II SA/Gl 1001/24
WyrokWSA w Gliwicach2024-12-12
Skład orzekający: Wojciech Gapiński, Tomasz Dziuk, Aneta Majowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy prawidłowo ustalono wysokość administracyjnej kary pieniężnej za usunięcie drzew, jeśli obliczenia oparto na obwodach pni mierzonych na wysokości 5 cm, a nie na wysokości 130 cm, jak wymaga tego ustawa o ochronie przyrody?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu I instancji, stwierdzając naruszenie przepisów prawa materialnego dotyczących sposobu obliczania administracyjnej kary pieniężnej za usunięcie drzew. Kara została wyliczona na podstawie obwodów pni na wysokości 5 cm, podczas gdy ustawa wymaga uwzględnienia obwodów na wysokości 130 cm, co może prowadzić do wadliwego ustalenia jej wysokości. Konieczne jest uzupełnienie postępowania dowodowego w tym zakresie.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła administracyjnej kary pieniężnej wymierzonej za usunięcie 17 sztuk drzew bez wymaganego zezwolenia. Organ I instancji, a następnie Samorządowe Kolegium Odwoławcze, utrzymało w mocy decyzję o nałożeniu kary, opierając się na raporcie dendrologicznym wykorzystującym technologię LIDAR. Skarżący kwestionował prawidłowość ustaleń faktycznych i dowodowych, w szczególności rzetelność raportu oraz sposób obliczenia kary. Sąd administracyjny uznał skargę za zasadną, ale z innych przyczyn niż podniesione przez skarżącego.Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Katowicach oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta C. Zasądzono od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Katowicach na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Wojciech Gapiński (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Tomasz Dziuk, Asesor WSA Aneta Majowska, , po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 12 grudnia 2024 r. sprawy ze skargi R. Z. (Z.) na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Katowicach z dnia 30 kwietnia 2024 r. nr SKO.OS/41.9/969/2023/22203/BL w przedmiocie kary pieniężnej za usunięcie drzew bez zezwolenia 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta C. z dnia 14 września 2023 r. nr [...], 2. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Katowicach na rzecz skarżącego 2606 (dwa tysiące sześćset sześć) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Katowicach (dalej – organ odwoławczy, Kolegium) decyzją z dnia 30 kwietnia 2024 r. nr SKO.OS/41.9/969/2023/22203/BL, działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz.U. z 2024 r. poz. 572 z późn. zm. - dalej k.p.a.) po rozpoznaniu odwołania R. Z. (dalej – Skarżący, Ukarany), utrzymało w mocy decyzję nr [...] Prezydenta Miasta C. (dalej – organ I instancji, Prezydent Miasta) z dnia 14 września 2023 r. znak [...], którą:
1) wymierzono R. Z. administracyjną karę pieniężną w wysokości 26.866,50 zł za usunięcie 17 sztuk drzew rosnących na terenie działki o nr [...] przy ul. [...] w C., stanowiącej własność Skarbu Państwa, w użytkowaniu wieczystym osoby fizycznej;
2) umorzono postępowanie administracyjne w części dotyczącej zniszczenia drzew, rosnących na terenie działki o nr [...] przy ul. [...] w C., stanowiącej własność Skarbu Państwa, w użytkowaniu wieczystym osoby fizycznej.
Przedmiotowa decyzja zapadła w następującym stanie faktycznym i prawnym.
W związku z informacją o prowadzonej wycince drzew na działce nr [...] przy ul. [...] w C., organ I Instancji pismem z dnia 25 maja 2022 r. zawiadomił strony o wszczęciu z urzędu postępowania w sprawie usunięcia bez wymaganego zezwolenia drzew, a także zniszczenia drzew na terenie wspomnianej nieruchomości.
Po przeprowadzeniu postępowania administracyjnego, Prezydent Miasta decyzją z dnia 14 września 2023 r.: 1) wymierzył Skarżącemu administracyjną karę pieniężną w wysokości 26.866,50 zł za usunięcie 17 sztuk drzew rosnących na terenie działki o nr [...]; 2) umorzył postępowanie administracyjne w części dotyczącej zniszczenia drzew, rosnących na terenie wspomnianej działki.
W uzasadnieniu przedstawiono przebieg postępowania. Wskazano również na metodologię, która pozwoliła na ustalenie ilości usuniętych drzew, w tym ich gatunku, wysokości i obwodów pni na wysokości 5 m, pomimo uprzątnięcia terenu z wszelkich pozostałości wyciętych drzew. Jak wyjaśniono była to autorska metodyka opierająca się na wykorzystaniu innowacyjnych technologii skanowania laserowego (LIDAR), należących do aktywnych metod teledetekcji oraz matematycznym modelowaniu predykcyjnym. Wyniki przeprowadzonych analiz zebrane zostały w formie zestawienia tabelarycznego oszacowanej ilości i wymiarów wybranych cech biometrycznych 110 sztuk usuniętych drzew. W dalszej kolejności wyrażono stanowisko, że usunięcie drzew objętych niniejszym postępowaniem wymagało uzyskania zezwolenia, gdyż nie zaistniały okoliczności opisane w art. 83f ust. 1 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (t.j. Dz.U. z 2023 r. poz. 1336 z późn. zm. – dalej u.o.p.). Tymczasem posiadacz nieruchomości, którym jest Skarżący jako użytkownik wieczysty, takim zezwoleniem nie dysponował. Uznano ponadto, że w sprawie nie zaistniał stan wyższej okoliczności, o którym mowa w art. 89 ust. 7 u.o.p. Podniesiono następnie, że przy obliczaniu administracyjnej kary pieniężnej posłużono się regulacją art. 89 ust. 3 u.o.p., gdyż w trakcie oględzin terenu nie odnaleziono kłód drzew, ani ich pni. Organ I instancji nie dostrzegł też podstaw do odstąpienia od wymiaru kary (art. 189f § 1 k.p.a.). Uargumentował to tym, że na wagę naruszenia prawa wpływa nie tylko wartość przyrodnicza usuniętych drzew, ale dodatkowo także wydźwięk społeczny. Otóż o nielegalnych działaniach poinformowali mieszkańcy sąsiednich nieruchomości, a usunięcie drzew służyło uatrakcyjnieniu działki, a nie usunięciu zagrożeń ze strony drzew, które zostały wycięte. W końcowej części organ I instancji stwierdził, że na wstępnym etapie nie miał dostatecznej wiedzy, czy w trakcie prac nie doszło również do zniszczenia części zieleni. Jednak oględziny nieruchomości w dniu 15 marca 2023 r. wykluczyły te podejrzenia. Z tej też przyczyny postępowanie administracyjne w tej części było bezprzedmiotowe, a więc należało je umorzyć.
W odwołaniu z dnia 11 października 2023 r. pełnomocnik Ukaranego zaskarżył decyzję organu I instancji w zakresie jej pkt 1 zarzucając jej naruszenie:
1) art. 88 ust. 1 pkt 1 w związku z art. 89 ust. 3 u.o.p. poprzez ich błędne zastosowanie, w sytuacji gdy materiał dowodowy zgromadzony w sprawie nie potwierdzał wycinki przez Skarżącego drzew wymagających uzyskania zezwolenia;
2) art. 7 w związku z art. 77 i art. 80 k.p.a. poprzez niezebranie i nierozpatrzenie w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego i brak podjęcia niezbędnych działań mających na celu dokładne wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy, w tym szczególności oparcie decyzji na nieprecyzyjnym, nierzetelnym oraz nieaktualnym raporcie pomiarowym dotyczącym roślinności na przedmiotowej nieruchomości;
3) art. 80 k.p.a. poprzez dokonanie dowolnej oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego, w tym w sposób sprzeczny z wnioskami płynącymi z przeprowadzonych dowodów, w szczególności z przeprowadzonych oględzin.
Kolegium nie przychylając się do argumentacji odwołania, decyzją z dnia 30 kwietnia 2024 r. utrzymało w mocy rozstrzygnięcie pierwszoinstancyjne.
W motywach decyzji w pierwszej kolejności podkreślono, że decyzja organu I instancji została zaskarżona jedynie w części dotyczącej pkt 1. Zatem w zakresie pkt 2 jest ona ostateczna. W dalszej kolejności przedstawiono stan prawny znajdujący zastosowanie w sprawie. Dokonując natomiast oceny materiału dowodowego, organ odwoławczy doszedł do identycznych konkluzji jak organ I instancji. Kolegium dodatkowo dostrzegło, że wyjaśnienia Skarżącego prezentowane w składanych pismach procesowych są sprzeczne ze sobą. Mianowicie – jak zauważył organ odwoławczy – raz wskazuje, że weryfikował obwody pni na wysokości 5 cm, a następnie stwierdza, że nie wycinał żadnych drzew, gdyż przeprowadzał tylko "uprzątnięcie" drzew, a nie wycinkę. Kolegium stanęło także na stanowisku, że postępowanie dowodowe i wyjaśniające prawidłowo przeprowadzono w trybie art. 89 ust. 3 u.o.p. Wyraził również pogląd, że materiał dowodowy, w tym ekspertyzy sporządzone przez biegłych, pozwalał na wymierzenie kary za usunięcie bez wymaganego zezwolenia 17 sztuk drzew. Podniesiono również, że Prezydent Miasta przeanalizował przesłanki odstąpienia od kary wynikające z art. 189f k.p.a.
W skardze z dnia 11 czerwca 2024 r., wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach, pełnomocnik Ukaranego zarzucił decyzji Kolegium:
1) naruszenie prawa materialnego mające wpływ na wynik sprawy, tj. art. 88 ust. 1 pkt 1 w związku z art. 89 ust. 3 u.o.p. poprzez ich błędne zastosowanie, w sytuacji gdy materiał dowodowy zgromadzony w sprawie nie potwierdzał wycinki przez Skarżącego drzew wymagających uzyskania zezwolenia;
2) naruszenie przepisów postępowania mających wpływ na wynik sprawy, tj.:
a) art. 7 w związku z art. 77 i art. 80 k.p.a. poprzez niezebranie i nierozpatrzenie w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego i brak podjęcia niezbędnych działań mających na celu dokładne wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy, w tym w szczególności oparcie decyzji na nieprecyzyjnym, nierzetelnym oraz nieaktualnym raporcie pomiarowym dotyczącym roślinności na przedmiotowej nieruchomości;
b) art. 80 k.p.a. poprzez dokonanie dowolnej oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego, w tym w sposób sprzeczny z wnioskami płynącymi z przeprowadzonych dowodów, w szczególności z przeprowadzonych dnia 15 marca 2023 r. oględzin;
c) art 81a § 1 k.p.a. poprzez jego niezastosowanie, tj. brak rozstrzygnięcia wątpliwości zaistniałych w ramach sprawy na korzyść Skarżącego mimo, iż brak było możliwości ich usunięcia, a w sprawie nie zaistniały przesłanki określone w § 2 wskazanego przepisu;
d) art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. poprzez jego błędne zastosowanie, tj. utrzymanie w mocy decyzji organu I instancji mimo zaistnienia naruszeń przepisów postępowania, jak i prawa materialnego dających podstawę do uchylenia decyzji i umorzenia postępowania na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a.
Wobec tych zarzutów pełnomocnik Skarżącego wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz decyzji ją poprzedzającej i umorzenie postępowania. W skardze zawarto również żądanie zasądzenia zwrotu kosztów postępowania sądowego, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm prawem przepisanych.
W motywach skargi przede wszystkim zwrócono uwagę, że Kolegium nie dokonało dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego. W tym zakresie wskazano, że raport biegłych nie zawiera w swojej treści jasnego i szczegółowego opisu zastosowanej metodyki, a tym samym nie sposób z niego wywnioskować jakie rodzaje drzew zostały usunięte i w jakiej ilości. Jak zauważył pełnomocnik, w raporcie porównano dane z 2022 r. oraz z 2019 r., co wyklucza określenie, kiedy doszło do rzekomej wycinki drzew i to takich, które wymagały uzyskania zezwolenia, w szczególności biorąc pod uwagę fakt, iż Skarżący stał się użytkownikiem działki dopiero w 2021 r. Ponadto zauważono, że pomiary wysokości drzew i ich korony nie korelują z przedstawionymi zestawieniami rodzajów drzew oraz ich ilości, co również stanowi o braku możliwości ustalenia niebudzącego wątpliwości stanu faktycznego oraz rzeczywistego obszaru zadrzewienia działki. Jednocześnie pomiary obwodów drzew zostały sporządzone w sposób dowolny, bez zastosowania i opisania właściwej metodyki. W bardzo wielu przypadkach różnice rzędu 1 lub 2 cm decydowały o fakcie, czy dane drzewo wymagało uzyskania zezwolenia, bądź nie. Wskazano, że nie odniesiono się do faktu kontroli przeprowadzanych przez Straż Miejską i Policję, które nie stwierdziły jakichkolwiek nieprawidłowości. Tymczasem to zadaniem organu administracji jest wykazanie, że doszło do naruszenia prawa. Zwrócono uwagę, że organy obu instancji wskazały, że podczas oględzin przeprowadzonych w dniu 15 marca 2023 r. nie stwierdzono obecności jakichkolwiek kłód, pni, czy innych oznak mogących świadczyć o wycince. Ponadto nie stwierdzono, aby doszło do jakiegokolwiek zniszczenia zieleni i pozostałych drzew w obrębie nieruchomości. W tej sytuacji pełnomocnik podkreślił, że brak jest podstaw do twierdzenia, że działka została uprzątnięta oraz że usunięto z niej drzewa, których wycięcie wymagało zezwolenia. Nie uprawnionym jest również wyprowadzanie podstaw do stosowania art. 89 ust. 3 u.o.p. z ustaleń poczynionych w trakcie wspomnianych oględzin.
Pełnomocnik pod wątpliwość poddaje wiarygodność i możliwość oparcia decyzji na twierdzeniu mieszkańca i zdjęciach z platformy Google Maps, które mają dowodzić tego, że nieruchomość porośnięta była rzekomo drzewami. Podniesiono bowiem, że organ nie przesłuchał tej osoby przy udziale Skarżącego, jak również zaniechał przesłuchania innych osób zamieszkujących na sąsiednich działkach. Z kolei portal internetowy Google Maps aktualizowany jest okresowo, a fotografie tam zawarte nie pozwalają na określenie rodzaju drzewa, ich wysokości, czy obwodu.
Wobec tych uwag – według pełnomocnika – w sprawie doszło do naruszenia zasad ustalania rzeczywistego stanu faktycznego. Sprzeciwił się ponadto twierdzeniu o bierności jego mocodawcy w trakcie postępowania. W jego ocenie, wykazywał się on aktywnością składając wyjaśnienia i wskazując możliwe źródła dowodów. Konkludując pełnomocnik wyraził stanowisko, że brak jest jakichkolwiek wiarygodnych i rzetelnych dowodów mogących potwierdzać, iż na obszarze użytkowanym przez Skarżącego doszło do nielegalnego usunięcia drzew.
Postanowieniem z dnia 19 lipca 2024 r. Kolegium wstrzymało wykonanie własnej decyzji z dnia 30 kwietnia 2023 r.
Organ odwoławczy w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje stanowisko oraz argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje:
Skarga zasługuje na uwzględnienie, lecz z innych przyczyn niż w niej podniesionych.
Przedmiotem kontroli jest decyzją, którą wymierzono Skarżącemu administracyjną karę pieniężną za usunięcie 17 drzew bez wymaganego zezwolenia. Jak twierdzą bowiem organy administracji, Ukarany dopuścił się deliktu administracyjnego, opisanego w art. 88 ust. 1 pkt 1 u.o.p. Kolegium nie przychyliło się bowiem do stanowiska Skarżącego, jakoby prowadzone prace na działce pozostającej w jego użytkowaniu wieczystym, nie doprowadziły do usunięcia drzew, których wycinka wymagała uprzedniego zezwolenia.
Przystępując do rozważań wskazać należy, że co do zasady usunięcie drzewa wymaga uprzedniego uzyskania zezwolenia (art. 83 ust. 1 u.o.p.) lub dokonania zgłoszenia zamiaru jego usunięcia w przypadku drzew lub krzewów, które rosną na nieruchomościach stanowiących własność osób fizycznych i są usuwane na cele niezwiązane z prowadzeniem działalności gospodarczej (art. 83f ust. 4 u.o.p.). W przypadku zaniedbania tym obowiązkom – w myśl art. 88 ust. 1 pkt 1 i 6 u.o.p. - wójt, burmistrz albo prezydent miasta wymierza administracyjną karę pieniężną. Kara ta – zgodnie z art. 88 ust. 2 u.o.p. - jest nakładana na posiadacza nieruchomości, albo właściciela urządzeń, o których mowa w art. 49 § 1 Kodeksu cywilnego, albo na inny podmiot, jeżeli działał bez zgody posiadacza nieruchomości.
Wykluczyć trzeba, aby wycinka drzew z terenu będącego w posiadaniu Ukaranego wymagała zgłoszenia. Otóż przewidziana w art. 83f ust. 4 u.o.p. procedura jest wyjątkiem od zasady uzyskiwania pozwolenia na usunięcie drzewa i dotyczy tylko pewnej kategorii posiadaczy nieruchomości, a mianowicie ich właścicieli. Jako wyjątek od zasady nie może być interpretowany rozszerzająco, a zatem nie będzie ona mogła być stosowana do nieruchomości pozostających w użytkowaniu wieczystym.
Przed dalszymi dywagacjami rozstrzygnąć należy przede wszystkim kwestię, czy prowadzone prace w obrębie działki Ukaranego obejmowały swym zakresem wycinkę części drzew na niej posadowionych. Dopiero bowiem potwierdzenie faktu usunięcia z jej terenu drzew rodzić będzie potrzebę wyjaśnienia, czy działania te były objęte dyspozycją art. 83 ust. 1 u.o.p., czy też były to drzewa o parametrach określonych w art. 83f ust. 3 u.o.p., co do których nie istniał obowiązek uzyskania zezwolenia na ich wycinkę.
Przystępując do rozważań wskazać należy, że w jednym z pierwszych pism procesowych pełnomocnika (tj. z dnia 5 lipca 2022 r.) wskazano, że prace na działce miały charakter porządkowy, a ich celem było wyrównanie jej terenu, a także usunięcie gruzu i odpadów komunalnych. Zaznaczono, że w ich trakcie nie doszło do "likwidacji jakiejkolwiek roślinności, której usunięcie podlegałoby zgłoszeniu właściwym organom". W podobnym tonie wypowiedział się także pełnomocnik w piśmie z dnia 14 lutego 2023 r. Jednak dodatkowo wskazał, że jego mocodawca dokonał wyłącznie usunięcia i uprzątnięcia zieleni, co nie wymagało zgłoszenia, ani uzyskania zezwolenia, gdyż jej rozmiary zostały zweryfikowane przez Skarżącego przed przystąpieniem do prac. Analiza tych pism zwraca uwagę, że pełnomocnik unika stwierdzenia o "usuwaniu drzew". Mówi natomiast o usuwaniu zieleni.
W osobistym piśmie z dnia 27 stycznia 2023 r., które poprzedzało wspomniane wcześniej pismo pełnomocnika z dnia 14 lutego 2023 r., Skarżący przyznał, że doszło do usunięcia drzew. Podkreślił jednak, że przed ich usunięciem ich obwód mierzony na wysokości 5 cm został zweryfikowany z wymaganiami dotyczącymi zezwolenia na ich usunięcie. Dowodem na to ma być odstąpienie od wycinki kliku pozostawionych na działce drzew.
Stanowiska prezentowane we wskazanych pismach redagowanych przez pełnomocnika, jak również przez samego Ukaranego, koncentrują się na tym, że nie dokonano usunięcia zieleni, a w rzeczywistości drzew, których wycinka podlega reglamentacji z art. 83 ust. 1 u.o.p. Oznacza to, co zresztą było uwypuklone w szczególności w piśmie Skarżącego, że wycinka drzew nie była przypadkowa. To z kolei prowadzi do wniosku, że skoro Ukarany dokonywał oceny każdego drzewa pod kątem dopuszczalności jego wycinki, to winien mieć wiedzę, co do tego ile drzew usunięto i o jakich obwodach pni. W tym miejscu należy zwrócić uwagę, że zwolnienie z obowiązku uzyskania zgody na usunięcie drzewa jest warunkowane nie tylko obwodem pnia, ale również gatunkiem drzewa. Mianowicie ustawodawca w art. 83f ust. 1 pkt 3 u.o.p. precyzuje to w następujący sposób - art. 83 ust. 1 u.o.p. nie stosuje się do drzew, których obwód pnia na wysokości 5 cm nie przekracza: a) 80 cm - w przypadku topoli, wierzb, klonu jesionolistnego oraz klonu srebrzystego, b) 65 cm - w przypadku kasztanowca zwyczajnego, robinii akacjowej oraz platanu klonolistnego, c) 50 cm - w przypadku pozostałych gatunków drzew. Tymczasem brak jest jakiejkolwiek informacji, aby weryfikacja drzew odbywała się także przy uwzględnieniu tego drugiego elementu (gatunku drzewa). Poza tym pojawia się pytanie o umiejętność przyporządkowania przez Skarżącego danego drzewa do określonego gatunku. Tylko prawidłowe rozpoznanie gatunku drzewa pozwala odnieść zmierzony obwód pnia do wartości z art. 83f ust. 1 pkt 3 u.o.p. Konkludując stwierdzić należy, że Ukarany dokonał niekontrolowanej wycinki części drzew posadowionych na terenie działki nr [...] Gdyby było inaczej to dysponowałby danymi z weryfikacji usuwanych drzew.
Twierdzenie to znajduje potwierdzenie również w dokumentach sporządzonych przez biegłych z zakresu dendrologii, tj. w "Raporcie oszacowania liczby drzew usuniętych z działki o numerze [...] w m. C. z wykorzystaniem danych teledetekcyjnych LiDAR oraz lotniczych ortofotomap cyfrowych" (dalej – Raport) oraz w jego uzupełnieniu. W ustaleniach tych wykorzystano m.in. ortofotomapy z roku 2018 i 2021 pochodzące z zasobów Głównego Urzędu Geodezji i Kartografii, a także własne materiały wykonane w dniu 7 października 2022 r. w trakcie nalotu fotogrametrycznego bezzałogowym statkiem powietrznym. Zestawienie i ich porównanie dało jednoznaczny wynik świadczący o tym, że doszło do usunięcia drzew. Ortofotomapa z dnia 12 maja 2021 r., na którą naniesiono obrysy koron wycięty drzew, pozwala na stwierdzenie, że doszło do usunięcia ok. 80-90% istniejących drzew.
Powyższe okoliczności nie pozostawiają żadnych wątpliwości, że prace porządkowe na terenie działki polegały m.in. na usunięciu drzew. Zresztą przyznaje to sam Ukarany w piśmie z dnia 27 stycznia 2023 r. Uzupełnianie materiału w tym zakresie o sugerowane przez pełnomocnika przesłuchanie osoby zgłaszającej, funkcjonariuszy Straży Miejskiej, czy okolicznych mieszkańców, nie znajduje żadnego uzasadnienia i jest niecelowe.
Skoro doszło do wycinki drzew to kolejnym krokiem jest wyjaśnienie, czy działania te stanowią delikt z art. 88 ust. 1 pkt 1 u.o.p. Jak już wcześniej zauważono, zezwolenia na usunięcie nie wymagają drzewa, których obwód pnia na wysokości 5 cm nie przekracza: a) 80 cm - w przypadku topoli, wierzb, klonu jesionolistnego oraz klonu srebrzystego, b) 65 cm - w przypadku kasztanowca zwyczajnego, robinii akacjowej oraz platanu klonolistnego, c) 50 cm - w przypadku pozostałych gatunków drzew. A contrario wycinka każdego innego, o ile nie zachodzi któryś z przypadków wymienionych w art. 83f ust. 1 u.o.p., musi być poprzedzona wydaniem decyzji administracyjnej zezwalającej.
Wspomniany Raport dostarcza wiedzy pozwalającej na zweryfikowanie, które drzewa podlegały obowiązkowi z art. 83 ust. 1 u.o.p. Mianowicie opracowanie to poza określeniem lokalizacji pnia, wysokości drzewa, powierzchni rzutu korony, zawiera również takie dane, jak: obwód pnia na wysokości 5 cm i rodzaj drzewa. W oparciu o te dane organ I instancji wyselekcjonował 17 drzew, które zostały wycięte nielegalnie. Zwraca przy tym uwagę to, że wyszczególnione w decyzji Prezydenta Miasta drzewa przekraczają wartości minimalne zakreślone w art. 83f ust. 3 u.o.p. przynajmniej o 5 cm. Organ I instancji odstąpił zatem od nakładania kary za usunięcie drzew, których obwód był równy lub niewiele przekraczał obwód minimalny. Uwzględnił więc możliwość wystąpienia błędu szacunkowego, co uznać należy za rozstrzyganie powstałych wątpliwości na korzyść Skarżącego.
Pełnomocnik podważa wiarygodność wskazanego Raportu, choćby z racji na brak przedstawienia metodologii wyliczenia poszczególnych danych, które były podstawą dla uznania, że część drzew została usunięta bez wymaganego prawem pozwolenia, a w dalszej kolejności były podstawą dla wyliczenia kary. Z zarzutami pełnomocnika Ukaranego nie sposób się zgodzić. Metody dochodzenia do wyników zaprezentowanych w tabeli stanowiącej załącznik do Raportu, wyjaśniono szczegółowo w uzupełnieniu Raportu. Wskazano również źródła danych w oparciu, o które dokonano ustaleń. Poza tymi uzyskanymi w trakcie nalotu fotogrametrycznego bezzałogowym statkiem powietrznym, pochodzą one z zasobów GUGiK. W tym miejscu podnieść należy, że gatunek drzew – jak wyjaśniono w uzupełnieniu do Raportu s . 4 - został określony na podstawie interpretacji archiwalnych cyfrowych ortofotomap lotniczych wygenerowanych ze zdjęć lotniczych z lat 2018 i 2021. Przyjąć należy, że osoby posiadające wiedzę dendrologiczną dysponują umiejętnością oznaczenia gatunku drzewa na podstawie materiału fotograficznego. Podsumowując uznać należy, że materiał dowodowy, w tym Raport wraz z jego uzupełnieniem, był wystarczający dla ustalenia faktu usunięcia drzew, a także ich parametrów, które pozwoliły na ich zakwalifikowanie do tych, których usunięcie wymaga pozwolenia. Sam Raport i jego uzupełnienie w świetle powyższych uwag uznać należy za rzetelny i wiarygodny.
Z racji na usunięcie wszelkich pozostałości wyciętych drzew, a także skalę tego działania (wycinka dotyczyła 110 zidentyfikowanych drzew) czyniło sprawę bardzo trudną pod względem dowodowym. W takim przypadku osobowe źródła dowodowe nie pozwoliłby na tak precyzyjne ustalenia, jakich dokonał organ I instancji. Pomocna w tym zakresie okazała się współczesna technologia, która wykorzystując dane gromadzone przez instytucje państwowe dostarczyła informacji niezbędnych dla rozpatrzenia sprawy administracyjnej. Tymczasem pełnomocnik nie przedstawił żadnych konkretnych zarzutów, które mogłyby podważyć rzetelność i wiarygodność Raportu sporządzonego przez biegłych dendrologów. Wyjaśnić należy, że wbrew twierdzeniu pełnomocnika, organy administracji, jak również autorzy opinii, nie posługiwali się mapami pochodzącymi z serwisu internetowego Google Maps, lecz mapami pozostających w zasobach geodezyjnych i kartograficznych.
Wobec usunięcia kłód, jak i pni wyciętych drzew, organ I instancji prawidłowo zastosował sankcyjną zasadę obliczania wysokości administracyjnej kary pieniężnej wyrażoną w art. 89 ust. 3 u.o.p. Stanowi ona, że jeżeli ustalenie obwodu lub gatunku usuniętego lub zniszczonego drzewa jest niemożliwe z powodu wykarczowania pnia i braku kłody, dane do wyliczenia administracyjnej kary pieniężnej ustala się na podstawie informacji zebranych w toku postępowania administracyjnego, powiększając ją o 50%.
Wyliczenie jednak wysokości kary pieniężnej jest wadliwe. Zajmując się tym zagadnieniem wskazać należy, że art. 89 ust. 1 u.o.p. wskazuje, że co do zasady jest to dwukrotność opłaty, o której mowa w art. 84 ust. 1 u.o.p. (tj. opłaty za usunięcie drzewa). W myśl art. 85 ust. 1 u.o.p. jest to iloczyn liczby cm obwodu pnia drzewa mierzonego na wysokości 130 cm i stawki opłaty. W art. 89 ust. 3 u.o.p. stwierdza się, że w procesie dowodzenia ustala się "dane do wyliczenia administracyjnej kary pieniężnej". Zatem należy dążyć do jak najbardziej precyzyjnego określenia obwodu pnia mogącego wystąpić na wysokości 130 cm. Tymczasem organ I instancji dokonując określenia wysokości kary pieniężnej wziął pod uwagę obwody pni ustalonych w Raporcie, które dotyczyły odwodów drzew na wysokości 5 cm. Z doświadczenia życiowego wiadomym jest, że jest on z reguły większy od tego występującego na wysokości 130 cm. Dlatego też zachodzi potrzeba uzupełnienia postępowania dowodowego w zakresie ustaleń obwodów pni wyciętych drzewa na wysokości 130 cm (np. poprzez uzupełnienie Raportu). Dopiero taka wiedza pozwoli na poprawne ustalenie administracyjnej kary pieniężnej, o której mowa w art. 88 ust. 1 pkt 1 u.o.p.
Mając na uwadze powyższe należy stwierdzić, że organy orzekające w niniejszej sprawie naruszyły przepis prawa materialnego, tj. art. 89 ust. 3 w związku z art. 89 ust. 1 i art. 85 ust. 1 u.o.p., a także przepisy art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, co skutkować musiało uchyleniem zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c w związku z art. 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2024 r. poz. 935 z późn. zm. - dalej p.p.s.a.).
O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 200, art. 205 § 2 i art. 206 p.p.s.a., zasądzając na rzecz strony skarżącej kwotę 2.606 zł.
Stosownie do art. 206 p.p.s.a. Sąd może w uzasadnionych przypadkach odstąpić od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania w całości lub w części, w szczególności jeżeli skarga została uwzględniona w części niewspółmiernej w stosunku do wartości przedmiotu sporu ustalonej w celu pobrania wpisu. Ta regulacja stanowi zatem wyjątek od zasady wyrażonej w art. 200 i art. 205 p.p.s.a. Ustawodawca w art. 206 p.p.s.a. wskazał, że sąd może odstąpić od zasądzenia zwrotu całości kosztów postępowania w uzasadnionych przypadkach. Ocena, czy w konkretnej sprawie doszło do takiego uzasadnionego przypadku należy do sądu rozpatrującego indywidualną sprawę (zob. postanowienie NSA z dnia 21 stycznia 2016 r. sygn. akt I OZ 1870/15). W tym przypadku Sąd orzekający stwierdza, że skarga wprawdzie została uwzględniona jednak z odmiennych przyczyn niż te wskazane w skardze. Pełnomocnik wskazywał na nieuzasadnione zastosowanie art. 89 ust. 3 u.o.p., jednak nie kwestionował prawidłowości samego wyliczenia administracyjnej kary pieniężnej. Z tych powodów, Sąd uznał za odpowiednie przyznanie stronie zwrotu połowy kosztów zastępstwa procesowego strony reprezentowanej przez adwokata wynoszących 3.600 zł zgodnie z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. a w związku z § 2 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (t.j. Dz.U. z 2023 r. poz. 1964 z późn. zm.), czyli 1.800 zł.
Na podstawie art. 119 pkt 2 p.p.s.a. sprawa została rozpoznana w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym, a to w związku z wnioskiem Kolegium w tym zakresie i brakiem żądania strony o przeprowadzenie rozprawy.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło