I SA/Gl 919/16

WyrokWSA w Gliwicach2017-01-12

Skład orzekający: Ewa Madej, Paweł Kornacki, Bożena Pindel

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Zakład Ubezpieczeń Społecznych prawidłowo odmówił umorzenia należności z tytułu składek na ubezpieczenie zdrowotne, uwzględniając stan zdrowia skarżącej?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję, uznając, że organ wadliwie ocenił przesłankę umorzenia należności z tytułu składek związaną z przewlekłą chorobą zobowiązanego (§ 3 ust. 1 pkt 3 rozporządzenia z dnia 31 lipca 2003 r.). Organ błędnie zbagatelizował udokumentowane schorzenia skarżącej, opierając się na okresowym charakterze orzeczenia o niepełnosprawności i możliwości poprawy stanu zdrowia w przyszłości, co nie było uzasadnione w świetle przedstawionych dowodów. W związku z tym, organ naruszył prawo materialne, co miało wpływ na wynik sprawy.
Stan faktyczny
Skarżąca złożyła wniosek o umorzenie należności z tytułu składek na ubezpieczenie zdrowotne wraz z odsetkami. Zakład Ubezpieczeń Społecznych odmówił umorzenia, uznając, że nie zachodzą przesłanki całkowitej nieściągalności ani przesłanki umorzenia z uwagi na stan majątkowy, sytuację rodzinną czy stan zdrowia. Skarżąca zarzuciła m.in. błędną ocenę jej stanu zdrowia i sytuacji majątkowej. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzję organu, uznając, że organ wadliwie ocenił przesłankę umorzenia związaną ze stanem zdrowia skarżącej.
Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję i zasądzono od Zakładu Ubezpieczeń Społecznych na rzecz strony skarżącej kwotę 480 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Ewa Madej, Sędziowie WSA Paweł Kornacki (spr.), Bożena Pindel, Protokolant Dominika Zabielska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 12 stycznia 2017 r. sprawy ze skargi D. M. na decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia [...] nr [...] w przedmiocie ulg w spłacaniu należności pieniężnych, do których nie stosuje się przepisów Ordynacji podatkowej 1) uchyla zaskarżoną decyzję, 2) zasądza od Zakładu Ubezpieczeń Społecznych na rzecz strony skarżącej kwotę 480 (czterystu osiemdziesięciu) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. 1. Pełnomocnik D. M. wniósł skargę na decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w S. z dnia (...) r. utrzymującą w mocy decyzję tego samego organu z dnia (...) r. o odmowie umorzenia należności z tytułu składek na Fundusz Ubezpieczeń Zdrowotnych za okres od grudnia 2005 do sierpnia 2013 r., w wysokości 3.727,50 zł i odsetek za zwłokę w wysokości 2.424 zł naliczanych na dzień (...) r. 2. Zaskarżona decyzja została wydana na gruncie następującego stanu sprawy. 2.1. W toku postępowania przed Sądem Rejonowym w S. mąż skarżącej zobowiązał się do płacenia na jej rzecz alimentów, począwszy od dnia (...) r. Wyrokiem Sądu Okręgowego w K. z dnia (...) r. małżeństwo skarżącej zostało rozwiązane przez rozwód. Wyrok uprawomocnił się w dniu (...) r. Wobec tego ZUS wskazał, że od tego dnia nie można stosować wobec skarżącej wyłączenia z obowiązku ubezpieczenia zdrowotnego jako osoby posiadającej status członka rodziny. W konsekwencji skarżąca jest zobowiązana do opłacania składek z tytułu pobieranych świadczeń alimentacyjnych. Organ ustalił, że skarżąca od dnia (...) r. nie posiadała innego tytułu do ubezpieczenia zdrowotnego. Skarżąca dokonała zgłoszenia do ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu pobieranych świadczeń alimentacyjnych, dopiero w dniu (...) r. Decyzją Dyrektora (...) Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia w K. z dnia (...) r. skarżącą objęto obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym z tytułu posiadania uprawnienia do otrzymywania świadczeń alimentacyjnych na podstawie prawomocnego wyroku z dnia (...) r. do nadal. Wobec powyższego ZUS w decyzji wydanej w I instancji z dnia (...) r., nr (...) stwierdził, że skarżąca nie dopełniła ustawowego obowiązku opłacania należnych składek do poboru których organ został zobowiązany i zalega z ich płatnością. W dalszej kolejności ZUS stwierdził, że w odniesieniu do skarżącej nie zachodzą przesłanki umorzenia należności składkowych, kreujące stan całkowitej nieściągalności w rozumieniu art. 28 ust. 3 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (t.j. Dz.U. z 2015 r., poz. 121 ze zm., dalej: u.s.u.s.). Wobec skarżącej zostało bowiem wszczęte postępowanie egzekucyjne, które trwa i nie można jednoznacznie ustalić jego finalnego efektu. Organ wziął również pod uwagę, że skarżąca jest współwłaścicielką nieruchomości, w której nie zamieszkuje. Trwa postępowanie zmierzające do dokonania zabezpieczenia hipotecznego. Następnie organ przystąpił do analizy art. 28 ust. 3a u.s.u.s. oraz rozporządzenia Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 31 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowych zasad umarzania należności z tytułu składek na ubezpieczania społeczne (Dz.U. z 2003 r., poz. 1365 – dalej: rozporządzenie z dnia 31 lipca 2003 r.). Wskazał, że oceniając podnoszone przez stronę okoliczności ma prawo do umorzenia należności w ramach tzw. uznania administracyjnego. To oznacza, że organ ma prawo, ale nie ma obowiązku umorzenia należności pomimo zaistnienia ku temu przesłanek. Podkreślił wyjątkowość instytucji umorzenia należności składkowych. W nawiązaniu do realiów sprawy stwierdził, że nie zaszły wyjątkowe okoliczności wskazane w rozporządzeniu z dnia 31 lipca 2003 r. 2.2. We wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy skarżąca zarzuciła nieuwzględnienie przedawnienia składek z uwagi na upływ 5 letniego okresu przedawnienia oraz wniosła o dokonanie szczegółowej analizy, że to mąż skarżącej był zobowiązany do opłacania zaległych składek. 2.3. Decyzją z dnia (...) r., nr (...), po ponownym rozpatrzeniu sprawy ZUS utrzymał w mocy decyzję z dnia (...) r. W uzasadnieniu powołując się na regulacje ustawy z dnia z dnia 6 lutego 1997 r. o powszechnym ubezpieczeniu zdrowotnym (Dz.U. z 1997 r., poz. 153 – dalej: u.p.u.z.) oraz ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (t.j. Dz.U. z 2015 r., poz. 581 – dalej: u.ś.o.z.) wskazał, że w związku z orzeczeniem przez sąd rozwodu, to na skarżącej ciążył obowiązek samodzielnego zgłoszenia się do ubezpieczenia zdrowotnego. Wskazując na art. 24 ust. 4 i 5b u.s.u.s., art. 11 i 27 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 16 września 2011 r. o redukcji niektórych obowiązków obywateli i przedsiębiorców (Dz.U. z 2011 r., poz. 1378) stwierdził, że nie doszło do przedawnienia należności składkowych, ponieważ w dniu (...) r. dokonano zajęcia rachunku bankowego skarżącej. Odnośnie do sytuacji osobistej i materialnej skarżącej, organ bazując na oświadczeniu skarżącej podał, że jedynym źródłem jej utrzymania są alimenty od byłego męża w wysokości 950 zł miesięcznie. Skarżąca mieszka sama i samodzielne prowadzi gospodarstwo domowe. Oświadczyła, że miesięcznie przeznacza kwotę 810 zł na stałe opłaty związane z utrzymaniem, w tym kwotę 370 zł na opłacenie czynszu, kwotę 140 zł na opłaty eksploatacyjne oraz 300 zł na opiekę lekarską. W toku postępowania nie przedłożyła dokumentów zaświadczających o nieterminowym wywiązywaniu się przez z bieżących opłat, a zatem można przyjąć, że takowe nie występują. Zgodnie z informacjami Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w S. skarżąca korzystała z pomocy ww. ośrodka na podstawie ustawy o pomocy społecznej, a ponadto korzystała z pomocy w formie zasiłku pielęgnacyjnego z tytułu niepełnosprawności w okresie od listopada 2007 r. do listopada 2009 r., a w okresie od marca 2010 r. do sierpnia 2012 r. korzystała również z dodatku mieszkaniowego. Skarżąca wskazała, że choruje na nadciśnienie tętnicze, cukrzycę typu drugiego zależną od insuliny, a także przeszła operację jelita grubego, w 2014 r. miała zawał mięśnia sercowego oraz wszczepiono jej stent. W dalszej kolejności ZUS wskazując na treść art. 28 ust. 2 i 3 u.s.u.s. wskazał, że w realiach tej sprawy nie wystąpiła żadna z wymienionych w ustawie przesłanek całkowitej nieściągalności należności z tytułu składek. Organ podkreślił, że dokonano zajęcia rachunku bankowego skarżącej, które wprawdzie nie doprowadziło do uregulowania należności składkowych, jednak obecnie nie można przewidzieć rezultatów postępowania egzekucyjnego, ponieważ skarżąca jest współwłaścicielką nieruchomości gruntowej o powierzchni 0,4800 ha położonej w miejscowości K. Zdaniem organu, skoro skarżąca tam nie zamieszkuje, to ta nieruchomość może być przedmiotem sprzedaży. Następnie ZUS rozpoznał wniosek skarżącej w oparciu o przesłanki zawarte w rozporządzeniu z dnia 31 lipca 2003 r. Podkreślił, że przepisy wymagają, aby to zobowiązany wykazał zaistnienie tych przesłanek. W odniesieniu do przesłanki sprowadzającej się do sytuacji, w której opłacenie należności z tytułu składek pozbawiłoby zobowiązanego i jego rodzinę możliwości zaspokojenia niezbędnych potrzeb życiowych organ podał, że skarżąca nie wykazała, iż spłata przedmiotowego zadłużenia, np. w ramach układu ratalnego z wieloletnim okresem spłaty pozbawi ją możliwości zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych. Wprawdzie jej dochód z tytułu alimentów przyznanych na podstawie ugody sądowej jest niższy niż minimum socjalne określone dla jednoosobowego gospodarstwa emeryckiego przez Instytut Pracy i Spraw Socjalnych, które za miesiąc wrzesień 2015 r. wynosi 1.079,42 zł i daje podstawę do stwierdzenia, iż skarżąca znajduje się w trudnej sytuacji finansowej, to jednak w tym przypadku nie została spełniona przesłanka braku majątku, z którego można by egzekwować należności. Skarżąca wraz z byłym mężem jest właścicielem nieruchomości gruntowej, która może stanowić przedmiot zabezpieczenia należności poprzez wpis hipoteki. Zdaniem organu nieruchomość ta z uwagi na to, iż nie jest miejscem zamieszkania skarżącej może być przedmiotem sprzedaży i uzyskania środków na opłacenie zaległych składek. Dodatkowo ZUS wskazał, że fakt, iż aktualnie skarżąca nie korzysta z form pomocy społecznej świadczy o tym, że jej sytuacja finansowa umożliwia realizację niezbędnych potrzeb życiowych. W związku z brakiem takiego wsparcia można przypuszczać, że wskazywane przez skarżącą trudności finansowe nie mają charakteru trwałego, gdyż zdaniem ZUS-u, jeżeli dana osoba znajduje się według niej samej w bardzo trudnej sytuacji materialnej i życiowej to powinna się zwrócić do odpowiednich instytucji zajmujących się udzielaniem pomocy społecznej o przyznanie takiej pomocy. Przepisy prawa i zasady doświadczenia życiowego przemawiają za tym, że jeżeli dana osoba prowadzi gospodarstwo domowe i nie posiada żadnych dochodów lub dochody te nie pozwalają na zaspokojenie podstawowych potrzeb życiowych, to kwalifikuje się ona do objęcia najszerszym z możliwych spektrum form pomocy społecznej w postaci dodatku mieszkaniowego, zasiłku stałego, zasiłków celowych i zasiłków specjalnych. Poza tym skarżąca nie przedłożyła dokumentów świadczących o nieterminowym wywiązywaniu się z opłat, co pozwala przypuszczać, że takowe nie występują. Wszystkie te fakty, zdaniem organu, potwierdzają, że sytuacji skarżącej nie można uznać za zagrażającą zaspokojeniu podstawowych potrzeb życiowych. Spłata zadłużenia również nie powinna wpłynąć na znaczne pogorszenie się tej sytuacji. Spłata taka nie musi bowiem nastąpić jednorazowo, ale może być rozłożona na raty, dostosowane do możliwości płatniczych zobowiązanej. W odniesieniu zaś do przesłanki wymienionej w § 3 ust. 1 pkt 3 rozporządzenia z dnia 31 lipca 2003 r. w postaci przewlekłej choroby zobowiązanego lub konieczności sprawowania opieki nad przewlekle chorym członkiem rodziny, pozbawiającej zobowiązanego możliwości uzyskania dochodu umożliwiającego opłacenie należności organ podał, że i w tym zakresie skarżąca nie wykazała stosownych okoliczności. Jednocześnie ZUS zauważył, że w oświadczeniu o stanie rodzinnym i majątkowym oraz sytuacji materialnej wskazała, że choruje na nadciśnienie tętnicze, cukrzycę typu drugiego zależną od insuliny, przeszła operację jelita grubego, a w 2014 r. miała zawał mięśnia sercowego oraz wszczepiono jej stent. Na potwierdzenie powyższego przedłożyła do akt sprawy karty wypisowe ze szpitali, kartę konsultacyjną i karty informacyjne leczenia szpitalnego. Dołączyła także do akt sprawy orzeczenie o stopniu niepełnosprawności wydane (...) r. przez Powiatowy Zespół do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności w S., z którego wynika, że skarżąca została zaliczona do lekkiego stopnia niepełnosprawności. Mając to na uwadze ZUS wskazał, że nie kwestionuje i nie bagatelizuje schorzeń skarżącej, nie podważa także konieczności jej stałego leczenia, jednakże podkreślił, iż orzeczenie stwierdzające lekki stopień niepełnosprawności skarżącej zostało wydane okresowo, tj. do (...) r. Tak więc nie została całkowicie wykluczona możliwość poprawy stanu zdrowia zobowiązanej, który zostanie ponownie zweryfikowany po upływie daty ważności aktualnego orzeczenia. Dodatkowo ZUS zaznaczył, że sytuacja zdrowotna skarżącej nie powoduje utraty przez nią źródła dochodu, gdyż pobiera alimenty. 3.1. Skargę wniósł pełnomocnik zobowiązanej oraz sama zobowiązana. Pełnomocnik skarżącej zarzucił naruszenie przepisów prawa materialnego: - § 3 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia z dnia 13 sierpnia 2003 r. (powinno być z dnia 31 lipca 2003 r.) poprzez jego błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, ponieważ organ wziął pod uwagę stan majątkowy skarżącej na dzień wydania decyzji, a nie wziął pod uwagę skutków dodatkowego finansowego obciążenia skarżącej; - § 3 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia z dnia 13 sierpnia 2003 r. (powinno być z dnia 31 lipca 2003 r.) poprzez jego błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, polegające na wybiegającej ocenie stanu zdrowia skarżącej ze skutkiem na przyszłość, z pominięciem i zbagatelizowaniem stanu aktualnego na dzień wydawania decyzji; - art. 28 ust. 3a u.s.u.s. w związku z przepisami prawa procesowego, tj. art. 77 i 88 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz.U. z 2013 r., poz. 267 ze zm. – dalej: k.p.a.) mające wpływ na wynik sprawy, poprzez niewłaściwe rozpatrzenie materiału dowodowego polegające na wadliwej ocenie dokumentacji medycznej i majątkowej skarżącej, tworzącej sprzeczności między stanem faktycznym a wnioskami przyjętymi przez organ, czym przekroczono granicę swobodnego uznania w orzekaniu. W uzasadnieniu skargi pełnomocnik podniósł, że nie posiadanie przez skarżącą zaległości w spłacie bieżących zobowiązań nie oznacza, że dodatkowe obciążenie w postaci spłaty należności składkowych takich nie wywoła. Po opłaceniu rachunków skarżącej pozostaje 140 zł, z czego skarżąca musi godnie przeżyć. Wskazał, że organ niezasadnie przerzuca na skarżącą obowiązek sprzedaży nieruchomości gruntowej. Na wcześniejszych etapach postępowania organ nie był tą nieruchomością zainteresowany, nie dokonał jej wyceny. Zdaniem pełnomocnika bezpodstawne jest także sugerowanie, aby skarżąca skorzystała z pomocy społecznej. W dalszej części uzasadnienia podniósł, że stan zdrowia skarżącej na moment wydania decyzji uniemożliwia jej uzyskanie dochodu pozwalającego na spłatę zadłużenia. Choroby skarżącej pozbawiają ją także perspektyw co do poprawienia się jej sytuacji materialnej, a tego organ nie uwzględnił. 3.2. Zobowiązana w osobistej skardze zarzuciła: - naruszenie przepisów prawa o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych w postaci nie uznania art. 66 ust. 1 pkt 33 u.ś.o.z. poprzez nieuwzględnienie dokumentu zawierającego postanowienie, które zapadło w postępowaniu rozwodowym przed Sądem Okręgowym w K., w sprawie (...), nadającego Z. M. obowiązek zgłoszenia skarżącej do ubezpieczenia zdrowotnego i zobowiązującego byłego męża skarżącej do wypłacenia jednorazowo kwoty 800 zł oraz dożywotniego odprowadzania podatku od alimentów; taki dokument został przez skarżącą złożony w ZUS-ie w dniu (...) r.; - naruszenie przepisu postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. niepoinformowanie skarżącej, że w związku z posiadaniem uprawnień do świadczeń alimentacyjnych, podlega obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu, co doprowadziło do poniesienia przez skarżącą szkody, gdyż jest zobowiązana do zapłaty należności z tytułu składek na ubezpieczenie zdrowotne wraz z odsetkami za okres od grudnia 2005 r. do sierpnia 2013 r. Ponadto zarzuciła, że utraciła zaufanie do organów administracji publicznej, głównie do ZUS Oddział w S., ponieważ pomimo tego, że złożyła stosowne dokumenty nie wyjaśniono jej czym skutkuje utrata statusu członka rodziny, kto powinien ją poinformować, że została wyrejestrowana z ubezpieczenia zdrowotnego i sama powinna opłacać składki, nie zaproponowano jej założenia karty ubezpieczenia zdrowotnego, nie określono wymiaru składek. Decyzje określające wysokość składek i założenie karty zgłoszeniowej wymuszono dopiero po ponad 7 latach, mimo że ZUS miał wszelkie informacje na ten temat i sam potrącał świadczenia alimentacyjne z emerytury byłego męża skarżącej. Podkreśliła również opóźnione działania organów administracji, głównie ZUS-u Oddział S., wskazując na nieścisłości w dokumentacji i nieprawidłowe naliczenie zaległości, mimo że organ posiadał wszelkie niezbędne do podjęcia czynności informacje, bo od ponad 7 lat był w posiadaniu wyroku rozwodowego i powinien był wiedzieć, że w związku z uprawomocnieniem się wyroku rozwodowego, podlega obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego, a co za tym idzie jest zobowiązana do składania za każdy miesiąc rozliczenia, a jeżeli tego nie odnotowano, to ZUS powinien wydać niezwłoczną decyzję w sprawie, z czym zwlekał ponad 7 lat, co doprowadziło do naliczenia odsetek w tak dużej wysokości, że przekracza ona możliwości finansowe skarżącej. 3.3. W odpowiedzi na skargi organ wniósł o ich oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje. 4. Zaskarżona decyzja narusza prawo w stopniu uzasadniającym wyeliminowanie jej z obrotu prawnego, jednak nie wszystkie argumenty podniesione przez stronę skarżącą zasługują na uwzględnienie. 5. W pierwszej kolejności Sąd odniesie się do zarzutu skarżącej, opartego na naruszeniu art. 66 ust. 1 pkt 33 u.ś.o.z., kwestionującego co do zasady obowiązek zgłoszenia się przez skarżącą do ubezpieczenia zdrowotnego, a to w związku z tym, że obowiązek taki spoczywał na jej byłym mężu wobec treści orzeczenia wydanego w postępowaniu rozwodowym. Ten zarzut nie może zostać uwzględniony w niniejszej sprawie. Sprawa dotyczy bowiem umorzenia należności z tytułu składek na ubezpieczenie zdrowotne. Jej podstawę materialnoprawną stanowią zasadniczo regulacje art. 28 u.s.u.s. oraz rozporządzenia z dnia 31 lipca 2003 r. Natomiast zagadnienia czy skarżąca w ogóle podlega w spornym czasie obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu z omawianego tytułu oraz ewentualnie jak wysoka jest zaległość skarżącej, stanowią inne sprawy administracyjne, oparte na innych podstawach materialnoprawnych i podlegają (podlegały) rozpoznaniu i rozstrzygnięciu w innych postępowaniach. W niniejszej sprawie Sąd jest uprawniony do poddania kontroli tylko zaskarżonej decyzji – dotyczącej kwestii umorzenia należności składkowych, której rozstrzygnięcie zostało oparte na art. 28 ust. 2, 3 i 3a u.s.u.s. oraz przepisach rozporządzenia z dnia 31 lipca 2003 r. Należy zauważyć, że skarżąca do własnej skargi dołączyła decyzję Dyrektora (...) Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia w K. z dnia (...) r., nr (...), wydaną na podstawie art. 107 ust. 5 pkt 16 i art. 109 w związku z art. 66 ust. 1 pkt 33 u.ś.o.z. po rozpatrzeniu wniosku ZUS-u, która stwierdziła objęcie skarżącej obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym z tytułu posiadania uprawnienia do świadczeń alimentacyjnych na podstawie prawomocnego wyroku sądu. Ponadto skarżąca załączyła do własnej skargi decyzję ZUS-u z dnia (...) r., nr (...), wydaną na podstawie art. 83 ust. 1 w związku z art. 48 ust. 1 oraz art. 32 u.s.u.s. określającą skarżącej wysokość należności z tytułu składek za okres od grudnia 2005 r. do sierpnia 2013 r. na ubezpieczenie zdrowotne w wysokości 3.727,50 zł z odsetkami na dzień wydania decyzji w kwocie 1.782 zł. Właściwą drogą do zakwestionowania zagadnień rozstrzygniętych wskazanymi ostatnio decyzjami było wnoszenie odwołań, odpowiednio do Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia oraz do Sądu Okręgowego – Wydziału Ubezpieczeń Społecznych. Sąd administracyjny, związany na podstawie art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2016 r., poz. 718 ze zm. – dalej: p.p.s.a.) granicami sprawy administracyjnej, w jakiej prowadzone było postępowanie administracyjne, nie może oceniać zgodności z prawem ani decyzji, które wydano w innych sprawach, ani też związanych z innymi sprawami wyroków sądowych. W tej materii Sąd orzekający w niniejszej sprawie może jedynie dodać, że akceptuje wywody zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji z dnia (...) r. odnośnie do obowiązku objęcia skarżącej ubezpieczeniem zdrowotnym. 6. Merytoryczne odniesienie się do pozostałych argumentów zawartych w osobistej skardze zobowiązanej jest przedwczesne. Dotyczą one bowiem niepowiadomienia skarżącej przez ZUS o ciążących na niej obowiązkach związanych ze zgłoszeniem się do ubezpieczenia oraz opłacaniem składek, a nawet potwierdzaniu w wydawanych skarżącej dokumentach, że to na byłym mężu skarżącej ciąży obowiązek zgłoszenia zobowiązanej – a tym samym przyczynienia się ZUS-u do wysokości obecnego zadłużenia, składającego się w znacznej mierze z odsetek. Problematyka przyczynienia się organu do powstania zaległości publicznoprawnych, zdaniem Sądu, powinna być rozpoznawana w ramach kreowania decyzji w oparciu o uznanie administracyjne, a więc po stwierdzeniu w danej sprawie choćby jednej przesłanki umożliwiającej umorzenie należności składkowych. Brak takiego stwierdzenia – jak na dotychczasowym etapie tej sprawy – powoduje, że organ wydaje decyzję odmowną, nie w ramach uznania, lecz jest zobowiązany do odmowy umorzenia należności składkowych wydając (tzw. związaną) decyzję negatywną. Sąd bazując na poglądzie Naczelnego Sadu Administracyjnego wyrażonym w wyroku z dnia 2 marca 2016 r., II FSK 2474/15 (Lex nr 2017629), stwierdza że zachowanie osoby zobowiązanej oraz okoliczności powstania zadłużenia publicznoprawnego, w tym przyczynienia się organu do powstania zaległości, powinny być brane przez organ pod uwagę przy podejmowaniu kierunku rozstrzygnięcia w ramach uznania administracyjnego. Wprawdzie zaległość stanowi skutek naruszenia przepisów regulujących - w tym przypadku - kwestie ubezpieczenia zdrowotnego, bez względu czy naruszenie to było przez zobowiązaną zawinione czy też nie, to jednak ten aspekt sprawy, np. swoisty stopień "zawinienia" zobowiązanej w wypełnieniu obowiązku zgłoszenia się do ubezpieczenia, czy ewentualne przyczynienie się organu do powstania lub zwiększenia zadłużenia (np. w formie odsetek) powinien być brany pod uwagę przy ocenie interesu społecznego i słusznego interesu obywatela (art. 7 k.p.a.). W granicach interesu praworządnego państwa leży stanowienie prawa na tyle zrozumiałego i wyjaśnianego przez właściwe organy (por. art. 9 k.p.a.), żeby przeciętny obywatel mógł się do niego w sposób prawidłowy stosować. Z tych też względów niezastosowanie się do publicznoprawnego obowiązku, w szczególności spowodowane niejasnością obowiązującego i zmieniającego prawa, a czasem również wprowadzenie osoby zobowiązanej w błąd co do sposobu rozumienia przepisu przez pracownika organu administracyjnego, stanowią okoliczności, które powinny być uwzględnione przy ustalaniu interesu społecznego i słusznego interesu obywatela. W konkretnych okolicznościach faktycznych może dojść do sytuacji, w której w interesie praworządnego państwa, realizującego zasadę sprawiedliwości społecznej będzie leżała eliminacja (lub przynajmniej ograniczenie) przypisanych decyzją administracyjną ciężarów publicznoprawnych. Niemniej rozpoznanie przez organ tego zagadnienia, jak wyżej wspomniano, będzie aktualne dopiero w ramach kreowania decyzji opartej na uznaniu administracyjnym, a więc po stwierdzeniu, że zachodzi choćby jedna z przesłanek umożliwiających umorzenie zaległości w całości albo w części – o czym poniżej. Podobnie, na obecnym etapie postępowania (brak stwierdzenia przez organ choćby jednej przesłanki umożliwiającej umorzenie należności składkowych), przedwczesnym jest merytoryczne odniesienie się do zarzutu nr 3 zawartego w skardze pełnomocnika skarżącej. Dotyczy on naruszenia art. 28 ust. 3a u.s.u.s. w związku z art. 77 i 88 (powinno być zdaniem Sądu "art. 80" zamiast "art. 88") k.p.a. na skutek czego przekroczono granicę "swobodnego uznania w orzekaniu". 7. Przed przejściem do oceny pozostałych argumentów zawartych w skardze pełnomocnika zobowiązanej, Sąd stwierdza, że akta sprawy nie pozwalają na wniosek, iż w sprawie wystąpiła przesłanka całkowitej nieściągalności należności z tytułu składek, wskazana w art. 28 ust. 2 i 3 u.s.u.s. Ta problematyka została zasadnie ujęta w decyzji, nie jest poruszana we wniesionych skargach, a zatem dalej idące rozważenie tego tematu nie jest konieczne. 8. Niezasadnie pełnomocnik skarżącej zarzuca naruszenie § 3 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia z dnia 31 lipca 2003 r. Stosownie do powołanego przepisu ZUS może umorzyć należności z tytułu składek, jeżeli zobowiązany wykaże, że ze względu na stan majątkowy i sytuację rodzinną nie jest w stanie opłacić tych należności, ponieważ pociągnęłoby to zbyt ciężkie skutki dla zobowiązanego i jego rodziny, w szczególności w przypadku gdy opłacenie należności z tytułu składek pozbawiłoby zobowiązanego i jego rodzinę możliwości zaspokojenia niezbędnych potrzeb życiowych. Kluczowe znacznie dla takiej oceny analizowanego zarzutu na spostrzeżenie, że w świetle art. 28 ust. 3a u.s.u.s. w związku z § 3 ust. 1 rozporządzenia z dnia 31 lipca 2003 r., to ubiegający się o umorzenie należności z tytułu ubezpieczeń społecznych ma wykazać, że ze względu na stan majątkowy i sytuację rodzinną nie jest w stanie opłacić tych należności, gdyż pociągnęłoby to zbyt ciężkie skutki dla zobowiązanego i jego rodziny. Skoro zobowiązany ma wykazać spełnienie przesłanek wymienionych w § 3 rozporządzenia będących podstawą dla organu do wydania decyzji o umorzeniu składek, to znaczy, że ciężar dowodu w tym zakresie spoczywa na wnioskodawcy (por. wyrok NSA z dnia 6 lutego 2014 r., II GSK 1737/12, Lex nr 1450673; wyrok NSA z dnia 8 marca 2013 r., II GSK 2410/11, Lex nr 1305514). W realiach tej sprawy skarżąca nie tylko posiada stały dochód w postaci alimentów w wysokości 950 zł miesięcznie, ale co decydujące w obecnie analizowanym temacie – jest współwłaścicielką nieruchomości gruntowej o powierzchni 0,4800 ha. Sąd w obecnym stanie sprawy nie widzi przeszkód, aby bez uszczerbku dla egzystencji skarżącej, udział we własności nieruchomości został zbyty a uzyskane środki przekazane na spłatę choćby części należności składkowych, czy ewentualnie nieruchomość gruntowa została np. wydzierżawiona a pozyskane środki w ramach czynszu służyły do sukcesywnego regulowania tychże należności. Ocena ta mogłaby ulec zmianie, gdyby strona skarżąca – stosownie do wymaganego w tej mierze ciężaru dowodowego – wykazała, że tego rodzaju rozporządzenie udziałem we własności nieruchomości nie jest możliwe albo realne. Tego rodzaju czynności przez stronę skarżącą, jak dotąd, nie zostały podjęte; twierdzenie, że to organ ma wykazać możliwość, czy realność egzekucji z udziału w nieruchomości jest nietrafne, ponieważ nie uwzględnia rozkładu w tym zakresie ciężaru dowodowego, wprost wynikającego z § 3 ust. 1 in principio rozporządzenia z dnia 31 lipca 2003 r. Jednocześnie Sąd stwierdza, że niektóre argumenty organu odnoszące się do przesłanki z § 3 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia z dnia 31 lipca 2003 r. nie są prawidłowe. W szczególności dotyczy to uwag o braku korzystania obecnie przez skarżącą z pomocy społecznej. W tej mierze zasadne są twierdzenia pełnomocnika skarżącej. Nie można spowodować sytuacji, w której uiszczenie należnych składek zmusi zobowiązaną do korzystania z tej pomocy, ani zakładać, że na umorzenie należności zasługuje tylko zobowiązany już korzystający z takiej pomocy. Niemniej jednak, wady w tym zakresie, choć stanowią błędne uzasadnienie decyzji i naruszają § 3 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia z dnia 31 lipca 2003 r. - to z uwagi na wskazaną wyżej okoliczność dysponowania przez skarżącą udziałem we współwłasności nieruchomości, nie miały wpływu na wynik sprawy w rozumieniu art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. 9. Wpływ na wynik sprawy miało natomiast wadliwe rozpoznanie przez organ kolejnej przesłanki umorzenia należności składkowych, tj. zawartej w § 3 ust. 1 pkt 3 rozporządzenia z dnia 31 lipca 2003 r. Zasadny jest zarzut skargi pełnomocnika skarżącej dotyczący naruszenia tego przepisu prawa materialnego. Stosownie do powołanego przepisu ZUS może umorzyć należności z tytułu składek, jeżeli zobowiązany wykaże, że ze względu na stan majątkowy i sytuację rodzinną nie jest w stanie opłacić tych należności, ponieważ pociągnęłoby to zbyt ciężkie skutki dla zobowiązanego i jego rodziny, w szczególności w przypadku przewlekłej choroby zobowiązanego lub konieczności sprawowania opieki nad przewlekle chorym członkiem rodziny, pozbawiającej zobowiązanego możliwości uzyskiwania dochodu umożliwiającego opłacenie należności. W tej mierze ZUS zauważył, że skarżąca choruje na nadciśnienie tętnicze, cukrzycę typu drugiego zależną od insuliny, przeszła operację jelita grubego, a w 2014 r. miała zawał mięśnia sercowego oraz wszczepiono jej stent. Wymaga podkreślenia, że na potwierdzenie powyższego skarżąca przedłożyła do akt sprawy karty wypisowe z (...) r. oraz (...) r. wystawione przez (...) Oddział (...) Ogólnej Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego Nr (...) w S., kartę informacyjną leczenia w Zakładzie (...) Centrum (...) - Instytut im. (...) Oddział w G. z (...) r., kartę konsultacyjną z (...) r. wystawioną przez Przychodnię Przykliniczną Centrum (...) - Instytut (...) Oddział w G., kartę informacyjną leczenia szpitalnego z (...) r. wystawioną przez Szpitalny Oddział (...) Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego Nr (...) w S., kartę informacyjną leczenia szpitalnego w okresie od (...) r. do (...) r. wystawioną przez Oddział (...) Ogólnej Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego Nr (...) w S.. Dołączyła także do akt sprawy orzeczenie o stopniu niepełnosprawności wydane (...) r. przez Powiatowy Zespół do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności w S., z którego wynika, że skarżąca została zaliczona do lekkiego stopnia niepełnosprawności. W uzasadnieniu tego orzeczenia stwierdzono, iż ze względu na stan zdrowia skarżąca ma obniżoną zdolność do wykonywania pracy, wymaga zaopatrzenia w przedmioty ortopedyczne, środki pomocnicze oraz pomoce techniczne ułatwiające funkcjonowanie, natomiast nie wymaga konieczności stałej lub długotrwałej opieki lub pomocy innej osoby w związku ze znacznie ograniczoną możliwością samodzielnej egzystencji, ani nie wymaga konieczności korzystania z usług socjalnych, opiekuńczych, terapeutycznych i rehabilitacyjnych świadczonych przez sieć instytucji pomocy społecznej, organizacje pozarządowe oraz inne placówki. Orzeczenie to zostało wydane do (...) r. Mając powyższe na uwadze ZUS wskazał, że nie kwestionuje i nie bagatelizuje schorzeń skarżącej, nie podważa także konieczności jej stałego leczenia, jednakże podkreślił, iż orzeczenie stwierdzające lekki stopień niepełnosprawności skarżącej zostało wydane okresowo, tj. do (...) r. Tak więc nie została całkowicie wykluczona możliwość poprawy stanu zdrowia zobowiązanej, który zostanie ponownie zweryfikowany po upływie daty ważności aktualnego orzeczenia. Zdaniem Sądu argumentacja organu w tej mierze, tj. odnosząca się do § 3 ust. 1 pkt 3 rozporządzenia z dnia 31 lipca 2003 r. nie zasługuje na uwzględnienie. Organ autorytatywnie stwierdził, że sytuacja zdrowotna skarżącej może się poprawić na tyle, że będzie w stanie uzyskać dodatkowy dochód umożliwiający jej opłacenie należności. W żaden sposób organ nie odniósł się do realności tego wniosku w obliczu faktu, że skarżąca ma 70 lat, leczy się onkologicznie, przebyła zawał serca, cierpi na inne jeszcze schorzenia, które udokumentowała. Stwierdzenie, że orzeczenie o lekkim stopniu niepełnosprawności skarżącej obejmuje stan do (...) r., a zatem po tej dacie skarżąca będzie mogła uzyskać dodatkowy dochód razi dowolnością i jest oderwane od racjonalnej oceny faktów. W tym stanie rzeczy ZUS naruszył § 3 ust. 1 pkt 3 rozporządzenia z dnia 31 lipca 2003 r. Tej oceny nie zmienia stwierdzenie organu, że sytuacja zdrowotna skarżącej nie powoduje utraty przez nią źródła dochodu, gdyż pobiera alimenty. W analizowanej obecnie regulacji jest bowiem mowa o tym, że przewlekła choroba zobowiązanego pozbawia go możliwości uzyskania dochodu umożliwiającego opłacenie należności, a nie zaś, że stan zdrowia powoduje utratę dotychczasowego źródła, które – jak w tym przypadku – nie wystarcza na pokrycie należności składkowych. Naruszenie przez organ § 3 ust. 1 pkt 3 rozporządzenia z dnia 31 lipca 2003 r. ma wpływ na wynik sprawy w rozumieniu art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. Stwierdzenie przez ZUS, że nie zachodzi żadna z przesłanek umożliwiających umorzenie należności składkowych obligowała organ do wydania decyzji negatywnej, tzw. związanej. Stwierdzenie zaś, że występuje choć jedna taka przesłanka, w tym przypadku oparta o § 3 ust. 1 pkt 3 rozporządzenia z dnia 31 lipca 2003 r., umożliwia organowi uwzględnienie, choćby częściowe, wniosku zobowiązanej – po przeanalizowaniu sprawy i jej rozstrzygnięciu w granicach uznania administracyjnego. 10. W postępowaniu ponownym organ będzie związany zapatrywaniami prawnymi wyrażonymi przez Sąd, w tym co do wykładni § 3 ust. 1 pkt 3 rozporządzenia z dnia 31 lipca 2003 r. Stwierdziwszy przesłankę umorzenia organ dokona wyboru jednej z możliwych konsekwencji decyzyjnych: udzieli wnioskowanej ulgi albo odmówi umorzenia należności składkowych. Może w tym wybrać wariant pośredni i tylko częściowo umorzyć przypadającą mu należność, jeśli "ważenie" argumentów doprowadzi go do konkluzji, że takie załatwienie sprawy uwzględni słuszny interes obywatela i jednocześnie będzie zgodne z interesem społecznym. Zasada wynikająca z art. 7 k.p.a. nakazuje bowiem organowi administracji publicznej kierować się nie tylko interesem społecznym, ale i słusznym interesem strony. W świetle powyższej zasady można zatem uznać, że obrona interesu indywidualnego i jej zakres sięgają do granic kolizji z interesem społecznym (por. wyrok NSA z dnia 11 czerwca 1981 r., SA 820/81, Lex nr 9626). Niezależnie od sposobu rozstrzygnięcia organ powinien wskazać motywy wyboru alternatywy decyzyjnej w uzasadnieniu decyzji i to w odniesieniu do wszystkich relewantnych okoliczności sprawy, szczególnie jeśli są podnoszone przez stronę, tak jak ewentualne przyczynienie się organu do powstania lub zwiększenia zadłużenia (np. w formie odsetek), o czym była mowa w pkt 6 uzasadnienia. Obowiązek taki wynika chociażby z wyrażonych w Kodeksie postępowania administracyjnego zasad informacji (art. 9, 11), czy też zaufania do organów (art. 8). 11. Na podstawie art. 200 p.p.s.a. w związku z art. 205 § 2 p.p.s.a. zasądzono na rzecz strony skarżącej zwrot kosztów postępowania sądowoadministracyjnego, obejmujących koszty zastępstwa procesowego (480 zł) - ustalone na podstawie § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. z 2015 r., poz. 1804). Z mocy ustawy skarżąca jest zwolniona od kosztów sądowych (art. 239 § 1 pkt 1 lit. e/ p.p.s.a.), zaś opłata od złożenia dokumentu stwierdzającego udzielenie pełnomocnictwa (17 zł) wbrew obowiązkowi nie została uiszczona.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło