II SA/Gl 1013/07

WyrokWSA w Gliwicach2008-07-10

Skład orzekający: Bonifacy Bronkowski, Łucja Franiczek, Maria Taniewska-Banacka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy umorzenie postępowania w sprawie zmiany naturalnego spływu wód opadowych, prowadzonego na podstawie przepisów prawa budowlanego, jest zasadne, gdy organy nie ustaliły, czy doszło do naruszenia zakazu zmiany naturalnego spływu wód opadowych w celu skierowania ich na teren sąsiedniej nieruchomości?
Ratio decidendi
Umorzenie postępowania w sprawie zmiany naturalnego spływu wód opadowych jest zasadne, jeśli organy administracji prawidłowo ustaliły, że nie doszło do naruszenia przepisów prawa budowlanego, w szczególności zakazu zmiany naturalnego spływu wód w celu skierowania ich na teren sąsiedniej nieruchomości. Samo rozplantowanie ziemi z wykopów nie przesądza o zmianie naturalnego spływu wód, jeśli nie wpłynęło na nachylenie terenu i nie miało na celu skierowania wód na działkę sąsiednią. Brak jest podstaw do ingerencji organów nadzoru budowlanego, gdy wody spływają w naturalny sposób zgodnie z ukształtowaniem terenu.
Stan faktyczny
C. W. sprzeciwił się ukształtowaniu terenu przy zagospodarowaniu działek sąsiednich, twierdząc, że wody opadowe spływają z nich na jego działkę, zanieczyszczając drogę. Organy nadzoru budowlanego dwukrotnie umorzyły postępowanie, uznając je za bezprzedmiotowe, ponieważ nie stwierdziły zmiany naturalnego spływu wód. WSA uchylił te decyzje, wskazując na potrzebę sprecyzowania podstawy prawnej i zbadania sprawy z punktu widzenia prawa wodnego i budowlanego. Po ponownym rozpoznaniu sprawy, organy ponownie umorzyły postępowanie, a WSA oddalił skargę, uznając, że nie doszło do naruszenia prawa budowlanego.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Bonifacy Bronkowski (spr.), Sędziowie Sędzia NSA Łucja Franiczek, Sędzia WSA Maria Taniewska-Banacka, Protokolant sekretarz sądowy Magdalena Jankowska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 10 lipca 2008r. sprawy ze skargi C. W. na decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w K. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie odstępstwa od warunków pozwolenia na budowę oddala skargę. W piśmie z dnia [...] r. C. W. poinformował Wydział Architektury, Urbanistyki i Nadzoru Budowlanego Urzędu Miasta K., że jako właściciel działki nr [...] i współwłaściciel działki nr [...] przy ul. [...] w K. – O. sprzeciwia się ukształtowaniu terenu, które powstało przy zagospodarowaniu działek sąsiadujących ze stanowiącą drogę działką nr [...], tj. działek nr [...], [...], [...], [...], [...] i [...]. Podał, że na działkach tych położonych przy ul. [...], przy ich zabudowie "zapomniano o odprowadzaniu wody opadowej", przy większych opadach deszczu "deszczówka spływa na działkę [...], nanosząc ziemię, piasek i korę, powodując zapychanie się ... kanalizacji oraz zanieczyszczając drogę". Wydaną na podstawie art. 105 § 1 Kpa decyzją z dnia [...] r. nr [...] Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w K. umorzył postępowanie w przedmiotowej sprawie określając jej przedmiot jako zmianę naturalnego spływu wód opadowych w celu skierowania go z terenu działek [...], [...], [...], [...], [...] i [...] przy ul. [...] w K. na teren sąsiedniej działki nr [...] przy ul. [...] w K. W uzasadnieniu decyzji stwierdził, że postępowanie stało się bezprzedmiotowe, gdyż nie doszło do zmiany naturalnego spływu tych wód. Z przedłożonej przez C. W. mapy terenu z naniesionymi poziomicami wynika, że teren miał spadek w kierunku południowo-zachodnim. Taki też spadek terenu istnieje w tym miejscu obecnie niezależnie od faktu, czy pierwotny poziom terenu został nadsypany i o ile. Stwierdził też organ orzekający, że krawężnik drogi dojazdowej, stanowiącej współwłasność C. W., skutecznie ogranicza przelewanie się na nią wody. Podał nadto, że działka nr [...] przy ul. [...] nie graniczy bezpośrednio z działką nr [...] przy ul. [...]. W odwołaniu od tej decyzji C. W. zarzucił, że została ona wydana z naruszeniem art. 10 Kpa, gdyż nie umożliwiono mu wypowiedzenia się, co do dowodów i innych dokumentów mających znaczenie w sprawie oraz z naruszeniem art. 29 ust. 1 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne /Dz.U. Nr 115, poz. 1129 ze zm. – zwanej dalej prawem wodnym/, a to w sytuacji gdy wody opadowe z działek sąsiednich odprowadzane są ze szkodą dla jego działki. W konsekwencji wniósł o ponowne rozpatrzenie sprawy. [...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w K. odwołania tego nie uwzględnił i decyzją z dnia [...] r. nr [...] utrzymał w mocy orzeczenie organu I instancji z powołaniem się na treść art. 138 § 1 pkt 1 Kpa. Uzasadniając to rozstrzygnięcie stwierdził, że podziela stanowisko zajęte w decyzji organu I instancji. Nie doszło bowiem jego zdaniem do naruszenia przepisów prawa budowlanego ani odstępstw od udzielonego pozwolenia na budowę, czy też do zmiany naturalnego spływu wód opadowych. W skardze do sądu C. W. podtrzymał swoje dotychczasowe twierdzenia. Dodatkowo podał, że decyzja [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w K. została wydana z naruszeniem treści § 28 i § 29 rozporządzenia Ministra Gospodarki Przestrzennej i Budownictwa z dnia 14 grudnia 1994 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie – Dz.U. Nr 15 z 1999 r., poz. 140 ze zm. – zwanego dalej rozporządzeniem w sprawie warunków technicznych z 1994 r. Zarzucił, że przed zagospodarowaniem działek sąsiednich teren nie był ukształtowany "kaskadowo" jak to ma miejsce obecnie. Zdaniem skarżącego część ziemi z wykopów wykonanych przy wznoszeniu budynków na działkach sąsiednich została rozplantowana co doprowadziło do podwyższenia powierzchni tych działek. Na działce graniczącej z ul. [...] wykonano ogrodzenie uniemożliwiające odpływ wody opadowej z działek położonych wyżej. Co do faktu zalewania drogi na działkach nr [...] i [...] powołał się skarżący dodatkowo na dołączone do skargi fotografie. Zarzucił też, że w sprawie nie zlecono przeprowadzenia kontrolnych pomiarów geodezyjnych. W następstwie rozpoznania tej skargi decyzje organów obu instancji zostały uchylone wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 9 czerwca 2005 r. sygn. akt II SA/Ka 1744/03. W jego uzasadnieniu Sąd ten uznał za zasadne stanowisko organu odwoławczego, że bezprzedmiotowe jest postępowanie, w którym orzekający organ nie ma podstaw do działania w oparciu o przepisy prawa materialnego. Stwierdził jednak, że organy obu instancji, nie wskazały przepisów prawa materialnego, w oparciu o które sprawa została przez nie rozpoznana. O bezprzedmiotowości postępowania można zaś mówić z punktu widzenia konkretnych przepisów prawa materialnego, w oparciu o które żądanie strony, czy też sprawa wszczęta z urzędu, mogą być rozstrzygnięte. W każdym bądź razie należy skonkretyzować przedmiot postępowania /sprawy/ w taki sposób aby możliwa była co najmniej konkretyzacja aktu prawnego zawierającego przepisy prawa materialnego mogące mieć w danej sprawie zastosowanie. Z decyzji powinno wynikać jaką sprawę wydający decyzję organ i w oparciu o jakie przepisy prawa materialnego, rozpatrzył. Tylko wówczas możliwe jest ustalenie czy rozpatrywał ją zgodnie z tymi przepisami. Nadto taka konkretyzacja przedmiotu postępowania ma bezpośredni wpływ na ocenę właściwości danego organu do rozpoznania danej sprawy. Z tych też względów nie sposób zaakceptować rozstrzygnięcia, w którym nie sprecyzowano w ogóle materialnoprawnej podstawy przedmiotu tego rozstrzygnięcia, zwłaszcza w sytuacji gdy w świetle stanu faktycznego sprawy jej przedmiot nie jest jednoznaczny. Taka zaś sytuacja zachodziła zdaniem Sądu w rozpoznawanej sprawie. Sprawa odprowadzenia wód opadowych z działek sąsiednich na działki nr [...], [...] mogła być bowiem rozpoznana w postępowaniu administracyjnym co najmniej w oparciu o dwa rodzaje przepisów materialnoprawnych tj. w oparciu o prawo wodne i prawo budowlane. Zarzucił Sąd, że ze zgromadzonego w sprawie materiału nie wynika w szczególności aby sprawa została zbadana i przeanalizowana z punktu widzenia treści § 28 i § 29 w zw. z § 126 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych z 1994 r., które w niniejszej sprawie mogły mieć teoretycznie zastosowanie. W związku z zakresem obowiązywania tego rozporządzenia, wynikającym z jego § 1 i § 2, nie może ulegać przy tym wątpliwości, że w § 29 chodzi o zmianę naturalnego spływu wód spowodowaną zabudową działki budowlanej budynkami oraz związanymi z nimi urządzeniami np. placami postojowymi, chodnikami. Przez zmianę taką należy przy tym rozumieć każdą zmianę spływu wód w porównaniu do spływu wód opadowych jaki istniałby na działce budowlanej gdyby nie została ona zabudowana. Sąd uznał, że dla rozpoznania przedmiotowej sprawy w oparciu o prawo budowlane należało odpowiedzieć zatem na pytanie, czy w związku z zabudową działek sąsiednich konkretnymi budynkami i związanymi z nimi urządzeniami doszło do zmiany naturalnego spływu wód opadowych na tych działkach w celu skierowania ich na działkę skarżącego. Stwierdzenie jedynie faktu, iż nie doszło do zmiany nachylenia terenu sąsiadujących ze sobą działek, wyczerpującej odpowiedzi na to pytanie nie stanowi /jeżeli chodzi o sprawę rozpoznawaną w oparciu o prawo budowlane/. Z faktu, że dopuszczalne jest odprowadzenie wód opadowych z obiektów budowlanych na teren własnej działki nie wynika też, iż nigdy nie prowadzi to do zmiany naturalnego spływu tych wód. Należało w związku z tym ustalić, czy sąsiednie działki zostały zabudowane zgodnie z pozwoleniami na budowę, w jaki sposób i czy zgodnie z tymi pozwoleniami są odprowadzane wody opadowe z usytuowanych na nich obieków budowlanych oraz czy sposób odprowadzenia tych wód powoduje zmianę naturalnego spływu wód na tych działkach w celu skierowania ich na działkę skarżącego. Ustaleń tych w odniesieniu do obiektów budowlanych na działkach sąsiednich nie poczyniono, a właśnie to powinno być przedmiotem postępowania przed organami nadzoru budowlanego. Zdaniem Sądu w sprawie może przy tym chodzić o spływ wód w naturalnych warunkach pogodowych a nie np. w przypadku gwałtownych burz czy też gwałtownych roztopów, kiedy to bez względu na zabudowę działek sąsiednich pochodzące z nich wody opadowe oddziaływałyby niekorzystnie na działki położone niżej. Oddziaływanie takie nie naruszałoby jednak przepisów prawa budowlanego i tym samym nie dawałoby podstawy do orzekania przez organy stosujące przepisy tego prawa. Przepisy te nie będą też naruszone w przypadku naturalnego /nie związanego z zabudową/ spływu wód opadowych z działek sąsiednich na działkę skarżącego. Wówczas też nie byłoby zdaniem Sądu podstawy do ingerencji przez organy nadzoru budowlanego. Nadto Sąd stwierdził, że przy ponownym rozpoznaniu sprawy bliższego wyjaśnienia z urzędu będzie też wymagała sprawa wpływu na naturalny spływ wód opadowych, a zwłaszcza na działkę nr [...], budowy ogrodzenia od południowo-zachodniej strony działki nr [...], w sytuacji gdyby ogrodzenie to było objęte obowiązkiem zgłoszenia /art. 30 ust. 1 pkt 2 prawa budowlanego/. Tylko wówczas budowa ta podlegałaby bowiem, co do zasady, ocenie organów nadzoru budowlanego. W toku rozpoznania sprawy po wydaniu powyższego wyroku Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w K. decyzjami z dnia [...] r. i z dnia [...] r. ponownie umorzył postępowanie w tej sprawie. W następstwie wniesionych od tych decyzji przez C. W. odwołań zostały one uchylone a sprawa przekazana do ponownego rozpatrzenia odpowiednio decyzjami z dnia [...] r. i z dnia [...] r. Orzekając po raz kolejny Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego decyzją z dnia [...] r. nr [...] /znak [...] ponownie umorzył jako bezprzedmiotowe postępowanie w spawie dokonania zmiany naturalnego spływu wód opadowych z działek nr [...], [...], [...], [...], [...] i [...] przy ul. [...] w K. Jako podstawę prawną decyzji wskazał art. 105 § 1 kpa. W jej uzasadnieniu podał, że działka nr [...] jest działką "liniową", na której samowolnie wybudowano drogę biegnącą wzdłuż działek nr [...], [...], [...], [...] i [...]. Usytuowanie działek jest takie, że woda spływała z nich naturalnie na działkę nr [...] jeszcze zanim zostały one zabudowane. Zabudowanie tych działek budynkami i związanymi z nimi i urządzeniami nie mogło i nie zmieniło naturalnego spływu tych wód niezależnie od tego czy w czasie tej zabudowy teren tych działek został podniesiony. Działki zostały zabudowane w oparciu o pozwolenia na budowę i zgodnie z tymi pozwoleniami. Usytuowane na nich budynki położone są dalej niż 4 m od granicy z działką nr [...]. Działka nr [...] stanowiąca własność K. B. w ogóle z działką nr [...] nie sąsiaduje. Jest ona przy tym odwadniana w oparciu o wybudowany system odprowadzający wody opadowe na ulicę [...], skąd spływają do kanalizacji burzowej. Zdaniem organu I instancji projekty zagospodarowania objętych postępowaniem działek nie pozwalają na ustalenie czy zostały one nadsypane. Nawet gdyby tak istotnie było to nie spowodowało to zmiany pierwotnego spływu wód z tych działek. Projekty budowlane budynków, które na tych działkach zostały wybudowane nie przewidywały wykonania na nich kanalizacji deszczowej, a więc dopuszczono odprowadzanie wód opadowych z tych budynków na teren działek ich właścicieli. W konsekwencji organ I instancji stwierdził, że sposób odprowadzania wód z tych działek nie powoduje zmiany naturalnego spływu tych wód w celu skierowania ich na działkę C. W. Wprost przeciwnie zdaniem tego organu krawężnik nielegalnie wybudowany na działce nr [...], której C. W. jest współwłaścicielem, został zrealizowany z naruszeniem § 29 rozporządzenia w spawie warunków technicznych gdyż uniemożliwia on naturalny spływ wód z działek położonych wyżej. W odwołaniu od tej decyzji C. W. zarzucił, że została ona wydana bez uwzględnienia faktu niewywiezienia poza granicę sąsiednich działek ziemi z wykopów pod budynki, które zostały na nich wzniesione. Jego zdaniem wbrew stanowisku organu odwodnienie działki nr [...] jest nieskuteczne i wody z tego odwodnienia kierowane są częściowo na działkę nr [...]. Nie jest też zasadne twierdzenie, że krawężnik drogi na działkach nr [...] i [...] uniemożliwia przelewanie się wody opadowej z działek sąsiednich. Nie było też potrzebne pozwolenie na remont drogi na działce [...]. Przede wszystkim zarzucił jednak, że decyzja ta została wydana bez uwzględnienia wytycznych sądu i organu odwoławczego. [...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w K. odwołania tego nie uwzględnił i zaskarżoną decyzją z dnia [...] r. Nr [...] wydaną z powołaniem się na treść art. 138 § 1 pkt 1 i art. 105 § 1 kpa w zw. z art. 36a ust. 5 i art. 50 ust. 1 pkt 4 Prawa budowlanego utrzymał decyzję organu I instancji w mocy. W uzasadnieniu tego rozstrzygnięcia podzielił ustalenia organu niższej instancji i ich ocenę prawną. Podkreślił, że nie zostało wykazane aby budynki na działkach sąsiednich zostały zrealizowane z odstępstwami w stosunku do pozwoleń na ich budowę. Nie zostało też wykazane aby inwestorzy tych budynków nie wywieźli ziemi z wykopów. W szczególności brak jest podstaw do stwierdzenia, że doszło do zmiany kierunku spływu wód opadowych z tych działek. Nie została bowiem zmieniona konfiguracja terenu. Spadku terenu nie zmieniło też wybudowanie ogrodzenia na działce nr [...]. W konsekwencji nie została naruszona treść § 28 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych z 2002 r. W skardze do sądu administracyjnego na powyższą decyzję odwoławczą C. W. zarzucił, iż została ona wydana z naruszeniem obowiązującego prawa oraz bez zrealizowania wytycznych zawartych w wydanym w tej sprawie wyroku z dnia 9 czerwca 2005 r. Podniósł, że nie zostało sprawdzone przy odbiorze budynków na działkach objętych jego wnioskiem, czy została wywieziona ziemia z wykopów pod te budynki. Skoro z projektów budowlanych tych budynków nie wynika aby w toku ich realizacji miało dojść do zmiany ukształtowania terenu to taka zmiana jest nielegalna. Zmianę tę można stwierdzić przez wykonanie kontrolnych wykopów. Stwierdził też skarżący, że odwodnienie działki nr [...] jest nieskuteczne i powoduje zalewanie drogi na działce nr [...]. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie podtrzymując dotychczasowe stanowisko i jego uzasadnienie. Dodatkowo stwierdził, że nawet gdyby przyjąć, że doszło do rozplantowania na działkach sąsiednich ziemi z wykopów pod budynki to nie narusza to udzielonych pozwoleń na ich budowę, a to w sytuacji gdy nie zmieniono naturalnego ukształtowania trenu i kierunku spływu wód opadowych. Na rozprawie sądowej w dniu 10 lipca 2008 r. skarżący podtrzymując skargę wniósł o zasądzenie na jego rzecz kosztów postępowania sądowego. Przyznał, na pytanie Sądu, że był współinwestorem prywatnej drogi na działkach [...] i [...], przy realizacji której zostały też wykonane jej krawężniki. Uczestnik postępowania K. B. wnosząc o oddalenie skargi stwierdził, że na działkach sąsiednich nie doszło do zmiany ukształtowania trenu, zaś do zalania drogi doszło tylko jeden raz podczas bardzo dużych opadów, czego nie można uniknąć. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie albowiem wbrew jej zarzutom brak jest zdaniem Sądu podstaw do przyjęcia, że zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem prawa mogącym mieć chociażby istotny wpływ na wynik sprawy. W pierwszej kolejności nie można podzielić zarzutu skarżącego, że kwestionowana decyzja została podjęta bez zrealizowania wytycznych zawartych w wyroku tutejszego Sądu z dnia 9 czerwca 2005 r. sygn. akt II SA/Ka 1744/03. Zgodnie z tymi wytycznymi w zaskarżonej obecnie decyzji wskazano bowiem przepisy prawa materialnego w oparciu o które sprawa została rozpatrzona przez powołanie się na treść art. 36a ust. 5 i art. 50 ust. 1 pkt 4 Prawa budowlanego oraz § 28 rozporządzenia z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych. Jakkolwiek powoływanie się na ten ostatni przepis jest niewłaściwe skoro pozwolenia na budowę na działkach sąsiednich zostały wydane w czasie obowiązywania rozporządzenia w sprawie warunków technicznych z 1994 r. /a to w związku z treścią § 330 rozporządzenia z 12 kwietnia 2002 r./, to uchybienie to nie mogło mieć istotnego wpływu na wynik sprawy. Unormowania w obu tych rozporządzeniach odnoszące się do możliwości odprowadzania wód opadowych są bowiem w zasadzie zbieżne. Również zgodnie z § 28 ust. 2 warunków technicznych z 1994 r. w razie braku na działce budowlanej kanalizacji deszczowej lub ogólnospławnej dopuszczalne było odprowadzanie wód opadowych na własny teren. Odnośnie zabudowy jednorodzinnej, a z taką mamy niewątpliwie w niniejszej sprawie do czynienia, brak było przy tym w ogóle unormowania szczegółowego co do odprowadzania wód opadowych /w zw. z § 28 ust. 3 tego rozporządzenia/. Obowiązywał jedynie wynikający z § 29 rozporządzenia zakaz dokonywania zmiany naturalnego spływu wód opadowych w celu kierowania go na teren sąsiedniej nieruchomości bez zgody jej właściciela lub zarządcy. W świetle tych przepisów skarga byłaby zasadna gdyby zostało wykazane, że w związku z zabudowaniem działek objętych wnioskiem skarżącego z dnia [...] r. doszło do naruszenia zakazu z § 29. Takich ustaleń organy jednak nie poczyniły. Należy podzielić przy tym ich stanowisko, że skoro decyzje o pozwoleniu na budowę na tych działkach domów mieszkalnych nie nakładały na inwestorów konkretnych obowiązków co do sposobu odprowadzania wód opadowych, to zgodnie z tymi pozwoleniami dopuszczalne było ich odprowadzenie na teren własnej działki, jeżeli nie spowodowało to zmiany ich naturalnego spływu celem skierowania ich na teren sąsiedniej nieruchomości, w tym zwłaszcza na teren działki skarżącego. Wbrew stanowisku skarżącego samo rozplantowanie na tych działkach ziemi z wykopów, nawet gdyby taka okoliczność miała miejsce, nie przesądza jeszcze o zmianie naturalnego spływu wód, a to w sytuacji gdy w wyniku tego rozplantowania nie doszło do zmiany naturalnego nachylenia terenu oraz gdy rozplantowanie to nie miało na celu skierowanie wód opadowych na działkę skarżącego, czy też ukierunkowanie tego spływu. Celu takiego skarżący zaś nie wykazał. Zasadnie stwierdziły zaś organy orzekające, że po zagospodarowaniu działek sąsiednich w związku z ich zabudową, wody tak jak i poprzednio spływają w kierunku drogi prywatnej na działkach [...] i [...] oraz w kierunku ul. [...], tj. z terenów położonych wyżej na działki położone niżej. Wbrew stanowisku skarżącego z żadnych przepisów prawa budowlanego nie wynika obowiązek zagospodarowania całości wód opadowych na działce inwestora. Skoro zatem wody takie spływają w naturalny sposób zgodnie z naturalnym ukształtowaniem terenu, to również zdaniem Sądu brak jest podstaw do ingerencji w tej materii przez organy nadzoru budowlanego. Brak jest bowiem w szeroko pojętym prawie budowlanym przepisów materialnoprawnych, które takim stanem zostałyby naruszone, co z kolei dawałoby podstawę do działania chociażby na podstawie art. 50 Prawa budowlanego. Należy podzielić też stanowisko organu odwoławczego, że roboty polegające na rozplantowaniu ziemi nie podlegają regulacjom prawa budowlanego jeżeli nie powodują powstania obiektu budowlanego. Zdaniem Sądu w świetle zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego brak jest także zdaniem Sądu podstaw do przyjęcia, że z pozwoleń na budowę na działkach sąsiednich wynikał obowiązek wywiezienia poza ich teren ziemi pochodzącej z wykopów pod objęte tymi pozwoleniami obiekty budowlane. Z tego też powodu nie było obowiązku czynienia w tym zakresie ustaleń przy przyjmowaniu zgłoszeń o zakończeniu realizacji objętych tymi pozwoleniami inwestycji. Skarga nie mogła być także uwzględniona gdy chodzi o budowę ogrodzenia na działce nr [...] stanowiącej własność uczestnika K. B. Nie zostało bowiem wykazane aby ogrodzenie to zostało wykonane samowolnie i aby negatywnie oddziaływało na nieruchomość skarżącego. Zostało ono wykonane jako urządzenie budowlane dla budynku jednorodzinnego na tej działce, zrealizowanego w oparciu o pozwolenie na budowę z dnia [...] r. W zatwierdzonym tą decyzją projekcie budowlanym było ujęte w opisie do projektu zagospodarowania działki i przewidziane do realizacji w czwartym etapie inwestycji. Podmurówka tego ogrodzenia od strony ulicy [...] niewątpliwie ogranicza spływ wody na tę ulicę ale problem ten został rozwiązany przez budowę odwodnienia tej działki. Okoliczność, że po wyprowadzeniu wód poza to ogrodzenie spływają one częściowo na drogę na działce [...] wynika głównie z faktu, że takie jest naturalne ukształtowanie tego terenu /nachylenie w kierunku południowo-zachodnim/. Nadto większy napływ wód opadowych na południowo-zachodnią część działki [...] wynika w znacznej mierze z ograniczenia tego spływu w kierunku zachodnim na całej długości drogi prywatnej na działkach [...] i [...], której m.in. skarżący był wykonawcą, spowodowanego wybudowaniem wzdłuż tej drogi krawężnika. Gdyby nawet przyjąć, jak twierdzi skarżący, że odwodnienie działki nr [...] nie jest wystarczające, to niewątpliwie również w następstwie jego działań jako inwestora prywatnej drogi. Wreszcie, należy mieć na uwadze, że skarżący nie ma interesu prawnego w rozumieniu art. 50 ust. 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi /Dz. U. Nr 153 poz. 1270 ze zm., zwanej dalej ustawą p.p.s.a./ do kwestionowania takiego odwodnienia działki nr [...] gdy wody z tego odwodnienia spływają ewentualnie na działkę nr [...], której nie jest on współwłaścicielem. Ma w tym względzie jedynie interes faktyczny jako korzystający z drogi prywatnej na działce nr [...], której przedłużenie stanowi droga na działce nr [...] stanowiącej jego współwłasność. Działka nr [...] do działki nr [...] w ogóle nie przylega. Skoro jak wykazały prawidłowo organy orzekające nie było podstaw do wydania przez nie orzeczenia merytorycznego w oparciu o przepisy stosowane w zakresie ich właściwości to prowadzone przez nich postępowanie jako bezprzedmiotowe podlegało umorzeniu na podstawie art. 105 § 1 kpa. Skargę jako pozbawioną podstaw prawnych należało zatem oddalić na podstawie art. 151 ustawy p.p.s.a. W tej zaś sytuacji zgodnie z treścią art. 209 tej ustawy nie było podstaw do orzekania w przedmiocie wniosku skarżącego o zasądzenie kosztów postępowania sądowego.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło