanych na działce gruntu budynków, które w rzeczywistości nie istnieją (zob. wyrok NSA z dnia 5 czerwca 2014 r. sygn. akt II FSK 1647/12, CBOSA). Ewidencja gruntów nie może również przesądzać o własności nieruchomości (prawie użytkowania wieczystego), co przekłada się na ustalenie podmiotu opodatkowania podatkiem od nieruchomości. W tym zakresie, zgodnie z rękojmią wiary publicznej ksiąg wieczystych, należy w pierwszej kolejności uwzględniać wpisy ujawnione w dziale drugim księgi wieczystej (dotyczące własności i użytkowania wieczystego). Rękojmia ta jest natomiast wyłączona w odniesieniu do danych zawartych w dziale pierwszym księgi, dotyczących właśnie opisu nieruchomości. Księgi wieczyste, podobnie jak ewidencja gruntów i budynków, stanowią rejestr publiczny, przy czym wpisy dotyczące oznaczenia właściciela (użytkownika wieczystego) nieruchomości zawarte w ewidencji nie mogą podważać domniemania prawdziwości danych zawartych w dziale drugim księgi wieczystej, obejmującym wpisy dotyczące własności i użytkowania wieczystego (art. 25 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o księgach wieczystych i hipotece – t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 790 z późn. zm.).
Ewidencja gruntów i budynków nie może jednak przesądzać o tym, czy na gruncie podatkowym mamy do czynienia z budynkiem, czy budowlą. Błędny jest bowiem pogląd o wiążącym charakterze ewidencji gruntów i budynków w zakresie zaliczenia obiektu budowlanego do określonej kategorii. Wynika to z faktu, że ustawa o podatkach i opłatach lokalnych ustanawia własną definicję budynku, wskazującą wśród konstytutywnych elementów przegrody budowlane oraz fundament, zaś na gruncie ustawy o ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne do budynków zaliczane są także obiekty nie posiadające takich przegród, czy fundamentu. Otóż w myśl § 2 ust. 1 pkt 4 rozporządzenia Ministra Rozwoju Regionalnego i Budownictwa z dnia 29 marca 2001 r. w sprawie ewidencji gruntów i budynków (tj. Dz.U. z 2016 r. poz. 1034 z późn. zm.) budynkiem jest obiekt budowlany, który jest budynkiem w rozumieniu przepisów rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 grudnia 1999 r. w sprawie Polskiej Klasyfikacji Obiektów Budowlanych (PKOB) (Dz.U. Nr 112 poz. 1316 z późn. zm.). Sięgając do tego aktu, a konkretnie do pkt 2 objaśnień PKOB, uzyskujemy definicję "budynku", którą posługują się organy administracji prowadząc ewidencję gruntów i budynków. Zgodnie z nią budynkami są zadaszone obiekty budowlane wraz z wbudowanymi instalacjami i urządzeniami technicznymi, wykorzystywane dla potrzeb stałych. Przystosowane są do przebywania ludzi, zwierząt lub ochrony przedmiotów. Za szczególny rodzaj budynku uważa się wiatę, która stanowi pomieszczenie naziemne, nie obudowane ścianami ze wszystkich stron lub nawet w ogóle ścian pozbawione.
Konkludując, należy stwierdzić, że zadaniem organu podatkowego jest ustalenie w ramach toczącego się postępowania, czy dany obiekt budowlany jest budynkiem, czy też budowlą w rozumieniu przepisów ustawy o podatkach i opłatach lokalnych. Dopiero po ustaleniu, że obiekt jest budynkiem w znaczeniu ustawy podatkowej, dane zawarte w ewidencji gruntów i budynków będą miały (w odniesieniu do funkcji budynku, jego powierzchni), charakter wiążący (zob. wyroki NSA: z dnia 8 marca 2018 r. sygn. akt II FSK 553/16, Lex nr 2495641; z dnia 19 lipca 2017 r. sygn. akt II FSK 1664/15, Lex nr 2338353; z dnia 7 września 2016 r. sygn. akt II FSK 663/15, Lex nr 2143259). Oznacza to, że organ podatkowy przy wymiarze podatku nie jest związany danymi ewidencji gruntów i budynków w zakresie dotyczącym zaliczania obiektu budowlanego do określonej kategorii (budynków lub budowli). Zatem organy w niniejszej sprawie bezzasadnie przyjęły, że sporne obiekty są budynkami z racji na to, że zostały tak sklasyfikowane w ewidencji gruntów i budynków.
Organ I instancji, niezależnie od powołania się na związanie danymi wynikającymi z ewidencji gruntów i budynków, przeprowadził pewne ustalenia w zakresie spełniania przez sporny obiekt przesłanek warunkujących uznanie go za budynek. Ograniczył jej jednak do powołał się na stanowisko Wydziału Architektury i Budownictwa Urzędu Miasta z dnia [...] r., który przyjął, że obiekt o nr ewidencyjnym [...] jest budynkiem w rozumieniu ustawy Prawo budowlane. Pogląd ten został wyrażony w oparciu o oględziny przeprowadzone w dniu [...] r., w trakcie których, jak wynika z tego pisma, ustalono, że:
– obiekt posiada konstrukcję nośną ze stalowych kształtowników oraz ściany i dach wykonane z blachy trapezowej,
– obiekt posadowiony jest na płycie betonowej wykonanej bezpośrednio na gruncie,
– konstrukcja obiektu została przymocowana do płyty betonowej kotwami, śrubami stalowymi.
W aktach sprawy brak jest jednak protokołu z przeprowadzenia powołanej czynności procesowej, która miała miejsce w dniu [...]r. Nie wiadomym jest więc jakiego rodzaju poczyniono w jej trakcie ustalenia, a tym samym czy twierdzenia wynikające z pisma z dnia [...]r. są odzwierciedleniem zastanego w czasie oględzin stanu obiektu budowlanego. Zauważyć należy, że wśród dokumentów znajdują się fotografie najprawdopodobniej spornego obiektu, lecz brak jest wyjaśnienia w jakim czasie zostały one wykonane oraz jakich twierdzeń mają dowodzić. Organ I instancji natomiast poza wspomnianym odwołaniem się do stanowiska Wydziału Architektury i Budownictwa Urzędu Miasta nie przeprowadził żadnych własnych ustaleń i rozważań, które miałyby dowodzić prawidłowości kwalifikacji spornego obiektu do budynków w rozumieniu art. 1a ust. 1 pkt 1 u.p.o.l. Tymczasem zadaniem organu podatkowego jest wykazanie w sposób bezsporny wszystkich cech warunkujących uznanie danego obiektu za budynek. Przede wszystkim szczególnej uwagi wymaga w tym konkretnym przypadku kwestia trwałego związania obiektu z gruntem oraz posiadania przez niego fundamentu. Podkreślić należy, że brak któregokolwiek z elementów wymienionych w art. 1a ust. 1 pkt 1 u.p.o.l. wyklucza możliwość uznania danego obiektu za budynek.
W kontekście dotychczasowych uwag stwierdzić należy, że organ podatkowy winien przeprowadzić uzupełniające postępowanie dowodowe, które pozwoli w sposób jednoznaczny odpowiedzieć na pytanie, czy sporny obiekt stanowi budynek w rozumieniu art. 1a ust. 1 pkt 1 u.p.o.l., czy też może jest budowlą, jak twierdzi skarżący. Dopiero określenie rodzaju obiektu pozwoli w dalszej kolejności na przyjęcie właściwej podstawy opodatkowania. W przypadku wykazania, że sporny obiekt jest budynkiem, organ I instancji będzie zobligowany do ustalenia jego powierzchni użytkowej, tak jak to zostało wskazane przez Kolegium w zaskarżonej decyzji. Jeżeli natomiast organ podatkowy dojdzie do przekonania, że obiekt o nr ewidencyjnym [...] jest budowlą, to podstawą opodatkowania będzie jego wartość określona zgodnie z art. 4 ust. 1 pkt 3 u.p.o.l.
Odnosząc się do zarzutu dotyczącego naruszenia art. 201 § 1 pkt 2 o.p. wskazać przyjdzie przede wszystkim, że pisma skarżącego z dnia 12 lipca 2017 r. zatytułowanego "Informacja", wbrew twierdzeniom jego pełnomocnika, nie można uznać za wniosek o zmianę danych w ewidencji gruntów, bądź wniosek o wszczęcie przez organ ewidencyjny postępowania modernizacyjnego w rozumieniu § 54 i § 55 rozporządzenia Ministra Rozwoju Regionalnego i Budownictwa z dnia 29 marca 2001 r. w sprawie ewidencji gruntów i budynków. Z jego treści nie można bowiem wywieść tego rodzaju żądania. Jest ono natomiast polemiką ze stanowiskiem organu podatkowego co do kwalifikacji spornego obiektu do budynków. W toku postępowania pierwszo, jak i drugoinstancyjnego, skarżący nie sygnalizował, jakoby omawiane pismo miało wyrażać wolę zmiany ewidencji gruntów i budynków zakresie określenia rodzaju obiektu budowlanego usytuowanego na działce nr [...]. Twierdzenie o rzekomej woli skarżącego do dokonania zmiany danych we wspomnianej ewidencji pojawiło się dopiero na etapie skargi na decyzje SKO, w której również nie sprecyzowano treści rzekomego wniosku.
Niezależnie od powyższego podkreślić należy, co było we wcześniejszej części uzasadnienia szerzej wyjaśniane, ewidencja gruntów i budynków nie przesądza o tym, czy na gruncie podatkowym mamy do czynienia z budynkiem, czy budowlą. Ustaleń w tym zakresie zobligowany jest poczynić organ podatkowy indywidulanie na gruncie danej konkretnej sprawy. Z tego też powodu, nawet gdyby przyjąć, że pismo skarżącego z dnia 12 lipca 2017 r. było wnioskiem w znaczeniu przedstawianym przez pełnomocnika, to jego rozpatrzenie nie warunkowałoby rozpoznania sprawy w przedmiocie podatku od nieruchomości, a zatem nie jest to zagadnienie prejudycjalne.
Wskazane wyżej naruszenie przepisów prawa procesowego, tj. art. 122 i art. 191 o.p. oraz art. 210 § 4 o.p. mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Nie można bowiem wykluczyć, że należyte przeprowadzenie postępowania wyjaśniającego doprowadziłoby organ do innych wniosków w zakresie kwalifikacji spornego obiektu, co z kolei przekłada się na przyjęcie odpowiedniej podstawy opodatkowania, a w dalszej kolejności na wysokość podatku od nieruchomości. Prawidłowe określenie rodzaju zabudowy znajdującej się na działce skarżącego stanowi więc punkt wyjścia dla toczącego się postępowania podatkowego. Kolegium wydając decyzję kasacyjnej, w której nakazało precyzyjne określenie powierzchni użytkowej obiekt, nie dostrzegło potrzeby uprzedniego rozstrzygnięcia wspomnianej kwestii. Dlatego też choć sentencja zaskarżonej decyzji odpowiada prawu, to uzasadnienie wydanego rozstrzygnięciu już nie. Postępowanie wymaga zatem uzupełnienia we wskazanym wyżej zakresie i dokonania ponownej, rzetelnej oceny, czy sporny obiekt stanowi budynek, czy też budowlę w rozumieniu ustawy o podatkach i opłatach lokalnych. Dopiero następnym etapem będzie rzetelne ustalenie właściwej podstawy opodatkowania.
W tym stanie rzeczy, Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2018 r. poz. 1302 – dalej p.p.s.a.) orzekł o uchyleniu zaskarżonej decyzji.
O kosztach postępowania w kwocie 997 zł orzeczono na podstawie art. 200 i art. 205 § 2 p.p.s.a., zaliczając do nich uiszczony wpis od skargi w kwocie 500 zł, wynagrodzenie adwokata w kwocie 480 zł, ustalone na podstawie (§ 14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie - Dz.U. poz. 1800 z późn. zm.) oraz opłatę skarbową od udzielonego pełnomocnictwa 17 zł.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło