II SA/Gl 1019/16
WyrokWSA w Gliwicach2017-01-12
Skład orzekający: Elżbieta Kaznowska, Łucja Franiczek, Andrzej Matan
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy przedsiębiorca transportowy może zostać zwolniony z odpowiedzialności za naruszenia przepisów dotyczących czasu pracy kierowców, jeśli nie przedstawi dokumentów potwierdzających właściwą organizację pracy i planowanie zadań przewozowych?Ratio decidendi
Przedsiębiorca transportowy nie może zostać zwolniony z odpowiedzialności za naruszenia przepisów dotyczących czasu pracy kierowców, jeśli nie przedstawi dokumentów potwierdzających właściwą organizację pracy i planowanie zadań przewozowych. Obowiązek organizacji pracy kierowców, wydawania poleceń i przeprowadzania kontroli spoczywa na przedsiębiorcy, a nie na organach administracji. Dowody w postaci wydruków z tachografu z adnotacjami o problemach z parkowaniem czy przedłużającym się załadunkiem nie są wystarczające do zwolnienia z odpowiedzialności, jeśli nie towarzyszą im dokumenty potwierdzające wystąpienie nadzwyczajnych okoliczności lub właściwe zaplanowanie zadania przewozowego.Stan faktyczny
Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na spółkę "A" Sp. z o.o. karę pieniężną za naruszenia przepisów dotyczących czasu pracy kierowcy, w tym przekroczenie maksymalnego dziennego czasu prowadzenia pojazdu i skrócenie dziennego czasu odpoczynku. Spółka odwołała się, zarzucając naruszenie procedury i brak zastosowania przepisów zwalniających z odpowiedzialności. Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał decyzję w mocy. Spółka wniosła skargę do WSA, powtarzając zarzuty i argumentując, że nie miała możliwości wykazania przesłanek zwalniających bez przesłuchania kierowcy. Sąd oddalił skargę, uznając, że materiał dowodowy był wystarczający i nie doszło do naruszenia przepisów.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Elżbieta Kaznowska, Sędziowie Sędzia NSA Łucja Franiczek (spr.), Sędzia WSA Andrzej Matan, Protokolant specjalista Beata Bieroń, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 12 stycznia 2017 r. sprawy ze skargi "A" Sp. z o. o. w K. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego w W. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym oddala skargę.
W wyniku kontroli drogowej w dniu [...] r., decyzją z dnia [...]r. nr [...] [...]Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na skarżącą "A" Sp. z o.o. w K. karę pieniężną w wysokości 6.050 zł z tytułu:
1) przekroczenia maksymalnego dziennego czasu prowadzenia pojazdu w kwocie 1500 zł (lp. 5.1.1 i lp. 5.1.2 zał. nr 3 do ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym, Dz. U. z 2013 r. poz. 1414),
2) przekroczenia maksymalnego czasu pracy prowadzenia bez przerwy w kwocie 1350 zł ( lp. 5.2.1 i lp. 5.2.2 zał. nr 3 do ustawy),
3) skrócenia dziennego czasu odpoczynku w kwocie 3200 zł (lp. 5.3.1 i lp. 5.3.2 zał. nr 3 do ustawy.
Nadto, organ orzekł o umorzeniu postępowania w zakresie naruszenia z dni [...]/[...]r.
W uzasadnieniu organ administracji podał, że w dniu [...]r. funkcjonariusze Komendy Miejskiej Policji w G. przy ul. [...] zatrzymali do kontroli pojazd ciężarowy kierowany przez R. S., który wykonywał międzynarodowy transport drogowy rzeczy w imieniu i na rzecz skarżącej Spółki. Na podstawie analizy danych zawartych na okazanej do kontroli karcie kierowcy oraz danych z tachografu, organ ustalił, że kierowca przekroczył maksymalny dzienny czas prowadzenia pojazdu:
1) w okresie od [...]r. g. [...]– do [...]r. g. [...] o 1 godz. i 7 min.,
2) w okresie od [...]r. g. [...]do [...]r. g. [...]– o 5 godz. i 19 min.,
3) w okresie od [...]r. g. [...] do [...] r. g. [...]– o 1 godz.
4) w dniu [...] r. g. [...]do godz. [...]– o 7 godz. 40 min.
Nadto, kierowca skrócił dzienny czas odpoczynku:
1) w dniu [...]r. g. [...]do [...]r. g. [...]– o 5 godz. i 19 min.,
2) w dniu [...]r. g. [...] do dnia [...]r. g. [...]– o 5 godz. i 12 min.,
3) w dniu [...]r. g. [...]do g. [...]– o 4 godz. i 35 min.,
4) w dniu [...]r. godz. [...]do dnia [...]r. g. [...]– o 58 min.
W tych wypadkach kierowca nie okazał dokumentów, ani zapisków czy adnotacji uzasadniających odstąpienie od przestrzegania norm czasu prowadzenia pojazdu, wymaganych przerw lub odpoczynków, zgodnie z art. 12 rozp. nr 561/2006. Zdaniem organu, konsekwencją opisanych naruszeń jest sankcja z art. 92a ust. 1 ustawy, bowiem brak przesłanek do zastosowania art. 92b i art. 92c w świetle zeznań kierowcy, złożonych w toku kontroli drogowej oraz wyjaśnień przedsiębiorcy. Kontrola przedsiębiorcy nad pracą kierowcy była bowiem niewystarczająca, zwłaszcza z uwagi na krótki okres zatrudnienia (od [...]r.). Wielokrotność i charakter ujawnionych naruszeń świadczy o nieprawidłowej organizacji czasu pracy i złym planowaniu zadań przewozowych i niewłaściwym sprawowaniu nadzoru nad kierowcą. Jedynie na wydruku z dnia [...]r. kierowca odnotował przyczynę naruszenia czasu pracy (brak miejsc parkingowych), co uzasadniało umorzenie postępowania w tym zakresie. Zdaniem organu, pozostałe wydruki z tachografu z dni: [...], [...], [...] i [...] oraz [...] r. nie uzasadniały odstąpienia od przestrzegania przepisów z uwagi na brak zaplanowania zadania przewozowego.
W odwołaniu od decyzji przedsiębiorca zarzucił naruszenie art. 7, 10, 75 § 1, 77 § 1, 78 § 1, 80, 86 i 107 § 1 i 3 kpa – z powodu niedostatecznego zebrania i rozważenia materiału dowodowego wobec pominięcia zgłoszonego wniosku o przesłuchanie kierowcy w charakterze świadka i zaniechanie przesłuchania strony, a także uniemożliwienie czynnego udziału w postępowaniu i nieprawidłową konstrukcję uzasadnienia decyzji. Nadto, odwołujący się zarzucił naruszenie art. 92b ust. 1 i art. 92c ust. 1 ustawy - poprzez ich niezastosowanie.
Zdaniem strony, przyczyną uchybień proceduralnych było pośpieszne działanie organu oraz niezapoznanie się z wyrokiem WSA w Gliwicach w sprawie II SA/Gl 1173/14. Kierowca został zaś przesłuchany w innym postepowaniu, niż przed organem administracji, odmawiając podpisu wszystkich dokumentów. Nie wiadomo też, dlaczego organ odmówił wiarygodności wydrukom z tachografu, które przedstawił kierowca. Wiedzą o sposobie planowania zadań w Spółce dysponował zaś jej przedstawiciel, który nie został jednak przesłuchany.
Jednakże zaskarżoną decyzją odwołania nie uwzględniono. Po ponownej analizie materiału dowodowego, organ odwoławczy podzielił bowiem ustalenia faktyczne w zakresie popełnionych naruszeń. Po zacytowaniu zeznań kierowcy w toku kontroli drogowej, organ stwierdził, że zapisy na okazanych wydrukach świadczą o niewłaściwym zaplanowaniu zadań przewozowych przez przedsiębiorcę. Zatem brak było podstawy do zastosowania odstępstwa w trybie art. 12 rozp. 561/2006. Odwołujący się nie zgłaszał też przed organem I instancji wniosku o przesłuchanie kierowcy jako świadka, a został on przesłuchany w toku czynności kontrolnych. Zdaniem organu odwoławczego, zeznania kierowcy opisują sposób powstania naruszenia, wyłączając możliwość zastosowania art. 92c ustawy. Strona nie wykazała też, aby organizacja i wykonywanie przewozów drogowych wykluczało naruszenie norm czasu pracy (art. 92b ustawy).
Przedłożone przez stronę dokumenty w ocenie organu, nie dowodzą, że zapewniła ona właściwą dyscyplinę i organizację pracy, a także, aby kierowca w dniach stwierdzonych naruszeń miał wystarczającą ilość czasu na zrealizowanie zadań przewozowych zgodnie z przepisami prawa. Należy bowiem uwzględnić długość trasy oraz załadunek i rozładunek pojazdu. Ciężar dowodu obciąża zaś przedsiębiorcę. Dla poparcia stanowiska przywołano orzecznictwo sądowe.
Nadto, organ odwoławczy uznał, że organ I instancji przeprowadził postępowanie z poszanowaniem kpa. W tym stanie rzeczy orzekł o utrzymaniu w mocy zaskarżonej decyzji.
W skardze do sądu administracyjnego Spółka ponowiła zarzuty i argumentację, zawartą w odwołaniu od decyzji organu I instancji, domagając się uchylenia decyzji obu instancji i zasądzenia kosztów postępowania. Zdaniem skarżącej, nie ma innej możliwości wykazania przesłanek zwalniających przedsiębiorcę niż przesłuchanie kierowcy, a wbrew twierdzeniom organu, wniosek taki włożyła w piśmie z dnia [...]r. Nie była też obecna w toku kontroli drogowej, a kierowca odmówił wówczas podpisu dokumentów. Pominięto też ramy prawne zatrudniania pracowników. Zdaniem skarżącej, ocena materiału dowodowego jest zatem sprzeczna z zasadami doświadczenia życiowego i dowolna.
Organ odwoławczy wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując dotychczasowe stanowisko i argumentację.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga nie jest uzasadniona.
Organy administracji dysponowały bowiem wystarczającym materiałem dowodowym, pozwalającym na rozstrzygnięcie sprawy i nie naruszyły reguł swobodnej oceny dowodów.
Poczynione ustalenia faktyczne w zakresie opisanych w decyzjach naruszeń norm czasu pracy kierowców, wymaganych przerw i odpoczynków w transporcie drogowym, nie są negowane. Działając z urzędu sąd administracyjny nie dopatrzył się podstaw do ich zakwestionowania. Zostały one precyzyjnie opisane w obydwu decyzjach jako poczynione w wyniku analizy danych cyfrowych z karty kierowcy oraz urządzenia rejestrującego. Stwierdzone naruszenia podlegały sankcji, określonej w zał. nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, wyżej powołanej (lp. 5.1; 5.2 i 5.3). Prawidłowo określono też wysokość kary pieniężnej, przedstawiając sposób jej wyliczenia i łączną karę jako sumę.
Spór dotyczy wystąpienia przesłanek zwalniających przedsiębiorcę z odpowiedzialności za naruszenia, popełnione przez kierowcę na gruncie art. 92b i art. 92c ustawy. Przepisy te zostały zacytowane w całości przez organ I instancji w zawiadomieniu o wszczęciu postępowania, doręczonym skarżącej w dniu [...]r. wraz z wezwaniem do złożenia dowodów na powyższe okoliczności w terminie 7 dni.
Z akt postępowania administracyjnego wynika, że skarżący do pisma z dnia [...]r., skierowanego do organu I instancji (k. 134-145 akt), dołączył następujące dokumenty (w odpisie):
- umowa o pracę z kierowcą, zawarta na czas określony z dnia [...] r. oraz z dnia [...]r.
- kara upomnienia z dnia [...]r. wraz z wykazem naruszeń,
- kara nagany z dnia [...] r. z wykazem naruszeń,
- rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia z dnia [...] r. z powodu porzucenia pracy,
- zakres pracy kierowcy,
- protokół odbioru mienia,
- zobowiązanie do przestrzegania czasu pracy, przerw i odpoczynków,
- oświadczenie o zapoznaniu się z przepisami z zakresu czasu pracy,
- poradnik kierowcy.
Wbrew stanowisku organu odwoławczego, w piśmie tym skarżący zawarł też wniosek o przesłuchanie kierowcy w celu ustalenia przyczyn dokonanych naruszeń oraz nieokazania w dniu kontroli wydruków z tachografu. Organ I instancji odmawiając uwzględnienia tego wniosku, podał że kierowca został przesłuchany w charakterze świadka w trakcie kontroli drogowej. Świadek zeznał, że naruszenia czasu pracy powstały w wyniku braku miejsc do parkowania w Niemczech. Kierownictwo przedsiębiorstwa wymagało bowiem parkowania w miejscach oświetlonych oraz tam, gdzie są inni kierowcy tirów z uwagi na liczne kradzieże i rozboje. Nadto, świadek zeznał, że przedsiębiorstwo poinformowało go, że w przypadku przekroczenia czasu pracy przy załadunku, nie ma przerywać tej czynności, tylko zrobić wydruk i opisać go w myśl art. 12 rozp. 561/2006.
W aktach sprawy znajdują się też kserokopie z wydruków z tachografu, dołączone do protokołu kontroli. Wydruki te nie zostały jednak opatrzone ani podpisem kierowcy, ani datą. Na wydruku z dnia [...] g. [...]/ [...]r. g. [...], widnieje adnotacja: [...]dojazd do bezpiecznego parkingu, usterka przyczepy, przedłużający się rozładunek". Z kolei wydruk z dnia [...] r. g. [...]/ [...] g. [...], opatrzono zapiskiem: "[...] dojazd do bezpiecznego miejsca parkowania". Wydruk z dnia [...]g. [...]/ [...] r. g. [...]odnotowano jako: "[...] przejazd pojazdu ponadgabarytowego – dojazd do bezpiecznego parkowania". Wydruk z dnia [...] g. [...]/ [...]g. [...] "[...] Brak miejsc do parkowania". Wreszcie, wydruk z dnia [...]g. [...]/ [...]r. g. [...] "[...], przedłużający się załadunek, kolizja".
Oznacza to, że kierowca przedłożył część wydruków korelujących z poczynionymi naruszeniami, oprócz naruszenia z dnia [...]r. Wydruki z urządzenia rejestrującego mogą uzasadniać odstępstwo od norm czasu pracy, przerw i odpoczynków. Przepis art. 12 rozp. nr 561/2006, przywołanego przez organ I instancji, ogranicza katalog środków dowodowych. Kierowca jest zobligowany do udokumentowania przyczyn odstępstwa w formie pisemnej na wykresówce, wydruku albo planie pracy. Oznacza to, że w razie nieprzedstawienia takich dokumentów nie jest możliwe ustalenie przyczyn odstępstwa w drodze przesłuchania kierowcy w charakterze świadka. Wyjątek może dotyczyć jedynie nadzwyczajnych sytuacji, np. przypadku pożaru, wypadku drogowego, kradzieży. Wówczas jednak przedsiębiorca winien wykazać wystąpienie takich zdarzeń, np. w formie zawiadomienia o wszczęciu postępowania karnego. Takich okoliczności skarżący jednak nie podniósł.
Zatem oprócz jednego przypadku kierowca w trakcie kontroli drogowej przedstawił wydruki z tachografu z adnotacjami, które organy administracji uznały jednak za niedające podstaw do odstępstwa, oprócz przypadku z dnia [...]/[...]r. Jedynie w tym wypadku kierowca wskazał na brak miejsc parkingowych, co uzasadniało niezachowanie norm czasu pracy z powodu konieczności dojazdu na inny parking. W pozostałych przypadkach kierowca wskazał na konieczność dojazdu do bezpiecznego parkingu, przedłużający się załadunek, kolizję, awarię przyczepy. Tymczasem prawidłowo organy uznały, że tego rodzaju okoliczności należą do typowych i przewidywalnych sytuacji, zaś obowiązkiem przedsiębiorcy jest zaplanowanie zadania przewozowego z uwzględnieniem czasu na załadunek i rozładunek towaru, długości trasy i konieczności odpoczynku, czy przerwy. Przedsiębiorca nie może przerzucać na kierowcę odpowiedzialności za właściwą organizację pracy, aby możliwe było zachowanie wymogów w zakresie norm czasu pracy. Skarżąca pomimo wezwania, ani nawet w odwołaniu od decyzji, nie przywołała żadnych okoliczności dotyczących sposobu organizacji pracy kierowców oraz nie dołączyła dokumentów w sprawie zorganizowania przewozów w wyżej opisanych przypadkach. Krótki okres zatrudnienia kierowcy oraz popełnione przez niego naruszenia, które stwierdziła skarżąca jeszcze przed kontrolą drogową, w pełni uzasadniały wzmożenie też nadzoru nad jego pracą np. poprzez stały telefoniczny kontakt, do czego nawiązał organ I instancji. Zdaniem sądu, zarzuty skargi wskazują, że skarżąca oczekiwała od organów administracji wskazówek co do sposobu organizacji przedsiębiorstwa przewozowego. Jednak rolą organów nie jest udzielanie rad, czy informacji w tym zakresie. Przywołany przez organ I instancji art. 10 ust. 2 rozp. (WE) 561/2006, nakłada na przedsiębiorcę obowiązek organizacji pracy kierowców, wydawania im odpowiednich poleceń i przeprowadzania regularnych kontroli.
Rozważenia wymaga też kwestia, czy ponowne przesłuchanie kierowcy było uzasadnione w świetle art. 78 § 1 kpa. Organy obydwu instancji uznały to za zbędne z uwagi na złożenie przez niego zeznań w charakterze świadka w toku kontroli drogowej. Faktem jest, że organ odwoławczy błędnie uznał, że strona nie złożyła takiego wniosku dowodowego przed organem I instancji. Jednak mimo tego, organ II instancji odniósł się w motywach zaskarżonej decyzji do potrzeby ponownego przesłuchania kierowcy. Zdaniem sądu, stanowisko organów w tym względzie należy podzielić. Odmowa podpisania protokołu przesłuchania przez świadka nie ma znaczenia prawnego. Kierowca wskazał na przyczyny powstania naruszeń, a mianowicie konieczność dojazdu do odpowiedniego bezpiecznego parkingu i polecenia pracodawcy, aby nie przerywać załadunku towaru. Oznacza to, że kierowca został przesłuchany na okoliczności, wskazane przez stronę w piśmie z dnia [...]r. Kierowca w trakcie kontroli okazał też wydruki, lecz organy uznały, że wskazane przyczyny nie uzasadniały odstępstwa od norm czasu pracy. Zatem wniosek dowodowy nie zmierzał do wyjaśnienia nowych okoliczności zgodnie z treścią art. 78 § 2 kpa. Okoliczności niniejszej sprawy nie są zatem tożsame ze sprawą tut. Sądu II SA/Gl 1173/14.
Wreszcie, gdy idzie o przesłuchanie strony, taki wniosek zawarto dopiero w odwołaniu od decyzji organu I instancji. Jednak zgodnie z art. 86 kpa, nie jest to dowód obligatoryjny. Skarżąca została wezwana do zaoferowania dowodów przy zawiadomieniu o wszczęciu postepowania. Nie wiadomo zatem, na jakie okoliczności miałby zostać przesłuchany przedstawiciel skarżącej osoby. Istotą sporu jest bowiem kwestia właściwej organizacji pracy i kontroli kierowców. Skarżąca na żadnym etapie postępowania nie przedstawiła zaś dokumentów, aby w jakikolwiek sposób zaplanowała zadania przewozowe, w toku których doszło do naruszeń, ani też aby utrzymywała kontakt z kierowcą w trakcie, czuwając nad realizacją przewozu. Zobowiązanie się pracownika do przestrzegania norm czasu pracy, przerw i odpoczynków i dostarczenie mu poradnika, nie czyni zadość powinności przedsiębiorcy zapewnienia właściwej organizacji pracy, czyli zaplanowania konkretnego zadania przewozowego. Tylko przedłożenie takiego dokumentu mogłoby podważyć zeznania kierowcy, że na polecenie pracodawcy nie przerywał załadunku, bądź rozładunki towaru i zmuszony był sam poszukiwać na trasie odpowiedniego miejsca postoju. Zeznań kierowcy złożonych w charakterze świadka, nie może zaś dezawuować fakt, że przesłuchiwał go funkcjonariusz Policji, a nie – pracownik organu administracji.
Ekskulpacja przedsiębiorcy za naruszenia przepisów o czasie pracy, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku jest możliwa jedynie w czasie wystąpienia wszystkich okoliczności, wskazanych w art. 92b ust. 1 ustawy. Właściwa organizacja pracy nie została jednak wykazana przez przedsiębiorcę. Nie chodzi też o żadne nieprzewidziane okoliczności, o których mowa w art. 92 c ustawy.
Z istoty w postępowaniu administracyjnym materiał dowodowy stanowią dane z tachografów i kart kierowców oraz przesłuchanie kierowcy. Inne dokumenty może przedstawić jedynie przedsiębiorca. Zdaniem sądu, nie można zatem organom administracji zarzucić niepełne zebranie materiału dowodowego i wadliwą ( dowolną) jego ocenę, w sytuacji, gdy przedsiębiorca nie przedłoży dokumentów w sprawie zaplanowania danego przewozu, w toku którego doszło do naruszeń przepisów ustawy o transporcie drogowym. Bez znaczenia są ramy prawne zatrudniania kierowców. Można co prawda zgodzić się z zarzutami odnoście uzasadnienia decyzji jako mało jasno i czytelnie zredagowanego oraz posługującego się teorią, ale skarżąca również posługuje się jedynie ogólnikami, unikając stanowiska w zakresie sposobu organizacji przewozów. Taki stan rzeczy spowodował niemożność odniesienia się do kwestii, czy organizacja pracy była prawidłowa i kierowca mógł dokonać przejazdu bez naruszania norm czasu pracy.
W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny nie stwierdził uchybienia regułom procedury administracyjnej w stopniu skutkującym wznowieniem postepowania, bądź mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W konsekwencji, zasadnie organy administracji nie dopatrzyły się przesłanek z art. 92b ust. 1 i art. 92c ust. 1 ustawy, co skutkowało nałożeniem kary pieniężnej z art. 92a ust. 1. Zatem skarga nie mogła odnieść skutku i jako nieuzasadniona podlegała oddaleniu na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r. poz. 718 ze zm.).
ec
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło