II SA/Gl 1049/08

WyrokWSA w Gliwicach2009-06-18

Skład orzekający: Leszek Kiermaszek, Iwona Bogucka, Rafał Wolnik

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o rozgraniczenie nieruchomości, złożony przez jednego lub kilku współwłaścicieli, stanowi czynność przekraczającą zwykły zarząd, wymagającą zgody wszystkich współwłaścicieli, i czy postępowanie o zniesienie współwłasności tej nieruchomości stanowi zagadnienie wstępne dla postępowania o rozgraniczenie?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że wniosek o rozgraniczenie nieruchomości złożony przez jednego lub kilku współwłaścicieli nie jest czynnością przekraczającą zwykły zarząd, a stanowi czynność zachowawczą, do której każdy ze współwłaścicieli jest uprawniony. Postępowanie o zniesienie współwłasności nie stanowi zagadnienia wstępnego dla postępowania o rozgraniczenie, ponieważ wynik tego pierwszego nie wpływa na możliwość prowadzenia postępowania o rozgraniczenie, a jedynie może mieć znaczenie dla ustalenia kręgu stron lub zgromadzonego materiału dowodowego.
Stan faktyczny
Burmistrz Miasta S. wszczął postępowanie o rozgraniczenie działki nr b, stanowiącej współwłasność wielu osób, z działkami sąsiednimi. Postanowieniem zawiesił postępowanie, uznając sprawę o zniesienie współwłasności tej działki za zagadnienie wstępne. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w C. uchyliło to postanowienie, wskazując na wątpliwość, czy postępowanie rozgraniczeniowe zostało skutecznie wszczęte z uwagi na sprzeciw jednego ze współwłaścicieli i brak podpisu wszystkich na wniosku. WSA w Gliwicach uchylił postanowienie SKO, uznając, że wniosek o rozgraniczenie nie wymaga zgody wszystkich współwłaścicieli i nie stanowi czynności przekraczającej zwykły zarząd, a postępowanie o zniesienie współwłasności nie jest zagadnieniem wstępnym.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach uchylił zaskarżone postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w C. i poprzedzające postanowienie Burmistrza Miasta S. oraz orzekł, że zaskarżone postanowienie nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się wyroku.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Leszek Kiermaszek (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Iwona Bogucka, Sędzia WSA Rafał Wolnik, Protokolant starszy sekretarz sądowy Magdalena Jankowska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 18 czerwca 2009r. sprawy ze skargi U. K. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w C. z dnia [...]r. nr [...] w przedmiocie zawieszenia postępowania w sprawie o rozgraniczenie nieruchomości uchyla zaskarżone postanowienie i poprzedzające postanowienie Burmistrza Miasta S. z dnia [...]r. nr [...] oraz orzeka, że zaskarżone postanowienie nie podlega wykonaniu w całości do czasu uprawomocnienia się wyroku. Na wniosek A. M. i U. K. współwłaścicieli nieruchomości położnej w S., stanowiącej działkę nr b, Burmistrz Miasta S. w dniu [...] r. wszczął postępowanie o rozgraniczenie tej działki z działkami sąsiednimi: nr a będącej własnością T. J. oraz nr c stanowiącą przedmiot współwłasności T. i W. małżonków A. Postanowieniem z dnia [...] r. nr [...] Burmistrz Miasta S. działając na podstawie art. 97 § 1 pkt 4 kpa zawiesił postępowanie rozgraniczeniowe. W uzasadnieniu wskazał, że współwłaścicielami działki nr b są A. M., U. K. i M. S., każdy z nich w 3/16 częściach, H. M. i K. M. po 1/16 części, A. F. i J. F. po 1/32 części oraz W. A. w 4/16 częściach. Ustalono zaś, że przed Sądem Rejonowym w M. w sprawie [...] toczy się postępowanie o zniesienie współwłasności nieruchomości, będącej przedmiotem postępowania (działki nr b). Zdaniem organu wynik tego postępowania stanowi zagadnienie wstępne, gdyż od tego rozstrzygnięcia zależy ustalenie, czy uczestnikom postępowania w dniu złożenia wniosku o rozgraniczenie przysługiwał tytuł prawny do tej nieruchomości, co tym samym uzasadnia zawieszenie postępowania rozgraniczeniowego. Od tego postanowienia zażalenie wnieśli A. M. i U. K. domagając się jego uchylenia kwestionując pogląd organu pierwszej instancji, że rozstrzygnięcie sprawy o zniesienie współwłasności stanowi zagadnienie wstępne dla toczącego się postępowania o rozgraniczenie. Brak bowiem jakiegokolwiek związku między obu tymi postępowaniami. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w C. postanowieniem z dnia [...] r. nr [...] na zasadzie art. 138 § 2 w związku z art. 97 § 1 pkt 4 kpa uchyliło zaskarżone postanowienie i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ pierwszej instancji. W motywach tego orzeczenia Kolegium stwierdziło, że zażalenie jest słuszne jednakże z zupełnie innych przyczyn niż w nim podane. Żądanie rozgraniczenia obejmuje m.in. działkę nr b, która stanowi współwłasność szeregu osób. Wniosek o rozgraniczenie jako czynność przekraczająca zwykły zarząd (art. 199 Kodeksu cywilnego) winien być więc podpisany przez wszystkich współwłaścicieli. Tymczasem wniosek pochodzi tylko od A. M. i U. K. przy kategorycznym sprzeciwie W. A. W tej sytuacji Kolegium wyraziło wątpliwość, czy postępowanie rozgraniczeniowe zostało skutecznie wszczęte, zatem czy jest prawna możliwość jego zawieszenia, stąd zaskarżone postanowienie należało uchylić i sprawę przekazać do ponownego rozpatrzenia. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach U. K., A. M., M. S., H. M., K. M. oraz A. F. i J. F. wnieśli o uchylenie powyższego postanowienia Samorządowego Kolegium Odwoławczego w C. Skarżący podnieśli, że łączny ich udział we współwłasności działki nr b wynosi ¾ części, tytuł prawny uzyskali na mocy prawomocnego wyroku Sądu Rejonowego w M. z dnia [...] r., sygn. akt [...]. Bezzasadnie przyjęło więc Kolegium, że postępowanie rozgraniczeniowe nie zostało wszczęte prawidłowo. Wniosek o rozgraniczenie nie jest bowiem czynnością przekraczającą zwykły zarząd nieruchomością, lecz czynnością zachowawczą, zapobiegającą umniejszeniu (art. 209 Kodeksu cywilnego). Zatem wniosek o rozgraniczenie może złożyć każdy ze współwłaścicieli, a na poparcie swych twierdzeń przywołali pogląd Sądu Najwyższego zawarty w orzeczeniach z dnia 30 marca 1962 r. sygn. akt III CR 237/62 i 3 stycznia 1956 r., sygn. akt IV CR 1/52, Pozostali zaś współwłaściciele, którzy wniosku nie złożyli, winni być stroną postępowania. Dodatkowo skarżący wskazali, że przepisy Prawa geodezyjnego i kartograficznego nie określają kręgu osób, którym przysługuje przymiot strony w postępowaniu rozgraniczeniowym. Wobec tego w myśl art. 28 kpa stroną tego postępowania jest każdy, czyjego interesu prawnego dotyczy postępowanie. Niewątpliwie więc wniosek o rozgraniczenie złożyć może zarówno właściciel, jak i współwłaściciel nieruchomości. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej oddalenie. Organ administracji zasygnalizował, że zaskarżone postanowienie uwzględniło zażalenie skarżących. Jeżeli zatem po ponownym rozpatrzeniu sprawy organ pierwszej instancji uzna, że brak jest związku przyczynowego między postępowaniem rozgraniczeniowym a postępowaniem o zniesienie współwłasności, a ponadto uzna możliwość prowadzenia postępowania o rozgraniczenie na wniosek dwóch współwłaścicieli, to odstąpi od zawieszenia tego postępowania. Postanowieniem z dnia 29 stycznia 2009 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny odrzucił skargę wniesioną przez A. M., M. .S., H. M., K. M., A. F. i J. F. Wojewódzki Sąd Administracyjny po rozpoznaniu skargi U. K. zważył, co następuje: Skarga okazała się usprawiedliwiona. W punkcie wyjścia rozważań stwierdzić przyjdzie, że wbrew stanowisku Kolegium zawartym w odpowiedzi na skargę zaskarżone postanowienie nie uwzględnia zażalenia skarżącej i to zarówno z uwagi na treść rozstrzygnięcia, jak i jego umotywowanie. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w następstwie wniesionego zażalenia na podstawie art. 138 § 2 w związku z art. 144 Kpa uchyliło postanowienie organu pierwszej instancji o zawieszeniu postępowania rozgraniczeniowego i jednocześnie przekazało sprawę temu organowi do ponownego rozpatrzenia. Nie doszło zatem do podjęcia reformatoryjnego postanowienia w oparciu o art. 138 § 1 pkt 2 Kpa (uchylenia postanowienia organu pierwszej instancji), co stanowiło przedmiot żądania sformułowanego w zażaleniu. Samorządowe Kolegium Odwoławcze stoi na stanowisku, że wniosek o rozgraniczenie nieruchomości stanowi czynność przekraczającą zakres zwykłego zarządu, a zatem stosownie do art. 199 Kodeksu cywilnego do dokonania takiej czynności potrzebna jest zgoda wszystkich współwłaścicieli, w tym wypadku wniosek o rozgraniczenie winien być podpisany przez wszystkich współwłaścicieli. Z tak jednoznacznie wyrażonym poglądem nie można się zgodzić. Przede wszystkim należy mieć na względzie, że w myśl art. 30 ust. 1 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne (Dz. U. z 2005 r. Nr 240, poz. 2027 ze zm.) postępowanie o rozgraniczenie nieruchomości przeprowadza się z urzędu lub na wniosek strony. Prawo geodezyjne i kartograficzne nie zawiera definicji "strony" na potrzeby tej ustawy, co oznacza, że należy się kierować rozumieniem strony w znaczeniu kodeksowym (art. 28 Kpa). Wniosek o rozgraniczenie może więc złożyć każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy to postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Skoro rozgraniczenie nieruchomości ma na celu ustalenie przebiegu ich granic przez określenie położenia punktów i linii granicznych, utrwalenie tych punktów znakami granicznymi na gruncie oraz sporządzenie odpowiednich dokumentów (art. 29 ust. 1 Prawa geodezyjnego i kartograficznego), legitymowanym do złożenia wniosku o rozgraniczenie jest każdy, kto posiada tytuł prawny do nieruchomości, której granice stały się sporne. Jak już zauważył Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 10 maja 1994 r., sygn. III CZP 62/94 (nie publ.) o legitymacji w sprawie o rozgraniczenie gruntów decyduje bowiem prawo do gruntu stanowiącego przedmiot rozgraniczenia. Zatem legitymowanym do złożenia wniosku o rozgraniczenie jest nie tylko właściciel nieruchomości, której granice stały się sporne, ale również każdy ze współwłaścicieli. Żądanie rozgraniczenia (ustalenia przebiegu granicy) zmierza do utrzymania istniejącego stanu prawnego, stanowi więc czynność zachowawczą w rozumieniu art. 209 Kodeksu cywilnego, co trafnie dostrzegła strona skarżąca Do wykonywania takich czynności uprawniony jest zaś każdy ze współwłaścicieli. Pogląd o przysługiwaniu każdemu ze współwłaścicieli nieruchomości legitymacji do złożenia wniosku o rozgraniczenie w orzecznictwie sądowym jest od dawna utrwalony (oprócz przywołanego w skardze orzeczenia Sądu Najwyższego z dnia 30 marca 1962 r., sygn. III CR 237/62 – OSN 1963, poz. 48 por. uchwałę tego Sądu z dnia 22 października 1968 r., sygn. akt III CZP 98/68 – OSN 1969, poz. 188). Oczywiście w sytuacji, gdy wniosek składa tylko jeden czy kilku współwłaścicieli pozostali współwłaściciele nieruchomości powinni uczestniczyć w tym postępowaniu na prawach strony, jako że wynik postępowania o rozgraniczenie dotyka ich interesu prawnego, tj. praw do nieruchomości objętej przedmiotem postępowania (por. orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 3 stycznia 1956 r., sygn. IV CR 1/56 – OSN 1959, poz. 60, z dnia 24 maja 1974 r., sygn. III CR 91/74 – OSPIKA 1975, nr 3, poz. 69 i powołaną już uchwałę z dnia 10 maja 1994 r., sygn. III CZP 62/94). Dotychczasowe spostrzeżenia dostarczają wystarczających podstaw do przyjęcia, że postępowanie o rozgraniczenie w niniejszej sprawie zostało wszczęte skutecznie, jako że na podstawie wniosku złożonego przez dwóch współwłaścicieli nieruchomości, której granice stały się sporne (działki nr b). Bez jakiegokolwiek znaczenia dla oceny tego zdarzenia prawnego było więc niezłożenie podpisu pod wnioskiem przez pozostałych współwłaścicieli, nawet sprzeciw jednego z nich, będącego jednocześnie właścicielem sąsiedniej działki nr c. W tej sytuacji brak było podstaw do formułowania przez Kolegium wątpliwości, czy postępowanie o rozgraniczenie zostało wszczęte skutecznie i czy zachodzą przesłanki do zawieszenia tego postępowania. Na marginesie stwierdzić wypadnie, że kasacyjne orzeczenie organu odwoławczego z przekazaniem sprawy do ponownego rozpatrzenia nie może zawierać w swym uzasadnieniu tego rodzaju wątpliwości, a wskazania co do dalszego postępowania winny być przytoczone w sposób jednoznaczny nie pozostawiający wątpliwości co do kierunku postępowania i jego zakresu. Konsekwencją zajętego przez Kolegium stanowiska było niewypowiedzenie się w podstawowej dla żalących się kwestii, mianowicie czy postępowanie cywilne o zniesienie współwłasności stanowi dla toczącego się postępowania o rozgraniczenie zagadnienie wstępne w rozumieniu art. 97 § 1 pkt 4 Kpa. Aby można było mówić o prejudycjalności postępowania przed sądem powszechnym przede wszystkim musiałby istnieć związek przyczynowy pomiędzy rozstrzygnięciem w sprawie o zniesienie współwłasności a rozpatrzeniem i załatwieniem sprawy o rozgraniczenie. Zdaniem Sądu brak jest takiego związku. Zgodnie z tym co rozważono, w postępowaniu o rozgraniczenie muszą brać udział wszystkie osoby mające tytuł prawny do nieruchomości, których granice stały się sporne (właściciel, współwłaściciele). O ile więc w toku postępowania nastąpi zmiana właściciela nieruchomości na skutek zakończenia postępowania o zniesienie współwłasności, to nowy właściciel jako mający interes prawny w ustaleniu przebiegu granicy własnej nieruchomości staje się stroną postępowania rozgraniczeniowego. Co więcej, w orzecznictwie dotychczasowym nawet przyjęto, że nie można wykluczyć sytuacji, że dalszy udział w postępowaniu dotychczasowego właściciela może być uzasadniony (por. orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 13 maja 1969 r. sygn. II CZ 43/69 – OSN 1969, poz. 63). Przenosząc te rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy należy stwierdzić, że fakt zawiśnięcia przed Sądem Rejonowym w M. sprawy o zniesienie współwłasności działki nr b podlegającej rozgraniczeniu nie ma żadnego wpływu na rozpatrzenie i załatwienie sprawy o rozgraniczenie w sposób określony w przepisach rozdziału 6 Prawa geodezyjnego i kartograficznego. Samorządowe Kolegium Odwoławcze winno było zatem dostrzec wadliwość zaskarżonego postanowienia organu pierwszej instancji i reformatoryjnie orzec o jego uchyleniu z braku podstaw do zawieszenie postępowania. Z tych wszystkich powodów nie można było zaakceptować wyrażonego w odpowiedzi na skargę i powtórzonego na rozprawie przez przedstawiciela Kolegium stanowiska, iż w rzeczy samej zaskarżone postanowienie odpowiada prawu. Nie można bowiem pozostawić w obrocie prawnym orzeczenia administracyjnego zawierającego niepoprawne rozstrzygnięcie i błędne umotywowanie. Naruszenie przez organ odwoławczy przepisów art. 138 § 1 pkt 2 i § 2 Kpa, a przez organ pierwszej instancji przepisu art. 97 § 1 pkt 4 Kpa mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Wojewódzki Sąd Administracyjny orzekł więc o uchyleniu obu kontrolowanych postanowień organów administracji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.). O niewykonalności zaskarżonego postanowienia orzeczono na mocy art. 152 tej ustawy. Wobec niezgłoszenia przez skarżącą wniosku o zwrot kosztów postępowania do czasu zamknięcia rozprawy w tym zakresie Sąd nie zawarł w wyroku rozstrzygnięcia. Rozpoznając sprawę ponownie ustali organ, czy zakończyło się postępowanie o zniesienie współwłasności działki nr b. Wynik postępowania sądowego może mieć znaczenie dla ustalenia kręgu osób biorących udział w postępowaniu o rozgraniczenie na prawach strony, również materiał dowodowy zgromadzony w tamtej sprawie może okazać się pomocny przy załatwieniu sprawy o rozgraniczenie. SJ/

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło