I SA/Gl 94/12
PostanowienieWSA w Gliwicach2012-09-10
Skład orzekający: Ewa Madej
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy choroba przewlekła skarżącej, która uniemożliwiła jej złożenie wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku w terminie, stanowi podstawę do przywrócenia tego terminu?Ratio decidendi
Sąd odmówił przywrócenia terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku, uznając, że skarżąca nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminowi. Choroba skarżącej miała charakter przewlekły i nie stanowiła przeszkody nie do przezwyciężenia, a skarżąca mogła podjąć działania zapobiegawcze lub skorzystać z pomocy osób trzecich.Stan faktyczny
Skarżąca A. C. złożyła wniosek o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku, powołując się na problemy zdrowotne. Wyrokiem z dnia 3 kwietnia 2012 r. WSA w Gliwicach oddalił jej skargę na decyzję ZUS. Skarżąca twierdziła, że choroba uniemożliwiła jej złożenie wniosku w terminie. Sąd wezwał ją do uprawdopodobnienia braku winy, a skarżąca przedstawiła dokumentację medyczną potwierdzającą przewlekły charakter choroby.Rozstrzygnięcie
Odmówiono przywrócenia terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku z dnia 3 kwietnia 2012 r.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Ewa Madej, , , po rozpoznaniu w dniu 10 września 2012 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi A. C. na decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia [...], [...] w przedmiocie ulg w spłacaniu należności pieniężnych, do których nie stosuje się przepisów Ordynacji podatkowej p o s t a n a w i a odmówić przywrócenia terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku z dnia 3 kwietnia 2012 r. WSA/post.1 - sentencja postanowienia
Wyrokiem z dnia 3 kwietnia 2012 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny
w Gliwicach oddalił skargę wniesioną przez A. C. na decyzję oznaczoną w sentencji niniejszego postanowienia. W dniu 14 maja 2012 r. stwierdzono prawomocność tego orzeczenia.
Następnie w dniu 30 lipca 2012 r. (data nadania) skarżąca złożyła "wniosek
o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie na piśmie uzasadnienia wyroku i doręczenie tegoż wyroku wraz z uzasadnieniem". Uzasadniając wniosek skarżąca wskazała, że "z powodów zdrowotnych" nie złożyła w terminie wniosku
o sporządzenie uzasadnienia wyroku. Poinformowała, że w "najbliższych tygodniach" czeka ją poważna operacja [...], w związku z którą musi wykonać "szereg badań". Stan zdrowia nie pozwala jej na pełną koncentrację i stanowi przyczynę uchybienia terminu. Jednocześnie skarżąca złożyła wniosek o sporządzenie uzasadnienia wyroku.
Na podstawie zarządzenia Przewodniczącego Wydziału z dnia 2 sierpnia
2012 r. wezwano skarżącą do uprawdopodobnienia okoliczności podniesionych we wniosku z dnia 23 lipca 2012 r., wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu (w szczególności należało udzielić wyjaśnień związanych ze wskazanym we wniosku stanem zdrowia, ze szczególnym wskazaniem czasokresu trwania przeszkody, na którą skarżąca się powołuje). Poinformowano przy tym skarżącą, że niewykonanie wezwania w terminie 7 dni może skutkować oddaleniem wniosku o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku. Jednocześnie pouczono stronę o treści art. 87 § 1 i § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo
o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
W odpowiedzi na powyższe wezwanie, skarżąca w piśmie z dnia 20 sierpnia 2012 r. ponownie wskazała, że przyczynę uchybienia terminu stanowi stan jej zdrowia. Z tego powodu była również nieobecna na rozprawie. Wyjaśniła, że od dwóch lat cierpi na schorzenie [...] oraz jest "[...]". Do pisma skarżąca załączyła kserokopię dokumentacji medycznej dotyczącą stanu jej zdrowia.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje:
Zgodnie art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2012, poz. 270, zwanej dalej ppsa), jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Z kolei w myśl art. 87 § 1 i 2 ppsa pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu,
w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu, uprawdopodobniając okoliczności wskazujące na brak winy w tym uchybieniu. Równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie.
Odnosząc tę regulację do rozpatrywanej sprawy, w pierwszej kolejności należy wskazać, że z okoliczności faktycznych sprawy nie da się w sposób jednoznaczny ustalić, czy termin określony w art. 87 § 1 ppsa został zachowany.
W tym zakresie należałoby bowiem ustalić kiedy stan zdrowia skarżącej uległ takiej poprawie, że była w stanie złożyć wniosek o przywrócenie terminu. W związku z tym Sąd rozstrzygnął te niedające się usunąć wątpliwości na korzyść strony i przyjął, że wniosek jest złożony w terminie, odnosząc się do niego merytorycznie.
W tym zakresie należy na wstępie podkreślić, iż zarówno w doktrynie, jak
i w orzecznictwie przyjmuje się bardzo rygorystyczne kryteria oceny postawy osoby, która dokonała czynności procesowej po terminie (por. poglądy przytoczone przez B. Adamiak [w:] B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego, Komentarz, 8 wydanie, Warszawa 2006, s. 334 i n.). W orzecznictwie utrwalił się pogląd, iż od strony dokonującej czynności procesowej wymagać należy zachowania szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej (postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 lutego 2003 r., sygn. akt II SA 4162/01, Palestra 2004, nr 1, s. 225). Oceny w tym zakresie dokonuje się poprzez przyjęcie kryteriów idealnego wzorca osoby należycie dbającej o swoje interesy (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 14 stycznia 1972 r., sygn. akt II CRN 448/71, OSPiKA 1972, nr 7-8, poz. 144). W związku z powyższym "przywrócenie terminu nie jest dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa" (postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 4 października 2000 r., sygn. akt I SA/Gd 560/00 niepubl., wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 22 maja 1997r., sygn. akt SA/Sz 630/96, publ. Lex nr 30748). Kryteria oceny braku winy są zatem sformułowane surowo. W literaturze i orzecznictwie podkreśla się, iż "o braku winy w niedopełnieniu obowiązku można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia. (...) W konsekwencji więc brak winy w uchybieniu terminu możemy przyjąć tylko wtedy, gdy strona nie mogła przeszkody usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku" (E. Iserzon, J. Starościak, Kodeks postępowania administracyjnego, Komentarz, teksty, wzory i formularze, wydanie IV, Warszawa 1970, s. 136, postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 2 października 2002 r., sygn. akt V SA 793/02, Monitor Prawniczy 2002 r., nr 23, s.1059).
Powyżej zaprezentowane stanowiska wskazują, iż przywrócenie uchybionego terminu ma charakter wyjątkowy i może nastąpić jedynie w przypadku, gdy zaprezentowana argumentacja uprawdopodobni brak winy.
Odnosząc powyższe uwagi ogólne do niniejszej sprawy, stwierdzić trzeba, iż skarżąca nie uprawdopodobniła okoliczności wskazujących na brak jej winy. Za takie nie mogą być uznane, w ocenie Sądu, okoliczności wskazane przez nią w piśmie
z dnia 23 lipca 2012 r. oraz z dnia 20 sierpnia 2012 r., dotyczące stanu jej zdrowia. W tym kontekście należy odnotować, że w orzecznictwie utrwalony jest podgląd, iż tylko choroba nagła stanowi przesłankę do przywrócenia terminu do dokonania określonej czynności, jednak muszą zostać spełnione określone warunki. Zgodnie
z orzecznictwem choroba musi mieć charakter niespodziewany lub musi wystąpić nagłe pogorszenie zdrowia, którego nie dało się przewidzieć (zob. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 13 października 2010 r., sygn. akt I OZ 767/10, publ. Lex nr 742025). Nawet najpoważniejsza choroba o charakterze przewlekłym, o ile strona ma obiektywne możliwości podjęcia czynności
w postępowaniu sądowym, nie może być powodem dla uprawdopodobnienia okoliczności wskazujących na to, że zaistniałe uchybienie terminu było niezawinione. Nie wyłącza winy wnioskodawcy choroba przewlekła i niewyłączająca świadomości podejmowanych działań, gdyż winien mieć on świadomość ewentualnego wpływu choroby na jego samopoczucie w razie pogorszenia zdrowia i przedsięwziąć środki zapobiegawcze (por. postanowienia Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia
25 sierpnia 2011 r., sygn. akt II FZ 431/11, publ. Lex nr 896370, z dnia 31 sierpnia 2011 r., sygn. akt I FZ 255/11, publ. Lex nr 896215). Tymczasem choroba skarżącej nie ma charakteru nagłego. Z treści złożonych pism wynika, że choroba ta ma charakter przewlekły, gdyż na schorzenia [...] skarżąca cierpi, jak oświadczyła, od dwóch lat. Również stan ciąży nie stanowi okoliczności wskazującej na brak winy. Zły stan zdrowia skarżącej, na który się powołuje, nie przesądza więc od razu o braku winy w uchybieniu terminu do dokonania czynności procesowej. Niezależnie bowiem od trwających przecież nadal problemów zdrowotnych, co wynika z oświadczeń skarżącej, potrafiła sporządzić i wnieść wniosek o przywrócenie terminu oraz wniosek o sporządzenie uzasadnienia wyroku. Stan zdrowia skarżącej nie przeszkodził jej także w złożeniu pisma z dnia 20 sierpnia 2012 r.
Ponadto trzeba zauważyć, że skarżąca mając świadomość stanu swojego zdrowia, w tym długotrwały charakter choroby i jej wpływ na samopoczucie
i koncentrację, winna zabezpieczyć swoje interesy, ponieważ jednak tego nie uczyniła - można jej tym samym przypisać brak dbałości o swoją sprawę. Podnieść przy tym należy, że skarżąca miała wiedzę, jakie czynności należy podjąć na danym etapie postępowania. Zawiadomienie o rozprawie, które zostało skutecznie doręczone ze znacznym wyprzedzeniem (12 marca 2012 r.), zawierało bowiem pełne pouczenie w zakresie wniosku o sporządzenie uzasadnienia orzeczenia. Niezłożenie zatem wniosku w terminie jest, w ocenie Sądu, wynikiem niezachowania należytej staranności procesowej przez skarżącą, która mogła przypuszczać, że w dniu wyznaczonej rozprawy tj. 3 kwietnia 2012 r. zostanie ogłoszony wyrok i dlatego powinna poczynić odpowiednie kroki celem uniknięcia negatywnych skutków w tym zakresie. W ocenie Sądu wskazane przez skarżącą problemy zdrowotnie nie stanowiły przeszkody, aby np. telefonicznie dowiedziała się ona
o wyniku rozprawy, tym bardziej że numer telefonu podany został w każdym piśmie sądowym adresowanym do skarżącej, a następnie w terminie nadała wniosek o sporządzenie uzasadnienia, posługując się w tym zakresie np. osobą trzecią. Na możliwość taką wskazuje fakt, że z akt sprawy wynika, iż skarżąca zamieszkuje z dorosłym domownikiem – mężem (vide: zwrotne potwierdzenie odbioru k. 25). Podkreślić też trzeba, że ostatnie wezwanie z dnia 16 sierpnia 2012 r. skierowane do skarżącej zostało awizowane, a następnie odebrane przez nią osobiście w Urzędzie Pocztowym. Wynika z tego, że skarżąca, pomimo choroby [...], jak i zaawansowanej [...], na którą wskazuje w piśmie z dnia 20 sierpnia 2012 r., może się poruszać. Można przyjąć więc, że stan jej zdrowia nie wykluczał zatem podejmowania czynności w postępowaniu. W konsekwencji nie sposób uznać, że skarżąca uprawdopodobniła, że uchybiła terminowi na skutek przeszkody, której nie mogła przezwyciężyć.
W świetle powyższych uwag więc niezłożenie wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku w terminie jest, w ocenie Sądu, wynikiem niezachowania należytej staranności procesowej przez skarżącą, jakiej można wymagać od przeciętnego uczestnika postępowania znajdującego się w jej sytuacji procesowej. Wobec powyższego można jej przypisać winę w uchybieniu terminu.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło